Biblioteczka
Opinie
'- Czuję, że mam wielkie szczęście, bo mogę przeżywać życie z przyjaciółmi.
Wszyscy poza Indy przybyliśmy z różnych miejsc i odnaleźliśmy dom w tym
wietrznym mieście, w Chicago…
Odnaleźliśmy siebie nawzajem.
Mówię w imieniu całej naszej dziesiątki – nie ma innego miejsca, w którym
wolelibyśmy się znaleźć razem.
-'
'- – Dzięki, że zostałaś moją żoną, Kenny.
Często powtarzałem to zdanie przez dwa ostatnie lata. Nie bałem siętego robić .
Kennedy odwraca się nieznacznie, żeby spojrzeć na mnie ciepłymi brązowymi oczami. Patrzy na moją twarz, a potem dotyka opuszką znamienia pod okiem.
– A o który raz ci teraz chodzi?
Całuję ją . –O oba. -'
'- Otwieram pudełeczko, a dziewczyna od razu odnajduje wzrokiem tatę. Musi znać historię tego pierścionka.
Po jej policzkach płynie jeszcze więcej łez. Wraca spojrzeniem do mnie, klęczącego przed nią .
– Wyjdziesz za mnie, Mills? – Zerkam na Maxa. – Za nas?
Patrzy na mnie mój cały świat. Ta rodzina, której mi brakowało. O której marzyłem. Teraz, we trójkę, czujemy...
Aktywność użytkownika sandra woźniak
'- Czuję, że mam wielkie szczęście, bo mogę przeżywać życie z przyjaciółmi.
Wszyscy poza Indy przybyliśmy z różnych miejsc i odnaleźliśmy dom w tym
wietrznym mieście, w Chicago…
Odnaleźliśmy siebie nawzajem.
Mówię w imieniu całej naszej dziesiątki – nie ma innego miejsca, w którym
w...
'- – Dzięki, że zostałaś moją żoną, Kenny.
Często powtarzałem to zdanie przez dwa ostatnie lata. Nie bałem siętego robić .
Kennedy odwraca się nieznacznie, żeby spojrzeć na mnie ciepłymi brązowymi oczami. Patrzy na moją twarz, a potem dotyka opuszką znamienia pod okiem.
– A o który raz ...
'- Otwieram pudełeczko, a dziewczyna od razu odnajduje wzrokiem tatę. Musi znać historię tego pierścionka.
Po jej policzkach płynie jeszcze więcej łez. Wraca spojrzeniem do mnie, klęczącego przed nią .
– Wyjdziesz za mnie, Mills? – Zerkam na Maxa. – Za nas?
Patrzy na mnie mój cały świat...
'- – A, tak przy okazji! – wołam. – Tay powiedziała wszystkim, że dzisiaj zdobędziesz sto punktów, więc mogłoby być trochę niezręcznie, gdybyś tego nie zrobił .
Ryan się zaśmiewa.
– Zobaczę , co da się zrobić . – Rzuca mi powłóczyste spojrzenia. Przygląda się swojej koszulce dżersejowej,...
'- Maddison wyjeżdża z parkingu, a ja wpatruję się przez szybę w moją dziewczynę .
– Witaj w klubie – mówi. – Wyjeżdżanie z domu cholernie ssie.
Stevie macha mi na pożegnanie, uśmiecha się łagodnie i słodko. Cała taka jest, łagodna i słodka, a ja nie mogę uwierzyć jakie mam szczęście, że...
'- Właściciel ręki i broni wyłania się z kryjówki na schodach, bezgłośnie materializuje się w progu. Jego twarz jest równie blada jak dłoń . Jest szczupły, blondwłosy, wygląda nieskazitelnie. Wiem, że jego szyty na miarę garnitur kosztował ponad trzydzieści pięć tysięcy rubli, a bu...
Rozwińulubieni autorzy [188]
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie