
My Favorite One

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Break the Ice (tom 2)
- Data wydania:
- 2025-11-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-11-26
- Liczba stron:
- 358
- Czas czytania
- 5 godz. 58 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384183588
Aaron Miller, były chłopak Osli, za wszelką cenę próbuje wmówić dziewczynie, że Kieran zadawał się z nią tylko po to, by ją wykorzystać. Osla jednak po wielu rozterkach postanawia zaufać Kieranowi, wierząc, że tak naprawdę nie chciał jej skrzywdzić.
Kieran wie, że musi odzyskać zaufanie dziewczyny i zamierza zrobić to jak najszybciej. Po wszystkich trudnych wydarzeniach brat Osli stwierdza, że dobrym pomysłem wydaje się kupienie jej psa, o którym zawsze marzyła. Razem jadą do hodowli, skąd zabierają małego szczeniaka – jamnika i nazywają go Precel.
Osla z nowym przyjacielem powoli próbuje wrócić do rzeczywistości, choć nie okazuje się to proste, kiedy tak naprawdę nie wie, na czym właściwie stoi w relacji z Kieranem.
Przed tą dwójką los postawi wiele wyzwań. Czy otrzymają szansę na szczęśliwe zakończenie?
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.
Kup My Favorite One w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki My Favorite One
Poznaj innych czytelników
201 użytkowników ma tytuł My Favorite One na półkach głównych- Przeczytane 118
- Chcę przeczytać 75
- Teraz czytam 8
- Posiadam 21
- 2025 7
- 2026 4
- Legimi 4
- Ulubione 4
- Chcę w prezencie 4
- Ebook 2


































OPINIE i DYSKUSJE o książce My Favorite One
Niepotrzebne przedłużenie akcji, z pierwszej książki. Trochę naciągany wątek dramatu, który dało się rozwiązać jedną rozmową i szczerze mowa końcowa mimo, że przyjemna to w ogóle nie pasuje.
Niepotrzebne przedłużenie akcji, z pierwszej książki. Trochę naciągany wątek dramatu, który dało się rozwiązać jedną rozmową i szczerze mowa końcowa mimo, że przyjemna to w ogóle nie pasuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"...bycie pewnym siebie w życiu opłaca się o wiele bardziej niż chowanie głowy w piasek. Kiedy się chowasz, tracisz najwięcej. Omijają cię wszystkie szanse i przyszłość, o którą chcesz walczyć. Skoro masz jedno życie, musisz to wykorzystać. Nie możesz oglądać się na innych, a tym bardziej do nich dostosowywać. Bo co z tego będziesz mieć? Ich sympatię? A czy sympatia sprawi, że twoje życie stanie się idealne? Że ty będziesz z siebie zadowolona?".
"Każdy z nas jest wyjątkowy i każdy z nas musi się nauczyć być na tyle silny, by nie bać się własnych marzeń. Chowanie głowy w piasek z powodu strachu przed przyszłością to decyzja, aby nigdy o te marzenia nie zawalczyć".
"My Favorite One" to drugi tom dylogii Break the Ice i zarazem druga książka, która była niezwykle komfortowa, wciągająca i... urocza! 😍
Wierzcie mi lub nie ale historia Osli i Kierana należy do tych do których będziecie mieli ochotę wracać wielokrotnie i z pewnością nie będziecie mieli jej dość. Autorka stworzyła powieść pełną znakomitego humoru, ciepła, przyjaźni, miłości ale i bardzo istotnych refleksji. I choć pojawią się w książce postaci, które będą w życiu naszych bohaterów chciały nabruździć, to autorka pokaże Wam, że nie podejmując pochopnych decyzji a kierując się sercem i rozsądkiem, można wiele zyskać.
"– Życia nie da się przejść bez kłód rzucanych pod nogi i ludzi, którzy będą tylko czekać, aż coś nam nie wyjdzie. Jednak musimy być na tyle silni, aby nawet w takim środowisku szukać pozytywów".
To co niezwykle mi się podobało poza ww. elementami to wprowadzenie do tej historii kolejnej "postaci" (o ile można go tak nazwać 😁) jaką jest jamnik "Precel". Ja osobiście rozpływałam się niejednokrotnie będąc pod jego urokiem, niczym trener naszych hokeistów 😂
To co również mi się ogromnie podobało i co uważam jest niezwykle istotne, szczególnie wśród bardzo młodych ludzi, to samoakceptacja i dążenie do postawionego sobie celu, nie patrząc na opinię innych. Jest to coś z czym nie radzi sobie mnóstwo osób a co jest niezwykle istotne dla zachowania zdrowia psychicznego.
"Musisz po prostu zrozumieć, że ludzie zawsze będą o tobie gadać. Nawet jeśli ty myślisz, że zrobiłaś wszystko dobrze, ktoś i tak może cię negatywnie ocenić. Powinnaś działać w zgodzie ze sobą, a nie zadowalać innych, byle tylko nie powiedzieli o tobie złego słowa. Tak się nie da".
"My Favorite One" moim zdaniem jest lekką, przyjemną i piekielnie wartościową książką, która sprawi, że nawet najgorszy dzień przestanie być taki zły. Świetna 🩵💙 #musthavebook #mustreadbook
"...bycie pewnym siebie w życiu opłaca się o wiele bardziej niż chowanie głowy w piasek. Kiedy się chowasz, tracisz najwięcej. Omijają cię wszystkie szanse i przyszłość, o którą chcesz walczyć. Skoro masz jedno życie, musisz to wykorzystać. Nie możesz oglądać się na innych, a tym bardziej do nich dostosowywać. Bo co z tego będziesz mieć? Ich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzas na recenzję naprawdę godnej polecenia dylogii od Natalii Antczak, opartej na śmiechu i dobrej zabawie. This Little One oraz My Favourite One to dwie części cudownej historii Osli i Kierana, opartej na zaufaniu i wzajemnym zrozumieniu.
Na wstępie chciałabym podziękować Natalce za wysłanie mi egzemplarzy jej książek i za możliwość współpracy barterowej.
Zaczynając tę dylogię nie miałam naprawdę żadnych wyobrażeń o fabule czy historii. Moja wiedza na temat tych książek opierała się tylko na tym, że wiedziałam jak wygląda okładka. I to dlatego już po pierwszych czterech rozdziałach mogłam śmiało przyznać, że wciągnęłam się w kolejną historię.
Główną bohaterką jest Osla, która przeprowadza się na studia do mieszkania po babci i można śmiało stwierdzić, że zaczyna nowy rozdział swojego życia. Aby dorobić pracuje w kawiarni jako baristka i to właśnie tam zaczyna się cała fabuła. Pierwszego dnia pracy, jak każdy, jest bardzo zestresowana, żeby wykonać wszystko dobrze. Pod koniec swojej zmiany ma okazję obsłużyć klienta, który w jej oczach wyróżnia się na tle pozostałych. Jest to Kieran, który dodatkowo jest kapitanem drużyny hokeja. Kilka pomyłek, uśmiechów i jedna rozmowa sprawiają, że dziewczyna mimo braku chęci wiązania się w związki nie może o nim zapomnieć. Chłopak za to nie kryje zainteresowania jej osobą i od razu pokazuje, że jest ona w jego typie. Wyobraźcie sobie jakie było zdziwienie naszej Osli, kiedy następnego dnia okazało się, że hokeista chyba już zostanie częścią jej życia, ponieważ jest jej sąsiadem.
Naprawdę bardzo podobały mi się te książki. Podczas czytania cały czas się uśmiechałam przez poczucie humoru autorki. Częste potyczki słowne i śmieszne komentarze sprawiają, że książki czytało się jeszcze przyjemniej. Jasne, są może one dość infantylne, lecz czytamy książki o tak naprawdę jeszcze nastolatkach, a ja osobiście uwielbiam, gdy mogę się pośmiać podczas czytania.
W historii ważną rolę odgrywają nie tylko główni bohaterowie, ale również paczka znajomych, która tworzy cudowne tło. To oni wspierają w problemach, bawią, ale też mają własne demony i charaktery, co tworzy głębię powieści.
Wątek samego hokeja jest gdzieś tylko oddzielnym tłem, na pewno nie wątkiem czysto głównym, więc jeśli przyszliście tutaj tylko po niego, możecie mieć mały niedosyt. Mi osobiście w żadnym stopniu to nie przeszkadzało, a tło hokeja dodawało super smaczek historii.
Jakbym miała podać moją ulubioną postać historii, na pewno wskazałabym ojca Kierana. Jest to dość nietypowy wybór, ponieważ w książkach naprawdę nie ma go ukazanego za dużo, ale mnie osobiście porwał tym, jaki wspierający okazał się w stosunku do syna.
Mi osobiście bardziej podobała się część pierwsza, ale obie były naprawdę prawie na równi. Coś nietypowego i na pewno dość zabawnego, co miało miejsce w drugiej części, to fakt, że zauważyłam, że fabuła zaczęła się mocno opierać na jamniku. Może to zabrzmieć dziwnie, ale musielibyście przeczytać te książki, by zrozumieć, co mam na myśli. Dla osób, które nie czytały, bez spoilerów nakreślę wam, że Osla dostaje od brata Dominica jamnika, dzięki któremu w życiu, patrząc w przyszłość, będzie miała łatwiej.
Kieran to ten typ chłopaka, który stara się i lata za dziewczyną, aby ona odwzajemniła jego uczucia. I muszę tutaj zaznaczyć, że ta cecha chłopaka została idealnie napisana, w żadnym stopniu nie była przesadzona, czego bardzo nie lubię, tylko perfekcyjnie wyważona. On stara się i trochę lata za główną bohaterką, ale nie natarczywie i nie za bardzo. To sprawia, że zostaje w sercu na długo, nie tylko Osli, ale także naszym.
Podsumowując, ja osobiście bawiłam się świetnie przy tych dwóch pozycjach i naprawdę polecam zapoznać się z treścią obu książek Natalii Antczak, jeśli chcecie się pośmiać i wciągnąć w bardzo komfortową historię.
Dziękuję
Oliwka
@Star.booktok
Czas na recenzję naprawdę godnej polecenia dylogii od Natalii Antczak, opartej na śmiechu i dobrej zabawie. This Little One oraz My Favourite One to dwie części cudownej historii Osli i Kierana, opartej na zaufaniu i wzajemnym zrozumieniu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa wstępie chciałabym podziękować Natalce za wysłanie mi egzemplarzy jej książek i za możliwość współpracy barterowej.
Zaczynając tę...
Macie czasami tak, że do lektury skłoni Was jeden elemencik i już nie patrzycie ani na opis, ani na motywy?
Tak było tym razem u mnie... Jamnik na okładce? Muszę to przeczytać! 🤣
No dobra dobra, to nie tylko okładka na szczęście. Osla- główna bohaterka miała już trochę nieprzyjemnych przygód z partnerami. Jej poczucie bezpieczeństwa i pewności jest zachwiane, mimo że obecny partner stara się być jej oparciem, to poprzedni znów jej namieszał w głowie i poddał obecnego w wątpliwość. Za to brat wpada na wspaniały pomysł, jamniczy pomysł!
W ten sposób pojawia się Precel. Za imieniem też się kryje pewna historia 🤫
Lubię śmieszne historie i z psiakami. Na tej książce wiele razy uśmiałam się, czasami wkurzyłam (zwłaszcza taka jedna kobiecina nieźle działa na nerwy!). A ile razy miałam takie ‘oooooo🥹’? Dużo! To była naprawdę urocza, przyjemna historia, gdzie jamnik grał bardzo dużą rolę. Wiele razy na mojej twarzy pojawiał się uśmieszek wywołany albo konfrontacją ze sportowcami, albo uwielbieniem jamnikowym, albo relacją dwójki głównych bohaterów. To taka historia idealna dla rozregulowania stresu, gdzie można posłuchać o sporcie, przekomarzaniach grupki znajomych i o jamniku, który skradł serca wszystkich.
Bohaterowie mają swe gorsze i lepsze strony, historię, która ich ukształtowała i chęć walki z przeciwnościami.
A na końcu? Było wzruszająco, pięknie. Myślę, że przesłanie, które autorka tutaj zawarła w odniesieniu do bohaterów jest do przyswojenia dla każdego, jest prawdziwe i na szczęście widzę, że coraz więcej osób żyje w zgodzie ze sobą i nie przejmuje się opiniami innych 🥹
Książka jest tak przyjemna, że polecam każdemu, jako coś lekkiego do przeczytania! 💕
Macie czasami tak, że do lektury skłoni Was jeden elemencik i już nie patrzycie ani na opis, ani na motywy?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak było tym razem u mnie... Jamnik na okładce? Muszę to przeczytać! 🤣
No dobra dobra, to nie tylko okładka na szczęście. Osla- główna bohaterka miała już trochę nieprzyjemnych przygód z partnerami. Jej poczucie bezpieczeństwa i pewności jest zachwiane, mimo że obecny...
Druga część uroczej książki z motywem sportowym - hokejem. Na szczęście problem z byłym Osli szybko się wyjaśnia w początkowej części książki. Tym razem więcej skupiamy się na karierze Kierana i jego relacji z matką. Całość bardzo przyjemnie się czyta głównie przez relacje między hokeistami i ich grupę na której wymieniają wiadomości. Są momenty w których można się pośmiać.
Druga część uroczej książki z motywem sportowym - hokejem. Na szczęście problem z byłym Osli szybko się wyjaśnia w początkowej części książki. Tym razem więcej skupiamy się na karierze Kierana i jego relacji z matką. Całość bardzo przyjemnie się czyta głównie przez relacje między hokeistami i ich grupę na której wymieniają wiadomości. Są momenty w których można się pośmiać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🌸„Cóż, sama chciałabym w ten sposób kraść innym serca. Pocieszała mnie myśl, że być może jednak miałam już w garści to, na którym zależało mi najbardziej.”
🏒Prawdziwe szczęście zaczyna się tam, gdzie zamiast grać pod widownię, zaczynasz grać dla własnego serca.
🐶Po wydarzeniach z pierwszego tomu Osla nadal nie potrafi w pełni zaufać Kieranowi – szczególnie gdy jej były chłopak, Aaron, uparcie sieje wątpliwości i powtarza, że hokeista tylko ją wykorzysta. Dziewczyna balansuje między lękiem a rodzącym się na nowo uczuciem, a ukojenie przynosi jej spełnione marzenie o własnym jamniku, Preclu. Na studiach dostaje zadanie poprowadzenia projektu w social mediach i wybiera temat zaprzyjaźnionej drużyny hokeistów, co staje się dla niej szansą, ale też powodem internetowego hejtu. Kieran próbuje w tym wszystkim odbudować jej zaufanie, a dodatkowo musi zmierzyć się z matką, która nigdy nie wierzyła w jego karierę. W obliczu presji, dawnych ran i narastających emocji Osla i Kieran muszą zdecydować, czy są gotowi naprawdę zawalczyć o wspólną przyszłość.
🌸Osla Harrison to bohaterka, którą od razu chce się przytulić. Nosi w sobie masę lęków i niepewności, ma niską wiarę we własne możliwości i długo nie ufa ani sobie, ani czyimkolwiek uczuciom. Na początku jest cicha, wycofana, raczej stojąca z boku niż w centrum uwagi, ale z każdym rozdziałem coraz odważniej stawia granice i powoli przestaje przejmować się tym, co mówią inni.
Mimo strachu ma w sobie ogrom ciepła: kocha bliskich, pięknie walczy o szczęście Kierana i krok po kroku oswaja własne demony. Jej relacja z bratem jest pełna śmiechu i wsparcia, a obecność Precla tylko bardziej podbija jej wrażliwość i opiekuńczość.
🏒Kieran Shelton to chodzące ciepło w ludzkiej postaci – spokojny, cierpliwy, z tych chłopaków, którzy zamiast wielkich gestów wybierają ciche bycie obok. Wiele już w życiu przeszedł, ale mimo tego wciąż wierzy, że warto kochać „na serio”. Jest lojalny, opiekuńczy, ma ogromne serce i potrafi myśleć o innych bardziej niż o sobie. Czasem właśnie przez to daje się ranić, bo wciąż ma problem z powiedzeniem „dość” tym, którzy przekraczają granice.
To bohater, którego łatwo pokochać: trochę nieśmiały, gdy w grę wchodzą emocje, a jednocześnie zaskakująco silny, kiedy życie kolejny raz wystawia go na próbę. Nie jest idealny, ale właśnie w tym jego urok – pokazuje, że czułość i wrażliwość mogą iść w parze z wytrwałością.
🐶 Precel to mały jamnik o wielkim charakterze – rozkoszny szczeniak, który kradnie serca od pierwszej sceny. Trochę rozpuszczony, trochę zawadiacki, wie, jak wejść każdemu na głowę, a jego wybryki i „sprzeczki” z Kieranem są jednym z najzabawniejszych i najbardziej uroczych elementów tej historii.
🌸Relacja Osli i Kierana to definicja comfort couple – spokojna, czuła i oparta na przyjaźni, a jednocześnie pełna iskier. Choć ich zaufanie zostało wcześniej nadszarpnięte, tutaj widzimy, jak w bardzo zdrowy sposób próbują to odbudować: rozmawiają, słuchają się nawzajem, wspierają się, gdy brakuje im sił, i stają po swojej stronie, kiedy w grę wchodzi hejt czy cudze opinie. Przy sobie są naturalni, swobodni, potrafią się śmiać, żartować i jednocześnie mówić o rzeczach, które naprawdę bolą. Chemia między nimi jest wyczuwalna na każdej stronie, ale najbardziej urzeka to, że razem tworzą bezpieczną przestrzeń, w której Osla może uwierzyć w siebie, a Kieran wreszcie poczuć, że nie musi nikomu udowadniać swojej wartości.
🏒 Kontynuacja historii Osli i Kierana okazała się dokładnie tym, czego potrzebowałam – powrotem do świata, który daje czyste poczucie komfortu. My Favourite One jest ciepłe, emocjonalne i jednocześnie lekkie; to ta książka, przy której od pierwszych stron czułam, że znowu jestem „u siebie”. Poprzedni tom zostawił mnie w szoku i niepewności, a tutaj dostajemy dalszy ciąg, który przynosi ogromną ulgę i satysfakcję, ale wcale nie odbiera historii głębi.
Świetnie wypada też sama konstrukcja fabuły. Mamy hokej w roli stałego tła, projekt w social mediach, temat hejtu w internecie, rodzinnych oczekiwań i szukania swojego miejsca – wszystko to łączy się w spójną, wciągającą całość. Do tego dochodzi „found family”, ciepło paczki, masa humoru i Precel, który dodaje książce takiej ilości uroku, że trudno się nie rozczulać. To jedna z tych historii, przy których raz się śmiejesz, raz masz ściśnięte gardło, ale ani przez moment nie chcesz odkładać książki na bok.
Ogromnym plusem jest też styl Natalii Antczak. Pisze lekko, ale tak, że każda emocja trafia prosto w czytelnika. Strony uciekają same, dialogi są naturalne, a w środku czeka zaskakująco dużo mądrych, ważnych cytatów, które aż proszą się o zaznaczanie. Zamykając książkę, miałam dokładnie to uczucie: „chciałabym jeszcze chwilę z nimi zostać”.
Dla mnie My Favourite One to nie tylko idealne domknięcie losów Osli i Kierana, ale też jedna z tych historii, które zostają w głowie jako „bezpieczne miejsce”. Taka książka, do której będę wracać, kiedy świat zrobi się za głośny – żeby znowu usiąść na trybunach, popatrzeć na lód, pogłaskać Precelka i przypomnieć sobie, że dobra, wspierająca miłość naprawdę ma sens.
🐶Motywy to: hokej, druga szansa, found family, drugi tom, 16+, sąsiedzi, hejt.
🌸„Cóż, sama chciałabym w ten sposób kraść innym serca. Pocieszała mnie myśl, że być może jednak miałam już w garści to, na którym zależało mi najbardziej.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🏒Prawdziwe szczęście zaczyna się tam, gdzie zamiast grać pod widownię, zaczynasz grać dla własnego serca.
🐶Po wydarzeniach z pierwszego tomu Osla nadal nie potrafi w pełni zaufać Kieranowi – szczególnie gdy jej były...
Podobnie jak pierwsza część - fajna, lekka hokejówka. Mam jednak wrażenie, że trochę przeciągnięta, pierwsza część bardziej mi się podobała.
Podobnie jak pierwsza część - fajna, lekka hokejówka. Mam jednak wrażenie, że trochę przeciągnięta, pierwsza część bardziej mi się podobała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[ współpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle ]
Przed Oslą i Kieranem kolejne wyzwania i praca nad relacją. Po wydarzeniach z przeszłego tomu dziewczyna nie wie, czy może mu zaufać i ponownie do siebie dopuścić. Czeka ich ciężka praca, ale o miłość warto walczyć, prawda?
Ten tom dał mi to, czego mniej więcej oczekiwałam od pierwszej części. Byłam ciekawa, jak autorka rozwiąże niedopowiedzenie, którym zakończył się poprzedni tom i zrobiła to najlepiej jak mogła. Jednak nadal nie do końca rozumiem to, że Kieran musiał zapracować na zaufanie dziewczyny po tym, jak nie zrobił niczego złego. 😅 Niemniej „My favorite one” stawia na zdrową relację, pokazuje jak ważna jest rozmowa i dbanie o siebie. Osla wyraźnie mówi, że najpierw musi uporządkować parę spraw, zanim zwiąże się z hokeistą, co cenię. Co więcej, autorka podkreśla, jak ważne jest dbanie o swoje zdrowie psychiczne, co bardzo mi się podoba, ponieważ powieść przekazuje ważne wartości. Kolejnym plusem był piesek Precel. Swoim pojawieniem się dodał jeszcze więcej słodyczy do tej cukierkowej historii. Podczas czytania bawiłam się dobrze, wielokrotnie śmiałam się na głos. Muszę też przyznać, że pierwotnie zbyt surowo oceniłam Kierana, bo w tym tomie pewnie niezgodności zostały wyjaśnione. Książkę oceniam lepiej niż poprzedni tom, ale raczej prędko o niej zapomnę. Było to przyjemne oderwanie się od szarej rzeczywistości, ale sądze, że bardziej wpadnie w gusta młodszym ode mnie osobom. Czy będę kontynuowała serię? Raczej nie. Ocena: 3,25/5⭐️
[ współpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle ]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzed Oslą i Kieranem kolejne wyzwania i praca nad relacją. Po wydarzeniach z przeszłego tomu dziewczyna nie wie, czy może mu zaufać i ponownie do siebie dopuścić. Czeka ich ciężka praca, ale o miłość warto walczyć, prawda?
Ten tom dał mi to, czego mniej więcej oczekiwałam od pierwszej części. Byłam ciekawa, jak autorka...
„My Favorite One” to kontynuacja cyklu Break the Ice, która – podobnie jak pierwszy tom – oferuje lekki klimat i romans osadzony w hokejowym świecie, ale jednocześnie powiela te same problemy fabularne i konstrukcyjne. Autorka ponownie próbuje łączyć sport zawodowy, relacje emocjonalne i young adultowy dramat, jednak często robi to kosztem logiki i wiarygodności.
Najbardziej rzuca się w oczy brak logiki związany z funkcjonowaniem "profesjonalnej" drużyny hokejowej, jeżeli mogę się tak wyrazić, bo jak wynika z treści Kieran gra na „światowym poziomie”. Zawodnicy podróżują w warunkach VIP, co samo w sobie jest jak najbardziej realne, jednak cała logistyka wyjazdów sprawia wrażenie chaotycznej i nieprzemyślanej. Brakuje zorganizowanego transportu drużynowego, a przemieszczanie się taksówkami z lotniska do hatelu czy spontaniczne aktywności w dniu meczu stoją w sprzeczności z realiami sportu zawodowego. Szczególnie niewiarygodne są sceny zakupów u projektantów właśnie w dniu meczu — czasie, który w rzeczywistości podporządkowany jest regeneracji, koncentracji i rutynie meczowej. Dodatkowo, przy sylwetkach hokeistów, eleganckie stroje zazwyczaj są szyte na miarę i to z wyprzedzeniem, a nie kupowane ad hoc, co tylko pogłębia wrażenie fabularnego uproszczenia.
Problemem pozostaje także sposób budowania konfliktów między bohaterami. Relacja Olsy i Kierana opiera się na sztucznie wykreowanym napięciu — mimo że bohater nie dopuszcza się żadnego realnego błędu, Osla odsuwa się od niego, domagając się czasu na „odbudowę zaufania”. Trudno zaakceptować taką konstrukcję, skoro zaufanie nie zostało w żaden sposób naruszone. Konflikt nie wynika z działań postaci, lecz istnieje wyłącznie dlatego, że autorka go potrzebuje.
Równie problematyczny jest wątek relacji Kierana z matką. Trudne relacje hokeisty z rodzicielką mogłyby zostać przedstawione w sposób znacznie subtelniejszy i dojrzalszy: poprzez retrospekcje, rozmowy, niedopowiedzenia czy konsekwencje emocjonalne, jakie te doświadczenia pozostawiły w bohaterze. Zamiast tego autorka decyduje się na jednoznaczną konfrontację, pozbawioną niuansów i psychologicznej głębi, która nie wnosi nic poza chwilowym, sztucznie podbitym dramatyzmem.
Nieprzekonująco wypada również wątek akademicki Olsy. Bohaterka studiuje dziennikarstwo, jednak nie wykazuje ani kreatywności, ani samodzielności — wszystkie kluczowe pomysły dotyczące pracy zaliczeniowej podsuwają jej postacie poboczne. Tematyka bloga, sposób prowadzenia konta w mediach społecznościowych czy treści publikowanych postów nie są efektem jej własnej refleksji, a mimo to finałowo Osla wygłasza płomienne podsumowanie, jakby po kilku postach osiągnęła poziom, na który realnie pracuje się przez dłuższy okres czasu. Zabieg ten ma na siłę podkreślić wyjątkowość bohaterki, lecz stoi w sprzeczności z jej dotychczasowym zachowaniem i charakterystyką.
Dodatkowym problemem — obecnym już w pierwszym tomie — jest jednorodność zachowań i dialogów wszystkich postaci. Niezależnie od tego, czy obserwujemy relacje partnerskie, rodzinne czy koleżeńskie, dynamika pozostaje identyczna: złośliwości, dogryzanie, ironiczne komentarze i wzajemne wyśmiewanie. Brakuje różnorodnych charakterów, odmiennych stylów komunikacji i autentycznych reakcji emocjonalnych, przez co bohaterowie zlewają się w jedną masę i tracą indywidualność.
Na plus należy jednak odnotować pewną zmianę w konstrukcji postaci Kierana. Jego charakterystyczna „bucowatość”, tak wyraźna w pierwszym tomie, w tej części wyraźnie zelżała. Bohater sprawia wrażenie bardziej stonowanego, momentami dojrzalszego i mniej napędzanego własnym ego, co czyni go nieco łatwiejszym do polubienia i lepiej wpisuje w relację z Olsą. Choć nadal nie jest to postać szczególnie pogłębiona, widać próbę złagodzenia jego wizerunku.
Pozytywnie wpływa na odbiór historii także wprowadzenie do fabuły szczeniaczka. Obecność psa działa jak naturalny „rozbrajacz” emocji — dzięki niemu bohaterowie zyskują więcej ciepła i ludzkiego rysu, którego wcześniej często im brakowało.
Jest to historia, która miała potencjał w warstwie sportowej i obyczajowej, ale zgubiła go przez nielogiczne decyzje fabularne, schematyczne konflikty i jednowymiarową konstrukcję postaci. To wciąż lekki romans young adult, który może trafić do młodszych czytelniczek, jednak trudno uznać go za historię dopracowaną czy zapadającą w pamięć.
Chciałabym ocenić tę książkę wyżej, jednak w ogólnym rozrachunku negatywy zdecydowanie przeważają nad nielicznymi pozytywami, skutecznie obniżając odbiór całości. Największym rozczarowaniem pozostaje fakt, że na tle pierwszego tomu nie zauważyłam wyraźnego rozwoju warsztatowego autorki — problemy, które raziły wcześniej, powracają w pogłębionej formie.
„My Favorite One” to kontynuacja cyklu Break the Ice, która – podobnie jak pierwszy tom – oferuje lekki klimat i romans osadzony w hokejowym świecie, ale jednocześnie powiela te same problemy fabularne i konstrukcyjne. Autorka ponownie próbuje łączyć sport zawodowy, relacje emocjonalne i young adultowy dramat, jednak często robi to kosztem logiki i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚 My favorite one 📚
Od @nataliaantczak__ 🥰
[reklama] @wydawnictwoniezwykle ✨
„Cóż, sama chciałabym w ten sposób kraść innym serca. Pocieszała mnie myśl, że być może jednak miałam już w garści to, na którym zależało mi najbardziej.”
🌸 Przed nami ciąg dalszy losów Osli i Kierana, powrót do komfortu i ulubionej historii. „My favorite one” jest lekkie, subtelne, wciągające, emocjonujące i zabawne. Ta książka trafia prosto w serce czytelnika.
Styl pisania Natalii Antczak jest bardzo przyjemny, lekki i zrozumiały. Sprawi, że czytelnik bez żadnych utrudnień wciągnie się w historię i pochłonie ją w szybkim czasie.
Poprzedni tom pozostawił w nas szok, zmieszanie i niedowierzenie. Już od pierwszej strony otrzymujemy ciąg dalszy, co przyniesie ogromna ulgę i radość. Natalia poprowadziła ten wątek bez żadnych przedłużeń i udziwnień, wręcz autentycznie i naturalnie. Ogólna całość fabuły jest ciekawa i wciągająca. Angażujemy się w losy bohaterów i razem z nimi przeżywamy tę przygodę.
Wątek hokeja w dalszym ciągu jest tu genialny. Dostajemy nowy smaczek w formie takiej, że Osla chcąc zaliczyć projekt, zakłada im profil w mediach społecznościowych, a my poznamy drużynę jeszcze bardziej. Przy okazji Natalia porusza tu temat hejtu w internecie i wyszedł jej idealnie. Prowadzi do refleksji i brania przykładu z Osli.
Relacja Kierana i Osli nabiera przyjemnego tempa. Ich zaufanie zostało lekko nadszarpnięte, ale radzą sobie z tym w zdrowy sposób. Wzajemnie o siebie dbają, wspierają i troszczą. Uwielbiałam czytać o tym jak swobodnie się przy sobie czują. Ich relacja jest przede wszystkim przyjacielska, a uczucia silne i piękne. Wyczuwamy na własnej skórze tą chemię między nimi. Razem tworzą cos wartościowego i wiecznego.
Muszę oczywiście wspomnieć o najbardziej uroczym, słodkim i cudownym Preclu! Ten jamniczek skradnie wszystkie serca.
„My favorite one” jest genialnym zakończeniem losów Osli i Kierana. Ta historia jest pełna dobrego poczucia humoru, wspaniałych bohaterów i wciągającej fabuły. Warto zapoznać się z dylogią „Break the ice” i na własnej skórze poczuć ten komfort. Polecam! 🌸
📚 5/5
📚 My favorite one 📚
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd @nataliaantczak__ 🥰
[reklama] @wydawnictwoniezwykle ✨
„Cóż, sama chciałabym w ten sposób kraść innym serca. Pocieszała mnie myśl, że być może jednak miałam już w garści to, na którym zależało mi najbardziej.”
🌸 Przed nami ciąg dalszy losów Osli i Kierana, powrót do komfortu i ulubionej historii. „My favorite one” jest lekkie, subtelne, wciągające,...