W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...

Okładka książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... autora Jan Tomasz Gross, Irena Grudzińska-Gross, 9788324010363
Okładka książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...
Irena Grudzińska-GrossJan Tomasz Gross Wydawnictwo: Znak powieść historyczna
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Data wydania:
2008-09-23
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324010363
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...

Średnia ocen
6,2 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...

avatar
424
379

Na półkach:

Nigdy bym nie podejrzewała, że kiedykolwiek sięgnę po książkę tego "pisarza" i "badacza" (sama nie wiem jak kogoś takiego można nazwać),ponieważ jednak kiedyś przez przypadek dowiedziałam się, że zanim odkrył, iż od rzetelnej pracy naukowo-badawczej opluwanie Polski jest dużo bardziej lukratywne, stworzył jednak coś wartościowego - zdecydowałam się to sprawdzić. I muszę powiedzieć, że nie żałuję...

"W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali" to pozycja bardzo ciekawa i warta przeczytania, choć dosyć ciężka. Ogromny zbiór wspomnień dzieci i dorosłych, którzy z armią Andersa wyszli z "nieludzkiej ziemi" wciąga, wzrusza i poraża. Poprzedzony jest bardzo dobrym "Wstępem", w którym autor opracowania nakreśla realia okupacji sowieckiej na zajętych terenach. Dzięki temu przed przystąpieniem do lektury właściwej, osoby mniej obeznane z tematyką mogą zapoznać się z koszmarem, który stał się udziałem Polaków (i nie tylko) mających pecha zamieszkiwać tamte tereny. Sytuacja przed wejściem Sowietów, nieprawdopodobny chaos po ich wkroczeniu, organizowanie pierwszych struktur (np. milicji - prawdziwa zgroza),mordy na ludności (dokonywane zarówno przez Sowietów jak i skonfliktowane z polskimi obywatelami mniejszości),proces przejmowania władzy połączony z rabunkową polityką i nieprawdopodobnym wręcz terrorem, stosunek mniejszości do wchodzącego wojska (co ciekawe tutaj autor JESZCZE w sposób uczciwy opisuje kolaborację z okupantem - i to powołując się na źródła żydowskie),organizacja wyborów, aresztowania, internowania, wywózki na wschód, obozy jenieckie i więzienia oraz ich "ewakuacja" (eufemizm określający prawdziwy horror, który się tam rozegrał po rozpoczęciu wojny niemiecko-sowieckiej),a oprócz tego ciekawe refleksje o naturze totalitaryzmu - ten "Wstęp" to nie kilka kartek (jak to zazwyczaj bywa) lecz ok. 1/6 książki!

Same relacje podzielone są na 2 duże części - dzieci i dorosłych i, muszę powiedzieć: dość ciężkie do czytania. Ponieważ autor zbioru zdecydował się zachować oryginalną pisownię, przebijanie się przez nie - to prawdziwa mordęga. Zarówno wspomnienia dzieci, jak i większości dorosłych są napisane z tak nieprawdopodobną ilością błędów gramatycznych, ortograficznych, stylistycznych (i sama nie wiem jeszcze jakich),że czyta się je z ogromną trudnością, a czasem nawet trudno uchwycić sens wśród tego niesamowitego słownego bałaganu - ale warto! Oprócz bowiem potwierdzenia faktów znajdujących się we "Wstępie" można tu odnaleźć różne bardzo ciekawe, a zarazem smutne informacje - jak np. tę o mordach ukraińskich na Polakach już we wrześniu 1939r, o czym wielu historyków i polityków jakoś dziwnie nie chce dziś wspominać. Przykro i wstyd było mi czytać również wspomnienia pewnego żydowskiego chłopczyka, który opisał różne paskudne zachowania swoich szkolnych, polskich kolegów - cóż, gdy sięga się po źródła takie jak wspomnienia, wiadomo, że nie wszystko będzie kryształowe...

Szkoda, że twórca tak wartościowej i bogatej w wiedzę książki, ostatecznie wybrał, jakże lukratywną, drogę szkalowania i opluwania Polski tworząc, tłumaczone niestety na wiele języków i rozpowszechniane na całym świecie, zmanipulowane lub wręcz wyssane z palca bzdury...
Pragnę dodać, że Jan Tomasz Gross nie jest żadnym historykiem tylko socjologiem, a to, że jest "profesorem historii uniwersytetu w Princeton" bo tak go mianowano, w żadnym razie historyka z niego, według mnie, nie czyni...

Nigdy bym nie podejrzewała, że kiedykolwiek sięgnę po książkę tego "pisarza" i "badacza" (sama nie wiem jak kogoś takiego można nazwać),ponieważ jednak kiedyś przez przypadek dowiedziałam się, że zanim odkrył, iż od rzetelnej pracy naukowo-badawczej opluwanie Polski jest dużo bardziej lukratywne, stworzył jednak coś wartościowego - zdecydowałam się to sprawdzić. I muszę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
532
183

Na półkach:

Sprawozdania z wywózki. Najpierw zeznania dzieci potem dorosłych. Z nizin i wyżyn społecznych. Cały wahclarz.

Sprawozdania z wywózki. Najpierw zeznania dzieci potem dorosłych. Z nizin i wyżyn społecznych. Cały wahclarz.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2461
2360

Na półkach: ,

Ta książka to listy. Przerażające w swojej monotonii. Te same losy, ten sam tragizm. Kiedy ją czytałem, jeszcze nie wiedziałem jaką gnidą jest Gross.

Ta książka to listy. Przerażające w swojej monotonii. Te same losy, ten sam tragizm. Kiedy ją czytałem, jeszcze nie wiedziałem jaką gnidą jest Gross.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

205 użytkowników ma tytuł W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... na półkach głównych
  • 138
  • 65
  • 2
39 użytkowników ma tytuł W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... na półkach dodatkowych
  • 26
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...

Inne książki autora

Okładka książki Wielogłos o Zagładzie Omer Bartov, Anna Bikont, Agnieszka Dauksza, Piotr Filipkowski, Dorota Głowacka, Włodek Goldkorn, Irena Grudzińska-Gross, Hanka Grupińska, Jan Hartman, Jurgen Kaumkotter, Agnieszka Kłos, Maria Kobielska, Tomasz Kozak, Bartłomiej Krupa, Bartosz Kwieciński, Berel Lang, Andrzej Leder, Jacek Leociak, Tadeusz Lubelski, Piotr Macierzyński, Tadeusz Miczka, Jakub Muchowski, Jean-Luc Nancy, Jakub Nowakowski, Tadeusz Nyczek, Stanisław Obirek, Andrzej Paczkowski, Maria Anna Potocka, Anda Rottenberg, Zyta Rudzka, Stanisław Ruksza, Magdalena Saryusz-Wolska, Jadwiga Sawicka, Roma Sendyka, Ann Snitow, Olga Stanisławska, Krzysztof Szwajca, Halina Taborska, Olga Tokarczuk, Andrzej Turowski, Marian Turski, Zbigniew Warpechowski, Wojciech Wilczyk, Marcin Wilkowski, Krzysztof Wodiczko, Cezary Wodziński, Wojciech Załuski, praca zbiorowa
Ocena 5,4
Wielogłos o Zagładzie Omer Bartov, Anna Bikont, Agnieszka Dauksza, Piotr Filipkowski, Dorota Głowacka, Włodek Goldkorn, Irena Grudzińska-Gross, Hanka Grupińska, Jan Hartman, Jurgen Kaumkotter, Agnieszka Kłos, Maria Kobielska, Tomasz Kozak, Bartłomiej Krupa, Bartosz Kwieciński, Berel Lang, Andrzej Leder, Jacek Leociak, Tadeusz Lubelski, Piotr Macierzyński, Tadeusz Miczka, Jakub Muchowski, Jean-Luc Nancy, Jakub Nowakowski, Tadeusz Nyczek, Stanisław Obirek, Andrzej Paczkowski, Maria Anna Potocka, Anda Rottenberg, Zyta Rudzka, Stanisław Ruksza, Magdalena Saryusz-Wolska, Jadwiga Sawicka, Roma Sendyka, Ann Snitow, Olga Stanisławska, Krzysztof Szwajca, Halina Taborska, Olga Tokarczuk, Andrzej Turowski, Marian Turski, Zbigniew Warpechowski, Wojciech Wilczyk, Marcin Wilkowski, Krzysztof Wodiczko, Cezary Wodziński, Wojciech Załuski, praca zbiorowa
Okładka książki PL: Tożsamość wyobrażona Łukasz Baksik, Irena Grudzińska-Gross, Piotr Gruszczyński, Elżbieta Janicka, Bożena Keff, Joanna Roszak, Tadeusz Słobodzianek, Claudia Snochowska-Gonzalez, Joanna Tokarska-Bakir, Wojciech Wilczyk, Artur Żmijewski
Ocena 6,0
PL: Tożsamość wyobrażona Łukasz Baksik, Irena Grudzińska-Gross, Piotr Gruszczyński, Elżbieta Janicka, Bożena Keff, Joanna Roszak, Tadeusz Słobodzianek, Claudia Snochowska-Gonzalez, Joanna Tokarska-Bakir, Wojciech Wilczyk, Artur Żmijewski
Okładka książki Złote żniwa. Rzecz o tym, co się działo na obrzeżach zagłady Żydów Jan Tomasz Gross, Irena Grudzińska-Gross
Ocena 5,8
Złote żniwa. Rzecz o tym, co się działo na obrzeżach zagłady Żydów Jan Tomasz Gross, Irena Grudzińska-Gross
Okładka książki Przebyta droga 1989-2009 Anders Åslund, Klaus Bachmann, Leszek Balcerowicz, Zygmunt Bauman, Teresa Kinga Bogucka, Andrzej Brzeziecki, Marek Aleksander Cichocki, Adam Daniel Rotfeld, Marek Edelman, Andrzej Friszke, Timothy Garton Ash, Dariusz Gawin, Irena Grudzińska-Gross, Bernard Guetta, Aleksander Hall, Pierre Hassner, Agnieszka Holland, Jarosław Hrycak, Jerzy Jedlicki, János Kis, Iwan Krastew, Marcin Król, Waldemar Kuczyński, Marcin Kula, Mark Leonard, Krzysztof Michalski, Adam Michnik, Wiktor Osiatyński, Andrzej Paczkowski, Marta Petrusewicz, Jan Rokita, Andrzej Rychard, Sławomir Sierakowski, Timothy Snyder, Paweł Śpiewak, Jerzy Szacki, Joanna Tokarska-Bakir, Barbara Toruńczyk, Adam Zagajewski, Jacek Żakowski, Józef Życiński
Ocena 4,2
Przebyta droga 1989-2009 Anders Åslund, Klaus Bachmann, Leszek Balcerowicz, Zygmunt Bauman, Teresa Kinga Bogucka, Andrzej Brzeziecki, Marek Aleksander Cichocki, Adam Daniel Rotfeld, Marek Edelman, Andrzej Friszke, Timothy Garton Ash, Dariusz Gawin, Irena Grudzińska-Gross, Bernard Guetta, Aleksander Hall, Pierre Hassner, Agnieszka Holland, Jarosław Hrycak, Jerzy Jedlicki, János Kis, Iwan Krastew, Marcin Król, Waldemar Kuczyński, Marcin Kula, Mark Leonard, Krzysztof Michalski, Adam Michnik, Wiktor Osiatyński, Andrzej Paczkowski, Marta Petrusewicz, Jan Rokita, Andrzej Rychard, Sławomir Sierakowski, Timothy Snyder, Paweł Śpiewak, Jerzy Szacki, Joanna Tokarska-Bakir, Barbara Toruńczyk, Adam Zagajewski, Jacek Żakowski, Józef Życiński

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Za zamkniętymi drzwiami. Kulisy II wojny światowej Laurence Rees
Za zamkniętymi drzwiami. Kulisy II wojny światowej
Laurence Rees
Rewelacja! Autor wskazuje nam, kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za wybuch drugiej wojny światowej. Powszechnie wszyscy wiedzą, że to wina Hitlera i Stalina, bo oni nas zaatakowali, lecz mało, kto wie, w jakich okolicznościach zdołali dopiąć swego i dokonać IV rozbioru polski. Zdradzać wiele szczegółów nie będę, gdyż najlepiej samemu zajrzeć do książki/ serialu. Podpowiem, że w znacznym stopniu do II Wojny Światowej doprowadziła polityka Appeasement-u. Oczywiście wszystko skupia się na Związku Sowieckim i na Józefie Stalinie. Przedstawiono metody NKWD, terror stalinowski i przebieg wojny. Muszę też zaznaczyć, że wręcz fascynuje mnie generalissimus. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Dlaczego? Dlatego, gdyż każdy potajemnie układał się z nim, jakby naprawdę był władcą świata. Najpierw Hitler, potem Churchill i Roosevelt. Także jak nam wiadomo, największym zwycięzcą okazał się właśnie Stalin! Poszerzył granice swojego imperium, i nawet nie doczekał się własnej Norymbergii. To jednak smutna prawda, że zwycięzców się nie sądzi… Moim zdaniem, każdy z nas powinien zadać sobie pytanie: jak to się stało, że największy wpływ na losy Europy miał sowiecki dyktator? Jak wiadomo wojna mogła potoczyć się inaczej. To jest wręcz zadziwiające, że Europa zachodnia była gotowa sprzymierzyć się z jednym tyranem, by pokonać drugiego Adolfa Hitlera… II Wojna Światowa za zamkniętymi drzwiami otwiera wszystkim oczy, i uświadamia nam, kto tak naprawdę wyhodował te chwasty w postaci III Rzeszy, czy ZSRR, które stało się światową potęgą i groziło wojną nuklearną w latach powojennych. Zachodni Alianci sami zgotowali taki los dla Europy. Autor podkreśla, że choć Churchill deklarował się, jako zagorzały sprzymierzeniec Polski, to dbał wyłącznie o własne interesy. Świadczy o tym fakt, że za każdym razem spławiał Władysława Sikorskiego. Zaś Franklin Delano Roosevelt? Potrzebował Stalina do własnej wojny z Japonią. No i wisienka na torcie, książka, serial starają się przede wszystkim rzetelnie przedstawić opis sylwetki samego Józefa Stalina. Wiecznie podejrzliwy, nieco naiwny, z manią wielkości. Za jego panowania ZSRR urosło do rangi światowego mocarstwa, ale jakim kosztem? Ponad 60 milionów istnień ludzkich, w tym większość to obywatele kraju Rad. Wciągająca, pouczająca. W sam raz na rocznicę pokonania Hitleryzmu – dziś dzień zwycięstwa.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na106 lat temu
Katyń. zbrodnia i kłamstwo Tadeusz Antoni Kisielewski
Katyń. zbrodnia i kłamstwo
Tadeusz Antoni Kisielewski
Katyń kojarzy się głównie mordem polskich oficerów przez NKWD. Rozkaz wydał sam Stalin, który chciał zemścić się za porażkę podczas najazdu bolszewików w 1920 roku. Świat przemilczał tą zbrodnie, która przez wielu Polaków jest ludobójstwem i okrutną zbrodnią, której nie da się wymazać z historii. Przez wiele lat zbrodnia ta była tematem tabu nie wolno było o niej mówić, propaganda ZSRR chciała całą winę zwalić na nazistów. 94 % obywateli Polski zna Katyń, ale tylko 61% potrafi wskazać, że zbrodnię tą popełnił Związek Radziecki. Boli to że aż 11% wskazuje na Niemcy. Lata propagandy zrobiły swoje. Wielka Brytania jak i USA woleli unikać tego tematu, żeby nie stracić sojusznika w Stalinie w walce z nazistami. Alianci bronili swoich interesów nie przejmowali się losem Polski, woleli oddali Polskę w ręce Stalina bo tak było im wygodnie. Katyń jest symbolem kaźni i pochówku Polskiej elity narodowej. O Katyniu i innych miejscach mordu trzeba pamiętać i muszą znaleźć swoje miejsce w historii. Nie wolno nam młodym ludziom zapomnieć o tym, o ludziach którzy oddali życie za ojczyznę. Książka wzruszyła mnie bardzo, robiłem przerwy bo nie dało się jej czytać. Przemyślenia tych dołów, dźwięku wyszczuła broni, kula która przeszywa głowę i zasypania ciał. Mam nadzieję, że o Katyniu nigdy nie zostanie wymazany z historii, a cała prawda wyjdzie na jaw. Tylko kiedy ile pokoleń musi minąć żeby wyjaśnić tą makabryczną zbrodnię ?
Dariusz - awatar Dariusz
ocenił na109 lat temu
Schwytałem Eichmanna Peter Z. Malkin
Schwytałem Eichmanna
Peter Z. Malkin Harry Stein
Schwytalem Eichmanna to jedna z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek przeczytałam. Akcja tej powieści to samo życie. Tematyka holokaustu wywołuje we mnie nieodmiennie dławienie w gardle, ale tutaj jest on przedstawiony z innej perspektywy, nie z poziomu upodlonych, złamanych i zrezygnowanych ludzi idących na śmierć, ale z poziomu ludzi, którzy wciąż okaleczeni duchowo i z wielką traumą, ale starają się nie tylko żyć dalej, ale i dojść choć do częściowej sprawiedliwości i zadośćuczynienia. Peter Malkin był niesamowitym człowiekiem, o niebywałym harcie ducha, błyskotliwym, inteligentym, przebojowym, ale też o sporej mądrości życiowej. Akcja uprowadzenia Eichmanna z Argentyny była dla niego dużą lekcją życia i człowieczeństwa. Jeszcze nigdy nie zaznaczyłam sobie w książce tylu fragmentów, które uważam za ważne i aktualne również w naszym współczesnym życiu lub za istotne w dyskusji historycznej, którą, niestety, często się dziś wykrzywia. A powieść ta jest żywym świadectwem zdarzeń, ale także postaw ludzi. Czymś, czego dzisiaj nikt nie pamięta i nie widzi. Temat bardzo trudny dla Polaków czyli przedwojenny (później wojenny) antysemityzm. Dwa zdania z początku powieści: "Dla Żydów strach przed Polakami był chlebem codziennym. Wszyscy wiedzieli, że jesteśmy zdani na ich łaskę i niełaskę". Trzeba mówić o tym co było, nawet jeśli nie jest to chwalebne i boli, by nigdy więcej się to nie wydarzyło. Nienawiść i pogarda nigdy nie są usprawiedliwione. Malkin pisał tą książkę jako człowiek dojrzały, nie jest to więc zaskakujące, że miał dużą mądrość życiową, choć przyznam, że spotykam niewielu ludzi, którzy mają głębsze przemyślenia i refleksję nad życiem, wydarzeniami i ich sensem tak jak Malkin. Pomimo, że znałam zakończenie (trudno nie znać) czytałam z zapartym tchem. Rewelacyjna pozycja. POLECAM
RWR - awatar RWR
ocenił na106 lat temu
PRL. Jak cudnie się żyło! Wiesław Kot
PRL. Jak cudnie się żyło!
Wiesław Kot
Tytuł PRL jak cudnie się żyło kusi obietnicą podejścia do absurdów polskiego komunizmu nieco z przymrużeniem oka. I w sumie ją spełnia, chociaż formuła, którą przyjął autor jest dość specyficzna. Ta książka to właściwie zbiór anegdotek. Każda z nich jest zredagowana tak, że zajmuje maksymalnie dwie strony, wraz ze zdjęciami czy dodatkowymi ciekawostkami napisanymi mniejszą czcionką. W sumie to dość ciekawe podanie tematu i nawet osiąga efekt opisania szeroko życia za PRL. Niestety skrótowe i anegdotyczne podanie informacji sprawia, że tę książkę dość ciężko się czyta. Nie da się w nią wciągnąć, bo co kartka, to nowy temat. Acz należy przyznać, że dzięki temu autor był w stanie dotknąć chociaż po powierzchni bardzo wielu aspektów życia, o których się rzadziej mówi. 🪤 Cała masa anegdot PRL jak cudnie się żyło to w sumie masa anegdot z przeróżnych dziedzin życia. Problem jednak w tym, że nie do końca wiadomo czy prawdziwe i skąd się wzięły, bo ich źródła są podawane rzadko, głównie w przypadku cytatów z gazet. Acz niektóre z nich są powszechnie znane i nawet jeśli są urban legends, to założyć można, że mniej więcej oddają ówczesną rzeczywistość. Choć muszę też przyznać, niektóre opisane historie były dla mnie nowością. Np. sensowna i prosta przyczyna wybuchu gazu w rotundzie w 1979 (oblodzenie). Albo tego, jaka historia stała za Marianem Falskim i stworzeniem Elementarza. Że autora wyzywano od truciciela dusz dziecięcych bo w jego podręczniku nie było obrazków świętych, procesji ani kościołów. I wgl jakim ta mała książeczka była wielkim narzędziem propagandy! 🪤 Coś więcej niż anegdotki Życie tak wyglądało i nie wyglądało jednocześnie, bo życie nie składa się z anegdotek. A jednak dają one wyraźny obraz absurdów w przeróżnych aspektach codzienności. Szczególnie te dotyczące najważniejszych potrzeb życiowych – brakach żywności i innych produktów, codziennego reżimu (Milicja czy Ormo),czy ogólnego stanu państwa, który szczególnie rzucał się w oczy podczas zim, np. w 1979 nazywanej zimą stulecia. Ale PRL jak cudnie się żyło to nie tylko śmiesznostki i absurdy. To także inne informacje o ustroju, o niezbyt miłej rzeczywistości braków, przestępczości i prostytucji, czy o pisarzach (Tyrmandzie i Słomczyńskim). W ogóle jest tu sporo informacji o książkach i pisarzach tamtych czasów. Także o popkulturze, filmach, designie i wielu innych aspektach codzienności czasów wiecznych braków i kombinowania. Wiesław Kot zsyntezował ogromną ilość ciekawostek dotyczących przeróżnych aspektów życia. Dość dobrze udało mu się oddać specyfikę życia jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Warto sięgnąć po tą książkę, jako szybką rozrywkę do poczytania od czasu do czasu, w tramwaju, na tronie, czy gdzieś, gdzie ta krótka forma będzie zaletą. Może być też świetnym źródeł niezobowiązujących ciekawostek do wplatania w opowieść o absurdach komunizmu.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na71 rok temu

Cytaty z książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...

Więcej
Irena Grudzińska-Gross W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... Zobacz więcej
Irena Grudzińska-Gross W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... Zobacz więcej
Irena Grudzińska-Gross W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... Zobacz więcej
Więcej