rozwińzwiń

Za twoim śladem

Okładka książki Za twoim śladem autorstwa Nina Zawadzka
Okładka książki Za twoim śladem autorstwa Nina Zawadzka
Nina Zawadzka Wydawnictwo: Filia literatura obyczajowa, romans
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2026-02-25
Data 1. wyd. pol.:
2026-02-25
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384410332
Powieść o determinacji, patriotyzmie, odwadze i pragnieniu przetrwania w czasie, gdy wszystkie drogi prowadziły na Monte Cassino.

Jest rok 1941. Liliana po stracie bliskich podróżuje po kraju, by odnaleźć ukochanego, lecz w miejscu, w którym zrodziła się ich miłość, trafia w ręce swojego największego wroga, funkcjonariusza NKWD. Zostaje osadzona w baranowickim więzieniu, torturowana oraz skazana na wiele lat pracy w Karłagu. Tylko pragnienie spotkania z narzeczonym trzyma ją przy życiu.

Gdy wraz z innymi więźniami Liliana zostaje wywieziona na dalekie tereny ZSRR, nie przypuszcza, że wszystko, co wie o sobie, zostanie wystawione na próbę i jak długą drogę będzie musiała pokonać, by odnaleźć miłość.
Średnia ocen
8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Za twoim śladem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Za twoim śladem



773 760

Oceny książki Za twoim śladem

Średnia ocen
8,2 / 10
81 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Za twoim śladem

avatar
479
478

Na półkach: ,

„Za twoim śladem” to książka, która od pierwszych stron daje do zrozumienia, że nie będzie to łatwa, lekka historia ale jednocześnie trudno się od niej oderwać. Czytając ją, miałam wrażenie, że nie tylko poznaję losy bohaterów, ale wręcz idę razem z nimi, krok po kroku, przez trudną i bolesną drogę.

To, co najbardziej mnie uderzyło, to wielowątkowość tej opowieści. Historia nie skupia się wyłącznie na jednym bohaterze czy jednym wydarzeniu splata wiele ludzkich losów, które łączy wspólny cel i wspólna nadzieja. Każda z postaci niesie ze sobą własny bagaż doświadczeń, strat i marzeń, a jednocześnie wszyscy są częścią czegoś większego. Dzięki temu książka wydaje się bardzo żywa i prawdziwa.

Ogromne wrażenie zrobiło na mnie tło historyczne związane ze szlakiem armii generała Andersa. Autorka pokazuje je w sposób bardzo emocjonalny, ale jednocześnie bez przesadnego patosu. Czuć trud tej drogi zmęczenie, głód, niepewność jutra. To nie jest wyidealizowana wizja historii, tylko raczej jej ludzka, często bolesna strona. I właśnie to sprawia, że czytelnik może naprawdę poczuć, jak wyglądało życie w tamtych czasach.

Wątek miłosny jest tutaj bardzo ważny, ale nie jest banalny ani przewidywalny. To nie jest historia łatwej, romantycznej miłości raczej uczucia, które rodzi się w trudnych warunkach, dojrzewa w cierpieniu i jest wystawiane na próbę niemal na każdym kroku. Bardzo podobało mi się to, że relacja między bohaterami nie jest idealna jest prawdziwa, momentami trudna, ale przez to jeszcze bardziej poruszająca.

Książka mocno pokazuje też temat determinacji i pragnienia przetrwania. Bohaterowie nie są herosami z pomników to zwykli ludzie, którzy w niezwykłych okolicznościach muszą wykazać się ogromną siłą. Ich decyzje często nie są łatwe ani jednoznaczne, a mimo to idą dalej. To daje do myślenia i sprawia, że zaczęłam się zastanawiać, jak ja sama zachowałabym się w podobnej sytuacji.

Motyw patriotyzmu również jest tutaj obecny, ale nie jest przedstawiony w sposób nachalny. To raczej coś, co wynika z działań bohaterów, z ich wyborów i poświęcenia. Widać, jak bardzo zależy im na ojczyźnie, nawet jeśli są od niej daleko i nie wiedzą, czy kiedykolwiek do niej wrócą. Ten aspekt książki szczególnie mnie poruszył, bo pokazuje patriotyzm w bardzo ludzkim, codziennym wymiarze.

Kulminacyjnym momentem całej historii jest droga prowadząca na Monte Cassino. Czuć narastające napięcie, świadomość tego, że wszystko zmierza do czegoś przełomowego. Autorka świetnie buduje atmosferę z jednej strony nadzieja, z drugiej strach i niepewność. To sprawia, że emocje podczas czytania są naprawdę intensywne.

Styl pisania jest bardzo przystępny, ale jednocześnie pełen emocji. Nie ma tutaj zbędnych ozdobników – wszystko jest wyważone i dobrze przemyślane. Dzięki temu historia płynie naturalnie, a czytelnik może skupić się na tym, co najważniejsze na ludziach i ich przeżyciach.

Po skończeniu tej książki miałam wrażenie, że zostaje ona ze mną na dłużej. To nie jest historia, którą się szybko zapomina. Zostawia po sobie refleksje, emocje i wiele pytań. Myślę, że to idealna książka do rozmowy o historii, o miłości, o wyborach i o tym, co w życiu naprawdę ma znaczenie.

„Za twoim śladem” to dla mnie opowieść o tym, że nawet w najtrudniejszych momentach człowiek potrafi znaleźć w sobie siłę, żeby iść dalej. I że czasem to właśnie te najtrudniejsze drogi prowadzą do najważniejszych miejsc nie tylko na mapie, ale też w naszym życiu.

„Za twoim śladem” to książka, która od pierwszych stron daje do zrozumienia, że nie będzie to łatwa, lekka historia ale jednocześnie trudno się od niej oderwać. Czytając ją, miałam wrażenie, że nie tylko poznaję losy bohaterów, ale wręcz idę razem z nimi, krok po kroku, przez trudną i bolesną drogę.

To, co najbardziej mnie uderzyło, to wielowątkowość tej opowieści....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
944
283

Na półkach: , ,

Recenzja w całości na https://czytadlapegrota.blogspot.com

Nina Zawadzka napisała po raz kolejny powieść, którą trudno odłożyć. Główna bohaterka i jej losy tak mnie zainteresowały, że każde przymusowe odejście od lektury wywoływało we mnie irytację. Dlatego warto mieć zapas czasu, jeśli chcecie przeczytać tę powieść ;)

Autorka po raz kolejny napisała powieść z historią w tle. „Za twoim śladem” jest więc książką dla tych wszystkich, którzy zaczytują się w tego typu powieściach.

Nina Zawadzka serwuje nam pełną emocji fabułę, w której ogromny nacisk kładzie na determinację, odwagę i patriotyzm. Liliana, główna bohaterka zostaje wystawiona na ciężką próbę nie tylko dlatego, że poszukuje swojego ukochanego, ale także z powodu tortur, które dzielnie znosi...Czy ostatecznie uda się Lilianie odnaleźć swoją miłość i szczęśliwie żyć? Co jeszcze spotka Lilianę podczas poszukiwań ukochanego? I jak skończy się ta trzymająca w napięciu historia?


Tematyka powieści jest trudna i wymagająca, a czytelnik zdaje sobie sprawę z tego, że opisane wydarzenia miały miejsce w rzeczywistości. Pomimo tego książkę czyta się przyjemnie i szybko dzięki stylowi, którym posługuje się autorka. Ogromnie zachęcam Was do sięgnięcia po powieść „Za twoim śladem”. Jeśli kiedykolwiek czytaliście inną historię autorki, to macie świadomość tego, jak dobra musi być opisywana przeze mnie lektura. Niech Wam się dobrze czyta! A później dajcie znać jakie macie przemyślenia ;) Z książkowym pozdrowieniem ;)

Recenzja w całości na https://czytadlapegrota.blogspot.com

Nina Zawadzka napisała po raz kolejny powieść, którą trudno odłożyć. Główna bohaterka i jej losy tak mnie zainteresowały, że każde przymusowe odejście od lektury wywoływało we mnie irytację. Dlatego warto mieć zapas czasu, jeśli chcecie przeczytać tę powieść ;)

Autorka po raz kolejny napisała powieść z historią...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1232
1043

Na półkach:

Kolejna opowieść Niny Zawadzkiej z historią w tle.
Piękna i mądra Lilianna po wybuchu wojny traci z oczu wszystko, co znała i kochała. Jej narzeczony przepada bez wieści, nie wie, gdzie jej Matka, Ojciec i Rodzeństwo, pozostała jej tylko nadzieja, że znajdzie schronienie u ukochanej Ciotki... Rezydencja Ciotki niestety tez opustoszała, śladów narzeczonego też nie odnajduje, a zamiast tego trafia na swojego prześladowcę, który postanawia zemścić się za odrzucenie, upokorzyć i zchańbić dziewczynę, bo taką posiadł władzę, wstępując do NKWD...
To, co przeszła Julianna w baranowickim więzieniu, potem na zesłaniu na Syberię, przyprawia o dreszcze, natomiast jej siła i dążenie do wolności budzi najprawdziwszy podziw. Jej dodatkową motywacją stała się znajomość ze współwięźniem, Przemysławem, a ich codzienne "rozmowy", wystukiwane alfabetem Morse'a po rurach wieziennych instalacji sprawiły, że mimo wszystkich ran odnalazła w sobie apetyt na życie. Polecam lekturę wszystkim, którym bliskie są takie klimaty, aa z pewnością spodoba sie wam nowa powieść Niny Zawadzkiej

Kolejna opowieść Niny Zawadzkiej z historią w tle.
Piękna i mądra Lilianna po wybuchu wojny traci z oczu wszystko, co znała i kochała. Jej narzeczony przepada bez wieści, nie wie, gdzie jej Matka, Ojciec i Rodzeństwo, pozostała jej tylko nadzieja, że znajdzie schronienie u ukochanej Ciotki... Rezydencja Ciotki niestety tez opustoszała, śladów narzeczonego też nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

188 użytkowników ma tytuł Za twoim śladem na półkach głównych
  • 95
  • 88
  • 5
38 użytkowników ma tytuł Za twoim śladem na półkach dodatkowych
  • 22
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Nina Zawadzka
Nina Zawadzka
Ukrywająca się pod pseudonimem autorka powieści z historią w tle. O napisaniu książki, która skradnie serca czytelników marzyła odkąd poznała słowo „powieściopisarz”, jednak pierwszą książkę napisała po 30-stce, wierząc, że by pisać, najpierw trzeba doświadczać. Musiała porzucić studia i karierę, by skupić się na samotnym macierzyństwie, pokonać przeciwności losu oraz wykluczenie społeczne. Te doświadczenia ukształtowały ją na tyle, by teraz móc ukazać wachlarze emocji w inspirowanych prawdziwymi wydarzeniami powieściach. Obecnie szczęśliwa żona i mama, której do szczęścia wystarczy tabliczka czekolady i dobra lektura.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dziewczyna z konspiracji Weronika Ilska
Dziewczyna z konspiracji
Weronika Ilska
Sięgając po "Dziewczyna z konspiracji" autorstwa Weroniki Ilskiej, wiedziałam, że to będzie historia trudna, ale nie spodziewałam się, że aż tak emocjonalna. To jedna z tych książek, które od pierwszych stron przypominają, że wojna to nie tylko daty i wydarzenia z podręczników, ale przede wszystkim ludzie, którym odebrano normalne życie, bezpieczeństwo i często wszystko, co było dla nich najważniejsze. Już sam tytuł zapowiada, że będziemy mieli do czynienia z historią o odwadze, tajemnicy i walce w cieniu wielkich wydarzeń. I rzeczywiście to opowieść o młodej kobiecie, która zostaje wciągnięta w rzeczywistość konspiracji, gdzie każdy dzień może być ostatnim, a zaufanie bywa największym ryzykiem. Autorka bardzo dobrze pokazuje, jak wygląda życie w świecie, w którym strach jest codziennością, a dorosłość przychodzi szybciej, niż powinna. Najbardziej poruszyło mnie to, jak mocno wybrzmiewa w tej książce temat straty. Wojna zabiera bohaterom to, co najważniejsze bliskich, marzenia, poczucie bezpieczeństwa, a czasem także wiarę, że jeszcze kiedyś będzie normalnie. I właśnie w tym wszystkim widać największą siłę tej historii. Bo mimo bólu i tragedii pojawia się też odwaga, solidarność i potrzeba walki o coś więcej niż tylko własne przetrwanie. Bardzo podobało mi się, że autorka skupiła się nie tylko na wydarzeniach, ale przede wszystkim na emocjach. Konspiracja nie jest tu tylko tłem do akcji, ale przestrzenią, w której bohaterowie muszą podejmować decyzje, na które nikt nie jest gotowy. Każdy wybór ma konsekwencje, a granica między słusznym a koniecznym często się zaciera. Styl książki jest bardzo przystępny, ale jednocześnie pełen napięcia. Czyta się szybko, bo chce się wiedzieć, co będzie dalej, ale jednocześnie wiele momentów zmusza do zatrzymania się i pomyślenia, jak wyglądało życie ludzi, którzy naprawdę musieli żyć w takich czasach. To nie jest tylko historia o wojnie to historia o człowieku postawionym w sytuacji, w której nie ma dobrych rozwiązań. Dla mnie "Dziewczyna z konspiracji" to opowieść o sile, która rodzi się w najtrudniejszych momentach. O tym, że nawet kiedy świat się rozpada, człowiek potrafi znaleźć w sobie odwagę, żeby walczyć o innych, o pamięć, o przyszłość. Po tej książce długo myślałam o tym, jak wiele zawdzięczamy ludziom, którzy musieli dorastać w czasach, w których nikt nie powinien dorastać. A Wy lubicie powieści wojenne skupione bardziej na emocjach i ludziach niż na samej historii? #DziewczynaZKonspiracji #WeronikaIlska #powieśćhistoryczna #wojna #konspiracja #historiazemocjami #książkadorozmowy #czytambopolskie #literaturawojenna #silnekobiety #bookstagrampl #pamięć
Notatnik_Recenzentki - awatar Notatnik_Recenzentki
ocenił na101 miesiąc temu
Niewinne serce Katarina Widholm
Niewinne serce
Katarina Widholm
Saga o Betty. Niewinne serce” autorstwa Katarina Widholm to wciągająca i emocjonalna opowieść, która już od pierwszych stron buduje silną więź z czytelnikiem. To piękne rozpoczęcie sagi, które zapowiada historię pełną wzruszeń, trudnych wyborów i życiowych zakrętów. Główna bohaterka, Betty, jest postacią niezwykle interesującą – autentyczną, wielowymiarową i łatwą do polubienia. Jej losy śledzi się z zaangażowaniem, ponieważ nie jest ona wyidealizowana, lecz młodą kobietą próbującą odnaleźć się w świecie, który nie zawsze daje jej wybór. Splot wydarzeń, w jakich się znajduje, doskonale ukazuje okrucieństwo prozy życia – momenty, w których marzenia muszą ustąpić miejsca koniecznościom. Tło historyczne nie sprzyja miłości ani realizacji osobistych pragnień. Realia epoki, pełne ograniczeń społecznych i ekonomicznych, sprawiają, że uczucia schodzą na dalszy plan. Zawiłość losu stawia Betty w sytuacji, w której musi dokonać trudnego wyboru – i to właśnie rozum zwycięża nad sercem. Ten motyw nadaje powieści szczególnej głębi i sprawia, że historia pozostaje z czytelnikiem na dłużej. Autorka w subtelny sposób buduje atmosferę epoki, jednocześnie skupiając się na emocjach i wewnętrznych rozterkach bohaterki. Narracja jest płynna, a styl lekki, co sprawia, że książkę czyta się szybko i z dużą przyjemnością. To opowieść o dojrzewaniu, odpowiedzialności i cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za wybory podejmowane wbrew własnym uczuciom. „Niewinne serce” nie tylko wciąga, ale również skłania do refleksji nad tym, jak często życie pisze scenariusze dalekie od naszych marzeń. Z niecierpliwością można sięgnąć po kolejne tomy tej sagi – jeśli będą równie poruszające, czeka nas naprawdę wyjątkowa literacka podróż. Współpraca @wydawnictwoluna
KALEJDOSKOP Rejek - awatar KALEJDOSKOP Rejek
ocenił na83 dni temu
Przez trudy do gwiazd Anna Rybakiewicz
Przez trudy do gwiazd
Anna Rybakiewicz
Przy tak dużej ilości książek o tematyce syberyjskiej, ciężko trafić na coś autentycznie dobrego i ciekawego, co poruszy serce i wyobraźnię, a Annie Rybakiewicz to się doskonale udało. Niby wszystko to już było w historii o zesłaniach, a jednak autorka potrafiła opowiedzieć historię pewnej rodziny, przeczołganej przez kazachskie stepy w taki sposób, że serce pęka i trudno się oderwać od książki. Czytelnik całym sobą czuje ból i poniewierkę, na jakie skazano tych ludzi oraz bezsilność wobec tak okrutnego losu. Jest to w niezwykle subtelny sposób opowiedziana historia miłości pewnej pary oraz zesłania na Sybir. Akcja poprowadzona w dwóch strefach czasowych: w latach 90-tych oraz podczas II wojny światowej a dokładnie poprzez czytanie pamiętnika Anastazji Zielińskiej, która pisała go podczas zsyłki na Syberię, a teraz gdy po rozległym udarze straciła pamięć, ten pamiętnik czyta jej Leon Białowąs, przez którego rodzinę trafiła na Sybir razem z rodzicami i rodzeństwem. Czy dzięki pamiętnikowi kobieta odzyska pamięć? Trudno pisać o tej tematyce bez sentymentalizmu. Autorce udało się uniknąć epatowania okrucieństwem, ckliwością, poprowadziła losy bohaterów z wyczuciem, taktem, pokazując z jednej strony okrucieństwo tamtych czasów a jednocześnie siłę ludzkiego charakteru, miłości, woli walki o przeżycie. Niezwykle sprawne pióro autorki sprawiło, iż nie mogłam się oderwać od książki. Losy bohaterów umiejętnie wplecione w zawieruchę wojenną, również ta współczesna część powieści niezwykle ciekawa. W zalewie nie zawsze wysokich lotów literatury związanej z zsyłkami na Sybir, ta zdecydowanie wyróżnia się na plus.
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na81 dzień temu
Wiatr nad Wiklińcem Joanna Tekieli
Wiatr nad Wiklińcem
Joanna Tekieli
Pamiętacie zimy jakie kiedyś były? Ile śniegu nasypało w jeden dzień? Właśnie w trzecim tomie mieszkańcy Wiklińca zmagają się ze srogą zimą, mróz nie odpuszczał, a śnieg długo jeszcze leżał. Wraz z powrotem do wioski, mieszkańcy którzy wrócili ze Źródlic, szykują się do obrony. Nie dawno zostały napadnięte i podpalone sąsiednie wioski, co wzbudziło wśród ludzi zamieszanie i poruszenie. Większość zgodziła się nauczyć obrony, bo kto wie co przyniesie przyszłość? Lutka, która do tej pory była w chramie, czuła się najważniejszą osobą, również wróciła do rodzinnego Wiklińca, aby sprawdzić gdzie jest naprawdę jej miejsce? Czy Bogowie będą łaskawi i wskażą jej właściwy dom? Jak poradzą sobie mieszkańcy z obroną Wiklińca? Czy razem będą w stanie obronić siebie samych? Powrót do Wiklińca to super przygoda. Bohaterów tej wioski polubiłam od pierwszego tomu. Autorka sprawnie pokazuje nam jak wielką siłę mają widunki, wiedźmy. Kiedyś wierzenia ludzi, składanie ofiar Bogom, to wszystko sprawia, że powieść staje się jeszcze bardziej magiczna. Mieszkańcy robili postępy w codziennych pracach, dzielili się doświadczeniami z innymi sąsiadami, a to daje dowód na to, że na wszystko przyjdzie czas miejsce. Również korzystanie z darów natury. Wszelakie zioła, syropy, gdyby nie przekazywano wiedzy z pokolenia na pokolenie, dzisiaj nie wiedzielibyśmy jak można to wszystko wykorzystać. Zachwycająca powieść o głębokiej wierze, szacunku, poświęceniu. Szkoda, że to koniec trzeciego tomu, ponieważ bardzo się zżyłam z bohaterami i na pewno jeszcze kiedyś ich odwiedzę.
Monika - awatar Monika
oceniła na103 dni temu
Morderstwo o zapachu kawy Marta Moeglich
Morderstwo o zapachu kawy
Marta Moeglich
"Morderstwo o zapachu kawy" autorki Marty Moeglich to powieść kryminalna, która od pierwszych stron mnie kupiła, bo zapowiadała się na cosy crime: z nutą dark academia i wyczuwalnym aromatem kawy. Moja intuicja co do klimatu nie do końca zdała egzamin, ale mimo to delektowałam się tą historią jak filiżanką dobrej kawy. Bo oczywiście kawa odgrywa w tym kryminale ważną rolę jak sugeruje już sam tytuł, ale w nieco innym znaczeniu, niż początkowo zakładałam. Akcja faktycznie toczy się na terenie uniwersytetu, jednak zamiast klimatu dark academia historia idzie raczej w stronę bardziej współczesnej odsłony akademickiego świata, co naturalnie mi to nie przeszkadzało. Sam pomysł, aby studenci prawa i kryminalistyki wzięli udział w dochodzeniu dotyczącym morderstwa profesora, był naprawdę świetny, tak samo jak wykonanie, co zdarza się rzadko. I to muszę przyznać: książkę czytało się szalenie dobrze! Mały mankament dostrzegłam jedynie w sposobie przedstawienia Misi i jej najbliższego otoczenia. Sama Misia momentami zachowywała się dość dziecinnie, a jej przyjaciele, w tym najlepsza przyjaciółka chwilami byli wobec niej osądzający i niesprawiedliwi. Tym bardziej że dziewczyna była po prostu zdeterminowana, by rozwiązać zagadkę. Przemknęła mi gdzieś na bookstagramie i już po samym tytule wiedziałam, że muszę ją mieć. To było silniejsze ode mnie, za każdym razem reaguję tak samo. Dopiero później zorientowałam się, że to drugi tom, więc teraz przede mną nadrabianie zaległości i szybkie poznanie pierwszej części! @librideluna
TheTwilightBook - awatar TheTwilightBook
ocenił na810 dni temu
Gdybym cię nie kochała Monika Wilgocka
Gdybym cię nie kochała
Monika Wilgocka
Przed wami druga część ,,Jakby jutra miało nie być" i najlepiej jest je czytać po kolei, gdyż nasza kobieca postać często powraca wspomnieniami do wydarzeń z części pierwszej. Chodzi o to, że to, co miała tam, utraciła tutaj. My poznajemy jak wiele bólu i smutnych wspomnień w sobie nosi, aczkolwiek są i takie, które przypominają jej jakie szczęśliwe chwile wiodła. ,,Była typem człowieka, który uważał, że jak się czegoś bardzo chce, to na pewno się uda. Zgodnie z tym przekonaniem była pewna, że gdyby Alicja tylko chciała, byłaby w stanie przebiec maraton, ale wiedziała też, że niektórych rzeczy lepiej nie wypowiadać na głos." Pomimo tego, że jest to dosyć spokojna opowieść obyczajowa, to jednak niesie przesłanie, które mówi, że ludzie mają to co myślą, że mają. Jeśli ktoś woli ubolewać nad swoim życiem, to żadna siła nie przekona go do zauważenia w nim pozytywów. Niewiele osób potrafi myśleć świadomie, dlatego złe wydarzenia rzutują na całym ich życiu. Rozumiem jednak jej ból, gdyż kiedyś jej rodzina była tylko jej, a teraz rozeszła się od jego strony, gdzie spodziewał się pozostania tatą dla dziecka kochanki. Tutaj w sumie można wziąć dwie strony za pokrzywdzone, gdyż nasza postać leżała w śpiączce aż dziesięć lat. Nic dziwnego, że po długim czasie on zapragnął być jednak choć odrobinę szczęśliwy. Teraz, kiedy ona się obudziła spotyka ją wielki szok, gdyż według niej zasnęła na chwilę, ale świat nie przestał żyć. Jej dzieci stały się dorosłe, mąż się postarzał i widok z lustra nie ukazywał tej samej buzi bez zmarszczek. Wiadomości z gazety teraz nie ułatwiają jej życia, gdyż rozpisują się na temat jej nieszczęścia publicznie, zbyt mocno je koloryzując oczywiście na jej niekorzyść. Nic dziwnego, że chciała od tego wszystkiego uciec. Może nieco zbyt impulsywnie postąpiła, gdyż dzieci niczego nie zawiniły. W nowym miejscu spotyka ją życie innych ludzi a w tym małego dziecka, które mocno płakało. Biorąc je na ręce przypomniała sobie swoje maleństwa i to, które ma się urodzić zrodzone z ciała jej męża. Ta sytuacja daje jej do myślenia, że dziecko nie jest niczemu winne. Dodatkowo znaleziony pamiętnik kogoś ważnego otwiera dla niej jakby karty nowego życia. W tym momencie wydarzenia z kart tej książki znacznie przyspieszają, jakby nakładając na jej głowę wszystko co zaległe z lat, kiedy była w śpiączce. Jednak to, co ją spotyka kształtuje ją na nowo. Odkrywając siebie w końcu zaczyna myśleć inaczej:-) Jak dla mnie to świetna opowieść, która ma w sobie wiele przesłań. Mniej więcej to, aby chcieć dawać się przeprosić, bo wtedy wielki kamień z serca spada i można w końcu zacząć żyć do przodu, a nie tkwić niczym statek z kotwicą, która nie chce się podnieść i ciągnie nas na dno. Napisana jest z takim spokojem i wyrozumiałością. Wiemy, że cokolwiek złego się stanie, to jest ta iskra, która popycha ich w pozytywną stronę. To daje też nadzieję czytelnikowi, że i jego sprawy mogą pozytywnie się rozwiązać jeśli tylko będzie tego chciał. I właśnie dlatego ją polecam:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na102 dni temu
Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer Sylwia Markiewicz
Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer
Sylwia Markiewicz
Z wielką ciekawością zajrzałam do najnowszej książki Sylwii Markiewicz pt. Siedmiu mężczyzn i siedem filiżanek Ludwiki Mayer. Jest to bowiem historia niebanalna pokazująca wiele masek członków rodziny jak i ludzi showbiznesu. Czemu? O co tu chodzi? W jakich okolicznościach można sprawdzić jacy ludzie są naprawdę ? Kim jest Ludwika Mayer? Główna Bohaterka „Siedmiu mężczyzn…” to aktorka minionych lat z bogatą biografią zarówno filmową jak i miłosną, która będąc bliską śmierci stara się zapewnić odpowiedni byt dla niepełnosprawnej córki. W związku z rychłym kresem swoich dni zwołuje całą rodzinę, żeby mogli się wykazać aby móc zdobyć niemały spadek po Ludwice. To oczywiście wywołuje wszelakiego rodzaju emocje jak i działania co po niektórych członków rodziny. Dzięki temu czytelnik poznaje motywy kolejnych postaci. I przy okazji barwną a zarazem lekko tajemniczą historię aktorki. Bo czyż to możliwe, aby wielu mężczyzn z jej życia tak po prostu zniknęło…. Autorka powoli snuje opowieść o historiach miłosnych Ludwiki Mayer, które wyjaśniają wiele ale czy wszystko. Co się stało z mężami bohaterki? Czy to możliwe, że tak nagle poumierali? A może ktoś im pomógł? I dlaczego? Sylwia Markiewicz w bardzo pokrętny sposób tworzy główny wątek, przy okazji pokazując blaski i cienie showbiznesu w dawnych jak i współczesnych czasach. I gdy czytelnik naprowadzony na pewne rzeczy domyśla się kto mógł coś tu napsuć , doprowadza do takich splot twistów, że pozostaje w pełnym zadziwieniu mając pod nosem odpowiedź. Buduje w Siedmiu Mężczyznach i siedmiu filiżankach Ludwiki Mayer intrygę tak jak w prawdziwym kryminale. Czy w ten sposób nakierowuje odbiorcę na to, ze zmieni gatunek swoich powieści. Bo jeśli tak, to jestem za, bo zostałam totalnie wkręcona. I będę czekać na tą zmianę. A sama końcówka po prostu wymiata. Zaintrygowani? Jeśli tak to bardzo polecam powieść Sylwii Markiewicz. Nietuzinkową, niezapomnianą po prostu rewelacyjną. Trochę inną niż poprzednie książki autorki, ale jak odświeżającą. Gdyż dostaniecie tajemnice rodzinne jak i niezłą intrygę z bardzo barwnymi postaciami. I bardzo ciekawymi portretami psychologicznymi jedynymi stałymi u tej pisarki. Poza tym można się tu i wzruszyć jak i trochę pośmiać. „Nie trzeba nosić żałoby na smutno, mogą wspominać te dobre, wesołe rzeczy, a było ich mnóstwo.”
Justyna Masic - awatar Justyna Masic
ocenił na83 dni temu
Na babski rozum Marta Obuch
Na babski rozum
Marta Obuch
Tosia wyjeżdża na kilka dni za miasto, licząc na spokój i odpoczynek. Szybko jednak okazuje się, że polska wieś wcale nie jest tak sielska, jak mogłoby się wydawać. Dziewczyna musi zająć się odziedziczoną chatą po babci i ziemią, która wzbudza zainteresowanie podejrzanych osób. W tle pojawia się morderstwo, rodzinne tajemnice oraz coraz więcej niepokojących zdarzeń, które sprawiają, że Tosia zostaje wciągnięta w wir niebezpiecznych wydarzeń. To już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i jak zawsze się nie zawiodłam. Jej książki biorę w ciemno, bo wiem, że czeka mnie świetna, pełna emocji przygoda – i tym razem było dokładnie tak samo. Autorka serwuje sporą dawkę humoru – dość specyficznego, więc mam świadomość, że nie każdemu przypadnie do gustu, ale do mnie trafia w stu procentach. Fabuła może nie jest szczególnie odkrywcza – mamy tu rodzinne tajemnice, ukryte sekrety i wieś pełną niedopowiedzeń – jednak sposób, w jaki autorka opowiada tę historię, sprawia, że nie sposób się nudzić. Akcja jest dynamiczna, tempo bardzo dobre, a wątek kryminalny dodaje całości pazura. No i jest trup – i to mocno powiązany z główną bohaterką. Jeśli chodzi o postacie, Tosię polubiłam od pierwszych stron. Ma w sobie coś przyciągającego – jest autentyczna, momentami szalona, ale też bardzo ludzka. Nieraz jej współczułam, a chwilami nawet się z nią utożsamiałam, bo jej pomysły bywają równie nieprzewidywalne jak moje. Pozostali bohaterowie również zostali świetnie wykreowani – każdy ma swoje wady i zalety, dzięki czemu są wyraziści i wiarygodni. Nawet czarne charaktery mają w sobie coś, co przyciąga uwagę. Zakończenie może nie było ogromnym „wow”, ale mimo to czuję się w pełni usatysfakcjonowana. To idealna książka na oderwanie się od codzienności – lekka, wciągająca i momentami bardzo zabawna, a przy tym z nutą tajemnicy i kryminału. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy szukają przyjemnej, odprężającej lektury z humorem i zagadką w tle.
myszaczyta - awatar myszaczyta
oceniła na73 dni temu
Nóż i piołun Magda Skubisz
Nóż i piołun
Magda Skubisz
Czy lubicie czytać sagi? Zdałam sobie sprawę, jak bardzo trafiają w mój gust literacki 😍Przyznaję, że to moja pierwsza styczność z autorką i zachwyciłam się jej stylem pisania, zaraża ona nietypowym klimatem, kombinacją historii i wierzeń ludowych, a uroku dodaje też cudowny język odzwierciedlający Galicję XIX wieku. Zaprezentowano różnice klasowe i brak subtelności w międzyludzkich relacjach, widać mnóstwo kontrastów. Czy już Was zachęciłam? To historia, w której nie brakuje zabobonnych wierzeń i wzmianek specyficznych dla XIX wieku. Jednak przekaz jest uniwersalny, bo bohaterowie stoją przed życiowymi wyborami i doświadczają konsekwencji swoich postępowań. Moją szczególną uwagę zwrócił wątek miłosny, dylemat Katji wobec Toniego i Sepka, co ogromnie mnie zaciekawiło, miłosne rozterki dały nawet całkiem ciekawe, ale nieoczywiste zakończenie. Poszukiwania samej siebie zafascynowały mnie, jeśli chodzi o o Katjię, jej tęsknota za dzieciństwem pełnego emocji i rozterel. Realia czasów galicyjskich utrudniają również relacje Maksa i Wiktorii, a miłość na pewno nie jest łatwa w żadnym z powyższych przypadków. Nie znam poprzednich tomów, ale nie przeszkadzało mi to, przełknęłam fabułę z łatwością i nawet dużo nauczyłam się o zielarstwie, wzbogaciłam słownictwo. 5. tom sagi na pewno ucieszy czytelników, którzy wyczekiwali tego tomu. Widać tu piękny świat i styl.
Justyna Müller - awatar Justyna Müller
ocenił na1011 dni temu
Wiosna w chacie pod starym świerkiem Wioletta Piasecka
Wiosna w chacie pod starym świerkiem
Wioletta Piasecka
Wiosna zwykle niesie ze sobą ogrom dobra – to czas, gdy świat budzi się do życia po długim zimowym uśpieniu. Drzewa zaczynają wypuszczać pierwsze pąki liści, kwiaty rozkwitają feerią barw, a powietrze wypełnia się śpiewem ptasich serenad. Dni stają się coraz dłuższe, jaśniejsze i przyjemniejsze, niosąc ze sobą nadzieję oraz poczucie odrodzenia. Jednak w świecie tych postaci wiosna nie jest wyłącznie symbolem radości i nowego początku – zwiastuje ona zarówno to, co dobre i budujące, jak i wydarzenia trudne, bolesne, a nawet niepokojące. To pora kontrastów, w której światło i cień splatają się ze sobą nierozerwalnie. Bohaterowie tej historii niosą w sobie ciężar żalu, smutku i bólu. Doświadczają rozczarowań i mierzą się z poczuciem osamotnienia, które potrafi dotknąć nawet wśród najbliższych. Towarzyszą im również chwile radości, szczęścia i pokrzepienia — iskry nadziei, że po każdej burzy w końcu wzejdzie słońce. Ich życie jest sumą decyzji — zarówno tych przemyślanych i dobrych, jak i podjętych pod wpływem chwili. Każda z nich niesie konsekwencje, od których nie sposób uciec. Cienie przeplatają się z blaskami, siła z rezygnacją. Bohaterowie szukają wybaczenia, ale także odpowiedzi, próbując zrozumieć własne motywacje i błędy, które doprowadziły ich do obecnego miejsca. Stają przed pytaniami, czy potrafią sobie wybaczyć, podnieść się po upadku, odnaleźć w sobie siłę do uśmiechu i jeszcze raz spojrzeć w przyszłość z nadzieją. To opowieść o miłości w wielu odcieniach — takiej, która pokrzepia serce, ale i takiej, która potrafi przynieść ból. To również historia straty, pozostawiającej po sobie dotkliwą pustkę. Nad losami bohaterów unoszą się kłamstwa, zdrady i zazdrość, zatruwające relacje oraz odbierające wzajemne zaufanie. Brak szacunku, skrywane tajemnice i przemilczenia stopniowo niszczą więzi, a gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, przynosi smutek, żal i trudny do ukojenia ból. Nie można jednak zapomnieć o motylach, które swoją delikatnością i barwą niosą wiarę, że wszystko może zakończyć się dobrze. To także historia zawiedzionych oczekiwań i konieczności odnalezienia się w nowej rzeczywistości — takiej, która nie daje prostych odpowiedzi, lecz zmusza do konfrontacji z samym sobą i do podjęcia decyzji, czy mimo wszystko warto spróbować jeszcze raz. W wielu momentach trudno było mi pogodzić się z decyzjami podejmowanymi przez bohaterów. Złościłam się, komentowałam ich wybory i obawiałam się realizacji najczarniejszych scenariuszy. Historia mocno mnie wciągnęła — pojawiały się łzy wzruszenia i smutku, chwile niepewności oraz napięcia. Autorka stworzyła postacie, do których łatwo się przywiązać, ale i takie, które potrafią wywołać skrajne reakcje. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Gorąco polecam!
Czytamybokochamy - awatar Czytamybokochamy
ocenił na83 dni temu
Zagubieni w mroku Joanna Jax
Zagubieni w mroku
Joanna Jax
Joanna Jax nakreśliła niesłychanie refleksyjną, boleśnie prawdziwą opowieść, która porusza najciemniejsze zakamarki serca i z pewnością pozostanie w pamięci na bardzo długo. Autentyczna, pełna ludzkich namiętności historia, mroczne demony przeszłości, zaskakująco poplątane ludzkie losy oraz intrygujące, wielowymiarowe postacie, które zmagają się z powojennymi traumami. Wszystko to nakreślone zostało nadzwyczaj błyskotliwym piórem, dzięki czemu opowieść silnie angażuje i wywołuje całą paletę skrajnych emocji, które unoszą się w powietrzu jeszcze długo po przekroczeniu finału. Na ogromne brawa zasługują doskonałe, przemyślane kreacje bohaterów, którzy momentalnie intrygują czytelnika i angażują go wyjątkowo mocno, czyniąc z poznawanej powieści, niesłychanie silne, wręcz namacalne doświadczenie. Wszystkie postacie są nietuzinkowe, przemawiające, wielowymiarowe. Każdy z nich zmuszony został, by zmierzyć się z powojenną rzeczywistością i każdy robi to na swój własny sposób. Do głosu dochodzą także demony przeszłości, które niepokonane, sieją zamęt i prawdziwe spustoszenie. Czy Ewie, wyjeżdżającej na staż do Berlina, uda się odnaleźć informacje na temat zbrodniarza wojennego, który może mieć związek z zaginięciem brata jej przyjaciółki? Jak mrocznych sekretów dokopie się tym niepozornym poszukiwaniem? I jak traumatyczne dzieciństwo, przypadające na okres wojny, wpływa na życie uczuciowe w dorosłym już wieku? „Zagubieni w mroku” to niezwykła, nostalgiczna, przejmująca, dopełniona doskonale nakreślonym okrutnym wojennym tłem i jego konsekwencjami opowieść, którą pochłania się z szybszym biciem serca! Mistrzowskie kreacje bohaterów, jakim nie sposób nie kibicować, przeszywający, boleśnie prawdziwy klimat, mroczne, wstydliwe sekrety, uczucie, wystawione na ogromną próbę, zaskakujące ludzkie losy, uwikłane w niespodziewaną, jakże zagmatwaną sieć, a wszystko to nakreślone błyskotliwym piórem utalentowanej Autorki! Polecam całym sercem!❤️
AnnaR - awatar AnnaR
ocenił na101 dzień temu

Cytaty z książki Za twoim śladem

Więcej

Nikt nikomu nie powinien zabraniać miłości. Ona jest ponad ziemskimi problemami. To porozumienie dusz, w które nie mamy prawa ingerować.

Nikt nikomu nie powinien zabraniać miłości. Ona jest ponad ziemskimi problemami. To porozumienie dusz, w które nie mamy prawa ingerować.

Nina Zawadzka Za twoim śladem Zobacz więcej
Więcej