Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość

Okładka książki Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość autora Rina Dark,
Okładka książki Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość
Rina Dark Wydawnictwo: brak wydawnictwa literatura obyczajowa, romans
227 str. 3 godz. 47 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2023-01-01
Liczba stron:
227
Czas czytania
3 godz. 47 min.
Język:
polski
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość

Średnia ocen
7,1 / 10
107 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość

avatar
48
48

Na półkach:

🦋 współpraca recenzencka z autorką 🦋
Ava 23 letnia kobieta, która ma stanowczo za dużo na swoich barkach jak na tak młoda osobę. W wyniku przykrych wydarzeń staje na zakręcie życiowym
pełnym problemów i utraty pracy. Przez nieuwagę i rozpacz wpada pod samochód. Jednak los jest na tyle łaskawy dla niej, iż nie zostają wyciggnięte
konsekwencje a wręcz odwrotnie gdy ona pęka -kierowca proponuje jej drinka po tak ciężkim dniu.
Ava się zgadza i tak trafia do klubu,gdzie po wypiciu któregoś z kolei drinka wpada na pomysł sprzedaży dziewictwa,czym rozwiąże swoje i rodziny problemy finansowe i tak oto trafia na Aidiena.
"Jestes dziewica? Myślałem, że wyginęły wraz z dinozaurami"
Aidien jest przystojnym młodym milionerem i zafascynowany Avą z którą postanawia podpisać kontrakt jednakże postanawia też iz spędzą razem 14 dni. I właśnie tak zaczyna się ich przygoda,w której nie jedno może was zaskoczyć.
Książka ma kilka zwrotów akcji,ale to jej przyspieszone tempo, może nie każdemu się spodobać.Akcja jest szybka ale tak jak w tytule nasi bohaterowie maja dwa tygodnie na mitosć.Jednakże nie każdy potrafi się przyznać przed samym soba, ze trafiła go właśnie miłość od pierwszego wejrzenia -
dociera to dopiero po starcie. Jest to
propozycja idealna na jeden wieczór czy też popołudnie.Książka wciąga od pierwszych stron jednakie czuję lekki niedosyt tej Szkoda , że okładka nie przedstawia naszych bohaterów książki
Polecam,spędziłam miło czas z tą lektura.

🦋 współpraca recenzencka z autorką 🦋
Ava 23 letnia kobieta, która ma stanowczo za dużo na swoich barkach jak na tak młoda osobę. W wyniku przykrych wydarzeń staje na zakręcie życiowym
pełnym problemów i utraty pracy. Przez nieuwagę i rozpacz wpada pod samochód. Jednak los jest na tyle łaskawy dla niej, iż nie zostają wyciggnięte
konsekwencje a wręcz odwrotnie gdy ona pęka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
76
62

Na półkach: ,

Do czego człowiek jest w stanie się zmusić , aby zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt swojej najbliższej rodzinie ?

Nasza dzisiejsza bohaterka Ava jest młodziutką dwudziestotrzyletnią kobietą , która ma na utrzymaniu siostrę i schorowaną ciotkę. Niespodziewanie traci pracę , przez co jest zmuszona poszukać nowej na już. Dług ciążący na jej rodzinie w niczym nie pomaga.

Przez swoje roztargnienie Ava doprowadza do kolizji bardzo drogiego samochodu , co pociąga za sobą konsekwencje w postaci drinka z kierowcą 😁

Słodko i kolorowo ? No niekoniecznie ...

Jak się później okazuje kierowca jest tylko ochroniarzem nadętego milionera , który proponuje dziewczynie szybki sposób zarobienia miliona. Miliona za jej dziewictwo.
Rzecz jasna Ava się zgadza i w ramach umowy musi spędzić dwa tygodnie w apartamencie milionera.

Niby banalne , niby przewidywalne , ale nic bardziej mylnego.
Autorka zafundowała nam serię płot twistów , których się nie spodziewamy.
Cała akcja książki toczy się dość szybkim tempem , co bardzo lubię, jednak nie ma tu miłości od pierwszego wejrzenia.
Emocje , które ukryte są między wierszami uświadamiają nam jak bardzo dużo determinacji musiała mieć dziewczyna , aby zaufać obcemu.
Bardzo dużym plusem w tej historii jest fakt , że mimo swojego wyniosłego ego , mężczyzna pragnie pokazać jej życie w bogactwie , którego nigdy nie poznała. Zaintrygowany jej zwyczajnością powoli traci dla niej głowę , lecz czy to będzie coś znaczyło kiedy na drodze do szczęścia stają demony przeszłości?
Tak wiele pytań i tyle samo niewiadomych.
Muszę jeszcze napomnieć , że bohaterowie , jak i postacie poboczne są bardzo fajnie wykreowani. Prosto i realnie. Namacalne przyciąganie i powolne budzące się uczucie.
Sceny spicy również. Typowe zawstydzenia czy obawy kobiety , która ten pierwszy raz ma przed sobą. Nie ma żenujących czy wulgarnych opisów scen zbliżeń.

Więc szybko podsumowując: fantastyczna opowiadanka na jeden wieczór przed lepszym spaniem , aby zapewnić sobie miłe odprężenie ☺️
Polecam!

Do czego człowiek jest w stanie się zmusić , aby zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt swojej najbliższej rodzinie ?

Nasza dzisiejsza bohaterka Ava jest młodziutką dwudziestotrzyletnią kobietą , która ma na utrzymaniu siostrę i schorowaną ciotkę. Niespodziewanie traci pracę , przez co jest zmuszona poszukać nowej na już. Dług ciążący na jej rodzinie w niczym nie pomaga....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
132
130

Na półkach:

( po_drugiej_stronie_slowa)
„ Zimny jak lód… Rzeczywiście wyglądał na chłodnego faceta, który nie ma uczuć. I chyba tak musiało być, skoro chce zapłacić za moje dziwactwo.”

Dwudziestoletnia Ava jest jedyną żywicielką rodziny. Stara się z całych sił, aby siostrze i jej schorowanej ciotce niczego nie zabrakło.
Niestety los nie jest dla niej łaskawy, zostaje pozbawiona pracy i na już potrzebuje pieniędzy. Ucieka z miejsca byłej pracy i długich rozmyśleniach w samotności decyduje się na powrót do domu. Pech chce, że przez jej nieostrożność prawie wpada pod samochód. A człowiek, który siedzi w aucie nie wygląda na przyjemnego. W ramach rekompensaty za zniszczone auto zaprasza ją na drinka.
W upływie chwili i krążącego alkoholu we krwi dziewczyna wpada na pomysł, aby sprzedać swoje dziewictwo, a poznany James jest łącznikiem z osobą, która chętnie zapłaci za to, co najcenniejsze…
Podpisuje umowę z Aidenem. Mężczyzna jest diabelnie przystojny, bogaty, pozbawiony uczuć lecz jest w nim coś, co trzyma i jednocześnie odpycha dziewczynę. Nie poprawia sytuacji fakt, że otrzyma pieniądze po wspólnych dwóch tygodniach spędzonych razem w jego apartamencie. A finałowa noc ma nastąpić dopiero ostatniej nocy.
Czy miłość jest tak skrajnym uczuciem, że zaatakuje w najmniej oczekiwanym momencie?
Czy jest możliwa po znajomości, która ma trwać tylko lub może aż, czternaście dni?

„ Kontrakt na dziewictwo ” jest to historia na jeden wieczór i nie tylko rozpali policzki ale rozkręci wyobraźnię do sporych obrotów. Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki ale myślę, że nie ostatnie. Idealna pozycja do zrelaksowania się i zagłębienia w to, co skrywa. A dzieje się sporo. Książka, która buduje i burzy mury uczuć i doznań , kieruje na podejmowanie decyzji nie zawsze tych słusznych oraz walkę z demonami przeszłości, które ujawniają się w najmniej oczekiwanym momencie.
Powiem szczerze, że nastawiłam się na zupełnie coś innego, a otrzymałam historię, która wywołała przeróżne emocje i pobudziła moja ciekawość. Już po kilku rozdziałach byłam zaskoczona toczącą się akcją, jak i bohaterami.
Od czasu do czasu lubię przeczytać szybką książkę, a ona właśnie taka jest i byłam ciekawa co w niej odkryje. Według mnie mogłaby być bardziej rozwinięta łącznie z pociągnięciem fabuły i uknutymi w niej tajemnicami, bo czuję niedosyt. Zdecydowanie za szybko pożegnałam się z bohaterami, którzy swoją drogą są bardzo interesujący. Wprowadzone zawirowanie, którego absolutnie się nie spodziewałam dostarczył mi skoku ciśnienia i gdy już chciałam nawrzeszczeć na Aidena stało się coś, czego się nie spodziewałam. Ciekawi?
Stworzona opowieść o dwóch różnych światach i wartościach, ale los pcha ich w swoje objęcia nie bez powodu. Ava ma jasny cel, sprzedać swoje ciało i zdobyć pieniądze na zabezpieczenie rodziny, natomiast Aiden pragnie odkryć coś, co od początku go zaintrygowało. Co z tego wyjdzie? Przekonajcie się sami. :)
Są małe minusy książki takie jak osoba głównej bohaterki, dorosła kobieta, a zachowanie niedojrzałe i opryskliwe. O wszystko się obrażała i strzelała przysłowiowe fochy. Nie pasowało mi to kompletnie, tak samo jak szybka ufność do nowo poznanego Jamesa. Jednak to takie małe niuanse na które mogę przymknąć oko ze względu na całokształt historii. Całość oceniam na bardzo intrygującą historię z dedykacją dla dorosłych czytelników. Tak samo jak pióro i lekki styl pisania autorki sprawia, że przez książkę się płynie i w mgnieniu oka kończy się ją czytać.
Na zakończenie dodam, że jeżeli szukacie historii, która oderwie Was od rzeczywistości, jest to książka dla was. Wywoła emocje oraz rozpali wyobraźnię. Spędziłam z nią bardzo przyjemne chwile, a teraz czas na Was.
Polecam !

( po_drugiej_stronie_slowa)
„ Zimny jak lód… Rzeczywiście wyglądał na chłodnego faceta, który nie ma uczuć. I chyba tak musiało być, skoro chce zapłacić za moje dziwactwo.”

Dwudziestoletnia Ava jest jedyną żywicielką rodziny. Stara się z całych sił, aby siostrze i jej schorowanej ciotce niczego nie zabrakło.
Niestety los nie jest dla niej łaskawy, zostaje pozbawiona pracy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

153 użytkowników ma tytuł Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość na półkach głównych
  • 126
  • 25
  • 2
22 użytkowników ma tytuł Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość na półkach dodatkowych
  • 7
  • 7
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Jesteś tylko zleceniem Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk
Jesteś tylko zleceniem
Katarzyna Kasmat-Łyskaniuk
Scarlett stała się niewygodna. Jej nazwisko i wpływy zaczęły komuś przeszkadzać, i to do tego stopnia, że wydano na nią zlecenie, którym efektem miała być wyłącznie śmierć. Równocześnie ktoś inny zdecydował się na inne zlecenie, postanowił ją chronić. Tak właśnie na scenę wkracza Liam – zawodowy zabójca, który tym razem staje po drugiej stronie barykady. W przypadku tak niecodziennego rozwoju zdarzeń oboje zostają postawieni w sytuacji, w której muszą ze sobą współpracować, choć początkowo dzieli ich wszystko – cel, podejście do życia, charakter, a nawet sposób patrzenia na świat. Z zasady omijam książki tego typu, bo wiem, co w nich znajdę. Tym razem się jednak zaskoczyłam, spodziewając się kolejnej, naiwnej bohaterki. Tak nie było. Scarlett nie jest ani bezbarwna, ani wycofana, ani tak schematyczna, jak można by tego oczekiwać po klasycznym romansie z wątkiem sensacyjnym. Wręcz przeciwnie – to kobieta silna, świadoma siebie i swoich możliwości. Czasem zadziorna, czasem impulsywna, ale dzięki temu po prostu ludzka. Jej dynamika z Liamem nie opiera się na przestarzałym schemacie "ofiara i wybawca", lecz na wzajemnym testowaniu granic i poznawaniu się w cieniu realnego zagrożenia. Chyba właśnie to najbardziej przypadło mi do gustu – brak schematu. I nawet zakończenie, którego nie jestem fanką, nie zepsuło mi odbioru dynamiki relacji Scarlett i Liama.
xanmose - awatar xanmose
ocenił na63 miesiące temu
Król ulicy Magdalena Szweda
Król ulicy
Magdalena Szweda
Król ulicy to książka wciągająca od pierwszych stron. Czytelnik zagłębia się w mroczny świat, który jest pełen przemocy, los stawia przed bohaterami ciężkie wybory, a wszystkiemu towarzyszą bardzo silne emocje. Pomimo tego, że Chloe Medison oraz Victor Scarpone pochodzą z różnych światów, doświadczyli w swoim życiu wiele cierpienia. On — zimny i niedostępny. Zabija bez wahania, a serce ma z kamienia. Ona — musiała szybko dorosnąć, by zająć się przyrodnią siostrą. Nieustannie walczy o przetrwanie w świecie pełnym przemocy i ubóstwa. Pani Magdalena nie unika w swojej książce trudnych tematów takich jak: ubóstwo, przemoc domowa i nie tylko, moralne dylematy związane z przestępczością, handel ludźmi czy sutenerstwo, a wręcz przeciwnie można je spotkać na każdym kroku. Jednocześnie wplata w tę historię chwile humoru i wiele sarkazmu, dzięki którym rozładowuje atmosferę i napięcie. Takie chwile ukazują ludzką stronę jej bohaterów. Styl pisania Pani Madzi jest bardzo lekki i wciągający jakby słowa same wylewały się na kartki papieru, co sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem. Ja pokusiłam się nawet o krzyczenie na głównego bohatera 😅 KRÓL ULICY to nie jest tylko dark romans mafijny, ale przede wszystkim opowieść o walce o lepsze jutro, o poszukiwaniu nadziei nawet w najgorszym momencie, ale przede wszystkim o tym, jak miłość potrafi roztopić nawet najtwardsze serce. Podsumowując ta książka to historia dostarczająca mocnych wrażeń oraz zapewnia chwile refleksji.
Książka_jak_tlen - awatar Książka_jak_tlen
ocenił na810 miesięcy temu
Nie zbliżaj się A.P. Mist
Nie zbliżaj się
A.P. Mist
Kiedy zaczęłam czytać Nie zbliżaj się nie spodziewałam się że aż tak mnie wciągnie. Od pierwszych stron poczułam że styl autorki to coś totalnie dla mnie. Pisze lekko i dynamicznie. Czyta się szybko i poważnie trudno się oderwać. Sama łapałam się na tym że obiecywałam sobie jeszcze tylko jeden rozdział a kończyło się tym że nagle była trzecia w nocy. Dlaczego tak jest? Bo ta historia po prostu wciąga jak wir. Zastanawiałam się czy bohaterowie będą schematyczni. Czy w ogóle mnie do siebie przekonają? Odpowiedź brzmi tak i to bardzo. Emilia jest świetnie napisana. Z jednej strony delikatna i trochę wycofana ale z drugiej potrafi przywalić słowem. Jest pyskata zadziorna i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Uwielbiam takie postacie. A Wiktor? Czy ja powinnam lubić gbura? No więc tak. To jest dokładnie ten typ bohatera który zawsze działa mi na wyobraźnię. Zamknięty w sobie twardy czasami opryskliwy. Nie mogłam się od niego oderwać. Relacja między nimi to coś co mnie naprawdę zachwyciło. Czy możliwe jest żeby książka z dużą ilością cierpienia między bohaterami wciągała mnie emocjonalnie aż tak? Myślałam że nie że to raczej nie moja bajka. A jednak. Tu to odpychanie i przyciąganie działa idealnie. Każda ich rozmowa każde starcie i każde zbliżenie miało w sobie coś co sprawiało że przerzucałam strony jak szalona. To było takie piękne i takie intensywne że aż sama nie wiedziałam kiedy się w tym wszystkim zatraciłam. Fabuła? Czy jest przewidywalna? Nie. I to mnie chyba zaskoczyło najbardziej. Wydawało mi się że wiem co się stanie. Myliłam się. Autorka tak poprowadziła końcówkę że siedziałam z otwartą buzią i powtarzałam serio to się wydarzyło. Uwielbiam takie momenty. Czy coś mi przeszkadzało? Tak i nie. Cały wątek Wiktora jako przestępcy jest dla mnie trochę niejasny. Czym on się właściwie zajmuje? Co konkretnie robi? Nie dostałam odpowiedzi i trochę mnie to irytowało bo skoro jest głównym bohaterem to chciałabym wiedzieć z kim mam do czynienia. Może autorka rozwinie to w kolejnych tomach. Mam taką nadzieję. No i to odpychanie Emilki dla jej dobra. Czy rozumiem ten motyw? Jasne. Czy widziałam to już milion razy? Też tak. Mogłoby to być poprowadzone inaczej chociaż nie ukrywam że mimo wszystko działało. Są to jednak szczegóły. Nie zmienia to faktu że książka jest naprawdę dobra i bardzo emocjonująca. Będę kontynuować serię bo muszę wiedzieć co będzie dalej. Podsumowanie. To historia która trzyma w napięciu. Ma świetnych bohaterów i pięknie rozwiniętą relację pełną bólu namiętności i niewypowiedzianych słów. Ma swoje drobne minusy ale uczciwie powiem że bawiłam się świetnie i czytałam ją z ogromną przyjemnością.
belkowwa - awatar belkowwa
oceniła na84 miesiące temu
Mecenas A.B. Obarska
Mecenas
A.B. Obarska
Dlaczego sięgnęłam akurat po tą pozycję? Nie mam pojęcia, przeglądałam swoje kolekcje książkowe i wpadła mi do ręki książka, która od jakiegoś czasu leżała na półce do przeczytania. Nie spodziewałam się tylko jak ta powieść wciągnie mnie i w jeden wieczór pierwsza część będzie przeczytana. Adrianna Wierzbicka pracuje jak trenerka fitness oraz za kilka dni ma zostać żoną Bartka Kosińskiego. Dziś jest wieczór, który jej przyjaciółki zorganizowały wieczór panieński, aby ostatni raz mogła się wyszaleć. W pewnym momencie Ada zostaje uprowadzona. W upojeniu alkoholowym nie jest świadoma zaistniałej sytuacji. Jej porywaczem okazuje się zabójczo przystojny prawnik Aleksander Wroński. Aleksander Wroński w swoim środowisku jest najlepszym prawnikiem, ale i nie tylko. Pewnego dnia postanawia porwać pewną kobietę, aby odebrać dług od pewnego policjanta. Adrianna miała być tylko zabezpieczeniem, lecz pewne plany się zmieniły. Ada nie wie, co ma myśleć o swoim narzeczonym, lecz gdy dowiaduje się prawdy jej decyzja jest nieodwołalna, co do ich przyszłości. W między czasie okazało się, że jej porywacz nie jest takim dupiem, jakim był na początku. Kiedy wypuszcza Adę z domu bardzo szybko wywiązuje się między nimi nić porozumienia. Wszystko się zaczyna układać do momentu, kiedy ktoś niszczy samochód dziewczyny. Lecz to nie wszystko zagadka, kto zagraża Adriannie dopiero się rozpoczyna. Kto tak naprawdę zagraża Adriannie? Czym tak naprawdę zajmuje się jej narzeczony? Co zamierza Wroński? Przyznam się szczerze, że nie spodziewałam się aż takiej historii. Z jednej strony z początku wciągnęła mnie tak, że nie mogłam jej odłożyć. Publikacja jest pełna zwrotów akcji, nieprzewidywalnych zdarzeń i bohaterów, którzy nie jeden raz nas zaskoczą. Autorka tą książką zafundowała nam jazdę bez trzymanki trzymając nas w ciągłej niepewności od samego początku aż po ostatnią stronę. Język i styl pisarki, jakim operuje jest bardzo zrozumiały dla czytelnika a sceny są tak precyzyjnie napisane, iż zamykając oczy widziałam wszystko, co chciała nam przekazać autorka. „Mecenas. Miłosny kodeks” jest to historia, która bardzo mi się spodobała a do tego wszystkie dodatki, jakie możemy odnaleźć w książce powodują o szybsze bicie serca. Jest to skomplikowana historia pełna tajemnic, uczuć i emocji. Ja z czystym sumieniem serca mogę wam tę książkę polecić a emocje, jakie odnajdziecie w tej książce nie będzie doskwierała wam nuda.
Mamuśka Książką - awatar Mamuśka Książką
ocenił na911 miesięcy temu
Logan Monika Nawara
Logan
Monika Nawara
Po „Gabrielu” nadszedł czas „Logana”, kolejny tom serii Crazy Love. Książka pochodzi z mojej prywatnej biblioteczki. Logan i Samira znają się od lat, lecz dotąd pozostawali jedynie w świecie friendzone. Jeden wieczór, gdy obojgu puszczają hamulce sprowadza na nich lawinę wydarzeń i zmusza oboje do podjęcia ostatecznej decyzji. Zapomnieć o sprawie lub iść o krok do przodu. Każde z nich ma jednak inne zdanie na ten temat. Logan, chce od Samiry czegoś więcej niż tylko przyjaźni. Jest gotów zaryzykować i przenieść ich znajomość na wyższy poziom. Kobieta natomiast boi się stracić zarówno jego jak i zniszczyć przyjaźń, która łączy ich zgraną paczkę. Czy dojdą do porozumienia? Czy dadzą sobie szansę na szczęście? Historia bohaterów jest słodko gorzka, idealna na ponury wieczór. Zwłaszcza, gdy namiętność i pożądanie stają w szranki ze strachem i przeszłością, która nadal zbiera swoje żniwo. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Oboje są opiekuńczy względem bliskich i potrafią walczyć o swoje. Są uparci Logan gdy już podjął decyzję względem kobiety, która zdobyła jego serce, potrafił być nieugięty i wytrwale dążył do tego aby i ona obdarzyła go uczuciem. Samira po przejściach i bólu jaki zaznała obawiała się poważnego związku, choć ją rozumiałam to mimo wszystko cały czas kibicowałam aby pozwoliła sobie na szczęście. Bardzo podobał mi się motyw budowania związku na relacji opartej na przyjaźni. Gdzie jej fundamenty są już bardzo stabilne jednak jeden nieprzemyślany krok może mimo wszystko zniszczyć nie tylko świeży związek ale i przyjaźń kilku osób. Akcja zaskakuje zwrotami, emocje buzują co nie pozwoliło mi się nudzić w trakcie lektury. Gorętsze sceny podnoszą temperaturę. Zaborczość Logana i jego niezaspokojone pragnienie również podkręcają atmosferę. Czy bohaterowie zaznają szczęścia? Kto lub co stanie im na drodze do tego? Koniecznie sięgnijcie po tę pozycję, jeśli lubicie lekkie a zarazem pełne emocji historie.
grazyna_a_czyta - awatar grazyna_a_czyta
oceniła na82 lata temu
Odkrycie kart A.S. Sivar
Odkrycie kart
A.S. Sivar
To drugi tom serii Wspólnik. Pierwszy mnie nie kupił do końca i liczyłam, że kontynuacja będzie lepsza. Jest odrobinę lepsza ale tez nie jest to coś, z czym się do końca polubię. Oktawia zostaje przeniesiona do biura Aleksandra, ma z nim współpracować. Dodatkowo wszystko się komplikuje gdy Aleksander proponuje jej wspólne zamieszkanie a ich związek nabiera kształtu. Ale Oktawia stawia jedne warunek. W biurze mają być profesjonalni i nikt nie może się dowiedzieć o ich związku. Wszystko się układa do czasu gdy w biurze pojawi się matka i była żona Aleksa. Oktawia zaczyna składać powoli wszystko do kupy i to nie są dla niej łatwe rewelacje. Co takiego ukrywa przed nią Aleksander? Aleksander skupia się na własnych interesach i związku z Oktawia. To c do niej czuje to coś, czego do tej pory nie przezywał. Jednak tajemnica a właściwie tajemnice, jakie skrywa przed kobietą zaczynają wychodzić na światło dzienne. Czy uda mu się zażegnać wszystkie kryzysy? Czy jego życie osobiste jest zagrożone? Jakie kłopoty napotka prowadząc swoje interesy? Książkę się czyta o dziwo całkiem dobrze, mimo że mnie pierwsza połowa historii nie przypadłą do gustu. Pierwsza połowa skupia się na związku i relacji między Oktawią a Aleksandrem. I szczerze to nie ma tu nic ciekawego, sporo scen erotycznych, które zamiast rozpalać, powodują niesmak. Dużo opisów i są nawet dobrze napisane ale jak dla mnie słownictwo zupełnie psuje efekt. Aleksander odkrywa przed Oktawią karty ale jak dla mnie to zupełnie jakoś to nie było ani ciekawe, ani coś zaskakujące. Dopiero w połowie książki zmienię się coś. Pojawiają się wątki interesów, które prowadzi Aleks. Powoli autorka odkrywa przed nami czym jest tzw. Kongres i co się z nim wiąże. Pojawia się ciekawa akcja choć szybko zostaje zastąpiona wątkiem klubu. I tu odrobinę więcej tej pikanterii, która ma sens nie jak na samym początku. Jednak samo zakończenie jest nie do końca dobrze zrobione. Nie kupiło mne choć zapowiadało się naprawdę dobrze. Postaciom nie można nic zarzucić, są świetnie wykreowane i choć dalej nie lubię się z Aleksandrem to powoli zyskuje swoje plusy. Szkoda, że zbiera także minusy. Oktawia zaczyna pokazywać, że nie jest osobą, którą do sobą pomiatać. Mimo że często jej opór słabnie lub ona poddaje się Aleksandrowi to ma swoje zdanie i zasady. Jeszcze bardziej zyskuje w tym tomie na pozytywną ocenę. Przede mną teraz ostatni trzeci tom. Skoro dwa za mną i dałam radę przebrnąć to dokończę tą historią . A noż mnie trzeci kupi i całość jednak zyska?
lalkabloguje - awatar lalkabloguje
ocenił na61 rok temu
Topiąc stal Agnieszka Siepielska
Topiąc stal
Agnieszka Siepielska
Współpraca reklamowa @wydawnictwomuza @asiepielska Od tej strony jeszcze autorki nie znałam. W swojej książce "Topiąc stał" zrobiła mi taki miszmasz w głowie że długo się jeszcze nie pozbieram. Najpierw tajemnicza " firma ochroniarska" która ewidentnie coś ukrywa przed Tate a jedna niefortunna akcja staje się dopiero początkiem lawiny zdarzeń nie do przewidzenia. W tle jakaś popieprzona "rodzina" której zasady funkcjonowania były wręcz nie do przebrnięcia. Czytając nie dowierzałam w to co autorka przelała na papier. Pokazała jak funkcjonują sekciarskie organizacje które opanowały do perfekcji manipulacje nad ludzkim umysłem. Albo się poddajesz albo jesteś nic nie znaczącym balastem którego trzeba się pozbyć. Na plus w całej historii króciutkie rozdziały które mega szybko się czyta mimo że z czasem wcale nie robi się lżej. Fabuła dość mocna żeby nie powiedzieć kolokwialnie ryjąca beret. A pomyśleć że takie rzeczy dzieją się nie tylko w książkach ale mają miejsce w realnym życiu. To jest przerażające. Zaskakujące zwroty akcji, tajemnice skrzętnie skrywane latami wychodzą na światło dzienne a w środku tego dwoje przeznaczonych sobie od urodzenia ludzi którzy są gotowi spalić do zgliszczy świat który nie miał prawa powstać. Zakończenie daje do myślenia a jednocześnie pozostawia niedosyt który mam nadzieję zaspokoi kolejna część. Pytanie jak długo trzeba będzie na nią czekać?
ZaczytanyKrolik - awatar ZaczytanyKrolik
ocenił na82 lata temu
Zakazana pokusa AT. Michalak
Zakazana pokusa
AT. Michalak
Tylera-drugiego z bliźniaków poznaliamy w "zakazanej namiętności". On gwiazda drużyny, walczący o swoje marzenia I ciężko pracujący na swoją pozycję, znosząc trenera, który jest wymagający, a już w stosunku do niego najbardziej .Ma też łatkę kobieciarza, który nie przepuści okazji. Po kłótni z bratem bliźniakiem wyprowadza się z ich wspólnego mieszkania.... Violet to studentka i córka trenera trzymana pod kloszem, próbująca w końcu się z niego wyrwać. Dlatego wpada na pomysł, by dopiec ojcu. Do tego chce wykorzystać Tylera jednego z członków drużyny. Wybrała jego bo on i jej ojciec nie pałają do siebie sympatią. Początkowo wszystko układa się dobrze ona i Tyler łącza siły. Wszystko się zmienia gdy poznają się i odkrywają, że to, co o sobie myśleli nijak się ma do rzeczywistości. Czy Tylor i Violet osiągną swój cel? Co zrobiąz kiedy pojawią się pomiędzy nimi uczucia? Czy dadzą sobie szansę? W końcu ich związek miał być tylko udawany.. Autorka świetnie pokazała siłę przyjaźń Violet i Harmony. Również przyjaźni chłopaków była wyjątkowa i zawsze mogli na siebie polegać. Sceny erotyczne rozpalają zmysły i dają pikanterii tej opowieści. Książka pełna rozterek, intryg, tajemnic, bólu, humoru, trudnych wyborów, walki o swoje marzenia, poszukiwanie własnego ja, studenckich imprez, rodzicielstwa, przyjaźni, pożądania, namiętności oraz zaskakujących zwrotów akcji. Jestem zadowolona z obrotu spraw, jakie wydarzyly się w tej historii 😁 A jeśli chcecie wiedzieć co dalej u Tylera,Violet, Harmony i Cola , a także Tysona i Val to musicie przeczytać "Cole. Uwięziona pokusa " (recenzje tej książki znajdziecie na moim profilu😉)
zakochana_w_czytaniu - awatar zakochana_w_czytaniu
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kontrakt na dziewictwo. Dwa tygodnie na miłość