Wielka inwigilacja. Kto, jak i dlaczego nieustannie nas szpieguje? I dlaczego Internet potrzebuje resetu?

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-08-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-08-09
- Data 1. wydania:
- 2021-01-14
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380329287
- Tłumacz:
- Małgorzata Maruszkin
Najczęściej wypowiadane kłamstwo to: „nie mam nic do ukrycia”.
Wydaje Ci się, że ktoś Cię śledzi? Czujesz się podsłuchiwany? Myślisz, że ktoś mógł poznać Twoje tajemnice? I to te najskrytsze, których nie zdradzasz nawet najbliższym? Masz… całkowitą rację. Nadeszła era wielkiej inwigilacji! Ale może da się jeszcze uratować prywatność?
Ronald J. Deibert – człowiek, który ujawnił gigantyczne nadużycia związane z użyciem programu Pegasus, założyciel i szef Citizen Lab, znanej na całym świecie grupy badawczej do spraw cyberbezpieczeństwa – opisuje nowe problemy społeczne i polityczne, jakie przynosi rozwój cyfrowej cywilizacji.
Szpiegują nas nie tylko komercyjne firmy, lecz także rozmaitej maści dyktatorzy, politycy z autorytarnymi zapędami czy służby specjalne. Wielka inwigilacja jest o tym, jak daleko są w stanie się posunąć i jak groźne jest to dla naszego bezpieczeństwa.
Aby odzyskać internet dla nas samych, musimy go zresetować!
Kup Wielka inwigilacja. Kto, jak i dlaczego nieustannie nas szpieguje? I dlaczego Internet potrzebuje resetu? w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wielka inwigilacja. Kto, jak i dlaczego nieustannie nas szpieguje? I dlaczego Internet potrzebuje resetu?
Poznaj innych czytelników
334 użytkowników ma tytuł Wielka inwigilacja. Kto, jak i dlaczego nieustannie nas szpieguje? I dlaczego Internet potrzebuje resetu? na półkach głównych- Chcę przeczytać 180
- Przeczytane 147
- Teraz czytam 7
- Posiadam 11
- 2023 8
- Legimi 8
- Audiobook 5
- 2024 5
- 2025 3
- Socjologia 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wielka inwigilacja. Kto, jak i dlaczego nieustannie nas szpieguje? I dlaczego Internet potrzebuje resetu?
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Wielka inwigilacja. Kto, jak i dlaczego nieustannie nas szpieguje? I dlaczego Internet potrzebuje resetu?
Dodaj cytat
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wielka inwigilacja. Kto, jak i dlaczego nieustannie nas szpieguje? I dlaczego Internet potrzebuje resetu?
Pierwsza połowa całkiem ok, sporo konkretnych informacji i przykładów. Druga niestety taka se - trochę za bardzo rozwlekłe te rozważania polityczno-filozoficzne, niczego z nich nie wyniosłem.
Pierwsza połowa całkiem ok, sporo konkretnych informacji i przykładów. Druga niestety taka se - trochę za bardzo rozwlekłe te rozważania polityczno-filozoficzne, niczego z nich nie wyniosłem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dużo mówiąca o czasach w jakich żyjemy i dokąd zmierzamy. Wszystko niby się rozwija, jesteśmy uczeni, a jednak nie potrafimy prawidłowo, czysto bez minusów korzystać z cyfryzacji. Lektura obowiązkowa dla każdego.
Książka dużo mówiąca o czasach w jakich żyjemy i dokąd zmierzamy. Wszystko niby się rozwija, jesteśmy uczeni, a jednak nie potrafimy prawidłowo, czysto bez minusów korzystać z cyfryzacji. Lektura obowiązkowa dla każdego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem mile zaskoczony tą książką bo rzetelnie opisuje fakt tego jak my prości ludzie na każdym kroku podlegamy inwigilacji, najczęściej nieświadomie. Szczególnie ciekawy jest kontekst inwigilacji pod kątem korzystania z mediów społecznościowych.
Jestem mile zaskoczony tą książką bo rzetelnie opisuje fakt tego jak my prości ludzie na każdym kroku podlegamy inwigilacji, najczęściej nieświadomie. Szczególnie ciekawy jest kontekst inwigilacji pod kątem korzystania z mediów społecznościowych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka z tego obszaru za mną. Mam wrażenie, że wszystkie poruszają te same tematy, choć różnymi słowami. Ta pozycja wyróżnia się jednak szerszym zakresem oraz tym, że bezpieczeństwo i prywatność w sieci nie są tutaj przedstawiane w formie straszenia, lecz rzetelnego opisu rzeczywistości, której często nie dostrzegamy. To podejście bardzo mi odpowiadało.
Ponieważ temat cyberbezpieczeństwa jest mi bliski, książka nie wywarła na mnie dużego wpływu – raczej potwierdziła niektóre moje wcześniejsze przekonania i dostarczyła kilku nowych informacji. Uważam jednak, że to świetna pozycja na początek dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak dbać o swoją prywatność i mieć większą kontrolę nad swoimi danymi w sieci.
Choć pewnych rzeczy nie da się już usunąć – to, co raz trafiło do internetu, nigdy z niego nie zniknie – warto uświadomić sobie, jak nasze przyszłe decyzje mogą wpłynąć na bezpieczeństwo. Ta książka pomaga dostrzec nieoczywiste zagrożenia i unikać błędów, które mogą naruszyć naszą prywatność.
Kolejna książka z tego obszaru za mną. Mam wrażenie, że wszystkie poruszają te same tematy, choć różnymi słowami. Ta pozycja wyróżnia się jednak szerszym zakresem oraz tym, że bezpieczeństwo i prywatność w sieci nie są tutaj przedstawiane w formie straszenia, lecz rzetelnego opisu rzeczywistości, której często nie dostrzegamy. To podejście bardzo mi odpowiadało.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonieważ...
Pod wpływem tej książki wyrzuciłam trochę aplikacji z telefonu, chyba powinnam również zmniejszyć ilość danych online. Na Facebooka raczej nikt już mnie nie namówi.. Niestety nie jestem specjalistą, więc nie jestem w stanie ocenić na ile ta książka rzeczywiście oddaje skalę zagrożenia z jakim się obecnie mierzymy - choć podejrzewam, że ten tytuł raczej ma nas uspokoić, niż uświadomić. Niemniej jest to niezwykle ciekawy przegląd różnych zagrożeń wynikających z korzystania z nowych technologii dla prywatności jednostki, jej zdrowia psychicznego oraz całego społeczeństwa i demokracji per se. Myślę, że jeśli ktoś jeszcze nie czytał, to najwyższa pora się zapoznać.
Pod wpływem tej książki wyrzuciłam trochę aplikacji z telefonu, chyba powinnam również zmniejszyć ilość danych online. Na Facebooka raczej nikt już mnie nie namówi.. Niestety nie jestem specjalistą, więc nie jestem w stanie ocenić na ile ta książka rzeczywiście oddaje skalę zagrożenia z jakim się obecnie mierzymy - choć podejrzewam, że ten tytuł raczej ma nas uspokoić, niż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo lekturze trylogii Szmałka przypomniałam sobie o tej książce, która swoje już odleżała na czytniku.
Pozycja nielekka, ale wg mnie konieczna do poznania dla każdego użytkownika internetu i zwłaszcza social mediów. Porusza bardzo ważne problemy, o jakich większość użytkowników nie ma pojęcia, nie tylko prywatności danych, ale i kosztów ekologicznych czy całej infrastruktury, która pozwala nam na przyznajmy, zazwyczaj dość bezmyślne przeglądanie fb czy innych tego typu stron.
Zdecydowanie bardzo polecam!
Po lekturze trylogii Szmałka przypomniałam sobie o tej książce, która swoje już odleżała na czytniku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja nielekka, ale wg mnie konieczna do poznania dla każdego użytkownika internetu i zwłaszcza social mediów. Porusza bardzo ważne problemy, o jakich większość użytkowników nie ma pojęcia, nie tylko prywatności danych, ale i kosztów ekologicznych czy całej...
Dość ciekawy zbiór informacji o wszechobecnej inwigilacji obywateli przez rządy, korporacje, wojsko, policję, służby, konkurentów politycznych i gospodarczych, a wszystko to wskutek swobodnego podejścia poszczególnych ludzi do prywatności i dzielenia się danymi (osobowymi, lokalizacyjnymi, gospodarczymi, społecznymi itd.) i oczywiście wielką skłonnością do nadużywania władzy przez osoby, które mają sposobność jej nadużywać (każda władza deprawuje, władza absolutna (korporacji, rządów) deprawuje absolutnie).
Ciekawy rozdział o wpływie całego internetu na klimat, zużycie CO2, odpady itd. Człowiek nie zdaje sobie sprawy, jak wiele energii i wody potrzeba, aby wszystkie te maszyny liczące uruchomić i zapewnić im działanie.
Autor w ostatnim rozdziale daje propozycje naprawienia świata przez powściągliwość i nadzór nad nadzorcami, ale nie bardzo wierzę w powodzenie takiej misji:)
Książka napisana przystępnym językiem, czyta się ją szybko i łatwo. Aczkolwiek uzyskana wiedza jest przerażająca i tylko pogłębia przygnębienie nad losem ludzkości:)
Dość ciekawy zbiór informacji o wszechobecnej inwigilacji obywateli przez rządy, korporacje, wojsko, policję, służby, konkurentów politycznych i gospodarczych, a wszystko to wskutek swobodnego podejścia poszczególnych ludzi do prywatności i dzielenia się danymi (osobowymi, lokalizacyjnymi, gospodarczymi, społecznymi itd.) i oczywiście wielką skłonnością do nadużywania...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem niezła, ale Autor w mojej ocenie nieco odbiega od tematu.
Całkiem niezła, ale Autor w mojej ocenie nieco odbiega od tematu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy prze***ne...
#dystopia #inwigilacja #media-społecznościowe #bid-data
Mamy prze***ne...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#dystopia #inwigilacja #media-społecznościowe #bid-data
Jestem świeżo po lekturze książki pt. "Wielka inwigilacja" której autorem jest Ronald J. Deibert założyciel i dyrektor CitizenLab - kanadyjskiej organizacji badającej m.in. cyberbezpieczenstwo i szpiegostwo cyfrowe wymierzone w społeczeństwo obywatelskie. W Polsce instytucja znana jest z ujawnienia nadużyć związanych ze stosowaniem oprogramowania szpiegowskiego Pegasus.
Obecnie żyjemy w świecie, w którym ponad połowa mieszkańców naszego globu jest połączona siecią internetową. To dla nas normalne, że nasze laptopy, telefony, telewizory, opaski monitorujące stan zdrowia, samochody, domy, a nawet lodówki czy odkurzacze, cały czas pracują podłączone do sieci. Dzięki temu jest nam wygodnie i żyje nam się lepiej. Niestety oprócz oczywistych korzyści nieustannego bycia on line jest też druga strona medalu, czyli cena jaką płacimy obecnie i jaką przyjdzie nam jeszcze zapłacić za nieustanne bycie w sieci o czym bardziej szczegółowo możemy się dowiedzieć z książki "Wielka inwigilacja".
Autor potraktował temat zagrożeń cyfrowych w sposób bardzo kompleksowy ukazując zarówno w jaki sposób jesteśmy śledzeni w internecie, kto zbiera nasze dane i w jakim celu, ale także pokazał uzależniający wpływ technologii a zwłaszcza social mediów na ludzi (taaak, serduszka i lajki uzależniają m.in.uwalniają dopaminę w mózgu!) oraz ogromny wpływ nowych technologii na środowisko naturalne (farmy serwerów zużywają ogromne ilości wody do chłodzenia a pozyskiwanie poszczególnych pierwiastków niezbędnych do produkcji smartfonów nieodwracalnie zanieczyszcza glebę).
Sama książka z jednej strony jest bardzo rzetelnie napisana, zawiera dużo konkretnej wiedzy popartej wiarygodnymi badaniami i źródłami, a jednocześnie jest zrozumiała i przystępna dla przeciętnego czytelnika. Osobiście wiele się z niej dowiedziałam, chwilami czytałam z oczami szeroko otwartymi ze zdumienia i teraz zdecydowanie mniej ufnie patrzę na smartfona leżącego obok mnie 🥴.
Książkę z czystym sumieniem polecam szczególnie osobom, które chcą być świadomymi użytkownikami cyberprzestrzeni.
Jestem świeżo po lekturze książki pt. "Wielka inwigilacja" której autorem jest Ronald J. Deibert założyciel i dyrektor CitizenLab - kanadyjskiej organizacji badającej m.in. cyberbezpieczenstwo i szpiegostwo cyfrowe wymierzone w społeczeństwo obywatelskie. W Polsce instytucja znana jest z ujawnienia nadużyć związanych ze stosowaniem oprogramowania szpiegowskiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to