Do wesela się zagoi

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-02-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-11
- Liczba stron:
- 456
- Czas czytania
- 7 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328928831
Witaj w Silver Springs, Hugh
Jeśli Sutton Clarke ma w życiu czegoś w nadmiarze, to z pewnością obowiązków. Niegdyś skupiała się tylko na narciarstwie, teraz poświęca się Susie – swojej siostrzenicy, której jest prawną opiekunką – i robi wszystko, by utrzymać na powierzchni siebie i powierzoną jej dziewczynkę. Od sprzedawczyni w sklepie sportowym rodziców, przez bibliotekarkę, kelnerkę, baristkę, aż po recepcjonistkę w hotelu należącym do najlepszej przyjaciółki – nieco szalona panna Clarke nie waha się przed podjęciem żadnej pracy. Nie obawia się także wystąpić podczas sylwestrowej imprezy w stroju dinozaura – ku uciesze lokalnych dzieciaków, na przekór sobie i mimo wściekłości pewnego ciemnowłosego przystojniaka.
Hugh Holloway przyjeżdża do uroczego Silver Springs, by pomóc w przygotowaniach do ślubu swojemu wspólnikowi i najlepszemu przyjacielowi, Saintowi Ashfordowi. Hugh jest uporządkowany i nieco wycofany, więcej radości sprawia mu snucie szczegółowych planów w Excelu niż brylowanie w towarzystwie dzieciaków na ich chaotycznych przyjęciach. Zwłaszcza takich, podczas których istnieje groźba przypadkowego nadepnięcia na ogon dinozaura i oberwania w zamian… szarlotką.
Znajomość Sutton i Hugh nie rozpoczyna się najlepiej, ale tych dwoje jakoś będzie musiało dojść do porozumienia, skoro w walentynki mają stanąć obok Marigold i Sainta jako świadkowie na ich ślubie…
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Kup Do wesela się zagoi w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Do wesela się zagoi
Poznaj innych czytelników
568 użytkowników ma tytuł Do wesela się zagoi na półkach głównych- Przeczytane 311
- Chcę przeczytać 244
- Teraz czytam 13
- Posiadam 44
- 2026 35
- Ulubione 10
- E-book 4
- Ebook 4
- Chcę w prezencie 4
- Audiobook 3
Tagi i tematy do książki Do wesela się zagoi
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Do wesela się zagoi
Z każdą spędzoną z nimi chwilą obie są mi coraz bliższe, a one zapewne coraz bardziej przywiązują się do mnie. Z jakiegoś powodu na tę myśl serce kurczy mi się z niepokoju. Ale wcale nie mam ochoty się wycofać.

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Do wesela się zagoi
"Do wesela się zagoi" - Ludka Skrzydlewska
Sutton i Hugh nie robią na sobie pierwszego dobrego wrażenia. Mężczyzna przyjeżdża do Silver Springs na imprezę Sylwestrową i poznaje drugiego świadka na ślubie najbliższego przyjaciela. Razem z Sutton mają pomóc parze młodej w organizacji ślubu oraz wieczoru panieńskiego i kawalerskiego.
Sutton i Hugh na pierwszy rzut oka wydają się całkowicie różni. Ona jest młodą dziewczyną, która zrezygnowała ze swoich marzeń, aby podjąć się opieki nad swoją małą siostrzenicą - Susi. Teraz robi wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort ich małej rodzinie. Myśli przede wszystkim o małej, dla której została rodziną zastępczą, często zapominając przy tym o sobie. Hugh jest dość samotnym mężczyzną, prócz dwójki bliskich przyjaciół, nie otacza się większą ilością osób. Lubi ład i porządek, jest panem prezesem, który zawsze ma wszystko pod kontrolą. Nie wyobraża sobie nie panować nad sytuacją.
Nagłe pojawienie się Sutton i Susie w życiu Hugh wszystko zmienia. Wspólne przygotowania do ślubu przyjaciół okazują się dopiero początkiem. Bo po drodze bohaterowie muszą zmierzyć się z dodatkowymi kłopotami. W życiu dziewczyn pojawiają się wrogowie, a Hugh będący w pobliżu okazuje swoją pomocną dłoń. Nagle trójka obcych ludzi zaczyna tworzyć coś na wzór domu, którego mała Susi nigdy nie miała.
"Do wesela się zagoi" to bardzo piękna i urocza historia. Ta romantyczna relacja między Sutton i Hugh rozgrywa się tutaj bardzo naturalnie, a dodatkowo mała Susi dodaje uroku. Sutton to bardzo silna, młoda kobieta, na jej barkach spoczywa naprawdę wiele, a często nie ma w nikim większego oparcia, wręcz musi znosić jeszcze wiele przykrych słów. Hugh bardzo mnie zaskakuje, od początku jest bardzo cichy i zamknięty w sobie, przeczuwałam, że to może mieć jakiś powód.
Nie zabrakło napięcia, zwrotów akcji i kłopotów, z których nasi bohaterowie musieli wyjść. Fabuła naprawdę do końca trzymała w napięciu, a ja sama byłam zaskoczona przebiegiem zdarzeń. Mam nadzieję, że wrócimy jeszcze do Silver Springs. Polecam 🔥
"Do wesela się zagoi" - Ludka Skrzydlewska
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSutton i Hugh nie robią na sobie pierwszego dobrego wrażenia. Mężczyzna przyjeżdża do Silver Springs na imprezę Sylwestrową i poznaje drugiego świadka na ślubie najbliższego przyjaciela. Razem z Sutton mają pomóc parze młodej w organizacji ślubu oraz wieczoru panieńskiego i kawalerskiego.
Sutton i Hugh na pierwszy rzut oka...
„Jestem dokładnie tutaj, gdzie chcę być.”
Nie raz mówimy sobie lub do kogoś, że do wesela się zagoi, traktując to jako pocieszenie, nadzieję na poprawę sytuacji. W przypadku bohaterów powieści o tym samym tytule, czyli „Do wesela się zagoi”, nabiera ono jeszcze dodatkowego sensu. Spotkanie tych dwojga ludzi zmusza ich do zmierzenia się z samym sobą, przeszłością, emocjami i uprzedzeniami, które wcale nie goją się tak łatwo, jak mogłoby się wydawać.
Sutton Clarke to bohaterka, której życie dalekie jest od stabilizacji. Zrezygnowała z marzeń o karierze narciarskiej, by zająć się siostrzenicą, Susie, i od tamtej pory robi wszystko, by zapewnić jej bezpieczeństwo oraz choć namiastkę normalności. Pracuje na kilku etatach, łapie każde możliwe zlecenie, a jej codzienność to nieustanne balansowanie między obowiązkami, zmęczeniem i próbą zachowania pogody ducha. Autorka świetnie oddaje ciężar odpowiedzialności, jaki dźwiga Sutton — i to, jak często musi udawać, że wszystko jest w porządku, choć w środku ledwo trzyma się w całości. Nie od razu ją polubiłam, w przeciwieństwie do Mari, gdy poznawałam jej historię w pierwszej części serii. Mari miała powód, by się złościć, wyrażać niechęć do Sainta, z którym teraz szykują się do ślubu. Zachowanie Sutton wobec Hugh od początku wydawało mi się niesprawiedliwe i oparte głównie na uprzedzeniach. Dopiero z czasem, gdy lepiej poznałam jej sytuację i motywacje, zaczęłam patrzeć na nią z większą sympatią i zrozumieniem.
Hugh Holloway to jej zupełne przeciwieństwo: poukładany, analityczny introwertyk, który w Excelu czuje się jak ryba w wodzie, a spontaniczność i dziecięcy chaos wywołują w nim raczej stres niż rozbawienie. Przyjeżdża do Silver Springs, by pomóc najlepszemu przyjacielowi, Saintowi, w przygotowaniach do ślubu z Marigold. Choć nie planuje angażować się w lokalne życie, los szybko ma wobec niego inne plany.
To jedna z tych historii, w których można domyślać się zakończenia, jednak droga do niego wcale nie jest prosta, co jest niewątpliwą zaletą. Autorka nie ułatwia bohaterom zadania stawiając na ich drodze liczne przeszkody, które stają się nie tylko próbą, ale też okazją do lepszego poznania siebie i swoich potrzeb. Od początkowej niechęci, przez stopniowe przełamywanie lodów, aż po rodzące się uczucia, to wszystko rozwija się w dobrym tempie, z humorem i wyczuciem.
Jednym z ważniejszych wątków jest ten związany z siedmioletnią Susie, która nie raz rozbawia i rozczula swoimi spostrzeżeniami, pytaniami i wnioskami. Stanowi wspaniałe uzupełnienie tego, co dzieje się między bohaterami. Wnosi do historii świeżość, szczerość i niezwykłą dziecięcą przenikliwość. Susie mówi to, co myśli, bez owijania w bawełnę, a jej komentarze często trafiają w sedno celniej niż uwagi dorosłych. Potrafi nazwać emocje, które Sutton próbuje ukryć, i dostrzec rzeczy, które innym umykają. W wielu momentach to właśnie ona wykazuje więcej mądrości i odwagi niż jej opiekunka. Co ważne, Susie nie jest jedynie uroczym dzieckiem w tle. Jej obecność realnie wpływa na decyzje Sutton i na rozwój relacji z Hugh.
Autorka z dużą empatią pokazuje, jak wygląda budowanie życia na nowo po traumie, zarówno z perspektywy dorosłej kobiety, która nagle musiała stać się matką, jak i dziecka próbującego odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Dzięki temu Susie staje się pełnoprawną bohaterką, a jej rola nadaje historii autentyczności, ciepła i dodatkowej głębi.
Ogromnym atutem książki jest sposób, w jaki pani Ludka Skrzydlewska opisuje emocje. Robi to barwnie, z lekkością i subtelnym humorem, a jednocześnie bardzo naturalnie i sugestywnie. Potrafi oddać przeżycia bohaterów z wyczuciem i ekspresją, dzięki czemu łatwo zanurzyć się w ich świecie. Dialogi są żywe i pełne charakteru, a sceny obyczajowe, od codziennych obowiązków Sutton po przygotowania do ślubu, tworzą ciepłą, angażującą atmosferę, nie unikając przy tym trudniejszych tematów. To jedna z tych historii, które czyta się szybko, lekko i z uśmiechem, nawet gdy dotykają bardziej bolesnych doświadczeń.
Powrót do Silver Springs to także spotkanie ze znanymi bohaterami: Marigold i Saint, którzy pojawiają się tu często, a ich przygotowania do ślubu stanowią ważną oś fabularną. Są też inne postacie, które zyskały sympatię w pierwszej części serii. Dla czytelników pierwszej części to prawdziwa gratka — obserwowanie ich dalszej drogi daje poczucie ciągłości i domknięcia pewnych wątków. Jednocześnie książka nie przytłacza odniesieniami do poprzedniego tomu, więc nowi czytelnicy nie będą zagubieni.
„Do wesela się zagoi” to druga odsłona historii związanej z górską miejscowością Silver Springs. Należy ona do serii „Słodkie małomiasteczkowe romanse. Standalone”. To rewelacyjnie napisana, ciepła, pełna emocji i humoru historia, w której radość miesza się z trudniejszymi chwilami. Relacja Sutton i Hugh, zbudowana na kontraście charakterów, dojrzewa powoli i pięknie. W miarę jak przygotowania do ślubu Mari i Sainta nabierają tempa, a im zostaje coraz mnie czasu, by zrozumieć, że los postawił ich na swojej drodze nie bez powodu.
„Jestem dokładnie tutaj, gdzie chcę być.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie raz mówimy sobie lub do kogoś, że do wesela się zagoi, traktując to jako pocieszenie, nadzieję na poprawę sytuacji. W przypadku bohaterów powieści o tym samym tytule, czyli „Do wesela się zagoi”, nabiera ono jeszcze dodatkowego sensu. Spotkanie tych dwojga ludzi zmusza ich do zmierzenia się z samym sobą, przeszłością, emocjami...
Ja chcę kolejną część i to na już 😉
To było bardzo przyjemne uczucie wrócić do Silver Springs, poznać dalsze losy Sainta i Mari oraz zaznajomić się z kolejną parą.
Tym razem dostaliśmy dwójkę bardzo różnych osób, która nie zapałała do siebie sympatią a zmuszona była na chwilowe dzielenie z sobą przestrzeni mieszkalnej 🙈.
Sutton żonglowała pracami i dodatkowymi zajęciami z mistrzowską precyzją, łącząc to z opieką nad swoją siostrzenicą i nie tracąc przy tym humoru.
Hugh musiał mieć wszystko dobrze zaplanowane, poukładane a najlepiej urządzone w excellu z odpowiednią czcionką i niezmiennym układzie.
Idealnie nieidealna para, wspaniale się nie dogadująca ale skazana na bliską współpracę….
Tego faceta nie dało się nie pokochać💖, był idealny w swojej gburowatości, własnych ramach i głębokim introwertyzmie. No po prostu mój ideał faceta 🥰.
Szkoda mi go momentami było ale na szczęście mógł liczyć na swoich przyjaciół i to w każdej sytuacji, nawet gdy nie była ona do końca zgodna z prawem…🤫.
Susie natomiast, wraz z jej dinozaurami, pięknie uzupełniała ten obrazek. Jedynie jej dziadkom bym nieco ostrzej przemówiła do rozumu ale cała reszta była przesłodka.
Uwielbiam takie ciepłe i otulające historie. Silna kobieta i mężczyzna, który nie musiał przechodzić gigantycznej przemiany a wystarczyło, że dał sobie przyzwolenie aby otworzyć się na bliskość i uczucia. Para, która dała sobie szansę aby się poznać i zobaczyć czy, mimo wszelkim przeciwnościom, są w stanie zbudować wspólną przyszłość…
🫶🫶🫶
Ja chcę kolejną część i to na już 😉
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było bardzo przyjemne uczucie wrócić do Silver Springs, poznać dalsze losy Sainta i Mari oraz zaznajomić się z kolejną parą.
Tym razem dostaliśmy dwójkę bardzo różnych osób, która nie zapałała do siebie sympatią a zmuszona była na chwilowe dzielenie z sobą przestrzeni mieszkalnej 🙈.
Sutton żonglowała pracami i dodatkowymi zajęciami z...
"Do wesela się zagoi" @ludka_autorka
Współpraca reklamowa z @editio.red
Co tu dużo mówić - kolejny raz przepadałam w twórczości autorki ♥️
Powrót do miasteczka Silver Springs należał do naprawdę udanych. Autorka cechuje się naprawdę lekkim stylem, który czyta się bardzo przyjemnie i ciężko oderwać się od lektury. Dzięki połączeniu wielu moich ulubionych motywów przepadałam w tej książce od pierwszych rozdziałów niczym Alicja w Krainie Czarów.
Bardzo polubiłam główne bohaterki tej powieści czyli małą Susie (fankę dinozaurów i mumii) oraz Sutton, która stara się być najlepszą mamą dla tej rezolutnej dziewczynki. To kobieta, która żadnej pracy się nie boi. W sylwestrową noc poznaje Hugh. Ten wysoki okularnik jest nieco wycofany, kocha tabelki Excela i wydaje się być strasznym gburem. Ich znajomość nie zaczyna się najlepiej, tym bardziej że oboje mają zorganizować ślub swoich najlepszych przyjaciół. Nie zabraknie zabawnych nieporozumień jednak ostrzegam, ten niepozorny facet skradnie wasze serca! To typ, który może nie wygląda i nie sprawia dobrego pierwszego wrażenia ale wszystko co powie i zrobi roztopi wasze serca. Facet idealny i to do kwadratu. Jego troskliwość i opiekuńczość względem dziewczyn była niesamowita. Tym bardziej, że nie zabrakło tych kryzysowych lub niebezpiecznych momentów dla bohaterów.
Ja jestem oczarowana i przyznam, że mam rozbudzone nadzieję na trzeci tom tej serii. Pozostaje mi trzymać kciuki, by autorka nie powiedziała ostatniego słowa w życiu bohaterów miasteczka.
"Do wesela się zagoi" @ludka_autorka
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspółpraca reklamowa z @editio.red
Co tu dużo mówić - kolejny raz przepadałam w twórczości autorki ♥️
Powrót do miasteczka Silver Springs należał do naprawdę udanych. Autorka cechuje się naprawdę lekkim stylem, który czyta się bardzo przyjemnie i ciężko oderwać się od lektury. Dzięki połączeniu wielu moich ulubionych motywów...
Q: Jaka była Twoja pierwsza myśl po przebudzeniu?
Ta historia otula jak ciepły koc w środku zimy – spokojna, miękka, a jednocześnie pełna emocji, które rozgrzewają od środka. Relacja Sutton i Hugh zaczyna się od chłodu i dystansu, ale z każdą kolejną stroną coś zaczyna się między nimi zmieniać. Ona – żywiołowa, trochę chaotyczna, niosąca na barkach więcej, niż powinna. On – wycofany, uporządkowany, zamknięty w swoim świecie. Dwa przeciwieństwa, które w zimowej scenerii powoli uczą się siebie nawzajem.
„Do wesela się zagoi” to jednak coś więcej niż tylko romantyczna historia. To opowieść o zaufaniu, o tym, jak trudno jest wpuścić kogoś do swojego świata, kiedy życie nauczyło cię radzić sobie samemu. O tym, że miłość nie zawsze pojawia się w idealnym momencie. Czasem przychodzi wtedy, gdy jesteśmy zmęczeni, zagubieni i zupełnie niegotowi, by ją dostrzec. I właśnie to sprawia, że ta historia jest tak bardzo prawdziwa i bliska.
Styl autorki pozostaje lekki i naturalny. Dialogi brzmią swobodnie, relacje między bohaterami rozwijają się płynnie, a humor pojawia się dokładnie tam, gdzie trzeba – przełamując bardziej emocjonalne momenty. Książkę czyta się szybko, niemal jednym tchem, ale zostawia po sobie coś więcej niż tylko chwilową przyjemność. To ciepło, które zostaje na dłużej i sprawia, że chce się wracać myślami do tej historii.
Najbardziej poruszyło mnie to, jak bardzo ta opowieść jest życiowa. To nie tylko romans, ale też historia o odpowiedzialności, zmęczeniu codziennością, lęku przed kolejnym rozczarowaniem i ogromnej potrzebie bycia dla kogoś ważnym. Może nie jest idealna, może momentami przewidywalna, ale ma w sobie coś niezwykle autentycznego. A na koniec – naprawdę liczę na historię Prestona. Czuję, że Autorka zostawiła tu przestrzeń na jego losy i może zobaczymy jak miłość wpływa na jego działania.
Q: Jaka była Twoja pierwsza myśl po przebudzeniu?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa historia otula jak ciepły koc w środku zimy – spokojna, miękka, a jednocześnie pełna emocji, które rozgrzewają od środka. Relacja Sutton i Hugh zaczyna się od chłodu i dystansu, ale z każdą kolejną stroną coś zaczyna się między nimi zmieniać. Ona – żywiołowa, trochę chaotyczna, niosąca na barkach więcej, niż powinna. On...
Recenzja
Tytuł: Do wesela się zagoi
Autor: Ludka Skrzydlewska
Gatunek: Romans
Ocena: 8/10
Znajomość Sutton i Hugh nie rozpoczyna się za dobrze. Nie są do siebie mile nastawieni, a nagle okazuje się, że muszą wspólnie pomóc w przygotowaniu ślubu ich najlepszych przyjaciół. Obydwoje są swoim kompletnym przeciwieństwem. Sutton jest nieco szalona, głośna i wszędzie jej pełno. Hugh z kolei jest cichy i wycofany. Czy ta dwójka znajdzie wspólny język?
Do przeczytania tej książki zachęcił mnie jej mały fragment, który ktoś zamieścił na tiktoku. Co prawda przez dłuższy czas odkładałam tą książkę na bok, ale w końcu po nią sięgnęłam i wspaniale spędziłam z nią czas. Rozdziały są krótkie i czyta się je ekspresowo. Autorka nie zanudza nas zbędnymi opisami. Wszystko jest idealnie skonstruowane. Cała fabuła jest ciekawa, choć w pewnych momentach przewidywalna. Co do bohaterów… Mała Susie jest przeuroczym wulkanem energii. Sutton jest odpowiedzialna, dzielna i silna. Tylko w jednej sytuacji chciałam nią potrząsnąć, ale finalnie się ogarnęła. A co do Hugh… Matko co to był za mężczyzna. Jeszcze nigdy nie spotkałam tak kochanego, słodkiego i uroczego męskiego bohatera. Był niesamowity. To jak dbał o małą Su po prostu roztopiło moje serce. Znajdźcie mi takiego faceta. Bardzo gorąco zachęcam was do przeczytania tej historii, bo na 100% się nie zawiedziecie. A ta akcja z wieczorem kawalerskim.. Nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać. Warto nadrobić tą lekturę.
Recenzja
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: Do wesela się zagoi
Autor: Ludka Skrzydlewska
Gatunek: Romans
Ocena: 8/10
Znajomość Sutton i Hugh nie rozpoczyna się za dobrze. Nie są do siebie mile nastawieni, a nagle okazuje się, że muszą wspólnie pomóc w przygotowaniu ślubu ich najlepszych przyjaciół. Obydwoje są swoim kompletnym przeciwieństwem. Sutton jest nieco szalona, głośna i wszędzie jej pełno....
Cudowna książka pełna humoru i poruszająca wiele ważnych aspektów. Bardzo lubię twórczość autorki i to był strzał w dziesiątkę. Poznana Sutton jest jednocześnie bardzo silną, jak i wrażliwą kobietą, a szczególnie pełna miłości do małej Suzie. Polubiłam się z jej wykreowaną osobowością, a jej przekomarzanki z Hughiem potrafiły mnie wiele razy szczerze rozbawić. Książka ta również mnie zaskoczyła pewnymi wplecionymi wątkami, co uważam za duży plus. Obcując z wieloma innymi książkami od autorki, coraz ciężej jest zaskoczyć czytelników, ale Ludka Skrzydlewska wciąż to potrafi. ;)
Cudowna książka pełna humoru i poruszająca wiele ważnych aspektów. Bardzo lubię twórczość autorki i to był strzał w dziesiątkę. Poznana Sutton jest jednocześnie bardzo silną, jak i wrażliwą kobietą, a szczególnie pełna miłości do małej Suzie. Polubiłam się z jej wykreowaną osobowością, a jej przekomarzanki z Hughiem potrafiły mnie wiele razy szczerze rozbawić. Książka ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toClarke nie waha się przed podjęciem żadnej pracy. Nie obawia się także wystąpić podczas sylwestrowej imprezy w stroju dinozaura – ku uciesze lokalnych dzieciaków, na przekór sobie i mimo wściekłości pewnego ciemnowłosego przystojniaka.
Jak wiecie, jestem wierną fanką książek Ludki i mam ich na koncie już całkiem sporo. Każda z nich ma w sobie to charakterystyczne ciepło i świetne, lekkie sprzeczki między bohaterami, które naprawdę lubię. Tym razem jednak czegoś mi zabrakło – i właśnie dlatego ocena nie jest maksymalna.
Motyw z kostiumem dinozaura był naprawdę zabawny i już rozumiem, skąd nawiązanie do promocji Ludki. Mimo to muszę przyznać, że tym razem to po prostu nie było „to coś”. Mam wrażenie, że im więcej książek autorki czytam, tym bardziej dostrzegam powtarzający się schemat. Nie wpływa to jakoś bardzo negatywnie na odbiór, ale momentami miałam poczucie, że już gdzieś coś podobnego widziałam.
Styl Ludki nadal bardzo lubię. Książkę przeczytałam błyskawicznie, tak jak zwykle. Jest lekko, przyjemnie i momentami zabawnie, czyli dokładnie to, czego ostatnio szukam w lekturach. Coraz częściej sięgam po delikatniejsze historie, które pozwalają mi po prostu miło spędzić czas, bez większych oczekiwań. I tutaj faktycznie, bawiłam się dobrze. To była przyjemna lektura, ale jednak nie do końca spełniła moje oczekiwania. Nie polubiłam się też z niektórymi bohaterami, choć mam wrażenie, że taki był zamysł. Zostali napisani w sposób, który naturalnie budził negatywne emocje. Podsumowując: dobrze się bawiłam, ale zabrakło mi tego elementu, który sprawiłby, że książka naprawdę by mnie zachwyciła. Niemniej polecam!
[ WSPÓŁPRACA REKLAMOWA ]
Clarke nie waha się przed podjęciem żadnej pracy. Nie obawia się także wystąpić podczas sylwestrowej imprezy w stroju dinozaura – ku uciesze lokalnych dzieciaków, na przekór sobie i mimo wściekłości pewnego ciemnowłosego przystojniaka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak wiecie, jestem wierną fanką książek Ludki i mam ich na koncie już całkiem sporo. Każda z nich ma w sobie to charakterystyczne ciepło i...
🩵Recenzja🩵
Sutton żyje w ciągłym biegu, robiąc wszystko, by utrzymać siebie i siostrzenicę. Hugh to jej przeciwieństwo – uporządkowany i zdystansowany. Ich pierwsze spotkanie to katastrofa, ale gdy muszą razem stanąć na ślubie przyjaciół, między chaosem a kontrolą zaczyna iskrzyć coś zupełnie nieplanowanego.
"Do wesela się zagoi" to historia, która pokaże, że nawet największy chaos może niespodziewanie poukładać się w coś pięknego – zwłaszcza gdy w grę wchodzi miłość.
Uwielbiam sięgać po książki autorki, bo dobry humor i dawkę śmiechu zawsze mam gwarantowaną. A dodatkowo dostałam postać dziecięcą, która podbiła moje serce i nie chciała ustąpić miejsca innym! Była urocza, ale w tej swojej dziecięcości miała w sobie też pierwiastek dorosłości, takiego myślenia. No i swatka byłaby z niej całkiem niezła.
Ale mamy jeszcze Sutton oraz Hugh. Ona jest wspaniałą postacią, która przejęła rolę rodzica, której jej matka Susie nie podołała. Kto zdobyłby się na takie poświęcenie? Ale co z tego że daje z siebie wszystko, kiedy jej decyzje są podważane przez jej własnych rodziców, którzy powinni być dla niej wsparciem... a niestety nie są. Ona robi wszystko, aby małej przy niej było jak najlepiej.
Hugh z kolei jest postacią, która jest takim gburkiem i towarzystwo innych nie do końca jest tym co lubi. Relacja pomiędzy bohaterami będzie rozwijała się w sposób powolny, bo tutaj przeciwieństwa się przyciągają. Ona to takie słoneczko, a on chmura gradowa. Uroczo, prawda? Nic tutaj nie będzie działo się na siłę, wszystko będzie miało swoje tempo. Więc przygotujcie się na całą masę emocji!
Ależ przyjemnie mi się czytało tę książkę! Jednocześnie potrafiłam się nad nią rozpływać, aby po chwili śmiać się ile tylko można. Uwielbiam to jak autorka oddaje klimat małego miasteczka. Uwielbiam ten motyw, bo daje mi poczucie, że wszystko jest jakby bliżej. Styl pisania również niezmiennie jest fenomenalny i sprawia, że przez książkę się płynie. I zbyt szybko się ją czyta, a ja chciałam się nią delektować nieco dłużej. Cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę, bo mogłam przyjemnie spędzić czas🩵. Zachęcam was do poznania tej historii.
🩵Recenzja🩵
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSutton żyje w ciągłym biegu, robiąc wszystko, by utrzymać siebie i siostrzenicę. Hugh to jej przeciwieństwo – uporządkowany i zdystansowany. Ich pierwsze spotkanie to katastrofa, ale gdy muszą razem stanąć na ślubie przyjaciół, między chaosem a kontrolą zaczyna iskrzyć coś zupełnie nieplanowanego.
"Do wesela się zagoi" to historia, która pokaże, że nawet...
O nieeeebo lepsza od historii Marigold i Sainta ale i tak kulala. Duzo niepotrzebnego "przegadywania", Brakuje mi wyjasnien tajemniczego wypadku, ktory spowodowal u bohaterki "traume narciarska". Wypadek byl na stoku, samochodowy czy jeszcze inny,. Bardzo podobala mi sie postac Susi i stosunek Sutton do niej. Nie polubilam sie z rodzicami Sutton.
O nieeeebo lepsza od historii Marigold i Sainta ale i tak kulala. Duzo niepotrzebnego "przegadywania", Brakuje mi wyjasnien tajemniczego wypadku, ktory spowodowal u bohaterki "traume narciarska". Wypadek byl na stoku, samochodowy czy jeszcze inny,. Bardzo podobala mi sie postac Susi i stosunek Sutton do niej. Nie polubilam sie z rodzicami Sutton.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to