Podróż w czasie

Okładka książki Podróż w czasie autora Stefan Kisielewski, 832071205X
Okładka książki Podróż w czasie
Stefan Kisielewski Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry literatura piękna
112 str. 1 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
1989-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1984-01-01
Liczba stron:
112
Czas czytania
1 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
832071205X
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Podróż w czasie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Podróż w czasie

Średnia ocen
5,9 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Podróż w czasie

avatar
718
281

Na półkach:

Niestety książka mocno przeciętna. Dość słaba językowa, nie ratuje jest również obraz Warszawy i jej zmian w latach powojennych.

Niestety książka mocno przeciętna. Dość słaba językowa, nie ratuje jest również obraz Warszawy i jej zmian w latach powojennych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
343
167

Na półkach: ,

Szału nie było. Moje pierwsze spotkanie z prozą Kisielewskiego i ani język, ani konstrukcja tej mini powieści mnie nie porwała. 1976, były żołnierz AK (kontrwywiad) wraca do Polski (po 30 latach spędzonych w Meksyku i USA),z dość enigmatycznym "zadaniem" rozpoznania autonomii LWP wobec Rosjan. Niby forma thrillera, ale Kisielewski chciał przede wszystkim spojrzeć na PRL oczami z zewnątrz, opowiedzieć o absurdach ustroju, różnych trajektoriach mentalnych byłych AK-owców (od symbiozy z systemem, po szaleństwo),pokazać Warszawę. Te warszawskie drobiazgi są tu najciekawsze, poza tym pewnie nic nie zapamiętam. Parę udanych zdań, poza tym językowo jakoś zaskakująco nieporadnie. Wklejam te lepsze momenty:

"(...) wyszli na Marszałkowską, przed hotel, i gdy zapalono neony. Powściągliwe, socjalistyczne, ale Dolenc je lubi, bo są odmienne i właściwie bezinteresowne, u przecież żadnej reklamy nie potrzeba - wystarczyło obejrzeć telewizję, gdzie długie minuty nic się nie dzieje, jest przerwa. Minuty w Stanach kosztowne, oceniane na setki tysięcy dolarów, po tej stronie świata płynęły sobie niespiesznie(...)"

"Trzeba odgonić tamte myśli, zaczyna się dzień inny, trzeba mieć wolną głowę. Mariola mu nie ucieknie, ma ją w sobie, poza myślami."

"Dolenc w ogóle myśli po polsku, a gdy zaczyna mówić po angielsku, jest to niejako realizowanie pewnej postawy oficjalnej, sztucznej - nawet gdy rozmawiał z Dianą - stąd może ich związek był w gruncie rzeczy nieprawdziwy, wysilony: choć przecież ją kochał, to zawsze bał się, że mu to w mowie nie wychodzi, a wobec tego diabli wiedzą, co w ogóle wychodzi, jak on właściwie w jej oczach wygląda? To już z meksykańskimi dziewczynami lepiej się dogadywał, hiszpański był jakiś bliższy, może brzmieniowo. Ale dotąd myśli po polsku, to oczywiste, co prawda, czy robi się to na pewno jakimś językiem?"

(ojciec) "Chorował na astmę, potem na serce, niby jeszcze wędrował po świecie, a już go nie było - przypadkowy ziemski spacerowicz, wytrącony z istnienia."

"Z kolei nowa dziwaczna faza nadziei: dwa miesiące Powstania - oswobodzona ulica Marszałkowska, gdzie wychodziło kilkadziesiąt pism różnych kierunków, gdzie działało wolne radio! I żałosny, trupi koniec: milionowe miasto, z którego wypędzono wszystkich ludzi, chyba jedyny wypadek w dziejach świata. Przewidział to warszawski literat, gdy w przedwojennej powieści <<Torpeda czasu>> opisał scenę, jak o na bezludnym rogu Nowego Światu i Alej Jerozolimskich spragniony towarzystwa człowiek woła: <<Hej, jest tam kto?>> i tyko echo własnego głosu mu odpowiada."

Szału nie było. Moje pierwsze spotkanie z prozą Kisielewskiego i ani język, ani konstrukcja tej mini powieści mnie nie porwała. 1976, były żołnierz AK (kontrwywiad) wraca do Polski (po 30 latach spędzonych w Meksyku i USA),z dość enigmatycznym "zadaniem" rozpoznania autonomii LWP wobec Rosjan. Niby forma thrillera, ale Kisielewski chciał przede wszystkim spojrzeć na PRL...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
476
173

Na półkach: ,

"Warszawa - jeden z mniej znanych punktów globu, choć niby stolica i to milionowa. Dolenc zawsze, od najwcześniejszej młodości, lubił dużo i prędko chodzić po swoim mieście. Nie rozglądając się za bardzo - właśnie na pamięć. Warszawa specjalnie się nadaje do takich wędrówek: w miastach zachodnich ogromnie jest gęsto, absorbująco, reklamy, sygnały, neony, lokaliki, wszystko to na wierzchu, to rozprasza i wciąga, choć bezprzedmiotowo. A tu właśnie nie, suche, dalekie perspektywy, zachęcające do marszu, do połykania kilometrów".

Książka Kisielewskiego ukazuje komunistyczną Warszawę z perspektywy bohatera, który po 25 latach emigracji w Meksyku i Stanach przyjeżdża odwiedzić ojczyznę.
Nic na to w powieści nie wskazuje, ale historia okazuje się być romansem szpiegowskim. Utkana bardzo skrupulatnie, tak jak i opisy powojennej Warszawy. Nie obyło się bez porównań Polski komunistycznej do USA.
Dobre, klarowne ukazanie ówczesnej sytuacji społecznej, ekonomicznej oraz oczywiście politycznej.

"Warszawa - jeden z mniej znanych punktów globu, choć niby stolica i to milionowa. Dolenc zawsze, od najwcześniejszej młodości, lubił dużo i prędko chodzić po swoim mieście. Nie rozglądając się za bardzo - właśnie na pamięć. Warszawa specjalnie się nadaje do takich wędrówek: w miastach zachodnich ogromnie jest gęsto, absorbująco, reklamy, sygnały, neony, lokaliki, wszystko...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

65 użytkowników ma tytuł Podróż w czasie na półkach głównych
  • 46
  • 19
24 użytkowników ma tytuł Podróż w czasie na półkach dodatkowych
  • 16
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Podróż w czasie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Podróż w czasie