Niedokończony portret

264 str. 4 godz. 24 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Unfinished Portrait
- Data wydania:
- 2004-07-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2004-07-12
- Liczba stron:
- 264
- Czas czytania
- 4 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-7337-773-5
- Tłumacz:
- Bogumiła Malarecka
Wrażliwa, romantyczna Celia, tęskniąca za prawdziwym uczuciem, a jednocześnie - po dramatycznych doświadczeniach życiowych - obawiająca się go, spotyka na egzotycznej wyspie malarza nazwiskiem Larraby. Malarzowi udaje się nakłonić bliską samobójstwa Celię do zwierzeń. W swej spowiedzi opisuje ona powikłane dzieje swych trzech największych miłości - do matki, córki i męża. Fiasko życiowe, które poniosła, wydaje jej się nieodwracalne. Tylko śmierć mogłaby ją uwolnić od cierpienia...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Niedokończony portret w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Niedokończony portret
Poznaj innych czytelników
438 użytkowników ma tytuł Niedokończony portret na półkach głównych- Przeczytane 219
- Chcę przeczytać 219
- Posiadam 42
- Agatha Christie 12
- Chcę w prezencie 6
- Ulubione 4
- Christie 4
- Agata Christie 3
- E-book 3
- 2014 2
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Niedokończony portret
Pewien artysta spotyka kobietę, która próbuje popełnić samobójstwo. W wyniku długiej rozmowy z nią postanawia opisać jej historię mimo, że nie jest pisarzem.
Poznajemy Celię od dzieciństwa przez młodość aż do dorosłości. Jest to głównie jej osobista relacja, choć nie brakuje również opinii autora.
Jako że opowieść tę snuje malarz, tekst nie jest wybitny, czasami wręcz bardzo prosty. Jednak w związku z tym, że bohaterka jest bardzo wrażliwa i opisuje też swoje cierpienie, znajdziemy w tej powieści ogromny ładunek emocjonalny. Prawdopodobnie dla niektórych czytelników na początku będzie to nudna książka ale gdy damy jej szansę odwdzięczy się wieloma ciekawymi spostrzeżeniami na temat ludzi i świata w ogóle.
Osoby znające całą kryminalną twórczość Agathy Christie i jej 'Autobiografię' lub po prostu orientujące się choć trochę w jej biografii z pewnością zauważą, że tak naprawdę autorka pisząc o Celii pisała o sobie.
Chciałabym, aby wszystkie książki Christie @wydawnictwo_dolnoslaskie wydało w ramach Jubileuszowej Kolekcji, zarówno kryminały, jak i powieści pisane pod pseudonimem Mary Westmacott. Jest to niesamowita okazja dla fanów autorki do posiadania jej dorobku w jednolitym, pięknym wydaniu, tym bardziej, jeśli (tak jak ja) nie zdążyli zaopatrzyć się w kolekcję z pociągiem. Piszę o tym również dlatego, że chcąc w ramach akcji @officialagathachristie #ReadChristie2025 przeczytać 'Niedokończony portret', miałam duży problem ze zdobyciem książki. Nawet w bibliotece panie bibliotekarki nie mogły jej znaleźć ze względu na dwa wydania w różnej pisowni tytułu. Warto, aby twórczość mistrzyni kryminału była łatwo dostępna w naszym kraju.
Pewien artysta spotyka kobietę, która próbuje popełnić samobójstwo. W wyniku długiej rozmowy z nią postanawia opisać jej historię mimo, że nie jest pisarzem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajemy Celię od dzieciństwa przez młodość aż do dorosłości. Jest to głównie jej osobista relacja, choć nie brakuje również opinii autora.
Jako że opowieść tę snuje malarz, tekst nie jest wybitny, czasami wręcz...
Po przeczytaniu "Córeczki" sięgnęłam po "Niedokończony portret", bo jedna książka to może za mało żeby wyrabiać sobie opinie o obyczajowych powieściach A. Christie. Nie, ta jeszcze mniej mi się podobała. Autorka czuła potrzebę napisania i napisała, ale trudno się tym zachwycić. Nie bez powodu sławę zdobyła powieściami detektywistycznymi.
Po przeczytaniu "Córeczki" sięgnęłam po "Niedokończony portret", bo jedna książka to może za mało żeby wyrabiać sobie opinie o obyczajowych powieściach A. Christie. Nie, ta jeszcze mniej mi się podobała. Autorka czuła potrzebę napisania i napisała, ale trudno się tym zachwycić. Nie bez powodu sławę zdobyła powieściami detektywistycznymi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest typowy kryminał, ale raczej obraz wewnętrznego świata kobiety, jej uczuć, skomplikowanych relacji rodzinnych i doświadczeń miłosnych.
W tej powieści „Niedokończony portret” Agatha Christie (jako Mary Westmacott) wciela się w postać głównej bohaterki Celi i jest tam wiele wątków zaczerpniętych z życia autorki. Jest to przejmująca historia mówiąca o odcieniach miłości. Każdy człowiek w zetknięciu ze światem pozbawionym uczuć jest skazany na cierpienie.
Sama książka może być traktowana jako jej osobisty rachunek sumienia i rozrachunek z przeszłością. Dla niektórych czytających tę książkę uważa ją za banalną nie wartą czytania, ale ja uważam, że sposób pisania Ag. Christie, jej niewiarygodny zmysł obserwacji i umiejętność charakterystyki w dosłownie kilku słowach sprawia, że książka jest znakomitą powieścią psychologiczną.
Dotyczy również rozczarowań miłosnych, poszukiwania stabilizacji i próby przezwyciężenia błędów z przeszłości.
I tak wrażliwa, romantyczna Celia, tęskniąca za prawdziwym uczuciem, a jednocześnie — po dramatycznych doświadczeniach życiowych — obawiająca się go, spotyka na egzotycznej wyspie malarza nazwiskiem Larraby... Malarzowi udaje się nakłonić bliską samobójstwa Celię do zwierzeń.
W swej spowiedzi opisuje ona powikłane dzieje swych trzech największych miłości — do matki, córki i męża. Fiasko życiowe, które poniosła, wydaje jej się nieodwracalne.
Ta powieść tchnie emocjonalnym autentyzmem, tak przekonującym, że trudno mieć wątpliwości – tę historię Agatha Christie zaczerpnęła z własnego życia. To w dużej mierze historia kobiety stale niepewnej siebie, pełnej lęków, a jednocześnie spragnionej miłości.
Tej powieści nie sposób odmówić dramatyzmu.
Tak, polecam tę powieść bo warto się zapoznać z tą wyjątkową w dorobku Agathy Christie pozycją.
A propo Agathy Christie, jest ona bezsprzecznie jedną z najważniejszych autorek w historii literatury kryminalnej.
Ps.
W tej powieści odnajduje siebie, gdyż po latach spotkał mnie podobny los – rozwód. Była ona dla mnie największą miłością jak i dzieci. Ona odeszła, dzieci pozostały. W tej trudnej dla mnie sytuacji córka jest dla mnie największym wsparciem i póki co, mój portret też jest niedokończony.
Mówią, że życie jest za krótkie, by trwać w strachu przed kolejną miłością?!
Miłość — temat tak często poruszany w literaturze i w rzeczywistości.
To nie jest typowy kryminał, ale raczej obraz wewnętrznego świata kobiety, jej uczuć, skomplikowanych relacji rodzinnych i doświadczeń miłosnych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej powieści „Niedokończony portret” Agatha Christie (jako Mary Westmacott) wciela się w postać głównej bohaterki Celi i jest tam wiele wątków zaczerpniętych z życia autorki. Jest to przejmująca historia mówiąca o odcieniach...
O tym, co się dzieje po "żyli długo i szczęśliwie".
Okaleczony malarz spotyka nad brzegiem urwiska młodą kobietę, którą najpierw odwodzi od samobójstwa, a potem wysłuchuje historii jej życia. A trzeba przyznać, że kobiecina pamięć ma iście słoniową, stąd jej opowieść jest niesłychanie drobiazgowa i pełna zapewne ważkich szczegółów.
No właśnie. Jedną z zalet kryminałów Agathy Christie jest ich zwięzłość. Tam jest tylko samo gęste, nie ma miejsca na dłużyzny i zbędne przegadanie. Za to w powieściach obyczajowych ewidentnie pozwalała sobie na więcej i dawała upust gawędziarstwu, momentami tak lejąc wodę, że to się w pale nie mieści. Wszystkie te książki wydają mi się takie niepotrzebnie rozwlekłe, takie przeględzone, takie napakowane masą zupełnie pustej treści. Najchętniej każdą z nich uszczupliłabym o co najmniej jedną trzecią.
Cała ta książka mogłaby się z powodzeniem zaczynać na 140 stronie i nikt by nic na tym nie stracił, bo osiągnięto tam absolutne apogeum śmiertelnego przynudzania, a nic co się tam dzieje nie ma żadnego znaczenia i pełno jest postaci, których się nawet nie da zapamiętać. Przebrnięcie przez pierwszą połowę było dla mnie prawdziwą drogą przez mękę. O ironio, przyczynę takiego stanu rzeczy prawdopodobnie poprawnie zdiagnozowała tu sama autorka (biorąc pod uwagę, że dzieło to jest w dużym stopniu autobiograficzne),pisząc niniejsze słowa: "Pani nigdy nie stworzy dobrego dzieła o niczym, co jest pani znajome, ponieważ pani jest uczciwa. Pani ma nieuczciwą wyobraźnię, lecz uczciwy rozum. Pani nie potrafi przedstawiać fałszywie czegoś, co pani zna, lecz jest pani zdolna wymyślić najwspanialsze kłamstwa, jeśli pani czegoś nie zna. Pani ma pisać o rzeczach niewiarygodnych czy fantastycznych (w pani przekonaniu),a nie o rzeczach realnych". I dlatego z jej książki wyszło w dużej mierze "realistyczne, ponure sprawozdanie", które wysysa z czytelnika całą chęć życia.
Druga połowa, która koncentruje się już wyłącznie na nieudanym małżeństwie bohaterki z podłym, egoistycznym mężem, jest znacznie lepsza (a przede wszystkim nie jest już tak koszmarnie nudna),ale wciąż nie jest to jakiś wyjątkowy poziom - są znacznie bardziej udane książki dotykające takiej tematyki. Moim zdaniem to jedna ze słabszych książek Agathy Christie, a już na pewno najgorsza z tych, które napisała jako Mary Westmacott.
O tym, co się dzieje po "żyli długo i szczęśliwie".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkaleczony malarz spotyka nad brzegiem urwiska młodą kobietę, którą najpierw odwodzi od samobójstwa, a potem wysłuchuje historii jej życia. A trzeba przyznać, że kobiecina pamięć ma iście słoniową, stąd jej opowieść jest niesłychanie drobiazgowa i pełna zapewne ważkich szczegółów.
No właśnie. Jedną z zalet kryminałów...
Początkowo historia była dość banalna i czasami wręcz nudna. Ale z czasem pojawiły się elementy bazujące na osobistych doświadczeniach Agathy Christie, a wtedy zdarzenia nabrały większego wydźwięku. Końcowe strony czytałam już z dużym zainteresowaniem. Szkoda, że cała książka nie jest utrzymana w tym tonie. Tytuł raczej z tych, których nie trzeba koniecznie przeczytać, ale fanom pisarki gorąco polecam. Zwłaszcza po wcześniejszym przeczytaniu autobiografii.
Początkowo historia była dość banalna i czasami wręcz nudna. Ale z czasem pojawiły się elementy bazujące na osobistych doświadczeniach Agathy Christie, a wtedy zdarzenia nabrały większego wydźwięku. Końcowe strony czytałam już z dużym zainteresowaniem. Szkoda, że cała książka nie jest utrzymana w tym tonie. Tytuł raczej z tych, których nie trzeba koniecznie przeczytać, ale...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś przymierza się do tej książki, moja rada byłaby następująca. Najpierw przeczytać dużo kryminałow Agathy i ją polubić. Potem przeczytać Autobiografię Agathy. Potem tę włąśnie książkę. Potem Róża i cis. Potem resztę książek M. Westmacot.
Wtedy mamy pełny obraz autorki.
Portret jest wczesną Autobiografią, tylko wydaną w 1934 r. i dyskretnie objaśniającą stan psychiczny Agathy po rozwodzie, jej zniknięcie i próbę samobójczą - z tej ksiażki wiemy, że usiłowała rzucić się pod pociąg.
Róża i cis to Agatha w wielu wcieleniach.
We wszystkich książkach pod pseudonimem M. Wetsmacot Agatha pisała o sobie. Po prostu. Serdecznie polecam.
Jeśli ktoś przymierza się do tej książki, moja rada byłaby następująca. Najpierw przeczytać dużo kryminałow Agathy i ją polubić. Potem przeczytać Autobiografię Agathy. Potem tę włąśnie książkę. Potem Róża i cis. Potem resztę książek M. Westmacot.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWtedy mamy pełny obraz autorki.
Portret jest wczesną Autobiografią, tylko wydaną w 1934 r. i dyskretnie objaśniającą stan...
Momentami się nieco dłużyła - historia życia Celii, która jest bardzo wrażliwa i skryta i której właściwie nikt nie rozumie. Bardzo obrazowo przedstawiona jej droga życia, ze wszelkimi zawirowaniami dorosłości. Chyba jednak wole Agathe Christie w swojej kryminalnej odsłonię
Momentami się nieco dłużyła - historia życia Celii, która jest bardzo wrażliwa i skryta i której właściwie nikt nie rozumie. Bardzo obrazowo przedstawiona jej droga życia, ze wszelkimi zawirowaniami dorosłości. Chyba jednak wole Agathe Christie w swojej kryminalnej odsłonię
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękny portret psychologiczny wrażliwej kobiety.
Piękny portret psychologiczny wrażliwej kobiety.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie zmusza do głębokiej refleksji. Smutna historia doświadczonej przez życie wielkodusznej kobiety, która poświęca swoje życie dla innych
Zdecydowanie zmusza do głębokiej refleksji. Smutna historia doświadczonej przez życie wielkodusznej kobiety, która poświęca swoje życie dla innych
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się pan czuje? To świetnie, właśnie widzę - jasny wzrok, równy krok jak z marszu. A ja jestem, proszę pana, na zakręcie. Moje prawo to jest pańskie lewo. Pan widzi: krzesło, ławkę, stół, a ja - rozdarte drzewo. Bo ja jestem, proszę pana, na zakręcie. Ode mnie widać niebo przekrzywione…..
Na początku to prawda wieje nudą……ale potem pokazane jest wszystko to co jest naszym życiem, lub wszystko to co było…..było naszym życiem.
Historia kobiety która urodziła się zbyt wrażliwa na ten świat, dodatkowo takie osoby cechuje niewyczerpalna wręcz, niczym nieograniczona wyobraźnia, połączona z nadmierną ufnością w drugiego człowieka…..brak wyrachowania……potrzeba silnej więźi…..potrzeba miłości……zbyt duża ufność granicząca wręcz z naiwnością…….wtedy jest dramat…..kiedyś mogła wyjść za mąż za tego czy tamtego, miała ogromne powodzenie…nie jeden żałował że odrzuciła jego zaręczyny…..mogła wieść szczęśliwe życie w małżeństwie z przyjacielem……tak to było by szczęśliwe życie, lecz paradoksalnie człowiek jest zwierzęciem przewrotnym….bardzo, niezwykle przewrotnym. Była przyjaźń taka od lat wczesnych aż do samego końca, lecz brakowało by tego dreszczyku, tego jak to się mówi ryzka…….przyjęła oświadczyny takiego jednego co to jak widział ją pierwszy raz to jakby w niego strzelił piorun albo przynajmniej ciężki młot i od razu zakochał się w niej…..taka miłość od pierwszego wejrzenia. Rzadko jednak kiedy przeradza w prawdziwą, dorosłą miłość, bardzo często, najczęściej jest to bardzo silne napięcie erotyczne, fascynacja erotyczna…w końcu może następować wręcz uzależnienie….fizyczne, psychiczne….tak było…..z jego strony fascynacja jej urodą….z jej strony była to miłość czy coś innego…….może niektórzy chcą na siłę być szczęśliwi. Za wszelką cenę……
Nie wyobrażał sobie życia bez niej, wystarczyło jedenaście lat i wszystko to co mówił okazało się kłamstwem. Był egoistą. Ona sama się potem obwinia o to wszystko, ale prawda jest inna i jeżeli już można kogoś obarczyć winą to naj sprawiedliwiej było nią obarczyć oboje, ale czy była by to sprawiedliwość……czy w równych częściach…….nie ! To wykluczone. Jego winę znam całą od deski do deski, a jej jaka wina była ? Zbyt ufna, zbyt krótkowzroczna, zbyt łatwowierna. Może też za bardzo go kochała. Mądrzy ludzie mówią, że w małżeństwie to kobieta nie może kochać za bardzo, ale co znowu z mężczyzną kiedy też kocha za bardzo, jak to w końcu z nami ludźmi jest…….Może nie można kochać…….za mocno, tak za bardzo………może…..
Niedokończony portret Agaty Christie jest zbyt krótki jak dla mnie….autorka mogła tą historię jeszcze dłużej pociągnąć. Jednak z drugiej strony koniec taki jaki nam zafundowała zmusza czytelnika do wymyślenia sobie własnego zakończenia…..zmusza czytelnika do snucia wyobrażeń….historii. To też jest ciekawy sposób sfinalizowania książki.
Początek jest nudny, ale niezwykle potrzebny, autorka nakreśliła nam dom rodzinny i wszystko to co łączyło się z główną bohaterką ( którą być może była ona sama , może nie dosłownie, może nie wszystko….) z jej dzieciństwem, z jej dojrzewaniem, pierwsze miłości, pierwsze rozczarowania..potem dojrzałość ta prawdziwa, dojrzałość która przychodzi wraz z doświadczeniem, dojrzałość ta właściwa jakże nie mająca nic wspólnego z dojrzałości wieku osiągnięcia pełnoletniości……..dojrzałość emocjonalna. Prawidłowe podejmowanie decyzji. Umiejętność znalezienia się w każdej sytuacji i umiejętność wyjścia z każdej katastrofy, radzenie sobie z wszelakimi problemami które przytrafiają się nam w życiu. Powstawanie z upadków i chodzenie po ziemi, po tym z podniesioną głową, po tym wszystkim.
Książka niezwykła. Początek wcale nie zapowiada tego, że jest ona taka nietypowa. Mówi nam autorka w niej , przestrzega o wielu, ale to wielu sprawach. Uwielbiam takie książki, takie które są drogowskazem w życiu, zmuszają czytelnika do zastanowienia się nie tylko nad fabułą zawartą w książce, ale także nad pochyleniem się nad własnym życiem osobistym. Tak to jest to !
A ja jestem, proszę pana, na zakręcie. Choć gdybym chciała - bym się urządziła. Już widzę: pieska, bieska, stół. Wystarczy, żebym była mila. Pan był także, proszę pana, na zakręcie. Dziś pan dostrzega, proszę pana, te realia. I pan haruje, proszę pana, jak ten wół. A moje życie się kolebie niczym balia.
Jednak mimo wszystko nawet jeżeli dziś nie mamy ochoty, chęci zastanawiam się i co najważniejsze przejść , minąć ten zakręt, właśnie TEN i być może kolejny i kolejny i jeszcze następny to powtarzam mimo wszystko warto go minąć i iść dalej, potem jest już prosto…..
Dobrze się pan czuje? To świetnie, właśnie widzę - jasny wzrok, równy krok jak z marszu. A ja jestem, proszę pana, na zakręcie. Moje prawo to jest pańskie lewo. Pan widzi: krzesło, ławkę, stół, a ja - rozdarte drzewo. Bo ja jestem, proszę pana, na zakręcie. Ode mnie widać niebo przekrzywione…..
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku to prawda wieje nudą……ale potem pokazane jest wszystko to co jest...