
Wyjaśniamy morderstwa

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Wyjaśniamy morderstwa (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- We Solve Murders
- Data wydania:
- 2025-08-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-08-27
- Data 1. wydania:
- 2024-09-17
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383820521
- Tłumacz:
- Tomasz Wyżyński
Steve Wheeler, emerytowany policjant, lubi spokojne życie w małym miasteczku. Prowadzi jednoosobową agencję detektywistyczną, lecz zajmuje się błahymi sprawami. Jego codzienność to quizy w pubie, ulubiona ławka, kot czekający w domu. Dni przygód dobiegły końca. Emocjami żyje teraz jego synowa Amy.
Amy Wheeler kocha silne emocje. Pracuje w prywatnej agencji ochrony osobistej i codziennie grożą jej niebezpieczeństwa. Przebywa na prywatnej wyspie, chroniąc ekscentryczną pisarkę Rosie D’Antonio, lecz w pobliżu dochodzi do morderstwa, a policja znajduje przy zwłokach torbę z pieniędzmi. Rajski zakątek przestaje być spokojny...
Rozpoczyna się emocjonujący wyścig dokoła świata. Czy Amy i Steve zdołają uciec i przechytrzyć mordercę?
Kup Wyjaśniamy morderstwa w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wyjaśniamy morderstwa
Nowy wymiar zbrodni: influencerzy, ChatGPT i niecodzienny zespół detektywów
Amy pewnie nie przejmowałaby się zagadkami śmierci pomniejszych influencerów, gdyby nie to, że dochodzi do nich podejrzanie blisko jej miejsca pobytu. A przecież ochrona bogatej pisarki na prywatnej wyspie nie powinna sprawiać Amy specjalnych kłopotów… aż do czasu, gdy to ona staje się celem morderców. Żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo, Amy musi rozwiązać zagadkę zabójstw, a w tym celu potrzebuje pomocy swojego teścia Steve’a, emerytowanego policjanta. Tyle że Steve od lotów odrzutowcem i pogoni za przestępcami woli rozwiązywać quizy w lokalnym barze, spędzać wieczory z kotem i prowadzić rozmowy ze zmarłą żoną. Ale dla synowej zrobi wszystko. Kiedy do dwójki detektywów dołącza ekscentryczna pisarka, międzynarodowa afera nabiera tempa, a kolejna influencerka już szykuje się promować nieznane nikomu produkty własną śmiercią.
„Wyjaśniamy morderstwa” otwiera nowy cykl kryminalny Richarda Osmana, autora „Czwartkowego Klubu Zbrodni”. Między seriami widać wyraźne różnice: tym razem wiek bohaterów jest bardziej zróżnicowany, a śledztwo nie jest prowadzone lokalnie, ale obejmuje pół świata: od Stanów Zjednoczonych, przez Wielką Brytanię i Irlandię, aż po Dubaj. Łączy je znakomity humor, zawiłe zagadki i doskonale wykreowani bohaterowie.
Przedstawiona w powieści zbrodnia nieco odbiega od klasyków gatunku, idąc z duchem czasu: ChatGPT służy tu pomocą przestępcom, a przemytnicy posługują się niczego nieświadomymi influencerami. Z każdym kolejnym zwrotem akcji mnożą się podejrzani i coraz trudniej ocenić, komu można zaufać. Osman pokazuje wydarzenia nie tylko z perspektywy detektywów, ale także przestępców. Humor opiera się przede wszystkim na dialogach, w których bohaterowie wchodzą sobie w słowo, ironizują i przekomarzają się, zamiast sztywno wygłaszać swoje kwestie. Dzięki temu książkę czyta się dynamicznie, z dużą przyjemnością i uśmiechem na twarzy.
Richard Osman, podobnie jak Fredrik Backman, ma wielki talent do ukazywania ludzkich wad i dziwactw w ciepły, a nawet wzruszający sposób. Ironicznie portretuje celebrytów, aktorów i pisarzy, a z drugiej strony z delikatnością podchodzi do tematu żałoby, samotności i rodzinnych relacji. Pokazuje, że kryminał nie musi być zawsze mroczny i brutalny, ale może też bawić i chwytać za serce.
Agnieszka Kruk
Opinia społeczności książki Wyjaśniamy morderstwa
Steve, emerytowany policjant, lubi spokojne życie, w małym miasteczku. Prowadzi agencje detektywistyczną. Amy, pracuje w prywatnej agencji ochrony osobistej. Aktualnie przebywa na wyspie chroniąc ekscentryczną pisarkę, gdy w pobliżu dochodzi do morderstwa. „Wyjaśniamy morderstwa” pierwszy tom nowej serii cosy crime autora. Powieść jest rozpoznana na krótkie rozdziały, a narracja przedstawiona z perspektywy kilku postaci, ale główne skrzypce grają Steve i Amy. Znaleźli się w ekstremalnej sytuacji i muszą odkryć tożsamość osoby, która chce wrobić w morderstwa Amy. Wraz z lekturą na bohaterów czekają niespodziewane i zaskakujące przygody, wyzwania oraz absurdalne sytuacje. Amy to energiczna postać, Steve jest bystry, a Rosie jest ekscentryczna, jednak idealnie do siebie pasują. Postaci charakterne z błyskotliwymi dialogami oraz sarkazmem. Relacja Amy i Steva, to coś pięknego. Autor fajnie ukazał temat straty i jak Steve sobie z nim radzi, wzruszające to było. Postaci to osoby dojrzałe, pełne wad, realistycznie przedstawione, niosące ze sobą bagaż doświadczeń, jednak idą do przodu i się nie poddają. Powieść utrzymana jest w duchu klasycznej kryminalnej zagadki, rozpytania świadków, podążanie za dowodami. Śledztwo jest wielowątkowe, zaskakujące i solidnie skonstruowane, z mnóstwem niewiadomych i fałszywych tropów, które podrzuca autor. Dynamiczna fabuła nie pozwalająca na odłożenie książki, czyta się z wielkim zainteresowaniem i przyjemnością, dialogi pełne dystansu, lekkiej ironii, żartów sytuacyjnych i ciepła. Świetnie się bawiłam przy tej książce, muszę koniecznie nadrobić poprzednie ❤️
Oceny książki Wyjaśniamy morderstwa
Poznaj innych czytelników
705 użytkowników ma tytuł Wyjaśniamy morderstwa na półkach głównych- Chcę przeczytać 400
- Przeczytane 291
- Teraz czytam 14
- Posiadam 49
- 2025 22
- 2026 11
- Chcę w prezencie 8
- Kryminał 7
- Legimi 4
- Audiobook 3




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wyjaśniamy morderstwa
Po zauroczeniu się kreacją bohaterów w serii „Czwartkowy Klub Zbrodni” Richarda Osmana, które wzrastało z każdym kolejnym tomem, mogłam przypuszczać, że w kolejnej serii jego autorstwa również się to wydarzy, ale nutka niepewności co do tego występowała. Po przeczytaniu „Wyjaśniamy morderstwa” mogę już w pełni stwierdzić, że autor w swoich książkach najbardziej kupuje mnie bohaterami, którzy w swoich charakterach są tak różni; wręcz czasami bardzo skrajni, a jednak tworząc zespół dopełniają się idealnie. Przez ich momentami wyolbrzymione cechy charakteru i zachowanie z łatwością się ich zapamiętuje, osobno wydają się mocnymi indywidualistami, a jednak jak zaczynają razem współpracować to nie tracąc siebie stanowią tak barwną grupę, że nie wyobrażam sobie nikogo innego na ich miejscu.
Jeden z bohaterów emerytowany policjant Steve Wheeler od samego początku przypominał mi głównego bohatera z „Mężczyzna imieniem Ove” Fredrika Backmana, więc jeżeli znacie Ove to mniej więcej wiecie o co mi chodzi. Różnica tej książki do serii „Czwartkowego Klubu Zbrodni” autora jest w dynamice, która w „Wyjaśniamy morderstwa” przekłada się na częste zmiany lokalizacji akcji oraz jeszcze większą ogólnie pojętą wybuchowością fabuły. Jednocześnie przy tym zawrotnym tempie nie czułam się przebodźcowana, a właśnie miałam z tego dużo frajdy, ale zdaję sobie sprawę, że komuś mogłoby to przeszkadzać.
Ciekawym, a przede wszystkim intrygującym wątkiem jest umiejscowienie na głównym planie morderstw: influencerów, którzy mają raczej mniejszą pozycję w tym kręgu jeżeli chodzi o ilość obserwujących. Interesując się tym tematem i trochę poniekąd znając jego zaplecze nabrał dla mnie ten wątek jakiegoś takiego osobistego odczucia, ale też dał sygnał ostrzegawczy względem tego jak ktoś może to wykorzystać i lepiej unikać nagłych świetnych ofert sponsorskich. 😆
Przy tej całej rozrywce i frajdzie, która mi towarzyszyła podczas czytania jest jeszcze jedna cecha, która mi się kojarzy z historiami Richarda Osmana, a mianowicie jest w nich zawsze taka doza czułości i ciepła.
Tu się pośmieję, tam się wzruszę, a potem poczuję dreszczyk sensacyjnej ekscytacji. Jeżeli taka mieszanka wam odpowiada, to sięgajcie po tę książka, która jest początkiem nowej serii autora, co zapowiedział w posłowiu. 👍
Po zauroczeniu się kreacją bohaterów w serii „Czwartkowy Klub Zbrodni” Richarda Osmana, które wzrastało z każdym kolejnym tomem, mogłam przypuszczać, że w kolejnej serii jego autorstwa również się to wydarzy, ale nutka niepewności co do tego występowała. Po przeczytaniu „Wyjaśniamy morderstwa” mogę już w pełni stwierdzić, że autor w swoich książkach najbardziej kupuje mnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż my tu mamy ?? Mamy kryminał i to na pełnej jeździe ... Influencerzy ginący w tajemniczych okolicznościach. Przemyt i pranie pieniędzy, dwóch detektywów Steve'a i Amy .
Dwie agencje badające sprawy które chcąc nie chcąc w dziwny sposób nakładają się na siebie .
Akcja w tej książce zmienia się z rozdziału na rozdział robiąc z czytelnika przysłowiowego głupca 👌🏼
Nic tu nie jest oczywiste , kim jest autor tajemniczych listów wysyłanych od brytyjskiego dżentelmena?
I co w tym wszystkim robi jeden z Hollywoodzkich aktorów ? Powiedzieć że ten kryminał to mieszanka wybuchowa to jakby nie powiedzieć nic , to trzeba przeczytać .
Rewelacyjna, czasem zabawna , zapchana sekretami i tajemnicami , świetni bohaterowie i w tym wszystkim kot 🐈 z imieniem Pasztet 📖👌🏼 lubicie powieści kryminalne to zdecydowany must have.
Cóż my tu mamy ?? Mamy kryminał i to na pełnej jeździe ... Influencerzy ginący w tajemniczych okolicznościach. Przemyt i pranie pieniędzy, dwóch detektywów Steve'a i Amy .
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie agencje badające sprawy które chcąc nie chcąc w dziwny sposób nakładają się na siebie .
Akcja w tej książce zmienia się z rozdziału na rozdział robiąc z czytelnika przysłowiowego głupca 👌🏼
Nic tu...
Zapowiada się jak rasowy thriller. Później... bywa różnie.
Cała gromada ludzi, powiązana wspólnymi inetresami i sprawami. własciwie wszyscy, kolejno, podejrzewają wzajemnie, że ten lub ów spośród nich jest anonimowym przestepcą. Wyrażaqją te podejrzenia gwałtownymi akcjami wobec takiego podejrzanego ale dokladnie trudno się zorientować dlaczego akurat w tym momencie powstaje ta myśl podejrzenia.
Podejrzenia równie szybko jak się pojawiają wobec kogoś konkretnego dość nagle przenoszą się na inną osobę.
Ostatecznie odkrywają - jedno z grupy odkrywa - że jednak mordrcą jest inna osoba więc w grupie nie ma już powodu do zadrażnień.
Morderca nawet poniesie konsekwencje.
Tylko nie mogę oprzec się wrażeniu, że właściwie nie wiadomo dlaczego ów morderca unicestwiał swe ofiary. Jeśli było to gdzieś wspomniane - dla mnie zbyt dyskretnie. A już czemu motał sieć przeciw głównej bohaterce...?
No ale dzięki temu akcja toczy się wartko, bohaterowie przemierzają świat, co i raz powstają kolejne znaki zapytania.
Jak chocby ten, pewnie przypadkowy. Eddie strzela do bohaterki (miał zlecenie),nie trafia . W odpowiedzi następuje akcja medialna prowadząca - pod zmyślonym pozorem - do jego dekonspiracji; rozgłos uniemożliwi mu dalsze próby zamachu. Ale nieco dalej Eddie wyznaje, sam sobie to przepowiada, że [jak strzelał] wcale nie chciał zabić; to była akcja właśnie mająca mu zapewnić ów rozgłos, jako bohaterowi .
Jakby zgubiło się kilka kart rękopisu...
Zapowiada się jak rasowy thriller. Później... bywa różnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała gromada ludzi, powiązana wspólnymi inetresami i sprawami. własciwie wszyscy, kolejno, podejrzewają wzajemnie, że ten lub ów spośród nich jest anonimowym przestepcą. Wyrażaqją te podejrzenia gwałtownymi akcjami wobec takiego podejrzanego ale dokladnie trudno się zorientować dlaczego akurat w tym momencie...
Brzmi jak tłumaczone przez czat.
Odpuszczam po 10%.
Brzmi jak tłumaczone przez czat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdpuszczam po 10%.
Bardziej pokręcić wątków nie można było. Super. Amy, Steve i Rosie trio siebie warte. Każdy oferuje co innego a razem tworzą grupę można powiedzieć że przyjaciół którym nic nie umknie i nikt nie da rady. Akcja, żart i emocje.
Bardziej pokręcić wątków nie można było. Super. Amy, Steve i Rosie trio siebie warte. Każdy oferuje co innego a razem tworzą grupę można powiedzieć że przyjaciół którym nic nie umknie i nikt nie da rady. Akcja, żart i emocje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż, Czwartkowy Klub Zbrodni to nie jest. Nie polubiliśmy się :(
„Prawdziwy król kryminału. Osman jest coraz lepszy” - napisał Jeffery Deaver, który zamienił pisanie prawdziwych kryminałów na nieskomplikowane intrygi telewizyjne. Pozostałe "opinie" z okładki są tej samej wartości. Od kilku lat czytam je po przeczytaniu książki, co sprawia, że przynajmniej czasami mnie rozbawią, zamiast zirytować :)
Średnie to było, ale może druga część się rozkręci.
Cóż, Czwartkowy Klub Zbrodni to nie jest. Nie polubiliśmy się :(
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Prawdziwy król kryminału. Osman jest coraz lepszy” - napisał Jeffery Deaver, który zamienił pisanie prawdziwych kryminałów na nieskomplikowane intrygi telewizyjne. Pozostałe "opinie" z okładki są tej samej wartości. Od kilku lat czytam je po przeczytaniu książki, co sprawia, że przynajmniej czasami mnie...
Pierwsza część nowego cyklu powieściowego Richarda Osmana, napisana w ramach odpoczynku od Czwartkowego Klubu Morderstw. Jak dla mnie, przerwa została przez autora wykorzystana dobrze, ale ja już chyba nie jestem obiektywna i po prostu bardzo lubię jego książki, które w kategorii „odmóżdżacze” plasują się u mnie na wysokich pozycjach.
Tym razem głównych bohaterów jest troje, z czego dwójka w ulubionym przez autora wieku emerytalnym (i bardzo dobrze). Najmłodsza jest Amy – Angielka, lat chyba trzydzieści parę, zatrudniona jako wysoko wykwalifikowana agentka ochrony osobistej, zdolna w zasadzie do wszystkiego. Kolejny jest Steve – teść Amy, również Anglik, emerytowany policjant i wdowiec. Wiedzie spokojne życie w niewielkiej angielskiej miejscowości – Axley, gdzie mieszka razem z kotem przybłędą o wdzięcznym imieniu Pasztet i prowadzi niewielką agencję detektywistyczną. Najstarsza natomiast (choć ona sama nigdy by się do tego nie przyznała) jest Rosie d’Antonio – znana i uwielbiana na całym świecie powieściopisarka, postać niezwykle malownicza.
A dalej jest tak jak Osman nas do tego przyzwyczaił: są trupy, zawodowi (choć nie zawsze bardzo profesjonalni) zabójcy, czyhające na bohaterów niebezpieczeństwa, trochę śmieszkowania w dobrym stylu plus garść trafnych psychologicznie obserwacji. Rosie ma wystarczająco dużo lat i pieniędzy, by bawić się znakomicie nawet w najtrudniejszych, wydawałoby się, sytuacjach. Z kolei Steve i Amy mają siebie – nie czytałam zbyt wielu książek, w których ważną rolę odgrywałaby relacja teść – synowa, dlatego przyznaję Osmanowi dodatkowy punkt. A nawet dwa.
Pierwsza część nowego cyklu powieściowego Richarda Osmana, napisana w ramach odpoczynku od Czwartkowego Klubu Morderstw. Jak dla mnie, przerwa została przez autora wykorzystana dobrze, ale ja już chyba nie jestem obiektywna i po prostu bardzo lubię jego książki, które w kategorii „odmóżdżacze” plasują się u mnie na wysokich pozycjach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem głównych bohaterów jest...
Przegadana. Treść bez wyrazu, szybko ulatuje. Nic nie przyciąga i pozostaje w pamięci.
Przegadana. Treść bez wyrazu, szybko ulatuje. Nic nie przyciąga i pozostaje w pamięci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zwykle u Osmana, wyraziści, nieco ekscentryczni bohaterowie, których nie da się nie lubić. Na pewno sięgnę po kolejną część serii.
Jak zwykle u Osmana, wyraziści, nieco ekscentryczni bohaterowie, których nie da się nie lubić. Na pewno sięgnę po kolejną część serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Amy Wheeler kocha adrenalinę. Pracuje w prywatnej agencji ochrony osobistej i codziennie grożą jej niebezpieczeństwa. Przebywa na małej wyspie, chroniąc ekscentryczną pisarkę Rosie D'Antonio, gdy w pobliżu dochodzi do morderstwa. Policja znajduje przy zwłokach torbę z pieniędzmi, a rajski zakątek przestaje być spokojny..."
Główna bohaterka to nie policjantka, nie detektyw, nie lekarka, nie profilerka, także nie morderczyni, choć o morderstwo (a nawet kilka) jest podejrzewa. Amy to ochroniarka z najwyższej półki.
Poznajemy ją w momencie gdy jej praca wydaje się łatwa i przyjemna, sączy drinka nad basenem, spędzając czas na rozmowie z autorką powieści kryminalnych. Co jeszcze o niej wiemy?
Jest w bliskich relacjach ze swoim teściem, byłym policjantem, obecnie prywatnym detektywem. Ich codzienne telefoniczne rozmowy, pokazują, że synowa jest mu bliższa niż syn i to właśnie dzięki niej samotność po stracie żony nie uwiera już tak bardzo.
Steve staje się także deską ratunkową dla Amy w momencie gdy staje się osobą poszukiwaną w kręgu płatnych zabójców. Ktoś ma ją na celowniku. Amy w jednym momencie staje się podejrzaną o udział w zagadkowych zgonach kilku influencerów, jej wiarygodność i profesjonalizm zostają zachwiane. Okazuje się, że aby przeżyć musi wyjaśnić morderstwa, które prowadzą wprost do niej.
W pogoni za prawdą towarzyszą jej dwie osoby - teść Steve i aktualna klientka pisarka Rosie.
Przyznam, że całość historii dość długo była dla mnie zbyt chaotyczna bym w pełni mogła zaangażować się w czytanie tej książki. Z drugiej strony bardzo podobały mi się kreacje bohaterów i ich wzajemne relacje. Postać Rosie jest jedyna w swoim rodzaju.
W drugiej połowie książki, w końcu zaangażowałam się w wydarzenia i ostatecznie ciekawa jestem co dalej szykuje dla nas duet Amy i Steve.
Podsumowując - postacie ciekawe, nie szablonowe, zagadka kryminalna nie porwała mnie. Tutaj nie szukamy mordercy, tu szukamy tego, kto pociąga za sznurki. Myślę, że film byłby z tego świetny. Książka wypadła tak sobie.
Współpraca recenzencka @wydawnictwoczarnaowca
#cozycrime #wyjaśniamymorderstwa #richardosman #czytamkryminały #zagadkakryminalna
"Amy Wheeler kocha adrenalinę. Pracuje w prywatnej agencji ochrony osobistej i codziennie grożą jej niebezpieczeństwa. Przebywa na małej wyspie, chroniąc ekscentryczną pisarkę Rosie D'Antonio, gdy w pobliżu dochodzi do morderstwa. Policja znajduje przy zwłokach torbę z pieniędzmi, a rajski zakątek przestaje być spokojny..."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka to nie policjantka, nie...