ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać9
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać32
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska160
W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...

- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2008-09-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 1990-01-01
- Liczba stron:
- 608
- Czas czytania
- 10 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324010363
Świadectwa Polaków przechowywane w Instytucie Hoovera w Stanford stały się dla Ireny Grudzińskiej-Gross i Jana T. Grossa podstawą do stworzenia tomu "W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali".
Ten - opatrzony wstępem i komentarzami autorów - zbiór wstrząsających opowieści ofiar masowych deportacji na wschód to lektura, która na długo pozostaje w pamięci. Porusza swoim autentyzmem i jest żywą lekcją historii. Szczególnie przejmują - spisane na poplamionych kawałkach papieru, koślawymi literami - zapiski przeżyć dzieci.
Kup W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...
Poznaj innych czytelników
205 użytkowników ma tytuł W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali... na półkach głównych- Chcę przeczytać 138
- Przeczytane 65
- Teraz czytam 2
- Posiadam 26
- Historyczne 3
- Historia 3
- Z historią w tle 2
- Z wojną w tle 2
- Chcę w prezencie 2
- Reportaż/Biografia 1
Tagi i tematy do książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...
W męce i udręczeniu byliśmy bliżej Boga niźi kiedykolwiek. Zrozumieliśmy więcej, niźli najmądrzejsi filozofowie i pogodziliśmy się z myślą o śmierci.
W męce i udręczeniu byliśmy bliżej Boga niźi kiedykolwiek. Zrozumieliśmy więcej, niźli najmądrzejsi filozofowie i pogodziliśmy się z myślą o...
Rozwiń ZwińWyjedziemy! Zostawimy puszczę maryjską, w której rosną najcudniesze okazy roślin, śpiewają jak u nas drobne ptaszyny i gdzie można tak doskonale zginąć z głodu.
Wyjedziemy! Zostawimy puszczę maryjską, w której rosną najcudniesze okazy roślin, śpiewają jak u nas drobne ptaszyny i gdzie można tak dosko...
Rozwiń ZwińZdawaliśmy dokładnie sprawę, że zaoczne wyroki wskazujące nas na lata pracy w łagrach byly równoznaczne z wyrokiem śmierci - ale to perfidnym, ubranym w formę "czlowieczenstwa".
Zdawaliśmy dokładnie sprawę, że zaoczne wyroki wskazujące nas na lata pracy w łagrach byly równoznaczne z wyrokiem śmierci - ale to perfidny...
Rozwiń Zwiń










































OPINIE i DYSKUSJE o książce W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali...
Nigdy bym nie podejrzewała, że kiedykolwiek sięgnę po książkę tego "pisarza" i "badacza" (sama nie wiem jak kogoś takiego można nazwać),ponieważ jednak kiedyś przez przypadek dowiedziałam się, że zanim odkrył, iż od rzetelnej pracy naukowo-badawczej opluwanie Polski jest dużo bardziej lukratywne, stworzył jednak coś wartościowego - zdecydowałam się to sprawdzić. I muszę powiedzieć, że nie żałuję...
"W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali" to pozycja bardzo ciekawa i warta przeczytania, choć dosyć ciężka. Ogromny zbiór wspomnień dzieci i dorosłych, którzy z armią Andersa wyszli z "nieludzkiej ziemi" wciąga, wzrusza i poraża. Poprzedzony jest bardzo dobrym "Wstępem", w którym autor opracowania nakreśla realia okupacji sowieckiej na zajętych terenach. Dzięki temu przed przystąpieniem do lektury właściwej, osoby mniej obeznane z tematyką mogą zapoznać się z koszmarem, który stał się udziałem Polaków (i nie tylko) mających pecha zamieszkiwać tamte tereny. Sytuacja przed wejściem Sowietów, nieprawdopodobny chaos po ich wkroczeniu, organizowanie pierwszych struktur (np. milicji - prawdziwa zgroza),mordy na ludności (dokonywane zarówno przez Sowietów jak i skonfliktowane z polskimi obywatelami mniejszości),proces przejmowania władzy połączony z rabunkową polityką i nieprawdopodobnym wręcz terrorem, stosunek mniejszości do wchodzącego wojska (co ciekawe tutaj autor JESZCZE w sposób uczciwy opisuje kolaborację z okupantem - i to powołując się na źródła żydowskie),organizacja wyborów, aresztowania, internowania, wywózki na wschód, obozy jenieckie i więzienia oraz ich "ewakuacja" (eufemizm określający prawdziwy horror, który się tam rozegrał po rozpoczęciu wojny niemiecko-sowieckiej),a oprócz tego ciekawe refleksje o naturze totalitaryzmu - ten "Wstęp" to nie kilka kartek (jak to zazwyczaj bywa) lecz ok. 1/6 książki!
Same relacje podzielone są na 2 duże części - dzieci i dorosłych i, muszę powiedzieć: dość ciężkie do czytania. Ponieważ autor zbioru zdecydował się zachować oryginalną pisownię, przebijanie się przez nie - to prawdziwa mordęga. Zarówno wspomnienia dzieci, jak i większości dorosłych są napisane z tak nieprawdopodobną ilością błędów gramatycznych, ortograficznych, stylistycznych (i sama nie wiem jeszcze jakich),że czyta się je z ogromną trudnością, a czasem nawet trudno uchwycić sens wśród tego niesamowitego słownego bałaganu - ale warto! Oprócz bowiem potwierdzenia faktów znajdujących się we "Wstępie" można tu odnaleźć różne bardzo ciekawe, a zarazem smutne informacje - jak np. tę o mordach ukraińskich na Polakach już we wrześniu 1939r, o czym wielu historyków i polityków jakoś dziwnie nie chce dziś wspominać. Przykro i wstyd było mi czytać również wspomnienia pewnego żydowskiego chłopczyka, który opisał różne paskudne zachowania swoich szkolnych, polskich kolegów - cóż, gdy sięga się po źródła takie jak wspomnienia, wiadomo, że nie wszystko będzie kryształowe...
Szkoda, że twórca tak wartościowej i bogatej w wiedzę książki, ostatecznie wybrał, jakże lukratywną, drogę szkalowania i opluwania Polski tworząc, tłumaczone niestety na wiele języków i rozpowszechniane na całym świecie, zmanipulowane lub wręcz wyssane z palca bzdury...
Pragnę dodać, że Jan Tomasz Gross nie jest żadnym historykiem tylko socjologiem, a to, że jest "profesorem historii uniwersytetu w Princeton" bo tak go mianowano, w żadnym razie historyka z niego, według mnie, nie czyni...
Nigdy bym nie podejrzewała, że kiedykolwiek sięgnę po książkę tego "pisarza" i "badacza" (sama nie wiem jak kogoś takiego można nazwać),ponieważ jednak kiedyś przez przypadek dowiedziałam się, że zanim odkrył, iż od rzetelnej pracy naukowo-badawczej opluwanie Polski jest dużo bardziej lukratywne, stworzył jednak coś wartościowego - zdecydowałam się to sprawdzić. I muszę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSprawozdania z wywózki. Najpierw zeznania dzieci potem dorosłych. Z nizin i wyżyn społecznych. Cały wahclarz.
Sprawozdania z wywózki. Najpierw zeznania dzieci potem dorosłych. Z nizin i wyżyn społecznych. Cały wahclarz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to listy. Przerażające w swojej monotonii. Te same losy, ten sam tragizm. Kiedy ją czytałem, jeszcze nie wiedziałem jaką gnidą jest Gross.
Ta książka to listy. Przerażające w swojej monotonii. Te same losy, ten sam tragizm. Kiedy ją czytałem, jeszcze nie wiedziałem jaką gnidą jest Gross.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGrossa tu jest bardzo mało-napisał tylko wstęp o ogólnym zarysie wkroczeniu sowietów do Polski, natomiast większość książki to relacje,tych którzy przeżyli syberyjskie piekło.Niestety niektóre są bardzo trudne w odbiorze-szczególnie te pisane przez dzieci oraz osoby niewykształcone,jednak moim zdaniem bardzo wartościowa lektura.
Grossa tu jest bardzo mało-napisał tylko wstęp o ogólnym zarysie wkroczeniu sowietów do Polski, natomiast większość książki to relacje,tych którzy przeżyli syberyjskie piekło.Niestety niektóre są bardzo trudne w odbiorze-szczególnie te pisane przez dzieci oraz osoby niewykształcone,jednak moim zdaniem bardzo wartościowa lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to