Nigdy bym

Okładka książki Nigdy bym autora Alicja Filipowska, 9788327280404
Okładka książki Nigdy bym
Alicja Filipowska Wydawnictwo: Empik Go literatura obyczajowa, romans
266 str. 4 godz. 26 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-06-29
Data 1. wyd. pol.:
2023-06-29
Liczba stron:
266
Czas czytania
4 godz. 26 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327280404
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nigdy bym w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nigdy bym

Średnia ocen
8,0 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Nigdy bym

avatar
1310
941

Na półkach: , , , , ,

Powieść "Nigdy bym" autorstwa Alicji Filipowskiej to historia o dojrzałych kobietach, których życie wydaje się ustabilizowane, ale w obliczu nagłych zmian muszą na nowo odkryć siebie i zweryfikować swoje priorytety. To historia o odkrywaniu siebie, swojego głęboko ukrytego, ale prawdziwego JA.
Książka opowiada o Marii, w której życiu - wydawałoby się - nie powinno być wielu niewiadomych: jest księgową na emeryturze, w trwałym związku, a każdy dzień przypomina poprzedni. Ta rutyna zostaje przerwana przez odejście męża, co zmusza bohaterkę do zmierzenia się z pustką i rozpoczęcia nowego rozdziału. Maria jest kobietą o sztywnym obyciu. Nie potrafiła nigdy być spontaniczna i ciepła. Tego ciepła nie dała nawet swojemu jedynemu synowi. Zawsze ubrana elegancko i w szpilkach uchodziła na osiedlu za królową lodu. Wszystko zmienia się gdy opuścił ją mąż. Nagle została sama. Syn wyprowadził się dawno do innego miasta, założył własną rodzinę i nie specjalnie utrzymywał bliskie stosunki z rodzicami. Maria totalnie załamana, jakąś resztką sił próbowała nie zwariować. I wtedy na jej drodze stanęła Mariola.
Mariola to trzydziestoczteroletnia kobieta, która sama odeszła od męża tyrana. Znalazła w sobie siłę by powiedzieć dość i postanowiła o siebie zadbać. Jako kosmetyczka założyła swój salon i starała się udowodnić światu, że da radę żyć sama.
Los postawił Marię i Mariolę na swojej drodze. Początkowo było im się ciężko znaleźć wspólny język, ale powoli Mariolka przebijała się przez lata budowany pancerz Marii.
Książka porusza temat samotności, przyjaźni, wyzwań , adaptacji do nowej rzeczywistości i wychodzenia z trudnych relacji. Autorka prowadzi czytelnika przez ten proces z subtelną narracją, badając postępy i upadki bohaterek w drodze ku lepszemu... Bohaterowie są wyraziście wykreowani, każda z postaci ma wyjątkowy obraz i charakter. Książka jest wciągająca od początku, dzięki zawiłości uczuć i przemiany bohaterek. Pozycja jest doskonała na trudne chwile i daje nadzieję szczególnie osobom po rozstaniu. Skłania do refleksji, wywołuje silne emocje oraz zachęca do odwagi i patrzenia w przyszłość. Pokazuje, że nawet w dojrzałym wieku można zacząć życie od zera i odnaleźć szczęście na nowych ścieżkach. Polecam!

Powieść "Nigdy bym" autorstwa Alicji Filipowskiej to historia o dojrzałych kobietach, których życie wydaje się ustabilizowane, ale w obliczu nagłych zmian muszą na nowo odkryć siebie i zweryfikować swoje priorytety. To historia o odkrywaniu siebie, swojego głęboko ukrytego, ale prawdziwego JA.
Książka opowiada o Marii, w której życiu - wydawałoby się - nie powinno być...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1428
1277

Na półkach: , ,

„Czasami trzeba mieć odwagę i żyć, jak się chce.”

Z pewnością niejednokrotnie każdy z nas użył zwrotu zawartego w tytule książki „Nigdy bym”, zarzekając się, że nigdy by czegoś nie zrobił, że to nie możliwe, to nie dla niego, albo po prostu jest na to za stary. W naszej mentalności społecznej istnieje przekonanie u wielu osób, że „w pewnym wieku” nie czas na zmiany, szaleństwa, a to, co mamy, jest pewną sytuacją, w której będziemy tkwili aż do końca swych dni. Podobnie myślała bohaterka debiutanckiej powieści pani Alicji Filipowskiej, Maria, która przekonała się, że wiek nie jest żadną przeszkodą, by ponownie zacząć korzystać z życia.


Maria znalazła się w trudnej i zaskakującej sytuacji, bo oto po czterdziestu latach małżeństwa jej mąż, Teodor wyszedł z domu i nie wrócił, porzucając ją pewnego dnia bez słowa. Zostawił jedynie list na policji, w którym jedynie informuje ją o swojej decyzji lakonicznie. Niestety, treści tego listu nie poznaliśmy do końca, więc dokładnie nie wiadomo, co napisał, ale widzimy, jak to wpłynęło na Marię. Poznając ją bliżej, nie dziwiłam się, że tak się stało, a wręcz przeciwnie, byłam zaskoczona, że Teodor tak długo z nią wytrzymał.

Maria jest kobietą, która była wychowana surowo przez matkę, wymagającą określonej etykiety w zachowaniu, sposobie bycia, ubieraniu się. To, niestety odcisnęło się na jej charakterze i dorosła Maria nie potrafi wyjść poza pewne reguły wpojone w latach młodości. Z czasem stała się zrzędliwą, narzekającą na wszystko, niezadowoloną i nudną kobietą, która zraża swoim zachowaniem wszystkich dookoła. Ocenia innych powierzchownie, wysnuwając wnioski na podstawie sposobu ubierania się, wykształcenia, pochodzenia i statusu społecznego. Gdy zostaje sama, staje się jeszcze bardziej krytyczna wobec innych, ale też przepełnia ją złość i pretensje do męża. Życia nie ułatwia jej syn, Arek, który teraz obawia się, czy nadal on i jego rodzina będą otrzymywać wsparcie od matki, tak jak do tej pory było.

Takich kobiet jak Maria jest wśród nas z pewnością wiele, uważających, że najlepsze lata mają za sobą i pozostało im tylko egzystować w szarej rzeczywistości wspominając dawne czasy, niczego nie oczekując od losu. I tak by z pewnością bohaterka tej powieści zapadała się w swoim smutku, żalu i poczuciu beznadziejności, gdyby pewnego dnia nie spotkała Marioli, która swoim sposobem bycia wybudza Marię z marazmu.

Spotkanie tych dwóch kobiet tak różnych od siebie, a jednocześnie mających ze sobą wiele wspólnego, staje się dla nich początkiem niezwykłej przyjaźni. Autorka świetnie nakreśliła stan emocjonalny i mentalny obu tych kobiet, ale też okazała się dobrą obserwatorką ludzkiej obyczajowości, sprytnie wplotła w fabułę scenki rodzajowe wzięte jakby z życia. Styka się z nimi Maria, która często przypatruje się spotykanym ludziom, wyrabiając sobie o nich swoje zdanie, które z reguły nie pokrywa się z rzeczywistością. Tak było w przypadku Marioli, ale też innych osób, na przykład Krystyny, z którą Maria spędziła turnus w sanatorium w Ciechocinku. W ten sposób autorka uświadamia, że nie każdy, tak jak główna bohaterka, zapada się w swoim nieszczęściu, lecz wielu stara się żyć w pełni, pomimo trudnych przeżyć.

„Nigdy bym” to opowieść o kobietach, których życie zaskoczyło, postawiło w trudnej sytuacji, przewartościowało wszystko to, w co wierzyły. Każda podchodzi do tego inaczej, ale każda pragnie odnaleźć równowagę po przeżytych trudnych doświadczeniach. Maria zagłębia się w swoim żalu, rozpamiętuje przeszłość, analizuje swoje zachowanie, próbuje zrozumieć, co się właściwie stało, gdzie popełniła błąd i nie może odnaleźć się w nowej sytuacji. Uświadamia sobie, jak bardzo jej życie było związane z Teodorem, mimo że żyli razem tyle lat, ale jednak byli bardziej obok siebie. Niestety, nie polubiłam Marii w jej wersji dojrzałej kobiety. Zraziła mnie swoją obcesowością, brakiem taktu, gburowatością i niegrzecznym odnoszeniem się do innych. Wszystko obserwujemy z jej punktu widzenia, chociaż narracja jest trzecioosobowa. Zdanie Marioli i innych osób pojawiających się w życiu Marii przedstawiane jest najczęściej w formie rozmów.

Mariola wzbudza sympatię od razu. Jest energiczną trzydziestoczteroletnią kobietą, która właśnie niedawno porzuciła swego męża tyrana i teraz korzysta z wolności, robiąc to, na co ma ochotę. Zaraża optymizmem, wesołą naturą, miłym sposobem bycia i chęcią wprowadzenia zmian w swoim życiu. Ma za sobą trudną przeszłość związaną z sytuacją w rodzinnym domu, w którym dominowała wola matki, ale też jej małżeństwo miało znamiona toksycznej relacji.


Pierwsze rozdziały toczą się wolno, gdyż poznajemy bliżej Marię, jej charakter, zachowanie w różnych sytuacjach, warunki życia, scenki z przeszłości, gdy była jeszcze z Teodorem, ale też wcześniejsze wydarzenia, zanim się poznali. W ten sposób dane jest nam przyjrzeć się czynnikom, które wpłynęły znacząco na jej dorosłe życie.

Bardziej podobała mi się druga połowa powieści, gdyż wówczas jest więcej dialogów i wydarzeń, a tym samym historia bardziej mnie wciągnęła. Ma ona w sobie pewną dozę smutku, ale też wyłania się z niej nadzieja na ponowne złapanie przysłowiowego wiatru w żagle i zbudowania swego życia na nowych zasadach. Nie do końca została wyjaśniona sprawa Teodora i trochę zabrakło mi pociągnięcia tego wątku. Autorka bardziej uwypukliła sytuację Marii, chcąc nam przekazać, by nigdy nie mówić „nigdy”, gdyż życie zawsze może nas zaskoczyć w najmniej oczekiwany sposób, a wówczas trzeba umieć podnieść się po upadku i na nowo cieszyć się każdą chwilą, bo na zmianę nigdy nie jest za późno.

„Czasami trzeba mieć odwagę i żyć, jak się chce.”

Z pewnością niejednokrotnie każdy z nas użył zwrotu zawartego w tytule książki „Nigdy bym”, zarzekając się, że nigdy by czegoś nie zrobił, że to nie możliwe, to nie dla niego, albo po prostu jest na to za stary. W naszej mentalności społecznej istnieje przekonanie u wielu osób, że „w pewnym wieku” nie czas na zmiany,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
175
175

Na półkach:

Jako 20 letnia studentka zdecydowanie nie jestem docelową grupą odbiorczą książki. Szczególnie na początku męczyłam się czytając, bo nie czułam możliwości utożsamienia się z główną bohaterką, nie lubiłam jej i nie widziałam w tej pozycji niczego dla siebie. Jednak wkrótce po pojawieniu się Marleny, ksiązka w moich oczach zaczęła nabierać kolorów:). Z ogromną przyjemnością obserwowałam rozwój zarówno postaci, jak i relacji między nimi, by finalnie, po ostatnim rozdziale  pozostawiły mnie z ciepłym uczuciem na serduszku. Urocza oraz lekka historia o tym jak ogromne wartości przypadkowo poznana osoba może wnieść do naszego życia i o tym, że nigdy nie jest za późno na zmiany.
Nie jest to mój typ literatury, ale autorka jest z mojego miasta, więc był to dla mnie must read. :) Polecam!

Jako 20 letnia studentka zdecydowanie nie jestem docelową grupą odbiorczą książki. Szczególnie na początku męczyłam się czytając, bo nie czułam możliwości utożsamienia się z główną bohaterką, nie lubiłam jej i nie widziałam w tej pozycji niczego dla siebie. Jednak wkrótce po pojawieniu się Marleny, ksiązka w moich oczach zaczęła nabierać kolorów:). Z ogromną przyjemnością...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

73 użytkowników ma tytuł Nigdy bym na półkach głównych
  • 44
  • 26
  • 3
17 użytkowników ma tytuł Nigdy bym na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Alicja Filipowska
Alicja Filipowska
Alicja Filipowska - z zawodu jest anglistką. Od wielu lat pracuje jako nauczycielka i korepetytorka, wspierając w dorastaniu kolejne pokolenia nastolatków. Debiutowałam powieścią „Nigdy bym” w 2023r. Jest podróżującą po świecie grekofilka, która w wolnym czasie pisze powieści i wycisza się przy naurografice. Żyje zgodnie z maksymą Cycero że „Człowiek do życia potrzebuje ogrodów i bibliotek”. Autorka pisze o relacjach, wcale nie miłosnych, tak popularnie opisywanych, ale o tych, które faktycznie wypełniają nasze życie: przyjaźniach, nieudanym małżeństwie, o rodzinie i relacji ze sobą. Portretuje zwykłych bohaterów z ich niedoskonałościami, lękami, przeszłością i tym, co w nich jest irytujące. Jej książki, pozornie różne tematycznie, skupiają się wokół relacji, emocji, codzienności widzianej i pod lupą i z lotu ptaka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Lets fall in love Justyna Dziura, Patty Goodman, P.D. Hutton, Marta Kaczmarczyk, Anett Lievre, Emily May, Adriana Rak, Jolanta Sad, Darcy Trigovise
Ocena 7,8
Lets fall in love Justyna Dziura, Patty Goodman, P.D. Hutton, Marta Kaczmarczyk, Anett Lievre, Emily May, Adriana Rak, Jolanta Sad, Darcy Trigovise

Cytaty z książki Nigdy bym

Więcej
Alicja Filipowska Nigdy bym Zobacz więcej
Więcej