Symfonia nadziei

Okładka książki Symfonia nadziei autora Marcin Mikrut-Filipak, 9788383739465
Okładka książki Symfonia nadziei
Marcin Mikrut-Filipak Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-07-22
Data 1. wyd. pol.:
2025-07-22
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383739465
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Symfonia nadziei w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Symfonia nadziei

Średnia ocen
8,1 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Symfonia nadziei

avatar
900
884

Na półkach:

"Symfonia nadziei" Marcina Mikrut-Filipaka to opowieść o utalentowanej pianistce Julii.

Kobieta zmaga się z samotnością i żalem po stracie matki.
Codziennie dręczą ją smutne myśli, melancholia, apatia a nawet depresja.
To wszystko doprowadza do lęków, cierpienia, bólu oraz braku radości życia. Co gorsza pojawiają się myśli samobójcze.
I nawet propozycja zagrania u boku wybitnego maestro Oberty'ego nie przynosi ukojenia...

Autor bardzo dobrze oddał zachowanie osoby zmagającej się z problemami psychicznymi.
Ciekawy klimat tworzą wątki muzyczne- opisy przygotowań do koncertu to dodatkowy walor tej książki.
Na pewno nie jest to łatwa lektura, gdyż ukazuje zmagania osoby widzącej świat w czarnych kolorach.
Powieść powinna uwrażliwić nas na otoczenie i zwrócenie uwagi, czy jakaś osoba z naszego kręgu nie potrzebuje wsparcia czy pomocy specjalisty
Zachęcam do przeczytania tej książki.
Dziękuję Wydawnictwu Novae Res za egzemplarz do recenzji.
Marcin Mikrut-Filipak Symfonia nadziei

"Symfonia nadziei" Marcina Mikrut-Filipaka to opowieść o utalentowanej pianistce Julii.

Kobieta zmaga się z samotnością i żalem po stracie matki.
Codziennie dręczą ją smutne myśli, melancholia, apatia a nawet depresja.
To wszystko doprowadza do lęków, cierpienia, bólu oraz braku radości życia. Co gorsza pojawiają się myśli samobójcze.
I nawet propozycja zagrania u boku...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1358
915

Na półkach: , , , , , , , ,

To moje pierwsze spotkanie z autorem Marcinem Mikrutem- Filipiakiem, udane 📖📗
Główna bohaterka Julia jest znaną, docenianą pianistką, ale....przez samą siebie wciąż oceniana negatywnie, pogrążona w apatii.
Okalecza, karze ciało, co jest według niej " oczyszczeniem" niesfornych myśli.
Ma swoje utarte lęki, niektóre nietypowe, niezrozumiałe dla otoczenia.
Wraca wspomnieniami do dawnych lat, kiedy straciła matkę, ojca. A ciotka Zuzanna, która się nią opiekowała okazuje się być wyrachowaną.
Julia boryka się ciągle ze stanami umysłu, które nie pozwalają jej dobrze żyć i cieszyć się wszystkim dookoła.
Demony nie odstępują jej na krok, do tego dołączają reakcje psychiczne na bodźce, tj. cierpienie, ból, niemoc, odrzucenie, tęsknota.
Ma myśli samobójcze, uważając, że wreszcie uwolniłaby się od tego, co ją dręczy.
Szuka pomocy u psychiatry, lecz nie wierzy w moc uzdrowienia.
Nawet intratna propozycja koncertu ze znanym wirtuozem, nie jest dla niej radosnym wydarzeniem
Zaburzenia obsesyjnie kompulsyjne, czyli depresja są ważnymi, nadal niezrozumiałymi dla ogółu społeczeństwa stanami ludzkiej psychiki.
Autor w sposób wyrazisty opisuje te kwestie na przykładzie Julii.
I to jej powierza narrację.
Lektura warta przeczytania oraz zapoznania się i zrozumienia, jak funkcjonuje umysł osoby chorej psychicznie!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Novae Res❤️‍🩹

To moje pierwsze spotkanie z autorem Marcinem Mikrutem- Filipiakiem, udane 📖📗
Główna bohaterka Julia jest znaną, docenianą pianistką, ale....przez samą siebie wciąż oceniana negatywnie, pogrążona w apatii.
Okalecza, karze ciało, co jest według niej " oczyszczeniem" niesfornych myśli.
Ma swoje utarte lęki, niektóre nietypowe, niezrozumiałe dla otoczenia.
Wraca wspomnieniami...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
498
496

Na półkach:

„Symfonia nadziei” Marcina Mikruta-Filipaka to powieść, która nie boi się sięgać w ciemność ludzkiej duszy — życie Julii, pianistki i wykładowczyni, która mierzy się z depresją, utratą i wewnętrznym chaosem, staje się przestrzenią, w której autor pokazuje, jak cienka potrafi być linia między genialnym występem a osobistym upadkiem.
Julia jest postacią pełną sprzeczności. Z jednej strony osiągnęła wiele — studenci, uznanie środowiska, talent, pasja — z drugiej zaś zdaje się być więźniem własnych myśli: poczucia winy, żalu po stracie matki, osamotnienia. Jej codzienność to walka, nie tylko z emocjami, ale z własnym umysłem, który coraz częściej podsuwa myśli samobójcze. Autorka nie simplifikuje tych stanów — nie „tłumaczy” ich łatwością czy receptami, ale pozwala poczuć ich wagę.
Propozycja zagrania prestiżowego koncertu z wybitnym maestro to punkt zwrotny, który stawia Julii nowe wyzwanie. To szansa, której nie może odrzucić, nawet jeżeli razem z nią przychodzą kolejne fałszywe nuty — lęki, brak pewności siebie, wątpliwości. Ten kontrast między tym, co widoczne — sukces, talent, uznanie — a tym, co skrywane — wewnętrzne cierpienie, jest sercem tej powieści.
Autor bardzo dobrze oddaje psychologiczną intensywność przeżyć Julii. Wewnętrzne monologi, obserwacje własnych reakcji, krytyczne spojrzenie na siebie — wszystko to sprawia, że czytelnik może wejść w świat bohaterki i zrozumieć, że ból psychiczny bywa zupełnie realny, nawet jeśli nie widać go na zewnątrz. To, co zrobiło na mnie największe wrażenie, to nie scena spektakularnego załamania, ale momenty ciche, kiedy Julia staje przed lustrem, ocenia swoje wybory, zastanawia się, czy jeszcze chce grać — nie dla publiczności, ale dla siebie.
Równocześnie fabuła nie unika trudnych tematów — izolacji, niezrozumienia przez innych, strachu przed otoczeniem, które nie potrafi patrzeć za fasadę sukcesu. W tych fragmentach książka staje się przypomnieniem, że ludzie często noszą ciężary, których nie widać, że blask bywa maską.

Język powieści jest emotywny, miejscami poetycki, ale też na tyle przystępny, że czyta się to z napięciem, nie znużeniem. Opisy muzyki, przygotowań do koncertu, ale też ciszy po nim — wszystko to tworzy atmosferę, w której słuchanie i milczenie mają wielką wagę. Muzyka staje się metaforą — nuty Julii, te, które może zagrać, ale też te, które bólu nie pozwalają uciszyć.
Czasami miałam wrażenie, że wątków psychicznych jest bardzo dużo — Julia nosi w sobie tyle przemyśleń, że momentami ciężko było oddzielić chwile zwątpienia od decyzji działania. Dla niektórych czytelników może to być zbyt dużo introspekcji, by lektura była lekkim doświadczeniem — ale myślę, że to świadomy wybór autora.
„Symfonia nadziei” to książka, która nie daje łatwych odpowiedzi. Nie przekonuje, że wystarczy wstać i przetrwać koncert. Zamiast tego pokazuje, że odwagą bywa wytrzymać dzień po dniu, że nadzieja potrafi wybrzmieć mimo fałszywych nut, choćby najcichszych, i że czasem poznanie siebie oznacza przyjęcie własnej słabości.
Oceniam tę powieść na 8/10 — za odwagę w przedstawieniu tematu, za bohaterkę, której losy idą pod skórę, i za to, że zostawia dźwięk nadziei, nawet jeśli czasem najciszej. Jeśli szukasz książki, która będzie lekturą wymagającą, ale w zamian da dużo refleksji — ta jest dla Ciebie.

„Symfonia nadziei” Marcina Mikruta-Filipaka to powieść, która nie boi się sięgać w ciemność ludzkiej duszy — życie Julii, pianistki i wykładowczyni, która mierzy się z depresją, utratą i wewnętrznym chaosem, staje się przestrzenią, w której autor pokazuje, jak cienka potrafi być linia między genialnym występem a osobistym upadkiem.
Julia jest postacią pełną sprzeczności. Z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

30 użytkowników ma tytuł Symfonia nadziei na półkach głównych
  • 18
  • 12
9 użytkowników ma tytuł Symfonia nadziei na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Marcin Mikrut-Filipak
Marcin Mikrut-Filipak
Po ukończeniu szkoły podstawowej kontynuował edukację w Zespole Szkół nr 3 imienia S. Pawłowskiego w Jaśle w Technikum Ochrony Środowiska, by potem ukończyć studia na Uniwersytecie Jana Pawła II w Krakowie, na kierunku Muzyka Kościelna. Jest też absolwentem Diecezjalnego Studium Organistowskiego im. Ks. T. Pasionka w Tarnowie. Gdy los postawił na drodze Panią, która potem stała się jego małżonką, przeniósł się do jej rodzinnego Tyczyna koło Rzeszowa i tu mieszka. Jest szczęśliwym mężem i ojcem trójki dzieci. Przez wiele lat pracował jako organista w różnych kościołach, był też zatrudniony w Rzeszowskim MPK jako kierowca autobusu miejskiego. Od wielu lat jego pasją oprócz muzyki jest literatura. Pisze wiersze, powieści, bajki dla dzieci. Był nagradzany i wyróżniany w różnych konkursach literackich. Jedna z jego bajek “Zosia i stary fortepian” została wydana drukiem po zdobyciu przez nią pierwszego miejsca w ogólnopolskim konkursie w Opolu. Inna została słuchowiskiem dla dzieci. W grudniu 2024 roku debiutował powieścią “Ślepiec”, w bardzo mocny sposób poruszającą problem alkoholowy, zwłaszcza wśród wysoko postawionych osób. Jak sam pisze: “Mam nadzieję, że moje dzięki moim książkom ludzie inaczej spojrzą na życie, podejmą refleksję, zatrzymają się, zmobilizują do działania dla siebie , swoich bliskich i świata. Chciałbym przez moje powieści nieść nadzieję i przesłanie, że dopóki żyjemy nigdy nie jest za późno na naprawę tego, co nam do tej pory nie wyszło. Byle tylko chcieć.”
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Symfonia nadziei

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Symfonia nadziei