ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać287
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać12
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
List pożegnalny

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1989-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1989-01-01
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370011896
Niniejszy tom stanowi ilustrację drogi twórczej Janusza Zajdla przedstawiając teksty, które po raz pierwszy pojawiają się w autorskim zbiorze, a niektóre z nich nawet - po raz pierwszy w druku. Obok 17 opowiadań zamieszczono konspekty powieści napisanych oraz tych, których, niestety, już nie napisał, oraz - ciekawostka - fragmenty nie ukończonego "Drugiego spojrzenia na planetę Ksi". Zbiór uzupełniają wspomnienie o pisarzu i bibliografia jego twórczości.
Kup List pożegnalny w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
List pożegnalny
J. A. Zajdel zawsze mnie fascynował. Przeczytałem kilka jego książek i zawsze byłem pozytywnie zaskoczony. Teraz postanowiłem przeczytać książkę zawierającą kilkanaście opowiadań, a co dla mnie najważniejsze konspekty nienapisanych opowieści. Szkoda, że autor odszedł, nie dokończywszy wielu swoich pomysłów. Plusy: - ciekawy zbiór oryginalnych opowiadań; - SF socjologiczna, każde opowiadanie niesie jakieś przesłanie; - konspekty tych napisanych i nienapisanych książek; - potężna dawka przemyśleń, pomysłów oraz spostrzeżeń autora; - ciągle przejawiająca się kontrola systemu nad jednostką (aktualne?); - dla mnie warte polecenia to „Chrzest bojowy”, „Kolejność umierania”, „Inspekcja”; a najlepsze to „Wyższe racje”; - czasy w których pisał JAZ nie były łaskawe dla pisarzy, cenzura, problemy z wydawcami - ile ciekawych pomysłów nie zostało rozwiniętych; - wspomnienia o pisarzu Macieja Parowskiego. Minusy: - czasami niektóre pomysły „trącą myszką” pod względem technologicznym; - powtarzające się opowiadania z innych zbiorów. Ogółem książka dobra, warta przeczytania.
Oceny książki List pożegnalny
Poznaj innych czytelników
342 użytkowników ma tytuł List pożegnalny na półkach głównych- Przeczytane 195
- Chcę przeczytać 144
- Teraz czytam 3
- Posiadam 71
- Fantastyka 8
- Ulubione 3
- SF 2
- Fantastyka naukowa 2
- Ebook 2
- 2023 2
Inne książki autora












































OPINIE i DYSKUSJE o książce List pożegnalny
Świetne opowiadania oraz szkice niewydanych opowiadań, plus można się trochę więcej dowiedzieć o Autorze. Polecam
Świetne opowiadania oraz szkice niewydanych opowiadań, plus można się trochę więcej dowiedzieć o Autorze. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZajdel to jeden z moich ulubionych pisarzy, więc nie mogę być obiektywny. Opowiadanka przyjemne. Co tu więcej pisać.
Zajdel to jeden z moich ulubionych pisarzy, więc nie mogę być obiektywny. Opowiadanka przyjemne. Co tu więcej pisać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPośmiertne wydanie krótkich opowiadań SF Janusza Zajdla dotychczas albo nie publikowanych, albo rozproszonych po różnych periodykach. Ułożone chronologicznie pozwalają prześledzić rozwój twórczości autora, a zarazem są dobrą próbką obrazującą ewolucję SF na rodzimym podwórku. Publikację dopełniają wspomnienia o autorze i konspekty publikowanych lub zamierzonych prac. Gratka to wielka dla czytelników którzy zapoznali się z powieściami autora i przeczytawszy konspekty sami mogą ocenić ewolucje utworów i ich ostateczny kształt.
I gdy kończy się czytanie dostrzega się jak wielką stratą dla polskiej SF była przedwczesna śmierć autora.
Pośmiertne wydanie krótkich opowiadań SF Janusza Zajdla dotychczas albo nie publikowanych, albo rozproszonych po różnych periodykach. Ułożone chronologicznie pozwalają prześledzić rozwój twórczości autora, a zarazem są dobrą próbką obrazującą ewolucję SF na rodzimym podwórku. Publikację dopełniają wspomnienia o autorze i konspekty publikowanych lub zamierzonych prac. Gratka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno napisac cos ponad poprzednie komentarze.
Zajdla polecil mi znajomy i dalem sie wciagnac. Bardzo przykro mi slyszec, ze choroba zabrala pisarza, gdy kariera nabrala rozpedu. Takie nadchodzace nieuniknione...
Zbior krotkich opowiadan, lepszych i gorszych oraz konspekty wydanych oraz niewydanych powiesci. Kulturowo, czasem czuc poprzednia epoke.
Jestem zdziwiony jak moze sie zmienic plan w finalnej wersji to raz. Rozmowa Wydawcy z Autorem to krzywe zwierciadlo PRL, a rozbroil zarys Lilo&Stitch :)
Perelka dla fanow autora.
Trudno napisac cos ponad poprzednie komentarze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZajdla polecil mi znajomy i dalem sie wciagnac. Bardzo przykro mi slyszec, ze choroba zabrala pisarza, gdy kariera nabrala rozpedu. Takie nadchodzace nieuniknione...
Zbior krotkich opowiadan, lepszych i gorszych oraz konspekty wydanych oraz niewydanych powiesci. Kulturowo, czasem czuc poprzednia epoke.
Jestem zdziwiony jak...
Książka przede wszystkim dla zagorzałych fanów Zajdla, bo zawiera różne bonusy - fragmenty i konspekty nienapisanych powieści, bibliografię całej twórczości autora i szkic wspomnieniowy. Same opowiadania są bardzo różne - niektóre, szczególnie te starsze, mocno trącą myszką albo trochę śmieszą naiwnym (choć sympatycznym) dydaktyzmem. Te z przełomu lat 70. i 80., o bardzo wyraźnym wydźwięku politycznym, są jednak znacznie lepsze, mocniejsze i bardziej zapadające w pamięć. Świetny jest motyw rozmowy pisarza z wydawcą, który pojawia się w dwóch opowiadaniach, "Chrzest bojowy" i przedstawiona w nim dehumanizacja przyprawiają o ciarki, a sposób pozbycia się złodziei ciał z kosmosu w "Wyjątkowo trudnym terenie" jest dowcipny i krzepiący.
Książka przede wszystkim dla zagorzałych fanów Zajdla, bo zawiera różne bonusy - fragmenty i konspekty nienapisanych powieści, bibliografię całej twórczości autora i szkic wspomnieniowy. Same opowiadania są bardzo różne - niektóre, szczególnie te starsze, mocno trącą myszką albo trochę śmieszą naiwnym (choć sympatycznym) dydaktyzmem. Te z przełomu lat 70. i 80., o bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem szukam opowiadań, a czasem od nich uciekam. Zwykle szukam po cięższych gatunkowo lub objętościowo powieściach, a uciekam po co obszerniejszych zbiorach opowiadań. Opowiadania są trochę jak gazetowa krzyżówka. Dają radość ale szybko się o nich zapomina. 'List pożegnalny' czytałem długo. Sączyłem najczęściej podczas spacerów z kotem, trzymając w jednej dłoni smycz, a w drugiej książkę. Jednorazowo udawało mi się zwykle przespacerować jedno lub dwa opowiadania. Zajdel z pewnością jest postacią zasługującą na dużą uwagę. Nie-humanista piszący teksty i to teksty science fiction. Dobre są te teksty, cholernie dobre niektóre. Mam świetne odniesienie, bo dopiero co 'przeleciałem' przez blisko 30 opowiadań P. K. Dicka. Zajdel ustępuje Dickowi pomysłowością i wyobraźnią, brak mu rozmachu. Jednak wątki, które nazywam społecznymi są u naszego fantasty równie ważne i równie dobrze nakreślone. Zajdlowi także nie brak cenionego przeze mnie cynizmu i prześmiewczości ale z całokształtu tekstów wylania się w moim odczuciu większy niż u Dicka optymizm co do przyszłości ludzkości. Natomiast bazując na ciągle zbyt skromnej znajomości twórczości Lema, niezasłużona jest moim zdaniem etykieta 'tego drugiego', którą przyklejono Zajdlowi na rynku naszej rodzimej fantastyki. Na razie zdaje mi się, że Lem i Zajdel to zupełnie odrębne światy, z których ja wybieram Zajdla - namacalny i realny świat twardej science fiction, do którego filozoficzne bajania Lema zwyczajnie się nie umywają. Może jeszcze zmienię zdanie co do Lema, tymczasem ta recenzja jest przecież o Zajdlu. List pożegnalny to świetny przegląd przez krótkie formy autora. Cieszę się, że jest już za mną, bo właśnie nadchodzi moja fala ucieczki od opowiadań.
Czasem szukam opowiadań, a czasem od nich uciekam. Zwykle szukam po cięższych gatunkowo lub objętościowo powieściach, a uciekam po co obszerniejszych zbiorach opowiadań. Opowiadania są trochę jak gazetowa krzyżówka. Dają radość ale szybko się o nich zapomina. 'List pożegnalny' czytałem długo. Sączyłem najczęściej podczas spacerów z kotem, trzymając w jednej dłoni smycz, a w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJanusz A. Zajdel zmarł w 1985 roku, niedługo po odebraniu Nagrody Fandomu Polskiego, która wkrótce przyjęła jego imię. Cztery lata później ukazał się “List Pożegnalny” – zbiór opowiadań całego przekroju jego twórczości. Opowiadania z lat 60., 70. i 80. miały wieńczyć twórczość autora.
Biorę się za ten tekst już chwilę po przeczytaniu tych opowiadań i szczerze przyznam, że… niewiele z nich pamiętam. Teksty z “Listu pożegnalnego” nie kojarzą mi się jako złe czy nie do czytania, przeciwnie wręcz, ale po prostu te krótkie formy jakoś prędko wyleciały z mojej pamięci.
Jeśli pamiętacie moją opinię na temat zbioru “Feniks” tego samego autora to właściwie mogłabym się znów powtórzyć. Zajdla czyta się dobrze. Płynnie. Jego teksty są ciekawe, potrafią albo zaskoczyć, albo być po prostu sympatyczne. Często były pisane do gazet, więc są dość krótkie, czasem dosłownie kilkustronicowe. Trudno więc chwilami w ogóle szerzej opisać jakiś z nich.
Właściwie jednym z takich tekstów jest tytułowe opowiadanie. “List pożegnalny” akurat był dla mnie małym zaskoczeniem, bo choć ma zaledwie kilka stron to jest wyraźnym… manifestem ekologicznym. Napisany w 1970 roku tekst właściwie i dzisiaj mógłby zostać opublikowany gdziekolwiek i nie wymagałby żadnych zmian. Jako, że tamtych czasów nie przeżyłam to było dla mnie całkiem ciekawe odkrycie. Niby wiadomo, że ludzie gdzieś tam interesowali się tymi tematami, ale sposób myślenia Zajdla był zaskakująco współczesny.
Ta książka to jednak nie tylko opowiadania. Na samym początku dostajemy wstęp, w którym Zajdel pisze sam o sobie. Oczywiście, nie był on docelowo tworzony pod ten zbiorek, ale po tym fragmencie Janusz Zajdel wydał mi się niezwykle sympatyczną, a przy tym logicznie i czasem chłodno myślącą osobą. Nic dziwnego: był w końcu naukowcem. Ale to zdecydowanie był człowiek ze swoimi zasadami i choćby dla tego wstępu warto po “List pożegnalny” chwycić.
Poza tym w książce można znaleźć konspekty powieści: zarówno tych napisanych, jak i tych, których Zajdel nie skończył/w ogóle nie napisał. To ciekawy dodatek, szczególnie dla osób, które interesują się pisaniem. No i na samym końcu dostajemy posłowie nikogo innego, jak Macieja Parowskiego – zmarłego w 2019 roku, długoletniego redaktora literatury fantastycznej, związanego z “Nową Fantastyką” od samego początku jej istnienia. Niby nic szczególnego, ale biorąc pod uwagę, że i tegoż twórcę już pożegnaliśmy (i to całkiem niedawno) to zbiorem sam w sobie ma dla mnie wymiar mocno nostalgiczny.
Tak samo jak w przypadku “Feniksa”, tak i w tym nie jestem w stanie Was zmuszać czy szczególnie mocno zachęcać do czytania. To miła lektura, ale same teksty mi osobiście nie zapadły mocno w pamięć, a co dopiero mówić o osobach mniej zainteresowanych gatunkiem ode mnie (a mimo wszystko, takich będzie większość). Te dodatki też będą raczej cenne dla czytelników i “fanów, niż przeciętnego czytelnika. Dlatego jeśli ktoś czuje ochotę to po ten tytuł warto sięgnąć, ale na pewno nie jest to pierwsza rzecz od Zajdla, którą polecałabym przeczytać.
Janusz A. Zajdel zmarł w 1985 roku, niedługo po odebraniu Nagrody Fandomu Polskiego, która wkrótce przyjęła jego imię. Cztery lata później ukazał się “List Pożegnalny” – zbiór opowiadań całego przekroju jego twórczości. Opowiadania z lat 60., 70. i 80. miały wieńczyć twórczość autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiorę się za ten tekst już chwilę po przeczytaniu tych opowiadań i szczerze przyznam,...
J. A. Zajdel zawsze mnie fascynował.
Przeczytałem kilka jego książek i zawsze byłem pozytywnie zaskoczony.
Teraz postanowiłem przeczytać książkę zawierającą kilkanaście opowiadań, a co dla mnie najważniejsze konspekty nienapisanych opowieści.
Szkoda, że autor odszedł, nie dokończywszy wielu swoich pomysłów.
Plusy:
- ciekawy zbiór oryginalnych opowiadań;
- SF socjologiczna, każde opowiadanie niesie jakieś przesłanie;
- konspekty tych napisanych i nienapisanych książek;
- potężna dawka przemyśleń, pomysłów oraz spostrzeżeń autora;
- ciągle przejawiająca się kontrola systemu nad jednostką (aktualne?);
- dla mnie warte polecenia to „Chrzest bojowy”, „Kolejność umierania”, „Inspekcja”; a najlepsze to „Wyższe racje”;
- czasy w których pisał JAZ nie były łaskawe dla pisarzy, cenzura, problemy z wydawcami - ile ciekawych pomysłów nie zostało rozwiniętych;
- wspomnienia o pisarzu Macieja Parowskiego.
Minusy:
- czasami niektóre pomysły „trącą myszką” pod względem technologicznym;
- powtarzające się opowiadania z innych zbiorów.
Ogółem książka dobra, warta przeczytania.
J. A. Zajdel zawsze mnie fascynował.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem kilka jego książek i zawsze byłem pozytywnie zaskoczony.
Teraz postanowiłem przeczytać książkę zawierającą kilkanaście opowiadań, a co dla mnie najważniejsze konspekty nienapisanych opowieści.
Szkoda, że autor odszedł, nie dokończywszy wielu swoich pomysłów.
Plusy:
- ciekawy zbiór oryginalnych opowiadań;
- SF socjologiczna,...
Maciej Parowski w wspomnieniu Janusza Zajdla zamieszczonym na końcu tej małej książeczki pisze, że Zajdel określany jest jako jeden z prekursorów science-fiction socjologicznego. I znając chociaż pobieżnie jego twórczość nie trudno z tym się zgodzić. Zajdel w swoich powieściach przekazuje "podprogowo" informacje odnośnie życia w Polsce jego czasów. I to samo, można odkryć w opowiadaniach zawartych w tym zbiorze.
Sam List Pożegnalny, oprócz zebranych krótkich tekstów pisarza, zawiera także konspekty zarówno ukończonych, jak i nieukończonych jego powieści, fragmenty nieukończonego na dzień opublikowania książki Drugiego Spojrzenia na planetę Ksi oraz właśnie wspomnienie Zajdla napisane przez Parowskiego. Jednak to same opowiadania są crème de la crème tej małej, liczącej niespełna 200 stron książeczki.
Spośród 18 opowiadań, przedstawiających odmienne od siebie sytuacje i światy, opowiadających czy to o odległych cywilizacjach czy mniej odległej ziemskiej przyszłości, najbardziej uderzyły mnie dwa utwory. Chrzest bojowy, który... mam wrażenie, że już kiedyś widziałem. W jednym odcinku serialu Black Mirror, podobnie zbudowana historia oraz twist pokazują, że wyobraźnia Zajdla sprawdza się również te już kilkadziesiąt lat później i mogłaby służyć jako scenariusz do popularnych w obecnych czasach seriali.
Wyższe racje natomiast pokazują w ciekawy sposób konflikt autor-wydawca i dają do myślenia, ile niesamowitych pomysłów mogło nigdy do nas nie dotrzeć przez panującą cenzurę czy widzimisię osób, które decydują, co można światu pokazać, a czego na dany dzień nie wypada.
List pożegnalny warto przeczytać, albo chociaż przejrzeć. Opowiadania są krótkie, pełne twistów, cliffhangerów, ale także przekazu. Może w obecnej sytuacji już nie do końca aktualnego, ale w świetny sposób obrazującego co pisał Zajdel i dlaczego.
Maciej Parowski w wspomnieniu Janusza Zajdla zamieszczonym na końcu tej małej książeczki pisze, że Zajdel określany jest jako jeden z prekursorów science-fiction socjologicznego. I znając chociaż pobieżnie jego twórczość nie trudno z tym się zgodzić. Zajdel w swoich powieściach przekazuje "podprogowo" informacje odnośnie życia w Polsce jego czasów. I to samo, można odkryć w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tokwiecień 2003
Przeczytane drugi raz po kilkunastu latach.
kwiecień 2003
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytane drugi raz po kilkunastu latach.