Jeszcze raz pokochaj

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Jeszcze raz (Muraszka) (tom 3)
- Data wydania:
- 2024-03-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-03-05
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328901971
Miłość wkłada nam różowe okulary, choć świat nie ma tylko jednej barwy
Ellie przeprowadza poważną rozmowę z ojcem, który na kilka dni zatrzymuje się w Reno. Dziewczyna wciąż stara się nawiązać kontakt z Aylą. Niestety, na marne. Pewnego dnia dzwoni znajoma matki, tajemnicza rozmowa telefoniczna przynosi niepokojące wieści. Ellie postanawia pojechać do Kansas. Na miejscu mierzy się z natarczywymi wspomnieniami i zderza ze smutną rzeczywistością. Dostaje odpowiedź na najważniejsze pytanie, jakie nurtowało ją przez całe życie.
Asher staje przed trudnym wyborem: jechać z Ellie do jej rodzinnego domu czy spełnić obietnicę złożoną młodszemu bratu? Zastanawia się tylko przez chwilę, nim podejmuje decyzję, która później jeszcze długo będzie go prześladować. Tragedia, jaka dosięgnie jego rodziny, okaże się punktem kulminacyjnym wszystkich jego problemów. Czy Asher sprosta nowym wyzwaniom?
Max przyzwyczaja się do nowej codzienności, w której cała jego rodzina jest w komplecie. Wpatrzony w ojca jak w obrazek, dzieli z nim pewne tajemnice. Coraz lepiej poznaje matkę i pozwala jej się zbliżyć do siebie. Wszystko wydaje się układać tak, jak powinno, do czasu, kiedy chłopiec wreszcie otwiera oczy. Dostrzega coś, czego nikt inny w porę nie zauważył. Czy jednak nie jest za późno?
Mają siebie nawzajem. Mają swoją miłość. Tylko czy to wystarczy?
Czy miłość uleczy rany i sprawi, że te przestaną krwawić?
Kup Jeszcze raz pokochaj w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jeszcze raz pokochaj
Poznaj innych czytelników
246 użytkowników ma tytuł Jeszcze raz pokochaj na półkach głównych- Chcę przeczytać 153
- Przeczytane 91
- Teraz czytam 2
- Posiadam 27
- Chcę w prezencie 9
- Ulubione 3
- 2024 2
- Nie posiadam 2
- Do kupienia 2
- Chce kupić 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jeszcze raz pokochaj
Piękna historia dwojga młodych ludzi,ona zmaga się z atakami paniki,nie potrafi dogadać się ze swoją matką,postanawia zacząć od nowa w innym miejscu,on zajmuję się młodszym bratem,matka zostawiła ich jak byli dziećmi, cały ciężar i trud wychowania spada na niego z dnia na dzień. Do tego ojciec ma problemy z alkoholem. Historia smutna, wzruszająca,ale i z dobrymi momentami. Bardzo mi się podobała, miło przy niej spędziłam czas.
Piękna historia dwojga młodych ludzi,ona zmaga się z atakami paniki,nie potrafi dogadać się ze swoją matką,postanawia zacząć od nowa w innym miejscu,on zajmuję się młodszym bratem,matka zostawiła ich jak byli dziećmi, cały ciężar i trud wychowania spada na niego z dnia na dzień. Do tego ojciec ma problemy z alkoholem. Historia smutna, wzruszająca,ale i z dobrymi momentami....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEllie postanawia zrobić kolejny krok dla swojego zdrowia psychicznego i zaprasza ojca, aby opowiedzieć mu co w przeszłości spotkało ją ze strony matki. Jest to dobrą decyzją i chociaż część ciężary jaki nosi w sobie od dawna spada z jej barków. Dziewczyna jednak nieustannie próbuje nawiązać kontakt ze swoją przyjaciółką Aylą, zostawiając jej wiele SMS’ów i wiadomości głosowych. Niestety okazuje się to być bezskuteczną próbą kontaktu, dziewczyna po śmierci matki zapadła się pod ziemią.
To nie koniec problemów Ellie, pewnego dnia otrzymuje telefon od koleżanki matki, że wylądowała ona w szpitalu. Dziewczyna nie zastanawia się długo i postanawia wyjechać do Kansas, żeby odwiedzić matkę w szpitalu. W głębi duszy wierzy, że może coś zmienić się w ich ciężkiej relacji.
Kiedy Asher dowiaduje się o tym postanawia wyruszyć w podróż ze swoją dziewczyną do jej rodzinnego miasta. Wie, że zawiedzie Maxa, ale nie widzi innej możliwości. Sądzi, że chłopiec zostaje w dobrych rękach, bo przecież zajmą się nim rodzice. Asher jeszcze wtedy nie wie, że za tą decyzję będzie obwiniał się do końca życia.
Max cieszy się, że w końcu zaczął spędzać czas z ojcem. Dodatkowo poznał matkę , którą od dziecka uważał za zmarłą. Życie chłopca na nowo nabrało barw. Lecz wszystko co piękne przecież nie trwa wiecznie. Młodszy z braci ma pewne tajemnice z ojcem. W pewnym momencie Max zaczyna podejrzewać czym są ich tajemnice oraz, że są one złe. Kiedy chłopiec podejmuje decyzji o złamaniu obietnicy, którą ma z ojcem okazuje się być za późno. Teraz chłopiec będzie musiał się mierzyć z nowymi problemami, zbyt dużymi na tak małe dziecko.
Czy Ellie uda się naprawić relację z matka? Jak przebiegnie ich wizyta w Kansas? Jaką tajemnicę Max chciał zdradzić? Co spotka braci z czym będą musieli się mierzyć? Czy Ayla da jakiś zna życia? Z jakimi problemami spotkają się tym razem nasi bohaterowie?
To ostania część trylogii, której bohaterowie zostaną w moje pamięci na bardzo długi czas.
Książka jak i cała trylogia wielokrotnie mnie wzruszyła. Tematy, które są w niej poruszane są ciężkie, a zarazem tak bliskie wielu z nas... Ola wie jak poruszyć serce czytelnika. Wie jak przekazać prawdziwe wartości i wie jak trudne potrafi być życie.
Tym razem historię opowiada nam tak jak w części drugiej trzech bohaterów. Ich skład jednak się różni. Jak w poprzednich częściach spotykamy się z perspektywą Ellie i Ashera, nowością jednak jest perspektywa mojego ulubieńca Maxa, słodkiego, ale z charakterkiem młodszego brata Ashera.
Ellie postanawia zrobić kolejny krok dla swojego zdrowia psychicznego i zaprasza ojca, aby opowiedzieć mu co w przeszłości spotkało ją ze strony matki. Jest to dobrą decyzją i chociaż część ciężary jaki nosi w sobie od dawna spada z jej barków. Dziewczyna jednak nieustannie próbuje nawiązać kontakt ze swoją przyjaciółką Aylą, zostawiając jej wiele SMS’ów i wiadomości...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem co teraz ze sobą zrobić...
Nie wiem co teraz ze sobą zrobić...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝐉𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐫𝐚𝐳 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐣 – 𝐀𝐥𝐞𝐤𝐬𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚 𝐌𝐮𝐫𝐚𝐬𝐳𝐤𝐚
𝐐: 𝐋𝐮𝐛𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐮𝐭𝐨𝐳̇𝐬𝐚𝐦𝐢𝐚𝐜́ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚𝐦𝐢 𝐰 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚𝐜𝐡?
„– 𝐾𝑜𝑐ℎ𝑎𝑛𝑖𝑒, 𝑛𝑖𝑔𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑏𝑒𝑧 𝑐𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑦𝑏𝑖𝑒𝑟𝑎𝑚 – 𝑚𝑜́𝑤𝑖 𝑛𝑖𝑒𝑚𝑎𝑙 𝑤𝑝𝑟𝑜𝑠𝑡 𝑤 𝑚𝑜𝑗𝑒 𝑢𝑠𝑡𝑎. – 𝑁𝑖𝑒 𝑚𝑢𝑠𝑖𝑠𝑧 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑜 𝑡𝑜 𝑚𝑎𝑟𝑡𝑤𝑖𝑐́, 𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑜𝑠𝑡𝑎𝑤𝑖𝑒̨ 𝑐𝑖𝑒̨.”
Bardzo długo zwlekałam z przeczytaniem finalnego tomu 𝐭𝐫𝐲𝐥𝐨𝐠𝐢𝐢 𝐉𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐫𝐚𝐳, ale po prawie roku od premiery nadszedł ten moment. Nie chciałam rozstawać się z bohaterami, którzy już przy pierwszej części zdobyli moją ogromną sympatię. Powrót do tej historii był 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐲𝐦 i 𝐝𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐦 𝐝𝐨 𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐝𝐨𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐝𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞𝐦. W mojej głowie pojawiło się wiele 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐞𝐧́ związanych z postaciami, ich relacjami i ich oddziaływaniem na moje życie. 🥹
𝐄𝐥𝐥𝐢𝐞 to dziewczyna, która ma moją ogromną miłość. Jest pełna 𝐜𝐢𝐞𝐩ł𝐚 i 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐨𝐜𝐢, mimo krzywd, które przeżyła. Zasługuje na wszystko, co najlepsze. To bohaterka, z którą 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐮𝐭𝐨𝐳̇𝐬𝐚𝐦𝐢𝐚ł𝐚𝐦, dlatego prolog z jej perspektywy bardzo mnie dotknął, mimo że moje życie przeszło ogromną przemianę i czytając myśli głównej bohaterki, widziałam bardziej dawną, młodszą siebie niż tą aktualną. Ola 𝐢𝐝𝐞𝐚𝐥𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐚𝐟𝐢ł𝐚 𝐰𝐞𝐣𝐬́𝐜́ 𝐰𝐠ł𝐚̨𝐛 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐠ł𝐨𝐰𝐲 i wyciągnąć z niej ukryte na codzień myśli. Na początku czułam się dziwnie ze świadomością, że już nie utożsamiam się tak bardzo z sytuacją rodzinną Ellie, ale po przeczytaniu kolejnych i kolejnych stron, 𝐳𝐧𝐨𝐰𝐮 𝐨𝐝𝐧𝐚𝐥𝐚𝐳ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞 𝐰 𝐣𝐞𝐣 𝐨𝐝𝐛𝐢𝐜𝐢𝐮. Moja relacja z mamą jest o wiele lepsza niż kiedyś i cieszę się, że obie nauczyłyśmy się ze sobą rozmawiać. ❤️🩹🥹
𝐀𝐬𝐡𝐞𝐫 to moje słoneczko, które musiało 𝐳𝐧𝐢𝐞𝐬́𝐜́ 𝐨 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐰𝐢𝐞̨𝐜𝐞𝐣 𝐧𝐢𝐳̇ 𝐰𝐢𝐞̨𝐤𝐬𝐳𝐨𝐬́𝐜́ 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢 𝐰 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐮. Strasznie było mi go żal. Tak samo jak Ellie zasługuje na wszystko, co najlepsze. Problemy z rodzicami, opieka nad Maxem i kolejne rzeczy, które złamały mu serce (nie powiem jakie, bo to spojlery 🫣) ukształtowały go jako człowieka, ale wymagały też mnóstwo siły. 𝐁𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐠𝐨 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚𝐦. Podobne rzeczy mogę powiedzieć o małym 𝐌𝐚𝐤𝐬𝐢𝐞, który jest największym słodziakiem chodzącym po tej Ziemii. On również potrzebował bardzo dużo siły. 🥺
Relacje między chłopakami a Ellie były 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐮𝐫𝐨𝐜𝐳𝐞 i 𝐫𝐨𝐳𝐜𝐳𝐮𝐥𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐞 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞. Uwielbiam ich przeogromnie i jestem pewna, że wy będziecie mieć tak samo!! 💞
𝐉𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐫𝐚𝐳 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐣 wywołało we mnie mnóstwo emocji. Strasznie mnie ta książka poruszyła i oczywiście zdobyła ode mnie pięć gwiazdek. Będę tęsknić za tą historią!! 🫂
𝑥𝑜𝑥𝑜 𝑙𝑖𝑣 <3
𝐉𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐫𝐚𝐳 𝐩𝐨𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚𝐣 – 𝐀𝐥𝐞𝐤𝐬𝐚𝐧𝐝𝐫𝐚 𝐌𝐮𝐫𝐚𝐬𝐳𝐤𝐚
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝐐: 𝐋𝐮𝐛𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐮𝐭𝐨𝐳̇𝐬𝐚𝐦𝐢𝐚𝐜́ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚𝐦𝐢 𝐰 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚𝐜𝐡?
„– 𝐾𝑜𝑐ℎ𝑎𝑛𝑖𝑒, 𝑛𝑖𝑔𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑏𝑒𝑧 𝑐𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒 𝑛𝑖𝑒 𝑤𝑦𝑏𝑖𝑒𝑟𝑎𝑚 – 𝑚𝑜́𝑤𝑖 𝑛𝑖𝑒𝑚𝑎𝑙 𝑤𝑝𝑟𝑜𝑠𝑡 𝑤 𝑚𝑜𝑗𝑒 𝑢𝑠𝑡𝑎. – 𝑁𝑖𝑒 𝑚𝑢𝑠𝑖𝑠𝑧 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑜 𝑡𝑜 𝑚𝑎𝑟𝑡𝑤𝑖𝑐́, 𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑜𝑠𝑡𝑎𝑤𝑖𝑒̨ 𝑐𝑖𝑒̨.”
Bardzo długo zwlekałam z przeczytaniem finalnego tomu 𝐭𝐫𝐲𝐥𝐨𝐠𝐢𝐢 𝐉𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐫𝐚𝐳, ale po prawie roku od premiery nadszedł ten moment. Nie...
RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY POPRZEDNICH CZĘŚCI
Ellie przeprowadza szczerą rozmowę z tatą i wyjaśniają sobie kilka spraw. Ciągle stara się skontaktować z Aylą, która niespodziewanie zniknęła, jednak każda jej próba kończy się fiaskiem. Jakby tego było mało, któregoś dnia Ellie odbiera telefon, który kieruje ją do Kansas.
Życie Ashera w końcu zaczęło się układać. Matka wróciła, ojciec poszedł na odwyk, a Max nie jest na niego zły. Jednak, jak to zwykle w życiu bywa, kiedy jest zbyt dobrze los pokazuje nam, że tak pięknie być nie może. Asher staje przed wyborem - wspierać swoją dziewczynę i pojechać z nią do Kansas, albo dotrzymać obietnicy danej bratu. Decyzja, którą podejmie, będzie miała tragiczniejsze skutki, niż sobie wyobrażał...
W tym tomie mamy również perspektywę Maxa! Maxa!!! Tak na marginesie - uwielbiam tego dzieciaka. Ten punkt widzenia jest bardzo istotny w tej części. Myślenie chłopca i jego przeżycia wewnętrzne pozwalają spojrzeć na całą sytuację inaczej. A przede wszystkim zobaczyć, że dzieci też mogą zmagać się z problemami.
Nadal nie mogę uwierzyć, że to już ostatni tom. Koniec ich przygód. Przywiązałam się do tych bohaterów. Ich problemów, emocji, przeżyć i relacji. Bardzo ich polubiłam, bo są przepięknie napisani i czasem miałam wrażenie, że wychodzą z książki. Cała trylogia porusza problemy lęków. I zachęca do pójścia na terapię, o czym wspomina sama autorka. Gdybym miała wybrać pomiędzy tą trylogią, a trylogią Swallow, chyba nie potrafiłabym wybrać, bo obydwie są wspaniałe.
RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY POPRZEDNICH CZĘŚCI
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEllie przeprowadza szczerą rozmowę z tatą i wyjaśniają sobie kilka spraw. Ciągle stara się skontaktować z Aylą, która niespodziewanie zniknęła, jednak każda jej próba kończy się fiaskiem. Jakby tego było mało, któregoś dnia Ellie odbiera telefon, który kieruje ją do Kansas.
Życie Ashera w końcu zaczęło się układać. Matka...
Kiedy myślisz, że już wszystko się układa i naszych bohaterów czeka spokojna przyszłość, nagle wszystko wywraca się do góry nogami. Kiedy myślisz, że już gorzej być nie może, nagle okazuje w jak wielkim błędzie jesteś.
Ostatnia cześć trylogi "Jeszcze raz" to istny rollercoaster emocji. Ellie i Asher odbudowują swoją miłość i wzajemne zaufanie, ale na ich drodze pojawiają się kolejne przeszkody, które zmieniają ich rzeczywistość.
Pokochałam tę historię, a epilog był idealnym plasterkiem na moje połamane przez tą trylogię serduszko ❤️
Uwielbiam sposób w jaki Ola kreuje bohaterów i prowadzi historie. Jej sposób pisania w stu procentach do mnie trafia i potrafi poruszyć. Ola nie boi się poruszać trudnych tematów i robi to naprawdę dobrze ❤️
Dlatego z całego serca polecam trylogię "Jeszcze raz" ❤️
Kiedy myślisz, że już wszystko się układa i naszych bohaterów czeka spokojna przyszłość, nagle wszystko wywraca się do góry nogami. Kiedy myślisz, że już gorzej być nie może, nagle okazuje w jak wielkim błędzie jesteś.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia cześć trylogi "Jeszcze raz" to istny rollercoaster emocji. Ellie i Asher odbudowują swoją miłość i wzajemne zaufanie, ale na ich drodze pojawiają...
To była niesamowita opowieść. Wypchana po brzegi emocjami. Przebaczenie, zaufanie, miłość. Trzy filary życia, które Ola umieściła w tej trylogii. Historia, która porusza, przyprawia o uśmiech i łzy. Historia, która opowiada o ważnych i trudnych rzeczach. I wiecie co? To nie tylko historia... Założę się, że wiele osób, które borykają się z różnymi problemami, odnalazło tu nadzieję, komfort, uśmiech. Zakończenie mnie tak bardzo usatysfakcjonowało... Bohaterowie zostaną ze mną na długo. To było coś wspaniałego.
To była niesamowita opowieść. Wypchana po brzegi emocjami. Przebaczenie, zaufanie, miłość. Trzy filary życia, które Ola umieściła w tej trylogii. Historia, która porusza, przyprawia o uśmiech i łzy. Historia, która opowiada o ważnych i trudnych rzeczach. I wiecie co? To nie tylko historia... Założę się, że wiele osób, które borykają się z różnymi problemami, odnalazło tu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🫂 RECENZJA 🫂
Cześć #HelloBookstagram!
Przychodzę dzisiaj do Was z kolejną recenzją.
Q&A: Czy Waszym zdaniem prawda może uchronić przed poważnymi konsekwencjami?
Tytuł: Jeszcze raz pokochaj
Autor: Aleksandra Muraszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo beYA
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5⭐️
Opis od wydawcy:
Miłość wkłada nam różowe okulary, choć świat nie ma tylko jednej barwy
Ellie przeprowadza poważną rozmowę z ojcem, który na kilka dni zatrzymuje się w Reno. Dziewczyna wciąż stara się nawiązać kontakt z Aylą. Niestety, na marne. Pewnego dnia dzwoni znajoma matki, tajemnicza rozmowa telefoniczna przynosi niepokojące wieści. Ellie postanawia pojechać do Kansas. Na miejscu mierzy się z natarczywymi wspomnieniami i zderza ze smutną rzeczywistością. Dostaje odpowiedź na najważniejsze pytanie, jakie nurtowało ją przez całe życie.
Asher staje przed trudnym wyborem: jechać z Ellie do jej rodzinnego domu czy spełnić obietnicę złożoną młodszemu bratu? Zastanawia się tylko przez chwilę, nim podejmuje decyzję, która później jeszcze długo będzie go prześladować. Tragedia, jaka dosięgnie jego rodziny, okaże się punktem kulminacyjnym wszystkich jego problemów. Czy Asher sprosta nowym wyzwaniom?
Max przyzwyczaja się do nowej codzienności, w której cała jego rodzina jest w komplecie. Wpatrzony w ojca jak w obrazek, dzieli z nim pewne tajemnice. Coraz lepiej poznaje matkę i pozwala jej się zbliżyć do siebie. Wszystko wydaje się układać tak, jak powinno, do czasu, kiedy chłopiec wreszcie otwiera oczy. Dostrzega coś, czego nikt inny w porę nie zauważył. Czy jednak nie jest za późno?
Mają siebie nawzajem. Mają swoją miłość. Tylko czy to wystarczy? Czy miłość uleczy rany i sprawi, że te przestaną krwawić?
Finałowy tom trylogii Jeszcze raz!
Książka dla czytelników powyżej szesnastego roku życia.
Cytat: „— Uwielbiam te dołeczki — szepcze i muska je palcami
— A ja uwielbiam każdą kropkę na twoim nosie”
Recenzja:
🫂 „Jeszcze raz pokochaj” to trzeci tom trylogii „Jeszcze raz”. Jest to również kolejna książka od Aleksandry, którą uwielbiam. Po ciekawym zakończeniu drugiej części, nie mogłam nie sięgnąć po kolejną. W tej książce poznajemy dalsze losy bohaterów. Dobrze nam znana dziewczyna przeprowadza poważną rozmowę z ojcem, który zatrzymuje się na jakiś czas w Reno. Dziewczyna wciąż stara się nawiązać kontakt z przyjaciółką — niestety, na marne. Jednak pewnego dnia dzwoni znajoma matki, a tajemnicza rozmowa telefoniczna przynosi niepokojące wieści, przez co młoda kobieta postanawia pojechać do Kansas. Na miejscu mierzy się z natarczywymi wspomnieniami i zderza ze smutną rzeczywistością. Dostaje rownież odpowiedź na najważniejsze pytanie, jakie nurtowało ją przez całe życie. Chłopak natomiast staje przed trudnym wyborem: jechać z dziewczyną do jej rodzinnego domu czy spełnić obietnicę złożoną młodszemu bratu. Zastanawia się tylko przez chwilę, nim podejmuje decyzję, która później jeszcze długo będzie go prześladować. A tragedia, jaka dosięgnie jego rodziny, okaże się punktem kulminacyjnym wszystkich problemów. Jego młodszy brat przyzwyczaja się do nowej codzienności — jego cała rodzina jest w komplecie. Wpatrzony w ojca, dzieli z nim pewne tajemnice, ale rownież coraz lepiej poznaje matkę i pozwala jej się zbliżyć do siebie. Wszystko wydaje się układać, do czasu, kiedy chłopiec wreszcie otwiera oczy, ponieważ dostrzega coś, czego nikt inny w porę nie zauważył. Czy jednak nie jest za późno?
🫂 Ellie — główna bohaterka — dziewczyna, która przeprowadza poważną rozmowę z ojcem, który na kilka dni zatrzymuje się w Reno. Kobieta również stara się nawiązać kontakt z Aylą — niestety, na marne. Pewnego dnia zadzwoniła do niej znajoma matki. Rozmowa telefoniczna przynosi niepokojące wieści, dlatego Ellie postanawia pojechać do Kansas. Na miejscu mierzy się ze wspomnieniami i zderza się ze smutną rzeczywistością. Dziewczyna otrzymuje również odpowiedź na najważniejsze pytanie, jakie nurtowało ją przez całe życie. Choć jest jej ciężko, ma przy sobie kogoś, kto zawsze będzie ją wspierał. Asher — bo to o nim mowa — staje przez trudnym wyborem. Nie wiem czy jechać z Ellie do jej rodzinnego domu czy spełnić obietnicę złożona młodszemu bratu. Chłopak zastanawia się tylko przez chwilę, ale podjęta decyzja, będzie później jeszcze długo go prześladować. Tragedia, jaka dosięgnie jego rodziny, okaże się punktem kulminacyjnym wszystkich jego problemów. Natomiast Max — jego młodszy brat — przyzwyczaja się do nowej codzienności — jego cała rodzina jest w komplecie. Wpatrzony w ojca jak w obrazek, dzieli z nim pewne tajemnice oraz coraz lepiej poznaje matkę i pozwala jej się zbliżyć do siebie. Wszystko wydaje się układać — do czasu, kiedy chłopiec wreszcie otwiera oczy, gdyż dostrzega coś, czego nikt inny w porę nie zauważył. Czy jednak nie jest za późno? Czy Asher sprosta nowym wyzwaniom? Czy wystarczy im fakt, że mając siebie nawzajem i swoją miłość? Czy ich uczucie uleczy rany i sprawi, że przestaną krwawić?
🫂 Książka jest pełna cudownych tekstów, wspaniałych momentów, ale również tych które chwytają boleśnie za serce. W ostatniej cześci mamy okazje lepiej poznać historię Ellie oraz Ashera. Ale również poznajemy perspektywę najmłodszego bohatera całej trylogii. Jest nim oczywiście Max — młodszy brat głównego bohatera. Chłopiec jest zachwycony, że jego rodzina jest w komplecie. Spędza dużo czasu ze swoim ojcem, przez co dzieli z nim pewne tajemnice. Lepiej również poznaje matkę i pozwala jej się do siebie zbliżyć. Można by powiedzieć, że wszystko jest idealnie. Ale do czasu. Chłopiec poznaje prawdę i dostrzega coś, czego nikt inny w porę nie zauważył. Mimo to cudownie było poznać jego perspektywę oraz wszystkie przemyślenia. Po raz ostatni możemy śledzić losy Ellie i Ashera. Tym razem mają siebie nawzajem i swoją miłość. Tylko czy im to wystarczy? Czy ich miłość uleczy wszystkie rany?
🫂 Ellie i Asher to para, która przezwyciężyła wszelkie trudności. Udowodnili, że można zaznać prawdziwe szczęście przy właściwej osobie. Pokazali również, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Choć często trzeba na nie trochę poczekać. A życie nie było dla nich łaskawe. Mieli kilka trudniejszych momentów, ale wszystko da się rozwiązać. Oni mają siebie, swoich bliskich oraz swoją miłość. Myślę, że jest to przepis na długotrwałe szczęście. Dzięki temu są silniejsi. I gotowi walczyć z każdym problemem.
🫂 Kilka ostatnich rozdziałów to istny rollercoaster. Wydarzyło się tam tak dużo, że bardzo ciężko się to czytało. Jedyne co chciałam zrobić to przytulić ich wszystkich i zapewnić, że jeszcze będzie dobrze. Asher i Ellie musieli podjąć kilka bardzo ważnych decyzji. Choć konsekwencje niektórych z nich będą długo ich prześladowały. Zakończenie moim zdaniem jest cudowne. Idealnie odzwierciedla to na co zasługują. Ale jakie ono jest? Tego musicie dowiedzieć się sami. Dlatego zachęcam Was do przeczytania „Jeszcze raz pokochaj” od Aleksandry Muraszki.
🫂 RECENZJA 🫂
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCześć #HelloBookstagram!
Przychodzę dzisiaj do Was z kolejną recenzją.
Q&A: Czy Waszym zdaniem prawda może uchronić przed poważnymi konsekwencjami?
Tytuł: Jeszcze raz pokochaj
Autor: Aleksandra Muraszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo beYA
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5⭐️
Opis od wydawcy:
Miłość wkłada nam różowe okulary, choć świat nie ma tylko jednej barwy
Ellie...
Pisałam wcześniej, że dwójka rozwala czytelnika, ale po przeczytaniu trójki już sama nie wiem, która część bardziej emocjonalnie działa... :P Mnie osobiście ruszyła trójka, bo jeden temat jest mi bardzo bliski :( I tak jak przy poprzednich częściach, to tę też czytałam ze łzami w oczach... No i oczywiście pewnych wydarzeń w ogóle się nie spodziewałam, zresztą pewnie nie tylko ja :D
Pisałam wcześniej, że dwójka rozwala czytelnika, ale po przeczytaniu trójki już sama nie wiem, która część bardziej emocjonalnie działa... :P Mnie osobiście ruszyła trójka, bo jeden temat jest mi bardzo bliski :( I tak jak przy poprzednich częściach, to tę też czytałam ze łzami w oczach... No i oczywiście pewnych wydarzeń w ogóle się nie spodziewałam, zresztą pewnie nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo już ostatnia część historii Elli i Ashera i ma słodko-gorzki wydźwięk. Autorka porusza tu bardzo ważne kwestie i nasi bohaterowie próbują się zmierzyć ze swoimi traumami i problemami, nic jednak nie przychodzi łatwo. Możemy przekonać się że błądzić jest rzeczą ludzką choć czasami konsekwencje tego mogą być ogromne. Czasami również to dzieci okazują się dojrzalsze od rodziców i to kolejna pigułka, którą trzeba przełknąć ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nie zawsze i nie wszystko może być od razu szczęśliwe a wręcz często to szczęście jest okraszone smutkiem i żalem ale uczymy się z nim żyć nim przekujemy go w coś dobrego.
To bardzo dojrzała odsłona historii tej dwójki ale i ich miłości. Mimo całego bólu i cierpienia jakiego doznanli nie zamknęli się ostatecznie na uczucie wobec innych, a wręcz potrafili pokochać i obdarzyć miłością jak nikt inny. To oni też potrafili być ponadto co zrobili ich rodzice i próbowali się pogodzić choć nie było to łatwe. Sama historia nie jest lekka bo to jak ta dwójka miała w życiu pod góre jest ogromnie przytłaczająca i częściowo taki ładunek ma ta opowieść. Lecz również jest niczym plasterek, pomaga uleczyć rany. To idealna historia dla każdej zbolałej i niewierzącej duszy ale naprawdę miłość może wiele, jeśli nie wszystko😉.
Nie mogę nie wspomnieć o Maxie - uroczym małym chłopcu, który był równie dzielny jak jego brat. Być może czasami wydaje nam się, że ci młodsi mniej potrafią pojąć ale nic bardziej mylnego - to czego czasami ich głowa jeszcze nie potrafi zrozumieć ich serduszka wiedzą i czują dlatego nie można ich zostawiać samych sobie.
To już ostatnia część historii Elli i Ashera i ma słodko-gorzki wydźwięk. Autorka porusza tu bardzo ważne kwestie i nasi bohaterowie próbują się zmierzyć ze swoimi traumami i problemami, nic jednak nie przychodzi łatwo. Możemy przekonać się że błądzić jest rzeczą ludzką choć czasami konsekwencje tego mogą być ogromne. Czasami również to dzieci okazują się dojrzalsze od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to