Jej pierwszy cud

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Jej pierwszy cud (tom 1)
- Data wydania:
- 2023-10-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-10-23
- Liczba stron:
- 310
- Czas czytania
- 5 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396934000
Porwana przez żołnierzy trafiłam w ręce mafijnej, włoskiej rodziny. Kalabryjska „Ndràngheta była wszędzie, ich macki sięgały nawet na Słowację. Zawarłam umowę z ich bossem, a kartą przetargową stało się moje ciało. Nie miałam pojęcia, jak wielką cenę przyjdzie mi zapłacić za utrzymanie się przy życiu. Czy wystarczy mi sił do walki?
Vittorio
Od dziecka wiedziałem, jak zabijać. W rodzinie mówili, że mam szósty zmysł. Wszystko zawdzięczałem „Ndrine, byłem następcą klanu Grotterich. Popełniłem jednak mały błąd — zapragnąłem kobiety, z którą nic nie powinno mnie łączyć. Ochroniłem ją przed losem, ale nie przed samym sobą. Czy przyszły boss może okazać taką słabość?
Kup Jej pierwszy cud w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Jej pierwszy cud
Dla mnie tylko dobra, bo mimo, że dużo się dzieje, to powieść napisana jest w sposób nierówny i jest trochę nierealna. Początek zapowiadał dark romance, potem akcja zwolniła, żeby na koniec znowu przyspieszyć. Niestety nie polubiłam bohaterów. Adriana strasznie pyskata i nieposłuszna. Mimo,że zdawała sobie sprawę w czyje ręce wpadła, robiła wszystko, żeby uciec narażając niepotrzebnie swoje życie a do tego zachowywałą się w sposób skandaliczny nie tylko w stosunku do Vittorio ale do wszystkich. Jego też potrafiła ośmieszyć w stosunku do jego żołnierzy. Vittorio natomiast boss kalabryjskiej mafii był w stosunku do niej początkowo bardzo brutalny a później pozwalał jej na wszystko. Romans tej pary nie jest dla mnie zbyt przekonywujący i jakoś nie potrafiłam się wczuć w ich relacje, które były po prostu dziwne. Pomysł na powieść bardzo dobry ale wykonanie takie trochę sztuczne i niektóre sytuacje potraktowane bardzo pobieżnie. Na uwagę zasługuje tylko fakt, że Adriana pochodzi z Czech a Vittorio jest Włochem , chociaż tam nie mieszka. a akcja rozgrywa się w Słowacji. Mam już drugą część więc zaraz się za nią zabieram.
Oceny książki Jej pierwszy cud
Poznaj innych czytelników
294 użytkowników ma tytuł Jej pierwszy cud na półkach głównych- Przeczytane 175
- Chcę przeczytać 114
- Teraz czytam 5
- Posiadam 12
- Legimi 9
- Mafia 5
- 2024 5
- Ulubione 3
- Chcę w prezencie 2
- Współpraca recenzencka 2
Inne książki autora

Czytelnicy Jej pierwszy cud przeczytali również
Cytaty z książki Jej pierwszy cud
Bez mrugnięcia okiem, najczystsza akcja, jaką widziałem w wykonaniu kobiety. Fakt, mogła się wstrzymać, żebyśmy wydobyli z niego trochę szczegółów, ale do cierpliwych to ona nie należy.
Bez mrugnięcia okiem, najczystsza akcja, jaką widziałem w wykonaniu kobiety. Fakt, mogła się wstrzymać, żebyśmy wydobyli z niego trochę szcz...
Rozwiń ZwińDlaczego Vittorio nie dawał znaku, nawet najmniejszego, tylko dla mnie? Jak mogłam walczyć z całym światem, nie wiedząc tak naprawdę, czy mój mężczyzna wróci?
Dlaczego Vittorio nie dawał znaku, nawet najmniejszego, tylko dla mnie? Jak mogłam walczyć z całym światem, nie wiedząc tak naprawdę, czy mó...
Rozwiń ZwińGdy czuję jego zapach w pomieszczeniu, wtedy wiem, że chcę znaleźć się bliżej. Chciałabym znać odpowiedź na wiele pytań, ale po prostu czasem ich brakuje. Można to nazwać chemią, przeznaczeniem czy czymś takim; racjonalnie nie mogę tego wyjaśnić.
Gdy czuję jego zapach w pomieszczeniu, wtedy wiem, że chcę znaleźć się bliżej. Chciałabym znać odpowiedź na wiele pytań, ale po prostu czase...
Rozwiń Zwiń
















































Opinie i dyskusje o książce Jej pierwszy cud
Cóż ja poradzę że naprawdę lubię taką tematykę książkową:))
A autorkę poznałam już z innej jej książki, Komplikacja. Tamta naprawdę mi się spodobała więc postanowiłam zaznajomić się z jej pozostałą twórczością.
"Jej pierwszy cud" był niezłą jazdą, nastawiłam się na silne emocje i mocne wrażenia i to dostałam. Fajnie że jest też drugi tom a nie jest to jednotomówka, mogę pobyć z bohaterami trochę dłużej. Nie zamierzam się czepiać, to była dla mnie dobra rozrywka.
Cóż ja poradzę że naprawdę lubię taką tematykę książkową:))
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA autorkę poznałam już z innej jej książki, Komplikacja. Tamta naprawdę mi się spodobała więc postanowiłam zaznajomić się z jej pozostałą twórczością.
"Jej pierwszy cud" był niezłą jazdą, nastawiłam się na silne emocje i mocne wrażenia i to dostałam. Fajnie że jest też drugi tom a nie jest to jednotomówka, mogę...
Lubię książki autorki więc i tym razem się nie zawiodłam choć czytałam lepsze pozycje. Tempo szybkie, akcja pod koniec troszkę za szybka i nie do końca mnie usatysfakcjonowala ale ogólnie bardzo dobrze sie czyta. Przeszkadzała mi duża ilość błędów.
Lubię książki autorki więc i tym razem się nie zawiodłam choć czytałam lepsze pozycje. Tempo szybkie, akcja pod koniec troszkę za szybka i nie do końca mnie usatysfakcjonowala ale ogólnie bardzo dobrze sie czyta. Przeszkadzała mi duża ilość błędów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoi drodzy ta książka już od pierwszy stron serwuje nam dużo akcji i emocji, początek jest naprawdę mocny i nie będzie do przejścia dla osób delikatnych. Dziewczynę chcą sprzedać, traktują jak worek miesa, dookoła pełno mafijnych żołnierzy którzy chcą ją wykorzystać. Relacja głównych bohaterów jest skomplikowana już od początku, ona wybrała jego jako mniejsze zło, później był jedyną osobą która mogła zapewnić jej bezpieczeństwo, jednak jak dla mnie tu nie ma podstaw do miłości, trochę to wszystko dzieje się rośniesz szybko, i mamy tu trochę motyw instant love. Trochę przeszkadzał mi też motyw nagłej i dość szybkiej ciąży, której główna bohaterka jakoś za bardzo nie przeżywała, z dnia na dzień przeszła do porządku dziennego i przyjęła jako nowy stan rzeczy.
Książka nie zwalnia ani na chwilę, trzyma w napięciu, główna bohaterka jest bardzo silna, jak dla mnie niezniszczalna i mocno jej kibicowałam przez całą historię. Niedługo wychodzi kontynuacja i chętnie po nią sięgnę aby dowiedzieć się jak zakończy się ich walka o spokój i bezpieczeństwo.
Moi drodzy ta książka już od pierwszy stron serwuje nam dużo akcji i emocji, początek jest naprawdę mocny i nie będzie do przejścia dla osób delikatnych. Dziewczynę chcą sprzedać, traktują jak worek miesa, dookoła pełno mafijnych żołnierzy którzy chcą ją wykorzystać. Relacja głównych bohaterów jest skomplikowana już od początku, ona wybrała jego jako mniejsze zło, później...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczynając przygodę z książką Jej pierwszy cud spodziewałam się historyjki typowej dla tego rodzaju książek. Ona porwana trafia w ręce porywacza i bum- wielka miłość. Właściwie w pewnym stopniu to dostałam, jednak wielki plus za brak przesłodzenia i upotulnienia bohaterów!
Adriana to babka z jajami - ma kobieta charakterek który pakuje ją w masę kłopotów, ale też sprawia, że nie jest "jedną z wielu". Trudno przejść koło tej postaci tak po prostu. Ma w sobie siłę i jest nieposkromiona! Ma chart ducha, a jednocześnie pewną słodycz i urok.
Vittorio to typowy zły chłopak, a właściwie to mężczyzna. Bezlitosny, brutalny... Jest się czego bać. Gdy w jego ręce trafia młoda, zbuntowana dziewczyna, ma zamiar ją złamać, a jednocześnie coś go do niej przyciąga... Już sam fakt, że była gotowa prosić o to, by nie krzywdzono jego psa, zwróciło na nią jego uwagę...
Działo się.
Między bohaterami dochodzi do wielu scen przemocy, Vittorio nie jest z typy tych, którzy za bunt poklepią po głowie. Traktuje Adrianę z brutalnością, a jednocześnie w pewien sposób ją chroni... Zawsze coś go powstrzymuje, przed zabiciem tej pyskatej panny....
Aż trafiają do Rodziny...
Cała akcja - jego wyjazd, tragiczne wieści, które dostaje Ada... Wtedy okazała wielka siłę z którą trzeba się liczyć.
Zabieram się za drugą część.
Zaczynając przygodę z książką Jej pierwszy cud spodziewałam się historyjki typowej dla tego rodzaju książek. Ona porwana trafia w ręce porywacza i bum- wielka miłość. Właściwie w pewnym stopniu to dostałam, jednak wielki plus za brak przesłodzenia i upotulnienia bohaterów!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdriana to babka z jajami - ma kobieta charakterek który pakuje ją w masę kłopotów, ale też...
Adriana zostaje porwana przez żołnierzy. Na domiar złego zmaga się z gorączką. Wie jednak, że dzieje się coś złego i musi za wszelką cenę odzyskać wolność. Niespodziewanie kobieta wpada w oko bossowi żołnierzy - Vittoriowi. Czy mężczyzna ochroni ją przed sprzedażą i daruje życie? A może wręcz przeciwnie, z piekła trafi wprost w ręce samego diabła? Szczególnie, że zawarła z mężczyzną umowę na własne ciało.
Od samego początku wiele się dzieje. Akcja jest wartka. Nie ma czasu na nudę i oddech. Do tego mamy brutalne sceny przemocy ze strony mężczyzn wobec kobiet. Mrożące krew w żyłach. A w tle handel żywym towarem. Autorka ma mroczną i pokręconą wyobraźnię, co bardzo mi się podobało. A w tle przewija się mafia. Połączenie idealne jak dla mnie.
Bohaterowie są bardzo ciekawi.
Adriana to silna, odważna i waleczna kobieta. Mimo choroby stara się zachować trzeźwość umysłu i wykorzystuje każdą okazję, aby się uwolnić. Jednak momentami irytowała mnie jej naiwność. Na siłę szukała kłopotów. Chociaż z drugiej strony będąc w jej sytuacji nie zawsze można spodziewać się racjonalnego myślenia.
Vittorio zaś to typowy, brutalny mafiozo, samiec alfa. Na wszystko wkurzony, obrażony i załatwiający sprawy krwawo. Jednak coś ciągnie go do Adriany, z czym nie bardzo potrafi sobie poradzić. Walczy zaciekle nie raz upokarzając i sprawiając ból kobiecie. Jednak przy niej staje się inny co nie podoba się reszcie. Pod koniec trochę stracił swojego pazura, zaczął za bardzo mięknąć. Ot taki miś burczymiś. Mimo to polubiłam go bardzo. A słowne potyczki między tą dwójką tylko podkręcały atmosferę.
Relacja tej dwójki jest bardzo pokręcona, momentami dziwna i nie do końca zrozumiała, jednak z zaciekawieniem czytałam co dalej.
Oprócz wartkiej akcji, mroku, przemocy i mnóstwa brutalności mamy tutaj także rozpalające sceny łóżkowe. Oj dzieje się.
Końcówka za to tak przyspiesza, że już w ogóle nie byłam w stanie oderwać się od czytania. Do tego Adriana mocno zaimponowała mi. Bardzo lubię takie stanowcze bohaterki.
A tymczasem pędzę czytać tom drugi.
Adriana zostaje porwana przez żołnierzy. Na domiar złego zmaga się z gorączką. Wie jednak, że dzieje się coś złego i musi za wszelką cenę odzyskać wolność. Niespodziewanie kobieta wpada w oko bossowi żołnierzy - Vittoriowi. Czy mężczyzna ochroni ją przed sprzedażą i daruje życie? A może wręcz przeciwnie, z piekła trafi wprost w ręce samego diabła? Szczególnie, że zawarła z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoraz częściej słyszę pochlebnych opinii o powieści „Jej pierwszy cud” postanowiłam sama się przekonać. Wiedziałam tylko, że to romans mafijny i przewija się temat porwania dziewczyny. Lecz czy książki z tak przewijaną historią będzie tym, co mnie dziś zaskoczy?
Adrianna została porwana przez żołnierzy włoskiej mafii. Nie spodziewała się, że nawet tu na Słowacji może coś się jej takiego przytrafić. Miała być kolejną kobietą na sprzedaż, lecz dziewczyna harda a zarazem odważna. Przykuwa uwagę żołnierzy, ale i też ich szefa. Dostaje propozycję, lecz ma tylko jedno wyjście.
Vittorio to następca klanu Grotterich, który od dziecka wie jak zabijać swoich wrogów oraz jak zasłużyć sobie na postrach wśród innych. Kiedy po raz pierwszy zobaczył Adriannę nie spodziewał się, że ta kobieta przyniesie ze sobą tyle problemów i nie tylko. Postanawia ją ocalić przed nieuniknionym, lecz kto ją ocali przed nim samym?
Styl autorki jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze. Książkę czyta się bardzo szybko a sceny zbliżenia nadają książce to coś, do czego nie mogłam się oderwać. Historia wciąga już od pierwszych stron. Tę lekturę mam już za sobą i zdecydowanie mogę powiedzieć, że ta powieść jest fenomenalna i gwarantuje miło spędzony czas. Niewątpliwie zabieram się za drugą część gdyż nie mogę się doczekać jak się zakończy ta historia.
„Jej Pierwszy cud” jest to historia, która bardzo mi się spodobała a do tego wszystkie dodatki, jakie możemy odnaleźć w książce powodują o szybsze bicie serca. Nie chciałabym tu za dużo zdradzać, ale mogę zagwarantować, iż przy tej publikacji nie będziecie się nudzić.
Coraz częściej słyszę pochlebnych opinii o powieści „Jej pierwszy cud” postanowiłam sama się przekonać. Wiedziałam tylko, że to romans mafijny i przewija się temat porwania dziewczyny. Lecz czy książki z tak przewijaną historią będzie tym, co mnie dziś zaskoczy?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdrianna została porwana przez żołnierzy włoskiej mafii. Nie spodziewała się, że nawet tu na Słowacji może coś...
Książka to kolejny przeczytany przeze mnie romans mafijny. Historia opisana w książce nie należy do prostych i kolorowych, bardziej przypomina szkołę przetrwania. Choć mam na koncie sporo przeczytanych książek z tego gatunku, to wciąż mi się nie nudzi i wciąż potrafi zaskoczyć.
Adrianna została porwana przez mafijnych żołnierzy, wszytko zapowiadało, że stanie się kolejną sprzedaną kobietą, a jej przyszłość jawiła się w czarnych barwach. Jednak Ada jest wyjątkowo odważną i śmiałą kobietą. Swoją postawą zwraca na siebie uwagę bossa, który daje jej propozycję nie do odrzucenia,
Vittorio to następca klanu Grotterich. Jest bezwzględny, a zabijanie to dla niego chleb powszedni. Gdy jedna z porwanych kobiet sprawia problemy, jest zaskoczony tym bardziej, ze ta nie błaga o litość ani nie okazuje strachu. Mężczyzna postanawia wykorzystać kobietę, nie spodziewając się do czego doprowadzi jego fascynacja.
Historia jak pisałam na początku jest trudna, autorka głównie skupia się na wątku mafijnym przez co mamy pokazaną bezwzględność i brutalność tego świata. Znajdziemy tu wiele wątków związanych z zorganizowaną przestępczością, głównie z handlem kobiet i ich traktowaniem w tym okrutnym świecie. Przemoc obecna jest niemal przez całość trwania fabuły, w której w ciekawy wręcz subtelny sposób wplecione są wątki romantyczne.
Szczególną uwagę trzeba zwrócić na wykreowane przez autorkę postacie, głównie na Adriannę, która pomimo swojej beznadziejnej sytuacji wciąż walczy i próbuje uciec. To silna i inteligentna kobieta, świadoma sytuacji, w której się znalazła. Stanowi niemal wzór do naśladowania, żeby się nie poddawać i walczyć o siebie. Oczywiście popełnia ona masę błędów, a jej niewyparzony język często sprowadza na nią kłopoty. Relacja bohaterów jest skomplikowana i dynamiczna, ale pomimo wszystkiego rozwija się w ciekawy sposób. Oboje walczą z przyciąganiem, ale z zupełnie innych pobudek, sytuacja im nie sprzyja, a podjęta w końcu przez Vittoria decyzja wcale jej nie uspokaja.
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii, mamy świetnych bohaterów, także drugoplanowych, bogato rozbudowany wątek mafijny oraz to co najbardziej mi się podobało, że wątek miłosny nie jest nachalny i przede wszystkim nie jest idealizowany. Znajdziemy tu sporo dialogów, przy których można się pośmiać i zirytować. Książka napisana jest przystępnym i lekkim językiem, choć opowiada o strasznych rzeczach. Czyta się ją naprawdę dobrze, ja wkręciłam się w historię już od pierwszych storn i przeczytałam za jednym zamachem.
Książka to kolejny przeczytany przeze mnie romans mafijny. Historia opisana w książce nie należy do prostych i kolorowych, bardziej przypomina szkołę przetrwania. Choć mam na koncie sporo przeczytanych książek z tego gatunku, to wciąż mi się nie nudzi i wciąż potrafi zaskoczyć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAdrianna została porwana przez mafijnych żołnierzy, wszytko zapowiadało, że stanie się kolejną...
Dla mnie tylko dobra, bo mimo, że dużo się dzieje, to powieść napisana jest w sposób nierówny i jest trochę nierealna.
Początek zapowiadał dark romance, potem akcja zwolniła, żeby na koniec znowu przyspieszyć.
Niestety nie polubiłam bohaterów.
Adriana strasznie pyskata i nieposłuszna. Mimo,że zdawała sobie sprawę w czyje ręce wpadła, robiła wszystko, żeby uciec narażając niepotrzebnie swoje życie a do tego zachowywałą się w sposób skandaliczny nie tylko w stosunku do Vittorio ale do wszystkich. Jego też potrafiła ośmieszyć w stosunku do jego żołnierzy.
Vittorio natomiast boss kalabryjskiej mafii był w stosunku do niej początkowo bardzo brutalny a później pozwalał jej na wszystko.
Romans tej pary nie jest dla mnie zbyt przekonywujący i jakoś nie potrafiłam się wczuć w ich relacje, które były po prostu dziwne.
Pomysł na powieść bardzo dobry ale wykonanie takie trochę sztuczne i niektóre sytuacje potraktowane bardzo pobieżnie.
Na uwagę zasługuje tylko fakt, że Adriana pochodzi z Czech a Vittorio jest Włochem , chociaż tam nie mieszka. a akcja rozgrywa się w Słowacji.
Mam już drugą część więc zaraz się za nią zabieram.
Dla mnie tylko dobra, bo mimo, że dużo się dzieje, to powieść napisana jest w sposób nierówny i jest trochę nierealna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek zapowiadał dark romance, potem akcja zwolniła, żeby na koniec znowu przyspieszyć.
Niestety nie polubiłam bohaterów.
Adriana strasznie pyskata i nieposłuszna. Mimo,że zdawała sobie sprawę w czyje ręce wpadła, robiła wszystko, żeby uciec narażając...
Bardzo slaba i nierealna historia. Ciężko się to czytało. Jak do tej pory to najgorsza książka jaką przeczytałam w 2024. Słaba 4.
Bardzo slaba i nierealna historia. Ciężko się to czytało. Jak do tej pory to najgorsza książka jaką przeczytałam w 2024. Słaba 4.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJEJ PIERWSZY CUD
JEGO PIERWSZY CUD
@wydawnictwowonder
@sylviawykaautorka
"Czasami musimy przejść przez piekło aby odnaleźć swoje miejsce."
"Adriana
Porwana przez żołnierzy trafiłam w ręce mafijnej, włoskiej rodziny.
Vittorio
Od dziecka wiedziałem, jak zabijać. W rodzinie mówili, że mam szósty zmysł. Wszystko zawdzięczałem „Ndrine, byłem następcą klanu Grotterich".
Romans mafijny - kiedyś powiedziałabym, "nie to nie dla mnie", ale na przestrzeni lat książki z motywem mafii bardzo się zmieniły.
Są interesujące, są wciągające, są uzależniające jak narkotyk.
Takie też są najnowsze książki Sylvii pt. JEJ PIERWSZY CUD oraz JEGO PIERWSZY CUD.
Powiem Wam jedno, jeżeli już zaczniecie czytać to polecam mieć pod ręką drugą część, bo nie sposób się od nich oderwać.Ja na szczęście miałam obie i pochłonęłam je w jeden dzień.
Już od samego początku autorka podsyca atmosferę i podgrzewa ja z każdą kolejną stroną. Jest tu ostro, jest gorąco a czasami nawet wybuchowo. Bohaterowi z krwi i kości nadają tej historii wyrazistości a słowne potyczki podsycaja atmosferę. Dodatkowo autorka pokazała nam świat w którym handel żywym towarem oraz porwania to chleb powszedni. Ale jest też mnóstwo krwi (w końcu to mafijny świat),jest władza, jest zdrada, są morderstwa i jest zemsta, która smakuje wyśmienicie. I w całym tym jakże poplątanym świecie zaczyna rodzić się uczucie, okraszone strachem, niepewnością i nadzieją.
Tylko czy przyszły Boss może sobie pozwolić na taką słabość?
Tego Wam nie zdradzę aby nie odbierać Wam przyjemności z poznawania tejże historii. Wiem napewno że z przyjemnością sięgnę po kolejne dzieła spod pióra autorki❤️.
JEJ PIERWSZY CUD
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJEGO PIERWSZY CUD
@wydawnictwowonder
@sylviawykaautorka
"Czasami musimy przejść przez piekło aby odnaleźć swoje miejsce."
"Adriana
Porwana przez żołnierzy trafiłam w ręce mafijnej, włoskiej rodziny.
Vittorio
Od dziecka wiedziałem, jak zabijać. W rodzinie mówili, że mam szósty zmysł. Wszystko zawdzięczałem „Ndrine, byłem następcą klanu...