Amerykańska gejsza

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Bar Flower
- Data wydania:
- 2009-10-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-10-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324712960
- Tłumacz:
- Agnieszka Wyszogrodzka-Gaik
Pikantny pamiętnik Amerykanki, która zatrudniła się w Tokio jako hostessa i zarazem frapująca książka o życiu w dzisiejszej Japonii. Z jednej strony autobiograficzna historia kobiety, która weszła w świat podziemnej erotyki i uciech, stając na granicy samozniszczenia. Z drugiej ? błyskotliwa analiza tamtejszej kultury i obyczajowości, opartej na nierówności płci, pełnej sfrustrowanych ludzi i szaleństwa zmysłów, dokonana przez autorkę, będącą z wykształcenia... kulturoznawcą Azji.
Kup Amerykańska gejsza w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Amerykańska gejsza
W ramach projektu mojej miejskiej biblioteki wziąłem udział w dyskusyjnym klubie książki. Inaczej nie przeczytałbym tej powieści(oksymoron tytułu "Amerykańska gejsza" jest dla mnie odpychający). Zaciekawiła mnie okładka, nawet nie przypuszczając jaką skarbnicą wiedzy jest sama książka. Historia Lei opowiedziana z punktu widzenia naocznego świadka jej "zetknięcia się" z kulturą kraju Kwitnącej Wiśni, "zachłyśnięcia się" pragmatycznym narodem, który "zaoferował" jej prawdę o niej samej. Wpierw pracowała jako nauczycielka angielskiego w przedszkolu w małym japońskim mieście. Potem zaś, gdy zwolniono ją przez to, że uraziła dumę lekarza psychologa. Po tym doświadczeniu przeniosła się do Tokio, by przekonać się kim jest hostessa w "przepływającym świecie" tokijskiego świata nocnych klubów. Mało by powiedzieć, że było to dla niej przeżycie tak "uzależniające", że nawet rozmowa z członkiem yakuzy ( w tokijskim środowisku zwanymi ya-san). Nie potrafiła z tym "zerwać". Łatwe pieniądze, bez konieczności uprawiania seksu z klientami nocnych barów, bez dotykania jej ciała w jakimkolwiek miejscu. Pieniądze za namawianie klientów baru do stawiania jej drinków, o "niebotycznie zawyżonych cenach". Śpiewania i tańczenia z bywalcami nocnych barów piosenek karaoke oraz lukratywnych randek tzw. dohan, które były opłacane nocnym klubom przez biznesmenów, którzy zapraszali hostessy na kolacje. Do tego stopnia jej zachowanie było destrukcyjne, że po kilku latach życia w klubach traciła swoją tożsamość. Nie wiedziała, ani kim jest, ani tym bardziej dlaczego to robi. Amerykanka Lea zwana "Shindee", "Ellie" "upijała się" sukcesem tego, że pozornie uważała, iż "w oczach kierownictwa barów" coś znaczyła, w swoich oczach sobą pogardzała, nacinała sobie skórę na nadgarstkach tak miała dość swojego ciała. Chciała umrzeć, by nie oglądać swojej trupio-bladej twarzy. Była pozbawioną życia "laleczką w rękach bawiących się nią mężczyzn". Japońscy biznesmeni w nocnym klubie przypominali bardziej dzieci, który trzeba było "podcierać noski" przez "opiekuńcze" hostessy. Płacili za to tak duże pieniądze, że pokusa łatwego zarobku była nie do odrzucenia. Lea poprzez swoją książkę pokazuje ciemną stronę Japonii. Jeśli jesteś kobietą, która chce w ciągu kilku lat zapomnieć o swoim istnieniu, zniszczyć "ja". "Rozmienić na drobne" jeny swoje ciało i duszę. Stracić poczucie własnej godności, które utopi się"w alkoholu i własnych wymiocinach". To jest to idealne zajęcie. Śpieszcie się kobieta ta nie może przekroczyć dwudziestego piątego roku życia, bo przestaje być urocza. Cokolwiek to oznacza w świecie"zdziecinniałych ojców, dziadków i synalków". Książka wzburza i daje do zastanowienia. Nie jest łatwa w odbiorze, ale warto po nią sięgnąć by zrozumieć jak bardzo można się zmienić, jeśli straci się do siebie szacunek.
Oceny książki Amerykańska gejsza
Poznaj innych czytelników
1049 użytkowników ma tytuł Amerykańska gejsza na półkach głównych- Przeczytane 657
- Chcę przeczytać 381
- Teraz czytam 11
- Posiadam 249
- Japonia 14
- Ulubione 7
- Azja 6
- 2011 6
- 2012 5
- Japonia 5










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Amerykańska gejsza
Tytuł może mylić, „Amerykańska gejsza” Lei Jacobson to nie opowieść o delikatnej sztuce japońskich gejsz, lecz o czymś znacznie bardziej surowym i cielesnym. Autorka i jednocześnie bohaterka, pracuje jako hostessa w tokijskich klubach, gdzie głównym zadaniem jest uwodzenie klientów w grze bez dotyku, lecz pełnej napięcia. Chodzi o sprzedaż iluzji bliskości.
Choć profesja i realia są nietypowe, nie w tym tkwi siła tej książki. Lea to dziewczyna zagubiona, wewnętrznie rozdarta, nieidealna, a przez to bardzo prawdziwa. Jej historia to raczej opowieść o kobiecej samotności, pragnieniu miłości, upadkach i próbach odnalezienia siebie w obcym świecie.
Jacobson kreśli także socjologiczny portret Japonii, ukazując jej rytuały, chłód i milczące kody zachowań widziane oczami kobiety wychowanej w amerykańskiej kulturze otwartości. Dla europejskiego czytelnika ta konfrontacja może być równie fascynująca co dla niej samej.
Pomimo nieadekwatnego tytułu, książka wciąga swoją autentycznością. Jest mroczna, szczera, bez upiększeń, ale i bez moralizowania. Opowiada nie o gejszy, lecz o kobiecie i to wystarcza.
Tytuł może mylić, „Amerykańska gejsza” Lei Jacobson to nie opowieść o delikatnej sztuce japońskich gejsz, lecz o czymś znacznie bardziej surowym i cielesnym. Autorka i jednocześnie bohaterka, pracuje jako hostessa w tokijskich klubach, gdzie głównym zadaniem jest uwodzenie klientów w grze bez dotyku, lecz pełnej napięcia. Chodzi o sprzedaż iluzji bliskości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć...
mysle, ze tlumacz sie momentami troche odkleil, na przyklad z tytulem. po angielsku czyta sie troche lepiej. narratorka i bohaterka jest mloda amerykanka, po amerykansku dosc naiwna, momentami strasznie irytuje. znajdzie sie tam sporo ciekawostek dotyczacych kultury czy jezyka, ale czy wszystkie adekwatne to sie nie wypowiem, bo znawca japonii nie jestem, dlatego podchodze do tego dosc sceptycznie. ogolnie nie byla zla i moze sie podobac.
mysle, ze tlumacz sie momentami troche odkleil, na przyklad z tytulem. po angielsku czyta sie troche lepiej. narratorka i bohaterka jest mloda amerykanka, po amerykansku dosc naiwna, momentami strasznie irytuje. znajdzie sie tam sporo ciekawostek dotyczacych kultury czy jezyka, ale czy wszystkie adekwatne to sie nie wypowiem, bo znawca japonii nie jestem, dlatego podchodze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Amerykańska gejsza" o gejszach mówi nam niewiele. Jest to opowieść o zawodzie, który jeśli dobrze zrozumiałam wypełniała autorka książki - a równocześnie jej główna bohaterka. Była hostessą w japońskich klubach, gdzie zajmowała się najprościej ujmując naciąganiem panów na drinki.
Pomimo nieadekwatnego tytułu książka mi się podobała. Główna bohaterka jest zagubioną dziewczyną, o destrukcyjnych skłonnościach, przy czym jest prawdziwa. Bez wyolbrzymionych wad czy zalet, skłonna zarówno do oszustw jak i współczucia.
Poza przeżyciami Lea pokazuje nam społeczeństwo w którym żyje przez kilka lat, jego odmienność od zachodu. Ona przyrównywała je do Ameryki, jednak dla nas te różnice byłyby równie wyraźne i ciekawe.
Dlaczego 6? Skorzystałam z opisu przy skali, dla mnie to była "dobra" lektura, całkiem ciekawa, ale bez polotu.
"Amerykańska gejsza" o gejszach mówi nam niewiele. Jest to opowieść o zawodzie, który jeśli dobrze zrozumiałam wypełniała autorka książki - a równocześnie jej główna bohaterka. Była hostessą w japońskich klubach, gdzie zajmowała się najprościej ujmując naciąganiem panów na drinki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomimo nieadekwatnego tytułu książka mi się podobała. Główna bohaterka jest zagubioną...
Z zainteresowaniem czytalam o Japoni i panujacych tam zwyczajach, choc nie jest to moja pierwsza ksiazka o gejszach, ale duzo sié dowiedzialam o tamtejszej kulturze, o tym jak wyglada hierarchia rodzinna, o stosunku do cudzoziemcow itd. Troche niespojna tresc...Przeskakiwanie przez autorké: niechronologiczne wydarzenia. Najwazniejsze ze dziewczyna wyciagnela wnioski ze swych przygód i zaczéla nowe jakze inne zycie..sadze ze pobyt w Japoni wiele Ja nauczyl. Takze podziwiam za determinacje i dázenie do celu...Nie jest to wybitne dzielo, nie wryje sie w pamiéc, mozna siegnác ale niekoniecznie.
Z zainteresowaniem czytalam o Japoni i panujacych tam zwyczajach, choc nie jest to moja pierwsza ksiazka o gejszach, ale duzo sié dowiedzialam o tamtejszej kulturze, o tym jak wyglada hierarchia rodzinna, o stosunku do cudzoziemcow itd. Troche niespojna tresc...Przeskakiwanie przez autorké: niechronologiczne wydarzenia. Najwazniejsze ze dziewczyna wyciagnela wnioski ze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka interesująca, ale czy pociągająca? Autorka świetnie kreśli japoński świat mężczyzn sukcesu – pełno bogactwa i wielka samotność, którą "łatają" współczesne gejsze – tzw. hostessy. Są to kobiety z różnych części świata, o różnych charakterach, zdolnościach lub ich braku, ale za to niezwykle piękne. Ich zadaniem jest zadowolenie klienta, nie tyle przez seks (choć czasem się przydarza),ile przez podbudowanie pozycji mężczyzny kosztem "kobiecej" słabości, ułomności, niewiedzy, usługiwania, pokory i infantylności. Taki swiat do mnie nie przemawia, bo jak można tolerować bezmyślne trzebiotanie o niczym. Jak można traktować kobietę tylko przez pryzmat jej fizyczności? To tak jak wzdychanie do plakatu ponętnej celebrytki która nie odpowie, nie przytuli, nie będzie sobą, a tylko pozostanie wołaniem urażonego ego i marzeń mężczyzny. Książkę warto przeczytać, bo wiele uczy. Polecam
Książka interesująca, ale czy pociągająca? Autorka świetnie kreśli japoński świat mężczyzn sukcesu – pełno bogactwa i wielka samotność, którą "łatają" współczesne gejsze – tzw. hostessy. Są to kobiety z różnych części świata, o różnych charakterach, zdolnościach lub ich braku, ale za to niezwykle piękne. Ich zadaniem jest zadowolenie klienta, nie tyle przez seks (choć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzuję się oszukana przez autorkę, a przez to obrażona, jeśli to ona jest pomysłodawczynią tytułu swoich wspomnień. A nie ma nic gorszego niż oszukany i obrażony czytelnik przed przeczytaniem książki.
Sugerując się tytułem, nastawiłam się na poznanie świata gejsz we współczesnej Japonii, a otrzymałam życie hostess w nocnych klubach. To tak jakby dostać wyrób czekoladopodobny w opakowaniu czekolady Lindt. Niby to samo, ale smak już zdecydowanie nie ten sam. Mam wrażenie, że Lea opisując swoje życie w Tokio, dobrze wiedziała co czyni, bo już we wstępie podkreślała wspólne cechy tych dwóch profesji. Prawie że postawiła je na równi.
Nie przekonała mnie.
Ja widzę tylko różnice i to bardzo znaczące. No, może poza jedną – psychoterapeutyczną rolą kobiety wobec mężczyzny, który w zależności od zasobności portfela, opłaca sobie odwiedziny w nocnym klubie zamiast wizytę u psychologa lub psychiatry. A wszystko dlatego, że funkcjonowanie społeczeństwa japońskiego oparte jest na bezwzględnej i sztywnej zasadzie zawartej w narodowym przysłowiu: Gwóźdź, który wystaje, trzeba wbić. Tylko konformizm umożliwia przetrwanie w nim jednostki.
A co jeśli dotyczy to cudzoziemców?
Wtedy należy ich wyrwać i wyrzucić. Nie ma znaczenia, gdzie, ważne tylko, by znaleźli się jak najdalej od Japonii.
Lea bardzo „wystawała” nie tylko ze względu na swoje pochodzenie (była Amerykanką),ale i na problemy psychiczne. Leczyła się na bulimię, samookaleczanie i depresję. Po wizycie u japońskiego psychiatry, została wprost określona jako nienormalna i natychmiast zwolniona z posady nauczycielki języka angielskiego. Nie dała się jednak wyrzucić z Japonii. Trochę z przekory, a trochę z miłości do tego kraju. Znalazła zatrudnienie w nocnych klubach jako hostessa. Na pracę jako gejsza nie miała żadnych szans. To enklawa zastrzeżona tylko i wyłącznie dla Japonek.
Atmosferę miejsc kilku lat pracy w nocnym świecie rozrywki świetnie oddaje okładka książki: mrok, sztuczne, erotyczne oświetlenie, rozmazany obraz widziany po alkoholu, a do tego powracająca bulimia i samookaleczanie bohaterki wspomnień, obciążenie psychiczne rolą plastykowej lali, wewnętrznie pustego naczynia na „psychologiczne śmieci” mężczyzn-klientów i wreszcie alkoholizm jako skutek uboczny tej pracy.
Ponury, duszący, depresyjny obraz nocnego życia Tokio oczyszczającego się z dziennych obciążeń i ogromnej presji norm społecznych. Obraz kosztów psychicznych jakie ponosi społeczeństwo japońskie w budowaniu jednej z największych potęg gospodarczych świata.
http://naostrzuksiazki.pl/
Czuję się oszukana przez autorkę, a przez to obrażona, jeśli to ona jest pomysłodawczynią tytułu swoich wspomnień. A nie ma nic gorszego niż oszukany i obrażony czytelnik przed przeczytaniem książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSugerując się tytułem, nastawiłam się na poznanie świata gejsz we współczesnej Japonii, a otrzymałam życie hostess w nocnych klubach. To tak jakby dostać wyrób...
Zupełnie inne spojrzenie na gejsze, widziane okiem Amerykanki. Ciekawa, poruszająca opowieść, jednak zbyt krótka, brakowało głębszych refleksji.
Zupełnie inne spojrzenie na gejsze, widziane okiem Amerykanki. Ciekawa, poruszająca opowieść, jednak zbyt krótka, brakowało głębszych refleksji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze - książka nie opowiada o gejszach i ich środowisku, więc już sam tytuł wprowadza w błąd. Lea jest młodziutką Amerykanką, która w związku z problemami natury psychicznej przechodzi bardzo wiele. Opowieść to swoiste oczyszczenie, wyznanie przez co przeszła. Ukazuje życie w ultraszybkim Tokio i ogólnie kulturę i wartości rządzące Japonią. Ciekawa książka, można dużo dowiedzieć się o tym tak specyficznym społeczeństwie,a także wyjątkowej pracy hostessy.
Po pierwsze - książka nie opowiada o gejszach i ich środowisku, więc już sam tytuł wprowadza w błąd. Lea jest młodziutką Amerykanką, która w związku z problemami natury psychicznej przechodzi bardzo wiele. Opowieść to swoiste oczyszczenie, wyznanie przez co przeszła. Ukazuje życie w ultraszybkim Tokio i ogólnie kulturę i wartości rządzące Japonią. Ciekawa książka, można...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze napisana historia, a raczej pamiętnik dziewczyny, która zdradza sekrety japońskich "dam do towarzystwa", pracujących w tokijskiej Ginzie. Dla mnie o tyle niesamowita, że miałam kiedyś okazję osobiście przemierzać ulice Ginzy. Czy przyszło mi wtedy do głowy ile kryją tajemnic? Oczywiście, że nie! Polecam.
Dobrze napisana historia, a raczej pamiętnik dziewczyny, która zdradza sekrety japońskich "dam do towarzystwa", pracujących w tokijskiej Ginzie. Dla mnie o tyle niesamowita, że miałam kiedyś okazję osobiście przemierzać ulice Ginzy. Czy przyszło mi wtedy do głowy ile kryją tajemnic? Oczywiście, że nie! Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Imię Pika pochodziło od kaligraficznego znaku, który podziwiałam w muzeum sztuki. Znak symbolizuje gwiazdę, większość jego elementów wystrzeliwuje na zewnątrz niczym niczym nieskończone promienie światła. Znak kanji jest czytany jako hikari(gwiazda) lub hikaru(błyszczeć). Obydwa te słowa są popularnymi imionami. Pika to zdrobnienie obu imion. Równocześnie istnieje w Japonii język, w którym błyskające światła produkują dźwięk godny onomatopei: pikapika."
str. 145
"Imię Pika pochodziło od kaligraficznego znaku, który podziwiałam w muzeum sztuki. Znak symbolizuje gwiazdę, większość jego elementów wystrzeliwuje na zewnątrz niczym niczym nieskończone promienie światła. Znak kanji jest czytany jako hikari(gwiazda) lub hikaru(błyszczeć). Obydwa te słowa są popularnymi imionami. Pika to zdrobnienie obu imion. Równocześnie istnieje w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to