Zaborczy tatuażysta

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-02-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-17
- Liczba stron:
- 248
- Czas czytania
- 4 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328915237
Miał jedynie zamaskować jej blizny
Postanowił ją naprawić
Kawałek po kawałku
Cassandra przeszła przez piekło. Młoda, niewinna dziewczyna, która marzyła tylko o tym, by kochać i być kochaną, została okrutnie skrzywdzona. I choć od strasznych wydarzeń minęło kilka lat, a jej oprawca został przykładnie ukarany, ona wciąż żyje w cieniu swoich lęków. Po przeprowadzce do Denver jej egzystencja ogranicza się do pracy, domu i codziennych zakupów. Cassie na nic więcej sobie nie pozwala. Aż w końcu, zainspirowana przez przyjaciółkę, postanawia wyjść życiu naprzeciw i wreszcie coś zmienić.
Brandon zna Denver jak własną kieszeń. Wychowywał się w tym mieście pod opieką matki, wraz z czterema braćmi. Dziś z Charlesem, Philipem, Stanleyem i Tomem współtworzy najlepszy salon tatuażu w mieście: Five Brothers Tattoo. Choć każdy z braci jest utalentowany, to właśnie Brandona uznaje się za mistrza. Prawdą jest, że potrafi on w prawdziwie artystyczny sposób zakryć rysunkiem na skórze blizny, z którymi przychodzą do niego klienci. I to do niego zwraca się Cassandra...
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Kup Zaborczy tatuażysta w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zaborczy tatuażysta
Poznaj innych czytelników
102 użytkowników ma tytuł Zaborczy tatuażysta na półkach głównych- Chcę przeczytać 52
- Przeczytane 50
- Posiadam 8
- 2026 5
- Ulubione 1
- Biblioteka domowa 1
- Luty 2026 1
- 2 Luty 1
- EmpikGo 1
- Chcę w prezencie 1

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zaborczy tatuażysta
Zaborczy tatuażysta to książka, którą spokojnie można pochłonąć w jeden wieczór.
I to nie dlatego, że jest krótka, ale dlatego, że wciąga bez reszty. To emocjonalny romans z nutą mroku, w którym blizny mają znaczenie, zarówno te widoczne, jak i te ukryte głęboko pod skórą.
Cassandra próbuje zacząć od nowa po bolesnej przeszłości. Żyje ostrożnie, bezpiecznie, trochę w cieniu własnych lęków. Brandon to jej przeciwieństwo pewny siebie, charyzmatyczny tatuażysta, który w swojej pracy nie tylko tworzy sztukę, ale pomaga ludziom odzyskać kontrolę nad własnym ciałem i historią.
Gdy ich drogi się przecinają, między nimi od razu pojawia się napięcie intensywne, momentami przytłaczające, ale niezwykle magnetyczne.
To historia o odbudowie, o zaufaniu i o tym, że czasem trzeba zmierzyć się z przeszłością, by pozwolić sobie na przyszłość. Relacja bohaterów jest dynamiczna, pełna emocji, chemii i zaborczej namiętności, która nadaje tej opowieści wyrazisty charakter. Czyta się lekko, ale czuje mocno. Spędziłam z książka niesamowity wieczór i wam również polecam.
Zaborczy tatuażysta to książka, którą spokojnie można pochłonąć w jeden wieczór.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI to nie dlatego, że jest krótka, ale dlatego, że wciąga bez reszty. To emocjonalny romans z nutą mroku, w którym blizny mają znaczenie, zarówno te widoczne, jak i te ukryte głęboko pod skórą.
Cassandra próbuje zacząć od nowa po bolesnej przeszłości. Żyje ostrożnie, bezpiecznie, trochę w...
Jedna noc, jedno oddane serce, jedno obdarzenie zaufaniem. Tyle wystarczyło, aby Cassandra pięć lat temu przeszła przez piekło. Była młodą dziewczyną, która pokochała, pragnęła być kochaną. Niestety okrutny los odebrał jej wszystko. Obłudny los w postaci mężczyzny wyrył na niej swoje piętno. Zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Pozostawione blizny pomimo zaleczenia, wciąż paliły okropnym żarem, gdy tylko jakikolwiek mężczyzna zbliżył się do niej. Wyobraźcie sobie ciągłe poczucie strachu w momencie, gdy oby mężczyzna nawet przypadkiem podejdzie za blisko. Cass, aby ruszyć małymi krokami naprzód, postanowiła ukryć swoje blizny pod tatuażami. Dla niektórych być może jest to malutki krok, jednak dla niej był to ogromny wysiłek i przejście na wyższy poziom komfortu. Denver słynie z salonu tatuaży, który prowadzi piątka braci. Wszyscy niezwykle utalentowani, jednak tylko Brandon specjalizuje się w kamuflowaniu blizn. To właśnie dzięki niemu Cass powoli zaczyna odzyskiwać wiarę w siebie. Brandon wyzwala w niej uczucia dotąd skrywane pod grubą skorupą. Jednak w momencie, gdy przeszłość puka do jej życia ponowanie, wszystko spowrotem się burzy. Przed Cassandrą i Brandonem pojawia się wiele przeszkód, jednak czy miłość da radę je pokonać?
Fabuła tutaj zdecydowanie skupia się na relacji młodej zagubionej kobiety ze starszym od siebie tatuażystą, który z jednej strony budzi w niej lęk a z drugiej pociąga. Autorka skupia się na seksualności i podreśleniu narastającego pożądania. Idealnie gra na emocjach i trzyma w napięciu. Samo wątek salonu tatuaży, gdzie odbywa sie większość scen dodaje subtelnej i lekko tajemniczej otoczki całej historii. Język jest lekki, dzięki czemu z łatwością i szybkością czyta się tę książkę. Jak dla mnie jest ona idealna na miłe wieczory z lampką wina w ręku. Odradzam jednak tę pozycję osobom, które nie lubią skrajnej zaborczości oraz elementów wykorzystania seksualnego. Minus jaki mnie raził jako czytelnika, to dość spora ilość błędów gramatycznych. Poza tym naprawde polecam !
Jedna noc, jedno oddane serce, jedno obdarzenie zaufaniem. Tyle wystarczyło, aby Cassandra pięć lat temu przeszła przez piekło. Była młodą dziewczyną, która pokochała, pragnęła być kochaną. Niestety okrutny los odebrał jej wszystko. Obłudny los w postaci mężczyzny wyrył na niej swoje piętno. Zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Pozostawione blizny pomimo zaleczenia, wciąż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety nie dałam rady przebrnąć przez tę książkę. Dawno nie czytałam tak płytkiej historii...
Ogólnie uwielbiam motyw tatuażu w książkach i w swoim całym życiu czytelniczym przeczytałam naprawdę dużą ilość książek, gdzie bohaterowie prowadzą studio tatuażu lub są tatuatorami. Skusiłam się na tę powieść bo poprzednie książki autorki mi się podobały i chciałam sprawdzić, czy pojawi się tutaj oklepany schemat, czy raczej coś nowego. Niestety przeczytałam tylko kilka pierwszych rozdziałów. Nie spodobała mi się ta płytka i nierealna fabuła. Stwierdziłam, że nie będę marnowała na tę książkę czasu i sięgnęłam po inną 👌
Niestety nie dałam rady przebrnąć przez tę książkę. Dawno nie czytałam tak płytkiej historii...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie uwielbiam motyw tatuażu w książkach i w swoim całym życiu czytelniczym przeczytałam naprawdę dużą ilość książek, gdzie bohaterowie prowadzą studio tatuażu lub są tatuatorami. Skusiłam się na tę powieść bo poprzednie książki autorki mi się podobały i chciałam sprawdzić,...
Współpraca reklamowa|
Cassandra wyprowadza się do Denver,aby mogła zacząć nowe życie, uciec od przeszłości, a właściwie to od swojego oprawcy. Dziewczyna została okaleczona, przez swojego byłego chłopaka. Okropna blizna na plecach przypomina jej każdego dnia o tym co miało miejsce 5 lat temu. W knajpce w której pracuje, poznaje Julie. Między nimi odrazu nawiązała się nić porozumienia. Julie zna historię Cassandry, poleca jej znane w mieście studio tatuaży - Five Brothers Tattoo. Pięciu braci - Charles,Philip, Stanley, Tom i Brandon, każdy z nich zajmuje się innym rodzajem tatuaży, ale ostatni z nich jest mistrzem w zakrywanie blizn. Jednego wieczoru dziewczyna udaje się do studia, jest przestraszona, boi się dotyku obcych mężczyzn. Brandon widzi, że ma przed soba dziewczynę z ciężką historią….
Postanawia jej pomóc, a po wszystkim proponuje jej randkę na którą ona się zgodziła 😬?. Kiedy jej oprawca wychodzi na zwolenienie warunkowe życie Cassandry i jej najbliższych jest zagrożone….
Słuchajcie spodziewałam się czegoś innego. Ale, okej zacznijmy od początku Cassandra - dziewczyna skrzywdzona przez chłopaka, ma straszne blizny na plecach. Codziennie walczy ze swoimi demonami, boi się dotyku mężczyzn, aż nagle idzie do studia, prosi o tatuaż i zgadza się na randkę z przypadkowym tatuażystą 😖? No nie to mi się totalnie nie klei, niestety później jest tylko gorzej😒. Akcja galopuje w tak zastraszającym tempie, że człowiek się gubi. Zaborczy tatuażysta ? Tatuażysta owszem, ale zaborczy nie totalnie nie… Fabuła ma luki, kilka błędów stylistycznych które rażą w oczy 👀 , bardzo dużo powtórzeń. Masa wątków uciętych, bohaterowie nie przyciągają wręcz nużą 🥱. Tak jak początkiem byłam zachwycona, tak po 50 stronie zaczęłam się nudzić. Uczucie między Brandonem a Cassandrą jest tak szybkie, że aż nierealne 😒. Podsumowując, niestety zachwytu nie ma i nie będzie, a szkoda 😓.
Współpraca reklamowa|
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCassandra wyprowadza się do Denver,aby mogła zacząć nowe życie, uciec od przeszłości, a właściwie to od swojego oprawcy. Dziewczyna została okaleczona, przez swojego byłego chłopaka. Okropna blizna na plecach przypomina jej każdego dnia o tym co miało miejsce 5 lat temu. W knajpce w której pracuje, poznaje Julie. Między nimi odrazu nawiązała się nić...
[Współpraca reklamowa z wydawnictwem Editio Red]
Dziś przychodzę do was z recenzją książki „Zaborczy tatuażysta” Kamili Wiśniewskiej. Powiem wam szczerze - spodziewałam się raczej przyjemnego odmóżdżacza, który można przeczytać po ciężkim dniu, żeby się trochę zrelaksować. Niestety bardzo się zawiodłam podczas czytania.
Zacznijmy od tego, że wyłapałam kilka błędów, które wydają się na tyle oczywiste, że spokojnie powinny zostać zauważone podczas redakcji czy korekty. Czytałam sobie spokojnie, aż nagle trafiał się błąd, który wybijał mnie z rytmu i sprawiał, że musiałam się zatrzymać i zastanowić, jak dane zdanie powinno brzmieć poprawnie. A to, bądźmy szczerzy, jest po prostu irytujące.
Kolejnym problemem jest sposób prowadzenia narracji z dwóch perspektyw. Książka jest pisana zarówno z punktu widzenia bohaterki, jak i bohatera, co samo w sobie jest bardzo fajnym zabiegiem - pod warunkiem, że wnosi coś nowego do historii. Tutaj niestety często wygląda to tak, że gdy coś wydarzy się z perspektywy jednej postaci, w następnym rozdziale czytamy dokładnie to samo, tylko z punktu widzenia drugiej. Czasem pojawi się kilka dodatkowych myśli bohatera, ale po chwili znowu wracamy do tych samych wydarzeń i dialogów.
W pewnym momencie zaczęło to być po prostu nudne. Wchodzę w nowy rozdział z myślą: „Dobra, lecimy dalej”, a zamiast iść do przodu z fabułą, cofamy się do scen, które już znam. Momentami wyglądało to trochę tak, jakby historia była sztucznie wydłużana.
Teraz muszę wspomnieć o początkach relacji głównych bohaterów, bo tutaj naprawdę nie mogłam uwierzyć w to, co czytam. Oni się praktycznie nie znają. Bohaterka przychodzi do studia tatuażu, żeby zakryć blizny, a ze strony tatuażysty bardzo szybko pojawiają się teksty w stylu: „jest jeden warunek” czy sugestie, że po wszystkim pójdą na randkę. Ona przyszła zrobić tatuaż i mu za to zapłacić, a on zaczyna stawiać warunki? Dla mnie to brzmi absurdalnie i totalnie nieprofesjonalnie. Jasne - mógł zobaczyć ją i pomyśleć, że jest piękna, ale to naprawdę nie jest miejsce na takie teksty.
Jeszcze bardziej zdziwiła mnie sytuacja z projektem tatuażu. Na samym dole projektu dodaje pierwsze literki ich imion. Ona to akceptuje. Dlaczego? Oni się przecież w ogóle nie znają. Dlaczego on uznał to za dobry pomysł i dlaczego ona zgodziła się na coś takiego bez większego zastanowienia? Przecież to zostaje na jej ciele na zawsze.
Przejdźmy teraz do przeszłości i teraźniejszości głównej bohaterki. Ma ona za sobą bardzo traumatyczną relację z mężczyzną. Po tym związku przez pięć lat unikała mężczyzn, bała się ich dotyku i była bardzo wycofana. Przy pierwszym spotkaniu z tatuażystą faktycznie widać jej strach i napięcie - ledwo zmusza się, żeby w ogóle wejść do studia. A potem nagle wszystko zmienia się w sekundę. Kiedy on dotyka jej skóry podczas robienia tatuażu, ona stwierdza, że czuje przyjemne ciepło i w sumie się nie boi. Szczerze? Dla mnie to było bardzo niewiarygodne.
Zwłaszcza gdy spojrzymy na to, jak krótko oni się znają:
Pierwsze spotkanie - zapisanie się na tatuaż.
Drugie - pierwsze kontury tatuażu i umówienie kolejnej sesji.
Trzecie - ona odbiera go spod baru po awanturze z bratem.
Czwarte (w zasadzie ciąg dalszy trzeciego) - budzi się u niej, jedzą razem śniadanie… i się całują.
Tak - po zaledwie trzech czy czterech spotkaniach pojawia się ich pierwszy pocałunek. Skąd ta nagła intensywność? Skąd tak szybkie zaufanie? On sprawia momentami wrażenie, jakby miał na jej punkcie obsesję, a ona - mimo że przez pięć lat bała się mężczyzn - nagle bez większego problemu go całuje. Brakuje mi tutaj procesu. Budowania zaufania. Momentu przełamania tej bariery. Nie widzę drogi, która prowadzi do tej zmiany, dlatego ten pocałunek wcale nie jest romantyczny - jest po prostu nielogiczny.
Kolejnym ważnym wątkiem jest powrót jej byłego partnera. W momencie, gdy wychodzi z więzienia, zaczyna ją namierzać, wysyła jej wiadomości i grozi jej. Wiemy, że wcześniej ją skrzywdził i że realnie stanowi zagrożenie. Rozumiem, że pierwszą reakcją w takiej sytuacji może być panika i chęć ucieczki. Osoby po traumie reagują różnie. Brakuje mi jednak pokazania jakiegokolwiek wewnętrznego konfliktu bohaterki. Chciałabym zobaczyć, że chociaż przez chwilę rozważa zgłoszenie sprawy, że myśli o policji, o konsekwencjach. Tymczasem ona praktycznie od razu przechodzi do decyzji o ucieczce z kraju, bez większego zastanowienia. Przez to wygląda to bardziej jak zabieg fabularny niż naturalna reakcja.
Ogólnie mam też duży problem z bohaterami tej historii. Mam wrażenie, że żadna z postaci nie ma wyraźnej osobowości. Wszyscy mówią bardzo podobnie, reagują w podobny sposób i prowadzą dialogi, które brzmią niemal identycznie. Bohaterowie istnieją w tej historii, ale nie mam poczucia, że naprawdę żyją. Nawet jeśli wiemy, że np. bracia prowadzą studio tatuażu, to w ich rozmowach czy zachowaniu nie widać szczególnie tej pasji ani charakteru. Brakuje im indywidualności i czegoś, co sprawiałoby, że zapamiętałabym ich jako konkretnych ludzi.
Mam też wrażenie, że w tej historii wrzucono bardzo dużo popularnych motywów znanych z BookToka i bookmediów. Mamy tutaj m.in. tatuażystę, trudną przeszłość bohaterki, brutalnego byłego partnera, wypadki, kolejne dramatyczne wydarzenia, a nawet zanik pamięci. Same w sobie te motywy mogą działać świetnie, ale tutaj jest ich po prostu bardzo dużo naraz. Momentami wygląda to tak, jakby ktoś zebrał wszystkie popularne tropy i wrzucił je do jednej historii, żeby zwiększyć dramatyzm. Niestety przez to fabuła zaczyna sprawiać wrażenie przeładowanej i mniej naturalnej.
Na koniec jeszcze jedna rzecz, która bardzo mi się nie spodobała. W opisie książki jest mowa o tym, że to historia dziewczyny, która przeszła piekło i została okrutnie skrzywdzona. Natomiast nigdzie nie ma wyraźnego ostrzeżenia, że w książce pojawiają się dość szczegółowe i brutalne opisy wydarzeń z przeszłości. Dla mnie osobiście nie był to ogromny problem, ale wiem, że wielu czytelników może być na takie treści szczególnie wrażliwych. Brak ostrzeżenia sprawia, że ktoś może sięgnąć po tę książkę zupełnie nieświadomie, a potem nie być w stanie jej dokończyć. Uważam, że przy tak ciężkich tematach powinno pojawić się jasne uprzedzenie dla czytelników.
Podsumowując - niestety w tej książce nic szczególnie mi się nie spodobało. Bardzo się na niej zawiodłam i szczerze mówiąc nie jestem w stanie wskazać grupy odbiorców, którym mogłabym ją polecić.
[Współpraca reklamowa z wydawnictwem Editio Red]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś przychodzę do was z recenzją książki „Zaborczy tatuażysta” Kamili Wiśniewskiej. Powiem wam szczerze - spodziewałam się raczej przyjemnego odmóżdżacza, który można przeczytać po ciężkim dniu, żeby się trochę zrelaksować. Niestety bardzo się zawiodłam podczas czytania.
Zacznijmy od tego, że wyłapałam kilka błędów, które...
Zero oryginalności, pomysł praktycznie w całości skopiowany od Scarlett Cole „Najtwardsza stal”. Nie wiem jak wydawnictwo mogło wydać tak perfidną (i kiepską) kopię. Nawet kilka zmienionych faktów, jak dodanie braci głównemu bohaterowi nie zmieniło tego, że w wyobraźni widziałam oryginalnych bohaterów historii Scarlett Cole.
Zero oryginalności, pomysł praktycznie w całości skopiowany od Scarlett Cole „Najtwardsza stal”. Nie wiem jak wydawnictwo mogło wydać tak perfidną (i kiepską) kopię. Nawet kilka zmienionych faktów, jak dodanie braci głównemu bohaterowi nie zmieniło tego, że w wyobraźni widziałam oryginalnych bohaterów historii Scarlett Cole.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydaje mi sie bardzo podobna fabuła do innej ksiazki.
Wydaje mi sie bardzo podobna fabuła do innej ksiazki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem książka z potencjałem, jak dla mnie wymagałby trochę dopracowania. Fabuła całkiem ciekawa, ale czytając miałam wrażenie, że wszystko działo się bardzo szybko. Zabrakło mi budowania więzi pomiędzy głównymi bohatera. Ja rozumiem, że może być miłość od pierwszego wejrzenia itd., itp., ale po prostu miałam wrażenie, że autorka miała jakąś listę, z której po kolei odznaczała kolejne punkty jakie miały zawrzeć się w książce.
Podsumowując: książka z potencjałem, pomysł na książkę całkiem spoko, jak dla mnie książka do przeczytania w ramach szybkiego resetu głowy.
Moim zdaniem książka z potencjałem, jak dla mnie wymagałby trochę dopracowania. Fabuła całkiem ciekawa, ale czytając miałam wrażenie, że wszystko działo się bardzo szybko. Zabrakło mi budowania więzi pomiędzy głównymi bohatera. Ja rozumiem, że może być miłość od pierwszego wejrzenia itd., itp., ale po prostu miałam wrażenie, że autorka miała jakąś listę, z której po kolei...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🤍🖤🩶 RECENZJA 🩶🖤🤍
Tytuł: „Zaborczy Tatuażysta”
Autorka: @Kamila Wiśniewska
Liczba stron: 243
Gatunek: Romans
Współpraca barterowa 🥰
Dziękuję serdecznie wydawnictwu @Editio Red ❤️🔥🫦 za możliwość przeczytania tej historii ❤️
„Zaborczy Tatuażysta” to zdecydowanie nie jest lekka i przyjemna lektura na jeden wieczór. To historia pełna emocji, bólu i wewnętrznej walki. Autorka porusza trudne tematy – traumę, zmaganie się z przeszłością oraz walkę o własne zdrowie psychiczne.
Demony przeszłości nie pozwalają bohaterce normalnie żyć – wracają, ranią i próbują odebrać jej przyszłość. Jednak na jej drodze pojawia się ktoś, kto daje jej poczucie bezpieczeństwa, wsparcie i nadzieję na lepsze jutro.
To opowieść o tym, że nawet po największej burzy może wyjść słońce. O walce o siebie. O miłości, która nie tylko rozpala, ale przede wszystkim chroni.
Jeśli lubicie romanse z głębią, trudnymi tematami i silnymi emocjami — ta książka może Was poruszyć 🤍
„Miał jedynie zamaskować jej blizny Postanowił ją naprawić Kawałek po kawałku” Cassandra przeszła przez piekło. Lata temu została potężnie skrzywdzona. Piętno tamtych wydarzeń nosi na plecach w postaci blizn, które każdego dnia przypominają jej o bólu. Do dziś boi się mężczyzn, a jedynym, którego do siebie dopuszcza, jest jej brat. Marzy o nowym życiu, wolnym od strachu i wspomnień, które wracają do niej każdego dnia. Szansa na zmianę pojawia się, gdy w knajpie w której pracuje pojawia się Brandon, tatuażysta specjalizujący się w tatuażach zakrywających blizny. Kiedy Cassie wchodzi do jego studia, Brandon dostrzega w jej oczach ogromny strach. Postanawia zrobić wszystko, by jej pomóc. Mimo lęku, kobieta czuje się przy nim bezpiecznie, co do końca pozostaje dla niej zagadką. Decyduje się mu zaufać. Moment, w którym Brandon zobaczył jej blizny, był kluczowy. Wtedy zrozumiał, jak wielki bagaż doświadczeń nosi na swoich barkach. Tak zaczęła się ich historia, która z każdym dniem powoli się rozwijała. Cassie czuje, że przeszłość jeszcze zapuka do jej drzwi, czy ma rację? Czy ta poturbowana przez życie kobieta otrzyma szansę na szczęście? Tego dowiecie się, czytając ich historię. Co to była za książka, ja bardzo przepraszam
🖤🩶🤍 Ocenka 5/5 ⭐️ #współpracareklamowa #trauma #tegodnia #Romans #zaborczytatuażysta
🤍🖤🩶 RECENZJA 🩶🖤🤍
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł: „Zaborczy Tatuażysta”
Autorka: @Kamila Wiśniewska
Liczba stron: 243
Gatunek: Romans
Współpraca barterowa 🥰
Dziękuję serdecznie wydawnictwu @Editio Red ❤️🔥🫦 za możliwość przeczytania tej historii ❤️
„Zaborczy Tatuażysta” to zdecydowanie nie jest lekka i przyjemna lektura na jeden wieczór. To historia pełna emocji, bólu i wewnętrznej walki. Autorka...
Pomysł dobry ale wykonanie masakra. Kolejny raz trafiam na książkę z fałszywymi opłaconymi recenzjami niech ktoś zrobi z tym wreszcie porządek jak mamy ufać recenzentkom jak oceniają na 10 coś tak płytkiego że nie da się przebrnąć dalej niż 20% książki. Bardzo spłycona nie realnie napisana książka. Jak bym czytała historie z Wattpada z 2013 roku napisaną przez 12 -latkę Gdyby nie 10/10 „recenzentek” książka miała by ocenę pewnie 2,5/10. Nie polecam, jakim cudem to zostało wydane ? Nie wiem
Pomysł dobry ale wykonanie masakra. Kolejny raz trafiam na książkę z fałszywymi opłaconymi recenzjami niech ktoś zrobi z tym wreszcie porządek jak mamy ufać recenzentkom jak oceniają na 10 coś tak płytkiego że nie da się przebrnąć dalej niż 20% książki. Bardzo spłycona nie realnie napisana książka. Jak bym czytała historie z Wattpada z 2013 roku napisaną przez 12 -latkę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to