Pasja według G.H.

Okładka książki Pasja według G.H. autora Clarice Lispector, 9788368180176
Okładka książki Pasja według G.H.
Clarice Lispector Wydawnictwo: Wydawnictwo Filtry literatura piękna
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
A Paixão segundo G.H.
Data wydania:
2024-10-16
Data 1. wyd. pol.:
2024-10-16
Data 1. wydania:
2009-06-01
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368180176
Tłumacz:
Gabriel Borowski, Wojciech Sawala
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pasja według G.H. w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pasja według G.H.

Średnia ocen
6,7 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pasja według G.H.

avatar
185
140

Na półkach:

Ona podaje mi dłoń, prowadzi przez apartament mieszczący się na szczycie, wilgotny, rześki, zalany niby blaskiem księżyca, zawieszeni w eterze, jak na Lapucie i dalej po zigguracie, wyżej, gdzie pokój służącej opuszczony, suchy w nieruchomym palącym słońcu, jak minaret. Na ścianie białej i światło białe, przedziwny rysunek jedynie, czarnym węglem; unoszące się jakby postacie, jakby powoli wydobywały się z głębi, by skroplić się na powierzchni. Karaluch olbrzymi pełznie wewnątrz uchylonej szafy. I staje się iluminacja. Ziemia to Słońce. Ona pragnie bym był przy niej, mówi kochanie, wstrząs, miażdżenie, nieprzebrane piaski nawarstwiają się wśród ruin, podróż do wnętrza przez złoża i ery, diamentowy płaskowyż, w głębiny; jestem gadem na pustyni, rybą w oceanie, komórką, eksplozją gwiazdy, w raju albo piekle, w jądrze, larwy żerujące w mięsie. Przejście przez wrota otwierające się i zamykające ze zgrzytem do JUŻ, TERAZ. Brakuje słów, słowa nie istnieją, obojętność by nadać czemuś tożsamość, opada maska, istota a nie persona, na łonie natury, więzy wzajemnej dzikości, staję się światem. Gdy jesteś światem kieruje tobą czuły radar, a to że jestem wypływa ze źródła o wiele wcześniejszego niż to, że jestem człowiekiem, z czegoś o wiele od człowieczeństwa większego. Miłość to żywa materia. Co istnieje między liczbą jeden a dwa, między nutami - zabłąkany milczący wiatr, otwierający się kwiat, oddech wszechświata; Ona puszcza moją dłoń, dalej pójdzie sama przez okrucieństwo, pokusy pustyni i życia, może wybrać wolność czy podążać za swym losem i wypełnić przeznaczenie, poznać Tajemnicę, odnaleźć siebie. Karaluchy nie mają wyboru, nie błądzą, wynurzają się niezauważalnie z nieskończoności i ku niej zmierzają. Nastała noc i wraz z nią wilgoć, rośliny rosną, skały jakby płaczą, perliście szemrze święta rzeka. Zmyłem z siebie odurzenie zmysłów. Napięcie opada nagle jak urywający się szum. Nie rozumiem co mówię, wielbię. Wszedłem w język ognia. Lament zamienia się w taniec. Kosmicznie wieczna radość zawarta w chwili i błogostan wiodą mnie po paciorkach dżapamali w eteryczny owal sennego zapomnienia.

Ona podaje mi dłoń, prowadzi przez apartament mieszczący się na szczycie, wilgotny, rześki, zalany niby blaskiem księżyca, zawieszeni w eterze, jak na Lapucie i dalej po zigguracie, wyżej, gdzie pokój służącej opuszczony, suchy w nieruchomym palącym słońcu, jak minaret. Na ścianie białej i światło białe, przedziwny rysunek jedynie, czarnym węglem; unoszące się jakby...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
78
78

Na półkach: ,

Clarice Lispector nie napisała powieści, lecz doświadczenie. "Pasja według G.H." to literacki labirynt, w którym każda ściana zdaje się być lustrem odbijającym nie obraz, lecz pustkę; nie odbicie, lecz to, co nie daje się nazwać. To powieść, która nie tyle opowiada historię, co przeżywa sama siebie na oczach czytelnika. A może lepiej powiedzieć: przeżywa czytelnika. Od pierwszych zdań staje się jasne, że nie jesteśmy tutaj, by śledzić fabułę, lecz by stanąć naprzeciwko nagiego istnienia.

Lispector porzuca klasyczną narrację. Pozornie banalny początek – kobieta wchodzi do pokoju swojej służącej – przekształca się w głęboką podróż metafizyczną. Pojawienie się karalucha nie jest wydarzeniem sensacyjnym, lecz symbolem, katalizatorem, momentem objawienia. G.H. – bohaterka, której imię sprowadza się do inicjałów, jakby autorka chciała ją pozbawić tożsamości – doznaje wstrząsu, który wywołuje erozję jej racjonalnego świata. Zamiast postępu narracyjnego, mamy tu spiralę introspekcji, zstępowanie w głąb bytu, gdzie każde słowo ociera się o granice wypowiedzialnego.

Język Lispector jest zarazem aforyzmiczny i medytacyjny, brutalny i liryczny. To styl, który wymyka się prostym kategoriom. Nie służy on przekazywaniu treści – sam w sobie jest treścią. Frazy często się powtarzają, zakreślają kręgi wokół tematów, jakby język próbował sam siebie przekonać do sensu, którego nie ma. Ale to właśnie ten brak sensu, to obnażenie pustki pod powierzchnią słów, staje się źródłem duchowego przebudzenia.

Trzeba podkreślić, że nie jest to lektura łatwa. To książka, która zrywa kontrakt z czytelnikiem szukającym przyjemności, linearności czy klasycznego katharsis. Zamiast tego oferuje napięcie, które nie znajduje rozwiązania, oraz pytania, które nie potrzebują odpowiedzi, ponieważ same w sobie są transformujące. Czytelnik, który podąży za Lispector, nie wyjdzie z tej podróży bez szwanku. Ale może – paradoksalnie – zyska większą jasność.

G.H. nie walczy z karaluchem. Nie ucieka od niego. Patrzy. Obserwuje. I w tym geście skupienia, niemal kontemplacyjnego zapatrzenia, następuje coś na kształt mistycznego połączenia. Karaluch, brzydki, odpychający, staje się lustrem, w którym bohaterka dostrzega siebie – nie tę ukształtowaną przez społeczeństwo i język, ale tę pierwotną, nagą, pozbawioną formy. To spotkanie z absolutnym Innym, które wymusza destrukcję ego. Lispector pisze: „Ujrzałam, kim jestem, i zadrżałam.”

Ta książka rezonuje z filozofią egzystencjalizmu, choć nie daje się w nią łatwo wpisać. Jest zbyt indywidualna, zbyt osobista, zbyt intymna. G.H. nie poszukuje sensu, lecz doświadcza bezsensu jako formy transcendencji. To nie Sartre'owskie piekło drugiego człowieka, lecz pustka, która pozostaje, gdy wszelkie pojęcia i kategorie się rozsypią. Gdy G.H. zjada wnętrzności karalucha – moment równie obrzydliwy, co symboliczny – dokonuje aktu radykalnego utożsamienia. Nie ma już podmiotu i przedmiotu. Jest tylko bycie.

"Pasja według G.H." można odczytywać jako duchowe ćwiczenie. Nie w sensie religijnym, ale w sensie pierwotnym – jako ćwiczenie ducha. To tekst, który nieustannie konfrontuje czytelnika z jego własną nagością, z niepewnością istnienia. To także dzieło pisane przez kobietę o kobiecie, lecz wymykające się jakimkolwiek ramom genderowym czy społecznym. To nie opowieść o kobiecie, ale o człowieku, który zostaje zredukowany do samego aktu istnienia.

Lispector nie osądza. Nie moralizuje. Ona obserwuje. I zaprasza czytelnika do współuczestnictwa w tym akcie obserwacji. To literatura jako doświadczenie graniczne, gdzie czytanie staje się formą medytacji, może nawet inicjacji. Powieść, która nie tylko się czyta, ale która czyta czytelnika.

To nie przypadek, że wielu uznaje Lispector za jedną z najbardziej niezwykłych pisarek XX wieku. Jej proza nie mieści się w żadnym kanonie – raczej ten kanon rozsadza od środka. "Pasja według G.H." jest tego najczystszym przykładem: książką, która wciąga jak czarna dziura, by na końcu nie zostawić nic – poza echem słów, które odbijają się w świadomości jeszcze długo po zamknięciu ostatniej strony.

Ostatecznie, ta powieść to wezwanie: porzuć siebie, by ujrzeć siebie naprawdę. A być może – by zrozumieć, że nic nie ma do zrozumienia. I że właśnie w tym tkwi początek prawdziwej wolności.

Clarice Lispector stworzyła dzieło, które jest jak modlitwa bez boga – pulsująca, drgająca w ciele i umyśle, domagająca się uważności. "Pasja według G.H." nie ma zakończenia – bo nie może go mieć. Bo każdy, kto ją przeczyta, dopisuje swój własny koniec – lub raczej: swoje własne milczenie.

To nie tylko książka. To wydarzenie. Wstrząs. Otchłań. Oczyszczenie.

Clarice Lispector nie napisała powieści, lecz doświadczenie. "Pasja według G.H." to literacki labirynt, w którym każda ściana zdaje się być lustrem odbijającym nie obraz, lecz pustkę; nie odbicie, lecz to, co nie daje się nazwać. To powieść, która nie tyle opowiada historię, co przeżywa sama siebie na oczach czytelnika. A może lepiej powiedzieć: przeżywa czytelnika. Od...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
939
490

Na półkach: , ,

Pani Lispector, zabiła mi Pani ćwieka.
Bo choć książkę przeczytałam jakiś czas temu, do dziś nie potrafię określić o czym ona tak naprawdę jest.
Może o Bogu, może o karaluchu, a może o inności i przemianie.
I gdyby na każdy z tych tematów napisała Pani oddzielny esej, nie miałabym pretensji. Wszystko byłoby czytelne. Ale w formie połączonej , jak dla mnie, jest to proza kompletnie niezrozumiała. Właściwym określeniem będzie słowo NIEPOJĘTA.

Ciekawe, czy tylko dla mnie?

Pani Lispector, zabiła mi Pani ćwieka.
Bo choć książkę przeczytałam jakiś czas temu, do dziś nie potrafię określić o czym ona tak naprawdę jest.
Może o Bogu, może o karaluchu, a może o inności i przemianie.
I gdyby na każdy z tych tematów napisała Pani oddzielny esej, nie miałabym pretensji. Wszystko byłoby czytelne. Ale w formie połączonej , jak dla mnie, jest to proza...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

284 użytkowników ma tytuł Pasja według G.H. na półkach głównych
  • 209
  • 73
  • 2
40 użytkowników ma tytuł Pasja według G.H. na półkach dodatkowych
  • 20
  • 9
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Mistrzowie opowieści o morzu. Z głębin do brzegu Hans Christian Andersen, Alhierd Bacharewicz, Wolfgang Bauer, Lucia Berlin, Italo Calvino, Rimantas Černiauskas, Petros Charis, Chen Chuncheng, Thórdís Helgadóttir, Tove Jansson, Konstandinos Kawafis, Andrus Kivirähk, Mychajło Kociubynski, Yanick Lahens, Ursula K. Le Guin, Clarice Lispector, Luigi Malerba, Peter Mickwitz, Sharon Millar, Edo Popović, Mercè Rodoreda, Maria Elizabeth Rothmann, Judith Schalansky, Adania Shibli, William Somerset Maugham, Tomas Tranströmer, John Updike, Deborah Vogel
Ocena 6,7
Mistrzowie opowieści o morzu. Z głębin do brzegu Hans Christian Andersen, Alhierd Bacharewicz, Wolfgang Bauer, Lucia Berlin, Italo Calvino, Rimantas Černiauskas, Petros Charis, Chen Chuncheng, Thórdís Helgadóttir, Tove Jansson, Konstandinos Kawafis, Andrus Kivirähk, Mychajło Kociubynski, Yanick Lahens, Ursula K. Le Guin, Clarice Lispector, Luigi Malerba, Peter Mickwitz, Sharon Millar, Edo Popović, Mercè Rodoreda, Maria Elizabeth Rothmann, Judith Schalansky, Adania Shibli, William Somerset Maugham, Tomas Tranströmer, John Updike, Deborah Vogel
Okładka książki Mistrzowie opowieści o kobiecie. Od Virginii Woolf do Agnieszki Szpili Chimamanda Ngozi Adichie, Margaret Atwood, Ingeborg Bachmann, Lucia Berlin, Dino Buzzati, Radka Denemarková, Tove Jansson, Han Kang, Selma Lagerlöf, Clarice Lispector, Sándor Márai, Herta Müller, Charlotte Perkins Gilman, Edgar Allan Poe, Cora Sandel, Agnieszka Szpila, Ludmiła Ulicka, Virginia Woolf, Xi Xi, Marguerite Yourcenar, Oksana Zabużko
Ocena 6,8
Mistrzowie opowieści o kobiecie. Od Virginii Woolf do Agnieszki Szpili Chimamanda Ngozi Adichie, Margaret Atwood, Ingeborg Bachmann, Lucia Berlin, Dino Buzzati, Radka Denemarková, Tove Jansson, Han Kang, Selma Lagerlöf, Clarice Lispector, Sándor Márai, Herta Müller, Charlotte Perkins Gilman, Edgar Allan Poe, Cora Sandel, Agnieszka Szpila, Ludmiła Ulicka, Virginia Woolf, Xi Xi, Marguerite Yourcenar, Oksana Zabużko
Okładka książki Mistrzowie opowieści o miłości. Od Hansa Christiana Andersena do Margaret Atwood Hans Christian Andersen, Margaret Atwood, Iwan Bunin, Truman Capote, Anton Czechow, Stig Dagerman, James Joyce, Etgar Keret, Clarice Lispector, Malcolm Lowry, Yukio Mishima, William Shakespeare
Ocena 6,5
Mistrzowie opowieści o miłości. Od Hansa Christiana Andersena do Margaret Atwood Hans Christian Andersen, Margaret Atwood, Iwan Bunin, Truman Capote, Anton Czechow, Stig Dagerman, James Joyce, Etgar Keret, Clarice Lispector, Malcolm Lowry, Yukio Mishima, William Shakespeare
Clarice Lispector
Clarice Lispector
Clarice Lispector (ur. jako Chaja Lispektor) - brazylijska pisarka żydowskiego pochodzenia, urodzona na terenie dzisiejszej Ukrainy. Jako malutkie dziecko przeprowadziła się z rodzicami do brazylijskiego miasta Maceió w stanie Alagoas. Absolwentka Faculdade de Direito da Universidade Federal do Rio de Janeiro (prawo). Już swoją pierwszą nowelę, "Perto do coração selvagem", dostała prestiżową nagrodę Graça Aranha. Czasami pisała pod pseudonimami: Helen Palmer lub Tereza Quadros. Wybrane dzieła: "Perto do coração selvagem" (nowela, 1943),"Alguns contos" (opowiadania, 1952),"O Mistério do Coelho Pensante" (dla dzieci, 1967),"De corpo inteiro" (cykl wywiadów ze znanymi ludźmi, 1975),"A hora da Estrela" (1977),"Cartas perto do coração" (listy, wydane pośmiertnie w 2001). Mąż Maury Gurgel Valente (od 23.01.1943-1959, rozwód),2 synów: Pedro (ur. 10.09.1948) i Paulo (ur. 10.02.1953).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pasja według G.H.

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pasja według G.H.