rozwińzwiń

Jane Seymour. Brzemię królowej

Okładka książki Jane Seymour. Brzemię królowej autorstwa Alison Weir
Okładka książki Jane Seymour. Brzemię królowej autorstwa Alison Weir
Alison Weir Wydawnictwo: Astra Cykl: Sześć królowych Tudorów (tom 3) powieść historyczna
564 str. 9 godz. 24 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Cykl:
Sześć królowych Tudorów (tom 3)
Tytuł oryginału:
Jane Seymour. The Haunted Queen
Data wydania:
2024-05-15
Data 1. wyd. pol.:
2024-05-15
Data 1. wydania:
2018-05-15
Liczba stron:
564
Czas czytania
9 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367276627
Tłumacz:
Natalia Rataj
Jane od dziecka marzy o byciu zakonnicą, ale krewni mają względem niej inne plany. Kiedy dorasta, zostaje wysłana na dwór, by dołączyć do fraucymeru Katarzyny Aragońskiej, dobrej i pobożnej pani, niemal drugiej matki, która cieszy się szacunkiem wszystkich swoich dwórek. Kiedy więc do jej komnat docierają pogłoski o awansach czynionych przez Henryka VIII Annie Boleyn (także damie dworu królowej),wywołują szok i powszechne zgorszenie, a w łagodnej Jane budzą wspomnienia o pewnym incydencie, który ukształtował jej pogląd na temat małżeństwa.
W końcu Henryk odtrąca Katarzynę i czyni Annę swoją nową królową. Jego drugie małżeństwo na zawsze zmienia religijny krajobraz Anglii, ale triumf Anny okazuje się krótkotrwały. Uwagę króla przykuwa bowiem niepozorna Jane, którą krewni, pragnący podniesienia rangi swego rodu, nakłaniają do przyjęcia królewskich względów. W ten sposób Jane zostaje wplątana w niebezpieczną polityczną grę i musi stoczyć wewnętrzną walkę – walkę sumienia z pragnieniami.
Czy kochająca i współczująca Jane udźwignie to brzemię i odnajdzie się w roli królowej na pełnym intryg dworze? Czy będzie żoną, która obdarzy Henryka długo oczekiwanym męskim potomkiem? Czy może zostanie odtrącona, jak kobiety, które przed nią znalazły się w królewskim łożu?

To niezwykła historia skromnego Kopciuszka, ukazująca drogę córki prowincjonalnego rycerza do roli królowej Anglii.
Średnia ocen
8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jane Seymour. Brzemię królowej w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jane Seymour. Brzemię królowej

Średnia ocen
8,1 / 10
52 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jane Seymour. Brzemię królowej

avatar
1242
1193

Na półkach: ,

Kolejna bardzo dobra książka z tej serii. Historia trzeciej żony Henryka VIII na tle wielkiej polityki oraz intryg na dworze królewskim.

Kolejna bardzo dobra książka z tej serii. Historia trzeciej żony Henryka VIII na tle wielkiej polityki oraz intryg na dworze królewskim.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
446
78

Na półkach: ,

Seria trzyma poziom. Warto, warto i jeszcze raz warto. Nadal jestem w zachwycie nad pracą autorki, która wyłuskuje dla nas ile tylko się da z życia tych kobiet żyjących 500 lat temu, których rola w tamtych czasach była mocno ograniczona. Branie na celownik żon Henryka, zwłaszcza tych od trzeciej do szóstej, wydaje się być jeszcze bardziej karkołomnym zadaniem.
Mam jednak wiele nieprzyjemnych uczuć z tą częścią związanych. I wszystkie dotyczą głównej bohaterki. Jest to postać, której nie jestem w stanie polubić. Ciśnie mi się jedno idealne słowo na usta, ale go nie użyję bo jest niecenzuralne. Mamy tutaj bowiem kobietę, która plackiem przed ołtarzem leży i może jakichś strasznych rzeczy nie robi, ale już odwracanie wzroku, żeby zadziało się coś sprzecznego z wartościami katolickimi dzieje się nagminnie. Przez lekturą jawiła mi się jako ta jedyna, którą Henryk pokochał szczerze, która dała mu syna, po której przeżywał autentyczną żałobę. No anioł nie kobieta. Po lekturze? Udawanie, że się czegoś nie widzi nie zdejmuje z ciebie odpowiedzialności. Ona ma prawo sypiać z królem, który nadal jest żonaty, bo ona jest dobra i pomoże wrócić mu na łono kościoła. Ma prawo, bo tamta jest wiedźmą, która go zmanipulowała, reformatorka jedna. Widzisz i nie grzmisz, chciałoby się powiedzieć. Jedyna obrona to to, że to z naiwności i głupoty, nie z wyrachowania. Nawet oportunistką nazwać jej nie można, bo nie myśli tak dalekosiężnie, żeby ją o to oskarżyć. I tak jak Katarzyna Aragońska w moich oczach wiele zyskała, zostałam utwierdzona w tym, że Anna Boleyn była postacią tragiczną i kobietą, która wyprzedziła swoje czasy, tak Jane Seymour wiele straciła. W obecnym prywatnym rankingu zajmuje miejsce 3/3 i biegnę do Anny Kliwijskiej!
Na koniec jeszcze raz chcę wyrazić zachwyt nad pracą autorki. Posłowie to jedna z moich ulubionych części tych książek. Tutaj dużo miejsca poświęcone jest tajemniczej śmierci Jane krótko po porodzie. Odbyłam na ten temat co najmniej trzy interesujące rozmowy i wszystko dzięki Alison Weir. Dziękuję!

Seria trzyma poziom. Warto, warto i jeszcze raz warto. Nadal jestem w zachwycie nad pracą autorki, która wyłuskuje dla nas ile tylko się da z życia tych kobiet żyjących 500 lat temu, których rola w tamtych czasach była mocno ograniczona. Branie na celownik żon Henryka, zwłaszcza tych od trzeciej do szóstej, wydaje się być jeszcze bardziej karkołomnym zadaniem.
Mam jednak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
52
7

Na półkach:

Alison Weir podejmuje się trudnego zadania: ożywienia postaci, która w zbiorowej pamięci jawi się jako najmniej wyrazista z żon Henryka VIII. Jane Seymour – pokorna, łagodna, wycofana - w interpretacji Weir staje się kobietą o wewnętrznej sile.

Weir tworzy portret kobiety, która znalazła się w samym sercu królewskiej gry, mimo że nigdy o to nie zabiegała. Jane nie była królową z ambicji – została nią z konieczności. Jane staje się świadkiem upadku jednej kobiety i początkiem innej epoki. Choć jej czas na tronie był krótki, Weir daje jej pełnię głosu. Pokazuje ją jako postać pełną wewnętrznych sprzeczności: naiwną i przebiegłą, współczującą i uległą, ale też świadomie uczestniczącą w machinie władzy.

Alison Weir podejmuje się trudnego zadania: ożywienia postaci, która w zbiorowej pamięci jawi się jako najmniej wyrazista z żon Henryka VIII. Jane Seymour – pokorna, łagodna, wycofana - w interpretacji Weir staje się kobietą o wewnętrznej sile.

Weir tworzy portret kobiety, która znalazła się w samym sercu królewskiej gry, mimo że nigdy o to nie zabiegała. Jane nie była...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

145 użytkowników ma tytuł Jane Seymour. Brzemię królowej na półkach głównych
  • 84
  • 59
  • 2
36 użytkowników ma tytuł Jane Seymour. Brzemię królowej na półkach dodatkowych
  • 23
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Alison Weir
Alison Weir
Brytyjska autorka książek historycznych i powieści historycznych specjalizująca się głównie w biografii o monarchii brytyjskiej. Jest najlepiej sprzedającą się autorką historycznych powieści dla kobiet w Wielkiej Brytanii. Weir obecnie mieszka w Surrey z mężem i dwoma synami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Katarzyna Aragońska. Prawowita królowa Alison Weir
Katarzyna Aragońska. Prawowita królowa
Alison Weir
Recenzję powinnam chyba zacząć od tego, że serię zaczynałam czytać od tomu drugiego ,,Obsesja króla" o Annie Boleyn. Doszłam do wniosku, że skoro każda książka poświęcona jest jednej z żon Henryka VIII, a dodatkowo znam te historie z innych źródeł, chronologia nie będzie tu miała aż takiego znaczenia. Uległam też popularnej opinii, że Anna jest ciekawszą postacią i gdyby nie była to seria a pojedyncza książka o Katarzynie Aragońskiej, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w ogóle bym po nią nie sięgnęła. Już po przeczytaniu drugiego tomu dotyczącego Anny wiedziałam, że jest to seria dla mnie a autorka z postaci historycznych sprzed wielu lat potrafi zbudować pełnokrwistych i interesujących bohaterów, którym z przyjemnością się towarzyszy, których się rozumie i którym się współczuje. Jednocześnie autorka tych bohaterów nie zdradza - nadal są ludźmi osadzonymi w określonych realiach epoki, w której żyli. Tak więc zachowanie Katarzyny wynika między innymi z tego, że wychowała się na dworze hiszpańskim i miała świadomość swojego znaczenia, ale wcześnie została wysłana do Anglii, gdzie była dość osamotniona i w początkowym okresie skazana na decyzje króla Henryka VII. Wszystkie jej późniejsze rozterki dotyczące lojalności z jednej strony wobec ojca, a z drugiej wobec męża, czy też dotyczące tradycji hiszpańskiej, w której się wychowała, a tradycji angielskiej, której jako królowa była reprezentantką, czy późniejsze uciekanie się do autorytetu kościoła i wsparcia rodziny są niesamowicie autentyczne. Mimo wielkiego szacunku do wiary i silnego związania emocjonalnego z rodziną zaakceptowała swój los jako królowej Anglii, która ten obowiązek z chwilą ślubu powinna traktować jako nadrzędny. W posłowiu pojawia się nawet stwierdzenie, że taka uległość wobec Henryka pomimo własnych przekonań i zasad może dzisiaj dziwić. Natomiast wtedy Katarzynie, znającej swoje miejsce i powinności, aktywne i jawne stawanie przeciwko mężowi nawet nie przeszło przez myśl. Trochę żałuję, że zignorowałam chronologię, bo ma ona dość duże znaczenie. Wiadomo, że Katarzyna prawowitą żoną i królową była. Niestety mam wrażenie, że często w różnych opisach, notach biograficznych i innych tekstach kultury umyka wyjaśnienie, dlaczego tak było. Nie chodzi tu bowiem tylko i wyłącznie o pierwszeństwo. Chodzi o status, który ze sobą wniosła i o pozycję Anglii, a raczej rządzącej nią rodziny Tudorów, na arenie międzynarodowej dzięki temu mariażowi. Nie bez znaczenia pozostają również nastoje społeczne. Od postawienia stopy na wyspie Katarzyna była hucznie witana, a w późniejszych latach lubiana przez poddanych. Owszem, po pojawieniu się kochanki przez długi czas odcięta była od dworu i córki, a czas poświęcała modlitwie i robótkom ręcznym. Te rozdziały momentami się dłużą, ale oddają nastrój i położenie królowej. Podziw budzi jej nieugiętość mimo pogarszającej się sytuacji i warunków życia. Katarzyna nie opuszcza przydzielonego jej miejsca nawet w obliczu choroby córki, aby nie dawać oponentom argumentu, że sama męża porzuciła i jawnie sprzeciwia się jego woli. Biorąc to wszystko pod uwagę, wcale nie dziwią bardzo ostrożne ruchy Henryka, przeciąganie całej sytuacji z drugim małżeństwem i mimo wszystko wyczuwalny szacunek, którego Anna Boleyn nigdy od Henryka nie doświadczyła. Z całego serca gorąco polecam!
kasiulak91 - awatar kasiulak91
ocenił na91 rok temu
Pogotowie nadziei Agnieszka Olszanowska
Pogotowie nadziei
Agnieszka Olszanowska
W sierpniu 1939 roku Edyta Żarska jako jedyna pozostaje w kamienicy w centrum Warszawy. Kiedy udaje jej się uniknąć niemieckich nalotów, decyduje się na naukę w Warszawskiej Szkole Położnych. W czasie wojny pomaga wielu kobietom w różnych miejscach wydać swoje dzieci na świat. Po wojnie wraca w swoje rodzinne strony do Cyprysowa, ale nie może ujawnić swojej tożsamości. A jednak jest tutaj coś, co powinno być jej… Agnieszka Olszanowska po raz trzeci opowiada czytelnikowi o tym, jak wyglądało życie wiejskich babek, akuszerek, położnych i kobiet w ciąży w jednym z najgorszych okresów na świecie, mianowicie w czasie II Wojny Światowej, a także po niej. Książka „Pogotowie nadziei” wzbudza wiele emocji, od tych złych takich jak, po prostu złość, frustracja czy smutek, aż po nadzieję, którą warto jest mieć w sobie, nawet wtedy kiedy wydaje nam się, że nic już nie ma sensu. Nie łatwo się czyta takie książki, wiedząc co dzieje się tuż za granicami naszego kraju… a powiedzieć, ze wojna to traumatyczne przeżycie, to jak nic nie powiedzieć. I chociaż jestem zła na to, co działo się lata temu i na to, co się dzieję się obok, że przez politykę cierpią i giną niewinni ludzie, mam cichą nadzieję, że to już do nas nigdy nie dojdzie a sytuacja „za ścianą” się w końcu wyklaruje. Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz do recenzji. Współpraca z wydawnictwem nie ma wpływu na treść recenzji.
zoska_na_ksiazkach - awatar zoska_na_ksiazkach
ocenił na94 miesiące temu
Porwanie aptekarki Iny Lorentz
Porwanie aptekarki
Iny Lorentz
" Bogactwo i szlachetne pochodzenie nie są tożsame z rozumem" " Czy życie wszystkich szlachetnie urodzonych składa się wyłącznie z intryg i strachu przed otruciem?" (str.254) Te cytaty z książki doskonale oddają ducha powieści, w której nie tytuły, lecz czyny świadczyły o wartości człowieka. Trzeci tom cyklu o wędrownej aptekarce przenosi nas do XVIII-wiecznej Turyngii, gdzie losy Klary nabierają dramatycznego tempa. Tym razem główna bohaterka, już jako matka trójki dzieci, została porwana, nie dla okupu, lecz desperackiej potrzeby ratunku dla umierającego młodego hrabiego. To wydarzenie stało się początkiem pełnej napięcia powieści o intrygach, walce o władzę i przetrwanie. Duet pisarski występujący pod pseudonimem Iny Lorentz po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć historyczną dokładność z emocjonującą fabułą. Czytając ich książki nie sposób się nudzić. Intrygi, spiski, zabójstwa, zwroty akcji mają miejsce nie tylko w hrabiowskim pałacu, ale i poza nim. Ludzka chciwość skazująca przeciętnych obywateli na klepanie biedy i z trudem wiązanie końca z końcem. Wędrowni aptekarze zaczęli się buntować, bo książę Fryderyk Antoni by poprawić swój dobrostan ciągle podnosił opłatę skarbową. Na tronie małego państwa zasiadał chorowity 9-cio letni Fryderyk. W zastępstwie młodego hrabiego rządziła Rada Regencyjna. Przewodniczyła jej matka hrabiego, której wychowanie syna niewiele obchodziło. Ograniczało się jedynie do składania mu wizyt. Pochodziła z rodziny książęcej i miała wysokie wymagania wobec dworu, co złościło jej syna i teściową. Ktoś w otoczeniu Fryderyka robił wszystko, by pozbawić życia młodego hrabiego. Nad wszystkim czuwała jego babcia, której relacje z synową nie były najlepsze. Między dworem starej hrabiny i jej synowej często dochodziło do spięć. Na rozkaz starej hrabiny Klara została zabrana na siłę z domu. Kiedy Klara dowiedziała się, że ma się opiekować chorym chłopcem początkowo się buntowała, lecz poleceniom Jego Książęcej Mości nie można było się sprzeciwiać. Zdawała sobie sprawę, że jeśli się nie zgodzi ucierpi ona i jej rodzina. Klara jak zawsze była odważna i gotowa do przezwyciężania wszelkich przeciwności. Wiedziała jak trudne czeka ją zadanie. Trafiła do świata, w którym każdy uśmiech może skrywać zdradę, a każdy gest śmiertelne intencje. Musiała zmierzyć się nie tylko z chorobą chłopca, ale też z niechęcią służby, intrygami dworskimi i własnym strachem o los rodziny, którą zostawiła, a za którą bardzo tęskniła. Szybko przekonała się, że na zamku intryga goni intrygę. Dominowała obłuda, kłamstwo i rywalizacja. Klara choć pozbawiona wsparcia nie traciła ducha. Były też osoby, które jej pomagały przetrwać te trudne chwile. Kiedy jej działania powoli przynosiły skutek, grono osób, jej sprzyjających powiększało się, ale wróg czuwał i podejmował zaplanowane działania dążące do śmierci młodego hrabiego. Początkowo młody hrabia często się buntował, lecz stosował się do zaleceń Klary. Małymi krokami wszczepiała zdrowe nawyki chłopcu, zmieniła dietę i jego zwyczaje. A że miała cięty język, niejednokrotnie jej słowa odnosiły skutek. Zawsze była gotowa bronić siebie i swoich bliskich. Autorzy pokazali jak w tamtych czasach niewiele znaczyła kobieta bez pozycji społecznej, jak łatwo można było ją wykorzystać. Determinacja Klaty, jej wiedza i empatia uczyniły z niej nie tylko bohaterkę, ale i symbol kobiecej siły w świecie zdominowanym przez mężczyzn. Jej historia to opowieść o poświeceniu, o walce z systemem i o tym, że nawet w najciemniejszych czasach można zachować człowieczeństwo.
Alicja - awatar Alicja
oceniła na79 miesięcy temu
Wilczyce Lucyna Olejniczak
Wilczyce
Lucyna Olejniczak
„Czy dziś, czy kiedyś – ludzkie emocje są tak samo gorące.” Nie trzeba być historykiem, by pokochać tę opowieść. Wystarczy mieć serce otwarte na ludzkie losy – pełne wzlotów, upadków i nieoczekiwanych zwrotów. Czwarty tom „Sagi średniowiecznej” – „Wilczyce” – to nie tylko hołd dla kobiecej siły w świecie zdominowanym przez władzę i męskie decyzje. To przede wszystkim historia pełna pasji, rozpaczy i nadziei, które – choć minęły wieki – wciąż brzmią zaskakująco współcześnie. Czytając tę książkę, wielokrotnie łapałam się na tym, że emocje bohaterów – ich lęki, miłości, dumę, gniew – czułam niemal fizycznie. Były momenty, gdy miałam ściśnięte gardło, gdy oczy zaszły łzami, ale też takie, które rozpalały we mnie gniew i bunt wobec niesprawiedliwości, jaka dotykała kobiety w tamtych czasach. Lucyna Olejniczak potrafi pisać o historii nie jak o martwym fakcie, ale jak o pulsującej, żywej opowieści – pełnej życia, barw i emocji. „Wilczyce” to także wspaniale uchwycony klimat epoki. Przepowiednie, niepokoje końca XIV wieku, nadzieje związane z narodzinami królewskiego potomka i lęk o przyszłość – wszystko to składa się na tło, które nie przytłacza, lecz pogłębia dramatyzm wydarzeń. Królowa Jadwiga staje się nie tylko postacią z pomnika, ale kobietą z krwi i kości – silną, kruchą, rozdartą między obowiązkiem a sercem. Nie sposób nie wspomnieć też o języku – pięknym, rytmicznym, dopracowanym. Czyta się tę powieść z zachwytem, momentami z zapartym tchem. To książka, która przenosi w czasie, ale zostawia w nas coś bardzo współczesnego – pytanie o to, ile wolności i godności może mieć kobieta w świecie, który z góry chce ją zdefiniować. Na tle całej „Sagi średniowiecznej” „Wilczyce” wypadają wyjątkowo dojrzale i emocjonalnie. To najbardziej poruszająca część – pełna nie tylko historycznych wydarzeń, ale też osobistych dramatów i wewnętrznych dylematów bohaterów. Widać tu wyraźnie, jak autorka z tomu na tom pogłębia portrety psychologiczne postaci, zwłaszcza kobiet – czyniąc je nie tylko pionkami w dziejach, ale siłą napędową historii. Jeśli wcześniejsze tomy budowały świat, to „Wilczyce” pozwalają się w nim całkowicie zanurzyć. I zostać na dłużej. Jeśli szukacie powieści historycznej, która nie tylko opowie wam o dawnych czasach, ale i poruszy serce – sięgnijcie po „Wilczyce”.
Antares - awatar Antares
ocenił na89 miesięcy temu
Hatszepsut Ewa Kassala
Hatszepsut
Ewa Kassala
,,Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń” Eleonor Roosevelt mówiła. Mamy tu historię Hatszepsut, młodej kobiety, córki Faraonów, która wręcz byłaby idealnym władcą Egiptu, gdyby nie fakt, że jest kobietą. Pytanie: A co to przeszkadza? Księżniczka żyła w świecie zdominowanym przez mężczyzn, ale okoliczność sprawiła, że dopięła swego i nie musiała nikogo mordować. Podoba mi się w tej powieści to, że jest oparta na faktach, księżniczka Hatszepsut jest autentyczna. Jej historia wskazuje, że można być dobrym Faraonem, niezależnie od płci. Także w każdej epoce byli ludzie przychylni władcom oraz tacy, którzy spiskują. Nawet z najbliższego otoczenia. Szkoda trochę tych ludzi, którzy umierają, bo według spiskowców mogliby zagrozić ich interesom. Księżniczka była idealna, potem, jako kobieta faraon także. Rządziła światową potęgą, opiekowała się państwem, wszystko za sprawą boga Amona, którego córką była księżniczka. Nie podoba mi się, że mimo tylu zasług dla Egiptu i zasłynęła swoimi wybitnymi rządami, została wymazana z kart przez swojego następcę Totmesa III. Hatszepsut dało się polubić, ona nie wyciągała ręki do władzy, nie spiskowała przeciwko komuś, nie zdobyła władzy siłą. Została wybrana przez Bogów. Jak na powieść historyczną jest wciągająca, i ileż można ciekawych rzeczy się dowiedzieć?
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Jane Seymour. Brzemię królowej

Więcej

Jane nie mogła się otrząsnąć. Oczywiście oskarżenie Anny o zdradę byłoby najlepszym sposobem na jej usunięcie z dworu, ale na Boga, jakim kosztem? Liczyła co najwyżej na unieważnienie królewskiego małżeństwa i wygnanie Anny, ale chciała jej śmierci!

Jane nie mogła się otrząsnąć. Oczywiście oskarżenie Anny o zdradę byłoby najlepszym sposobem na jej usunięcie z dworu, ale na Boga, jakim kosztem? Liczyła co najwyżej na unieważnienie królewskiego małżeństwa i wygnanie Anny, ale chciała jej śmierci!

Alison Weir Jane Seymour. Brzemię królowej Zobacz więcej
Więcej