The Rebound

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-02-14
- Data 1. wydania:
- 2022-02-14
- Liczba stron:
- 334
- Czas czytania
- 5 godz. 34 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781800195660
A newly single girl. A tall dark handsome stranger. What could go wrong?
It’s 7 a.m. on a Monday morning and Abby Reynolds isn’t where she wants to be. She wants to be in her beautiful loft apartment in Manhattan, drinking a coffee with her fiancé.
Instead, she’s heading back to the childhood home in rural Ireland she swore she’d never return to, with some big old secrets. Namely that she’s suddenly found herself unemployed, homeless, and absolutely 100% single.
She’s feeling all out of luck. Until the first person she meets after she touches down is an absurdly hot guy called Luke, who offers her a lift home. Gazing deep into his sparkling emerald-green eyes, Abby knows instantly that he’s exactly what she needs to take her mind off everything. The perfect rebound.
It’s a flawless plan. Until the next day, when Abby realizes who he actually is. Not just a stranger. He is, in fact, Luke Bailey, aka the boy next door. Luke Bailey who—so help her God—she’s pretty sure she once shared baths with, back when they were kids. Not that she can allow herself to imagine him in a bath now, not without blushing from head to foot.
And judging by the smirk on his face, the same Luke Bailey who’s known exactly who she was the whole time… And who, like everyone in the village, still thinks she’s a high-flying New Yorker… who’s getting married next year.
Abby is certain getting under Luke will help her get over her ex. But the truth is stopping her. Can she admit to everyone back home that she’s single and has lost everything? Because, if she wants the boy next door, she may just have to…
The perfect feel-good romantic comedy that will make you laugh until you cry and fall completely in love. Fans of Sophie Kinsella, Marian Keyes, and Emily Henry won’t be able to put this down!
Kup The Rebound w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Rebound
Poznaj innych czytelników
7 użytkowników ma tytuł The Rebound na półkach głównych- Chcę przeczytać 4
- Przeczytane 3
- TBR posiadane 1
- Przeczytane w obcych językach - po angielsku 1
- Posiadam - e-book 1
- Przeczytane - 2025 1
- Romans 1









































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Rebound
Interesują Was kryzysy gospodarcze? Mnie ogromnie, dlatego kiedy zaczęłam czytać „The Rebound” i bohaterka pracowała tam dla Lehmann Brothers (ok, w powieści nazywają się inaczej) to wpadłam jak śliwka w kompot.
Chociaż powieść nie jest o upadku tej instytucji ani o kryzysie z 2008.
Abby właśnie straciła wszystko przez bankructwo Leh… no tam, INNEGO BANKU, i wraca do rodzimej Irlandii. Myślała, że dobrze przygotowała trasę, ale w Irlandii najwyraźniej PKS jeździ jak w Polsce (ta powieść ma zresztą miły, polski akcent!). Na szczęście jakiś przystojny nieznajomy oferuje jej podwózkę i ona z niej korzysta.
😱🚩mnie to trochę striggerowało, ale może w Irlandii wszyscy się znają?
Abby flirtuje z chłopakiem, ale następnego dnia okazuje się, że faktycznie Irlandia jest mała i ten szarmancki przystojniak to jej kumpel z dzieciństwa. Który słabo reaguje na wiadomość, że Abby jest zaręczona.
Chociaż kocham Christine Walsh, to ta książka była ciut męcząca i za długa 🥵. Sporo dram wynikało z tego, że Abby kłamała, coś sobie ubzdurała albo jej facet nie chciał jej wierzyć. Nie polubiłam jej i w sumie to było mi potem wszystko jedno, co się z nią stanie. Spodziewałam się lepszej pomysłowości od Walsh, ale na pocieszenie dostałam kolejną garść informacji o życiu w Irlandii.
Teraz to koniecznie muszę tam pojechać! 🇮🇪☘️🇮🇪
http://instagram.com/romanse_bez_r
Interesują Was kryzysy gospodarcze? Mnie ogromnie, dlatego kiedy zaczęłam czytać „The Rebound” i bohaterka pracowała tam dla Lehmann Brothers (ok, w powieści nazywają się inaczej) to wpadłam jak śliwka w kompot.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChociaż powieść nie jest o upadku tej instytucji ani o kryzysie z 2008.
Abby właśnie straciła wszystko przez bankructwo Leh… no tam, INNEGO BANKU, i wraca do...
Po tym jak w zeszłym roku przeczytałam "Kierunek miłość" (i prawie równie dobrych "Zaśnieżonych"),było dla mnie oczywiste, że muszę koniecznie przeczytać inne książki Walsh. Padło na "The Rebound".
I cóż - krótko mówiąc, znowu się nie zawiodłam. Bawiłam się znakomicie - idealnie trafia do mnie brytyjski humor. Walsh ma dryg do tworzenia ciekawych bohaterów - zazwyczaj uwikłanych w jakieś mniej lub bardziej skomplikowane relacje rodzinne. Te wątki rodzinne (tu skupione na wątku sióstr) błyszczą u Walsh nie mniej niż sam wątek romansowy, a tu mają szczególnie dużo miejsca w fabule.
Widać, że to jeden z pierwszych romansów Walsh - nie wszystko jest tu jeszcze wyważone (choćby proporcje części obyczajowej do części romansowej),nie wszystko jest dobrze rozpracowane. Stosunkowo niewiele dowiadujemy się o Luke'u i przez sporą część książki gra drugie skrzypce do historii o poszukiwaniu samej siebie i odkrywaniu na nowo swojego domu.
Sam tytuł też jest nieco przewrotny. To i opis z okładki zapowiadają zupełnie inną książkę niż czytelnik ostatecznie otrzymuje. O ile jeszcze za opis odpowiada wydawnictwo, o tyle za tytuł autorka - i tu trzeba uznać, że to początkowe zwodzenie czytelnika musi być celowe.
To też jeden z niewielu przykładów ostatnio czytanych przeze mnie romansów, któremu udało się mnie zaskoczyć. Zazwyczaj jestem w stanie przewidzieć zakończenie (istnieje w końcu ograniczona liczba klisz i motywów, którymi można się posłużyć),co jednak nie przeszkadza mi w lekturze. Tym razem im dalej w las, tym mniej pewna byłam tego, w jakim kierunku zmierza Walsh. Tak bardzo, że finał wziął mnie nieco z zaskoczenia.
Fantastyczna lektura. Mam nadzieję, że wydawnictwo Kobiece pójdzie za ciosem i wyda także pozostałe powieści Walsh.
Po tym jak w zeszłym roku przeczytałam "Kierunek miłość" (i prawie równie dobrych "Zaśnieżonych"),było dla mnie oczywiste, że muszę koniecznie przeczytać inne książki Walsh. Padło na "The Rebound".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI cóż - krótko mówiąc, znowu się nie zawiodłam. Bawiłam się znakomicie - idealnie trafia do mnie brytyjski humor. Walsh ma dryg do tworzenia ciekawych bohaterów - zazwyczaj...