BHSO. Bóg, honor, seks, ojczyzna

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-06-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-06-30
- Liczba stron:
- 328
- Czas czytania
- 5 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367935104
Podobno umierającemu człowiekowi przewija się przed oczami całe życie. Bohaterowi powieści Derkowskiego jawią się jednak przede wszystkim polskie problemy: tożsamość, religia, tolerancja; myśli też o związkach i uczuciach, a czasem szarga świętości. Zastanawia się, analizuje, stawia pytania. Jeśli czytelnik uważnie przyjrzy się tej książce, bardzo możliwe, że odnajdzie w niej siebie.
A tak widzi to Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego:
Śląsk się zmienia. Zmienia się śląska literatura, a może dopiero się wykuwa w ogniu walki o śląską tożsamość i wybija na samodzielność. Nie musi już opowiadać o tym, co jeszcze do niedawna było znakiem firmowym twórczości Szczepana Twardocha czy Zbigniewa Rokity. Idzie nowe. Niegrzeczne, niepokorne, absurdalne i groteskowe. Punkowy skowyt ze Śląskiem w tle. Jarosław Derkowski i jego muzyczna fraza. Dajcie się jej uwieść…
Kup BHSO. Bóg, honor, seks, ojczyzna w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki BHSO. Bóg, honor, seks, ojczyzna
Poznaj innych czytelników
57 użytkowników ma tytuł BHSO. Bóg, honor, seks, ojczyzna na półkach głównych- Przeczytane 41
- Chcę przeczytać 16
- Posiadam 6
- Legimi audio 1
- Polskie 1
- Chcę w prezencie 1
- Wideo recenzje 2025 1
- Egzemplarz recenzencki 1
- Od Autora 1
- Przeczytane 2024 1































OPINIE i DYSKUSJE o książce BHSO. Bóg, honor, seks, ojczyzna
Gdyby Wasze życie skończyło się w tej chwili – bylibyście z niego zadowoleni?
A co, gdyby nie skończyło się, tylko po prostu zatrzymało i ugrzęzło gdzieś w niebycie, a wy zawieszeni pomiędzy życiem a śmiercią, byli skazani na odtwarzanie w pamięci przypadkowych jego momentów, tych dobrych i złych. Których byłoby więcej?
„Bóg, Honor, Seks i Ojczyzna” to książka z rodzaju takich, po które rzadko sięgam. Może niesłusznie, bo tak bardzo się cieszę, że wpadła w moje ręce. Kontrowersyjna okładka oddaje to, co w środku. Portret życia Polaka, nieświadomie wychowanego w wierze katolickiej, potem świadomie się z niej wyzwalającego. Polaka kochającego ten skrawek Ziemi, na którym przyszło mu istnieć. Polaka męża, ojca i sąsiada. Polaka mężczyznę. Polaka obywatela świata, starającego się żyć tak, by temu światu i chodzącym po nim ludziom nie szkodzić.
A wszystko to w kraju nad Wisłą, gdzie wstając z klęczek, narażasz się na warkot tłumu, który nie rozumie dlaczego warczy, ale tak przecież trzeba. Gdzie patriotyzm tak wielu myli z nacjonalizmem. Gdzie ślepa obrona „tradycyjnych wartości” jest ważniejsza niż myślenie, odczuwanie i wolność, bo to człowiek ma być dla wartości, a nie one dla niego. Gdzie moja racja jest najmojsza, mój interes najważniejszy, a reszta świata niech i nawet spłonie.
Książka porusza tematy szeroko pojmowanych:
🙏 religii i wiary
👥 tożsamości
🤝 tolerancji
♥️ związków, uczuć i emocji
Wiecie co? To jest opowieść o każdym z nas i można się w niej przejrzeć jak w lustrze, nawet jeśli nie mieszkacie w Polsce.
Jeśli szukacie czegoś, co Was poruszy, zdenerwuje, oburzy albo i wzruszy, to przeczytajcie. Jest tam też promyk nadziei i inspiracji.
Gdyby Wasze życie skończyło się w tej chwili – bylibyście z niego zadowoleni?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA co, gdyby nie skończyło się, tylko po prostu zatrzymało i ugrzęzło gdzieś w niebycie, a wy zawieszeni pomiędzy życiem a śmiercią, byli skazani na odtwarzanie w pamięci przypadkowych jego momentów, tych dobrych i złych. Których byłoby więcej?
„Bóg, Honor, Seks i Ojczyzna” to książka z rodzaju...
Czytacie kontrowersje książki ?
Ja uważam , że ta może być dla wielu Polaków bardzo kontrowersyjna .
"Bóg, honor , seks , ojczyzna " to pozycja specyficzna. Główny bohater umierając analizuje wiele sytuacji ze swojego życia .
Jak można się domyślić sytuacje dotyczą właśnie podejścia Polaków do spraw związanych z Bogiem , honorem , seksem i ojczyzną.
Wiele przemyśleń bohatera jest niemal wyjętych z mojej głowy . Nie będę się zagłębiać ,bo post nie jest o mnie , a o tej pozycji .
Polecam zapoznać się z tą książką, bo dotyka ona bardzo istotnych kwestii.
Myślę , że nie znajdziecie drugiej tak dosadnie i szczerze napisanej lektury o tak mocno drażniących Polaków tematach !
Ja słuchałam wersji audio i jestem zachwycona! Genialna robota ! Lektor świetnie oddaje emocje naszego bohatera! Brawa .
Mnie nic nie zbulwersowało w tej pozycji . Moim zdaniem każda rozsądną osoba zrozumie , że obraz przedstawiony w tej historii jest kalką z życia tak wielu Polaków ...
Polecam serdecznie 🖤
Czytacie kontrowersje książki ?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa uważam , że ta może być dla wielu Polaków bardzo kontrowersyjna .
"Bóg, honor , seks , ojczyzna " to pozycja specyficzna. Główny bohater umierając analizuje wiele sytuacji ze swojego życia .
Jak można się domyślić sytuacje dotyczą właśnie podejścia Polaków do spraw związanych z Bogiem , honorem , seksem i ojczyzną.
Wiele przemyśleń...
"Bóg, honor , seks , ojczyzna " to pozycja specyficzna. Główny bohater umierając analizuje wiele sytuacji ze swojego życia .
Jak można się domyślić sytuacje dotyczą właśnie podejścia Polaków do spraw związanych z Bogiem , honorem , seksem i ojczyzną.
Wiele przemyśleń bohatera jest niemal wyjętych z mojej głowy . Nie będę się zagłębiać ,bo post nie jest o mnie , a o tej pozycji .
Polecam zapoznać się z tą książką, bo dotyka ona bardzo istotnych kwestii.
Myślę , że nie znajdziecie drugiej tak dosadnie i szczerze napisanej lektury o tak mocno drażniących Polaków tematach !
Ja słuchałam wersji audio i jestem zachwycona! Genialna robota ! Lektor świetnie oddaje emocje naszego bohatera! Brawa .
Mnie nic nie zbulwersowało w tej pozycji . Moim zdaniem każda rozsądną osoba zrozumie , że obraz przedstawiony w tej historii jest kalką z życia tak wielu Polaków ...
Polecam serdecznie 🖤
"Bóg, honor , seks , ojczyzna " to pozycja specyficzna. Główny bohater umierając analizuje wiele sytuacji ze swojego życia .
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak można się domyślić sytuacje dotyczą właśnie podejścia Polaków do spraw związanych z Bogiem , honorem , seksem i ojczyzną.
Wiele przemyśleń bohatera jest niemal wyjętych z mojej głowy . Nie będę się zagłębiać ,bo post nie jest o mnie , a o tej...
"BHSO.Bóg, honor, seks, ojczyzna" to publikacja, która porusza szeroki zakres tematów związanych z życiem współczesnego człowieka.
Autor odnosi się w niej do problemów religijnych, politycznych oraz społecznych, stawiając czytelnika przed refleksją nad własną tożsamością i miejscem w świecie.
W książce nie brakuje trudnych tematów takich jak seksualność, orientacja seksualna, rasizm czy wiara, które zostały omówione przez autora w otwarty sposób.
Styl pisania jest przystępny, ale samą lekturę nie czyta się szybko, ponieważ wymaga ona od czytelnika większego skupienia na zawartej w niej treści.
Uważam, że że chętnie sięgną po tę publikację osoby, pragnące spojrzeć na istotne kwestie współczesnego świata z różnych perspektyw, które często omawiane są zbyt pobieżnie, bez większej wnikliwości.
"BHSO.Bóg, honor, seks, ojczyzna" to publikacja, która porusza szeroki zakres tematów związanych z życiem współczesnego człowieka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor odnosi się w niej do problemów religijnych, politycznych oraz społecznych, stawiając czytelnika przed refleksją nad własną tożsamością i miejscem w świecie.
W książce nie brakuje trudnych tematów takich jak seksualność, orientacja...
📖 BHSO. Bóg, Honor, Seks,Ojczyzna.
✒️ Jarosław Derkowski
Przeczytane dzięki BT u 365dni.bibliotekarki
Kochani, dziś prezentuję Wam książkę, która mocna mną wstrząsnęła i to nie dlatego, że była jakaś szybka, mocna akcja. Właśnie nie. To słowa i myśli w niej zawarte....
✌️ Bardzo doceniam formę jaką pisana jest ta historia, to jakby jeden ciąg. Jakby słowa chciały Cię złapać i nie puścić. Nie ma tutaj takowej fabuły czy akcji. To monolog, rozważania, ukazywanie kontrowersyjnej prawdy. Narratorem jest dojrzały mężczyzna, ojciec i mąż, który umiera.....
Pociąga nas do pewnej odpowiedzialności spojrzenia na społeczne sprawy, problemy inaczej. Nie spojrzeniem, które ukształtowało w nas Państwo czy Kościół.
✌️Bohater analizuje, wwierca się w utarte schematy , które znamy i nad którymi często się nie zastanawiamy. A to wielki błąd. Znajdziemy tutaj rozważania nad religią, rodzicielstwem, szkolnictwem, wewnętrzne rozterki własnego jestestwa , tematy społeczne...
Nie ma tutaj nakazu, że tak właśnie mamy myśleć. Jednak głębia jaka emanuje ze słów zmusza nas do myślenia. Może spojrzenia inaczej...
✌️Kontrowersja to moje drugie imię, kocham kujące tematy, prowokacyjne, groteskowe. Dlatego też świetnie się tutaj odnalazłam. Nigdy nie żyłam jak odlana z formy, zawsze szukałam czegoś więcej, podanie na tacy czegoś w co mam wierzyć ? Nigdy!
✌️Ogromnie doceniam zwrócenie uwagi na jedzenie słodyczy, na empatię wobec drugiego, na życie w zgodzie ze sobą. Nigdy nie dawajmy manipulować naszym umysłem, nie wlewajmy w siebie kiczu. Zauważyłam, że ludzie dziś w większości boją się myśleć. Wolą bezpieczną przystań, jaką ktoś im wpaja. Ja się na to nigdy nie zgodzę.
✌️Książka poszerzyła moje horozonty, upewniła mnie w przekonaniu, że są jeszcze ludzie, którzy korzystają z tego, co dano nam w pakiecie wraz z życiem. Myślenie.
✌️Z niektórymi zagadnieniami możemy się nie zgadzać , ale uznaję tą pozycję za bardzo ważną i ambitną i cieszę się, że mogłam ją przeczytać.
✌️Dziękuję też za niezwykle wyjątkowy BT, list od autora 🫶 Doceniam bardzo.
📖 BHSO. Bóg, Honor, Seks,Ojczyzna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to✒️ Jarosław Derkowski
Przeczytane dzięki BT u 365dni.bibliotekarki
Kochani, dziś prezentuję Wam książkę, która mocna mną wstrząsnęła i to nie dlatego, że była jakaś szybka, mocna akcja. Właśnie nie. To słowa i myśli w niej zawarte....
✌️ Bardzo doceniam formę jaką pisana jest ta historia, to jakby jeden ciąg. Jakby słowa chciały Cię...
Zapraszam na moją dość negatywną recenzje :)
Zapraszam na moją dość negatywną recenzje :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo powiedzenia mam tak wiele, że sama nie wiem od czego zacząć. W moje ręce trafiła oryginalna, nietypowa i bardzo ambitna literatura.
BHSO to książka o kontrowersyjnym tytule, która porusza bardzo życiowe kwestie. Myślę że na pewien sposób tworzy nurt wiodący w rozważaniach literackich czasów współczesnych. Autor porusza kwestie życia współczesnego, jakie dotyczy nas wszystkich. Od problemów religijnych, politycznych, społecznych przez rozterki mentalne, poczucie własnej tożsamości, czy życia w biegu. I co najważniejsze, wielokrotnie nawiązuje do tego, jak ważne jest mieć swoje zdanie, żyć z nim w zgodzie i bronić go. Zdaje się że jest to główny motyw przewodni książki. Rozważania autora są logiczne i sensowne, myślę że bliskie wielu z nas, choć i znajdą się tacy, którzy się z nimi nie zgodza. Ważne jest więc by zachować dystans do tego co się czyta. Autor owszem wyraża swoje zdanie, ja akurat się z nim zgadzam, w większości spraw, ale nie o to chodzi w tej książce czy się zgadzasz czy nie, tylko o to byś patrzył szeroko na życie, którym żyjesz, dostrzegał, myślał, analizował i żył w zgodzie z własnymi przekonaniami. Walka o to co uważamy za słuszne, zatraca się w nas wraz z wiekiem. Im człowiek starszy tym mocniej przystosowuje się po prostu do ogólnie przyjętych norm i tak żyje, ale czy jesteśmy szczęśliwi zyjac w taki sposob? Po co to robimy i co z tego mamy? Czy "nijakość" życia i wieczne zmęczenie, które odczuwamy, przez które coraz częściej masowo dostajemy depresji, nie wynikają czasem z tego dostosowania? Jak się okazuje życie w zgodzie z tym co uważamy, czasem wymaga poświęceń, ale jednak nie jest takie trudne jak mogłoby się wydawac.
Autor poruszył także wiele kwestii nad którymi nigdy się nie zastanawiałam, a które okazały się być dla mnie ciekawe. Były to np rozważania dotyczące patriotyzmu i poczucia przynależności u Ślązaków, czy kwestia interpretowania pisma świętego. Zrozumiałam dzięki temu, że idąc przez życie trzeba na prawdę szeroko się rozglądać, kwestie które pozornie nie są dla nas istotne, mogą dużo zmienić w naszym życiu i okazać się być nam stosunkowo bliskie, a nawet jeśli nie, to wystarczająco mądre by ta zmiana wpłynęła na bardziej istotne dla nas sprawy. Myślę że empatia i dostrzeganie czubków też cudzych nosów, w społeczeństwie jest niezwykle ważna, a tak rzadko spotykana. Dzięki lepszemu zrozumieniu drugiego człowieka, możemy ulepszać ogólnie przyjęte normy w społeczeństwie, i wyjść korzystnie na tym wszyscy.
Zaciekawiło mnie to kim jest autor, podczas czytania tej książki. Tak niewiele udało mi się o nim znaleźć w internecie, a jego rozważania są na prawdę mądre i ciekawe. Rzadko mi się to zdarza by tak zaintrygować się autorem, i zazwyczaj dzieje się to tylko w takim przypadku, kiedy sięgam po ponadczasowa literature. O ponadczasowości tej książki mówić jednak, jest za wcześnie. Mimo wszystko tak się czułam, czytając to jakbym miała coś ponadczasowego w rękach. Ponadto autor nawiązuje do wielu utworów literackich, i w prost, i nie. A nawiązania te, są zawsze trafne i dotyczą Wielikich utworów, które wyznaczyły pewne nurty ideologiczne kluczowych epok historycznych. Przykładowo znalazłam tam rozważania podobne do rozmyśleń Tołstoja w "wojnie i pokoj", czy tak jak już wspomniałam interpretację bibli, lecz względem czasów współczesnych.
Książka nie ma jako takiej fabuły, narratorem jest mężczyzna i jest to narracja pierwszosobowa, wiemy że jest on dojrzałym mężem i ojcem, który umiera. Jego opowieść nie jest opowieścią dotyczącą konkretnego wydarzenia, przez cały swój monolog, przytacza różne sytuacje, jakie spotkały go w życiu i analizuje je. Dowiadujemy się, że śmierć tego mężczyzny, spowodowało życie, życie nie zgodne z własnymi przekonaniami, lecz dostosowane do ogólnie przyjętych norm przez społeczeństwo, a jego rozważania uświadamiają nas w tej tezie, ale też skalniaja do rozmyśleń na różne poboczne, życiowe tematy, takie jak zdrady, życie w małżeństwie, bycie rodzicem, bycie synem, wiara w Boga i jej interpretacja przez Kościół, przekonania patriotyczne, sposób nauki w szkole, kształtowanie charakterów przez szkołę i analiza wpajanych tam wartości, oraz ich sens w życiu.
Cała powieść napisana jest też ciągiem, co akurat mi się nie spodobało. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że ciężko byłoby taka opowieść podzielić na rozdziały. Mimo wszystko czytelnikowi ciężko się czyta. Nie wiadomo, w którym momencie można przerwać, by nie przerwać sobie w połowie przytaczania jednej opowieści, czy jednego rozważania, a ciężko jednak przeczytać ponad 300 stron, zyjac w takim pędzie jak my żyjemy, a nawet jeśli ktoś juz ma tyle czasu, to raczej nie jest to lektura do czytania na raz, ponieważ przesycona jest sprawami, które należy sobie przemyśleć.
No i właśnie co do tych przemyśleń, to ja wam nie zamierzam zdradzać do jakich jeszcze wniosków po dochodziłam, ponieważ myślę że jest to kwestia indywidualna każdego czytelnika, ale też stanowi to sens tej książki, by każdy coś przemyślał pod siebie, wyrobił sobie zdanie na jakieś tematy - własne zdanie, bo tutaj są poruszane takie kwestie, że każdy może mieć inne, iluby czytelników nie było.
Muszę powiedzieć, że zazdroszczę trochę autorowi, że mu się tak udało po prostu usiąść i wylać na papier wszystko co myśli i uważa, jestem ciekawa jak on się czuje po napisaniu tej książki, i czy coś w jego życiu uległo zmianie? Też bym tak chciała wylać wszystko z siebie, ale jakoś nie mogę, a myślę że taki pozadny "rachunek sumienia" należy się każdemu z nas, każdy z nas na niego zasługuje, na to wspaniałe oczyszczenie, i uwiecznienie własnych przekonań, będących świadectwem mądrości człowieka.
BHSO zaskoczyło mnie więc pozytywnie, przyznam że, sam kontrowersyjny tytuł już mnie zaciekawil, ale tak dającej do myślenia treści się nie spodziewałam. Bardzo wam ja polecam
Do powiedzenia mam tak wiele, że sama nie wiem od czego zacząć. W moje ręce trafiła oryginalna, nietypowa i bardzo ambitna literatura.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBHSO to książka o kontrowersyjnym tytule, która porusza bardzo życiowe kwestie. Myślę że na pewien sposób tworzy nurt wiodący w rozważaniach literackich czasów współczesnych. Autor porusza kwestie życia współczesnego, jakie dotyczy nas...
Przytłaczająca jak dla mnie i depresyjna, ale warta przeczytania:)
Przytłaczająca jak dla mnie i depresyjna, ale warta przeczytania:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ prozą Jarosława Derkowskiego miałam już przyjemność się spotkać przy okazji „Złej”. Tym razem jednak Autor nie oferuje czytelnikowi spotkania z kryminalną fabułą, ale zabiera go w podróż po przemyśleniach, które wprost osadzone są w codzienności, odkrywając bolączki współczesnej Polski i jej światopoglądowe rozwarstwienie. Tego bowiem dotyka jego najnowsza powieść „BHSO. Bóg, honor, seks, ojczyzna”.
To książka, która w mojej ocenie będzie miała tak samo wielu zwolenników, jaki przeciwników, w zależności od tego, komu, ku jakim poglądom Autora będzie bliżej. Dlaczego? Bo Jarosław Derkowski odważnie wkracza w dyskurs o współczesnej Polsce, podważając utarte kanony myślenia o tożsamości, religii i wartościach narodowych. Autor bez wahania bierze pod lupę tematy, które w polskiej przestrzeni publicznej często uważane są za nietykalne, a wręcz święte, których nie powinno się dotykać. Derkowski, co udowodnił już w „Złej” nie boi się iść pod prąd, zatem sięga po patriotyzm, wiarę, intymność czy seksualność i czyni je przedmiotem swoich rozważań, otwarcie przy tym stawiając pytania o sens życia i egzystencjalne dylematy współczesnego człowieka.
Ta książka ma zatem prowokować do dyskusji, odrobinę wkładać kij w mrowisko po to, by otwarcie i szczerze, a zwłaszcza bezkompromisowo przedstawiać własne poglądy. Kamuflażem dla tych rozważań jest bohater Derkowskiego, mężczyzna w średnim wieku, który prowadząc w znacznej mierze monolog, rozprawia się z rozmaitymi tabu, prowadząc wewnętrzną spowiedź. Przyczynkiem do jego narracji jest również nieuchronnie zbliżający się do niego kres życia. W obliczu śmierci nie zamyka się on jednak w nostalgicznych wspomnieniach z przeszłości, jak to bywa w klasycznych opowieściach o życiowym podsumowaniu, zamiast tego jego myśli krążą wokół palących problemów polskiej tożsamości, religii, tolerancji oraz kondycji współczesnych relacji międzyludzkich.
W powieści Derkowskiego odnaleźć można zarówno bunt, niepokorność, jak i groteskę. Autor nie boi się absurdu, a także balansowania na granicy szargania świętości. Zestawia on ze sobą pojęcia, które na pierwszy rzut oka wydają się nieprzystawalne, takie jak „Bóg” i „seks”, „honor” i „tolerancja”. W jego ujęciu, to, co na powierzchni uchodzi za święte i nienaruszalne, w rzeczywistości bywa pełne sprzeczności i hipokryzji. W tym sensie „BHSO” wpisuje się w nurt literatury krytycznej, która prowokuje do myślenia i skłania do rewizji własnych poglądów.
Język „BHSO” to kolejny istotny element, który nadaje tej książce unikalny charakter. Jest on niejednokrotnie zgryźliwy, czasem aż nadto przerysowany, ale zamysł ten bynajmniej nie jest przypadkowy. Przyjęta przez Autora forma ma podkreślać wagę tematów, o których opowiada autor. Kontrast między wysokimi ideałami a codziennymi dylematami bohatera tworzy szczególną dramaturgię, w której absurd współczesności staje się narzędziem do demaskowania iluzji, jakimi karmimy się na co dzień.
„BHSO. Bóg, honor, seks, ojczyzna” Jarosława Derkowskiego to książka, która nie tylko odzwierciedla polskie problemy, ale przede wszystkim prowokuje do ich ponownego przemyślenia. Autor nie daje gotowych odpowiedzi, ale zmusza czytelnika do refleksji nad tym, co tak naprawdę oznacza być Polakiem, wierzącym, człowiekiem w dzisiejszym świecie. To powieść dla tych, którzy nie boją się konfrontacji z trudnymi pytaniami i są gotowi na rewizję swoich przekonań.
Derkowski stworzył książkę, która, choć osadzona w polskim kontekście, porusza problemy uniwersalne. Ja to kupuję i mi ta narracja odpowiada. Polecam serdecznie
Z prozą Jarosława Derkowskiego miałam już przyjemność się spotkać przy okazji „Złej”. Tym razem jednak Autor nie oferuje czytelnikowi spotkania z kryminalną fabułą, ale zabiera go w podróż po przemyśleniach, które wprost osadzone są w codzienności, odkrywając bolączki współczesnej Polski i jej światopoglądowe rozwarstwienie. Tego bowiem dotyka jego najnowsza powieść „BHSO....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jest tak cudownie napisane, że miałam ochotę rzucić tę książkę w kąt i zapomnieć o jej istnieniu. To takie trochę lanie wody, żeby się ilość stron zgadzała. Wewnętrzna tyrada człowieka, który musi mieć zdanie na każdy temat. Która niczego nie wnosi, za to przeskakuje z tematu na temat. W jednej chwili pisze coś o związkach i piciu z kolegami, by po chwili być przy temacie wiary i czyśćcu.
Trochę mi zalatywało Piotrem C. Tylko ze on zrobił to umiejętnie, a tu no cóż…
Może i wbijam kij albo siekierę w mrowisko, ale …chyba wolałabym po raz kolejny przeczytać “Matkę” Maksyma Gorkiego i mam tu na myśli wydanie z 1974 roku.
Książka mi nie przypasowała. Dla mnie to zlepek tego większość z nas sobie myśli o homo sapiens i w jak złym kierunku poszła ewolucja i nie tylko.
Autor porusza tutaj tematy wszelkiej maści od nazistów, religie, wiarę przez seks, picie, po rasizm, nauczanie czy role w społeczeństwie, można rzec, że to specjalista w każdej dziedzinie, ale z teorii i myśli własnych to każdy z nas nim jest.
Zagłębiając się, w tekst odnosiłam wrażenie, jakbym słuchała własnego brata lub ojca. Więc na mnie ta książka nie zrobiła żadnego wrażenia, bo przez pół życia jak nie całe słyszałam podobne opinie.
Choć wiem, że ma swoich zwolenników, którzy bronią jej słowami, że „jeszcze do niej nie dorosłeś/aś”.
Tyle, że nie ważne, czy ktoś ma 20 lat, czy 40. Wszystko zależy od życiowych doświadczeń. Czy znajdzie się w niej coś odkrywczego. Bo miałam momenty zgody z autorem. Szczególnie w temacie mafii w sukienkach. A czemu nie dołączyłam do grona piewców? Może przez inne doświadczenia, inne podejście do życia? Może po prostu ta historia nic nie zmieniła, nie wniosła do mojego życia. Bo wiele z tego, co napisał autor, musiałam słuchać na co dzień
Także tak, jeśli chcecie poznać, tę historię proszę bardzo, jeśli nie też dobrze, w końcu jest tyle innych ciekawych książek, które mogą was zainteresować.
To jest tak cudownie napisane, że miałam ochotę rzucić tę książkę w kąt i zapomnieć o jej istnieniu. To takie trochę lanie wody, żeby się ilość stron zgadzała. Wewnętrzna tyrada człowieka, który musi mieć zdanie na każdy temat. Która niczego nie wnosi, za to przeskakuje z tematu na temat. W jednej chwili pisze coś o związkach i piciu z kolegami, by po chwili być przy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to