Łąka

Okładka książki Łąka autora Bolesław Leśmian, 9788367845700
Okładka książki Łąka
Bolesław Leśmian Wydawnictwo: Powergraph Seria: Kiedyś przeczytam poezja
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
poezja
Format:
papier
Seria:
Kiedyś przeczytam
Data wydania:
2025-02-14
Data 1. wyd. pol.:
1920-01-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367845700
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Łąka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Łąka

Średnia ocen
8,3 / 10
101 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Łąka

avatar
1261
1153

Na półkach:

Jakiś czas temu zauważyła, że ze wzrostem popularności literatury 18+ wypaczyło się znaczenie słowa erotyk. Zapomniano, że to utwór liryczny. Skoro cielesność, jest taka moda w literaturze to może sięgniemy po tych najlepszych, najsłynniejszych. Wywołam tu Bolesława Leśmiana i jego piękne namiętne wiersze.


„Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała.

A szept nasz tylko wówczas nacichał w ich woni,

Gdym wargami wygarniał z podanej mi dłoni

Owoce, przepojone wonią twego ciała.”1

Pięknie pisze Leśmian. Dużo w tych tekstach natury, a nawet słowiańskości, co wywołuje efekt pierwotności, nieokrzesania, oddania się pragnieniom. Ale też te wiersze są bardzo sensualne, delikatne, namiętne. Tu nikt nie pyta o pochodzenie, nie myśli o wczoraj i jutro. Ważna jest chwila i ją łapie Leśmian w poetyckich kadrach.

„Wśród gieorginij – brzęczenie os.

Twojeż to kroki? Twójże to głos?

To – koniec lata, jeden z tych dni,

Gdy słońce blednie, a ogród lśni.”2

Leśmian to też ciekawa biografia. I pewnie ciężko go polubić czytając, jak okręcał sobie wokół palca kolejne kobiety. Ale możemy utrzeć mu ten ten haczykowaty nos. Leśmian – wbrew tendencjom epoki – nie chciał, aby jego twórczość trafiła pod strzechy, a poniekąd stał się poetom mas. Czy ten trend się utrzyma? Co prawda my już nie zarumienimy się, jak maliny, ale pozwólmy sobie napawać się klimatem tych wyjątkowych wierszy. Poczuć zapach łąki i jej miękkość. na gołych stopach.

1 Bolesław Leśmian, „W malinowym chruśniaku” [w:] Bolesław Leśmian, „Łąka”, wyd. Powergraph, warszawa 2025, s. 89.

2 Bolesław Leśmian „Wśród gieorginij” [w;] tamże, s. 22.

Jakiś czas temu zauważyła, że ze wzrostem popularności literatury 18+ wypaczyło się znaczenie słowa erotyk. Zapomniano, że to utwór liryczny. Skoro cielesność, jest taka moda w literaturze to może sięgniemy po tych najlepszych, najsłynniejszych. Wywołam tu Bolesława Leśmiana i jego piękne namiętne wiersze.


„Duszno było od malin, któreś, szepcząc, rwała.

A szept nasz...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
46
46

Na półkach: ,

Niestety, ale NIE. Książeczka jest bardzo ładna. Fiolet z niebieskim oraz poręczny format, ładnie się prezentują. Cały czas zawracałem w tekście. Nie jestem doświadczony w poezji. Spróbowałem. Wystarczy.

Niestety, ale NIE. Książeczka jest bardzo ładna. Fiolet z niebieskim oraz poręczny format, ładnie się prezentują. Cały czas zawracałem w tekście. Nie jestem doświadczony w poezji. Spróbowałem. Wystarczy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
303
177

Na półkach:

Co powoduje, że sięgasz po poezję? Kontemplujesz choćby jeden wiersz raz na jakiś czas?

Piękno prozy mnie zachwyca, piękno poezji odurza. Nie sięgam zbyt często po wiersze i nie czytam od deski do deski. Przebiegam wzrokiem i wybieram to, co akurat zagra ze mną. Zatrzymuje w pędzie codzienności, budzi uważność i wrażliwość. Dotyka.

Nie przepadam za Leśmianem.... jako człowiekiem. Poetą zaś był niepowtarzalnym, odrębnym, uciekającym z ram, konwenansów czy oczekiwań. Człowieczek postury nikczemnej, grzeszący brakiem urody i haczykowatym niczym Mefistofeles nochalem, a swym urokiem raził jak pancerfaustem. Słowem mamił niczym iluzjonista. Przyciągał kobiety niby niedostępny kwiat paproci. Po prostu objawiał się.

Och, Bolesławie, czyś przed "Odjazdem" coś obiecywał? Porzucił, polały się łzy, a on jeszcze pyta, czy aby tak nie przystoi - "porzucać na zawsze i zostawiać samopas kędyś...?". Przecież to normalna kolej życia... Ot, cały artysta. Ot, dobrodziej. Taki to był maczo-men ;)

Uwielbiam neologizmy - leśmianizmy, uważne spojrzenie, zabawę słowem i tę dziką namiętność wyzwalającą się z tych utworów. Czasami brzydką, ale tak ludzką, szczerą, że nie sposób jej negować. Jego słowo tętni życiem w rytmie natury, wplata się w nie ludowa krajka, metafizyka i prostota codzienności, ale nie tekstu i przesłania. Tu pojawia się wymagająca refleksyjność i konteksty filozoficzne. Te wiersze są jak bajki dla dorosłych.

"Ludzie - mgły, ludzie - jaskry i ludzie - jabłonie,
Rozwidnijcie się w słońcu, boć na pewno płonie!
Dla mnie - rosa, dla mnie - zieleń,
Dla was - nagłość rozweseleń,
A kto pieśni wysłuchał - niech mi poda dłonie!"

Posłowie @babaodpolskiego dodaje smaczku, jest krótkie, a treściwe.

Cudowne wydanie, które miło trzyma się w ręku, miłe jest dla oka i ducha. Przecudne w dwójnasób. Ma wymiar i mistyczny, i życiowy takoż.

Nic, tylko się zaczytywać!

Co powoduje, że sięgasz po poezję? Kontemplujesz choćby jeden wiersz raz na jakiś czas?

Piękno prozy mnie zachwyca, piękno poezji odurza. Nie sięgam zbyt często po wiersze i nie czytam od deski do deski. Przebiegam wzrokiem i wybieram to, co akurat zagra ze mną. Zatrzymuje w pędzie codzienności, budzi uważność i wrażliwość. Dotyka.

Nie przepadam za Leśmianem.... jako...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

246 użytkowników ma tytuł Łąka na półkach głównych
  • 132
  • 112
  • 2
41 użytkowników ma tytuł Łąka na półkach dodatkowych
  • 16
  • 11
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Łąka

Inne książki autora

Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian urodził się w Warszawie, w zasymilowanej rodzinie inteligencji żydowskiej. Data urodzin poety jest przedmiotem sporów. Za oficjalną uważa się 22 stycznia 1877, widniejącą w (sporządzonym po dziesięciu latach od narodzin) odpisie metryki urodzenia. Leśmian podaje w jednym ze swoich listów rok 1878, natomiast rok 1879 widnieje na jego płycie nagrobnej. Ojciec poety, Izaak Lesman, urodzony 4 grudnia 1847 w Warszawie, wywodził się z rodziny księgarskiej i również w dorosłym życiu wykonywał ten zawód; był synem Bernarda Lesmana i wnukiem Antoniego Eisenbauma. Matka, Emma (Estera) z domu Sunderland, urodzona 11 marca 1852 w Warszawie, pochodziła z rodziny prawniczej. Lesmanowie mieli trójkę dzieci: Bolesława, Kazimierza i Aleksandrę. Emma Lesmanowa zmarła na gruźlicę 1 sierpnia 1887 i została pochowana na cmentarzu żydowskim przy ulicy Okopowej w Warszawie. 12 stycznia 1887 Izaak Lesman zmienił wyznanie na rzymskokatolickie, przyjął chrzest i zmienił imię na Józef. Świadkami przyjęcia chrztu byli: Maurycy Nowicki i Teofil Nowaczyński. Drugą żoną Lesmana została Halina Dobrowolska. Bolesław Lesman młodość spędził w Kijowie. Ulegając presji ojca, ukończył tam prawo na Uniwersytecie Świętego Włodzimierza. Od 1901 przebywał w Warszawie. Następnie udał się w podróż najpierw do Niemiec, a potem do Francji. Pierwszą miłością Leśmiana była spokrewniona z nim malarka Celina Sunderland. W Paryżu poznał i wiosną 1905 poślubił inną malarkę – Zofię Chylińską. W późniejszych latach emocjonalnie związany był z Dorą Lebenthal, dla której napisał cykl erotyków W malinowym chruśniaku. Znalazł się w kręgu modernizmu i poprzez swojego znajomego, Zenona Przesmyckiego, rozpoczął współpracę z pismem „Chimera”. Od 1911 współtworzył Teatr Artystyczny w Warszawie. W latach 1912-1914 przebywał we Francji. Po I wojnie światowej, jesienią 1918, przeniósł się do Hrubieszowa, gdzie pracował jako rejent, a następnie – w 1922 – do Zamościa, gdzie miał notariat. W 1929 r. zastępca Leśmiana, pozorując włamanie, skradł 20 tysięcy złotych i uciekł. Leśmian, jako odpowiedzialny za pracownika, zobowiązany był zwrócić całą sumę, a dodatkowo zaległe podatki, co pomimo wysokiej pensji w wysokości 2,5 tys. zł., było poważnym obciążeniem dla rodziny. Żona ofiarowała na ten cel swój diadem, lecz Leśmian wrócił od jubilera z Warszawy bez pieniędzy, co spowodowało wyprowadzkę żony do Łomży. W roku 1933 został członkiem Polskiej Akademii Literatury. W 1935 przeniósł się wraz z rodziną (żoną i dwiema córkami) do Warszawy. Zmarł 5 listopada 1937 w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim (kwatera 171-3-25) w grobie siostry Aleksandry, zmarłej 20 czerwca 1921 w wieku 34 lat.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Łąka

Więcej
Bolesław Leśmian Łąka Zobacz więcej
Bolesław Leśmian Łąka Zobacz więcej
Bolesław Leśmian Łąka Zobacz więcej
Więcej