Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u

Okładka książki Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u autorstwa Jerzy Żurek
Okładka książki Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u autorstwa Jerzy Żurek
Jerzy Żurek Wydawnictwo: Lira biografia, autobiografia, pamiętnik
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2024-09-04
Data 1. wyd. pol.:
2024-09-04
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368101256
Literacka opowieść o najbardziej znanych bliźniaczkach polskiego świata sztuki XX wieku, Alicji i Bożenie Wahl, a zarazem obraz cyganerii PRL-u pióra cenionego pisarza i dramaturga.

Jerzy Żurek ponad dwadzieścia lat był najpierw partnerem życiowym, a potem mężem jednej z sióstr Wahl – Alicji. W latach 80. i 90. współtworzył z nią Galerię Sztuki Alicji i Bożeny Wahl na warszawskim Żoliborzu. Swoje wspomnienia z lat spędzonych u boku tych nietuzinkowych artystek przelewa na karty opowieści, której sam staje się jednym z głównych bohaterów. Tym samym autor wraca po latach artystycznego milczenia ze swoją najbardziej osobistą książką.

W tej słodko-gorzkiej historii znajdziemy wybuchową miłość, nieoczekiwane przyjaźnie i towarzyskie układanki, rodzinne dramaty, chorobę, smutek, rozstania. Przewiną się takie postaci, jak: Beksiński, Starowieyski, Lebenstein, Tarasin, Hasior i wiele innych. Nie zabraknie również niebanalnego humoru i lekko drwiącego obrazu codzienności epoki PRL-u i pierwszych lat nowej Polski.

„Z dzisiejszej perspektywy książka Jerzego Żurka zdaje się być opowieścią o innej, odległej galaktyce. Alicja i Bożena to bohaterki romantyczne, które w realiach peerelowskiej Warszawy zrobiły sobie swój własny Nowy Jork, stworzyły osobny kosmos, z plejadą nazwisk i miejsc. Opowieść autora jest kolejnym kolorowym elementem warszawskiej, powojennej układanki, tylko z pozoru szarej i smutnej. Niezwykle inspirująca książka o pasji, życiu i miłości”.
Jan Młynarski

Pozycja zawiera oryginalne zdjęcia oraz materiały z prywatnego archiwum autora.
Średnia ocen
7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u

Średnia ocen
7,9 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u

avatar
4
3

Na półkach:

Bardzo dobra książka. Czytałam na jednym wdechu. Świetne pióro. Opisane ze swadą postawy kilku polityków, ludzi kultury. Anegdotyczne wydarzenia dotyczące niektórych znanych malarzy, polityków, pisarzy. Dla mnie w sam raz trafiona w czas mojego życia. Będę chciała sięgnąć po inne pozycje tego autora. Jeśli Alicja i Bożena były naprawdę ładne to nie oddają tego zdjęcia w książce a szczególnie na okładce.

Bardzo dobra książka. Czytałam na jednym wdechu. Świetne pióro. Opisane ze swadą postawy kilku polityków, ludzi kultury. Anegdotyczne wydarzenia dotyczące niektórych znanych malarzy, polityków, pisarzy. Dla mnie w sam raz trafiona w czas mojego życia. Będę chciała sięgnąć po inne pozycje tego autora. Jeśli Alicja i Bożena były naprawdę ładne to nie oddają tego zdjęcia w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
837
453

Na półkach: ,

Już kiedyś pisałam, że od dłuższego czasu wolę publikacje pisane duszą kobiecą. Nie, to nie mizoandryzm! ;-))) ale chociażby od strony emocjonalnej jest mi do kobiecej aury bliżej. Jednak męskie pióro czasami bardzo pozytywnie mnie zaskakuje ;-)
Jerzy Żurek pisze arcyciekawie i arcyzabawnie o postaciach, które na przestrzeni lat gdzieś mi niejednokrotnie mignęły. Z racji tego, że był on mężem jednej z nich, Alicji, pisze zarazem o sobie, i o ich wspólnym życiu, w którym była również często obecna druga z sióstr, Bożena. Była blisko do tego stopnia, że dla córki Alicji figurowała jako druga matka. Nic dziwnego, bliźniaczki były niemalże identyczne i tak mocno jak się kłóciły, tak mocno kochały i żyć bez siebie nie mogły.
Do przeczytania książki zainspirowała mnie osoba, z którą ostatnio rozmawiałam o sztuce. I tak jak o malarstwie sióstr mam swoje zdanie, niestety niezbyt pochlebne (i nie chodzi tutaj o przekaz, bo tego można doszukać się w wielu obrazach, lecz o pędzel, kreskę, styl tego przekazu, tło, a nawet mogę przyczepić się do kolorystyki),tak o książce jak najbardziej dobre, a nawet bardzo! dobre.
Dowiadujemy się też co nieco o światku artystycznym w Warszawie, czy Krakowie. Padają nazwiska takie jak chociażby Beksiński, ze swoim mrocznym surrealizmem, jak i powiązane z filmem - Konwiccy, Wajda.
Ta pozycja to nie tylko ciastko z lukrem, to też doza goryczy cykorii, kwaskowatości cytrusów, ale też momentami ostrości papryczki chili. I to samo można powiedzieć o całokształcie artystycznym sióstr Wahl, jak i o nich samych.

Już kiedyś pisałam, że od dłuższego czasu wolę publikacje pisane duszą kobiecą. Nie, to nie mizoandryzm! ;-))) ale chociażby od strony emocjonalnej jest mi do kobiecej aury bliżej. Jednak męskie pióro czasami bardzo pozytywnie mnie zaskakuje ;-)
Jerzy Żurek pisze arcyciekawie i arcyzabawnie o postaciach, które na przestrzeni lat gdzieś mi niejednokrotnie mignęły. Z racji...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
209
59

Na półkach: , ,

Znakomita.

Znakomita.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

49 użytkowników ma tytuł Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u na półkach głównych
  • 26
  • 23
9 użytkowników ma tytuł Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u przeczytali również

Książę. Biografia Tadeusza Boya-Żeleńskiego Monika Śliwińska
Książę. Biografia Tadeusza Boya-Żeleńskiego
Monika Śliwińska
Okazuje się, że są postaci, o których mógłbym czytać bez końca. Biografia Boya Moniki Śliwińskiej udowadnia dwie kwestie podstawowe: pierwsza to fakt, że o Tadeuszu Żeleńskim zawsze za mało i nigdy za wiele, a druga to taka, że autorkę jego biografii zaliczam do mistrzyń „rozgryzania” skomplikowanych i zakręconych jak droga na Kopiec Kościuszki dusz, charakterów i osobowości polskiego świata kultury. Oczywiście, ktoś powie, żadna to sztuka pisać o kimś, którego życie samo dawało materiały do sześciusetstronicowej biografii. Wystarczyło je pozbierać, skompilować i fajrant. Ale wówczas powstałoby naukowe wypracowanie, raport złożony z dat i wydarzeń. Autorka, choć nie ucieka od podawania szczegółowych danych, sprawiła, że czytanie o karierze i prywatnych sprawach Boya przypomina rejs po Wiśle: im bliżej ujścia do morza tym robi się ciekawiej. No ale dość już tych idiotycznych metafor. Boy, w oczach autorki, to nie tylko literacki rzemieślnik. Udało jej się na literacko-biograficznym portrecie uchwycić Żeleńskiego nie tylko jako człowieka z barykady, niosącego sztandar społecznego postępu i humanizmu, odbrązawiacza i strącającego z piedestałów. Przecież większość „akcji”, jakie podejmował i bitew, które staczał, przegrywał w obliczu naporu nieprzerwanej krytyki. I zdarzają się takie chwile, że Boy zdaje sobie sprawę z pewnego rodzaju porażki – nie poddaje się, to fakt, ale dopada go zwątpienie, rozpływa się w melancholii i zastanawia się czy nie „rzucić wszystkiego w diabły”. „Książę” nie jest laurką w złoto oprawioną. Monice Śliwińskiej nie mogę zarzucić pisania o Boyu z pozycji „na kolanach”. Jest ostrożna w swoich ocenach, zaznacza wątpliwości w życiorysie Żeleńskiego, otwarcie stawia pytania i przyznaje się do niemożności odkrycia szczegółów, które rozjaśniałyby sprawy niejasne. W historię o Żeleńskim-ojcu zgrabnie wplata opowieść o jego synu. Daleko „Księciu” do zbioru śmiechostek i anegdotek. Boy-celebryta się myli, popełnia błędy, kocha się bez opamiętania, zdradza, ociera się o bankructwo, załamuje się pod naporem Historii i brata się (?) z Sowietami. Jest człowiekiem, a „Książę” to doskonała opowieść o człowieku. Polecam.
Marcin Masłowski - awatar Marcin Masłowski
ocenił na71 miesiąc temu
Braunek. Biografia Joanna Podsadecka
Braunek. Biografia
Joanna Podsadecka
Biografia dobrze napisana warsztatowo. Świetnie płynie i dobrze się czyta. Silna indywidualność bohaterki uwidacznia się od pierwszych fraz. Małgorzata Braunek po kres rodzimej kinematografii będzie silną kreacją Oleńki z Potopu i równie silną Izabelą Łęcką na tle stalkującego chłopka roztropka Wokulskiego. Ale też warto wiedzieć i pamiętać, że ta znakomicie rokująca sex bomba zawsze robiła wolty i nie uległa cielęcemu celebryctwu, tylko postawiła na rozwój i świadomość. Porzuciła narcyzm i jego emanacje i poszła w duchowość buddyzmu zen zakładając własną sanghę, na wzór pierwszych sang Santorskiego i Eichelbergera czyli ich Bodhidharma w Falenicy. I o tym jest od połowy ta dobrze skrojona opowieść. To rzekłbym nawet supermocna przypowieść wbrew naszym czasom, że warto rozwijać empatię i dialog, a nie tylko krótkotiktokowy narcyzm i gadżeciarstwo. Sam praktykuję Zen od trzydziestu lat, byłem w sandze sensei Braunek i powiem wam, że to co dała nam tutaj, na miejscu w Warszawie jest nie do przecenienia. To wreszcie znakomity przykład na praktykę uważności i pracy z ego, mieć wszystko, odrzucić to i zacząć się uczyć zapominać. Zacząć od nowa. Rzadko stawia się za przykład jej światłą i delikatną osobowość, raczej dyskutuje o trafności ról, które uwierają ze względu na autorski sznyt, jaki im dała przeczuwając głębię życia. Dla pokolenia moich rodziców harda Oleńka była nie do przyjęcia. Tylko Barbara Brylska mogła sprostać zadaniu. Osiołkowata Izabela Łęcka była zawsze nie taka. A to brzydka, a to uszy jej odstawały, a to była drewniana, grana wtórnie i bez talentu. Siłą rzeczy musiałem się mierzyć z tymi kliszami i nadal przenikają przez jedyną kliszę filmu w moim umyśle, chociaż zawsze widziałem w jej rolach silną kreację. Autorską. Teraz przeczytałem całość. I ten największy skarb jakim była jej mądrość i szczera praktyka dopełnił się o obraz całości. Silnej i mądrej kobiecości. Bardzo potrzebne są takie osobowości w naszych czasach dużych prędkości. I takie książki, pisane arbitralnie, rzetelnie, ale też z wyraźną sympatią do bohatera. Do jego wad i ułomności. Bez strugania z niego świetlistej ikony. Opis walki z chorobą nowotworową i wsparcie otoczenia - bezcenny. A także wspaniały przykład wielorodności tkanki polskiej. Braunek to córka ewangeliczki i katolika, sama praktykująca buddystka pochowana w obrządku świeckim na cmentarzu ewangelicko-augsburskim w Warszawie (aleja 44a, grób 56) byłem, gasio zrobiłem, kwiaty złożyłem. Duża część przedsiębiorców i rodów przemysłowych przedwojennej Warszawy to spolonizowani Niemcy wyznania protestanckiego. Można łączyć? A jakże
Grozypoetyckie - awatar Grozypoetyckie
ocenił na108 miesięcy temu
Umrzeć przez grzeczność Geena Davis
Umrzeć przez grzeczność
Geena Davis
Autobiografia aktorki znanej z Soku z Żuka, Thelmy i Louise, Muchy, Długiego pocałunku na dobranoc, Wyspy piratów, Ziemskich dziewczyn i wielu innych, których szczyt popularności przypadł na lata mojego dzieciństwa. Geena i grane przez nią role były dużą częścią mojego dzieciństwa – marzyłam o tym, by być jak jej bohaterki, naśladowałam ich stroje, fryzury, cytowałam ich teksty, pamiętam, jak prosiłam nawet mamę, by pozwoliła mi się ufarbować na blond jak Charlie Baltimore (niestety, nie zmieniło to faktu, że pozostałam sobą, a nie superagentką, która umie skakać z wysokich budynków i znosić tortury w lodowatej wodzie, co przyniosło mi spore rozczarowanie). Umrzeć przez grzeczność to standardowo skonstruowana autobiografia celebryty: Davis zaczyna od swojego dzieciństwa, potem opowiada o pierwszych krokach w modelingu i debiucie aktorskim, wybijaniu się na prowadzenie i na koniec o sukcesie zawodowym oraz całkiem sporo o życiu prywatnym (choć raczej bez nachalnego ekshibicjonizmu). Bardzo ciepłe słowa znajduje m.in. dla Davida Cronenberga, Tima Burtona oraz byłego męża, Jeffa Goldbluma, z którym grała także w Ziemskich dziewczynach oraz Musze (kto, do diaska, pozwolił mi w szkole podstawowej oglądać Muchę, widzicie jakie są teraz konsekwencje!). O wiele gorzej wypada w jej opisie Bill Murray, który naprawdę powinien się wstydzić. Dowiedziałam się także, czemu rozpadł się związek Geeny z Rennym Harlinem. W książce przewijają się dwie myśli przewodnie ważne dla Geeny – kwestie równości płci w filmie oraz jej wewnętrzna przemiana z osoby, która właśnie mogłaby jak mówi tytuł „umrzeć przez grzeczność”, w kogoś pewnego siebie, umiejącego stawiać granice. Przyznam, że nieco nużyły mnie rozważania o statystykach dotyczących płci postaci filmowych i innych feministycznych kwestii, które Davis dość obficie podejmuje, ale trudno mieć do niej pretensje – to jej książka o niej samej, widocznie jest to dla niej ważne, zresztą stworzyła całą organizację temu poświęconą, więc to jak narzekać, że Gesslerowa pisze o jedzonku. Na okładce widać, że Geena je obiad z niedźwiedziem - czy to znak, że nabiera odwagi, żeby zmierzyć się ze swoimi oporami, a może po prostu she chose the bear? Nie jest to jakaś wybitna książka, ale czyta się ją ciekawie i w sumie szybko (mi zajęła dobę). Na pewno, jeśli ktoś się wychował na tych samych filmach co ja, będzie zadowolony.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na64 miesiące temu
Pszoniak. Fragmenty Małgorzata Terlecka- Reksnis
Pszoniak. Fragmenty
Małgorzata Terlecka- Reksnis
Małgorzata Terlecka – Reksnis "Pszoniak" Fragmenty, Dawno już nie miałam w rękach tak dobrze zrealizowanego wywiadu – rozmowy o byciu aktorem. Uporządkowanego, z dużą ilością frapujących pytań i jeszcze większą – odpowiedzi nie dotyczących jedynie samej techniki budowania roli, ale przede wszystkim o byciu odgrywaną postacią, budowaniu jej emocji, tworzeniu dramaturgii czasem tylko przez drobny gest, determinacji w bronieniu swoich pomysłów. Tak właśnie odbieram tę wydaną niedawno przebogatą rozmowę z nieżyjącym już Wojciechem Pszoniakiem, przeplataną osobistymi notatkami, uzupełnioną na końcu książki o spis ról teatralnych oraz filmowych wraz z pojawiającymi się przedrukami z prasy ich recenzjami, a nawet alfabetycznym spisem nazwisk postaci, które pojawiają się na kartach książki. Uwielbiałam Wojciecha Pszoniaka za wielkie kreacje aktorskie jakże różnorodnych postaci. Łobuzerski, nie przebierający w środkach, jednocześnie pełen tragizmu Moryc Welt. Fanatyczny, zdeterminowany Robespierre. Idący z dziećmi na śmierć Janusz Korczak. Ponadto wiele świetnych ról dramatycznych odegranych na deskach teatrów we Francji, zagranicznych filmów czy też czas poświęcony występom w Kabarecie pod Egidą. Mimika Wojciecha Pszoniaka jako nie rozumiejącego zabawnej historyjki, ktorą opowiada Piotr Fronczewski w skeczu "Awas", bawi niezmiennie. Na koniec jeszcze krótki wpis do notesu powstały w 1976 roku. "Ci, którzy uważają, że miarą wartości artystycznej jest popularność, popełniają błąd. W sztuce aktorskiej liczy się umiejętność nawiązywania intymnego kontaktu z widzem."
urszula_gala - awatar urszula_gala
oceniła na91 rok temu
Krystyna Feldman. Niekiepska babka Ryszard Abraham
Krystyna Feldman. Niekiepska babka
Ryszard Abraham
Babkę Kiepską, ekscentryczną bohaterkę serialu „Świat według Kiepskich”, zna chyba każdy w tym kraju. Aktorkę Krystynę Feldman, która wcielała się w tę postać, nikomu wiec nie trzeba przedstawiać. Związana była ze sceną teatralną przez 86 lat, a to nie lada wyczyn, była równie charakterystyczna jak grana przez nią postać. Ja jednak nie miałam przyjemności zobaczenia jej na żywo na deskach teatru, a o ile kojarzyłam filmy, w których grała, tak niewiele wiedziałam o jej życiu prywatnym. Aż do momentu, kiedy sięgnęłam po książkę „Niekiepska babka” od Wydawnictwa EmocjePlusMinus. Co to była za kobieta!🤯 Ryszard Abraham uważany jest za specjalistę od anegdot ze świata teatru i filmu. To właśnie on zebrał w tej książce najciekawsze historie o tej aktorce. Spisał je w przystępnej formie, począwszy od dnia jej narodzin, a skończywszy na najlepszej definicji samotności, którą pani Krystyna sformułowała w jednym z wywiadów. Mnóstwo w tej książce poczucia humoru, ale takiego „na poważnie”, jak również życiowej mądrości, sentymentalizmu, oceny zmian. Jest to przepiękna historia o mądrej, rozsądnej, ale niezwykle oryginalnej kobiecie, mającej ogromne wyczucie dowcipu👏. Połknęłam tę książkę podczas jednego posiedzenia i jestem pod wrażeniem, jak można żyć bez lodówki, pralki, odgrywać niezwykłe kreacje wyciskające łzy z oczu widzów. A jednocześnie być człowiekiem „niemożliwym”, karcić młodzież za przekleństwa w sposób efektowny, rozkochiwać w sobie motorniczych i kierowców autobusów. Pani Krystyna nie ruszała się z domu bez wierszy księdza Twardowskiego, nie cierpiała zgiełku Warszawy, rozładowywała atmosferę (jak twierdzą jej bliscy) wrodzonym optymizmem. Potrafiła rozpętać piekielną awanturę o papierosy, łamała zasady, ale ubierała się w sklepach dla dzieci. Nie gardziła wódką zaprawioną herbatą, ale gotować nie potrafiła za grosz. Jeśli mieszkacie pod kamieniem i jakimś cudem nie słyszeliście do tej pory o pani Krystynie, to gwarantuję Wam, że i tak spodoba Wam się ta książka. Jej przesłanie jest autentyczne i uniwersalne, tekst czyta się lekko, a dodatkowo jest estetycznie wydana i zawiera zdjęcia z różnych etapów życia aktorki. Polecam, bo można o niej powiedzieć wiele, ale nie to, że jest kiepska.
chwilopylnie - awatar chwilopylnie
ocenił na81 rok temu
Anioł i twardziel. Biografia Romana Wilhelmiego Magdalena Jaros
Anioł i twardziel. Biografia Romana Wilhelmiego
Magdalena Jaros
Moi Drodzy ➡️Rzadko czytam biografie (poza biografiami Stefanka 🤭),dlatego też moja opinia może nie być do końca miarodajna. Niemniej jednak kiedy dowiedziałem się, że powstała opowieść o jednym z moich ulubionych autorów z dawnych lat - nie mogłem się powstrzymać. Kilka krótkich zdań dla Was. ➡️Uważam, że autorka wykonała dobrą robotę. Mnóstwo interesujących faktów z życia Wilhelmiego, który, jak już wiedziałem wcześniej, był postacią bardzo ale to bardzo niejednoznaczną i w żadnym wypadku nie był święty. ➡️Niezwykle utalentowany, świadomy własnej wartości, bywał cholerykiem i gwałtownikiem. ➡️Piękne wydanie. Zdecydowanie może być ozdobą biblioteczki. ➡️Dało się zauważyć nieco nadmierną tendencyjność autorki, wiele sugestii, swego rodzaju spekulacji, chociaż z drugiej strony może właśnie to uczyniło tę książkę łatwiejszą w odbiorze, bardziej ludzką, gdyż same suche fakty mogłyby być dla mnie niezjadliwe. Zatem czy to wada? Ocenicie sami. ➡️W każdym razie z tej biografii objawia nam się człowiek mocno narcystyczny, zapatrzony przede wszystkim w siebie. Nie to, że kochał film czy teatr, on "kochał siebie w tym zawodzie". Cóż, ja za cenę takiego podejścia miałem możliwość obejrzenia jego niesamowitych kreacji. Jeśli tak to ma działać i takie ma być podejście najlepszych do tematu bycia aktorem - dla mnie jako odbiorcy to absolutnie nic złego. ➡️Poznacie człowieka, dla którego praca stała na piedestale, przed życiem osobistym, przed rodziną. Można go akceptować, można nie lubić. Ale na pewno aktorem był genialnym. Moja ocena tej biografii 7/10.
Uncelek - awatar Uncelek
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Alicja. Bożena. Ja. Siostry Wahl i bohema PRL-u