Wezwanie

320 str. 5 godz. 20 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Summons
- Data wydania:
- 2010-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-01-01
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-241-3593-6
- Tłumacz:
- Jan Kraśko
Profesor prawa Ray Atlee zostaje wezwany przez umierającego ojca. Legendarny sędzia chce przekazać swoją ostatnią wolę. Ale kiedy Ray przyjeżdża do domu, ojciec już nie żyje. Pozostawił testament, w którym podzielił mizerny majątek pomiędzy dwóch synów. Tylko dlaczego nie wspomniał ani słowem o trzech milionach dolarów w gotówce, które Ray znajduje w jego gabinecie...?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wezwanie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wezwanie
Poznaj innych czytelników
2167 użytkowników ma tytuł Wezwanie na półkach głównych- Przeczytane 1 663
- Chcę przeczytać 487
- Teraz czytam 17
- Posiadam 419
- John Grisham 34
- Ulubione 16
- Audiobook 13
- Thriller/sensacja/kryminał 8
- Audiobooki 7
- 2014 7
Tagi i tematy do książki Wezwanie
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wezwanie
Miałem trzy miliony dolców w moich małych, lepkich rączkach. To cudowne uczucie. Lepsze niż seks, lepsze niż wszystko inne.
dodaj nowy cytat
Więcej 







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wezwanie
Nie wciągnęła mnie.
Nie wciągnęła mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna z książek Grishamowych, który nie zachwyciła, ale mimo wszystko to dobra lektura. Jest tu pomysł, fabuła, kreacja postaci. Po przeczytaniu jednak kilku książek autora zakończenia jest przewidywalne.
Kolejna z książek Grishamowych, który nie zachwyciła, ale mimo wszystko to dobra lektura. Jest tu pomysł, fabuła, kreacja postaci. Po przeczytaniu jednak kilku książek autora zakończenia jest przewidywalne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekko naciagane, z sentymentu do Grishama, ciekawy plot twist pod koniec, który sprawny czytelnik wylapie szybciej ;))
Lekko naciagane, z sentymentu do Grishama, ciekawy plot twist pod koniec, który sprawny czytelnik wylapie szybciej ;))
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Wezwanie” Johna Grishama to ta książka, w której od pierwszych stron czujesz, że autor ma wszystko pod kontrolą, konstrukcję scen, dawkę dialogu, proporcje między rozmową przy biurku a krótką ucieczką samochodem, a jednocześnie coraz wyraźniej widzisz, że ta kontrola jest tak szczelna, że nie zostaje miejsce na ryzyko, na błąd, na ten drobny literacki potknięty krok, po którym nagle robi się ciekawiej. Historia startuje z obietnicą, jest spadek, są pieniądze, jest tajemniczy sejf, jest pytanie skąd to się wzięło i co z tym zrobić, są dylematy lojalności wobec zmarłego ojca i wobec prawa, wszystko bardzo grishamowskie, znajome, ustawione jak trzeba, tylko im dalej, tym bardziej widać, że to raczej powtórzenie dobrze znanego ruchu niż nowa kombinacja.
Bohater jest rozsądny, ułożony, zrównoważony, ani zbyt bohaterski, ani przesadnie tchórzliwy, po prostu porządny facet wplątany w sytuację, w której nagle musi decydować, czy wziąć pieniądze, jak je wziąć, czy można je w ogóle tknąć, a jeśli nie, to komu wolno. Wszystko to prowadzone jest logicznie, krok po kroku, bez gwałtownych przeskoków, bez fabularnych szaleństw, które wywracają poprzednie rozdziały, i właśnie ta logika zaczyna po pewnym czasie ciążyć. Sprawa sejfu, przeszłości ojca, domniemanej fortuny, to temat, który mógł być emocjonalną miną, mógł rozedrzeć rodzinę, wystawić bohatera na naprawdę brudną grę, a tymczasem dostajemy serię racjonalnych rozważań, rozmów, kalkulacji, w których mocniej pracuje głowa niż serce. Analizujemy, co byłoby rozsądne, zamiast naprawdę bać się konsekwencji.
Styl Grishama robi swoje, zdania są krótkie, klarowne, sceny wchodzą jedna po drugiej, tempo jest idealnie ustawione pod czytelnika, który po prostu chce przeczytać coś sprawnego, bez zacięć, z wyraźnym początkiem i równie wyraźnym końcem, i to dokładnie dostaje. Czyta się płynnie, szybko, bez bólu, ale w pewnym momencie ten brak oporu przekłada się na brak śladu, tekst spływa, zamiast zostawać. Postaci są przyzwoicie zarysowane, nikt nie irytuje, nikt nie robi nic kompletnie głupiego, tylko że nie ma tu ani bohatera, którego losy wciągają tak, że odruchowo przerzucasz strony, ani przeciwnika, który wywołuje prawdziwy niepokój. To świat poprawnych decyzji, ostrożnych konfliktów i wygładzonych emocji, gdzie nawet kiedy ktoś postępuje nieetycznie, pozostaje w bezpiecznym zakresie szarości.
„Wezwanie” działa jak przyzwoity serial obejrzany z doskoku, w którym wszystko jest na swoim miejscu, fabuła domknięta, dialogi nieskompromitowane, a jednak po kilku dniach próbujesz sobie przypomnieć konkretne sceny i zostaje najwyżej jeden kadr, jedno imię, reszta rozmywa się jak tło. To nie jest książka nieudana, przeciwnie, jako rzetelna, warsztatowo pewna opowieść do pociągu spełnia swoją rolę bardzo dobrze, tylko że nie przekracza tej cienkiej granicy, za którą zaczyna się literatura pamiętana, taka, przy której po zamknięciu okładki robi się na moment cicho. Tutaj po ostatniej stronie zamiast tej ciszy jest zwykłe wzruszenie ramion, krótkie mentalne dobrze było i poszukanie następnego tytułu.
„Wezwanie” Johna Grishama to ta książka, w której od pierwszych stron czujesz, że autor ma wszystko pod kontrolą, konstrukcję scen, dawkę dialogu, proporcje między rozmową przy biurku a krótką ucieczką samochodem, a jednocześnie coraz wyraźniej widzisz, że ta kontrola jest tak szczelna, że nie zostaje miejsce na ryzyko, na błąd, na ten drobny literacki potknięty krok, po...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielkie rozczarowanie. Spodziewałem się czegoś ciekawego a dostałem chodzenie w tą i z powrotem, bohaterów nijakich i strasznie długie opisy istnych pierdół typu co lubił robić Sędzia albo jakieś problemy nic nie wznoszące do treści.
Główny bohater to dosłownie "możemy mieć Raskolnikowa w domu?" "Mamy Raskolnikowa w domu". Chłop znalazł pieniądze i wszędzie wydzi spisek, dostaje omamów, kręci się wszędzie próbując ukryć pieniądze.
90% tej książki to są rozmowy w stylu
"Szkoda, że twój ojciec nie żyje."
"Ano mi też szkoda."
"Oki to pa."
Wielkie rozczarowanie. Spodziewałem się czegoś ciekawego a dostałem chodzenie w tą i z powrotem, bohaterów nijakich i strasznie długie opisy istnych pierdół typu co lubił robić Sędzia albo jakieś problemy nic nie wznoszące do treści.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater to dosłownie "możemy mieć Raskolnikowa w domu?" "Mamy Raskolnikowa w domu". Chłop znalazł pieniądze i wszędzie wydzi spisek,...
Na wstepie musze przyznac, ze nie naleze do wielkich fanow Grishama. Mam wrazenie, ze jako adwokat, wyciaga takie niuanse prawne, ktore az tak mocno do mnie nie trafiaja. Wydaje mi sie rowniez, ze adaptacje filmowe sa bardzo dobrze zrobione podkreslajac kunszt autora.
Wezwanie niemal mnie zanudzilo. Wieksza czesc ksiazki to rozterki glownego bohatera nad fortuna (3mln $) znaleziona w domu zmarlego ojca- szanowanego sedziego. Akcja zdecydowanie nabiera tempa pod koniec, az do zaskakujacego finalu. Moze zaskakujacy i final to niewlasciwe slowa, ale zakonczenie jest interesujace.
Ksiazka przypomina mi nieco Lalke - rozterki Wokulskiego, gdzie w ostatnim rozdziale Rzecki w zasadzie streszcza cala fabule i to dosc trafnie. Dla fanow autora na pewno, dla innych polecam tylko z braku laku...
Na wstepie musze przyznac, ze nie naleze do wielkich fanow Grishama. Mam wrazenie, ze jako adwokat, wyciaga takie niuanse prawne, ktore az tak mocno do mnie nie trafiaja. Wydaje mi sie rowniez, ze adaptacje filmowe sa bardzo dobrze zrobione podkreslajac kunszt autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWezwanie niemal mnie zanudzilo. Wieksza czesc ksiazki to rozterki glownego bohatera nad fortuna (3mln $)...
Grishama zawsze Czyta się dobrze.
Nie ma jednak co kryć, że to nie jest jego najlepsza historia.
Grishama zawsze Czyta się dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma jednak co kryć, że to nie jest jego najlepsza historia.
Przykro czytać niesprawiedliwe opinie o książce w skali "beznadziejna" lub "bardzo słaba", kiedy taką nie jest. Nie wystarczy na to zdanie, że nie trzymała w napięciu, albo za wolno toczyła się akcja. Beznadziejna, to taka, która już gorsza być nie może. Czy o to chodziło autorowi takiej oceny? Tak małą ma wyobraźnię? Na prawdę nie czytał prawdziwych grafomańskich gniotów? Tego samego dotyczą oceny w drugą stronę. Przeciętniaki dostają czasem ocenę arcydzieła. Czy oceniający nie wie, co znaczy słowo arcydzieło? Smutne.
Przykro czytać niesprawiedliwe opinie o książce w skali "beznadziejna" lub "bardzo słaba", kiedy taką nie jest. Nie wystarczy na to zdanie, że nie trzymała w napięciu, albo za wolno toczyła się akcja. Beznadziejna, to taka, która już gorsza być nie może. Czy o to chodziło autorowi takiej oceny? Tak małą ma wyobraźnię? Na prawdę nie czytał prawdziwych grafomańskich gniotów?...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezła powieść, jak zresztą wszystkie, które wyszły spod pióra Grishama. Ot, zgrabnie napisana historia o losach prawniczej rodziny, gdzie prawo nie zawsze oznacza praworządność. Szanowany w Clanton w stanie Missisipi sędzia Atlee wiedzie ubogie życie na emeryturze, bo w tym stanie sędziom przysługują najniższe świadczenia, umiera w samotności. Skłócony z dwoma synami, pozostawia jednak poza zaniedbanym domem, także ukryte w biurku pliki banknotów. Ponad 3 mln dolarów. Czy te pieniądze pochodzą z uczciwego źródła, czy przyniosą spadkobiercom szczęście czy przysporzą tylko kłopotów? Wezwanie czyta się lekko, choć można odnieść wrażenie, że ta książka niczym specjalnym się nie wyróznia od dzisiątek podobnych na księgarskim rynku.
Niezła powieść, jak zresztą wszystkie, które wyszły spod pióra Grishama. Ot, zgrabnie napisana historia o losach prawniczej rodziny, gdzie prawo nie zawsze oznacza praworządność. Szanowany w Clanton w stanie Missisipi sędzia Atlee wiedzie ubogie życie na emeryturze, bo w tym stanie sędziom przysługują najniższe świadczenia, umiera w samotności. Skłócony z dwoma synami,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek ciekawy, wciągający, później nieco gorzej. Ogólnie nie było źle, ale nie jest to pozycja, do której kiedyś jeszcze wrócę.
Początek ciekawy, wciągający, później nieco gorzej. Ogólnie nie było źle, ale nie jest to pozycja, do której kiedyś jeszcze wrócę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to