Metropolita

334 str. 5 godz. 34 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Metropolitan (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Metropolitan
- Data wydania:
- 2002-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2002-01-01
- Liczba stron:
- 334
- Czas czytania
- 5 godz. 34 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8389004135
Przed wiekami planeta została odcięta od gwiazd nieprzeniknioną barierą. Dzisiaj okrywa ją ogromne miasto, którym władają czarodzieje, mogący jednym spojrzeniem unicestwić każdego, kto stanie im na drodze. Mieszkańcy miasta żyli przez lata w nieświadomości, nie zdając sobie sprawy, kto lub co stworzyło kopułę nad ich głowami i czy jest ona więzieniem, czy też ochroną przed czającym się wśród gwiazd wrogiem. Już wkrótce prawda zostanie przed nimi odkryta, gdyż na ulicach metropolii pojawia się ktoś, kto dysponuje olbrzymią mocą i chce zgłębić tę tajemnicę...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Metropolita w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Metropolita
Poznaj innych czytelników
179 użytkowników ma tytuł Metropolita na półkach głównych- Chcę przeczytać 104
- Przeczytane 73
- Teraz czytam 2
- Posiadam 27
- Fantastyka 3
- Science Fiction 3
- Ulubione 2
- Ebook 2
- Sci-Fi 2
- Fantasy 1






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Metropolita
To powrót to tej wspaniałej pozycji, od której zapałałem fascynacją do twórczości Waltera Jona Williamsa. Bardzo żałuję, że MAG nie planuje wznowienia (pytałem ich o to),gdyż "Metropolita" zasługuje na o wiele większą popularność.
Williams ma niesamowita wyobraźnię, nietuzinkowe pomysły, kreśli je wspaniałym, czasami wręcz monumentalnym stylem, zwłaszcza tutaj, w "Metropolicie". To coś pomiędzy SF a fantasy... dla mnie raczej sf. Plazma, fantastyczna energia generowana przez masę, materiał, kształt i relacje budynków... Planeta jest jednym wielkim miastem, chociaż podzielonym na miasta-państwa, metropolie. Świat nie jest doskonały, ludzie są ludźmi, rasizm jest wciąż problemem. Socjologia miasta na pełnej. Dzisiaj wyobrażam sobie te metropolie jak Kawloon Walled City w Hongkongu (już nie istnieje),może bardziej spektakularne, z mniej ścisłą i przypadkową zabudową.
Podoba mi się, ze bohaterka jest kimś "z boku" i chociaż obserwujemy historię z jej perspektywy, to nie ona jest maszyną napędzająca wielkie wydarzenia - ot mały, szczęśliwy trybik. Kluczowy, chociaż prędzej czy później wydarzenia i tak potoczyłyby się swoim torem. Okazuje się jednak twardym diamentem, który nie da się zmielić w żarnach historii. Jest pełnowymiarowym człowiekiem... i kobietą. Rozterki, pragnienia, uczucia i emocje. Dałem się ponieść temu wszystkiemu, jak Avianin przez wiatr.
Na zawsze zostanie we mnie obraz olbrzymiej płonącej kobiety... żagiewnika... niosącego zagładę ulicy Kwestarzy. Na zawsze...
To powrót to tej wspaniałej pozycji, od której zapałałem fascynacją do twórczości Waltera Jona Williamsa. Bardzo żałuję, że MAG nie planuje wznowienia (pytałem ich o to),gdyż "Metropolita" zasługuje na o wiele większą popularność.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWilliams ma niesamowita wyobraźnię, nietuzinkowe pomysły, kreśli je wspaniałym, czasami wręcz monumentalnym stylem, zwłaszcza tutaj, w...
Przeczytałam, ale bez wielkiego entuzjazmu. Ot, pozycja jak dla mnie przeciętna, mająca zarówno elementy interesujące, jak i zupełnie nijakie. Zdecydowanie nie jest to pozycja obowiązkowa, ale nie jest też kompletną stratą czasu. Dla fanów opowieści kładących nacisk raczej na bohaterów, ich rozwój i interakcje między nimi niż kreację świata i twarde SF.
Przeczytałam, ale bez wielkiego entuzjazmu. Ot, pozycja jak dla mnie przeciętna, mająca zarówno elementy interesujące, jak i zupełnie nijakie. Zdecydowanie nie jest to pozycja obowiązkowa, ale nie jest też kompletną stratą czasu. Dla fanów opowieści kładących nacisk raczej na bohaterów, ich rozwój i interakcje między nimi niż kreację świata i twarde SF.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Pozdrawiam
To nie jest opinia, ale nowa wersja portalu wymaga wpisania kilku słów, by dołączyć książkę do biblioteczki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozdrawiam
Super książka. Dobre tłumaczenie, które potęguje przyjemność czytania. Do ostatniej strony czułem dopaminkę kręcąca się po żyłkach. Chciałbym móc przeczytać ją pierwszy raz, jeszcze raz :-)
To tylko moje zdanie.
Super książka. Dobre tłumaczenie, które potęguje przyjemność czytania. Do ostatniej strony czułem dopaminkę kręcąca się po żyłkach. Chciałbym móc przeczytać ją pierwszy raz, jeszcze raz :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo tylko moje zdanie.
Jeśli komuś podobał się "Dworzec Perdido" Chiny Mieville to Metropolita też najpewniej się spodoba.
Książka po pierwsze jest bardzo dobrze napisana. Brak w niej jakiś niedociągnięć, sprzeczności czy innych błędów pisarskich. Akcja toczy się warto, momentami zwalnia, momentami przyśpiesza ale ani razu nie było efektu dłużenia się książki.
Jeśli chodzi o sam świat przedstawiony to jest to jakby skrzyżowanie si-fi z fanstatyką i stempunkiem. Tak - to może przerażać ale świat jest zbudowany bardzo rzetelnie skutkiem czego takie połączenie nie razi.
Znajdziemy zatem proste komputery, odpowiednik telewizji, a z drugiej strony powszechne jest przesyłanie wiadomości tubami powietrznymi i podróżowanie tubami pod ciśnieniem. Z jeszcze innej strony mamy magów, oraz PLAZMĘ - źródło władzy jako iż plazma zbliżona jest w swym zachowaniu do komórek macierzystych - można z niej kształtować dowolną rzecz w świecie.
Nie będę streszczał fabuły bo o tym każy może gdzieś przeczytam. Powiem na koniec może tylko, że o ile pierwsza część jest ciekawa, o tyle druga jest jeszcze lepsza i bardzoooo wciąga. Generalnie polecam.
Jeśli komuś podobał się "Dworzec Perdido" Chiny Mieville to Metropolita też najpewniej się spodoba.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka po pierwsze jest bardzo dobrze napisana. Brak w niej jakiś niedociągnięć, sprzeczności czy innych błędów pisarskich. Akcja toczy się warto, momentami zwalnia, momentami przyśpiesza ale ani razu nie było efektu dłużenia się książki.
Jeśli chodzi o sam świat...