rozwińzwiń

Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata

Okładka książki Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata autorstwa Sabine Lemire
Okładka książki Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata autorstwa Sabine Lemire
Sabine Lemire Wydawnictwo: Dwie Siostry Cykl: Mira (tom 4) opowiadania, powieści dla dzieci
103 str. 1 godz. 43 min.
Kategoria:
opowiadania, powieści dla dzieci
Format:
papier
Cykl:
Mira (tom 4)
Data wydania:
2024-02-19
Data 1. wyd. pol.:
2024-02-19
Liczba stron:
103
Czas czytania
1 godz. 43 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381506823
Życie nastolatki nie jest łatwe, jednak codzienne problemy bledną, kiedy nagle znika ktoś, kto zawsze był obok. W czwartym tomie serii Mirę (i nas) czeka mnóstwo emocji i wzruszeń - oraz podróż niosąca otuchę.

Dorośli, którzy we wszystko się wtrącają, wkurzający młodszy brat, szkolne hejterki, a na dodatek zawód miłosny - życie bywa niefajne. Ale robi się bardzo trudne, gdy zupełnie niespodziewanie odchodzi ukochana babcia Miry. A przecież właśnie miały wybrać się razem na wspaniałą wycieczkę do Paryża! Mama wpada na pomysł, żeby ona i Mira pojechały tam we dwie. Może to pomoże Mirze choć trochę oswoić się z tą stratą i zrozumieć, że miłość i dobre wspomnienia łączą nas na zawsze.
Czwarty tom serii o Mirze to opowieść o nagłej zmianie, o tęsknocie i o tym, że najbliżsi, choć na co dzień nieznośni, w trudnej sytuacji są największym wsparciem.
Średnia ocen
7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata

Średnia ocen
7,8 / 10
9 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata

Sortuj:
avatar
1
1

Na półkach:

Moja córka (11 lat) nie cierpi czytac. Nie interesuje się komiksami, ani tradycyjnymi lekturami. Książki z obrazkami -też od bolu. Ale serię z Mira przeczytala kilkanaście razy i ciągle dopytuje czy wyjda następne tomy..! Sama przeczytalam z wielkim zainteresowaniem i - o dziwo! znalazlam tam swoje reakcje, komentarze i obawy jako rodzica. Książka zawiera tyle codzinnosci, humoru, kłótni nastolatki z rodziną, momenty poczucia niezrozumienia. Pokazuje przyjzn i dorastanie, zlosc, radosc i smutek, czy poczucie straty bliskiej osoby. A wszystko jest tak lekko opowiedziane, że każdemu powinno przypaść do gustu. A już szczegolnie nastolatce, której wydaje się, że rodzice niczego nie rozumieją ;)

Moja córka (11 lat) nie cierpi czytac. Nie interesuje się komiksami, ani tradycyjnymi lekturami. Książki z obrazkami -też od bolu. Ale serię z Mira przeczytala kilkanaście razy i ciągle dopytuje czy wyjda następne tomy..! Sama przeczytalam z wielkim zainteresowaniem i - o dziwo! znalazlam tam swoje reakcje, komentarze i obawy jako rodzica. Książka zawiera tyle codzinnosci,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1323
517

Na półkach: , , ,

Czy zdarzyło Wam się stracić kogoś bardzo bliskiego? A może jesteście na etapie, gdy Wasze dziecko po raz pierwszy dotyka temat żałoby? Jeśli tak, sięgnijcie po czwartą część komiksu MIRA #4 autorstwa Sabine Lemire z ilustracjami Rasmusa Bregnhøi, wydaną przez Wydawnictwo Dwie Siostry. To książka, która porusza serce i zostaje w głowie na długo. 💔
Tym razem Mira ma dość wszystkiego: mama ciągle się czepia, młodszy brat działa na nerwy, a w szkole nie brakuje niemiłych komentarzy. I wtedy pojawia się babcia – jak zawsze ciepła, serdeczna, rozumiejąca. Wpadają razem na genialny pomysł: pojadą do Paryża! Dziewczynka nie posiada się z radości – będzie to ich wspólna przygoda, coś tylko dla nich dwóch.
Niestety, radosne plany przerywa dramat. Babcia niespodziewanie umiera. Mira nie potrafi się z tym pogodzić. Ból, niedowierzanie, gniew – wszystkie te emocje kotłują się w niej jak w garze z wrzącą wodą. Czy można sobie poradzić z taką stratą, mając naście lat?
Autorka z wielką delikatnością pokazuje żałobę dziecka. To nie jest książka, która cokolwiek tłumaczy wprost. To historia, którą się czuje. Mira z mamą mimo wszystko ruszają do Paryża. I choć nic już nie będzie takie samo, ten wyjazd otwiera przed nimi nową przestrzeń porozumienia. Bo strata nie musi oddalać. Może też zbliżać. ✨
Ta część serii to emocjonalny rollercoaster. Przejmująca, mądra, aktualna. Komiksowa forma nie ujmuje powagi, wręcz przeciwnie – sprawia, że młodzi czytelnicy szybciej się z nią oswoją. A dorośli? Pewnie uronią łzę lub dwie. Ja uroniłam.
Polecamy całym sercem. To książka, która zostaje na długo – jak dobre wspomnienie o kimś, kogo już nie ma. 💞

Czy zdarzyło Wam się stracić kogoś bardzo bliskiego? A może jesteście na etapie, gdy Wasze dziecko po raz pierwszy dotyka temat żałoby? Jeśli tak, sięgnijcie po czwartą część komiksu MIRA #4 autorstwa Sabine Lemire z ilustracjami Rasmusa Bregnhøi, wydaną przez Wydawnictwo Dwie Siostry. To książka, która porusza serce i zostaje w głowie na długo. 💔
Tym razem Mira ma dość...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3333
1942

Na półkach: , , , ,

Czy lubicie komiksy? Ja lubię je bardzo, czytam i oglądam je od dziecka. Najbardziej lubiłam te nasze polskie, ale i zagraniczne też przeglądałam. Mam nawet sporą kolekcję w swojej domowe biblioteczce. Zauważyłam, że ponownie pojawia się coraz więcej na naszym rynku komiksów, również dla dzieci i młodzieży. A powieści w formie graficznej to bardzo dobra propozycja zarówno dla tych, którzy nie lubią zbyt dużo czytać, jak też i dla zapalonych czytelników. Dobrze, że każdy może wybrać coś dla siebie.

"Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata" to już czwarta część cyklu o Mirze, nastolatce mieszkającej na barce z mamą i jej chłopakiem. I chociaż już słyszałam o tej serii, to dopiero teraz mam okazję go poznać. Przyciągająca okładka aż prosi, żeby wziąć ją w swoje ręce. A ja nie dość, że lubię komiksy, to jako przykładna okładkowa sroka, nie mogłam się oprzeć.
Mira żyje jakby w dwóch rodzinach jednocześnie. Częściej z mamą na barce, ale czasem przebywa też ze swoim tatą i jego żoną oraz przyrodnim bratem, który dość często ją wkurza.
Mira tak naprawdę nie wie, gdzie czuje się najlepiej, bo mama stała się ostatnio zbyt nadopiekuńcza i ciągle chce rozmawiać o dojrzewaniu a poza tym wtrąca się wszędzie, natomiast u taty jest nieznośny młodszy brat. Na szczęście, Mira ma jeszcze przyjaciół i babcię, która jest najlepszą powierniczką. Można jej wyżalić się ze wszystkiego.

"Przyjaciele też są trochę jak pamiętniki, tyle że żywe. Oni też znają moje myśli. Czasem nawet tak dobrze, że bez słów wiedzą, kiedy potrzebuję, żeby do mnie przyszli."
Bycie nastolatkiem nie jest łatwe, zadziwiające jest jednak to, że dorośli tak szybko o tym zapominają. Sami przecież też kiedyś tacy byli. A teraz nic nie rozumieją. Wydaje im się, że wszystkie codzienne sprawy, z którymi borykają się nastoletnie dzieci, są po prostu błahe i nie warte uwagi, lecz dla nastolatków są bardzo istotne.
Kiedy babcia proponuje Mirze wyjazd do Paryża, dziewczyna jest przeszczęśliwa. Gdy jednak niespodziewanie babcia wyrusza w podróż, z której się nie wraca i nikt nie może jej towarzyszyć, Miara jest załamana. Nie tylko tym, że nie pojedzie do Paryża, ale stratą ukochanej babci.

To bardzo dobry komiks łączący w sobie ważne i mniej ważne tematy, które łączy ze sobą spora dawka humoru. A świat dorosłych widziany oczami dziecka jest bardzo realistyczny.

Książkę przeczytałam dzięki BONITO i serwisowi Dobre Chwile.

Czy lubicie komiksy? Ja lubię je bardzo, czytam i oglądam je od dziecka. Najbardziej lubiłam te nasze polskie, ale i zagraniczne też przeglądałam. Mam nawet sporą kolekcję w swojej domowe biblioteczce. Zauważyłam, że ponownie pojawia się coraz więcej na naszym rynku komiksów, również dla dzieci i młodzieży. A powieści w formie graficznej to bardzo dobra propozycja zarówno...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

15 użytkowników ma tytuł Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata na półkach głównych
  • 11
  • 2
  • 2
8 użytkowników ma tytuł Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Na tropie zaginionych wspomnień Mickaël Brun-Arnaud
Na tropie zaginionych wspomnień
Mickaël Brun-Arnaud
Mickaël Brun-Arnaud i „Zwierzoksiąg. Na tropie zaginionych wspomnień" to fantasy dla młodszych czytelników, którego akcja rozgrywa się w świecie zwierząt, a zwierzęta mają cechy… typowo ludzkie. Lis Archibald prowadzi Leśną Księgarnię, która sprzedaje książki napisane tylko w jednym egzemplarzu. W nowe pozycje do czytania u Archibalda często zaopatruje się jego przyjaciel – kret Ferdynand. Pewnego dnia Ferdynand wpada do księgarni z zamiarem odkupienia książki, którą dawno temu oddał do sprzedania – to wspomnienia z najpiękniejszych lat życia spędzonych z żoną Malwiną. Okazuje się, że kret cierpi na przypadłość, która nazywa się zapominalia. Ona odbiera pamięć staremu Ferdynandowi, a wraz z nią najwspanialsze wspomnienia. Zabranie z księgarni własnej historii to dla niego jedyny sposób aby odzyskać tracone z każdym dniem wspomnienia. Niestety, dzień wcześniej najprawdopodobniej ktoś kupił akurat ten egzemplarz. Przyjaciele postanawiają wyruszyć w niezwykłą podróż nie tylko w poszukiwaniu książki, którą napisał kret, ale także by dowiedzieć się, co stało się z jego ukochaną żoną. To podróż śladem wspomnień, za którymi zamykają się kolejne drzwi w umyśle Ferdynanda, a które zostały uwiecznione na oznaczonych datami fotografiach. To one wyznaczają im kierunek, w jakim muszą podążać.  Czy przyjaciołom uda się odnaleźć zaginioną księgę? Kogo spotkają na swojej drodze? Dokąd dotrą w swojej wędrówce? Czy kretowi uda się odzyskać wspomnienia? Jakie tajemnice kryje jeszcze umysł dotknięty tak straszną chorobą? Pięknie wydana książka, napisana pięknym językiem i zawierająca cudowne, działające na wyobraźnię ilustracje. Bohaterów nie da się nie lubić, nie tylko Archibalda i Ferdynanda, ale także i innych, o których autor wspomina w książce. Choroba sprawiła, że Ferdynand stał się kimś na kształt podróżnika w czasie, który błąka się między epokami a Archibald stawał się liną, której stary kret się trzymał. „Zwierzoksiąg” to niesamowita, poruszająca serce historia. To książka poruszająca trudny temat opieki nad ciężko chorą osobą. Temat trudny, gdy borykamy się z chorobą bliskiej osoby, chorobą, która powoduje, że przestajemy być przez nie pamiętani. Pogodzenie się z tym faktem jest niezwykle trudne, zwłaszcza gdy gorsze momenty przeplatane są lepszymi, a pamięć na chwilę wraca tylko po to, by za chwilę ponownie zamknąć chorego w pokoju niepamięci. Choroba wymaga pogodzenia się z utratą tego, kim dana osoba była. To książka, w której nie brakuje przykładów bezgranicznej i szczerej przyjaźni, pełnej zrozumienia i wsparcia, przyjaznej dłoni, która prowadzi w mroku i daje zakotwiczenie w tu i teraz. To piękna, wartościowa powieść nie tylko dla młodych czytelników ale i dla dorosłych, dająca wspólne wyjście do rozmowy o trudnym temacie choroby, jaką jest Alzheimer.
FireLady - awatar FireLady
ocenił na92 miesiące temu
Wszystko powiem babci! O jednorożcach Joanna Jagiełło
Wszystko powiem babci! O jednorożcach
Joanna Jagiełło
Spodziewałam się luźnej, zabawnej historii z bajecznymi stworzeniami na pierwszym planie, no i w zasadzie niczego ponad to. Oj jak się myliłam! Ta niepozorna książka, o zabawnym tytule i z wesołą okładką to w gruncie rzeczy pozycja solidnie napakowana wiedzą! I to z wielu dziedzin, bowiem przeplata się tu trochę historii, przyrody matematyki a nawet... sztuki! Bohaterkami są Zosia i jej wszystkowiedząca babcia. Zosia, podczas zabawy z Hanią w przedszkolu, zdradza jej, że chciałaby zobaczyć prawdziwego jednorożca. Na co koleżanka odpowiada, że to niemożliwe, bo jednorożce nie istnieją. Zosia markotnieje i postanawia, że...wszystko powie babci! A babcia, jak to babcia, nie pozwala dziewczynce długo się smucić. Od razu siada do książek i przegląda Internet. Dzięki temu już po chwili ma solidną porcję ciekawostek dla Zosi! Postanawia też zabrać Zosię na spacer, podczas którego ich piesek trafia na dziwny, długi, spiczasty róg. Czy należy do jednorożca? Na to i wiele innych pytań odpowie dziewczynce leśnik Jago, którego postanawiają wraz z babcią odwiedzić. Z tej książki młodzi czytelnicy wyciągną jeszcze jedną lekcję - że najważniejsze jest to, w co wierzymy. Że można znać prawdę ale wciąż używać fantazji podczas zabawy. I, że każda okazja jest dobra do zgłębiania swojej wiedzy z przeróżnych dziedzin. A szukanie odpowiedzi na zadawane pytania może stać się fascynującą przygodą! Ta opowieść bardzo spodobała się mojemu Szymkowi, słuchał jej z zaciekawieniem i nie raz dopytywał o szczegóły lub też sam dzielił się tym, co już wie. Myślę, że ta kolorowa, zabawna i pełna ciekawostek książka spodoba się przedszkolakom i może być ciekawym pomysłem na upominek na zakończenie roku w przedszkolu. W serii "Wszystko powiem babci!" znajdziecie też część "O kupie dinozaura".
mrs_zolza - awatar mrs_zolza
oceniła na811 miesięcy temu
Nie musisz być grzeczny. Potrzeby Aleksandra Srokowska-Ziółkowska
Nie musisz być grzeczny. Potrzeby
Aleksandra Srokowska-Ziółkowska
Przez leśne zakątki historii, z którymi tu się spotkacie, jak echo niosą się słowa, które z przyjemnością rozgoszczą się w sercu Waszego dziecka. Proste, a czasami nam dorosłym więzną w gardle, no bo jak to tak, czy nasze dzieci na prawdę "nie muszą być grzeczne"? Ano nie muszą. Mają absolutne prawo do tego, aby być sobą, eksplorować świat na własnych zasadach, popełnić błędy i uczyć się brać za nie odpowiedzialność, a przede wszystkim znać i podążać za swoimi potrzebami. To już drugi tytuł z serii "Nie musisz być grzeczny", który skupia się właśnie wokół zagadnienia potrzeb, w szerokim i uniwersalnym tego słowa znaczeniu. A jakie one są? Dobrze jest sobie na to pytanie odpowiedzieć, bo dzieci często nie wprost o nich nam mówią. Czasami same nie wiedzą o co im tak na prawdę chodzi. Dlatego drodzy rodzice zaproście do wspólnej lektury Wasze dzieci i wysłuchacie się w te historie, bo to ważna lekcja dla Was obojga. Za sprawą leśnych bohaterów - małej wilczycy, niedźwiadka, jeżynki, bobra i rysia - dowiecie się, jak dużą rolę w życiu Waszych dzieci może odgrywać potrzeba bycia wysłuchanym i zrozumianym, samoakceptacji, zaufania i szczerości, poczucia sprawczości i budowania poczucia własnej wartości. Na prostych i życiowych przykładach dzieci zobaczą, jak zwierzęta sprawiły, że ich potrzeby zostały dostrzeżone przez ich bliskich i jak to wpłynęło na poprawę ich samopoczucia. Bo te historie są pełne różnorodnych emocji. Nie ma studiów, które by uczyły jak być świadomym i dobrym rodzicem, ale i dzieckiem. Tą lukę wypełnia literatura, która jest niezastąpioną skarbnicą wiedzy, daje impuls do refleksji i zaczytywanie się w niej przynosi ulgę oraz sprawią dużo frajdy. Taka jest ta książka. Must have domowej biblioteczki. Idealna do wieczornego czytania i ważnych rozmów z dziećmi 💛.
mama_czyta_tuwima - awatar mama_czyta_tuwima
oceniła na82 miesiące temu
Ja i mój tata Tanya Rosie
Ja i mój tata
Tanya Rosie
,,Wybraliśmy jednak uśmiech i wspomnienia jeszcze żywe. I zapach drzewa. I pieśń nieba” Pewnej nocy tata, delikatnie zbudził swoją córeczkę. W ich ogrodzie pojawił się niespodziewany, choć mile widziany, gość. W absolutnej ciszy wybrali się do ogródka. Ciepło trawy łaskotało bose stopy, a serduszka wystukiwały miarowy rytm, tak dobrze słyszalny w otaczającej ciszy. Z pomiędzy liści wyłonił się jeż, mały i ciekawy świata. Niuchał noskiem tuż przy ziemi, zatracając się w zieleni. W odpowiedzi na poczęstunek mama jeżyk przyprowadziła swoją małą rodzinkę. Spragnione maluchy z niemałym zachwytem otoczyły miseczkę, by ugasić pragnienie. Dziewczynka z radością odkryła, że jeże spacerują przejściem, które niegdyś z tatą zrobiła właśnie dla nich. Jeszcze chwilę wsłuchując się w dźwięki nocy, delektowali się pięknem przyrody. Następnie otulona bezpiecznym ramieniem dziewczynka, udała się w krainę snów. Czarująca jest ta książeczka. Przedstawia piękną i niewymuszoną relację córki z tatą. Tatą, który dba o wspólne chwile, budując je z miłością. Pomaga jej odkrywać świat, trwając przy niej, by czuła się bezpieczna. Uczy empatii i troski o innych. Wszystko to robi z niebywałą delikatnością i oddaniem. Rozczulają mnie takie historie. Rozczula mnie ich prostota, a jednocześnie autentyczność. Uroku całości dodają tętniące przytulnością ilustracje. Niesie za sobą ogrom spokoju, dlatego też sprawdzi się jako idealna opowieść przed snem. Jest to przesympatyczna propozycja dla przedszkolaków, a także nieco młodszych dzieci.
zaczytanamoniaa - awatar zaczytanamoniaa
oceniła na92 miesiące temu
Jesteś wszystkim Mojo Graffi Katarzyna Bielińska
Jesteś wszystkim
Mojo Graffi Katarzyna Bielińska
,,Z tobą moje życie nabiera zupełnie innych barw” Tata lew postanowił wybrać się na małą wycieczkę ze swoją córeczką. Mała lwica radośnie brykała pośród zarośli sawanny, śmiejąc się przy tym w głos. Dostrzegała piękno w każdym detalu przyrody, ciesząc się przy tym towarzystwem ukochanego taty. Lew obudził się z przekonaniem, ze pokaże córce otaczający ich świat, tymczasem to ona pokazała mu prawdziwe piękno otoczenia. Po czym nieświadoma jak bardzo odmieniła jego codzienność, spokojnie zasnęła wtulona w jego futerko. Miłość do własnego dziecka to zupełnie inny wymiar tego uczucia. Dzieci uczą nas postrzegania wszystkiego na nowo. Mają w sobie niezużyte pokłady empatii, troski i dobra. Ich serca są niczym kryształy, niezmącone otaczającym je złem. Mała lwica po prostu cieszyła się wspólnym wyjściem, we wszystkim dostrzegając najprawdziwszy cud, czego zarówno jej tacie, jak i nam dorosłym często brakuje. To kolejna ważna lekcja od Autorki, byśmy nauczyli się patrzeć nie tylko oczami, ale także sercem. Ono zauważa zdecydowanie więcej. Niezmiennie cenię mądrość, która sprytnie przemycana jest w każdym zdaniu. Ucząca wrażliwości na piękno, delikatna i niesamowicie ilustrowana książeczka, to obowiązkowa pozycja na liście każdego dziecka. Jestem oczarowana i zakochana w tej serii. Wydane w mniejszym formacie, z grubszymi stronami, są idealne również dla najmłodszych.
zaczytanamoniaa - awatar zaczytanamoniaa
oceniła na106 miesięcy temu
Jesteś cudem Mojo Graffi Katarzyna Bielińska
Jesteś cudem
Mojo Graffi Katarzyna Bielińska
Gdy kogoś tak bardzo lubimy, że nie wyobraźmy sobie dnia, a nawet chwili bez tej osoby, to chcemy być w tą przyjaźń mocno zaangażowani. Dlatego gdy przychodzi moment, w którym nasz przyjaciel odsuwa się od nas, by nie zranić nas swoimi trudnymi emocjami, może zaboleć. Ale co wtedy zrobić? Na takim niespodziewanym rozdrożu stanęli w swej przyjaźni szop i ryś. Pewnego dnia szop był w złym humorze, nie miał ochoty na zabawę. Wolał spędzić czas w samotności. Ryś z szacunkiem odniósł się do prośby przyjaciela, ale w jego sercu zrodziło się pytanie, czy jest dobrym przyjacielem, skoro nie umie pomóc? Wybrał się przez las na wyprawę. Spotkał na niej różnych leśnych mieszkańców, którzy byli w potrzebie. Każdemu ruszył na ratunek, ale nie zawsze udało mu się samodzielnie rozwiązać problem, co pozostawiało w nim nadal wątpliwości. Jak się dowiecie z historii, że nie słusznie ☺️. "Jesteś cudem", czyli najnowsza książka Kasi Bielińskiej, to koronkowa robota ilustratorka, do której zresztą autorka przyzwyczaiła już czytelników całą serię tak zjawiskowo wydanymi książkami. Ilustracje są magiczne i bajkowe. To niby kilka leśnych scenek, a ma się wrażenie, że przenoszą nas do zupełnie niezwykłej krainy. Ilustracje są tu bardzo ważne, ale nie mniej ważna jest historia, którą nam tu opowiadają i świetnie dopełniają. "Jesteś cudem" to nie tylko opowieść o przyjaźni, ale też o umiejętności dostrzeżenia nie tylko w innych, ale też w sobie tej iskierki, która czyni nas ważnymi dla siebie i dla innych. Ryś przekonał się, że "nie zawsze doceniamy to, co mamy. A mamy ogromną moc. Moc czynienia cudów." 💛
mama_czyta_tuwima - awatar mama_czyta_tuwima
oceniła na82 miesiące temu
Dziki robot ucieka Peter Brown
Dziki robot ucieka
Peter Brown
Na odległej bezludnej wyspie życie robota Roz układało się wspaniale i pomyślnie. Roz zyskała wielu przyjaciół, stała się mamą dla zaadoptowanego gąsiątka Janodzióbka, wszyscy ją lubili, polegali na niej, czuli się przy niej bezpiecznie. Udowodniła nie raz, że życie z nimi na wyspie traktuje jak dom, jak rodzinę. Nie wiedziała kim jest i jakie jest jej przeznaczenie. Wiele zwierząt mówiło, że istnieje aby pomagać. Niestety jej szczęście z przyjaciółmi zostało brutalnie przerwane, ponieważ ekipa poszukiwawcza odkryła szczątki robotów Rozzum oraz ją, jako jedyną ocalałą. Specjalna grupa innych silnych maszyn przybyła na wyspę, by zabrać model 7134. Choć zwierzęta z zaciekłością stoczyły walkę z maszynami, jednak nic nie dało się zrobić, Roz postanowiła, że musi stąd odlecieć dla ich własnego bezpieczeństwa, bo i tak po nią przylecą. Roz została zatem zabrana, naprawiona i umiejscowiona na farmie w Gospodarstwie na Wzgórzu. Tam do jej zadań należało doglądanie zagrody, prace rolnicze, gospodarcze. Miała służyć ludziom, bo taki był jej cel. Została stworzona wraz z innymi robotami, by ludziom żyło się lżej. Natura Roz nie pozwalała nigdy nikogo krzywdzić, zatem tak jak na wyspie, tak i tu na farmie wykonywała swoje obowiązki sumiennie z zaangażowaniem i dobrocią, czym zaskarbiła sobie kolejnych przyjaciół, między innymi wszystkie zwierzęta gospodarcze, jak i dzieci właściciela farmy Jayę i Jada. Dni mijały jej na pracy, na zabawie z dziećmi, choć w swoim wnętrzu, mimo iż była maszyną, odczuwała wielką tęsknotę za domem, za wyspą i za swoim Jasnodzióbkiem. Wiedziała, że nie może tu zostać, że musi uciec do domu! Przetrwała tu i tornado i napaść wilków, znosiła wszystko dzielnie byleby tylko uciec. Roz udaje się w końcu uciec, ale aby poczuć znowu smak wolności musi przebyć las, góry i trochę oceanu a potem wielkie i niebezpieczne miasto, gdzie czeka ją spotkanie z najgroźniejszymi istotami - ludźmi. Spotka się też z kimś, stanie twarzą w twarz z tą, która zna wszystkie odpowiedzi. Książka jest tak samo dobra, jak pierwsza część "Dziki robot", ma wiele wartości, mądrości, napisana przyjemnym językiem, mnóstwo ilustracji samego autora Petera Browna. Robotka stała się sławna w świecie zwierząt, wszyscy dobrze jej życzą i kibicują, żeby udało jej się spotkać z Jasnodzióbkiem i aby mogła spokojnie trafić do domu. Milo się czytało i szczerze przyznam, nie mogę się doczekać, jak zostanie zekranizowana. Mam nadzieję, że DreamWorks już nad tym pracuje. Serdecznie polecam. "Może jestem wadliwa, może wszystko, czego doświadczyłam, stało się na skutek feleru. Ale jeśli tak, to jakiż to piękny feler! Mam swoje własne myśli i uczucia. Ułożyłam sobie życie. Mam syna. Gdzieś tam jest teraz Jasnodzióbek, który zastanawia się, czy jeszcze kiedyś zobaczy swoją matkę". Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na109 miesięcy temu
Dzień z babcią i dziadkiem Kasia Keller
Dzień z babcią i dziadkiem
Kasia Keller
Jeżyk Franek, z wielką radością oczekuje na swój wyjazd do ukochanych dziadków. Zabiera same najpotrzebniejsze rzeczy a pakowanie, sprawia mu ogromną radość. Maluch, zaplanował już dokładnie jak spędzi czas i nie dopuszcza do siebie myśli, że coś mogłoby pójść nie tak. Ku jego przerażeniu, z nieba nagle zaczął padać deszcz a plany o puszczaniu latawca oraz pikniku, rozpływają się równie szybko. By zająć czymś Frania, dziadkowie zgodnie wyszukują mu innych, równie interesujących zadań. Zaskoczony jeżyk, nawet nie zauważył, że przestało padać, ponieważ w tym czasie bawił się świetnie. Jego dzień był nie mniej aktywny niż zakładał, a także równie wspaniały jak tego oczekiwał. Kto ma lub miał na pokładzie przedszkolaka, ten wie, jak dzieci reagują, gdy coś idzie nie zgodnie z ich założeniem. Złość, rozczarowanie i żal, to nie jedynie elementy, które towarzyszą nagłemu pogorszeniu nastroju. Zajęcie czymś malucha w tym czasie, wydaje się być jedynym sensownym rozwiązaniem. Tak też robią dziadkowie. Skoro plany wnuczka nie wypaliły, oni postarają się temu jakoś zaradzić. Babcia, urządza obiecany piknik w kuchni a dziadek uczy Frania, składać i puszczać samolot. Śmiechom nie ma końca, a pomimo zmiany planów, maluch jest zachwycony minionym dniem. Zabrakło mi jedynie, elementu wyjaśnienia ze strony dziadków bądź taty, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i trzeba umieć to zaakceptować. To dopowiedziałam już mojemu synkowi, sama. Pomimo tego, uważam książeczkę za wartą uwagi. Jak każda z tej serii, jest pięknie wydana i bogato ilustrowana.
zaczytanamoniaa - awatar zaczytanamoniaa
oceniła na910 miesięcy temu

Cytaty z książki Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata

Więcej

- Co powiesz na to, żebyśmy urządziły sobie w sobotę dzień przetworów?
- W sobotę nie mogę, ale jeśli zrobisz, to chętnie pomogę je zjeść.

- Co powiesz na to, żebyśmy urządziły sobie w sobotę dzień przetworów?
- W sobotę nie mogę, ale jeśli zrobisz, to chętnie pomogę je zj...

Rozwiń
Sabine Lemire Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata Zobacz więcej

- Dlaczego jesteś taka kąśliwa?
- A dlaczego TY jesteś taka wkurzająca?

- Dlaczego jesteś taka kąśliwa?
- A dlaczego TY jesteś taka wkurzająca?

Sabine Lemire Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata Zobacz więcej

Babcia zawsze będzie w naszej pamięci. Nie bój się, że ją zapomnisz.

Babcia zawsze będzie w naszej pamięci. Nie bój się, że ją zapomnisz.

Sabine Lemire Mira. Mira #4. #podróż #Paryż #strata Zobacz więcej
Więcej