Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego
Baśka Murmańska, czyli „starsza siostra” niedźwiedzia Wojtka.
Dzieje oddziału Murmańczyków to barwna, ale też dramatyczna epopeja patriotów – Polaków, którzy cudem ocaleli z pierwszowojennej i rewolucyjnej zawieruchy. Wierni swym przekonaniom i pragnieniu powrotu do odradzającej się Ojczyzny, podjęli walkę z bolszewikami na dalekiej Północy.
Wówczas w ich szeregach pojawiła się ona – Baśka murmańska – niezwykła córa polskiego regimentu. Niedźwiedzica miała być z początku jedynie maskotką, ale łagodna, nauczona żołnierskiego ordynku, stała się z czasem pełnoprawnym członkiem oddziału.
Wraz z Murmańczykami przebyła drogę do Polski, wszędzie budząc zaskoczenie i podziw. Była żywym dowodem na to, że dla polskiego żołnierza wszystko jest możliwe, nawet oswojenie dzikiej polarnej niedźwiedzicy.
Po swej tragicznej śmierci przeszła do historii oręża polskiego, stając się symbolem niezłomności żołnierzy walczących na Murmaniu z bolszewikami. Późniejsza rzeczywistość polityczna sprawiła, że stała się niewygodna dla komunistycznej władzy. Pamięć o Baśce murmańskiej oraz o jej towarzyszach, których droga do Polski wiodła przez północną Rosję, zaczęto przywracać dopiero na przełomie XX i XXI wieku.
Oto niesamowita opowieść o Baśce – pierwszej niedźwiedzicy w szeregach Wojska Polskiego.
Kup Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego
Poznaj innych czytelników
55 użytkowników ma tytuł Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego na półkach głównych- Przeczytane 32
- Chcę przeczytać 23
- Posiadam 10
- I Wojna Światowa 1
- Wojenne do przeczytania 1
- Polska wojskowość 1
- I wojna światowa 1
- Współpraca 1
- Historia 1
Tagi i tematy do książki Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego
Dodaj cytat










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego
IG: @moj_huragan_mysli: Co sądzicie o oswajaniu i tresowaniu dzikich zwierząt?
Czy to próba życia w zgodzie z naturą, czy już zbyt daleka ingerencja człowieka?
Tomasz Specyał - absolwent Wydziału Historii UAM w Poznaniu i autor książki „Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego” - zaprosił mnie do poznania historii kolejnego zwierzęcego żołnierza naszej armii.
@wydawnictworeplika - dziękuję❤
Jak pamiętacie, historia Wojtka - niedźwiedzia-żołnierza, zrobiła na mnie i moim synu ogromne wrażenie. Opowieść o Baśce również chcieliśmy poznać razem. Udało się, choć nie w takim stopniu, jak zakładałam.
Książka liczy 236 stron i zawiera liczne zdjęcia źródłowe. Podczas lektury miałam wrażenie, że sięgnęłam po swego rodzaju podręcznik historii. Język jest przystępny, treść bardzo interesująca, jednak dość szybko uznałam, że dalsze czytanie dokończę już bez udziału mojego 9-letniego syna. Mnogość tekstów źródłowych oraz popularnonaukowy charakter książki okazały się dla Leona przytłaczające - to nie jest narracja fabularna.
Historię oddziału murmańskiego poznajemy bardzo szczegółowo, natomiast o samej Baśce zaczynamy czytać na dobre dopiero od około 90. strony. Mimo to muszę przyznać - książka jest naprawdę fascynująca.
Ważną postacią w publikacji jest Eugeniusz Małaczewski, jeden z opiekunów Baśki oraz autor „Dziejów Baśki Murmańskiej” z 1921 roku - do tego źródła Tomasz Specyał często się odwołuje. Sam powód, dla którego niedźwiedzica trafiła do wojska, jest wręcz nieprawdopodobny -motywacją były… amory jednego z poruczników do rosyjskiej arystokratki. Rywalizacja o jej względy miała dość niekonwencjonalny finał…bo przyznajcie sami, wizyta pod oknem z niedźwiedziem musiała robić wrażenie 🤭
Jak zakończył się ten romans? Tego do końca nie wiemy. Znamy natomiast dalsze niezwykłe losy Baśki.
Dołączając do oddziału murmańskiego w Archangielsku w 1919 r., niedźwiedzica bezsprzecznie zyskała na znaczeniu ( i nazwisku). Zachwyt nad zwierzęciem w armii był ogromny. Baśka miała rzesze fanów: powstały banknoty z jej wizerunkiem, znak drogowy, odznaka, a nawet pomnik.
Tych historii jest naprawdę wiele, a każda szalenie interesująca. Dlatego w książce zaznaczyłam kolorowymi fiszkami fragmenty, które chętnie czytałam lub opowiadałam synowi. W ten sposób „podręcznik dla dorosłych” trafił w serce 9-latka, który mógł poznać arcyciekawy fragment polskiej historii. Śmierć Baśki rozdarta nasze serca. Pojawiła się niespodziewanie, nie tak powinna zakończyć ziemski żywot 😭 Jesteście ciekawi o co chodzi? Warto sięgnąć po książkę, by się o tym przekonać!
A Wy - słyszeliście wcześniej o Baśce Murmańskiej?
Znacie jakieś ciekawostki z tamtego okresu?
IG: @moj_huragan_mysli: Co sądzicie o oswajaniu i tresowaniu dzikich zwierząt?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy to próba życia w zgodzie z naturą, czy już zbyt daleka ingerencja człowieka?
Tomasz Specyał - absolwent Wydziału Historii UAM w Poznaniu i autor książki „Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego” - zaprosił mnie do poznania historii kolejnego zwierzęcego żołnierza naszej...
To czuła opowieść o "starszej siostrze" niedźwiedzia Wojtka. To historia o pierwszej niedźwiedzicy w szeregach Wojska Polskiego. Baśka, bo tak ją nazwali żołnierze walczący z bolszewikami na froncie północno-rosyjskim w rejonie Murmańska i Archangielska w latach 1918–1919 była najmilszym zwierzątkiem. Była talizmanem, uwielbiała zapasy z opiekunami i wzorowo wypełniała pustkę w sercach żołnierzy, którzy bili się o wolność i zjednoczenie na dalekiej północy. Stała się towarzyszem oraz pełnoprawnym członkiem oddziału. O Baśce jako pierwszy, o czym wspomina autor książki napisał Eugeniusz Marłaczewski. Żołnierz, poeta, tułacz, który znał zresztą niedźwiedzicę osobiście. Oprócz zdjęć niedźwiedzicy w książce przytoczone są nawet jego fragmenty jego opowiadań. Autor oprócz krótkiej historii Baśki w opisuje tu także dramat żołnierzy uwięzionych między poczuciem obowiązku, a tęsknotą za krajem. Pokazuje lęk, chłód i surowość frontowego życia żołnierzy, którzy na każdym kroku byli ścigani przez bolszewików. Ta polarna niedźwiedzica wraz z Murmańczykami, zwanymi "Lwami Północy" przez Szwecję na pokładzie statku „Santa Elena” dotarła w 1919 roku z Archangielska do Warszawy. Jej domem stała się ostatecznie Twierdza Modlin. Jednak wszędzie tam, gdzie się wcześniej pojawiała budziła zaskoczenie i podziw. Była niezwykła niczym gwiazda polarna. Lubiła towarzystwo ludzi i na trwałe zapisała się w dziejach polskiego oręża. Warto poznać tę historię, bo nie jest to opowieść o zwierzątku, ale o bohaterce, która zasłynęła z futra i z serca.
To czuła opowieść o "starszej siostrze" niedźwiedzia Wojtka. To historia o pierwszej niedźwiedzicy w szeregach Wojska Polskiego. Baśka, bo tak ją nazwali żołnierze walczący z bolszewikami na froncie północno-rosyjskim w rejonie Murmańska i Archangielska w latach 1918–1919 była najmilszym zwierzątkiem. Była talizmanem, uwielbiała zapasy z opiekunami i wzorowo wypełniała...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzesympatyczna książka poświęcona historii niedźwiedzicy polarnej, która z Wojskiem Polskim przybyła z targanej wojną domową Rosji do Polski, po zakończeniu I wojny światowej. Napisana przyjaznym, łatwym i przyjemnym w czytaniu językiem, pełna faktów historycznych, podanych w strawnej formie “dla każdego”, została przez mnie “połknięta” w dwa wieczory. Prócz samej krótkiej i dramatycznej historii Baśki, czytelnik znajduje tutaj cały kontekst historyczny , w którym wydarzenia się działy oraz wiele ciekawostek “pobocznych” jak np. historia zwierząt na dworach władców, od XI wieku począwszy czy tradycja zwierzęcych “maskotek” w armiach wielu krajów, która , jak się okazuje, ma już kilkaset lat. W książce znajduje się wiele zdjęć (kiepskiej jakości co prawda, ale jednak z wyraźnie widoczną futrzastą bohaterką),oraz fragmentów wspomnień tych, którzy, jak ona, uczestniczyli w tej historii.
Świetna książka dla każdego, nie tylko miłośników historii:)
Tym, którym postać niedźwiedzicy spodobała się, polecam jeszcze dwie pozycje: “Baśka Murmańska i Lwy Północy” Sławomira Zagórskiego (tu jednak ogromna dawka historii, która może nie być strawna dla każdego) oraz cudownie napisane “Dzieje Baśki Murmańskiej” Eugeniusza Małaczewskiego, której obszerne fragmenty Tomasz Specyał zamieścił w swojej książce.
Przesympatyczna książka poświęcona historii niedźwiedzicy polarnej, która z Wojskiem Polskim przybyła z targanej wojną domową Rosji do Polski, po zakończeniu I wojny światowej. Napisana przyjaznym, łatwym i przyjemnym w czytaniu językiem, pełna faktów historycznych, podanych w strawnej formie “dla każdego”, została przez mnie “połknięta” w dwa wieczory. Prócz samej krótkiej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Baśka była wyjątkowa, żaden inny oddział w Archangielsku nie miał w swoich szeregach takiej gwiazdy polarnej, jak ona”.
To niezwykła opowieść o polarnej niedźwiedzicy, która stała się towarzyszką polskich żołnierzy walczących z bolszewikami na dalekiej Północy. Dzieliła z nimi trudy frontowego życia, a po zakończeniu walk przybyła wraz z Murmańczykami do Polski, gdzie szybko zyskała ogromną sympatię i na trwałe zapisała się w dziejach polskiego oręża.
Muszę przyznać, że ten fragment historii był mi dotąd zupełnie nieznany, dlatego z tym większą ciekawością sięgnęłam po książkę. Początek stanowi solidną dawkę wiedzy historycznej, skupionej na losach oddziału Murmańczyków, czyli polskiej formacji wojskowej, która walczyła w rejonie Murmańska i Archangielska w latach 1918–1919 roku. Autor z dużą dbałością o szczegóły odtwarza realia tamtych dni, skupiając się nie tylko na suchych faktach, ale także na trudach i codziennych zmaganiach żołnierzy. Wprowadzenie okazuje się istotne dla zrozumienia tła historycznych wydarzeń, jednak na samą Baśkę musimy chwilę poczekać. Tekst uzupełniają fotografie, które ożywiają przedstawione wydarzenia i wzbogacają ich odbiór. Przytoczone są również fragmenty opowiadań Eugeniusza Małaczewskiego, który znał Baśkę osobiście, pisząc o niej w słowach pięknych i poetyckich. Choć oswojenie niedźwiedzicy polarnej może wydawać się trudne do wyobrażenia, historia Baśki pokazuje, że jest to jak najbardziej możliwe. Ta wyjątkowa więź, sprawiła, że w 1919 roku przybyła do Polski i i „oklaskiwana przez tłumy, dumnie defilowała w Warszawie przed samym Naczelnikiem Państwa, Józefem Piłsudskim.” To kawałek historii, o którym powinno być głośniej i który warto uchronić od zapomnienia.
Jako ciekawostkę dodam, że dla upamiętnienia tej niezwykłej niedźwiedzicy na Terenie Twierdzy Modlin powstał szlak dla dzieci na terenie, którego rozstawiono sześć małych niedźwiedzi.
„Baśka była wyjątkowa, żaden inny oddział w Archangielsku nie miał w swoich szeregach takiej gwiazdy polarnej, jak ona”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo niezwykła opowieść o polarnej niedźwiedzicy, która stała się towarzyszką polskich żołnierzy walczących z bolszewikami na dalekiej Północy. Dzieliła z nimi trudy frontowego życia, a po zakończeniu walk przybyła wraz z Murmańczykami do Polski, gdzie...
Czy w środku wojny, pośród lodu i huku strzałów, może narodzić się coś tak czystego jak przyjaźń?
„Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego” Tomasza Specyała to historia, która pokazuje, że nawet w najciemniejszych czasach potrafi rozbłysnąć odrobina światła. To opowieść o żołnierzach, którzy w obcej, skutej mrozem ziemi walczyli nie tylko o przetrwanie, ale i o pamięć - oraz o jednej wyjątkowej towarzyszce, która stała się symbolem ich odwagi i człowieczeństwa.
Baśka nie była zwykłym niedźwiedziem. Była częścią oddziału Murmańczyków - Polaków, którzy na dalekiej północy Rosji, po I wojnie światowej, podjęli walkę z bolszewikami, wierząc, że ich droga przez lód i śmierć prowadzi do wolnej Ojczyzny. Z początku miała być tylko maskotką, odrobiną ciepła w chłodzie wojennej rzeczywistości. Ale z czasem stała się kimś więcej. Żołnierze nauczyli ją salutować, maszerować, a nawet słuchać rozkazów. I choć brzmiałoby to jak legenda, Tomasz Specyał udowadnia, że to prawda - udokumentowana, wzruszająca i zasługująca na pamięć.
Czytając „Baśkę Murmańską”, nie sposób nie poczuć podziwu dla autora, który z ogromną rzetelnością i szacunkiem odtwarza losy ludzi zapomnianych przez historię. To nie jest sucha opowieść o wojnie - to kronika emocji. Specyał oddaje głos tym, których dawno już nie ma: żołnierzom, którzy marzyli o powrocie do Polski, i jednej niedźwiedzicy, która stała się ich towarzyszką w walce i w nadziei.
To książka o lojalności, o więzi między człowiekiem a zwierzęciem, ale też o ogromnej potrzebie dobra w świecie, który wydaje się go pozbawiony. Baśka była dla Murmańczyków namiastką domu, czułością w czasie, gdy wszystko inne zostało zniszczone. Jej historia udowadnia, że nawet na froncie można znaleźć miejsce na współczucie.
Autor nie idealizuje wojny - pokazuje jej surowość, głód, chłód i lęk. Opisuje dramat żołnierzy uwięzionych między poczuciem obowiązku a tęsknotą za krajem, którego już nie pamiętają. Ale w tym wszystkim pozwala, by to właśnie Baśka stała się centrum opowieści - symbolem nadziei i przypomnieniem, że człowieczeństwo można ocalić, nawet jeśli cały świat się wali.
Zachwyciła mnie autentyczność tej książki. Czuć, że Specyał wykonał ogromną pracę, by przywrócić pamięć o Murmańczykach i ich niezwykłej towarzyszce. Archiwalne zdjęcia, fragmenty wspomnień, listy i zapiski sprawiają, że historia ożywa. Baśka przestaje być tylko anegdotą z marginesu dziejów - staje się bohaterką z krwi i kości, a raczej z futra i serca.
Nie sposób też przejść obojętnie obok finału tej historii. Tragiczny los niedźwiedzicy, której śmierć stała się symbolem końca pewnej epoki, chwyta za gardło. To nie jest słodka opowieść o zwierzątku w mundurze, ale poruszająca lekcja o tym, że nawet największe serce nie zawsze zostaje ocalone. A jednak - pamięć o Baśce trwa.
„Baśka Murmańska” to książka, która przypomina, że historia to nie tylko bitwy i daty. To też emocje, lojalność, odwaga i małe gesty, które nadają sens walce o coś większego niż własne życie. To lektura, która wzrusza, ale też uczy - że warto pamiętać o tych, o których historia milczała zbyt długo.
Ocena: 9/10 - bo czytając ostatnie strony, miałam wrażenie, że Baśka wciąż stoi obok - dumna, wierna, patrząca z tej samej północy, z której przyszła. I myślę, że każdy, kto sięgnie po tę książkę, poczuje dokładnie to samo.
Czy w środku wojny, pośród lodu i huku strzałów, może narodzić się coś tak czystego jak przyjaźń?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego” Tomasza Specyała to historia, która pokazuje, że nawet w najciemniejszych czasach potrafi rozbłysnąć odrobina światła. To opowieść o żołnierzach, którzy w obcej, skutej mrozem ziemi walczyli nie tylko o przetrwanie,...
"Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego", autor: Tomasz Specyał.
Murmańczycy to potoczna nazwa polskich formacji zbrojnych, które walczyły w latach 1918-1919 przeciwko bolszewikom na północy Rosji. Towarzyszką żołnierzy była Baśka Murmańska, czyli niedźwiedzica z gatunku niedźwiedzia polarnego, która została przygarnięta przez batalion Murmanczyków. Niedźwiedzica była łagodna, bawiły się z nią nawet dzieci żołnierzy oddziału. Brała udział również m.in. w defiladzie w 1919 roku w Warszawie. Jeśli chcecie poznać tą niesamowitą historię, to koniecznie zapiszcie ten tytuł. Książkę czyta się naprawdę dobrze 👍 W mojej ocenie 9/10 👍 Polecam 👍
PS jeśli szukacie ciekawej i oryginalnej książki na prezent dla fanów historii, to ten tytuł w mojej ocenie będzie idealnym pomysłem 👍
#współpracarecenzencka
"Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego", autor: Tomasz Specyał.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMurmańczycy to potoczna nazwa polskich formacji zbrojnych, które walczyły w latach 1918-1919 przeciwko bolszewikom na północy Rosji. Towarzyszką żołnierzy była Baśka Murmańska, czyli niedźwiedzica z gatunku niedźwiedzia polarnego, która została przygarnięta przez batalion Murmanczyków....
Był sobie oddział polskich żołnierzy na dalekiej północy Rosji. Wśród nich, niezwykły towarzysz: niedźwiedzica polarna o imieniu Baśka. Brzmi jak legenda? A jednak to prawdziwa historia, którą Tomasz Specyał postanowił ocalić od zapomnienia.
Hejka,witajcie ! Zapraszamy was dzisiaj na recenzję książki, która ukazuje przyjaźń i historię. Książki, która potrafi wzruszyć i zaskoczyć.
Zapraszamy na kilka słów od nas na temat książki "Baśka Murmańska" od Wydawnictwa Replika.
Przyznamy się wam na początku,że rzadko sięgamy po takie pozycje i szczerze długo się zastanawiałyśmy czy ją zrecenzować, ale ostatecznie postanowiłyśmy spróbować, a teraz możemy już wam powiedzieć - nie żałujemy ! Bardzo nam się podobała, zachwycała nas opisami oraz samą historią, w której można się dosłownie zatopić. No i te zdjęcia, to one są puentą tej pozycji.
Ale zacznijmy może od początku.
Książka to opowieść o Baśce Murmańskiej, polarnej niedźwiedzicy, która towarzyszyła polskim żołnierzom walczącym na dalekiej północy Rosji po I wojnie światowej. Dodatkowo dostajemy jeszcze całe tło historyczne dotyczące Murmańczyków, żołnierzy, którzy w latach 1918–1919 stanęli po stronie Ententy w walce z bolszewikami.
Po tę książkę powinni sięgnąć ci, którzy cenią literaturę historyczną, ale szukają w niej czegoś więcej niż suchych faktów. „Baśka Murmańska” łączy solidne tło historyczne z poruszającą, wręcz symboliczną opowieścią o przyjaźni i pamięci.
I musimy wam powiedzieć,że to nie jest lekka pozycja. O nie. Bo zanim w książce pojawia się niedźwiedzica, to książka przedstawia nam historię żołnierzy,ukazuje ich codzienność w surowych warunkach północy, trudności życia na obczyźnie oraz długą drogę do odzyskanej niepodległości.
Na tle tych dramatycznych wydarzeń pojawia się Baśka, młoda niedźwiedzica, która z czasem przestaje być tylko maskotką, a staje się prawdziwą towarzyszką żołnierzy. Ułożona, wierna i inteligentna, potrafiła salutować, maszerować w rytm orkiestry i wzbudzała zachwyt, gdziekolwiek się pojawiła
Jest to książka,która przywraca pamięć. Widać,że autor bardzo dobrze i szczegółowo przygotował się do jej napisania. Wszystkie opisy sprawiają,że jest to autentyczne i bardzo realistyczne. Brawa dla autora. Ukazuje również tragedię, porusza i przypomina o ludziach, którzy dla nas walczyli.
Jeżeli więc jesteście fanami takich historycznych ciekawostek, to polecamy wam ja serdecznie. Warto też ja przeczytać dla samej pamięci, bo to zawsze piękny gest. Miłego dnia.
Był sobie oddział polskich żołnierzy na dalekiej północy Rosji. Wśród nich, niezwykły towarzysz: niedźwiedzica polarna o imieniu Baśka. Brzmi jak legenda? A jednak to prawdziwa historia, którą Tomasz Specyał postanowił ocalić od zapomnienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHejka,witajcie ! Zapraszamy was dzisiaj na recenzję książki, która ukazuje przyjaźń i historię. Książki, która potrafi wzruszyć i...
Wiecie co? To pierwsza książka chyba nawet w moim życiu, która została napisana z niebywałą czułością. Poczułam się znowu jak dziecko, które ktoś wziął na kolana i przytulając rozpoczął wspaniałą opowieść o niedźwiedzicy, która z czasem stała się prawie żołnierzem:-) Nie wiem czemu, ale ja nie kojarzę tych wydarzeń. To z tej książki dowiedziałam się, że wieś Romanow nad Murmanem czwartego października 1916 roku dostała tą właśnie nazwę. To było ostatnie miasto założone w Imperium Rosyjskim. Później kolejny raz zmieniono ją na Murmańsk. Autor dosyć dokładnie określił co się wydarzyło w późniejszych czasach. Widać, że ludzie kierowali się rozwagą i zawsze brali pod uwagę korzyści całego kraju, a nie tylko samego siebie. Wybierali zawsze bezpieczne opcje.
W książce możemy zobaczyć naprawdę wiele zdjęć pokazujących paradę wojsk alianckich w Murmańsku, port cały pokryty śniegiem z 1918 roku, Sztab Samoistnego Oddziału Murmańskiego, sklep archangielski i kupno futer, Sobór Archanioła pw. Świętej Trójcy, wzniesiony w 1709 i zburzony w 1929 roku, a także prowizoryczną kolejkę wąskotorową z 1918 roku, która jako tramwaj działała do 1934 roku. Mamy tutaj nawet kilka zdjęć samej niedźwiedzicy imieniem Baśka. Takim ciekawym widowiskiem było zdjęcie Baśki z marszałkiem Piłsudzkim. Mamy nawet zdjęcie Eugeniusza Małaczewskiego, który ubarwił opowieść o niedźwiedzicy swoim poetyckim stylem. Grono osób nie potrafiło uwierzyć w to, że zwierzę dzikie dało się niemal uczłowieczyć. Niestety znaleźli się tacy, którzy wykorzystali jej łatwowierność. To smutny kawałek historii, który pokazuje, że największym wrogiem nie jest zwierzę, a jedynie sam człowiek. Treść oryginału opowieści mamy tutaj wyróżnioną innym drukiem. Żeby upamiętnić jej losy, wypchana Baśka została ułożona w Muzeum Wojska Polskiego, która miała pilnować sztandarów polskich formacji wschodnich. Jest tutaj jej zdjęcie z 1934 roku.
Jeśli mam być szczera, to jest to przejmująca opowieść, która nie miałaby takiej wagi, gdyby nie ogrom zdjęć z niedźwiedzicą od samego początku jak do nich dołączyła, po sam koniec i dalej, jako martwy okaz. Jestem pewna, że poruszy każdego:-)
Wiecie co? To pierwsza książka chyba nawet w moim życiu, która została napisana z niebywałą czułością. Poczułam się znowu jak dziecko, które ktoś wziął na kolana i przytulając rozpoczął wspaniałą opowieść o niedźwiedzicy, która z czasem stała się prawie żołnierzem:-) Nie wiem czemu, ale ja nie kojarzę tych wydarzeń. To z tej książki dowiedziałam się, że wieś Romanow nad...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🐻⚔️ Książka Tomasza Specyała Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego to poruszająca opowieść o zapomnianej historii, która łączy w sobie dramat wojny, żołnierską codzienność i niezwykłą więź człowieka ze zwierzęciem. Autor, bazując na źródłach historycznych i wspomnieniach uczestników wydarzeń, kreśli obraz oddziału Murmańczyków – Polaków walczących z bolszewikami na dalekiej północy, którzy w szeregach swojego regimentu mieli nietypową towarzyszkę: białą niedźwiedzicę polarną. To właśnie ona, choć początkowo traktowana jako maskotka, z czasem stała się symbolem siły, nadziei i niezłomności.
🐻⚔️ Specyał udowadnia, że historia może być fascynująca, jeśli pokaże się ją oczami zwykłych ludzi – i niezwykłego zwierzęcia. Baśka towarzyszyła żołnierzom w najtrudniejszych momentach, dodając im otuchy i wprowadzając odrobinę ciepła w brutalną codzienność wojny. Jej obecność przypominała, że nawet w najbardziej surowych warunkach możliwe jest doświadczenie czułości i lojalności. Autor podkreśla, jak duże znaczenie miała ona dla morale oddziału – była nie tylko atrakcją dla otoczenia, ale przede wszystkim pełnoprawnym członkiem wspólnoty.
🐻⚔️ W książce znajdziemy wiele szczegółów dotyczących realiów życia na północy – chłodu, głodu, trudnych marszów i nieustannego zagrożenia ze strony bolszewików. To tło sprawia, że historia nabiera wyjątkowej głębi. Dzięki licznym relacjom i dokumentom przytoczonym przez Specyała czytelnik otrzymuje obraz zarówno żołnierskiej codzienności, jak i większej, historycznej opowieści o walce o powrót do niepodległej Polski. To właśnie połączenie wielkiej historii z drobnymi, ludzkimi doświadczeniami sprawia, że książka staje się tak autentyczna.
🐻⚔️ Baśka Murmańska to nie tylko opowieść o zwierzęciu, ale też symbol pewnej epoki. Jej losy pokazują, że nawet najbardziej niezwykłe historie mogą zostać zapomniane przez oficjalną narrację historyczną. W czasach PRL pamięć o Murmańczykach i ich niezwykłej towarzyszce była niewygodna, dlatego przez długi czas nie mówiło się o niej głośno. Tomasz Specyał przywraca tę pamięć, nadając Baśce należne miejsce w historii Wojska Polskiego.
ㅤ
🐻⚔️ Emocjonalna warstwa książki nie ustępuje tej dokumentalnej. Tragiczny finał życia niedźwiedzicy porusza czytelnika i zostawia w nim smutek, ale też refleksję o sile więzi, jakie mogą łączyć ludzi i zwierzęta. Specyał nie idealizuje swoich bohaterów – pokazuje ich wątpliwości, zmęczenie, strach – a przez to jego narracja nabiera autentyczności. Historia Baśki staje się nie tylko fragmentem wojskowej kroniki, ale i opowieścią o przywiązaniu, wierności oraz o tym, jak ważne są symbole, które podnoszą na duchu w chwilach zwątpienia.
ㅤ
🐻⚔️ Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego to lektura, która zachwyci zarówno miłośników historii, jak i tych, którzy szukają opowieści o niezwykłej przyjaźni i lojalności. To książka rzetelna, a zarazem poruszająca, pozwalająca spojrzeć na I wojnę światową i jej konsekwencje z perspektywy innej niż dotychczas. Specyał przywraca pamięć o bohaterach zapomnianych, przypominając, że wielką historię tworzą nie tylko bitwy i traktaty, ale też codzienne gesty odwagi i więzi, które trwają mimo upływu czasu.
🐻⚔️ Książka Tomasza Specyała Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego to poruszająca opowieść o zapomnianej historii, która łączy w sobie dramat wojny, żołnierską codzienność i niezwykłą więź człowieka ze zwierzęciem. Autor, bazując na źródłach historycznych i wspomnieniach uczestników wydarzeń, kreśli obraz oddziału Murmańczyków – Polaków walczących z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowałam się sięgnąć po tę książkę, ponieważ zaciekawiła mnie historia niezwykłej towarzyszki żołnierzy: polarnej niedźwiedzicy Baśki Murmańskiej. Zwierzę w wojsku to rzadkość, a już tym bardziej niedźwiedzica, która stała się symbolem całego oddziału.
Zanim jednak w książce pojawiła się sama Baśka, minęło prawie sto stron. Autor poświęca najwięcej miejsca dziejom tzw. Murmańczyków, czyli żołnierzy formacji polskiej, która powstała na północy Rosji w 1918 roku. Ich historia zaczyna się od ucieczki Polaków z rozbitej ojczyzny po rewolucji bolszewickiej i podczas walk na terenach objętych chaosem wojny domowej. Polscy żołnierze znaleźli się w okolicach Murmańska, gdzie wspierali siły alianckie w walce z bolszewikami. To właśnie tam, wśród mrozu i surowej północy, w ich życiu pojawiła się mała, biała niedźwiedzica: Baśka.
Choć historyczne tło ma ogromne znaczenie dla zrozumienia losów Murmańczyków, mnie bardziej interesowała sama opowieść o Baśce: zwierzęcej maskotce i nieoficjalnej bohaterce oddziału, której obecność poprawiała żołnierzom humory w trudnych warunkach frontowych. Tomasz Specyał przytacza liczne wspomnienia, listy i zapiski osób, które znały Baśkę, a także zamieszcza archiwalne fotografie. Te elementy ożywiają opowieść i pozwalają zobaczyć tę niezwykłą relację między człowiekiem a dzikim zwierzęciem.
Baśka przebyła długą drogę, razem z polskimi żołnierzami przypłynęła statkiem z Murmańska do Polski. Stała się nie tylko maskotką, ale też symbolem ich odwagi i tęsknoty za ojczyzną. Miała nawet okazję spotkać się z marszałkiem Józefem Piłsudskim, co podkreśla, jak bardzo była znana i lubiana. Niestety, jej życie zakończyło się tragicznie i w sposób zupełnie niegodny, zginęła przez niefortunny wypadek i ludzką chciwość.
Po jej śmierci ciało wypchano, a Baśka jeszcze przez lata towarzyszyła swoim żołnierzom, najpierw podczas pierwszego zjazdu weteranów murmańskich, a później jako eksponat w muzeum. O jej historii wspominał również Eugeniusz Korwin-Małaczewski w książce „Baśka Murmańska”, która przez lata utrwalała legendę tej niezwykłej niedźwiedzicy. Dziś pamięć o Baśce jest wciąż żywa: w Twierdzy Modlin można zobaczyć figury białych niedźwiedzi, które upamiętniają ją i żołnierzy Lwów Północy.
Choć książka Tomasza Specyała skupia się bardziej na tle historycznym niż na samej Baśce, warto po nią sięgnąć, by poznać mniej znany epizod z historii polskiego oręża i niezwykłą przyjaźń, która narodziła się na dalekiej północy.
Ta pozycja przypadnie do gustu miłośnikom historii I wojny światowej, pasjonatom wojskowości oraz osobom zainteresowanym niecodziennymi losami zwierząt w służbie człowieka. To opowieść, która łączy realizm wojennej tułaczki z nutą ciepła i wzruszenia, jakie może przynieść tylko prawdziwa przyjaźń między człowiekiem a zwierzęciem.
Oceniam na 6,5 ze względu na późne pojawienie się tytułowej bohaterki, choć doceniam podjęcie nietypowego tematu i rzetelność historyczną, z jaką został przedstawiony.
Zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę, ponieważ zaciekawiła mnie historia niezwykłej towarzyszki żołnierzy: polarnej niedźwiedzicy Baśki Murmańskiej. Zwierzę w wojsku to rzadkość, a już tym bardziej niedźwiedzica, która stała się symbolem całego oddziału.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZanim jednak w książce pojawiła się sama Baśka, minęło prawie sto stron. Autor poświęca najwięcej miejsca dziejom tzw....