Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy

Okładka książki Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy autorstwa Hubert Kozieł
Okładka książki Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy autorstwa Hubert Kozieł
Hubert Kozieł Wydawnictwo: Replika historia
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2025-06-17
Data 1. wyd. pol.:
2025-06-17
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368364712
Czy za mrokami II wojny światowej skrywają się wciąż jeszcze mroczniejsze sekrety?
Straszliwe zbrodnie największej z wojen coraz częściej ukazuje się jako wyłączne dzieło „demonicznych nazistów”. Ten „przefiltrowany” obraz historii odsłania wszak drugie dno. Obsesyjna wręcz fascynacja niemieckich elit i hitlerowskich organizacji metafizyką, okultyzmem i demonologią była bowiem niezbitym faktem.
Marzenia władców III Rzeszy do sięgania i czerpania mocy spoza świata materialnego nie są jedynie fantazją. Czy zatem miejsca, gdzie odbywali swe często zbrodnicze rytuały, mogły pociągać za sobą nadprzyrodzone konsekwencje? Czy do dziś mogą one budzić dreszcz, a nawet przerażać?
Co kryje nawiedzony czołg?
Jakie tajemnice skrywają ponure zamczyska SS?
Czy duchy niemieckich żołnierzy powracają do dawnych koszar?
W co naprawdę wierzyli członkowie „czarnego zakonu” Hitlera?
Czy Irma Grese pojawia się w ruinach krematorium w Auschwitz?
Tragizm i cierpienia II wojny światowej wciąż rzucają złowieszczy cień. Ich niewyobrażalne rozmiary sprawiają, że niektórzy próbują je obecnie podważać. A może prawda o nich jest jeszcze bardziej złowieszcza?
Średnia ocen
6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy i



2822
743
14

Opinia społeczności książki Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszyi



Książki 2117 Opinie 2105

Oceny książki Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy

Średnia ocen
6,4 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy

avatar
69
32

Na półkach:

Mam wrażenie, że szalenie ciekawy temat, jakim jest okultyzm w III Rzeszy został nieco spłycony anegdotycznym tonem w niektórych rozdziałach. Niemniej książka stanowi fajną podstawę do poszukiwania szczegółowych informacji w bardziej wyspecjalizowanej literaturze. Po lekturze pojawiło się więcej pytań niż odpowiedzi, także trzeba kopać głębiej.

Mam wrażenie, że szalenie ciekawy temat, jakim jest okultyzm w III Rzeszy został nieco spłycony anegdotycznym tonem w niektórych rozdziałach. Niemniej książka stanowi fajną podstawę do poszukiwania szczegółowych informacji w bardziej wyspecjalizowanej literaturze. Po lekturze pojawiło się więcej pytań niż odpowiedzi, także trzeba kopać głębiej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
70

Na półkach: ,

Czytałem już książkę o podobnej tematyce, która dużo poważniej podchodzi do tematu. Niestety nie pamiętam tytułu.

Tymczasem książka pana Huberta jest zbiorem ciekawostek, czasami bardzo luźno nawiązujących do tytułu, szybko się czyta, jednak treść często rozczarowuje.

Jeśli autor poświęca cały rozdział przypadkowi Anneliese Michel, tylko dlatego, że jeden z "demonów", które ją opętały przedstawił się jako Hitler, to o czym my tu mówimy? Litości... Zresztą profesor Felicitas Goodman wyjaśniła tę sprawę w swojej książce, uwaga, spoiler - żadnego opetania nie było. To tak na marginesie.

Reasumując, można poczytać, ale bez rewelacji. Jarałem się takimi książkami jako nastolatek ;)

Czytałem już książkę o podobnej tematyce, która dużo poważniej podchodzi do tematu. Niestety nie pamiętam tytułu.

Tymczasem książka pana Huberta jest zbiorem ciekawostek, czasami bardzo luźno nawiązujących do tytułu, szybko się czyta, jednak treść często rozczarowuje.

Jeśli autor poświęca cały rozdział przypadkowi Anneliese Michel, tylko dlatego, że jeden z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
820
743

Na półkach:

Bardzo ciekawa opowieść o przerażającej prawdziwe historycznej, a także ze mrocznymi teoriami, które można za nią postawić. Autor posługuje się ogromną ilością źródeł, przedstawia tematykę w sposób neutralny, dając się jednak ujawnić swoim opiniom w pewnych sprawach. Przeczytacie tu o nawiedzonych zamczyskach, przeklętych kwaterach nazistów, krwawych rytuałach i tajemnicach, których rozwiazania możemy się jedynie domyślać. Wielkie wrażenie robi obszerny research autora, który potwierdza długa bibliografia. Książkę połknąłem w dwa wieczory, niezwykle interesująca. Niebawem na portalu pojawi się także moja pełna, oficjalna recenzja.

Bardzo ciekawa opowieść o przerażającej prawdziwe historycznej, a także ze mrocznymi teoriami, które można za nią postawić. Autor posługuje się ogromną ilością źródeł, przedstawia tematykę w sposób neutralny, dając się jednak ujawnić swoim opiniom w pewnych sprawach. Przeczytacie tu o nawiedzonych zamczyskach, przeklętych kwaterach nazistów, krwawych rytuałach i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

119 użytkowników ma tytuł Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy na półkach głównych
  • 74
  • 44
  • 1
31 użytkowników ma tytuł Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy na półkach dodatkowych
  • 18
  • 7
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy przeczytali również

Miecz i bułat. Czternaście wieków wojny między islamem a Zachodem Raymond Ibrahim
Miecz i bułat. Czternaście wieków wojny między islamem a Zachodem
Raymond Ibrahim
Być może ta książka idealizuje zbytnio chrześcijaństwo i przedstawia dzieje islamu w zbyt czarnych barwach ale raczej w to wątpię. Jest faktem że to nie chrześcijanie jako pierwsi podbili Arabię ale muzułmanie jako pierwsi dokonali podboju świata chrześcijańskiego (I to zdecydowanie jego większej części: Całego chrześcijańskiego wschodu z wyjątkiem części Wschodniego Rzymu, Syrii Egiptu i całej Afryki Północnej oraz przejściowo niemal całej obecnej Hiszpanii i Portugalii ) Bo w dyskursie poprawnych politycznie jaki obecnie panuje na Zachodzie to wyłącznie chrześcijanie są obwiniani za wyrządzenie wszelkich historycznych krzywd muzułmanom a nigdy odwrotnie. Poprawni politycznie idealizują też stosunek muzułmanów do podbitych chrześcijan. Owszem chrześcijanie na podbitych obszarach często byli przez muzułmanów tolerowani ale zawsze jako ludność drugiej kategorii której los zależał od łaski aktualnego muzułmańskiego władcy który w każdej chwili mógł zacząć religijne prześladowania zależnie od kaprysu co zdarzało się dość często. Poprawni politycznie ignorują na przykład fakt że po względnej tolerancji religijnej Umajjadów w Hiszpanii, nastała epoka znacznie bardziej fanatycznych Almorawidów i Almohadów a te dynastie stosowały szerokie prześladowania religijne wobec i chrześcijan i Żydów Bo sam widziałem program telewizyjny gdzie wychwalano rzekomą nienaganną tolerancję religijną jaką mieli się charakteryzować muzułmanie w Hiszpanii wobec chrześcijan bez uwzględnienia tego jaki charakter miała ta tolerancja i że miała ona wybitnie zmienny charakter.
Aztek_Anonim - awatar Aztek_Anonim
ocenił na81 miesiąc temu
Dlaczego kochamy seryjnych morderców Monika Stasiuk
Dlaczego kochamy seryjnych morderców
Monika Stasiuk Stefan Sawicki
Czy często sięgacie po książki popularnonaukowe? Przyznam się bez bicia, że ja rzadko sięgam po nie. Po sięgnięcie po audiobook "Dlaczego kochamy seryjnych morderców?" autorstwa Moniki Stasiuk Stefana Sawickiego skłonił mnie sam jego tytuł. Od dawna zastanawiam się nad tym tematem. Co skłania kobiety, że chcą oddać swoje serca prawdziwym potworom? Przecież oni z zimną krwią odbierają życia innym ludziom, często w sposób bardzo makabryczny. Ja lubię zaglądać w ich umysły i dowiadywać się, co ich skłoniło do podjęcia tak drastycznych kroków. Dlaczego ciemna strona przyciąga mocniej niż jasna? Na te i wiele innych pytań związanych z tym tematem próbowali odpowiedzieć Monika Stasiuk i Stefan Sawicki. Czy im się to udało? Po części tak. Ten audiobook idealnie nadaje się dla wszystkich fanów True crime. Znajdziecie tutaj mnóstwo ciekawostek, o których zapewne nie wiedzieliście. Chociażby dotyczących baśni, które tak bardzo uwielbiamy czytać naszym dzieciom. Nie zdawałam sobie sprawy, ale w baśni "Jaś i Małgosia" mamy do czynienia z kanibalizmem.  Niektóre momenty tego audiobooka były przerażające i zmroziły mi krew w żyłach. Po wysłuchaniu tego audiobooka pozostaje czas na refleksję na temat, chociażby tego, czy w każdym z nas siedzi ukryty morderca, który przy spełnieniu określonych warunków, może wyjść na powierzchnię. Autorzy podeszli do tematu w rzetelny sposób. Nie odpychają od siebie czytelników, a wręcz ich przyciągają. Czy wy też fascynujecie się potworami?
mommy_and_books - awatar mommy_and_books
ocenił na71 miesiąc temu
Amazonki i ludożercy. Opowieści z Prapolski Adrian Pogorzelski
Amazonki i ludożercy. Opowieści z Prapolski
Adrian Pogorzelski
Dla mnie rewelacja. Chciałoby się napisać, cudze chwalicie, a swego nie znacie. Oczywiście na ziemiach polskich nie będziemy mieć budowli typu Koloseum czy Akropol. Autor swoją gawędą zabiera nas jednak w okolice Polski, pokazując, że mamy wiele artefaktów, których mogą nam zazdrościć inni. Jak choćby najstarszy bumerang, odnaleziony przez archeologów. Okazuje się, że bronią tą posługiwali się nie tylko Aborygeni. Obok fascynujących opisów znalezisk archeologicznych, książka wręcz naszpikowana jest ciekawostkami. Mityczne amazonki z całą pewnością istniały i zamieszkiwały ziemie obecnej Polski. Oczywiście wokół kobiet wojowniczek pojawiło się wiele mitów, których produkowali też antyczni podróżnicy, ale z innych źródeł wiemy, że starożytni greccy podróżnicy nie koniecznie przedstawiali fakty, a częściej sięgali po plotki lub sami wyolbrzymiali pewne zjawiska. Dla mnie ciekawostką był tajemny napój, którym raczyli się prehistoryczni wojowie Gotów, których odpowiednie miarki znaleziono na terenach północno-wschodniej Polski. Być może ów napój był magiczną miksturą, którą raczyli się bohaterowie komiksowi Asterix i Obelix. Otrzymuje także sporą dawkę opisów dawnych obyczajów, które za sprawą synkretyzmu kulturowego przeniknęły nawet do chrześcijaństwa, jak choćby tatarak rozkładany na posadzkach w Zielone Świątki, dziś już może zapomniany, ale ja pamiętam wyprawy w dzieciństwie po owe zioło. Napisana w formie gawędy, łatwym i przystępnym językiem, bogato ilustrowana, czyli dosłownie wszystko, czego można oczekiwać od pozycji popularyzującej wiedzę historyczną. Polecam wszystkim, nie tylko miłośnikom historii. Czasem warto wiedzieć, co w naszej okolicy, jest na tyle ciekawe, że można się tym pochwalić przed przyjezdnymi. Gorąco polecam
Dariusz Karbowiak - awatar Dariusz Karbowiak
ocenił na101 miesiąc temu
Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego Tomasz Specyał
Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego
Tomasz Specyał
IG: @moj_huragan_mysli: Co sądzicie o oswajaniu i tresowaniu dzikich zwierząt? Czy to próba życia w zgodzie z naturą, czy już zbyt daleka ingerencja człowieka? Tomasz Specyał - absolwent Wydziału Historii UAM w Poznaniu i autor książki „Baśka Murmańska. Niezwykła niedźwiedzica Wojska Polskiego” - zaprosił mnie do poznania historii kolejnego zwierzęcego żołnierza naszej armii. @wydawnictworeplika - dziękuję❤ Jak pamiętacie, historia Wojtka - niedźwiedzia-żołnierza, zrobiła na mnie i moim synu ogromne wrażenie. Opowieść o Baśce również chcieliśmy poznać razem. Udało się, choć nie w takim stopniu, jak zakładałam. Książka liczy 236 stron i zawiera liczne zdjęcia źródłowe. Podczas lektury miałam wrażenie, że sięgnęłam po swego rodzaju podręcznik historii. Język jest przystępny, treść bardzo interesująca, jednak dość szybko uznałam, że dalsze czytanie dokończę już bez udziału mojego 9-letniego syna. Mnogość tekstów źródłowych oraz popularnonaukowy charakter książki okazały się dla Leona przytłaczające - to nie jest narracja fabularna. Historię oddziału murmańskiego poznajemy bardzo szczegółowo, natomiast o samej Baśce zaczynamy czytać na dobre dopiero od około 90. strony. Mimo to muszę przyznać - książka jest naprawdę fascynująca. Ważną postacią w publikacji jest Eugeniusz Małaczewski, jeden z opiekunów Baśki oraz autor „Dziejów Baśki Murmańskiej” z 1921 roku - do tego źródła Tomasz Specyał często się odwołuje. Sam powód, dla którego niedźwiedzica trafiła do wojska, jest wręcz nieprawdopodobny -motywacją były… amory jednego z poruczników do rosyjskiej arystokratki. Rywalizacja o jej względy miała dość niekonwencjonalny finał…bo przyznajcie sami, wizyta pod oknem z niedźwiedziem musiała robić wrażenie 🤭 Jak zakończył się ten romans? Tego do końca nie wiemy. Znamy natomiast dalsze niezwykłe losy Baśki. Dołączając do oddziału murmańskiego w Archangielsku w 1919 r., niedźwiedzica bezsprzecznie zyskała na znaczeniu ( i nazwisku). Zachwyt nad zwierzęciem w armii był ogromny. Baśka miała rzesze fanów: powstały banknoty z jej wizerunkiem, znak drogowy, odznaka, a nawet pomnik. Tych historii jest naprawdę wiele, a każda szalenie interesująca. Dlatego w książce zaznaczyłam kolorowymi fiszkami fragmenty, które chętnie czytałam lub opowiadałam synowi. W ten sposób „podręcznik dla dorosłych” trafił w serce 9-latka, który mógł poznać arcyciekawy fragment polskiej historii. Śmierć Baśki rozdarta nasze serca. Pojawiła się niespodziewanie, nie tak powinna zakończyć ziemski żywot 😭 Jesteście ciekawi o co chodzi? Warto sięgnąć po książkę, by się o tym przekonać! A Wy - słyszeliście wcześniej o Baśce Murmańskiej? Znacie jakieś ciekawostki z tamtego okresu?
Moj_huragan_mysli - awatar Moj_huragan_mysli
ocenił na93 miesiące temu
Polowanie na czarownice w Polsce w XVI–XVIII wieku Jacek Wijaczka
Polowanie na czarownice w Polsce w XVI–XVIII wieku
Jacek Wijaczka
"Polowanie na czarownice w Polsce w XVI-XVIII wieku" to zbiór ośmiu artykułów poświęconych tytułowej tematyce, w której autor przybliża jak wyglądały procesy o czary w tym okresie, głównie na terenie Wielkopolski i Kaszub. Książka oferuje szereg ciekawych tematów: jak zmiany klimatyczne przyczyniły się do wzrostu ilości procesów o czary, czy w Polsce często dochodziło do samosądów na czarownicach, jak przebiegły niektóre z procesów oraz np. Jaki swój udział w nich miały dzieci oraz osoby nieletnie. Autor przybliża też kilka postaci czarownic czy katów, przedstawiając wiele perspektyw i szerokie spojrzenie na polowanie na czarownice. Z racji tego, że są to opracowania naukowo historyczne mamy tu do czynienia z oficjalnym stylem oraz dużą ilością przypisów, zatem nie jest to lekka pozycja, a tytuł wymagający nieco więcej skupienia przy lekturze. Książkę czytało mi się ekspresowo i z dużym zainteresowaniem, choć nie bez znaczenia jest fakt, że mnie ta tematyka interesuje poszukuję wiedzy o procesach czarownic. Pod tym względem nie każdy artykuł był dla mnie odkrywczy, ale kilka z nich dość mocno uzupełniło moją wiedzę. Bardzo spodobały mi się poruszone tematy artykułów i z przyjemnością przeczytałabym ich więcej, a ilość przypisów sugeruje, że mamy do czynienia z rzetelnie przygotowanymi materiałami. Jedyna rzecz, do której mogłabym się przyczepić to powielanie niektórych informacji, chociaż jeśli przyjąć, że artykuły byłyby dostępne gdzieś osobno, to ma to sens. Nie mniej momentami mnie frustrowało przywoływanie faktów czy informacji podanych niedawno lub kilkukrotnie. Będę ten tytuł dobrze wspominać i zapewne do niego wracać, spełnił moje oczekiwania, dowiedziałam się czegoś nowego. Jeśli ktoś poszukuje wiedzy o procesach czarownic u źródeł, z naukowego i historycznego punktu widzenia, to mogę polecić ten tytuł, jednak nie jest on dla każdego, zwłaszcza dla osób lubujących się wyłącznie w powieściach.
brave_book - awatar brave_book
ocenił na84 miesiące temu
Polskie tajemnice II wojny światowej Krzysztof Drozdowski
Polskie tajemnice II wojny światowej
Krzysztof Drozdowski
➡️Musiałem dojrzeć do tej książki. To nie jest fikcja. To prawda historyczna. I o ile uwielbiam książki będące fikcją fabularną, ale mocno osadzone w historycznych faktach, tak te ściśle historyczne zwykle omijam (chociaż np. genialna mega cegła "Wietnam epicka tragedia" to jedna z moich ulubionych historii). ➡️Krzysztof Drozdowski pisarzem jest już znanym, nie tylko ze swoich książek. Jego działalność i dokonania budzą szacunek, dlatego też zdecydowałem się tę książkę przeczytać, plus jeszcze to słowo "tajemnice" w tytule, co może sugerować rzeczy inne, dziwne, które nie są powszechnie znane. Dla mnie przynajmniej w znacznej części nie były. Co nie znaczy, że osoby mocniej pasjonujące się historią II Wojny ich nie znają. Myślę, że nawet na pewno nie są to wielkie odkrycia, ale nie o to w tym chodzi moim zdaniem. Chodzi o popularyzowanie pewnej wiedzy historycznej, podanie jej w sposób przystępny. I to się moim zdaniem historycznego laika udało Krzysztofowi zrealizować. ➡️Co najważniejsze - nie nudziłem się ani chwili, a co do tego miałem największe obawy. Bałem się zalewu suchych faktów, podanych zimno i bezosobowo. Tak nie jest. Jest po prostu interesująco. ➡️Mamy tu 33 rozdziały, co średnio daje 11 stron na rozdział i to jednocześnie jest wada i zaleta. Wada, bo poruszane tematy wydają się zbyt poważne, żeby mówić o nich na tak skromnej ilości stron. Sugeruje to dość powierzchowne podejście do tematów, niemniej jednak tu musiałby wypowiedzieć się jakiś historyk, a nie inżynier elektryk. Zaleta, bo choćby nie wiem co, na tak krótkim dystansie nie znudzicie się na mur. ➡️Tematy są silnie skondensowane, ale znowu - jeśli historia polskiego "Wunderwaffe" czy też "Zamach na Hessa" (to tylko przykłady) opisane są na około 10 stronach - dla mnie to stanowczo za mało i za krótko. Książki stricte historyczne zawsze będą mi się kojarzyć z opracowaniami pełnoskalowymi w rodzaju czy to wspomnianego "Wietnamu" czy wielotomowych "Dziejów Polski" (które nadal powolutku czytam). ➡️Zdjęcia zamieszczone przez autora są interesujące i wprowadzają dodatkowe urozmaicenie - zdecydowanie na plus. ➡️Kolejne historie czyta się nad podziw lekko, szybko i łatwo przyswaja zawartą w nich wiedzę. Jednakowoż jak długo ta wiedza zostanie w mojej dziurawej głowie to się dopiero okaże za powiedzmy pół roku. ➡️Czy książka spełniła pokładane w niej nadzieje? Mogę powiedzieć, że tak. Jeśli ktoś nie chce od razu wpadać na głębokie wody zawiłych historii - może sięgać śmiało. Dla popularyzowania pewnych zagadnień historycznych sprawdza się bardzo dobrze. Jest ciekawie, jest szybko, jest rozmaitość tematów. Natomiast jeśli szukacie szerokich opracowań, bo jesteście historycznymi maniakami - możecie odpuścić. Ja oceniam subiektywnie na 7/10, wbrew moim obawom i ku mojemu zdziwieniu ta książka okazała się lekkim odskokiem od ciężkich, acz zwykle fikcyjnych lektur, które preferuję.
Uncelek - awatar Uncelek
ocenił na77 miesięcy temu
Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata Eleanor Barraclough
Nieznane oblicze Wikingów. Zapomniane opowieści nordyckiego świata
Eleanor Barraclough
Kiedy słyszysz słowo wiking, co przychodzi ci do głowy? Hełm z rogami, topór, długa ruda broda, dzikie walki i barbarzyństwo? Czas na małą korektę — to wyobrażenie jest dziś przestarzałe i pełne niesprawiedliwych stereotypów. Eleanor Barraclough w Nieznanym obliczu Wikingów pokazuje, jak bardzo odbiega ono od prawdy. Autorka oparła tekst na solidnej wiedzy akademickiej. Książka jest bogato udokumentowana — ma przypisy, literaturę, indeks i dodatkowe materiały. Mimo tego naukowego zaplecza czyta się ją lekko i płynnie, niczym powieść przygodową. Eleanor Barraclough wyjaśnia, że wiking to przede wszystkim wojownik — zawód, a nie narodowość. Wszyscy wikingowie byli Nordami, czyli ludźmi że Skandynawii, ale nie każdy Nord był wikingiem - nie każdy pełnej te wojowniczą funkcję. Idąc tropem filmu animowanego "Jak wytresować smoka", nie ma czegoś takiego jak „wiking-piekarz” — to jakby mieszać role piekarza i malarza. Są Nordowie kowale, kupcy, rzemieślnicy - i to głównie ich poznajemy na kartach książki, razem z ich codziennymi problemami, zainteresowaniami i marzeniami. "Nieznane oblicze wikingów" konsekwentnie rozbija popularne stereotypy, utrwalone w naszej świadomości między innymi przez filmowe produkcje, takie jak "Tropiciel", "Outlander" czy "Trzynasty wojownik". Pomagają w tym kolorowe fotografie i liczne grafiki, które ożywiają opowieść i pozwalają lepiej wczuć się w świat dawnych Nordów. Dodatkowo sama podczas lektury często „googlałam” opisywane miejsca i artefakty, by lepiej wczuć się w opowiadaną historię. Książka odsłania nie tylko wojowniczą twarz wikingów, ale przede wszystkim ich codzienność: rozrywki, życie rodzinne, wierzenia i tęsknoty. I to jest coś, o czym nie wiedziałam, że tego potrzebowałam. Berserkerzy i podboje? Chętnie, ale codzienność w nordyckiej wiosce - to dopiero fascynujące!
Papierowy_Morderca - awatar Papierowy_Morderca
oceniła na85 miesięcy temu
Era Wilka. Wikingowie, Anglosasi i imperium Morza Północnego Tore Skeie
Era Wilka. Wikingowie, Anglosasi i imperium Morza Północnego
Tore Skeie
Norweski historyk opisuje Wikingów bez całej tej romantycznej otoczki, jaką ich czasem otaczamy. Era wilka opisuje właściwie schyłek epoki Wikingów, wiek X i XI, kiedy Wikingowie po wielokroć najeżdżali Anglię, usiłując ją sobie podporządkować, co na chwilę im się nawet udało. Przepychanki toczyły się również na terenie Skandynawii. Bezwzględne walki o władzę, często nawet z własnymi krewnymi, ciągle zmieniające się sojusze… To był też czas, kiedy na scenę w Północnej Europie wkraczało chrześcijaństwo - wikińscy władcy chrzcili się na potęgę, zmuszali też do przejścia na chrześcijaństwo swoich ludzi, choć nie wynikało to wcale z prawdziwej wiary i pobożności, tylko raczej z politycznych kalkulacji. Tore Skeie wspaniale oddaje klimat tych czasów: tłumaczy realia, jakie wtedy panowały, w co wierzyli ludzie, jaką mieli mentalność, tworzy barwne opisy bitew. To są najciekawsze fragmenty tej książki. "Era wilka" jest przykładem takich książek o historii, których na szczęście pojawia się coraz więcej - pisanych potoczystym językiem, niezanudzających suchymi faktami znanymi ze źródeł, przybliżających historię od tej mniej znanej strony nie tylko władców, ale i zwykłych ludzi, nie tylko zwycięzców, ale i przegranych. Dobrze, że do tej pozycji zapewniono konsultację historyczną, choć trochę zabawne było dla mnie poprawianie norweskiego historyka, piszącego o własnym kraju, przez polskiego profesora. Jakieś nieścisłości w tekście wynikają raczej z tego, że źródła dotyczące tamtych czasów są naprawdę skąpe - autor podkreśla, że nie zapisywano wtedy niczego, często jedynym źródłem wiedzy są wiersze skaldów oraz przekazywane ustnie sagi (spisane dopiero sporo później).
joly_fh - awatar joly_fh
ocenił na73 miesiące temu
Na smyczy Kremla. Donald Trump, Dmitrij Rybołowlew i oferta stulecia Jurij Felsztinski
Na smyczy Kremla. Donald Trump, Dmitrij Rybołowlew i oferta stulecia
Jurij Felsztinski
Jurij Felsztiński to człowiek doskonale znający organizację przestępczą zbudowaną wokół Kremla i Łubianki. W swojej najnowszej książce 80 proc. tekstu poświęca perypetiom jednego z oligarchów powiązanych z FSB i mafią - Dmitrijowi Rybołowlewowi. Stawia (i dosyć dobrze argumentuje tezę),że ów oligarcha na zlecenie Kremla pomógł w 2008 r. Trumpowi kupując od niego willę po zawyżonej cenie. W 2016 r. desperacko próbował natomiast skontaktować się z Trumpem, by odzyskać swoje pieniądze. Został spłacony przez saudyjskiego następcę tronu, księcia Mohameda bin Salmana, który za mocno zawyżoną cenę kupił od Rybołowlewa obraz "Zbawiciel świata". Felsztiński jednak nie zdołał pociągnąć dalej tej historii i uczciwie przeanalizować, czy Trump za swojej pierwszej kadencji prowadził politykę przyjazną Kremlowi. Taką polityką bynajmniej nie było przerzucanie wojsk do Polski, sprzedawanie naszemu krajowi nowoczesnego uzbrojenia, nałożenie sankcji na Nord Stream 2, czy też rozwalenie wagnerowców w Syrii w bitwie o Conoco Field. No cóż, dla wielu liberałów "prorosyjska" polityka polega na walce z nielegalną imigracją, przestępczością pospolitą i transpłciowymi aktywiszczami... Mimo tej poważnej wady, wartą sięgnąć po tę książkę, choćby po to, by dowiedzieć się jak rosyjscy oligarchowie panoszyli się na Cyprze i w takich miejscach jak Monaco. Tajemnicą wciąż jednak pozostaje to, dlaczego Angela Merkel zdecydowała się na uderzenie w sektor bankowy Cypru, zinfiltrowany przez jej rosyjskich przyjaciół...
foxmulder2 - awatar foxmulder2
ocenił na610 miesięcy temu

Cytaty z książki Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy

Więcej

Badacze zjawisk paranormalnych wskazują, że zdarzają się przypadki dusz niemających świadomości tego, że ich ciało umarło.

Badacze zjawisk paranormalnych wskazują, że zdarzają się przypadki dusz niemających świadomości tego, że ich ciało umarło.

Hubert Kozieł Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy Zobacz więcej

Biada ludowi Niemiec, gdzie zabija się niewinnych, a ich mordercy pozostają bezkarni.

Biada ludowi Niemiec, gdzie zabija się niewinnych, a ich mordercy pozostają bezkarni.

Hubert Kozieł Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy Zobacz więcej

Biskup Stangl wydał oficjalny dokument stwierdzający, że Anneliese Michael nie była opętana i sugerujący, że szatan nie istnieje.

Biskup Stangl wydał oficjalny dokument stwierdzający, że Anneliese Michael nie była opętana i sugerujący, że szatan nie istnieje.

Hubert Kozieł Demony nazistów. Nawiedzone miejsca i okultyzm III Rzeszy Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne