
Monster

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff (tom 11)
- Tytuł oryginału:
- Monster (Ein Bodenstein-Kirchhoff-Krimi 11)
- Data wydania:
- 2023-11-16
- Data 1. wydania:
- 2023-11-16
- Liczba stron:
- 560
- Czas czytania
- 9 godz. 20 min.
- Język:
- niemiecki
- ISBN:
- 9783550202254
Im Feld wird die Leiche eines jungen Mädchens gefunden. Die 16-Jährige Larissa wurde erdrosselt. Durch eine DNA-Analyse gerät ein abgelehnter afghanischer Asylbewerber, der erst zu einer Haftstrafe verurteilt, aber nach einer Haftbeschwerde auf freien Fuß gesetzt wurde, ins Visier der Polizei. Er kann untertauchen, bevor Pia und Bodenstein mit dem Mann sprechen können.
Auf einer Landstraße im Hintertaunus wird nachts ein Mann von einem Auto erfasst und getötet. Sein Körper ist übersät mit Bisswunden, sein Gesicht entstellt. Der Mann hatte bei einem illegalen Autorennen eine schwangere Frau getötet. Wovor ist er geflohen und wer hat ihn so zugerichtet?
Pia und Bodenstein stoßen auf immer mehr rätselhafte Todes- und Vermisstenfälle und auf eine Parallele zum Mordfall Larissa. Ohne es zu ahnen, steuern sie auf eine Katastrophe zu.
Na goodreads widnieje w serii zatytułowanej Bodenstein & Kirchhoff Series jako tom 11
Zostawiam ją w zapisanej przez osobę dodającą tę książkę w cyklu "Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff"
Kup Monster w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Monster
Poznaj innych czytelników
669 użytkowników ma tytuł Monster na półkach głównych- Przeczytane 366
- Chcę przeczytać 293
- Teraz czytam 10
- Posiadam 53
- 2025 34
- 2024 15
- Ulubione 6
- Kryminał 5
- Przeczytane 2024 4
- Kryminały 4







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Monster
Dobra, początek środek zapowiada się fajnie. Później się dłużyyyy jak flaki z olejem
Dobra, początek środek zapowiada się fajnie. Później się dłużyyyy jak flaki z olejem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotwór” to najnowszy tom serii kryminalnej Nele Neuhaus z Oliver von Bodensteinem i Pią Sander. Tym razem para śledczych bada morderstwo 16-latki. Na jej ciele zostaje znalezione DNA uchodźcy, co wywołuje zamieszanie. Oprócz tego Pia i Oliver trafiają na trop zaginionych mężczyzn lub kobiet, którzy dopuścili się różnych zbrodni. Czy mamy do czynienia z samozwańczymi mścicielami?
Ta seria kryminalna Nele Neuhaus to jedna z moich ulubionych. Bardzo cenię ten klimat mrocznego kryminału, licznych zwrotów akcji i świetnie prowadzonego śledztwa. Miałam wysokie wymagania co do tej książki i ponownie zostały one spełnione. Nele Neuhaus jest dalej w wybornej formie i wie, jak zafascynować czytelnika kochającego takie kryminały. Oprócz dwóch ciekawych spraw kryminalnych ponownie przyjrzymy się bliżej życiu prywatnemu naszych ulubionych komisarzy oraz wątkom obyczajowym, takim jak nastroje migracyjne w Niemczech.
Końcówka mnie zaskoczyła. Obstawiałam zupełnie innego mordercę dziewczynki, więc jestem w szoku, że autorce udało się aż tak wpuścić mnie w maliny. A co do drugiej sprawy, była również bardzo wciągająca i mrożąca krew w żyłach. Książka jest długa, ale nie mam pojęcia kiedy ucieka przy niej czas.
Nele Neuhaus jest fenomenalna. Tą książką ponownie to potwierdza ❤️
Potwór” to najnowszy tom serii kryminalnej Nele Neuhaus z Oliver von Bodensteinem i Pią Sander. Tym razem para śledczych bada morderstwo 16-latki. Na jej ciele zostaje znalezione DNA uchodźcy, co wywołuje zamieszanie. Oprócz tego Pia i Oliver trafiają na trop zaginionych mężczyzn lub kobiet, którzy dopuścili się różnych zbrodni. Czy mamy do czynienia z samozwańczymi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoje całkowicie subiektywne opinie
@aleks.spira
Potwór to kolejny świetny kryminał od Nele Neuhaus. Choć autorka wydaje średnio raz na rok nowe książki, to uważam, że warto na nie czekać. Dlaczego? Fabuła jest dopracowana w najmniejszym calu i trzeba uważnie czytać każdą scenę, ponieważ wiele niuansów decyduje o finale. Jest to lektura wymagająca, ale warta poświęconego czasu.
Uważam, że dużym plusem jest fakt, że nie ma tutaj wydumanych morderstw z fajerwerkami- co nie sprawia, że jest nudno. W przypadku tej części mamy zamordowaną szesnastoletnią Lissy, gdzie początkowo wzrok wszystkich kieruje się na ośrodek dla uchodźców i stereotypowo wychodzi na wierzch ksenofobia. Kto inny mógł zrobić krzywdę nastolatce jak nie młody afgańczyk, który znał ofiarę i miał już konflikt z prawem? Wtedy nieistotne jest, że mówi świetnie po niemiecku i stara się ułożyć sobie życie w obcym kraju.
Z drugiej strony gdy sytuacja się odwraca podejrzenia padają na osobę ze szkoły, co znowu wywołuje społeczny rozruch w lokalnej społeczności. Na wierzch wychodzą kolejne stereotypowe założenia, które często mamy zaprogramowanie kulturowo.
Sytuacji nie poprawia sama ofiara, która lubiła wymyślać różne nieprawdopodobne historie w tym… romanse.
Do tego kotła autorka dorzucila jeszcze tajemniczą organizację, która za cel wybrała sobie wymierzanie sprawiedliwości na własną rękę.
W dodatku ma swoich ludzi w policji i wymiarze sprawiedliwości.
Czy każdy nie miewał czasem myśli- oko za oko, ząb za ząb?
Czy czasem nie wychodzi z nas ciemna strona mówiąca: jeśli ktoś skrzywdził moją bliską osobę i nie poniósł wystarczającej kary, to czy mogę się odpłacić się tym samym?
Brzmi ciekawie? Nie wątpię!
Pozycja obowiązkowa dla każdego fana kryminałów!
Moje całkowicie subiektywne opinie
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@aleks.spira
Potwór to kolejny świetny kryminał od Nele Neuhaus. Choć autorka wydaje średnio raz na rok nowe książki, to uważam, że warto na nie czekać. Dlaczego? Fabuła jest dopracowana w najmniejszym calu i trzeba uważnie czytać każdą scenę, ponieważ wiele niuansów decyduje o finale. Jest to lektura wymagająca, ale warta poświęconego...
Jako fanka serii, wprost nie mogłam się doczekać kolejnej części i z wielką przyjemnością sięgnęłam po „Potwora”. Napiszę szczerze, że jestem zachwycona, iż autorka postanowiła kontynuować pisanie o następnym śledztwie wydziały K-11 i naprawdę mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec.
Wedle mojej oceny „Potwór” to dobra książka. Wszystko zaczyna się od znalezienia zwłok nastoletniej Larissy w pobliżu jej domu. Uduszona nastolatka zdawała się nie mieć żadnych wrogów, byłą milą i pełną życia typową moda dziewczyną, a jednak ktoś z zimną krwią ją zamordował. Członkowie zespołu K-11 natychmiast ruszają do akcji, ale szybko się przekonują, że sprawa wcale nie jest taka prosta, jakby mogło się z pozoru wydawać, a dzięki powszechnemu zainteresowaniu i mediom społecznościowym niemalże każdy ich krok jest obserwowany i ma swoje poważne konsekwencje.
Śledztwo jest ciekawe, różne wątki zgrabnie się ze sobą splatają, do tego mamy poruszonych kilka ważnych współczesnych problemów. Z jednej strony nie do końca kontrolowany napływ cudzoziemców, którzy nie zawsze chcą się zasymilować, z drugiej łatwość, z jaką przykleja się im łatkę tych złych. Do tego dochodzi niewydolność systemu karnego i praktyki adwokatów, którzy bywają tak skupieni na medialnym szumie (który, jak się domyślam przyciąga do nich nowych klientów) że nie są wcale zainteresowani czy ich klienci faktycznie są winni, czy nie. A jak jeszcze owi adwokaci umiejętnie wykorzystują różne kruczki prawne i umiejętnie wykorzystują słabości systemu, to w efekcie mamy zabójców/ gwałcicieli/ agresywnych ludzi, którzy nie otrzymują kar adekwatnych do rozmiarów swoich przestępstw, bądź co gorsza, zaraz po opuszczeniu zakładów karnych, popełniają kolejne zbrodnie. Rośnie więc liczba tych, którzy musza się zmierzyć ze straszliwą traumą utraty najbliższych (dzieci, partnerów życiowych, rodziców, przyjaciół) i z poczuciem krzywdy i niesprawiedliwości. A od tego jest już tylko krok, by stać się łatwym łupem dla kogoś, kto umiejętnie nimi manipulując wmówi im, że bezkarne mogą pomścić swoich bliskich…
Generalnie mnóstwo tematów trudnych i złożonych. Jednak podoba mi się, że autorka wstrzymuje się od oceny, a raczej pokazuje, że sytuacje są różne i każda powinna być rozpatrywana indywidualnie, zaś źli i dobrzy ludzie są w każdym narodzie i grupie wiekowej oraz nie zależy to od płci.
Jak zwykle mamy kilka wątków dotyczących życia prywatnego „naszych” policjantów. I tu również, jak to bywa w rzeczywistości, pozytywy przeplatają się z bardzo normalnymi problemami (rozpady związków, kłopoty małżeńskie, trudy opieki nad starzejącymi się rodzicami, etc.).
Pomimo imponującej obojętności książki (600 stron) za najlepszą rekomendację niech służy opinia, że czyta się ją bardzo szybko i po ostatniej stronie trudno pozbyć się żalu, że to już koniec.
Jako fanka serii, wprost nie mogłam się doczekać kolejnej części i z wielką przyjemnością sięgnęłam po „Potwora”. Napiszę szczerze, że jestem zachwycona, iż autorka postanowiła kontynuować pisanie o następnym śledztwie wydziały K-11 i naprawdę mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWedle mojej oceny „Potwór” to dobra książka. Wszystko zaczyna się od znalezienia zwłok...
Wydanie papierowe.
Znakomicie i misternie uknuta intryga.
Zaczyna się klasycznie od morderstwa a później akcja się zazębia prowadząc czytelnika w nieznane rejony.
Świetnie napisana, w stylu typowym dla autorki, polecam 👍
Wydanie papierowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomicie i misternie uknuta intryga.
Zaczyna się klasycznie od morderstwa a później akcja się zazębia prowadząc czytelnika w nieznane rejony.
Świetnie napisana, w stylu typowym dla autorki, polecam 👍
Ja bardzo lubię odkrywać nowe, więc z dużą ciekowością sięgnęłam po „Potwora”. Jest to moje drugie spotkanie z autorką, ale pierwsze, jeśli chodzi o kryminał. „Potwór” to jedenasty tom serii z komisarzami Pią Sander i Oliverem von Bodensteinem (tak, zaczęłam od końca).
Historia zaczyna się od zaginięcia szesnastoletniej Larissy. Nastolatka nie wróciła na noc do domu. Wkrótce została znaleziona martwa… To wydarzenie wstrząsa całą okolicą, a policjanci działają na najwyższych obrotach, jednak szybko śledztwo utknęło w martwym punkcie. Do tej pory udało im się ustalić, że podejrzanym może być uchodźca z Afganistanu, ale ten zapadł się pod ziemię. Niedługo później dochodzi do wypadku, w którym mężczyzna wbiegł pod samochód niedaleko lasu, w środku nocy. Najbardziej zadziwiający był fakt, że był on boso, a była zima…
Czy te dwie sprawy coś ze sobą łączy? Niedługo okazuje się, że więcej, niż można by się spodziewać.
Ta książka jest bardzo dobra i ma klimat „starego” kryminału (nie wiem, jak inaczej to nazwać). Fabuła jest złożona, poza sprawą szesnastolatki i bosego mężczyzny przewija się tutaj dużo więcej spraw. Tradycyjnie autorka uchyla rąbka tajemnicy z życia prywatnego policjantów. Jak nietrudno się domyślić, nie każdy z nich radzi sobie w tej sferze tak dobrze, jak w pracy.
Poza sprawami kryminalnymi poruszona zostaje tutaj kwestia uchodźców, pokazane są nastroje społeczne oraz wielowymiarowość tego problemu. Z jednej strony stanowią oni zagrożenie, z drugiej strony nie każdy uchodźca to przestępca z automatu. Ta książka zwraca uwagę na problem i daje do myślenia, jednak nie opowiada się po konkretnej stronie - za lub przeciw.
„Potwór” to kryminał, w którym akcja ma swoje tempo, ale nie opisałabym jej jako dynamicznej. Jednak te 600 stron czytało mi się bardzo dobrze i w miarę rozwoju śledztwa wciągałam się coraz mocniej. Końcówka mnie zaskoczyła, oczywiście pozytywnie.
Uważam to spotkanie z autorką za udane i chcę nadrobić wcześniejsze tomy.
Ja bardzo lubię odkrywać nowe, więc z dużą ciekowością sięgnęłam po „Potwora”. Jest to moje drugie spotkanie z autorką, ale pierwsze, jeśli chodzi o kryminał. „Potwór” to jedenasty tom serii z komisarzami Pią Sander i Oliverem von Bodensteinem (tak, zaczęłam od końca).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria zaczyna się od zaginięcia szesnastoletniej Larissy. Nastolatka nie wróciła na noc do domu....
29/2026
29/2026
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię kryminały Nele Neuhaus. Podoba mi się w nich to, że oprócz ciekawych spraw kryminalnych opisywanych w kolejnych częściach, autorka stworzyła tu całą galerię postaci, które mają swoje życiorysy, charaktery i słabości. Na plan pierwszy wybija się para detektywów z wydziału K11- Pia Kirchoff, obecnie Sander i jej kolega z pracy Oliver von Bodenstein. Ich historię zawodową i prywatną śledzę od pierwszego tomu, podobnie jak innych członków ekipy rozwiązującej najbardziej skomplikowane sprawy z charyzmatyczną Nicolą Engel na czele. Znam ich aktualnych i byłych małżonków, dzieci, wiem, co jedzą na śniadanie, jak spędzają wolny czas, o czym myślą i czego się boją. Obserwuję też zmiany zachodzące w ich życiu i w nich samych.
„Potwór” to jedenasta odsłona serii, a w życiu znanych mi bohaterów zaszło sporo zmian. Oliver właśnie się rozwiódł z drugą żoną, małżeństwo Pii przeżywa kryzys, a jej były mąż staje się dla niej dużym wsparciem w opiece nad popadającą w demencję matką. Największym zaskoczeniem okazuje się jednak Kathrin, sumienna i niezawodna członkini zespołu K11, która okazuje się być zupełnie kimś innym niż wszyscy myśleli.
Wątek kryminalny dotyczy śmierci 16-latki, której ciało zostaje znalezione pod przydrożną kapliczką pod cienką warstwą świeżego śniegu. Dochodzenie prowadzi śledczych w kierunku afgańskiego uchodźcy, bo to jego DNA znaleziono przy ofierze. Sprawa okazuje się jednak bardzo skomplikowana i prowadzi do zaskakującego odkrycia grupy wymierzającej samozwańcze kary ludziom, którzy zostali przez niemiecki aparat sprawiedliwości potraktowani zbyt łagodnie za popełnione zbrodnie.
Autorka dzięki tak poprowadzonej fabule stworzyła powieść podwójną. Czytelnik ma przed sobą nie tylko kryminał napisany zgodnie z wymogami tego gatunku: zbrodnia, dochodzenie, kilka mylnych tropów, przełomowe odkrycie i wytypowanie mordercy, ale także traktat moralny w sprawie wadliwie działającego systemu sprawiedliwości, w którym zbrodniarze dzięki sprytnym sztuczkom prawników unikają odpowiedzialności za swoje czyny, a zasądzane wyroki są śmiesznie niskie w porównaniu do wagi zbrodni przez nich popełnionych. Nele Neuhaus, z wykształcenia prawniczka, zabiera głos w obronie ofiar i ich rodzin, żyjących w traumie z powodu doznanych krzywd i mających poczucie, że sprawca zbrodni śmieje się im w twarz. Autorka dotyka też problemu medialnego szumu robionego wokół głośnych spraw kryminalnych, który bardzo często staje się powodem zaszczuwania przypadkowych osób znajdujących się w gronie świadków, czy niesłusznie podejrzanych. W tym traktacie wybrzmiewa też zdanie autorki na temat problemu uchodźców, przybywających do Niemiec z różnych regionów świata. Zwykle są to ludzie szukający dla siebie i swoich rodzin lepszego miejsca do życia, uciekający z regionów ogarniętych wojną, czy terroryzmem, ale sporo wśród nich jest uciekinierów przed wymiarem sprawiedliwości, przestępców, albo tych, którzy nie mogąc dostosować się do innej kultury schodzą na drogę przestępczą.
Będę wyczekiwała kolejnego tomu serii o Oliverze i Pii, szczególnie z powodu zakończenia tego tomu. Jestem ciekawa, jak poradzą sobie policjanci z K11 podczas urlopu głównej bohaterki, jak potoczy się życie uczuciowe detektywa z arystokratycznym pochodzeniem i czy nowa koleżanka przydzielona do grupy zaadoptuje się w wydziale i okaże dobrym nabytkiem.
Bardzo lubię kryminały Nele Neuhaus. Podoba mi się w nich to, że oprócz ciekawych spraw kryminalnych opisywanych w kolejnych częściach, autorka stworzyła tu całą galerię postaci, które mają swoje życiorysy, charaktery i słabości. Na plan pierwszy wybija się para detektywów z wydziału K11- Pia Kirchoff, obecnie Sander i jej kolega z pracy Oliver von Bodenstein. Ich historię...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzygodę z twórczością Nele Neuhaus zaczęłam w 2014 roku od kryminału "Śnieżka musi umrzeć" i ta przygoda trwa po dziś dzień💓❤️. Ten tom wciągnął mnie od pierwszych rozdziałów. Zostaje zamordowana szesnastolatka. Jej śmierć pozostawia wiele pytań. Dodatkowo autorka pokazała do czego prowadzi skrajna rozpacz po stracie bliskich. Została tu poruszona chęć odwetu za doznane krzywdy. Z każdą stroną książka zaskakuje. Wiele razy typowałam mordercę i prawda, która wyszła na jaw naprawdę mnie zaskoczyła. Jedynie co mnie tu trochę irytowało to wychwalanie uchodźców. Autorka porusza tu wiele tematów jak strata dziecka czy relacje między młodzieżą. Dodatkowo został tu poruszony temat zdrady przyjaciół,ale o tym już trzeba przeczytać. To smutne,że osoba która uważa się za przyjaciela robi takie rzeczy. Książkę polecam,ale warto poznać poprzednie tomy zanim sięgnie się po ten. Czekam z niecierpliwością na kolejną część.
Przygodę z twórczością Nele Neuhaus zaczęłam w 2014 roku od kryminału "Śnieżka musi umrzeć" i ta przygoda trwa po dziś dzień💓❤️. Ten tom wciągnął mnie od pierwszych rozdziałów. Zostaje zamordowana szesnastolatka. Jej śmierć pozostawia wiele pytań. Dodatkowo autorka pokazała do czego prowadzi skrajna rozpacz po stracie bliskich. Została tu poruszona chęć odwetu za doznane...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka poruszająca trudne tematy społeczne. Tym razem problemy migrantów.
Kolejna książka poruszająca trudne tematy społeczne. Tym razem problemy migrantów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to