Nim zapadnie wyrok

Okładka książki Nim zapadnie wyrok autora Nina Zawadzka, 9788384026687
Okładka książki Nim zapadnie wyrok
Nina Zawadzka Wydawnictwo: Filia powieść historyczna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Data wydania:
2025-09-10
Data 1. wyd. pol.:
2025-09-10
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384026687
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nim zapadnie wyrok w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Nim zapadnie wyrok i



Przeczytane 5793 Opinie 691 Oficjalne recenzje 479

Opinia społeczności książki Nim zapadnie wyroki



Książki 1547 Opinie 441

Oceny książki Nim zapadnie wyrok

Średnia ocen
7,9 / 10
204 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nim zapadnie wyrok

avatar
1293
1286

Na półkach:

Prawdziwa uczta duchowa. Oparta na prawdziwych wydarzeniach powieść o akcji organizacji „Ojczyzna”, która wpłynęła na oblicze procesu norymberskiego. Fabuła jest wymyślona. Opowiada o Zuzie i jej miłości - Ignacym oraz Deborze i jej miłości do niemieckiego oficera. Losy Debory i Ignacego splotły się na kilka lat, Zuza długo musiała czekać. Warto przeczytać, polecam gorąco.

Prawdziwa uczta duchowa. Oparta na prawdziwych wydarzeniach powieść o akcji organizacji „Ojczyzna”, która wpłynęła na oblicze procesu norymberskiego. Fabuła jest wymyślona. Opowiada o Zuzie i jej miłości - Ignacym oraz Deborze i jej miłości do niemieckiego oficera. Losy Debory i Ignacego splotły się na kilka lat, Zuza długo musiała czekać. Warto przeczytać, polecam gorąco.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
168
55

Na półkach:

Rok 1939, Poznań - Zuzanna Pełczyńska jest młodą i niezwykle utalentowaną pianistką. Starszy od niej Ignacy Jakubiak studiuje prawo. Zakochują się w sobie, ale jej rodzice nie akceptują Ignacego, a starsze siostry Apolonia i Bernadetta są zazdrosne. Mimo sprzeciwu Zuzanny i przed wybuchem wojny rodzice wywożą ją do Gdańska. Czy zakochani odnajdą się w wojennej zawierusze? Czy ich uczucie przetrwa?
Rok 1938, Breslau (Wrocław)- Debora Florkiewicz studiuje germanistykę.
Po śmierci ukochanego ojca musi iść do pracy, by ukończyć studia. Zatrudnia się w małej lokalnej piwiarni prowadzonej przez Caspara von Thuna. Między nimi wybucha uczucie, które będzie miało swoje konsekwencje.
Rok 1945, Norymberga -
Ignacy jako przedstawiciel prasy jedzie na rozprawę nazistowskich zbrodniarzy wojennych, ale jego cel to chęć zemsty - sam chce wymierzyć sprawiedliwość na tym, który pozbawił życia jego najbliższych. Czy osiągnie swój cel? Czy znajdzie ukojenie? Jak potoczą się losy Debory, Zuzanny i Ignacego ?
To powieść o walce o siebie i swoich najbliższych, o poświęceniu, miłości i determinacji.
Polecam.

Rok 1939, Poznań - Zuzanna Pełczyńska jest młodą i niezwykle utalentowaną pianistką. Starszy od niej Ignacy Jakubiak studiuje prawo. Zakochują się w sobie, ale jej rodzice nie akceptują Ignacego, a starsze siostry Apolonia i Bernadetta są zazdrosne. Mimo sprzeciwu Zuzanny i przed wybuchem wojny rodzice wywożą ją do Gdańska. Czy zakochani odnajdą się w wojennej zawierusze?...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
288
22

Na półkach:

Polecam

Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

414 użytkowników ma tytuł Nim zapadnie wyrok na półkach głównych
  • 228
  • 180
  • 6
66 użytkowników ma tytuł Nim zapadnie wyrok na półkach dodatkowych
  • 31
  • 19
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Nim zapadnie wyrok

Inne książki autora

Nina Zawadzka
Nina Zawadzka
Ukrywająca się pod pseudonimem autorka powieści z historią w tle. O napisaniu książki, która skradnie serca czytelników marzyła odkąd poznała słowo „powieściopisarz”, jednak pierwszą książkę napisała po 30-stce, wierząc, że by pisać, najpierw trzeba doświadczać. Musiała porzucić studia i karierę, by skupić się na samotnym macierzyństwie, pokonać przeciwności losu oraz wykluczenie społeczne. Te doświadczenia ukształtowały ją na tyle, by teraz móc ukazać wachlarze emocji w inspirowanych prawdziwymi wydarzeniami powieściach. Obecnie szczęśliwa żona i mama, której do szczęścia wystarczy tabliczka czekolady i dobra lektura.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pielęgniarka Anna Potyra
Pielęgniarka
Anna Potyra
Anna Potyra to jedna z moich ulubionych autorek książek. Po świetnych seriach, kryminalnej ("Pchła" - "Potwory" - "Pakt") i sensacyjnej ("Kat" - "Ofiara"),proponuje nam coś innego, a jednak podobnie satysfakcjonującego. Akcja "Pielęgniarki" dzieje się w latach 20. XX wieku. Przed lekturą zastanawiałem się, czy te bohaterki i ta historia mnie zaciekawią. Już po pierwszych zdaniach wiedziałem, że jest bardzo dobrze. Natychmiast zostajemy porwani w świat wypełniony skrajnymi emocjami, a one przecież są najważniejsze. To one nie pozwalają nam się oderwać od książki. Bardzo szybko pochłaniałem kolejne, napisane pięknym językiem rozdziały. Ciekawiło mnie co będzie dalej. Zależało mi na przedstawianych tu postaciach. Anna Potyra sprawia, że szybko można je polubić. Imponują swoimi charakterami, angażują dzielnością, z jaką stawiają czoło kolejnym przeciwnościom. Autorka nie stawia im jednak pomnika. Na całe szczęście są przedstawione realistycznie, a do tego z dystansem i humorem. To mogłaby być bardzo ponura historia, bo czasy to były bardzo trudne dla ludzi. Nie brakuje tu dramatów, w książce realia zostały dobrze przedstawione, jednak budujące jest jak ludzie dzielnie stawiali im czoło, a jednocześnie przyjaźnili się, kochali, po prostu żyli. Ponadto bohaterkom zdecydowanie nie chodzi tylko o przetrwanie, ale o wyższy cel, więc kibicuje się im naprawdę gorąco. Na koniec dodam, że Anna Potyra także i w tej książce zawarła pewną tajemnicę. Gdy na ostatnich stronach zostaje wreszcie odkryta, satysfakcja jest gwarantowana.
Świetlik - awatar Świetlik
ocenił na822 godziny temu
Za późno na nas Gabriela Gargaś
Za późno na nas
Gabriela Gargaś
Powieść Za późno na nas autorstwa Gabriela Gargaś, wydana przez Wydawnictwo Filia, to kolejna książka, w której autorka z ogromną uważnością i wrażliwością pochyla się nad światem kobiet – ich emocji, wyborów i codziennych walk, które toczą często w ciszy. To historia trzech kobiet, pozornie różnych, a jednak połączonych tym, co niewidoczne na pierwszy rzut oka – wewnętrznym bólem i próbą odnalezienia siebie na nowo. Każda z nich zmaga się z czymś, co potrafi rozbić codzienność na kawałki: zdradą, która podkopuje poczucie własnej wartości, trudnymi relacjami z dziećmi, które zamiast dawać radość, stają się źródłem bezsilności, depresją odbierającą siłę do życia czy problemami w związku, które powoli gaszą to, co kiedyś było miłością. Autorka nie koloryzuje rzeczywistości – wręcz przeciwnie, pokazuje ją taką, jaka jest naprawdę. W tej powieści nie ma miejsca na idealne życia z okładek magazynów. Jest za to codzienność pełna niedopowiedzeń, przemilczanych żali i emocji, które zbyt długo były spychane na bok. To właśnie sprawia, że ta historia jest tak bardzo prawdziwa i bliska – bo wiele z tych doświadczeń zna niemal każda z nas, nawet jeśli nigdy nie wypowiedziała ich na głos. Największą siłą tej książki jest jej autentyczność. Czytając, ma się wrażenie, jakby zaglądało się za kulisy czyjegoś życia – tam, gdzie nie docierają przypadkowi obserwatorzy. Gabriela Gargaś pokazuje, że za fasadą pięknego uśmiechu bardzo często kryją się łzy, wewnętrzne rozterki i ciche dramaty, o których świat nie ma pojęcia. To zdanie wybrzmiewa tu szczególnie mocno i zostaje z czytelniczką na długo po zamknięciu książki. To powieść, która nie tylko opowiada historię, ale też skłania do refleksji nad własnym życiem, relacjami i emocjami. Uczy większej uważności – zarówno wobec siebie, jak i innych kobiet, które mijamy każdego dnia, nie wiedząc, co tak naprawdę przeżywają. „Za późno na nas” to poruszająca, momentami bolesna, ale niezwykle potrzebna historia o tym, że każda z nas niesie swój ciężar – i że czasem największą odwagą jest przyznać się do tego, co naprawdę czujemy.
Magdalena - awatar Magdalena
oceniła na71 dzień temu
Gdy zgaśnie nadzieja Joanne Kormylo
Gdy zgaśnie nadzieja
Joanne Kormylo
"Nie wiedziała, czy jutro nadejdzie. Ale wiedziała, że dziś może jeszcze kogoś uratować." 7⭐ /10⭐ (Współpraca reklamowa z @wydawnictwofilia) Dzień dobry w czwartek. Jeszcze trochę i uciekam na popołudnie do pracy. Jednak przed czytam poczytam trochę "Na krwawych skrzydłach", która mi się mega podoba, chodź dopiero 200 stron za mną. #gdyzgaśnienadzieja autorstwa #joannekormylo to kolejna powieść osadzona w czasie II wojny światowej. Rok 1942, Polska, a dokładnie Warszawa. Główna bohaterka Anna, jest załamana tym, że jej ukochane miasto upadło. Dołącza do polskiego ruchu oporu, gdzie ma za zadanie przemycać dzieci z warszawskiego getta i zapewniać im bezpieczeństwo. Podczas jednej z akcji poznaje pilota RAF, Johnniego, który uciekł z niemieckiego obozu. Anna i on bardzo dobrze wiedzą, że w mieście grozi mu śmierć, dlatego postanawia mu pomóc i wyprowadzić go z miasta. Sama jednak zostaje złapana przez SS i trafia do Ravensbruck, gdzie doświadcza piekła na ziemi. Jedna ze strażniczek, zarwana Bestią, obiera sobie Anne za cel. Kiedy myśli, że nie ma już dla niej ratunku, zostaje przeniesiona do innego obozu. Tam spotykała Johnniego i wspólnie obmyślaja plan ucieczki. Wiedzą, że grozi im przez to śmiertelne niebezpieczeństwo... "Gdy zgaśnie nadzieja" to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które pokazuje odwagę ludzi w najbardziej przerażającym momencie życia. Okres II Wojny światowej to jeden z elementów naszej historii, która pokazuje jak człowiek potrafi zniszczyć drugiego człowieka. Odebrać człowieczeństwo ze względu na wyznanie, kolor skóry czy orientację jest bardzo łatwo. Uznawać swoją wyższość nad innymi też, jednak zrobione to wszystko poprzez użycie broni, obozów koncentracyjne jest bestialstwem w najczystszej postaci. Joanne Kormylo dotyka swoją powieścią wrażliwy elementów historii, ale robi to z rozbrajajaca szczerością, pełną przeróżnych emocji, które dociskają piętno na czytelniku. #współpracareklamowawydawnictwofilia#powieśćhistoryczna#bookstagrampl
Katarzyna Murawa - awatar Katarzyna Murawa
oceniła na716 dni temu
Rumiankowa dolina Mirosława Kubiak
Rumiankowa dolina
Mirosława Kubiak
Ta książka jest dobrym przykładem tego, że robienie rzeczy na szybko powodują jedynie jeszcze większą konsternację niż początkowo można by założyć. To jedna z najbardziej nieprzewidywalnych książek, gdzie nie wiadomo kogo żałować, kogo osądzać i czy w ogóle powinniśmy się w to mieszać. Kiedy poznacie główną bohaterkę, to z zachowania w ogóle byście nie powiedzieli, że ma dorosłą córkę. To kobieta, która sama tak naprawdę nie wie czego chce. Ale od początku. W momencie, kiedy wysuwa nam się postać Beaty widzimy jaka jest pewna siebie, jak wiele rzeczy potrafi stworzyć i jaką pracoholiczką się stała. Żeby tak totalnie odpocząć wyjeżdża na mały urlop, który kończy się szybszym powrotem. Próbując nakłonić męża na częstsze zbliżenia zaczyna układać w głowie plan, co zrobi aby ponownie poczuli swoją bliskość. Niestety jej powrót był zaskoczeniem dla małżonka, który został nakryty na romansie z innym mężczyzną. Zrozpaczona przestaje być skupiona, staje się drażliwa, aż szef podczas rozmowy obwieszcza jej, że ją zwalnia. Jej ego jest mocno nadszarpnięte, dlatego kupuje pierwszy lepszy dom jaki znajduje. Chce odciąć się od męża, gdyż nie wierzy, że była okłamywana przez wiele dobrych lat. Powiedzmy, że miejsce, które nabyła jest piękne na zewnątrz i do wszelkiej renowacji wewnątrz. Musicie wiedzieć, że Beata to kobieta, która zna się na obcowaniu z ludźmi, gdyż na tym polegała jej praca, dlatego w chwili zagrożenia nie boi się zajrzeć do sąsiada po pomoc. W miarę jak coraz bardziej się tam klimatyzuje, wychodzi na to, że zarówno jak potrafi sobie kogoś zbratać, tak samo może doprowadzić go do szewskiej pasji. I aż mnie dłoń mrowi, aby napisać wam coś więcej, ale nie chcę zdradzać zbyt wiele fabuły. Podpowiem tylko tyle, że momentami zachowanie postaci będzie niczym przed menopauzą, gdzie pomyli przyjaźń, nienawiść, oraz niemieszanie się w cudze sprawy. Wszystko przez to, że kiedyś zawsze wszystko wiedziała, a przynajmniej tak jej się wydawało. Teraz na nowym miejscu jest pogubiona, więc nieraz i nieco niesprawiedliwa. Dosyć sporą niespodzianką było dla mnie jej zachowanie, które całkowicie odbiegało od normy mojego myślenia. Zawsze kiedy ja bym coś wybrała, ona zagarniała moje przeciwieństwo. W ten sposób była postacią Jokerem, który wyzwoli szereg różnych emocji w czytelniku. Myślę, że pokazała, iż zbytnia pewność siebie nie do końca potrafi wyjść człowiekowi na dobre:-) Ale pokazuje też, że niektóre rzeczy muszą się wydarzyć, aby mogły wskoczyć na tory radości:-) Po skończeniu książki pomyślałam, że nie każdemu ona przypadnie do gustu. Mniej urzeknie tych, którzy nie mają pewności siebie, gdyż wyda im się absurdalne postepowanie tak jak się czuje. A myślę, że o to właśnie w życiu chodzi, aby być sobą:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na102 miesiące temu
Śladem fal Hanna Cygler
Śladem fal
Hanna Cygler
Teraz już wiem skąd wzięło się określenie ,,ludzie trzeźwo myślący". Dokładnie tak opisałabym rodzinę Duszów, a raczej pana tej rodziny. To człowiek mało, że mądry, to jeszcze czytający pomiędzy wierszami. Wiedział jak w ostatniej chwili uchylić się od niebezpieczeństwa, gdyż zadziałał inteligencją, a nie przesłaniem, jakie miało panować. Trudno było im rozstać się z miejscem, gdzie mieszkali od pokoleń. Nowe miejsce oznaczało wszystko to, czego wcześniej nie znali, począwszy od bezpieczeństwa, które nachodziło i uchodziło w zależności gdzie myśli ich prowadziły. Życie nad morzem znacznie różniło się od tego na wsi, gdzie choć tamtejsze zapachy zdążyły już do nich przesiąknąć, to jednak nad morzem przeważnie było dla ich zbyt szaro, zbyt buro, zbyt inaczej. Tak naprawdę głowie rodziny chodziło tylko o to aby swoim dzieciom zapewnić bezpieczeństwo. Takim oczkiem w głowie była dla niego najstarsza córka, gdyż widział w niej siebie. Mądra i uparta, ale dążąca tam, gdzie ją serce niesie. Był niemal pewien, że jako jedyna wyjdzie na ludzi. I tutaj osąd był może mniej sprawiedliwy, gdyż druga córka pomimo podobieństwa do matki również miała swoje atuty, lecz nie zgodne z tym, co wyznawał ojciec, więc mniej była widoczna w jego oczach. Obserwując rodzinę Duszów widzimy jak ojciec wpoił im, że na pieniądze trzeba srogo pracować i najlepiej wyjdzie się na tym, kiedy znajdzie się w miejscu, gdzie leczenie jest za darmo. Nie zawsze jego pociechy pochwalały jego myśli, ale zgodni jak nigdy, nie przeszkadzali mu perorować, gdyż uwielbiały słuchać tego jak wymyślne opowieści potrafił z siebie wyciągać. Tak naprawdę cokolwiek się tutaj wydarzyło było ukazaniem jak ciężki potrafi być świat i jak trudno jest o wszystko zabiegać. Dało mi to obraz tego, że ludzie jeśli żyją w jakichś przekonaniach, to takie życie sobie układają. Jeśli wierzą, że mają ciężkie życie, to takie los im ustawia. Jednak tego zostali nauczeni, takie zasady im wpojono i tak objawiała się cała lektura. Próbując wyjść na swoje wielokrotnie postacie się przekonały, że bez doświadczenia i dobrych rad, to, co na pierwszy rzut oka wydaje się szczęściem, bardzo szybko pryska niczym bańka mydlana. Jednak ostateczny rozrachunek został tajemnicą prawdopodobnie otwartą w tomie drugim. Myślę, że aby bardziej zauważyć przekaz tej historii, trzeba jednak i drugi tom przeczytać:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na98 dni temu

Cytaty z książki Nim zapadnie wyrok

Więcej
Nina Zawadzka Nim zapadnie wyrok Zobacz więcej
Więcej