Wietnam. Duchy i smartfony

Okładka książki Wietnam. Duchy i smartfony autora Andrzej "Josyn" Nowak, 9788328923126
Okładka książki Wietnam. Duchy i smartfony
Andrzej "Josyn" Nowak Wydawnictwo: Bezdroża Seria: Oblicza świata turystyka, mapy, atlasy
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
turystyka, mapy, atlasy
Format:
papier
Seria:
Oblicza świata
Data wydania:
2025-11-30
Data 1. wyd. pol.:
2025-11-30
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328923126
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wietnam. Duchy i smartfony w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Wietnam. Duchy i smartfony

Średnia ocen
7,3 / 10
27 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wietnam. Duchy i smartfony

avatar
187
143

Na półkach:

To nie jest zwykły przewodnik, to żywa, pulsująca opowieść o kraju, który autor nie tylko odwiedził, on wdycha wietnamski kurz, mija uliczne ołtarze, o realiach życia wie wszystko dzięki wietnamskiej rodzinie. Aby wejść w ten świat razem z nim, trzeba mieć otwartą głowę i spore poczucie humoru.

Wietnam, kojarzy nam się głównie z chaotycznym ruchem ulicznym i morzem motocykli, ale ten kraj to mnóstwo kontrastów, z jednej strony mamy wiarę w to, że każdy dzień to nowa szansa, a poranek to czas wdzięczności dla przodków. Z drugiej, codzienność małych sklepików, pachnących suszoną rybą i świeżymi ziołami, obsługiwane przez kobiety w piżamach bo dla dla Wietnamczyków taki ubiór to symbol wygody i swobody. Kolejna rzecz to mobilne punkty usługowe które działają tam, gdzie akurat są potrzebne.

Dla młodego pokolenia smartfon stał się tak samo nieodłącznym elementem krajobrazu, jak tradycyjny stożkowy kapelusz. Każdy gest i chwila mają tu potencjał, by stać się viralem, jednak nie robią tego w pełnym słońcu! Wietnamczycy panicznie boją się opalenizny, którą traktują jako oznakę ciężkiej pracy na roli. Dlatego na ulicach zobaczymy kobiety ubrane jak na wyprawę przez pustynię, szczelnie zakryte.

Największe emocje budzi jednak jedzenie. Jedzą w zasadzie wszystko, co się rusza, pełza, skacze, fruwa lub pływa. Moje wewnętrzne „nie!” wywołują szczury polne, robale w kokosie, galaretka z krwi czy balut (gotowane jajko z rozwiniętym zarodkiem ptaka). Ale w tej kuchni kryje się coś pięknego. Na ulicy, siedząc na niskim plastikowym stołku, znika wszelka hierarchia, obok siebie jedzą robotnik, student i biznesmen, jedzenie ich łączy, czyniąc każdego częścią tętniącego świata.

To, co opisałam, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Książka to fascynująca podróż przez historię, religię, kalendarz księżycowy, zasady feng shui i relacje rodzinne. Autor z wielką pasją opisuje lokalne tradycje, jak choćby Święto Środka Jesieni. Obraz dzieci z kolorowymi lampionami, rodzin zajadających słodkie ciastka i parad smoków rozświetlających ulice sprawia, że po lekturze ma się tylko jedno marzenie: spakować walizkę i ruszyć na wakacje.

To nie jest zwykły przewodnik, to żywa, pulsująca opowieść o kraju, który autor nie tylko odwiedził, on wdycha wietnamski kurz, mija uliczne ołtarze, o realiach życia wie wszystko dzięki wietnamskiej rodzinie. Aby wejść w ten świat razem z nim, trzeba mieć otwartą głowę i spore poczucie humoru.

Wietnam, kojarzy nam się głównie z chaotycznym ruchem ulicznym i morzem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
366
5

Na półkach:

Niestety wpisuje się w nurt większości współczesnych książek podróżniczych - dużo słów, a mało treści. Nie dowiedziałam się z książki nic na temat kultury Wietnamu (i to pomimo że autor mieszka tam od kilku lat),kraj jest opisany bardzo powierzchownie, dodatkowo autor co trzecie zdanie sili się na w zamyśle chyba dowcipne porównania, które męczą przy czytaniu.

Niestety wpisuje się w nurt większości współczesnych książek podróżniczych - dużo słów, a mało treści. Nie dowiedziałam się z książki nic na temat kultury Wietnamu (i to pomimo że autor mieszka tam od kilku lat),kraj jest opisany bardzo powierzchownie, dodatkowo autor co trzecie zdanie sili się na w zamyśle chyba dowcipne porównania, które męczą przy czytaniu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1306
1262

Na półkach: , , , , , ,

Książka o współczesnym Wietnamie, napisana przez … mieszkającego tam Polaka. Do tego jeszcze żonatego z Wietnamką, a nie turysty czy expata.
Zatem obok rysu historycznego,geograficznego i etnograficznego (rozdział o mniejszościach narodowych),pozycja zawiera mnóstwo informacji o kraju ciągle słabo u nas znanym, opisanych w sposób interesujący i ciekawie.
Życie codzienne, gastronomia – popularna i egzotyczna (rzadka na szczęście),nawiązywanie kontaktów biznesowych i ... miłosnych, zwyczaje, życie codzienne. Wszystko z humorem, czasem bardziej, a czasem mniej udanym. Przykładowo Andrzej Nowak wprowadza czytelników w tajniki nazw potraw, sposobu jedzenia (i picia),wspominając jednocześnie o endemicznych potrawach (i napojach) oraz zwyczajach związanych z ich konsumpcją, sposoby prowadzenia biznesu, w tym „prezentów” i … wizytówek.
Wszystko jest przy tym wyjaśniane w sposób bazujący na wiedzy i logice, bez szydzenia oraz wyśmiewania się z tego, co m.in. Polakom może wydawać się kuriozalne. Nic bowiem nie dzieje się bez przyczyny.
Do tego jeszcze wszystko w formie krótkich rozdziałów, które mogą być czytane na wyrywki, zależnie od zainteresowań czytelnika.
Książka absolutnie warta lektury, pozwala lepiej poznać historię i teraźniejszość Wietnamu.

Książka o współczesnym Wietnamie, napisana przez … mieszkającego tam Polaka. Do tego jeszcze żonatego z Wietnamką, a nie turysty czy expata.
Zatem obok rysu historycznego,geograficznego i etnograficznego (rozdział o mniejszościach narodowych),pozycja zawiera mnóstwo informacji o kraju ciągle słabo u nas znanym, opisanych w sposób interesujący i ciekawie.
Życie codzienne,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

74 użytkowników ma tytuł Wietnam. Duchy i smartfony na półkach głównych
  • 43
  • 28
  • 3
9 użytkowników ma tytuł Wietnam. Duchy i smartfony na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Wietnam. Duchy i smartfony

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Wietnam. Duchy i smartfony

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wietnam. Duchy i smartfony