Jastrzębie nad połoniną

Okładka książki Jastrzębie nad połoniną autorstwa Wiesław Hop
Okładka książki Jastrzębie nad połoniną autorstwa Wiesław Hop
Wiesław Hop Wydawnictwo: Wydawnictwo CM Seria: Kryminały bieszczadzkie kryminał, sensacja, thriller
346 str. 5 godz. 46 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Kryminały bieszczadzkie
Data wydania:
2024-10-20
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-20
Liczba stron:
346
Czas czytania
5 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368018561
Bieszczady. Dzika natura i tajemnice, które skrywają góry...

Komisarz Andrzej Nowak, doświadczony śledczy przeniesiony z Szerokiej Doliny, staje przed jednym z najtrudniejszych zadań w swojej karierze. W uroczysku Gradysowa Dolina leśnicy znajdują zwłoki mężczyzny – makabrycznie zniszczone przez dziką zwierzynę. Czy to brutalna zbrodnia, czy jedynie tragiczny wypadek? Tymczasem w cieniu Bieszczadzkich połonin znikają młode dziewczyny, a zagadkowe zgony lokalsów budzą niepokój. Z każdym dniem Nowak zagłębia się coraz bardziej w świat pełen ukrytych konfliktów, tajemnic i niebezpieczeństw, gdzie piękno natury przysłania mrok ludzkich dusz.
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jastrzębie nad połoniną w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jastrzębie nad połoniną

Średnia ocen
6,7 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Jastrzębie nad połoniną

avatar
207
28

Na półkach:

Pomysł na akcję niezły, natomiast opisy i dialogi często się powtarzały, wałkowane te same tematy plus błędy (np. Michalina raz była Agnieszką…).
Duży plus za osadzenie akcji w Bieszczadach i przemieszczanie się między miejscowościami, gdyby nie to dałbym wyjściowe 5 i to maksymalnie.

Pomysł na akcję niezły, natomiast opisy i dialogi często się powtarzały, wałkowane te same tematy plus błędy (np. Michalina raz była Agnieszką…).
Duży plus za osadzenie akcji w Bieszczadach i przemieszczanie się między miejscowościami, gdyby nie to dałbym wyjściowe 5 i to maksymalnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
821
8

Na półkach: ,

Czy tylko mi dialogi w tej książce wydały się sztuczne, nienaturalne? Ludzie tak nie rozmawiają... Sporo literówek, błędnych odmian - słaba korekta ze strony wydawnictwa. Do tego dużo powtórzeń, zdarza się, że dwa akapity powtarzają przemyślenia bohatera. A co do wynurzeń - jakże nudne i nieangażujące mi się wydawały, a zajmują dużą część książki, będąc zapewne refleksjami samego autora. Czytając miałam wrażenie, że to debiut młodego człowieka, a nie kolejna pozycja doświadczonego pisarza. Polecono mi tę książkę, ale zawiodłam się. Może dlatego, że czytam dużo kryminałów - ten mnie nie wciągnął.

Czy tylko mi dialogi w tej książce wydały się sztuczne, nienaturalne? Ludzie tak nie rozmawiają... Sporo literówek, błędnych odmian - słaba korekta ze strony wydawnictwa. Do tego dużo powtórzeń, zdarza się, że dwa akapity powtarzają przemyślenia bohatera. A co do wynurzeń - jakże nudne i nieangażujące mi się wydawały, a zajmują dużą część książki, będąc zapewne refleksjami...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
474
315

Na półkach:

Książka ciekawa, dobrze się czyta, tylko nieco zniechęca do podróży w Bieszczady 😂

Książka ciekawa, dobrze się czyta, tylko nieco zniechęca do podróży w Bieszczady 😂

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

120 użytkowników ma tytuł Jastrzębie nad połoniną na półkach głównych
  • 74
  • 43
  • 3
20 użytkowników ma tytuł Jastrzębie nad połoniną na półkach dodatkowych
  • 7
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Jastrzębie nad połoniną

Inne książki autora

Okładka książki Deskrypcje. Almanach prozy autorów zrzeszonych w Oddziale ZLP w Rzeszowie Ewa Barańska, Krystyna Bęczkowska, Anatol Diaczyński, Zbigniew Domino, Włodzimierz Gąsiewski, Zdzisława Górska, Edward Guziakiewicz, Ryszard Hop, Wiesław Hop, Bogusław Kotula, Agata Linek, Mieczysław Łyp, Mariusz Marczyk, Barbara Mazurkiewicz, Ryszard Mścisz, Jerzy Nawrocki, Mirosław Osowski, Teresa Paryna, Jerzy Sułkowicz, Marta Świderska-Pelinko
Ocena 5,5
Deskrypcje. Almanach prozy autorów zrzeszonych w Oddziale ZLP w Rzeszowie Ewa Barańska, Krystyna Bęczkowska, Anatol Diaczyński, Zbigniew Domino, Włodzimierz Gąsiewski, Zdzisława Górska, Edward Guziakiewicz, Ryszard Hop, Wiesław Hop, Bogusław Kotula, Agata Linek, Mieczysław Łyp, Mariusz Marczyk, Barbara Mazurkiewicz, Ryszard Mścisz, Jerzy Nawrocki, Mirosław Osowski, Teresa Paryna, Jerzy Sułkowicz, Marta Świderska-Pelinko

Czytelnicy Jastrzębie nad połoniną przeczytali również

Śmierć na Kopie Krzysztof Bochus
Śmierć na Kopie
Krzysztof Bochus
Karpacz 2019 rok, po letnim sezonie. Do gondoli wyciągu na Kopę wsiadają cztery osoby – dwa małżeństwa – do stacji dojeżdżają cztery trupy. Pierwsza opinia lekarza, taka na szybko: brak śladów przemocy i ingerencji osób trzecich. Po sekcji zwłok ofiar zostaje zmieniona: zatrzymanie pracy serca a we krwi wykryto ponad czterokrotne stężenie potasu. Rozszerzone samobójstwo czy morderstwo w białych rękawiczkach ? Doświadczony komisarz Leszek Lenica szybko zamyka śledztwo z powodu śmierci sprawcy, Policja ogłasza sukces i po sprawie. „TYLKO GÓRY WIEDZĄ JAK BYŁO NAPRAWDĘ. A ONE PILNIE STRZEGĄ SWOICH TAJEMNIC” „Śmierć na Kopie” to pierwsza część trylogii „Tajemnice Trzech Szczytów” w której autor postanowił: „przedstawić niepokojące wydarzenia kryminalne do których doszło w górach” we własnej interpretacji. Ciekawa forma trochę dłuższego opowiadania (74 strony) w której brak opisu prowadzenia śledztwa i całej żmudnej policyjnej pracy. Czytelnik dostaje opis wydarzenia oczami świadków, retrospekcyjne spojrzenie na przyczyny z punktu widzenia sprawcy oraz zakończenie w którym pan Krzysztof przybliża Zakon Świątyni Słońca i rytualne samobójstwa jego wyznawców sugerując, że to było przyczyną Śmierci na Kopie. Osobiście brakowało mi tego co jest najciekawsze w kryminałach czyli całej fabuły opisującej prowadzone dochodzenie i wartkiej akcji. Z ciekawości panuje jednak sięgnąć po „Krew na połoninie” i „Tajemnice Jaskini Mylnej” czyli drugą i trzecią część.
Shonen - awatar Shonen
ocenił na611 miesięcy temu
Inauguracja Agata Zamarska
Inauguracja
Agata Zamarska
Bardzo mi się podobała ta ksiązka. W wielkim starym domu nad jeziorem organizowany jest wyjazd integracyjny dla nauczycieli. Po wakacjach mają oni pracować z trudną młodzieżą. Ania przyjezdza tu ze swoją przyjaciółką, Weroniką, która szybko zbliża się z innym uczestnikiem, Pawłem. Żaden z nauczycieli nie darzy sympatią trójki swojego szefostwa - Magdy, Maksyma, oraz założycielki szkoły Danki. Danka wydaje się być dziwna - popada w ataki paniki, nie panuje nad swoimi emocjami, znika na całe dnie. Maksym, zbyt idealny jak na człowieka, podejrzany jest nawet obycie jej kochankiem. Dni mijają na wspólnych posiłkach i zabawach, aż któregoś wieczoru bez śladu znika Roman. Na początku nie wzbudza to jakiejś wielkiej sensacji, jednak z czasem ludzie powoli zaczynają panikować, gdy nagle zostaje znaleziony jego telefon. Nad ośrodkiem zaczyna się mocna burza i gaśnie prąd. Tej nocy zostaje zamordowany inny nauczyciel. To już powoduje ogromny strach we wszystkich. Kto zabija? Weronika nawet prowadzi swój notatnik ze swoim prywatnym śledztwem. Niestety i ona wkrótce ginie. Rozwiązanie dość zagmwatwane. Roman i Danka znali się w przeszłości. Roman molestował kobietę, kiedy ta była młodą dziewczyną a on jej wychowawcą w poprawczaku. Doczekali się dziecka, które Danka musiała porzucić. Tym dzieckiem okazuje się być Ania. Ania, która za wszelką cenę chce być znów ze swoją mamą... Wrzuca do jeziora Romana, musi zabić Witolda i Weronikę. Policja nie podejrzewa jej sprawstwa. Danka tymczasem rodzi zdrową córkę. Po chwilowej radości z odnalezienia ukochanej córki z przeszłości, w obliczu słodkiego bobasa, do Ani zaczyna odczuwać niechęć. A jej nie podoba się ta sytuacja..
Michalina - awatar Michalina
oceniła na81 miesiąc temu
Wrzenie Izabela Janiszewska
Wrzenie
Izabela Janiszewska
Wolicie pojedyńcze historie czy jednak częściej sięgacie po serię książek? Po przeżytej traumie, Larysa porzuca dziennikarstwo i pracuje na taksówce. Pewnej nocy trafia na tajemniczego pasażera, który wciąga ją w niebezpieczną grę. Równolegle komisarz Leon Mruk prowadzi śledztwo w sprawie brutalnych morderstw kobiet, mierząc się z wyjątkowo sprytnym manipulantem. Drogi bohaterów splatają się w mrocznej historii pełnej kłamstw, gdzie trudno odróżnić prawdę od iluzji. Larysa Luboń powraca. Po trzech pełnych emocji częściach przyszła pora na czwartą – „Wrzenie”. Czy faktycznie było wrzenie? Raczej lekkie podgrzanie. To nie jest zła historia. Czyta się ją przyjemnie i dość szybko, ale czegoś wyraźnie mi tutaj zabrakło. Może Wilczyńskiego? W gronie dobrze znanych bohaterów pojawia się nowa postać – komisarz Leon Mruk. I trzeba przyznać, że wnosi on sporo świeżości do fabuły. Jego specyficzne poczucie humoru, cięte riposty i sposób bycia dodają historii charakteru i pewnej pikanterii. W tej części dostajemy też znacznie więcej Bartka, brata Larysy. Jego historia rozwija się jako osobny wątek, któremu poświęcono sporo uwagi przez całą książkę. Początkowo wydaje się, że nie ma on nic wspólnego z głównym śledztwem, ale jak się okazuje pod koniec, wszystko układa się w całość. Może nie bezpośrednio, ale jednak łączy się z dochodzeniem prowadzonym przez nieustępliwą dziennikarkę. Mimo tych wszystkich elementów zabrakło mi tu dynamiki, napięcia, które tak mocno przyciągało w poprzednich częściach. Historia płynie raczej spokojnie, momentami aż za spokojnie. To nadal dobra książka, którą czyta się bez wysiłku, ale trudno powiedzieć, żeby wciągała tak mocno jak wcześniejsze tomy serii.
uciekamwswiatksiazek - awatar uciekamwswiatksiazek
ocenił na76 dni temu
Kliner Adam Dzierżek
Kliner
Adam Dzierżek
"Kliner" to thriller, który od pierwszych stron jasno pokazuje, że nie będzie ani lekko, ani bezpiecznie. To historia brutalna i surowa, pozbawiona wygody i złudzeń. Wciąga w świat, w którym rządzi przemoc, a granice moralności zacierają się z każdym krokiem. Adam Dzierżek z dużą konsekwencją tworzy postać głównego bohatera – człowieka skrytego, chłodnego, żyjącego według własnych zasad. Jego myśli, próby tłumaczenia swoich działań i wewnętrzne napięcia budzą niepokój. To ktoś, kogo trudno polubić bez poznania jego przeszłości, lecz z czasem wzbudza współczucie i pozwala zrozumieć, jak znalazł się w sytuacji niemal bez wyjścia. Nie sposób przejść obok niego obojętnie. Brutalność "Klinera" nie ma na celu szokować. Jest chłodna, często kliniczna – dokładnie taka, jak świat, w którym porusza się bohater o nieznanym imieniu. Opisy zbrodni wzmagają poczucie duszności, a każda decyzja zostawia po sobie ślad, nawet gdy ktoś próbuje go zmyć. Tempo bywa nierówne, a emocjonalny ciężar potrafi przytłoczyć. To książka, którą czyta się intensywnie, choć nie zawsze szybko. Dla mnie ten mrok i momenty zwolnienia działały na korzyść – pozwalały głębiej wejść w myśli bohatera i zrozumieć jego samotność. "Kliner" to propozycja dla czytelników, którzy w thrillerach szukają czegoś więcej niż akcji i zagadek. To opowieść o konsekwencjach, obojętności i cenie wyborów. Mroczna, niepokojąca i zostająca w pamięci na długo po ostatniej stronie.
iter_per_libros - awatar iter_per_libros
ocenił na83 miesiące temu
Zabijesz mnie? Agnieszka Peszek
Zabijesz mnie?
Agnieszka Peszek
W książce "Zabijesz mnie?" Agnieszki Peszek mamy do czynienia z trzema morderstwami, które na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą wspólnego mianownika. Ofiarami są Małgorzata Dobrowolska, Maksymilian Barski oraz Ziółkowski. Podejrzanymi w przypadku Małgorzaty Dobrowolskiej są jej mąż, przyjaciółka, wspólnik oraz przyrodnia siostra. Drugą ofiarą jest aktor. W jego przypadku podejrzewamy żonę oraz kolegę z pracy. Trzecia ofiara to Ziółkowski, gdzie mamy trzy główne podejrzane osoby: byłą żonę, syna oraz klienta. Śledztwo prowadzą policjanci z komisariatu Warszawa - Wilanów: starszy aspirant Andrzej Woźniak oraz 32-letnia, wysoka, niebieskooka aspirant Zuzanna Kruk, która zdecydowanie skradła show! To postać, która mogłaby być moją koleżanką, bo podobnie jak ja i moja żona, nie znosi brudasów, spóźnialskich i innych "wynalazków". Zuzanna nie chodzi do restauracji, ponieważ boi się tam złapać jakąś chorobę. Mówi, co myśli, co czasami może być nieprzyjemne dla rozmówcy. Oczywiście, ma swoje wady, jak np. sposób jazdy i parkowania 🤣, ale jako policjantka jest doskonałym gliniarzem. Agnieszka Peszek świetnie pisze. To moje pierwsze spotkanie z tą autorką i z pewnością w 2026 roku jeszcze nie raz sięgnę po jej książki, bo warto. Książka wydana jest na kredowym białym papierze, dzięki czemu oczy nie męczą się podczas czytania. Barwione brzegi dodatkowo dodają uroku całemu wydaniu.
CPK - awatar CPK
ocenił na93 miesiące temu
Pęknięta kra Magdalena Zimniak
Pęknięta kra
Magdalena Zimniak
Miałam już przyjemność poznać kilka powieści autorstwa Magdaleny Zimniak. Nie są to historie łatwe, niosą ze sobą spory ładunek emocjonalny i pokazują różne oblicza człowieka. „Pęknięta kra” również taka była. Pomimo bólu, który towarzyszył mi podczas lektury, nie potrafiłam jej odłożyć. Losy bliźniaczek były dramatyczne, ale jednocześnie wciągające. Ada i Agnieszka niby podobne, a tak różne. Pierwsza z nich łagodna, wrażliwa, wszystko tłumi w sobie. Druga bezkompromisowa, uparta, nie przejmuje się zadaniem innych. Kiedyś nierozłączne, teraz dzieli je wielka przepaść. Pogubiły się w życiu. Potrzebowały przerwy. Po latach już nie dziewczyny, ale kobiety. Spędzają ze sobą czas, jednak nadal wiele je różni. Ada ma męża, jest cenioną pisarką. Agnieszka – niespokojna dusza. Ciągle gdzieś goni. Nie potrafi się zatrzymać. Przed dziesięcioma latami straciła kontakt z rodzicami. Co się takiego stało? Czy za bardzo zaangażowała się w sprawę Natalii – dziewczyny, której zwłoki znalazły z Adą niedługo przed swoimi osiemnastymi urodzinami? Dlaczego nie może zaznać spokoju? Dlaczego ciągle czuje się wykluczona? Historia o siostrzanej więzi, miłości, rywalizacji, namiętności, zazdrości i zbrodni. Tak krótko można opisać historię stworzoną przez autorkę. Napisała thriller psychologiczny, który intryguje, ale jednocześnie w niektórych aspektach jest przewidywalny. Losy Ady i Agnieszki były dla mnie dość szybko oczywiste. Liczyłam, że pani Magda czymś jeszcze mnie zaskoczy, wprowadzi niespodziewany zwrot akcji. Jednak nic z tego. Czułam się lekko rozczarowana, lecz po czasie doszłam do wniosku, że w ogóle nie miała takiego zamiaru. Sądzę, że chciała, aby skupić się na relacji między siostrami. Jak pewne wydarzenia sprawiły, że zaczęły się od siebie oddalać. Z jednej strony zadawały sobie świadomie ból, a drugiej żałowały tego. Miały do siebie ciche żale, unikały się, a jednocześnie tęskniły za sobą. Za wspólnymi chwilami, siostrzaną miłością. Tragedia, jaka je dotknęła, odcisnęła piętno nie tylko na nich, ale także na całej rodzinie. Cierpieli rodzice dziewczyn. Tak bardzo chcieli pomóc, odnaleźć spokój, zacząć żyć dalej, jednak czas zatrzymał się dziesięć lat wcześniej. Nic już nie będzie takie samo. Nawet jeśli monetami wszystko wraca do normy, to tylko pozorny spokój. Przeszłość przypomni o sobie w najmniej spodziewanym momencie. Cierpi mąż Ady. Stara się ją wspierać, zrozumieć, otoczyć opieką, ale jednocześnie nie osaczać, dać potrzebną przestrzeń. Mieć takiego mężczyznę obok siebie to ogromne szczęście. Podziwiałam go za tę bezwarunkową miłość do Ady. Nie potrafię wyobrazić sobie, co musiał czuć, kiedy przeszłość upominała się o jego żonę. Jeżeli potraficie zagłębiać się w meandry ludzkiej psychiki, niespokojnej i nieprzewidywalnej. Nie potrzebujecie nieprawdopodobnych zwrotów akcji, aby docenić historię opisaną w powieści. Lubicie czytać o nieoczywistych, często bolesnych losach bohaterów i nie oczekujcie samych happy endów, to polecam sięgnąć po „Pękniętą krę”.
zaczytana_kobitka - awatar zaczytana_kobitka
oceniła na811 dni temu
Ostatnie zadanie Grzegorz Kozera
Ostatnie zadanie
Grzegorz Kozera
Jak czytamy na okładce książki Grzegorza Kozery „Ostatnie zadanie” jest to „utrzymana w konwencji powojennego westernu opowieść o winie i karze”. Mnie natomiast po jej lekturze nasuwa się skojarzenie z historycznym thrillerem noir, bowiem odnaleźć tu można samotnego mściciela, mroczną atmosferę, dość zawiłą intrygę oraz moralną niejednoznaczność w postępowaniu bohaterów, a wydarzenia umieszczone są w przeszłości, a dokładniej w roku 1945. Fabuła powieści przenosi nas do niewielkiego, fikcyjnego miasteczka Bodzyń w Górach Świętokrzyskich. Jego mieszkańcy próbują odnaleźć się w nowej, powojennej rzeczywistości, co wcale nie jest łatwe. Niemców zastąpili Rosjanie i władza ludowa, w lasach ciągle są partyzanci obawiający się ujawnienia, a przedstawiciele władzy są skorumpowani i nastawieni na osobisty zysk. Pewnego sierpniowego dnia w 1945 roku zjawia się tu tajemniczy mężczyzna – Adam Wilk. Mężczyzna przybył z zadaniem do wykonania, szuka pewnego człowieka, by wywiązać się z podjętego jeszcze przed końcem wojny zobowiązania. Nie jest to łatwa misja, bo mężczyzna natrafia na mur nieufności i podejrzliwości miejscowych. Jedynie ciekawy świata kilkunastoletni Antek i samotny, zgorzkniały Kulawy Kazek są dla niego życzliwi. Główny wątek przedstawia wydarzenia związane ze zbieraniem przez Wilka informacji kto jest jego celem, a następnie ciąg zdarzeń prowadzący do wykonania zadania. W swoich poszukiwaniach Wilk natrafia na Rozalię Żernicką córkę oficera AK z którym miał się spotkać. Wątki poboczne dotyczą innych postaci ważnych dla rozwoju fabuły i tworzenia atmosfery powieści. Są nimi między innymi osoby zajmujące kluczowe w społeczności Bodzynia stanowiska, czyli burmistrz, komendant milicji i ksiądz. Istotną rolę w powieści odgrywa znakomicie oddana atmosfera powojennej rzeczywistości małego miasteczka. Jest ona gęsta od intryg, zawiści i napięcia. Wciąż wszechobecne jest poczucie zagrożenia, zwłaszcza, że niektórzy ukrywają mroczne wojenne sekrety i obawiają się ich ujawnienia. Ludzie odczuwają z jednej strony radość, ulgę i nadzieję na normalność, ale z drugiej żałobę i ból po stracie najbliższych, dezorientację i zagubienie w nowej sytuacji politycznej i administracyjnej oraz niepewność i strach o przyszłość. W tej sytuacji każdy obcy budzi lęk i poczucie zagrożenia. Autor prezentuje nam w swojej powieści całą gamę różnorodnych postaci. Wszystkie są autentyczne i żywe, na każdym z nich wojna odcisnęła swoje piętno wpływające na jego charakter i postawę wobec otaczającego świata. Jedne osoby zyskały moją sympatię inne z kolei budziły niechęć, a nawet złość. Kreacja głównego bohatera jest realistyczna i wiarygodna. Ze stopniowo ujawnianej przez autora przeszłości Adama wyłania się jego interesujący portret psychologiczny. Wilk jest przede wszystkim człowiekiem honoru. Czuje się odpowiedzialny za wykonanie rozkazu wydanego jeszcze w czasie wojny. Jest lojalny wobec dawnego dowództwa i wierny wyznawanym wartościom i zasadom. Koniec wojny zmusza go do rozliczenia się z własną przeszłością i zdecydowania o przyszłości. Los stawia mu na drodze Rozalię, co zmusza go do weryfikacji wcześniejszych planów. Tworząca się relacja między Rozalią i Adamem ma wydźwięk symboliczny pokazując odradzanie się ludzi po wojennej traumie. Każde z nich straciło w wyniku wojny najbliższych, mają za sobą wiele traumatycznych przeżyć, ale przezwyciężając swoje lęki otwierają się na bliskość i uczucie, na tworzenie wspólnej przyszłości bez strachu. Ciekawą postacią jest Kulawy Kazek. Starszy mężczyzna przed wojną stracił żonę, a w czasie wojny obu synów. Ten doświadczony przez los człowiek jest zgorzkniały i trzyma się na uboczu społeczności. Swoją niezależną postawą i zdecydowanymi przekonaniami zbudował sobie pewien szacunek wśród ludzi w Bodzyniu. Jednocześnie wobec wybranych przez siebie osób potrafi być życzliwy i hojny, bo pod szorstkością skrywa się wrażliwy człowiek o dobrym sercu. To tylko kilka z całej plejady powieściowych osobowości. Styl Kozery jest oszczędny, rzeczowy, konkretny, ale też płynny. Akcja płynie spokojnym tempem, a napięcie budują nieoczekiwane wydarzenia i powolne odkrywanie przeszłości poszczególnych bohaterów i ukrywanych tajemnic. Emocje w powieści są stonowane, ale wyczuwalne. Powieściowy realizm dopełnia język jaki stosuje autor w dialogach. Jest on dopasowany do postaci, zatem niektórzy używają „gwary” a osoby na stanowiskach wplatają do swoich wypowiedzi specyficzne zwroty czy wyrażenia propagandowe tamtego okresu. Lektura „Ostatniego zadania” była dla mnie bardzo ciekawa i skłaniająca do refleksji. Odpowiadało mi to niespieszne tempo akcji pozwalające wczuć się w atmosferę tamtego okresu i zamyślić się nad dylematami i rozterkami towarzyszącymi mieszkańcom Bodzynia, a tym samym wielu ludziom, którzy żyli w tym przełomowym czasie. Podobało mi się domknięcie losów bohaterów w Epilogu, dzięki czemu otrzymałam satysfakcjonujące zakończenie. Zachęcam do przeczytania książki i odkrycia jakie było ostatnie zadanie Adama Wilka i czy je wykonał.
Molunia - awatar Molunia
oceniła na79 dni temu

Cytaty z książki Jastrzębie nad połoniną

Więcej

Owszem, gangsterzy i szumowiny wypływają na wierzch, sa wodoczni. Biegają po ulicach z pistoletami i nożami w rękach; zastraszają ludzi, kradną, przemycają towary i w brutalny, czasami wręcz krwawy sposób załatwiają swoję porachunki. To właśnie oni najczęściej, jeżeli uda im się przeżyć dostatecznie długo, trafiają fo kryminałów, gdzie popełniają samobójstwa, albo giną z rąk innych współwięźniów w niewyjaśnionych okolicznościach, co właściwie jest tożsame z wykonywaniem egzekucji, gdy najwięksi zbrodniarze, chcą przerwać łączące ich z nimi ogniowo. (...) Dlatego życie zwykłych gangsterów przeważnie bywa krótkie. Bo jednak, jakby na nich nie patrzeć, są to tylko płotki, wręcz marionetki ludzkiego teatru lalek, za którymi stoją i pociągają za sznurki, wprawiając je w ruch, prawdziwe rekiny świata przestępczego - łotry w białych kołnierzykach, na codzien udających prawych obywateli, którym powiodło się w życiu: ludzi sukcesu, biznesmenów, filantropów i dobroczyńców ludzkości, bez których świat by się zawalił i całkowicie zszedł na psy.

Owszem, gangsterzy i szumowiny wypływają na wierzch, sa wodoczni. Biegają po ulicach z pistoletami i nożami w rękach; zastraszają ludzi, kra...

Rozwiń
Wiesław Hop Jastrzębie nad połoniną Zobacz więcej

Prawda, gdy się ją odkryje, zwykle bywa banalnie prosta i brutalna. I odziera ludzi ze złudzeń.

Prawda, gdy się ją odkryje, zwykle bywa banalnie prosta i brutalna. I odziera ludzi ze złudzeń.

Wiesław Hop Jastrzębie nad połoniną Zobacz więcej

Służ panu wiernie, a on ci pierdnie.

Służ panu wiernie, a on ci pierdnie.

Wiesław Hop Jastrzębie nad połoniną Zobacz więcej
Więcej