Niebieskie opowieści kota ze starej wierzby

162 str. 2 godz. 42 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Seria:
- Zaczarowane strony
- Tytuł oryginału:
- Les contes bleus du chat perche
- Data wydania:
- 1991-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1991-01-01
- Liczba stron:
- 162
- Czas czytania
- 2 godz. 42 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385193677
- Tłumacz:
- Elżbieta Radziwiłłowa
Ukryty za żywopłotem, wilk wytrwale obserwował obejście. Zauważył z radością, że rodzice wychodzą z kuchni. Już od progu wydali ostatnie polecenie:
- Pamiętajcie by nikomu nie otwierać drzwi, choćby ktoś prosił albo i groził. Wrócimy przed nocą.
Gdy tylko rodzice zniknęli za ostatnim zakrętem ścieżki, wilk - kusztykając - obszedł dom naokoło, ale wszystkie drzwi były pozamykane. (...) Wilk zatrzymał się naprzeciw kuchni, oparł łapy na parapecie i zajrzał do środka.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Niebieskie opowieści kota ze starej wierzby w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Niebieskie opowieści kota ze starej wierzby
Poznaj innych czytelników
37 użytkowników ma tytuł Niebieskie opowieści kota ze starej wierzby na półkach głównych- Przeczytane 24
- Chcę przeczytać 13
- Posiadam 7
- Ulubione 3
- Z dzieciństwa 2
- Dla dzieci 2
- 2010 1
- Dziecięcy świat 1
- Literatura dziecięca 1
- Kocia literatura 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Niebieskie opowieści kota ze starej wierzby
Dzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Dzieci bardzo lubią wracać do tej książeczki, chętnie słuchają i czytają, można polecić innym dzieciom również.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOoooj... fajne! :-)
Ja akurat dorwałem jakieś nowsze wydanie i ma ono gorzej brzmiący tytuł "Kot, który mówi. Niebieskie opowieści", jednak tłumaczka ta sama, więc przypuszczam, że i zawartość niezmieniona.
Historyjki, opowiastki-przypowiastki, w trakcie których towarzyszymy jednej i tej samej rodzinie żyjącej na wsi. Dorośli, dzieci, zwierzęta domowe i gospodarskie (rozmawiające między sobą, jak i z ludźmi zupełnie bez żadnego problemu i to rozmawiające nie głupio... ;)) a do tego, od czasu do czasu, jakiś dodatkowy przygodny bohater.
Opowieści są oryginalne, zawierają przeważnie jakiś nienachalnie podany morał. Pokazują wady (nie tylko ludzkie - bo przecież są i zwierzęta...;),ale i budują dla nas przyjemny świat prawdziwych wartości, do którego w głębi duszy, chyba każdy z nas tęskni... :-)
Sporo w tych opowiastkach humoru a zdarza się i trochę okrucieństwa (jak to w prawdziwym życiu),ale bez drastycznych drobiazgowych scen i absolutnie nie w celu epatowania czytelnika - po prostu są to elementy spełniające w opowiastce swoją funkcję, uwypuklając przekaz autora lub stwarzając mu odpowiednią scenografię i okoliczności. Na szczęście - jak to w dobrych przypowiastkach - wszystko zazwyczaj kończy się dobrze...
Polecam! :-) Można czytać sobie w częściach, z przerwami i po jakimś czasie powracać... W niczym nie zaszkodzi to lekturze.
Myślę, że inteligentne dzieci mogą wynieść z tego sporo, jeśli poczyta im rodzic (czasami komentując),ale i dorosła osoba bez dziecięcia, jak się w tym zanurzy, to nie pożałuje, bo będzie miała całkiem fajną i niegłupią rozrywkę a do tego również refleksję i niezły ubaw, od czasu do czasu...
Uprzedzam, że opowiastki są niekiedy z lekka odjechane, co w moim odbiorze stanowi dodatkowy ich walor i dodaje im oryginalności.
Książkę napisał francuski pisarz Marcel Ayme, który może się również pochwalić fantastycznym zbiorkiem opowiadań o niezwykłym tytule "Przechodzimur" - kto nie czytał, niech sobie skądś zdobędzie (raczej nietrudno) i wskoczy "na główkę" w te nierozwlekłe historyjki - bez namysłu i spontanicznie - zapewniam, że skok będzie bezpieczny a sporo zaskoczenia i dobra zabawa: gwarantowane! :-)
p.s.
aha, nie wiem o co chodzi, ale w moim wydaniu NIEBIESKIE opowieści mają niebieską okładkę - a NIE CZERWONĄ, jak tutaj widać powyżej...
wiem, że jest jeszcze druga część tej książki i tytuł ma identyczny, tyle że jest w nim kolor CZERWONY i takoż czerwona okładka... (mówię o wydaniu, z którym ja się zetknąłem :)
-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
[edit]
p.s.2
opowiastki są trochę przewrotne i przekorne niekiedy... nie stronią od dyskretnej ironii a nawet z lekka cynicznych akcentów, więc pewnie nie każdy rodzic zdecyduje się na czytanie ich swoim dzieciom - niejeden dlatego, bo po prostu nie będzie umiał tego podać we właściwy sposób, z odpowiednim komentarzem od siebie... ;)
Ooooj... fajne! :-)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa akurat dorwałem jakieś nowsze wydanie i ma ono gorzej brzmiący tytuł "Kot, który mówi. Niebieskie opowieści", jednak tłumaczka ta sama, więc przypuszczam, że i zawartość niezmieniona.
Historyjki, opowiastki-przypowiastki, w trakcie których towarzyszymy jednej i tej samej rodzinie żyjącej na wsi. Dorośli, dzieci, zwierzęta domowe i gospodarskie...
dobra
dobra
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli to ma być książka dla dzieci, to ja już nie wiem....
Pierwsze słowo jakie nasuwa mi się na myśl po przeczytaniu tej książki to „dziwna”, bardzo dziwna...
Dziewczynki – Marynia i Delfina (cóż to za imiona??) mają ogromną wyobraźnię i wraz ze zwierzętami z podwórka i lasu, wymyślają przeróżne, niestworzone rzeczy.
Rodzice nazywają swoje dzieci smarkaczami i zostawiają je same w domu.
Opowiadanie „Osioł i koń” jest po prostu straszne.
Dziewczynki pewnej nocy zamieniają się w zwierzęta, a przez to rodzice biją je i wykorzystują w pracach na gospodarstwie.
Niektóre opowieści kończą się nagłą i niewyjaśnioną śmiercią zwierząt.
Nigdy nie myślałam, że napiszę tak o książce dla dzieci, ale nie polecam, a co więcej, szczerze odradzam.
Jeśli to ma być książka dla dzieci, to ja już nie wiem....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze słowo jakie nasuwa mi się na myśl po przeczytaniu tej książki to „dziwna”, bardzo dziwna...
Dziewczynki – Marynia i Delfina (cóż to za imiona??) mają ogromną wyobraźnię i wraz ze zwierzętami z podwórka i lasu, wymyślają przeróżne, niestworzone rzeczy.
Rodzice nazywają swoje dzieci smarkaczami i zostawiają...