rozwińzwiń

Wyjaśniamy morderstwa

Okładka książki Wyjaśniamy morderstwa autorstwa Richard Osman
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Wyjaśniamy morderstwa autorstwa Richard Osman
Richard Osman Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Wyjaśniamy morderstwa (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Wyjaśniamy morderstwa (tom 1)
Tytuł oryginału:
We Solve Murders
Data wydania:
2025-08-27
Data 1. wyd. pol.:
2025-08-27
Data 1. wydania:
2024-09-17
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383820521
Tłumacz:
Tomasz Wyżyński
Wyjaśnianie morderstw? To biznes rodzinny.

Steve Wheeler, emerytowany policjant, lubi spokojne życie w małym miasteczku. Prowadzi jednoosobową agencję detektywistyczną, lecz zajmuje się błahymi sprawami. Jego codzienność to quizy w pubie, ulubiona ławka, kot czekający w domu. Dni przygód dobiegły końca. Emocjami żyje teraz jego synowa Amy.

Amy Wheeler kocha silne emocje. Pracuje w prywatnej agencji ochrony osobistej i codziennie grożą jej niebezpieczeństwa. Przebywa na prywatnej wyspie, chroniąc ekscentryczną pisarkę Rosie D’Antonio, lecz w pobliżu dochodzi do morderstwa, a policja znajduje przy zwłokach torbę z pieniędzmi. Rajski zakątek przestaje być spokojny...

Rozpoczyna się emocjonujący wyścig dokoła świata. Czy Amy i Steve zdołają uciec i przechytrzyć mordercę?
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wyjaśniamy morderstwa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Wyjaśniamy morderstwa i



841
1
378

Opinia społeczności książki Wyjaśniamy morderstwai



Książki 2538 Opinie 595

Oceny książki Wyjaśniamy morderstwa

Średnia ocen
6,9 / 10
250 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wyjaśniamy morderstwa

avatar
1726
626

Na półkach: ,

Po zauroczeniu się kreacją bohaterów w serii „Czwartkowy Klub Zbrodni” Richarda Osmana, które wzrastało z każdym kolejnym tomem, mogłam przypuszczać, że w kolejnej serii jego autorstwa również się to wydarzy, ale nutka niepewności co do tego występowała. Po przeczytaniu „Wyjaśniamy morderstwa” mogę już w pełni stwierdzić, że autor w swoich książkach najbardziej kupuje mnie bohaterami, którzy w swoich charakterach są tak różni; wręcz czasami bardzo skrajni, a jednak tworząc zespół dopełniają się idealnie. Przez ich momentami wyolbrzymione cechy charakteru i zachowanie z łatwością się ich zapamiętuje, osobno wydają się mocnymi indywidualistami, a jednak jak zaczynają razem współpracować to nie tracąc siebie stanowią tak barwną grupę, że nie wyobrażam sobie nikogo innego na ich miejscu.

Jeden z bohaterów emerytowany policjant Steve Wheeler od samego początku przypominał mi głównego bohatera z „Mężczyzna imieniem Ove” Fredrika Backmana, więc jeżeli znacie Ove to mniej więcej wiecie o co mi chodzi. Różnica tej książki do serii „Czwartkowego Klubu Zbrodni” autora jest w dynamice, która w „Wyjaśniamy morderstwa” przekłada się na częste zmiany lokalizacji akcji oraz jeszcze większą ogólnie pojętą wybuchowością fabuły. Jednocześnie przy tym zawrotnym tempie nie czułam się przebodźcowana, a właśnie miałam z tego dużo frajdy, ale zdaję sobie sprawę, że komuś mogłoby to przeszkadzać.

Ciekawym, a przede wszystkim intrygującym wątkiem jest umiejscowienie na głównym planie morderstw: influencerów, którzy mają raczej mniejszą pozycję w tym kręgu jeżeli chodzi o ilość obserwujących. Interesując się tym tematem i trochę poniekąd znając jego zaplecze nabrał dla mnie ten wątek jakiegoś takiego osobistego odczucia, ale też dał sygnał ostrzegawczy względem tego jak ktoś może to wykorzystać i lepiej unikać nagłych świetnych ofert sponsorskich. 😆

Przy tej całej rozrywce i frajdzie, która mi towarzyszyła podczas czytania jest jeszcze jedna cecha, która mi się kojarzy z historiami Richarda Osmana, a mianowicie jest w nich zawsze taka doza czułości i ciepła.

Tu się pośmieję, tam się wzruszę, a potem poczuję dreszczyk sensacyjnej ekscytacji. Jeżeli taka mieszanka wam odpowiada, to sięgajcie po tę książka, która jest początkiem nowej serii autora, co zapowiedział w posłowiu. 👍

Po zauroczeniu się kreacją bohaterów w serii „Czwartkowy Klub Zbrodni” Richarda Osmana, które wzrastało z każdym kolejnym tomem, mogłam przypuszczać, że w kolejnej serii jego autorstwa również się to wydarzy, ale nutka niepewności co do tego występowała. Po przeczytaniu „Wyjaśniamy morderstwa” mogę już w pełni stwierdzić, że autor w swoich książkach najbardziej kupuje mnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
327
325

Na półkach:

Cóż my tu mamy ?? Mamy kryminał i to na pełnej jeździe ... Influencerzy ginący w tajemniczych okolicznościach. Przemyt i pranie pieniędzy, dwóch detektywów Steve'a i Amy .
Dwie agencje badające sprawy które chcąc nie chcąc w dziwny sposób nakładają się na siebie .
Akcja w tej książce zmienia się z rozdziału na rozdział robiąc z czytelnika przysłowiowego głupca 👌🏼
Nic tu nie jest oczywiste , kim jest autor tajemniczych listów wysyłanych od brytyjskiego dżentelmena?
I co w tym wszystkim robi jeden z Hollywoodzkich aktorów ? Powiedzieć że ten kryminał to mieszanka wybuchowa to jakby nie powiedzieć nic , to trzeba przeczytać .
Rewelacyjna, czasem zabawna , zapchana sekretami i tajemnicami , świetni bohaterowie i w tym wszystkim kot 🐈 z imieniem Pasztet 📖👌🏼 lubicie powieści kryminalne to zdecydowany must have.

Cóż my tu mamy ?? Mamy kryminał i to na pełnej jeździe ... Influencerzy ginący w tajemniczych okolicznościach. Przemyt i pranie pieniędzy, dwóch detektywów Steve'a i Amy .
Dwie agencje badające sprawy które chcąc nie chcąc w dziwny sposób nakładają się na siebie .
Akcja w tej książce zmienia się z rozdziału na rozdział robiąc z czytelnika przysłowiowego głupca 👌🏼
Nic tu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
773
620

Na półkach:

Zapowiada się jak rasowy thriller. Później... bywa różnie.
Cała gromada ludzi, powiązana wspólnymi inetresami i sprawami. własciwie wszyscy, kolejno, podejrzewają wzajemnie, że ten lub ów spośród nich jest anonimowym przestepcą. Wyrażaqją te podejrzenia gwałtownymi akcjami wobec takiego podejrzanego ale dokladnie trudno się zorientować dlaczego akurat w tym momencie powstaje ta myśl podejrzenia.
Podejrzenia równie szybko jak się pojawiają wobec kogoś konkretnego dość nagle przenoszą się na inną osobę.
Ostatecznie odkrywają - jedno z grupy odkrywa - że jednak mordrcą jest inna osoba więc w grupie nie ma już powodu do zadrażnień.
Morderca nawet poniesie konsekwencje.
Tylko nie mogę oprzec się wrażeniu, że właściwie nie wiadomo dlaczego ów morderca unicestwiał swe ofiary. Jeśli było to gdzieś wspomniane - dla mnie zbyt dyskretnie. A już czemu motał sieć przeciw głównej bohaterce...?
No ale dzięki temu akcja toczy się wartko, bohaterowie przemierzają świat, co i raz powstają kolejne znaki zapytania.
Jak chocby ten, pewnie przypadkowy. Eddie strzela do bohaterki (miał zlecenie),nie trafia . W odpowiedzi następuje akcja medialna prowadząca - pod zmyślonym pozorem - do jego dekonspiracji; rozgłos uniemożliwi mu dalsze próby zamachu. Ale nieco dalej Eddie wyznaje, sam sobie to przepowiada, że [jak strzelał] wcale nie chciał zabić; to była akcja właśnie mająca mu zapewnić ów rozgłos, jako bohaterowi .
Jakby zgubiło się kilka kart rękopisu...

Zapowiada się jak rasowy thriller. Później... bywa różnie.
Cała gromada ludzi, powiązana wspólnymi inetresami i sprawami. własciwie wszyscy, kolejno, podejrzewają wzajemnie, że ten lub ów spośród nich jest anonimowym przestepcą. Wyrażaqją te podejrzenia gwałtownymi akcjami wobec takiego podejrzanego ale dokladnie trudno się zorientować dlaczego akurat w tym momencie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

705 użytkowników ma tytuł Wyjaśniamy morderstwa na półkach głównych
  • 400
  • 291
  • 14
104 użytkowników ma tytuł Wyjaśniamy morderstwa na półkach dodatkowych
  • 49
  • 22
  • 11
  • 8
  • 7
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Richard Osman
Richard Osman
English television presenter, producer, comedian and director. He is the creator and co-presenter of the BBC One television quiz show Pointless. He also presents the BBC Two quiz show Two Tribes and is a team captain on the comedy panel show Insert Name Here. Osman had worked at Hat Trick Productions before becoming creative director of the television production company Endemol UK, executive producing shows including Prize Island for ITV.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czarnobogi Michał Zgajewski
Czarnobogi
Michał Zgajewski
Macie autorów powieści kryminalnych, po których książki sięgacie z zaufaniem? W moim przypadku to Michał Zgajewski, a szczególnie seria z Norbertem Krzyżem. 😊 Dzisiaj jednak zaprezentuję Wam inną książkę tego autora. Wśród lasów i gór, w głębi Beskidu Żywieckiego, znajdują się Czarnobogi. To mała wieś, w której legendy i wiara w złe duchy nadal są żywe, a beskidzki folklor, na czele z opowieścią o Królu Węży, nigdy nie dadzą o sobie zapomnieć. Powrót Zyty Kafki w rodzinne strony w związku z pogrzebem matki, unosi także opary przeszłości i niewyjaśnioną sprawę zaginięcia ojca przy szlaku na Jałowiec. Okazuje się, że tajemnicze zniknięcie może mieć dużo wspólnego z bieżącymi zdarzeniami, a na domiar złego ktoś pragnie, by sekrety przeszłości nie ujrzały światła dziennego. Zyta wraz z pewnym furiatem Erykiem, spróbuje rozwikłać piętrzące się tajemnice. Czy zdoła odkryć prawdę? To kolejna książka autora, którą przeczytałam w ekspresowym tempie. Wszystko to dzięki lekkiemu stylowi pisarskiemu i wartkiej akcji. Niektórym odbiorcom może przeszkadzać dość dużo wątków, jednak są one naprawdę ciekawe i śledzenie wraz z Zytą coraz to nowych zawiłości, to świetna przygoda. Przeszłość splata się z przyszłością w nieodwracalnym wymiarze, a mnogość tajemnic piętrzy się coraz bardziej. Zyta staje też przed trudnym wyzwaniem, jakim jest nagłe zaginięcie jej przyjaciółki oraz próbą poradzenia sobie ze świadomością, że jej ukochany sprzed lat także stracił życie. Sytuacja komplikuje się z chwili na chwilę, a całość dopina małomiasteczkowy klimat i miejscowe układy oraz zmowa milczenia. Podobało mi się połączenie współczesnych wydarzeń z dawnymi wierzeniami i mrocznymi legendami, które świetnie urozmaicały opowieść. Śledziłam przebieg zdarzeń z dużym zainteresowaniem i z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora.
Eweliteratura - awatar Eweliteratura
oceniła na722 dni temu
Lista podejrzanych spraw Jennie Godfrey
Lista podejrzanych spraw
Jennie Godfrey
Książkę czytałam z wielką ciekawością, gdyż ma taki ciekawy charakter opowieści. Niby nie uprzedza nas o konkretnych wydarzeniach, ale coś tam insynuuje, coś zaznacza, żeby czytelnik czytał ją z uwagą i zaczął się zastanawiać kiedy i co się takiego wydarzy. Dreszczyk niepokoju krąży w nas od początku do końca i to ze strony młodej dziewczyny, która pół żartem pół serio zaznacza, że coś czyha w pobliżu i nie mają jak się przed tym ustrzec. To wkraczająca w wiek nastoletni dziewczyna, która jest na tyle ciekawa świata i płochliwa jednocześnie, że postanowiła obserwować każdego, kto według niej i jej przyjaciółki mógłby być podejrzanym. To sprawa powiązana z innymi, gdyż jej rodzina boryka się z pewnymi problemami i tak naprawdę główna bohaterka nie chce się wyprowadzać z miejsca, gdzie u boku przyjaciółki stworzyła sobie nowy jakby bardziej poukładany dom. To ona daje jej pewność siebie, by kroczyć drogą poszukiwania sekretów, lecz tak naprawdę o ile chciały odkryć sto procent tajemniczych osób, przekonały się, że co dom i osoba, to mają jeszcze inne, prywatnie prywatne życie. ,,Gdy nikt nie patrzył, wymykał się bez żadnego wyjaśnienia i znikał w uliczce na tyłach domu." Tak w sumie po tej lekturze już rozumiem dlaczego dzieci potrafią mi zadawać randamowe pytania i to w sytuacji, która w ogóle nie ma powiązania z tematem o którzy rzekomo nie pytają, tylko przypadkiem nasuwają:-) Albo sceny całkowicie odwrotne, kiedy na zadawane im pytanie odpowiadały wymijająco mocno skupiając się na innym aspekcie ich życia. Jak widać książki młodzieżowo kryminalne również potrafią być wartościowe, tylko to zawsze zależy, kto jest ich odbiorcą:-) Według mnie to świetny debiut, który spodoba się zarówno nastolatkom jak i osobom w każdym wieku. Młode postacie zawsze czuły się tutaj obserwowane, dosłownie jakby miały oczy wokół głowy i radar na włosach, który zgłaszał im każdy skręt włosa nakierowany w inną stronę:-) Aż w trakcie lektury sama zaczęłam zwracać uwagę na rzeczy, które kiedyś przed czytaniem były ,,normalne":-) Oj zdecydowanie ją polecam:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na915 dni temu
Śmierć Pod Białym Jeleniem Chris Chibnall
Śmierć Pod Białym Jeleniem
Chris Chibnall
Dzień dobry💙 Bo czasem to, co najcichsze, jest najbardziej niepokojące. Ciało do krzesła przywiązane, wszystko z pewnością zostało zaplanowane, i w przemyślany sposób upozorowane. Tyle samo dziwny, co intrygujący przypadek. Naprawdę podejrzany zgon. "Sympatyczny, miał szczery uśmiech, mocny uścisk dłoni, zawsze patrzył w oczy". Komu popatrzył w nie po raz ostatni? Pub Pod Białym Jeleniem uchodził za bezpieczną przystań dla wszystkich, niestety. A jakże, był trop. Niestety, trafiłam kulą w płot. Detektyw Nicola Bridge, nazywana przez niektórych "ludzkim wykrywaczem kłamstw," będzie w śledztwie udział brała, choć to ostatnia rzecz, której teraz potrzebowała. Małe miasteczko. Miejsce, gdzie wszyscy się znają, gdzie pozornie nic się nie dzieje, a jeśli już, to raczej „przy kawie i plotkach”, nie w policyjnych raportach. I właśnie tam pojawia się śmierć. Mamy tu napięcie, które rośnie powoli, jakby coś wisiało w powietrzu. "Diabeł nigdy nie znika, on tylko odpoczywa". Nie ma tu prostego podziału na dobrych i złych. Są decyzje, które ktoś kiedyś podjął. Słowa, których nie powiedział. Sekrety, które miały nigdy nie wyjść na światło dzienne, i nagle wszystko zaczyna wychodzić. Tak dochodzisz do momentu, w którym myślisz: „to nie jest taka prosta historia, jak mi się wydawało"... Bohaterowie, to nie są papierowe postacie. To ludzie z historią. Z błędami. Z przemilczeniami. Z tajemnicami. Relacje między nimi są tu ważniejsze niż sama zbrodnia i właśnie to buduje napięcie: nie wiesz, komu ufać. Pytasz siebie, czy w ogóle komukolwiek powinnaś? Owszem, jest śledztwo. Jest zagadka. Są tropy, ale ta historia nie jest tylko o tym, kto zabił. Ona jest też o tym, co ludzie potrafią ukrywać, nawet przed sobą. To historia o: sekretach, pozorach „normalnego życia” i o tym, że prawda rzadko jest czarno-biała. Ten moment, kiedy czujesz, że coś się zaraz wydarzy, ale jeszcze nie wiesz co. Lubię uczucie to. ✔️Co zostaje po przeczytaniu? Nie szok. Nie jedno wielkie „WOW”. Tylko coś bardziej niepokojącego, refleksja, że każdy człowiek ma swoją wersję prawdy i że czasem to, co widzimy, to tylko fragment większej historii. Ta książka pokazuje, że „porządne życie” często stoi na kruchych fundamentach i że wystarczy jeden impuls, żeby wszystko zaczęło się sypać. ✔️ Dla kogo jest ta książka? Ta historia będzie idealna dla Ciebie, jeśli: • lubisz kryminały z klimatem, a nie tylko akcją • cenisz psychologię postaci bardziej niż pościgi i strzały • lubisz małomiasteczkowy klimat • chcesz czegoś, co wciąga powoli, ale zostaje na dłużej Jeśli jednak szukasz szybkiej, dynamicznej sensacji to może nie być „to”. [Współpraca barterowa@filiamrocznastrona]
Ania Dziubak - awatar Ania Dziubak
ocenił na620 dni temu
Camino Anya Niewierra
Camino
Anya Niewierra
Początkowo miałam duże trudności, żeby wejść w klimat książki i się w nią wciągnąć - zupełnie mnie nie intrygowała. Jednak im dalej, tym było lepiej i ostatecznie oceniam ją całkiem pozytywnie. Główna bohaterka, Lotte, postanawia wyruszyć Camino de Santiago, ponieważ rok wcześniej na tej trasie jej mąż popełnił samobójstwo. W trakcie wędrówki wydarzenia z przeszłości zaczynają wpływać na jej życie w zupełnie inny sposób, niż mogła przypuszczać, a sekrety zmarłego męża tworzą coraz gęstszą sieć tajemnic. Najważniejsze pytania brzmią: jak naprawdę miał na imię i kim właściwie był? Podczas drogi Lotte poznaje wiele osób, przez co jej pielgrzymka przebiega zupełnie inaczej, niż początkowo planowała. Z czasem okazuje się też, że grozi jej niebezpieczeństwo i ktoś bardzo nie chce, aby odkryła prawdę o przeszłości męża. Przyznam, że już dawno nie spotkałam się z główną bohaterką, która aż tak by mnie irytowała. O ile jej motywacje były dla mnie spójne i zrozumiałe, o tyle jej zachowanie podczas wędrówki często zupełnie się z nimi rozmijało. Miałam wrażenie, że z każdą kolejną decyzją działa coraz bardziej nielogicznie, co momentami naprawdę odbierało mi przyjemność z lektury. Szczególnie raziło mnie to, jak reagowała na pewnego mężczyznę - chwilami bardziej przypominało to zachowanie zauroczonej nastolatki niż dojrzałej kobiety po trudnych przejściach. Nie pomagała też konstrukcja książki, która dość wyraźnie sugerowała sprawcę. Rozumiem, że był to celowy zabieg, jednak nie przepadam za takim prowadzeniem narracji w kryminałach - lubię mieć przestrzeń do własnych podejrzeń, a tutaj miałam poczucie, że jest ona ograniczona. Na duży plus wypada natomiast tło historyczne, związane z przeszłością męża Lotte. Sięgając po Camino, zupełnie nie spodziewałam się wątków wojennych, a szczególnie tych osadzonych w realiach konfliktów serbsko-chorwacko-bośniackich. Było to zaskakujące i dodało książce głębi. Z drugiej strony, dla mnie thrillery to raczej gatunek lżejszy, więc nagłe wejście w cięższe, historyczne tematy sprawiło, że lektura momentami odbiegała od tego, czego oczekiwałam. Mimo tego uważam, że książka dzięki temu zyskała i zdecydowanie nie jest jedną z tych, o których łatwo się zapomina.
sznurowka - awatar sznurowka
oceniła na711 dni temu
Zabójczy tandem Jacek Galiński
Zabójczy tandem
Jacek Galiński
Wszystko zaczyna się w pociągu z Legionowa, gdzie zwyczajna podróż staje się katalizatorem dla serii zdarzeń, których nikt nie mógłby przewidzieć. To właśnie tam, w oparach dusznego wagonu i przy akompaniamencie miarowego stukotu kół, zawiązuje się intryga łącząca przypadkowych pasażerów w sposób niemal makabryczny. Galiński po mistrzowsku wykorzystuje tę klaustrofobiczną przestrzeń, by zarysować dynamikę między bohaterami – tytułowym tandemem, który napędza fabułę skuteczniej niż jakikolwiek pościg samochodowy. To relacja pełna tarć, sarkazmu i wzajemnego niezrozumienia, która jednak w obliczu narastającego zagrożenia okazuje się nadzwyczaj skuteczna. Autor ma niezwykły słuch do dialogów; są one żywe, naturalne, a przede wszystkim autentycznie zabawne, co sprawia, że podróż z Legionowa staje się dla czytelnika czystą przyjemnością. Polska rzeczywistość w krzywym zwierciadle Galiński nie boi się punktować naszych narodowych przywar. „Zabójczy tandem” to nie tylko zagadka kryminalna, ale i satyra na polską prowincję, biurokrację i specyficzny rodzaj cwaniactwa. Autor z niezwykłą lekkością opisuje sytuacje, które w rzeczywistości byłyby przerażające, ale w jego ujęciu stają się tragikomiczne. To sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie, z uśmiechem, który nieraz zastyga na ustach pod wpływem celnej obserwacji społecznej. ? Mimo doskonałej rozrywki, ocena wynika z faktu, że momentami autor zbyt mocno ucieka w stronę groteski. W niektórych rozdziałach realizm ustępuje miejsca tak dużemu absurdowi, że trudno utrzymać poczucie realnego zagrożenia dla bohaterów. Fabuła, choć sprawnie skonstruowana, w kilku punktach opiera się na dość wygodnych zbiegach okoliczności, które wprawny czytelnik kryminałów wyczuje na kilometr. „Zabójczy tandem” to książka idealna dla tych, którzy w kryminałach szukają czegoś więcej niż tylko mrocznych piwnic. Jacek Galiński udowadnia, że polski kryminał może być lekki, inteligentny i niesamowicie zabawny, nie tracąc przy tym na ostrości. To lektura, która doskonale sprawdzi się jako odtrutka na ciężki dzień. Autor stworzył duet, któremu chce się kibicować, nawet jeśli ich metody działania pozostawiają wiele do życzenia. To kawał dobrej, rzemieślniczej roboty literackiej, która bawi i pokazuje, że najgroźniejszą bronią bywa cięty język. Jeśli lubicie literaturę drogi w sosie kryminalnym, ten tandem dowiezie Was prosto do celu.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na717 dni temu
Gdzie pochowałem Fabianę Orquerę Cristian Perfumo
Gdzie pochowałem Fabianę Orquerę
Cristian Perfumo
Kryminał z chłodnym oddechem Patagonii Książkę miałam okazję przeczytać w ramach booktour i muszę przyznać, że była to bardzo interesująca podróż nie tylko kryminalna, ale i geograficzna. Tym razem akcja zabiera nas do Patagonii, surowej, wietrznej krainy, która staje się niemal pełnoprawnym bohaterem tej historii. Główną postacią jest Nahuel - nauczyciel i jednocześnie dziennikarz śledczy piszący dla lokalnej prasy. Podczas pobytu w domu przyjaciół rodziny natrafia na tajemniczy list podpisany „NN”. Krótka wiadomość zawiera wyznanie nadawca twierdzi, że wie, gdzie pochowana została Fabiana Orquera, kobieta, której zaginięcie sprzed lat wciąż pozostaje niewyjaśnione. To właśnie ten moment uruchamia prywatne śledztwo Nahuela. Sprawa sprzed lat nie daje mu spokoju. Bohater zaczyna zbierać informacje, docierać do dawnych tropów i odkrywać nowe wątki. Pojawiają się kolejne pytania: kim jest NN? Dlaczego odzywa się dopiero teraz? I czy rzeczywiście doprowadzi Nahuela do prawdy? Tempo powieści jest spokojne, ale nie oznacza to nudy. Wręcz przeciwnie historia rozwija się konsekwentnie, a napięcie budowane jest stopniowo. Czytelnik ma wrażenie, że prowadzi dwa śledztwa jednocześnie: jedno dotyczące tego, kto zabił Fabianę, drugie kim jest tajemniczy nadawca listów. Ten podwójny tor narracyjny skutecznie wciąga i podtrzymuje ciekawość. Ogromnym atutem książki są krótkie rozdziały, które dynamizują lekturę i sprawiają, że „jeszcze jeden rozdział” szybko zamienia się w kilka kolejnych. Styl autora jest lekki i uporządkowany, dobrze dopasowany do charakteru opowiadanej historii. Dużym plusem jest również klimat Patagonii - opisy są sugestywne, ale nie przytłaczające. Czuć przestrzeń, surowość krajobrazu i pewną izolację, która doskonale współgra z tajemnicą sprzed lat. Bohaterowie nie są bardzo głęboko zarysowani i momentami brakuje im wyrazistości, jednak sama intryga - zbrodnia bez ciała, niedomknięta przeszłość i powracające sekrety, skutecznie przyciąga uwagę. Fabuła nie jest nadmiernie rozbudowana, dzięki czemu łatwo odnaleźć się w wydarzeniach i śledzić rozwój śledztwa. To mój pierwszy kryminał osadzony w Patagonii, ale zdecydowanie nie ostatni. Mimo kilku niedociągnięć książka ma swój klimat i urok, a podwójna zagadka oraz powolne odkrywanie prawdy sprawiły, że z przyjemnością towarzyszyłam Nahuelowi w jego śledztwie.
Zaczytana Agnieszka - awatar Zaczytana Agnieszka
oceniła na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Wyjaśniamy morderstwa

Więcej

- Powiedz, Amy, co w sobie lubisz.
- Jestem Angielką - odpowiada Amy. - Niczego w sobie nie lubię.
- To nudne - zauważa Rosie. - Ja też byłam kiedyś Angielką, ale to przezwyciężyłam. Wybierz coś.

- Powiedz, Amy, co w sobie lubisz.
- Jestem Angielką - odpowiada Amy. - Niczego w sobie nie lubię.
- To nudne - zauważa Rosie....

Rozwiń
Richard Osman Wyjaśniamy morderstwa Zobacz więcej

Język każdego człowieka ma niepowtarzalne cechy. Charakterystyczne zwroty, rytm, osobowość. Ktoś może przeczytać mejla, a potem pocztówkę, którą wysłałeś w dwa tysiące dziewiątym roku, i będzie pewien, że napisała je ta sama osoba. Nauka, rozumiecie. Tak częsty wróg uczciwego kryminalisty. Właśnie dlatego ChatGPT okazał się darem niebios.

Język każdego człowieka ma niepowtarzalne cechy. Charakterystyczne zwroty, rytm, osobowość. Ktoś może przeczytać mejla, a potem pocztówkę, k...

Rozwiń
Richard Osman Wyjaśniamy morderstwa Zobacz więcej

Naturalnie teksty są zaszyfrowane, ale jeśli policja złamie szyfr? To się zdarza. Wielu kryminalistów siedzi w więzieniu, bo jakiś nerd z laptopem miał za dużo wolnego czasu. Trzeba się więc jak najlepiej ukryć.

Naturalnie teksty są zaszyfrowane, ale jeśli policja złamie szyfr? To się zdarza. Wielu kryminalistów siedzi w więzieniu, bo jakiś nerd z la...

Rozwiń
Richard Osman Wyjaśniamy morderstwa Zobacz więcej
Więcej