ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać1
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać8
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Złe małpy

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Salamandra
- Tytuł oryginału:
- Bad Monkeys
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 278
- Czas czytania
- 4 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7510-211-6
- Tłumacz:
- Zbigniew A. Królicki
Przypuśćmy, że pewne twoje działania, na przykład popełnienie tu i ówdzie małego, niewykrywalnego morderstwa, uczyniłyby świat lepszym miejscem. Czy wchodzisz w taki układ? Taki eksperyment proponuje czytelnikom Matt Ruff w swoim thrillerze sf, zainspirowanym twórczością Philipa K. Dicka, Thomasa Pynchona, Matriksem i Memento.
Aresztowana pod zarzutem morderstwa Jane Charlotte oświadcza policji, że jest członkiem tajnej organizacji walczącej ze złem. Należy do sekcji zwanej Wydziałem Usuwania Niereformowalnych Osób – potocznie określanej jako Złe Małpy.
Po tym wyznaniu Jane trafia do oddziału psychiatrycznego aresztu, gdzie pewien lekarz usiłuje odkryć prawdę. Czy kobieta kłamie? Czy jest chora psychicznie? Czy prowadzi jeszcze jakąś inną grę? W tym przykuwającym uwagę thrillerze, pełnym zaskakujących zwrotów akcji, nic nie jest tym, czym się z początku wydaje.
***
"Przerażająco pomysłowa książka".
Neal Stephenson, autor "Cryptonomiconu" i "Cyklu barokowego"
"Złe Małpy są jak domek z kart budowany przez człowieka opętanego manią szybkości: wszystko dzieje się z obłędną prędkością i cały czas się spodziewasz, że zaraz runie, ale to nigdy nie następuje".
"Publishers Weekly"
Kup Złe małpy w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Złe małpy
Elektryzująca lektura! Niesamowity klimat towarzyszy obłędnie rozpędzonej akcji od początku aż do końca. Kim jest bohaterka powieści, aresztowana pod zarzutem morderstwa Jane Charlotte? Liczne zwroty sprawiają, że w czasie czytania jesteśmy wielokrotnie zmuszani do zmiany zdania. A cała zaskakująca prawda zostaje ujawniona dopiero w finale. Książkę można czytać wszędzie, ja przeczytałem u siebie w domu, w fotelu przez jedną noc. Ale tym, którzy jeszcze jej nie poznali polecałbym ją do pociągu: nawet się nie spostrzeżecie jak szybko minie wam podróż.
Oceny książki Złe małpy
Poznaj innych czytelników
349 użytkowników ma tytuł Złe małpy na półkach głównych- Przeczytane 243
- Chcę przeczytać 102
- Teraz czytam 4
- Posiadam 95
- 2012 4
- Rebis 2
- Fantastyka 2
- 2011 2
- 2013 2
- Ulubione 2
Tagi i tematy do książki Złe małpy
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Złe małpy
...ludzi najbardziej oburzają przywary, które są lustrzanym odbiciem ich własnych.
...ludzi najbardziej oburzają przywary, które są lustrzanym odbiciem ich własnych.











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Złe małpy
Jane Charlotte zabiła człowieka. Lekarz ze szpitala psychiatrycznego w Las Vegas ma za zadanie zbadać jej poczytalność. Zabójstwo wygląda na irracjonalne, a życiorys trzydziestoparoletniej kobiety – młodzieńczy bunt, narkomania, przelotne związki i marne posady – nie daje jednoznacznego obrazu jej zdrowia psychicznego. Jane nie zaprzecza, że zabiła. Twierdzi jednak, że zrobiła to, bo należy do tajnej organizacji, walczącej ze złem na świecie. A konkretnie - pracuje dla Wydziału Usuwania Niereformowalnych Osób. Dla Złych Małp.
Opowieść Jane Charlotte jest spójna i logiczna, trochę podkoloryzowana na film klasy B, ciut za dużo efektów, ale nadal mieści się w realności. Gdy już zaczynamy jej wierzyć, zaczynamy ją nawet lubić, to doktor Vale wyciąga na światło dzienne parę faktów. I znowu – wydaje się nam, że wiemy, dlaczego Jane wymyśla sobie świat Złych Małp, od czego ucieka w szaleństwo. Coraz bardziej wchodzimy w niewiarygodny świat kobiety, chcemy za wszelką cenę jej wierzyć - że przeciętna osoba z masą problemów może ratować świat od złych ludzi. Przecież tak bywa w kinie. Każdy z nas marzy by być kimś więcej niż tylko osobą czytającą o teoriach spisowych, checemy brać w tym udział! A Jane bierze w tym udział... Bez głębszego zastanowienia stanęłam po jej stronie.
Powieść Matta Ruffa'a to kawał świetnej literatury skonstruowała jak szwajcarskie zegarki - precyzyjnie i z finezją. I z zaskakującym końcem.
Idę upolować pozostałe książki tego autora.
Recenzja z 2011 r.
Jane Charlotte zabiła człowieka. Lekarz ze szpitala psychiatrycznego w Las Vegas ma za zadanie zbadać jej poczytalność. Zabójstwo wygląda na irracjonalne, a życiorys trzydziestoparoletniej kobiety – młodzieńczy bunt, narkomania, przelotne związki i marne posady – nie daje jednoznacznego obrazu jej zdrowia psychicznego. Jane nie zaprzecza, że zabiła. Twierdzi jednak, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toużo tu nawiązań, już sam tytuł (jestem przekonana, że nazwa organizacji miała nawiązywać do "Dwunastu małp"),miejsca gdzie rozgrywają się różne sceny do złudzenia przypominały mi sceny z filmów. Sam autor twierdzi, że napisał tę książkę tak, jak zrobiłby to Philip K. Dick i też ogólnie mocno stara się wplatać różne wątki nawiązujące do Dicka - mnie się jakoś "Złe małpy" nie kojarzyły aż tak bardzo z Dickiem, a raczej z Matrixem i z jednym odcinkiem "Family Guya". No i nigdy do tej pory nie trafiłam na książkę Dicka, w której bohaterka i zarazem narratorką (jedną z dwojga) byłaby kobietą, zazwyczaj u niego kobiece postacie to tylko dodatki do męskich.
Całość zanurzona jest w głębokie warstwy chaosu i do samego końca trudno orzec, co jest prawdą, a co iluzją (i to faktycznie jest mocno dickowe). Przez cały czas Ruff zmusza nas też do zastanawiania się nad tym, co tak naprawdę jest dobrem a co złem. Niby motto organizacji to czynienie świata lepszym, a jej urzędnicy noszą nazwiska takie jak Wise czy Love, ale z drugiej strony czy w ogóle można mówić o czynieniu dobra przez zabijanie ludzi?
Główna bohaterka stawała się coraz bardziej irytująca, ale można rzec, że jest to częścią planu - nie porzucajcie książki, gdy zaczyna robić rzeczy głupie a nawet odrażające. Pod koniec wszystko układa się w całość.
"Złe małpy" są spoko, ale też trudno mówić, żeby mnie jakoś wybitnie zmieniły. Ot, fajnie się czyta, jest ciekawe uniwersum, ale mam poczucie, że mogłabym napisać taką książkę mając 17 lat (co w sumie nie jest takie złe, może po prostu ja jestem już stara). Nie żałuję, że przeczytałam, bo było klimatycznie, wciągająco i miejscami zabawnie. Moja przejedzona dziwnymi uniwersami głowa jest happy.
użo tu nawiązań, już sam tytuł (jestem przekonana, że nazwa organizacji miała nawiązywać do "Dwunastu małp"),miejsca gdzie rozgrywają się różne sceny do złudzenia przypominały mi sceny z filmów. Sam autor twierdzi, że napisał tę książkę tak, jak zrobiłby to Philip K. Dick i też ogólnie mocno stara się wplatać różne wątki nawiązujące do Dicka - mnie się jakoś "Złe...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemne opowiadanie, gdzie do samego końca czytelnik nie jest pewien prawdziwości przytaczanej historii zastanawiając się czy wszystko nie jest wytworem wyobraźni chorej psychicznie kobiety
Przyjemne opowiadanie, gdzie do samego końca czytelnik nie jest pewien prawdziwości przytaczanej historii zastanawiając się czy wszystko nie jest wytworem wyobraźni chorej psychicznie kobiety
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytając tę książkę miałam wrażenie, jakbym oglądała film Quentina Tarantino. W roli głównej bohaterki oczywiście Uma Thurman! Oglądałam tę książkę w swojej głowie, a Uma, celująca z broni i mówiąca "zła małpa", była nie do podrobienia ;)
Czytając tę książkę miałam wrażenie, jakbym oglądała film Quentina Tarantino. W roli głównej bohaterki oczywiście Uma Thurman! Oglądałam tę książkę w swojej głowie, a Uma, celująca z broni i mówiąca "zła małpa", była nie do podrobienia ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieźle pokręcona historia, ale czytało się całkiem dobrze.
Nieźle pokręcona historia, ale czytało się całkiem dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy początek, w miarę bawiłam się do połowy książki. Później, kiedy wyszło na jaw pierwsze kłamstwo, straciłam zaufanie do głównej bohaterki, której nie da się lubić. Zakończenie rekompensuje jednak całą książkę. Jak dla mnie: happy end!
Ciekawy początek, w miarę bawiłam się do połowy książki. Później, kiedy wyszło na jaw pierwsze kłamstwo, straciłam zaufanie do głównej bohaterki, której nie da się lubić. Zakończenie rekompensuje jednak całą książkę. Jak dla mnie: happy end!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest jak cebulka, każdy rozdział odsłania kolejne warstwy. Nawet to, co początkowo wydaje się prawdą, ostatecznie okazuje się złudzeniem. Akcja pędzi jak Shinkansen. Ciężko stwierdzić, kto jest tym dobrym, a kto złym, co jest prawdą, co - wspomnieniem, a co kłamstwem. Narzucają się też ciekawe pytania: czy naprawdę jedno, drobne morderstwo może być czymś dobrym?
Naprawdę dobra książka, warto po nią sięgnąć.
Ta książka jest jak cebulka, każdy rozdział odsłania kolejne warstwy. Nawet to, co początkowo wydaje się prawdą, ostatecznie okazuje się złudzeniem. Akcja pędzi jak Shinkansen. Ciężko stwierdzić, kto jest tym dobrym, a kto złym, co jest prawdą, co - wspomnieniem, a co kłamstwem. Narzucają się też ciekawe pytania: czy naprawdę jedno, drobne morderstwo może być czymś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałem do tej książki dwa podejścia, w końcu ją wymęczyłem. Co dziwne, pierwsze 100 stron mi się najbardziej podobało, później zaczęły się jakieś beznadziejne sploty wydarzeń, zalatywało to takim amalgamatem nierzeczywistości, pomimo, że działo się to w "naszym świecie. Główna bohaterka na plus, początek, gdy jeszcze nie była uwikłana w różne nieciekawe zdarzenia było miłą odskocznią od tego, co miało nadejść. Później wszystko jest chaotyczne, nierealne, a nade wszystko zwyczajnie nudne.
Miałem do tej książki dwa podejścia, w końcu ją wymęczyłem. Co dziwne, pierwsze 100 stron mi się najbardziej podobało, później zaczęły się jakieś beznadziejne sploty wydarzeń, zalatywało to takim amalgamatem nierzeczywistości, pomimo, że działo się to w "naszym świecie. Główna bohaterka na plus, początek, gdy jeszcze nie była uwikłana w różne nieciekawe zdarzenia było...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDość lekko i przyjemnie a momentami nawet zabawnie (przynajmniej dla mnie). Ogólnie zakręcona i w moim odczuciu, albo po prostu mi się tak skojarzyło, iście Dickowskie obsesyjnie pytanie o postrzeganie rzeczywistości.
Momentami nawet zaskakujące zwroty akcji.
Generalnie fajnie się czytało.
Dość lekko i przyjemnie a momentami nawet zabawnie (przynajmniej dla mnie). Ogólnie zakręcona i w moim odczuciu, albo po prostu mi się tak skojarzyło, iście Dickowskie obsesyjnie pytanie o postrzeganie rzeczywistości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMomentami nawet zaskakujące zwroty akcji.
Generalnie fajnie się czytało.
Początek zapowiadał się całkiem nieźle, ale im dalej tym bardziej się rozczarowywałam... Końcówka jakoś przekombinowana i nieprzekonywująca... Może to dlatego że nie przepadam za fantastyką a zakończenie siedzi mocno w tym klimacie.
Początek zapowiadał się całkiem nieźle, ale im dalej tym bardziej się rozczarowywałam... Końcówka jakoś przekombinowana i nieprzekonywująca... Może to dlatego że nie przepadam za fantastyką a zakończenie siedzi mocno w tym klimacie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to