Rok na pełnej petardzie z ks. Janem Kaczkowskim
Nie ma słabości, której nie umiem przekuć w sukces i żyć na pełnej petardzie.
Johnny
Ksiądz Jan Kaczkowski wierzył w siebie i dobrą przyszłość. Cieszył się z prostych rzeczy i uwielbiał polędwicę. Kochał wyrażać wdzięczność i dostrzegać dobro w drugim człowieku. Nie znosił przeciętności. Odszedł, ale zostawił coś, co nieustannie porusza i zmienia wielu. Świadectwo życia i słowa, które inspirują do zmiany.
Kalendarz 2025 Rok na pełnej petardzie z ks. Janem Kaczkowskim, jest właśnie dla tych, którzy chcą skosztować takiego życia.
Każdy miesiąc rozpoczyna się fotografiami księdza Jana oraz tekstami, które dotyczą odwagi, emocji, bliskości, nadziei, uważności czy miłości. Przy każdym tygodniu jest miejsce na osobiste notatki oraz zapisanie zadań czy wyzwań na dany tydzień. Znajdziesz tam również myśli, zachęcające do refleksji, odwagi i otwierania się na drugiego człowieka. Sam ksiądz Jan, prawdopodobnie w najtrudniejszym momencie swojego życia, nie skupił się na swojej chorobie, a na drugim człowieku.
Kupując kalendarz, wspierasz działalność Fundacji im. księdza Jana Kaczkowskiego
Kup Rok na pełnej petardzie z ks. Janem Kaczkowskim w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Rok na pełnej petardzie z ks. Janem Kaczkowskim
Poznaj innych czytelników
7 użytkowników ma tytuł Rok na pełnej petardzie z ks. Janem Kaczkowskim na półkach głównych- Przeczytane 4
- Chcę przeczytać 3











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rok na pełnej petardzie z ks. Janem Kaczkowskim
Treść naprawdę super . Natomiast rozmiar tego kalendarza to dramat. Jak dla ucznia podstawówki . Miejsca wystarczy tylko na to żeby zapisać terminy dwóch kartkówek w tygodniu. Mam w domu mały , naprawdę mały notes. Ten kalendarz jest jeszcze mniejszy. Wydawcy niestety zabrakło wyobraźni.
Treść naprawdę super . Natomiast rozmiar tego kalendarza to dramat. Jak dla ucznia podstawówki . Miejsca wystarczy tylko na to żeby zapisać terminy dwóch kartkówek w tygodniu. Mam w domu mały , naprawdę mały notes. Ten kalendarz jest jeszcze mniejszy. Wydawcy niestety zabrakło wyobraźni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgromnie się cieszę, że mogę Wam przedstawić ten kalendarz. Podobno ukazywały się takie wcześniej, ale ja dopiero teraz na niego trafiłam. Dochód ze sprzedaży idzie na fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego, więc chociażby z tego względu są to dobrze zainwestowane pieniądze. Graficznie i jakościowo piękne wydanie. Twarda okładka z żółtą tasiemką jako zakładką. Na początku skrótowy kalendarz na cały 2025 rok. Zdjęcia wyłącznie czarno-białe (☹),ale dość dobrej jakości. Każdy miesiąc rozpoczyna się fotografią księdza Jana oraz jego tekstami. Szkoda, że nie podano ich źródła. Każdy tydzień ma swoją stronę ze świętami kościelnymi i niektórymi świeckimi (Dnia Kobiet np. tu nie ma, ale Walentynki są 😉). Przeciwległa strona zaczyna się krótkim tekstem ks. Jana, a dalej jest mnóstwo liniowanego miejsca na własne notatki. Na końcu skrótowy kalendarz na 2026 i 29 gładkich, ładnie opracowanych graficznie stron na własne teksty.
Więcej zdjęć ze środka kalendarza znajdziecie na stronie Wydawnictwa WAM.
Ryzykowałam trochę, kupując, ale jestem bardzo z tego kalendarza zadowolona. Format 124x194 mm, więc nie kieszonkowy, do używania w domu.
Ogromnie Was namawiam do kupna tej pozycji, teraz jeszcze w cenie promocyjnej.
Ogromnie się cieszę, że mogę Wam przedstawić ten kalendarz. Podobno ukazywały się takie wcześniej, ale ja dopiero teraz na niego trafiłam. Dochód ze sprzedaży idzie na fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego, więc chociażby z tego względu są to dobrze zainwestowane pieniądze. Graficznie i jakościowo piękne wydanie. Twarda okładka z żółtą tasiemką jako zakładką. Na początku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to