Zagadka wszech czasów

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Tajemne bractwo pana Benedykta (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- Mysterious Benedict Society and the Riddle of Ages
- Data wydania:
- 2025-02-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-02-13
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381418706
- Tłumacz:
- Kaja Makowska
Constance wyrosła na drażliwą nastolatkę, Reynie zastanawia się nad wyborem uniwersytetu, Tyczka otrzymał propozycję kierowania najsłynniejszym laboratorium chemicznym w kraju, a Kate jest na dobrej drodze, by zostać najlepszą tajną agentką. Wtedy bracia Cyk uwalniają z więzienia trzynastu X-menów, którzy zmierzają do Stonetown, by uwolnić swojego mocodawcę Opada Kurtyna. Niebezpieczeństwo zagraża wszystkim członkom Bractwa, zwłaszcza obdarzonej wyjątkową zdolnością telepatii Constance oraz pięcioletniemu Taiowi, który dołączył do grupy. Wszyscy razem udadzą się w bardzo trudną misję: muszą rozwiązać skomplikowane zagadki, rozszyfrować schematy, zbadać groźne chemikalia, pokonać zabezpieczenia, by ocalić życie pana Benedykta, oraz nie dopuścić, by Opad Kurtyn zyskał realny wpływ na losy świata. Czy Bractwo ponownie połączy siły, a ich przyjaźń przetrwa ostateczną próbę?
Kup Zagadka wszech czasów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zagadka wszech czasów
Poznaj innych czytelników
12 użytkowników ma tytuł Zagadka wszech czasów na półkach głównych- Chcę przeczytać 7
- Przeczytane 5
- Posiadam 2
- 2025 1
- Przeczytane w roku szkolnym 2025/2026 1
- Kiedyś dołączą do księgozbioru 1
- Cykl: Tajemne Bractwo Pana Benedykta 1
- W planach 1
- Dla młodzieży 1
- W planach ebook 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Zagadka wszech czasów
Czekanie w skrzyni to rzecz tragiczna, więc ta uwaga jest niesympatyczna. Myślisz, że weszłam tam dla zasady? Kombinowałam w obliczu zdrady.







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zagadka wszech czasów
Trenton Lee Stewart stworzył jedną z ciekawszych serii przygodowych dla młodszych nastolatków, w której kluczową rolę odgrywa tajemne stowarzyszenie i zagadki. Tajemne bractwo pana Benedykta podbiło moje serce i żadna z kolejnych części nie zawiodła. I podobnie nie czuję zawodu jeśli chodzi o finałową Zagadkę wszech czasów.
Przez kolejne części towarzyszyliśmy młodziutkim bohaterom w ich zmaganiach z podstępnym Opadem Kurtynem i jego poplecznikami, aż do jego uwięzienia. Ten moment dał Tajemnemu bractwu nieco wytchnienia i czas, aby dzieciaki dorosły. Kiedy znów muszą wkroczyć do akcji, a my jako czytelnicy ponownie wracamy do bohaterów, mijają lata. Dzieci stały się nastolatkami, nastolatki zaś młodymi dorosłymi, co znacząco wpłynęło na dynamikę grupy.
Dlatego właśnie ten moment powrotu jest tak ciekawy. Bo pomijając intrygę, którą śledzić można z wypiekami na twarzy, możemy przyjrzeć się bohaterom w przełomowej chwili. Nie dość, że każde stoi przed wyborem dalszej życiowej drogi, to jeszcze niepewnie przyglądają się, jak zmienia się ich dziecięca przyjaźń. To trudna, ale interesująca chwila, w której pojawia się pragnienie zmiany i podążenia za marzeniami wymieszane z lękiem przed rozstaniem i pozostawieniem za sobą tych, którzy dotąd tak wiele dla nas znaczyli. Ten emocjonalny galimatias jest tu bardzo czytelny i bardzo dojrzale przedstawiony, choć jest przecież ledwie wątkiem pobocznym.
Oczywiście siłą historii jest intryga - jak to u autora - wielowarstwowa i zagmatwana. Choć złoczyńcy może i wydają się przerysowani (celowo) i trochę sztampowi (choć nie do końca),to nagromadzenie zagadek do rozwiązania daje mnóstwo satysfakcji i świetnie winduje napięcie. Bardzo podoba mi się, że do rozwiązania zagadki trzeba wykorzystać mocne strony każdego z bohaterów, a zespołowa praca pozwala im potęgować potencjał i stawić czoła przeciwnościom. A liczy się tu nie tylko intelekt i zimna krew, ale też wzajemne wsparcie i zaufanie.
Każda z postaci zachowała swój rdzeń osobowości, ale też z czasem uległa przemianie, co dodaje historii atrakcyjności. Bardzo poruszające są zmagania Constance z ogarniającym ją gniewem, na który wpływa nastoletnia burza hormonów, ale też fakt, że dar, którym się posługuje, jest też w pewnym stopniuj przekleństwem. Do tego będąc najmłodszą ze "starej ekipy" młodych bohaterów, musi godzić się z tym, że jej przyjaciele są już na innym życiowym etapie.
Świetnym pomysłem okazało się wprowadzenie postaci Taia, małego chłopca czytającego w myślach, który jest jak promień słońca krążący pomiędzy wzburzonymi bohaterami. A przy tym autor wykorzystuje potencjał postaci do rozładowania wielu sytuacji lub przybliżenia czytelnikowi pewnych informacji, które przytaczane w narracji brzmiałyby sztucznie.
Jak zwykle muszę posłać głęboki ukłon tłumaczce książki, pani Kai Makowskiej, która wykonała karkołomną wręcz pracę, tłumacząc nie tylko tekst powieści, ale też nazwy własne, a zwłaszcza adaptując anglojęzyczne imiona i nazwiska tak, by polski czytelnik mógł cieszyć się z odkrywania tego, jak nazwy własne korespondują z charakterami postaci i jak świetne gry słów stosował autor. Warto po lekturze zerknąć do Słowa od tłumaczki, by w pełni dostrzec ogrom wykonanej pracy i podjęte decyzje. Nie wyobrażam też sobie, ile pracy kosztowało przełożenie zagadek, będących integralną częścią historii, i takie ich ułożenie, by odpowiadały temu, co dzieje się w fabule.
Żal mi rozstawać się z bohaterami serii, ale czynię to po satysfakcjonującej lekturze, która może i skierowana jest do młodego czytelnika, ale wcale nie obraża mojej inteligencji. To jedna z tych powieści, po które z przyjemnością sięgnąć mogą też dorośli. To powieść dla miłośników zagadek i bystrych umysłów. Mądra, brawurowo napisana i doskonale przetłumaczona (choć sporo w niej elementów, które niełatwo przełożyć z oryginalnego języka). Szczerze polecam.
Trenton Lee Stewart stworzył jedną z ciekawszych serii przygodowych dla młodszych nastolatków, w której kluczową rolę odgrywa tajemne stowarzyszenie i zagadki. Tajemne bractwo pana Benedykta podbiło moje serce i żadna z kolejnych części nie zawiodła. I podobnie nie czuję zawodu jeśli chodzi o finałową Zagadkę wszech czasów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez kolejne części towarzyszyliśmy młodziutkim...
Egzemplarz książki otrzymałam od wydawnictwa w zamian za recenzję.
Wydawnictwo nie miało wpływu na treść i formę recenzji.
"Zagadka wszech czasów" to 4. tom
serii "Tajemne Bractwo Pana Benedykta".
Ze względu na bohaterów i fabułę, tomy
trzeba czytać w odpowiedniej kolejności:
1) "Tajemne Bractwo Pana Benedykta"
2) "Ryzykowna podróż"
3) "Dylemat więźnia"
4) "Zagadka wszech czasów"
Okładka tego tomu od poprzednich różni się wszystkim:
stylem, kolorystyką, klimatem i emocjami, które budzi.
Autorem wszystkich okładek jest Przemysław Szukaj.
Zawartość tego tomu od poprzednich też się różni.
Bohaterowie są ci sami, ale pojawia się nowy chłopiec.
Inne jest tempo akcji, charakter zagadek, długość opisów.
Autorem całej serii jest Trenton Lee Stewart.
Od ostatnich wydarzeń minęło kilka spokojnych lat.
Reynie, Tyczka i Kate planują swą przyszłość,
i boli ich myśl o rozstaniu z przyjaciółmi.
Constance wkracza w trudny czas dojrzewania.
Książka ma ponad 400 stron, a przez pierwsze 200 niewiele się dzieje.
Ale potem bohaterowie po raz kolejny wykażą się swymi umiejętnościami.
Będą działać błyskawicznie i odważnie, a przede wszystkim razem.
Zaprzęgną swe genialne umysły do ratowania pana Benedykta.
Od niektórych spraw odsuną telepatkę Constance (dla jej dobra),
ale małego Taia wtajemniczą prawie we wszystko (dlaczego?).
Constance sama też będzie starała się wiedzieć jak najmniej,
jednocześnie tocząc "zagłuszające bitwy" z inną telepatką.
Ten tom wzbudził we mnie mniejsze emocje niż poprzednie,
nie porwał mnie w szaleńczy wyścig z czasem i zagrożeniem,
nie ekscytowałam się aż tak bardzo, chociaż uważnie śledziłam kroki Bractwa.
W tym tomie byłam też nieco zdezorientowana, nie wszystko rozumiałam.
Zagadki były trudne, a informacje o przeprogramowywaniu alarmów
wykraczały poza możliwości mojej "technicznej wyobraźni" ;-p
https://bajdocja.blogspot.com/2025/02/zagadka-wszech-czasow.html
Egzemplarz książki otrzymałam od wydawnictwa w zamian za recenzję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydawnictwo nie miało wpływu na treść i formę recenzji.
"Zagadka wszech czasów" to 4. tom
serii "Tajemne Bractwo Pana Benedykta".
Ze względu na bohaterów i fabułę, tomy
trzeba czytać w odpowiedniej kolejności:
1) "Tajemne Bractwo Pana Benedykta"
2) "Ryzykowna podróż"
3) "Dylemat więźnia"
4) "Zagadka...