Kropla nadziei

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kropla Życia (tom 2)
- Seria:
- Kropla Życia
- Data wydania:
- 2025-10-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-01-22
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368425215
Zadawanie się z wampirami to same kłopoty, o tym wie praktycznie każdy, ale gdy topnieją oszczędności, wykonanie drobnego zlecenia dla hrabiny Kraus wydaje się nie najgorszym pomysłem. Do czasu.
Jaką historię kryje ekskluzywny kamień z zielonym oczkiem? Czy Artur coś ukrywa? I kiedy w końcu skończy się remont w domu Sabiny?!
Pub Luna raz jeszcze zaprasza w swe progi!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kropla nadziei w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kropla nadziei
Poznaj innych czytelników
165 użytkowników ma tytuł Kropla nadziei na półkach głównych- Przeczytane 112
- Chcę przeczytać 53
- Posiadam 10
- 2023 5
- Audiobook 3
- 2022 3
- Ulubione 3
- Fantastyka 2
- Brak 2
- Fantasy 2






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Kropla nadziei
Czy wiedzieliście, że istnieje miejsce gdzie wszystkie stworzenia fantastyczne (wampiry, gnomy, krasnale) spotykają się w spokoju i przyjaznej atmosferze? A towarzyszą im czasem zwykli ludzie tacy jak my...?
A czy wiecie, że czasem jedno niewielkie zlecenie może spowodować więcej zamieszania i kłopotów niż można sądzić?
Jeśli nie wiedzieliście - to zapraszam do przeczytania Kropli Nadziei od @oliwia.tybulewicz_autorka i @wydawnictwo_brda ...
Znajdziecie tam duuuużo fantastyki i magii, ale też wątek kryminalny i historię miłosną, która rozpoczęła się już dawno temu...
Ciekawostka: jest to drugi tom serii, jednak bez problemu możecie przeczytać je osobno 👌
Pomimo, że fantastyka to nie moje klimaty to jednak tą książkę czytało mi się dobrze... A mniej więcej w połowie,gdy rozpoczęła się najciekawsza akcja to można rzec, że ją pochłonełam...dziękuję za możliwość udziału w tym bt jego organizatorce @monika_i_ksiazki78 ❤️
#booktour #btzkropląnadziei @kroplanadziei #fantastyka
Czy wiedzieliście, że istnieje miejsce gdzie wszystkie stworzenia fantastyczne (wampiry, gnomy, krasnale) spotykają się w spokoju i przyjaznej atmosferze? A towarzyszą im czasem zwykli ludzie tacy jak my...?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA czy wiecie, że czasem jedno niewielkie zlecenie może spowodować więcej zamieszania i kłopotów niż można sądzić?
Jeśli nie wiedzieliście - to zapraszam do...
Lekka urban fantasy. Kontynuacja Kropli życia więc powracamy do Wioletty u baru Luna. Niestety ten sam schemat nam towarzyszy, mamy magiczny przedmiot potem długo nic bo odczarowanie wilkołaka, kłótnia kochanków i dociekanie kto ma zgłosić się po tytułową Krople Nadziei nie wprawiają o szybszą akcje... Krótki finał i happy end. Dla mnie trochę za nudno ;)
Lekka urban fantasy. Kontynuacja Kropli życia więc powracamy do Wioletty u baru Luna. Niestety ten sam schemat nam towarzyszy, mamy magiczny przedmiot potem długo nic bo odczarowanie wilkołaka, kłótnia kochanków i dociekanie kto ma zgłosić się po tytułową Krople Nadziei nie wprawiają o szybszą akcje... Krótki finał i happy end. Dla mnie trochę za nudno ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCykl „Kropla życia” Oliwii Tybulewicz to propozycja z pogranicza urban fantasy i lekkiej fantasy obyczajowej, która świadomie stawia na rozrywkę, humor i wyrazistą bohaterkę, a jednocześnie konsekwentnie buduje własny, spójny świat nadprzyrodzony.
Świat przedstawiony: pub jako centrum wszechświata
Najmocniejszym punktem obu tomów jest świat przedstawiony, osadzony wokół pubu Luna – miejsca, gdzie ludzie i istoty nadprzyrodzone funkcjonują obok siebie w pozornym chaosie. Wampiry, eliksiry, dziwaczne hybrydy zwierzęce czy magiczne artefakty nie są tu egzotyczną ciekawostką, lecz codziennością, z którą bohaterowie muszą sobie radzić tak samo jak z remontem domu czy brakiem pieniędzy. Tybulewicz umiejętnie balansuje między fantastyką a prozą życia, dzięki czemu wykreowany świat jest barwny, ale nieprzesadzony – rządzi się swoimi prawami i pozostaje konsekwentny w kolejnych tomach.
Wioletta
Centralną postacią cyklu jest Wioletta, kelnerka z Luny, która zamiast heroicznej postawy prezentuje zestaw cech bliższych zwykłemu czytelnikowi: ciekawość, impulsywność, zmęczenie rzeczywistością
i talent do pakowania się w kłopoty. W pierwszym tomie („Kropla życia”) amnezja po wypiciu tajemniczego eliksiru staje się pretekstem do dynamicznej, pełnej absurdu fabuły, ale też do stopniowego odkrywania samej siebie. Wioletta nie jest „wybrańcem losu” – to bohaterka reagująca, potykająca się, ucząca na błędach, co działa na jej korzyść i budzi sympatię.
W drugim tomie („Kropla nadziei”) postać dojrzewa: nadal popełnia błędy, ale jest bardziej świadoma konsekwencji. Relacje z wampirzą hrabiną Kraus, tajemniczym Arturem czy ekscentryczną Sabiną pogłębiają się, a świat nadprzyrodzony przestaje być tylko źródłem gagów – staje się przestrzenią realnych wyborów.
Humor jako znak rozpoznawczy
Humor w cyklu Tybulewicz jest lekki, sytuacyjny i dialogowy. Autorka chętnie sięga po absurd, ironię i kontrast między powagą nadprzyrodzonych zagrożeń a przyziemnymi problemami bohaterów. Skrzyżowanie psa z krokodylem, wampirze kliki czy matka próbująca wyswatać córkę w najmniej odpowiednim momencie – wszystko to tworzy mieszankę, która nie przytłacza, lecz bawi. Co ważne, żart nie niszczy fabuły ani świata przedstawionego; jest jego naturalną częścią.
Podsumowanie
„Kropla życia” i „Kropla nadziei” to książki, które nie udają mrocznej epopei fantasy. Ich siłą jest spójny, pomysłowy świat, sympatyczna i wiarygodna bohaterka oraz humor, który skutecznie rozbraja nadprzyrodzone napięcia. To lektura dla czytelników szukających urban fantasy z przymrużeniem oka, gdzie magia idzie w parze z codziennością, a pub Luna faktycznie chce się odwiedzać – najlepiej częściej niż raz.
Cykl „Kropla życia” Oliwii Tybulewicz to propozycja z pogranicza urban fantasy i lekkiej fantasy obyczajowej, która świadomie stawia na rozrywkę, humor i wyrazistą bohaterkę, a jednocześnie konsekwentnie buduje własny, spójny świat nadprzyrodzony.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwiat przedstawiony: pub jako centrum wszechświata
Najmocniejszym punktem obu tomów jest świat przedstawiony, osadzony wokół...
To drugi tom serii i jest równie wciągający jak pierwszy, "Kropla życia".
Ponownie zaglądamy do tajemniczej kawiarni, w której czas spędzają wszelkiego rodzaju magiczne istoty. Pracująca tam Wioletta jest człowiekiem, ale już na dobre zaklimatyzowała się w ich świecie.
Na drodze dziewczyny znowu staje wampirza hrabina, która ma dla niej drobne zlecenie. Czyli szykują się kłopoty. Związek Wioletty i Artura ma się całkiem dobrze, aż do momentu, gdy pojawia się jego dawna miłość. Czy ich związek przetrwa? W dodatku dziewczyna musi zmierzyć się ze swoją kuzynką, która jest bardzo irytująca i którą musi przygarnąć pod swój dach. Muszę przyznać, że autorka nie oszczędza naszej bohaterki. Na szczęście zawsze może liczyć na pomoc swojej przyjaciółki Tami oraz magicznych istot, chociaż ona sama ma problem ze swoim wilkołakiem Czarusiem.
Jako fanka wampirów, wilkołaków, elfów, czarownic i innych, jestem mega zadowolona, że mam ich tutaj wszystkich. Książka pełna jest humoru, tajemnic i intryg, co sprawia, że wciąga niesamowicie. Nawet nie wiem, kiedy ją przeczytałam! Bardzo mi sie podoba pomysł na fabułę w której znajdziemy tajemnice trochę zagadek do rozwiazania podczas wykonywania zlecenia oraz nutkę zazdrości, żeby nudno nie było.Autorka bardzo kreatywnie prowadzi akcje i w zasadzie można powiedzieć spodziewajcie sie niespodziewanego.
A teraz czekam na trzecią część.
To drugi tom serii i jest równie wciągający jak pierwszy, "Kropla życia".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonownie zaglądamy do tajemniczej kawiarni, w której czas spędzają wszelkiego rodzaju magiczne istoty. Pracująca tam Wioletta jest człowiekiem, ale już na dobre zaklimatyzowała się w ich świecie.
Na drodze dziewczyny znowu staje wampirza hrabina, która ma dla niej drobne zlecenie. Czyli szykują się...
Ależ to był udany powrót do Luny! Często mówimy o klątwie drugiego tomu - Oliwii Tybulewicz z pewnością ta klątwa nie dopadła 😁 Jeśli jeszcze nie byliście w Lunie, zacznijcie wizytę od pierwszego tomu, czyli od „Kropli życia", i nie czytajcie dalej. Powiem Wam tylko, że Luna to dość obskurny pub dla istot nadprzyrodzonych, znajdujący się na obrzeżach... jakiegoś polskiego miasta, być może właśnie Waszego. Jest dobrze ukryty przed oczyma zwykłych śmiertelników, ale dziwnym trafem pracuje tam ludzka dziewczyna, Wioletta, nasza główna bohaterka i narratorka (tak, narracja jest pierwszoosobowa, ale naprawdę szybko przestanie Wam to przeszkadzać!).
W „Kropli Nadziei” dostajemy to samo, co w pierwszej części, tylko lepiej - szybciej, bez wstępów, wchodząc w sam środek nowych przygód. Tym razem Wioletta nie zostaje przypadkiem wplątana w aferę związaną z przedmiotem należącym do hrabiny Kraus, przywódczyni lokalnych wampirów - wplątuje się w nią całkowicie z własnej woli, przyjmując intratne i „bardzo proste” zlecenie. Ma dostarczyć pewną wiadomość. Jaką i komu? Nie wie 😆 Ten ktoś sam ją znajdzie i wszystko zrozumie, o ile tylko będzie nosić pewien prastary pierścień z zielonym diamentem... Co może pójść nie tak?
Tajemnicza misja dla Krausówny to nie jedyny problem Wioletty. W Lunie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, bo zaklęcia Cecylii stają się nagle potężniejsze i trwalsze niż być powinny. Do tego dziwnie poprzebierane gobliny zaczynają intensywnie szukać pewnego parasola. Kłopoty pojawiają się też u Czarusia i Tami, bo identyfikujący się jako wampir wilkołak wraca z wizyty u rodziny... w nienajlepszym stanie 😅
Mamy tu szybką akcję i mnóstwo humoru! Polecam wszystkim, którzy lubią urban fantasy i chcą się pośmiać i odstresować. Jednocześnie powieść jest pełna ciepła i życzliwości, mimo wylewającego się z kart sarkazmu otula jak miękki kocyk :)
Za egzemplarze recenzenckie dziękujemy Oliwia Tybulewicz - strona autorska i Wydawnictwo Brda, a także grupie Fantastyczna Karczma :)
Ależ to był udany powrót do Luny! Często mówimy o klątwie drugiego tomu - Oliwii Tybulewicz z pewnością ta klątwa nie dopadła 😁 Jeśli jeszcze nie byliście w Lunie, zacznijcie wizytę od pierwszego tomu, czyli od „Kropli życia", i nie czytajcie dalej. Powiem Wam tylko, że Luna to dość obskurny pub dla istot nadprzyrodzonych, znajdujący się na obrzeżach... jakiegoś polskiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kropla nadziei" to druga część serii o zabawnych przygodach Wioletty, która pracuje w jedynej restauracji dla wszelkich magicznych istot. Już w połowie pierwszego tomu byłam pewna, że ten świat jest tak sympatyczny, że z przyjemnością do niego wrócę. Spotkacie tutaj wiedźmy, wilkołaki, elfy - wredne, złośliwe i piękne, komiczne krasnoludy, nieokrzesane gobliny i wiele wiele innych istot nie z tego świata. Wioletta jest babką, która zna się na swojej pracy, a do jej obowiązków należy nie tylko przyjmowanie zamówień i podawanie dań, ale również zapobieganie magicznym katastrofom. Jej charakter nie pozwala na trzymanie się z dala od kłopotów, a wręcz przeciwnie. Tym razem za namową wampirzej hrabiny staje się przynętą dla pewnej grupy elfów... Jeśli chcecie wiedzieć, jak Wioletta poradzi sobie z tym i wieloma innymi problemami sięgnijcie po tę powieść pełną zwrotów akcji, humoru (momentami zaśmiewałam się do łez) i przygód.
"Kropla nadziei" to druga część serii o zabawnych przygodach Wioletty, która pracuje w jedynej restauracji dla wszelkich magicznych istot. Już w połowie pierwszego tomu byłam pewna, że ten świat jest tak sympatyczny, że z przyjemnością do niego wrócę. Spotkacie tutaj wiedźmy, wilkołaki, elfy - wredne, złośliwe i piękne, komiczne krasnoludy, nieokrzesane gobliny i wiele...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietnie się bawię czytając tą serię. Ta część okazała się jeszcze bardziej zabawna. Świetna pozycja na poprawę humoru.
Świetnie się bawię czytając tą serię. Ta część okazała się jeszcze bardziej zabawna. Świetna pozycja na poprawę humoru.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł:Kropla nadziei #kroplanadziei
Autor: Oliwia Tybulewicz @oliwia.tybulewicz_autorka
Pierwszy tom przeczytałam w ramach BT u @zapatrzonawksiazki i czułam niedosyt... Okazało się, że mam kolejne dwa tomy na półce! Co prawda w innym wydaniu, ale pozwoliły mi poznać dalsze losy bohaterów 💜
Ona: Szalona kelnerka pracująca w barze dla nadprzyrodzonych...
On: Cichy i spokojny, zupełne przeciwieństwo Wioletty, choć ostatnio dziwnie się zachowuje..
"- Czy to niebezpieczne?
Nie, skąd, Wioletta. Od kiedy praca dla wampirów prowadzi do kłopotów?
Jednak hrabina lekceważąco macha ręką.
- Spokojnie, będą cię mieć na oku moi podopieczni. Poza tym ci, o których mówimy, z rzadka uciekają się do przemocy.
Z rzadka. No tak. Od razu mi lepiej.
Czekam na więcej, ale ona milknie, jakby pogrążając się we wspomnieniach.
- A rozmawiamy o? - Stawiam kropkę nad i.
- Wkrótce sama się przekonasz. - Uśmiecha się tajemniczo."
Wioletta, przytłoczona nadmiernymi wydatkami, postanawia, kolejny raz, przyjąć drobne zlecenie od hrabiny. Niby proste zadanie, a jednak wpędzi ją w kłopoty!!!
Czy poradzi sobie z wyznaczonym zadaniem, choć nie wie o co chodzi???
Kto Jej, tym razem, pomoże?
Co dzieje się z Arturem ???
No i cóż, znowu, wywiną klienci Luny? 🤣
Kolejny tom przezabawnej historii, która z każdym rozdziałem odkrywa nowe tajemnice, intrygi i kolejne opowieści zwariowanych klientów Luny 🔥
Więc polecam serdecznie, a ja biorę się za kolejny tom 💪
#polecajkaksiążki #kochamksiążki #mojarecenzjaksiążki #mojaopiniaoksiążce #urbanfantasy #
Tytuł:Kropla nadziei #kroplanadziei
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor: Oliwia Tybulewicz @oliwia.tybulewicz_autorka
Pierwszy tom przeczytałam w ramach BT u @zapatrzonawksiazki i czułam niedosyt... Okazało się, że mam kolejne dwa tomy na półce! Co prawda w innym wydaniu, ale pozwoliły mi poznać dalsze losy bohaterów 💜
Ona: Szalona kelnerka pracująca w barze dla nadprzyrodzonych...
On: Cichy i...
Współpraca barterowa z autorką Oliwia Tybulewicz - strona autorska i Wydawnictwo Brda
"Życie nieraz rzuci cię na kolana, a potem przygwoździ obcasem do ziemi. Może uda ci się na to przygotować, ale tylko może. A jeśli jednak nie? Co wtedy? Ano nic. Wstań, otrzep się i dalej rób swoje, tylko jeszcze lepiej. Ty i tylko ty jesteś kowalem swojego losu."
Lubicie sięgać po fantastykę? Macie swoje ulubione magiczne stworzenia?
Książki fantasy to moja miłość. Kocham je całym sercem za to, że przenoszą mnie w świat, który stanowi alternatywę dla wszystkich problemów dnia codziennego.
Uwielbiam historie, które sprawiają, że wszystko wokół mnie przestaje istnieć. Jestem tylko ja i historia stworzona przez autora. Taki właśnie jest cykl Kropla życia Oliwii Tybulewicz ❤️
Po przeczytaniu pierwszego tomu - Kropla życia, przepadłam. Polubiłam Wiolettę, Karela, Ninę, nawet burkliwego Joachima. Świetnie się bawiłam mogąc zajrzeć do Pubu LUNA - miejsca idealnego dla istot nadprzyrodzonych. Spotkamy w nim: wampiry, elfy, wilkołaki, gobliny, fauny, wiedźmy, czarodziejów, a nawet rusałki.
Jakaż więc była moja radość mogąc objąć swoim patronatem Kroplę nadziei - drugi tom mojej ukochanej serii.
Po raz kolejny z radością przekroczyłam progi mojego ulubionego pubu. Z przyjemnością śledziłam dalsze perypetie Wioletty.
Cóż, ta dziewczyna pomimo, że jest człowiekiem przyciąga kłopoty jak magnes.
A może powinnam powiedzieć, że kłopoty ją kochają! 😅😅
A więc kto, jak nie Wioletta otrzymuje zlecenie od hrabiny Kraus. Cóż, hrabinie się nie odmawia, zwłaszcza, gdy ma się do zapłacenia nadprogramowe rachunki za naprawę auta. W końcu, bądź co bądź, pieniądze się przydadzą, a zlecenie od Krausówny wydaje się nie być zbyt skomplikowane.
Jednak podobnie, jak wszystko w życiu dziewczyny, tak i to zlecenie nie idzie zgodnie z założonym planem. Pojawiają się nieoczekiwane komplikacje, które już chyba są normą w życiu naszej bohaterki.
Co zrobić z nadprogramowym pasażerem na gapę oraz złośliwą kuzynką Sabiną? W dodatku nadprzyrodzona klientela Luny również potrafi przyprawić o ból głowy.
Jak pozbyć się nieplanowanych czarodziejów zamrożonych na środku pubu? I dlaczego nagle wszystkie gobliny szukają zaginionego parasola?
Pracując z istotami nadprzyrodzonymi trzeba być przygotowanym na różne niespodzianki. I choć Wioletta, podobnie jak Nina, jest człowiekiem, i jako jedna z nielicznych widzi świat ukryty przed wzrokiem ludzi, to wszelkie problemy rozwiązuje dzięki szczęściu, uporowi i dobrym, choć kosztownym znajomościom. Wiadomo, lepiej mieć parę wiedźm po swojej stronie, niż po przeciwnej.
Wioletta jest taką bohaterką, jakie lubię najbardziej - zaradną, pyskatą, z ironicznym poczuciem humoru.
Jedyne, czego nie znajdziecie w tej historii to nuda. Nie ma na nią czasu. Ciągle coś się dzieje. Niezwykła klientela Luny dostarcza wielu atrakcji i jest niezwykle absorbująca.
"- Och, nie. - Lekceważąco macha ręką. To lekkie zaklęcie, zetrze się w przeciągu dwóch godzin.
Spoglądam na znieruchomiałe postacie i rejestruję, że niepokojąco poszarzały, a na dodatek, co jeszcze ciekawsze, wokół nich utworzył się krąg ze szronu.
Odchrząkuję.
- To na pewno miało tak wyglądać?
Cecylia ogląda się przez ramię i trochę blednie.
- No... może czterech godzin... - mamrocze, starając się nie patrzeć mi w oczy."
Uwielbiam humor, który autorka wplotła w tę historię. Cięte riposty bohaterów i lekko ironiczna nuta potrafią rozbawić czytelnika i sprawić, że uśmiech nie zejdzie nam z ust.
Bohaterowie są ciekawi i nietuzinkowi. Każdy z nich ma swój unikalny charakter i rolę do odegrania w tej historii.
Jednych polubimy, inni wprawią nas w konsternację, jeszcze inni sprawią, że będziemy kręcić głową z niedowierzaniem. Jednak właśnie to cenię sobie w Kropli nadziei. Każdy z bohaterów ma swoją osobowość.
A wśród tej oryginalnej klienteli, Wioletta lawiruje z wprawą próbując nie stać się przekąską dla wampirów, czy rozrywką dla szalonego wilkołaka.
"- Może spróbuj trafić w poduszkę? - proponuję, wskazując tę w najbrzydszym na świecie odcieniu pomarańczowego (...)
- Uhm - odpowiada, próbując wycelować.
A potem niespodziewanie naciska spust. Strzałka przecina powietrze i trafia w róg poduszki.
- No, nie najgorzej. - Uśmiecham się z ulgą.
Mir na chwilę ściąga usta w dzióbek.
- Tak naprawdę celowałem w tę drugą.
Podnoszę wzrok na jaśka leżącego po drugiej stronie kanapy (...) Oba dzielą od siebie prawie dwa metry."
Jeśli szukacie idealnej lektury na jesienne wieczory, historii, która was otuli i rozbawi, polecam wam Kroplę nadziei. A ja z niecierpliwością czekam na tom trzeci.
Współpraca barterowa z autorką Oliwia Tybulewicz - strona autorska i Wydawnictwo Brda
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Życie nieraz rzuci cię na kolana, a potem przygwoździ obcasem do ziemi. Może uda ci się na to przygotować, ale tylko może. A jeśli jednak nie? Co wtedy? Ano nic. Wstań, otrzep się i dalej rób swoje, tylko jeszcze lepiej. Ty i tylko ty jesteś kowalem swojego losu."
Lubicie sięgać po...
„Kropla nadziei” to drugi tom niezwykłych przygód Wioletty, kelnerki z pubu Luna, która zdecydowanie przyciąga kłopoty. Chociaż mogłoby się wydawać, że praca w barze nie sprzyja wpadaniu w nadprzyrodzone tarapaty, Wiola ma wyjątkowy talent do wplątywania się w sprawy, o jakich większość ludzi wolałaby nawet nie słyszeć. Tym razem podejmuje się zlecenia od wampirzycy, hrabiny Kraus. Z pozoru to prosta robota, ale jak łatwo się domyślić, w przypadku Wioletty nic nie idzie zgodnie z planem. Pojawia się tajemniczy pierścień z zielonym kamieniem, parasolka sprawiająca kłopoty, nieproszony pasażer w samochodzie, kuzynka Sabina, która potrafi skutecznie uprzykrzyć życie i wiele więcej.
Akcja toczy się głównie w Lunie, miejscu dobrze znanym z pierwszego tomu. To właśnie tam spotykamy barwne postacie: półelfa Karela, czarodziejkę Cecylię, kucharza Joachima, Ninę czy nowego pracownika Mira. Każda z nich coś wnosi do tej opowieści, trochę chaosu, trochę magii i masę humoru. Każda ma w sobie coś wyjątkowego, dzięki czemu świat Luny nabiera jeszcze większego kolorytu. Powieść łączy całkiem przyziemną codzienność z elementami fantastycznymi. Wioletta nie jest typową bohaterką fantasy, przede wszystkim nie jest magiczna. Zamiast ratować świat, stara się po prostu związać koniec z końcem, a przy tym nie dać się pożreć przez wampiry ani własne problemy. Jej cięty język i ironiczne poczucie humoru sprawiają, że każda sytuacja, nawet ta najbardziej absurdalna, wypada naturalnie i zabawnie.
Tempo wydarzeń jest szybkie, a humor nie schodzi ze sceny ani na chwilę. Autorka świetnie bawi się konwencją urban fantasy. Z jednej strony pokazuje świat pełen magii, z drugiej codzienność bohaterki, która po prostu musi iść do pracy, zapłacić rachunki i jakoś radzić sobie z życiem. To sprawia, że historia jest bardzo żywa i po prostu bardzo nam bliska. Opowieść płynie lekko, a kolejne wydarzenia wciągają coraz bardziej. Każdy rozdział przynosi coś nowego, jakąś zabawną sytuację, zaskakujący zwrot akcji lub ujmujący dialog. To książka, którą czyta się z uśmiechem na twarzy i poczuciem, że z bohaterami Luny po prostu chce się spędzać czas.
To opowieść, która daje wytchnienie, poprawia humor i pozwala na chwilę zanurzyć się w świecie, w którym magia miesza się z codziennością, a zwykła kelnerka potrafi stawić czoła nawet najbardziej niecodziennym problemom. „Kropla nadziei” to pełna uroku kontynuacja, po której ma się ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom. Ja bardzo czekam na kontynuację, a Wam tę świetną historię z całego serca polecam 💙
„Kropla nadziei” to drugi tom niezwykłych przygód Wioletty, kelnerki z pubu Luna, która zdecydowanie przyciąga kłopoty. Chociaż mogłoby się wydawać, że praca w barze nie sprzyja wpadaniu w nadprzyrodzone tarapaty, Wiola ma wyjątkowy talent do wplątywania się w sprawy, o jakich większość ludzi wolałaby nawet nie słyszeć. Tym razem podejmuje się zlecenia od wampirzycy,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to