Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło.

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-01-01
- Liczba stron:
- 483
- Czas czytania
- 8 godz. 3 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381886048
Nina Andrycz i Józef Cyrankiewicz.
Królowa polskiej sceny i najdłużej urzędujący premier PRL.
Ich ślub w 1947 roku był sensacją, nigdy wcześniej nie było w Polsce takiego mariażu aktorki i polityka.
Zamieszkali w luksusowym apartamencie przy słynnej Alei Róż 8, a ich sąsiadami byli Konstanty I. Gałczyński, Władysław Broniewski oraz Antoni Słonimski. O nich i o ich małżeństwie krążyły legendy. Ona nie chciała mieć dzieci. On zdradzał ją na potęgę.
Rozwiedli się w 1968 roku, On zmarł w 1989, tuż przed upadkiem PRL-u, a ona w 2014 roku w wieku 102 lat.
Z jakich pochodzili rodzin? Jakie były koleje ich losu? Jakie piętno odcisnęła na ich życiu wojna? Kto był największą miłością Niny? Co sprawiło, że Józef, syn endeka, stał się socjalistą? Dlaczego ich małżeństwo nie przetrwało? Ile prawdy jest w legendach i anegdotach o kaprysach wielkiej aktorki?
Niezwykle wnikliwa biografia autorstwa Liliany Śnieg-Czaplewskiej nie tylko odpowiada na te i wiele innych pytań. To również frapująca opowieść o fascynujących ludziach i czasach w jakich przyszło im żyć.
Kup Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło. w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło.
Nina Andrycz i Józef Cyrankiewicz – burzliwe życia
„Pytań do samej Niny byłoby znacznie więcej, ale szybko się okazało, że Józef Cyrankiewicz, szanowny małżonek, najmłodszy i najdłużej urzędujący premier w strefie bezpośrednich wpływów Stalina, wbrew temu, co deklarowała, był bardzo dla niej ważny… formalnie, emocjonalnie, ambicjonalnie i pod każdym innym względem”.
Nina Andrycz i Józef Cyrankiewicz byli z całą pewnością niezwykłym małżeństwem. Ona – wielka aktorka, prawdziwa dama, i on – były więzień Auschwitz, a po wojnie najdłużej urzędujący premier PRL-u. Jak to się stało, że wzięli ślub? Jak wyglądało ich codzienne życie? Dlaczego się rozwiedli? Czy rzeczywiście się kochali?
Na te i wiele innych pytań stara się odpowiedzieć Liliana Śnieg-Czaplewska w swojej książce „Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło”. Autorka jest dziennikarką i warszawianką z głębi serca – jak sama o sobie mówi. Wydawca reklamuje recenzowany tytuł jako „portret najbardziej kontrowersyjnej pary PRL”. Książka liczy sobie niemal pięćset stron, lecz czyta się ją bardzo szybko. Twarda oprawa sprawia, że jest to solidny wolumin. Obok samego tekstu w środku znajdujemy także sporo zdjęć obojga bohaterów. Jednak recenzowana publikacja nie jest ani klasyczną biografią, ani powieścią czy literaturą faktu. Autorka – moim zdaniem odważnie – połączyła ze sobą kilka stylów, co być może nie każdemu przypadnie do gustu. Przyznaję, że niektóre wstawki mocno mnie zdziwiły, inne zaś uważam za zbyteczne.
Trzeba jeszcze zaznaczyć, że Liliana Śnieg-Czaplewska dobrze znała Ninę, wielokrotnie z nią rozmawiała, pomagała jej w codziennym życiu. Z całą pewnością ma to wpływ na kształt i wymowę książki. Poznajemy życie obojga bohaterów od urodzenia aż do śmierci. Autorka rekonstruuje ich losy, sięgając do oficjalnych dokumentów, rozmawiając z zawodowymi historykami oraz posiłkując się wspomnieniami tych, którzy ich znali. Wyłania się z nich fascynujący obraz ludzi, którzy z całą pewnością odznaczali się na tle szarości Polski Ludowej.
W mojej ocenie mniejszy kłopot jest z postacią Niny Andrycz. Wiadomo, że ta legendarna artystka prowadziła życie godne… wielkiej artystki właśnie. Była bardzo oryginalna i zdecydowana w swoich poglądach. Łączyła ją trudna relacja z matką, z którą wielokrotnie się nie zgadzała. Jej małżeństwo z Cyrankiewiczem owiane było legendami i nieprawdopodobnymi historiami. Nawet dla premiera Nina nie zrezygnowała ze swojego stanowczego zdania, że nie chce mieć dzieci. Poddawała się zabiegom aborcji. Być może to było przyczyną ich rozwodu – Cyrankiewicz marzył bowiem o normalnej rodzinie i dzieciach. Autorka stara się zweryfikować wiele faktów z życia Niny – poczynając od tego, kiedy się faktycznie urodziła. Czy rzeczywiście uciekła z przyjęcia u Stalina, aby zagrać w spektaklu teatralnym?
Dużo więcej kontrowersji wzbudza z pewnością Józef Cyrankiewicz. Mam na myśli głównie okres po II wojnie. Co do jego przedwojennej biografii panuje raczej zgoda. Wiadomo powszechnie, że Cyrankiewicz był więźniem obozu Auschwitz. Jego działalność tam bywa jednak różnie oceniana. Sama autorka wchodzi w bardzo ostrą polemikę z jedną książkową biografią „wiecznego premiera”. Po II wojnie światowej Cyrankiewicz był najdłużej urzędującym polskim premierem. Przystał do obozu komunistycznego. Dlaczego to zrobił? Jak wyjaśniał motywy swojej decyzji? Chociaż w książce zostały poruszone te kwestie, to jednak w mojej ocenie Śnieg-Czaplewska zbyt łatwo rozgrzesza Cyrankiewicza z jego zaangażowania w budowę komunizmu. Można wręcz odnieść wrażenie, że robi z niego swojego rodzaju „pożytecznego idiotę”, którego komuniści wysyłali w oficjalne zagraniczne podróże i który to nie miał absolutnie nic wspólnego z komunistycznym terrorem, nic od niego nie zależało, nic nie mógł zrobić – jednym słowem był takim „kwiatkiem do kożucha”. Czy jednak nie jest to zbyt łagodna ocena? Czy tak inteligentny człowiek, jakim z pewnością był Józef Cyrankiewicz, istotnie o niczym nie wiedział? Czy może raczej nie chciał wiedzieć, co jest czymś zupełnie innym.
„Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło” to niezwykle ciekawa książka o dwóch nietuzinkowych postaciach – Ninie Andrycz i Józefie Cyrankiewiczu. Ich niezwykłe małżeństwo było sensacją w Polsce Ludowej. Ich życie to gotowy filmowy scenariusz. Jednak ocenę ich zachowania i postępowania każdy musi wypracować sobie sam. Polecam tę lekturę z pogranicza biografii i historycznego reportażu.
Wojciech Sobański
Oceny książki Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło.
Poznaj innych czytelników
75 użytkowników ma tytuł Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło. na półkach głównych- Chcę przeczytać 41
- Przeczytane 33
- Teraz czytam 1
- Posiadam 6
- 2023 2
- Brak Legimi A 1
- Ebook 1
- 📚MW 1
- Historia 1
- Liliana Śnieg-Czaplewska 1



























OPINIE i DYSKUSJE o książce Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło.
Sylwetki bohaterów tej opowieści, Niny Andrycz i Józefa Cyrankiewicza, to obrazy niemal mityczne, wykute w granicie oficjalnej propagandy i towarzyskich plotek okresu PRL-u. Ona – „pierwsza dama polskiej sceny”, posągowa, wyniosła i oddana sztuce aż po granice egoizmu. On – „wieczny premier”, polityczny kameleon o gładkiej głowie i równie gładkich manierach, który przez dekady trzymał się u szczytu władzy w systemie, który innych ścinał bez litości. Razem tworzyli duet niemal filmowy: socjalistyczną wersję rodziny królewskiej, w której blichtr teatru mieszał się z mrokiem rządowych gabinetów. W swojej książce „Nina i Józef. Sceny z życia, które minęło” Liliana Śnieg-Czaplewska podejmuje próbę zajrzenia za tę grubą, aksamitną kurtynę.
Fabuła tej biograficznej opowieści to mozaika wspomnień, listów i anegdot, które mają za zadanie odczarować wizerunek tej niezwykłej pary. Autorka nie kreśli suchej kroniki politycznej ani teatrologicznej; interesuje ją przede wszystkim to, co działo się w ich wspólnym mieszkaniu w alei Róż. To opowieść o małżeństwie niemożliwym, w którym dwie silne, narcystyczne osobowości próbowały stworzyć wspólny front, negocjując między swoimi pasjami, ambicjami a wymaganiami bezlitosnego czasu.
To pasjonujący, choć miejscami nazbyt intymny portret małżeństwa, które stało się symbolem pewnej epoki. Śnieg-Czaplewska ma dar do odnajdywania ludzkiego pierwiastka w postaciach, które historia zamknęła w sztywnych ramach.
Największym atutem książki jest jej klimat. Autorka po mistrzowsku oddaje atmosferę powojennej Warszawy, w której elity władzy i kultury tworzyły hermetyczny świat pełen luksusu, ale i podszyty strachem. Sceny, w których Nina Andrycz odmawia posiadania dzieci, by nie psuć swojej sylwetki i nie odciągać uwagi od roli królowej, są opisane z fascynującą bezstronnością. Czytelnik ma szansę zrozumieć tragizm obu stron: kobiety, która wybrała teatr zamiast życia, i mężczyzny, który kochał ją na tyle mocno, by akceptować jej chłód.
Research: Książka opiera się na licznych rozmowach z Niną Andrycz, co nadaje jej rys autentyczności, choć momentami sprawia, że narracja staje się jednostronna.
Detale obyczajowe: Opisy podróży, strojów i przyjęć są ucztą dla miłośników historii codzienności PRL-u.
Ludzka twarz premiera: Cyrankiewicz, postać historycznie kontrowersyjna, tutaj jawi się jako człowiek o dużej kulturze i słabości do piękna, co tworzy ciekawy kontrast z jego politycznym wizerunkiem.
Warsztatowo publikacja jest sprawna, choć chwilami autorka zbyt łatwo ulega czarowi swojej bohaterki. Narracja bywa rwana, przeskakując między wspomnieniami a analizą dokumentów, co może nieco wybijać z rytmu. Niemniej jednak, jako zapis świata, który bezpowrotnie przeminął, książka broni się doskonale.
To lektura dla tych, którzy chcą poczuć zapach perfum Niny i dymu cygar Józefa. Choć nie jest to biografia polityczna sensu stricto, pozwala zrozumieć cenę, jaką płaciło się za bycie na szczycie w „wieku, który minął”.
Sylwetki bohaterów tej opowieści, Niny Andrycz i Józefa Cyrankiewicza, to obrazy niemal mityczne, wykute w granicie oficjalnej propagandy i towarzyskich plotek okresu PRL-u. Ona – „pierwsza dama polskiej sceny”, posągowa, wyniosła i oddana sztuce aż po granice egoizmu. On – „wieczny premier”, polityczny kameleon o gładkiej głowie i równie gładkich manierach, który przez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest w zasadzie podwójną biografią Józefa Cyrankiewicza, najdłużej urzędującego premiera PRL, oraz Niny Andrycz – aktorki uważanej za królową polskiej sceny teatralnej. Ich ślub był jednym z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń na styku świata kultury i polityki – nigdy wcześniej nie było podobnego związku małżeńskiego. Autorka opisuje ich życie prywatne oraz publiczne, ukazując zarówno kulisy ich relacji, jak i wpływ, jaki wywierali na otoczenie. Nie jest to biografia w sensie ścisłym, ale raczej zbiór wybranych wątków z ich życia, w szczególności tych, które w jakiś sposób zapisały się w świadomości publicznej. Książka zawiera bogaty kontekst historyczny i stanowi interesujący obraz ówczesnego życia społeczno-politycznego, a także liczne odniesienia do świata kultury i sztuki. Autorka korzysta w dużej mierze ze wspomnień osób, które znały Józefa i Ninę, a także prowadzi wywiady z współczesnymi, aby lepiej zrozumieć kontekst dawnych wydarzeń. Książka napisana jest przystępnie, czyta się ją dosyć lekko i przyjemnie. Zawiera wątki związane z analizą osobowości bohaterów, choć elementy psychologiczne mogłyby być nieco głębsze. Minusem są miejscami rozległe i powtarzające się fragmenty, jednak rekompensuje to bogata szata ilustracyjna – książka zawiera liczne fotografie, które uzupełniają opowieść o Ninie i Józefie.
Książka jest w zasadzie podwójną biografią Józefa Cyrankiewicza, najdłużej urzędującego premiera PRL, oraz Niny Andrycz – aktorki uważanej za królową polskiej sceny teatralnej. Ich ślub był jednym z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń na styku świata kultury i polityki – nigdy wcześniej nie było podobnego związku małżeńskiego. Autorka opisuje ich życie prywatne oraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDużo przeczytałam o PRL-u. Przegadałam wiele godzin z różnymi ludźmi. Jakieś pojęcie o systemie mam. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że czytam trochę portal plotkarski. I nie jest to zarzut. Można tu znaleźć wiele punktów widzenia i informacji, których nie ma w innych źródłach a na pewno pominięto je w „Wikipedii”. To nie tylko książka o Rosjance Ninie, która nie budzi tutaj wg mnie sympatii i konformiście Józefie, który dla wygody i zabawy zrobi wszystko. To książka też o kumoterstwach i kolesiostwie, o czym też wiedziałam, ale że aż tak, to nie przypuszczałam. Możesz jechać na placówkę do Włoch i nie znać języka i zostać tłumaczem i przez lata zarabiać wielkie pieniądze i dostać super mieszkanie w centrum Rzymu. Rozdawanie tylko swoim mieszkań w centrum Warszawy i stanowisk. Niestety to nie były rarytasy dla Polaków. Tylko dla Rosyjskiego lub koszernego pochodzenia, wszak polska inteligencja prawie została zgładzona. I tacy ludzie rządzili i pewnie nadal rządzą Polską. Przyssali się do stanowisk i do dziś są one dziedziczne. „Nic nie umiesz, pracować też nie, uczyć się nie lubisz, gadane masz, dobry będzie z ciebie polityk”. Bardzo ciekawa lektura ale zrobiła na mnie niezwykle przykre wrażenie o tamtym dawnym życiu a przede wszystkim o związkach międzyludzkich a w szczególności małości ludzi władzy, w rzeczywistości bardzo słabych moralnie. Takie bagienko. Brak jest tu chronologii wydarzeń. Autorka skacze po wydarzeniach, datach i to mi się bardzo podobało. Dobra i wyjątkowa pozycja. Szybko się czyta.
Dużo przeczytałam o PRL-u. Przegadałam wiele godzin z różnymi ludźmi. Jakieś pojęcie o systemie mam. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że czytam trochę portal plotkarski. I nie jest to zarzut. Można tu znaleźć wiele punktów widzenia i informacji, których nie ma w innych źródłach a na pewno pominięto je w „Wikipedii”. To nie tylko książka o Rosjance Ninie, która nie budzi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWybierając, jako lekturę do czytania biografię Niny Andrycz i Józefa Cyrankiewicza oczekiwałam, że dostanę ułożone życiorysy, a potem wspólne życie, a następnie osobne i koniec. Czytając „Nina i Józef. Sceny z życia, które minęły” początkowo wszystko szło dobrze i byłam pewna, że wysoko ocenię książkę, co byłoby dużym zaskoczeniem. Niestety kolejne strony wszystko zweryfikowały.
Nina Andrycz przedstawiona jest, jako kobieta egoistyczna i którą interesowała ją tylko kariera. Jej związek z Józefem Cyrankiewiczem był jednostronny. On ją kochał i chciał mieć z nią dzieci. Dla niej za to dzieci mogły nie istnieć. Nie chciała ich mieć. To akurat nie jest nic złego, bo miała takie prawo, ale przez to, że interesowała ją tylko kariera i odpowiednia pozycja zniszczyła życie Józefa Cyrankiewicza i jego marzenie o własnych „legalnych” dzieciach.
Dlaczego myślę, że zniszczyła? Wiedziała, że on tej rodziny i dzieci chce. Ona ich nie chciała, więc dlaczego zgodziła się na ślub? Czy chodziło o jego pozycję? O bycie premierową? Dlatego uważam, że była egoistką. Mimo, że gdy była już żoną premiera to, gdy ludzie się do niej zwracali z prośbą o pomoc, to, gdy tylko mogła to pomagała.
Bez wątpienia była wybitną aktorką dramatyczną, ale to powodowało u niej próżność i poczucie wyższości. Była zazdrosna o młodsze koleżanki i długo grała młode główne role, mimo, że jej metryka wskazywała, że jest dużo za stara dla tych postaci.
Jeśli zaś chodzi o postać premiera Józefa Cyrankiewicza, który był najdłużej urzędującym premierem w PRL i jednocześnie najmłodszym. Przez wielu uważany był za dobrego polityka, który nie chciał być zależny od ZSRR i chciał niepodległej Polski. Miał wiele cech, które mogły z niech zrobić naprawdę wielką postać w polityce, ale rządził w złym czasie. Ja nie oceniam jego rządów, ponieważ nie żyłam w tamtych czasach i tez nie mam odpowiedniej wiedzy na ten temat, a przeczytanie jednej książki nie daje mi do tego prawa. Nie będę jednak ukrywać, że autorka biografii pokazała go raczej w dobrym świetle niż złym. To, co było jego wadą to uzależnienie od uciech cielesnych.
Ciężko mi się czytało od pewnego momentu, bo autorka bardzo dużo cytowała. Mało było jej tekstu. Na dodatek brakowało mi chronologii, bo raz byliśmy przed małżeństwem z Józefem, zaraz po, a zaraz znowu przed, a potem po.
Wybierając, jako lekturę do czytania biografię Niny Andrycz i Józefa Cyrankiewicza oczekiwałam, że dostanę ułożone życiorysy, a potem wspólne życie, a następnie osobne i koniec. Czytając „Nina i Józef. Sceny z życia, które minęły” początkowo wszystko szło dobrze i byłam pewna, że wysoko ocenię książkę, co byłoby dużym zaskoczeniem. Niestety kolejne strony wszystko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobno najpierw miała to być tylko biografia aktorki, Niny Andrycz, ale Józef Cyrankiewicz, jej mąż, najmłodszy i najdłużej urzędujący premier z czasów PRL, był tak ważny w jej życiu i tak długo obecny, że biografia wyszła do pewnego stopnia podwójna. W głównej mierze dlatego sięgnąłem po tę pozycję. Nina Andrycz nie interesowała mnie i nie interesuje właściwie w ogóle. Nigdy nie widziałem jej w teatrze; może jakiś film w Starym Kinie, ale nie kojarzę – to nie moje pokolenie. Ciekawsza wydaje mi się postać Józefa Cyrankiewicza, ale głównie i przede wszystkim – historia, lata 1945-70. Można spytać, dlaczego dopiero teraz szukam publikacji na te tematy? Wyjaśniam: dopiero w ostatnich latach zaczęły pojawiać się opracowania historyczne prezentujące wydarzenia i fakty, a nie taką lub inną propagandę.
Liliana Śnieg-Czaplewska pisze między innymi o tym, jak po lekturze tysięcy stron dokumentów, po rozmowach z byłymi więźniami Oświęcimia, po przeczytaniu kilku książek, w tym „Oświęcim walczący” Józefa Garlińskiego (więzień Auschwitz nr 121421)… „Dopiero wtedy, gdy zyskałam pewność, że posądzanie Cyrankiewicza o haniebne czyny, które od pewnego czasu mu się przypisuje, to podłość i oszczerstwo”*.
Od wielu, wielu lat uważam, że partyjna propaganda (nieważne, o jaką partię chodzi),to nie jest rzetelna informacja, to nie jest historia, ale raczej metoda manipulowania nią. I przekonaniami prostego ludu.
Opowieść o Ninie Andrycz, która żoną Cyrankiewicza była zaledwie 21 lat, a zmarła w wieku ok. 102 lat, w roku 2014, jest znacznie dłuższa i sięga czasów jak najbardziej współczesnych.
Nie podoba się jej cyniczny uśmieszek nieschodzący z twarzy innego Ważnego Szefa. Zdradza brak profesjonalnego opanowania mimiki twarzy. „Niby poważnie, a niepoważnie…” Zawód wyczulił ją na mowę ciała, na miny w szczególności.
Prezesa Wszystkich Prezesów nie lubi, jako kogoś takiego z czasów, gdy była młodą dziewczyną. „Uskrzydla go, jak Polacy nienawidzą się nawzajem, skaczą sobie do oczu. I tak dobiera ludzi w otoczeniu, żeby lud nienawidził ich bardziej niż jego”*.
Autorka rozwiewa wiele mitów na temat Niny Andrycz. Nie, nie uciekła z przyjęcia u Stalina, żeby grać rolę w teatrze w Warszawie. Nie, nie była kochanką marszałka Rokossowskiego, ambasadora Lebiediewa, panów Wołłejki i Dmochowskiego itd. To jednak nie znaczy, żeby była pruderyjna i monogamiczna – o seksie doodbytniczym i łykaniu spermy też w książce jest.
W biografii Andrycz wyraźnie daje się odczuć sympatia Liliany Śnieg-Czaplewskiej, ale moim zdaniem, była to postać… hm… złożona. Kłamstwa, egotyzm i egoizm, wyuczona bezradność, wykorzystywanie ludzi i stanowiska męża (często w dobrych celach),pozostaną elementem tamtej rzeczywistości, bez względu na to, jak łagodnie się je nazwie, jakich usprawiedliwień i eufemizmów użyje.
Córka prawnika i tłumaczki, to jednak nie była arystokracja, ale takie trochę lepsze mieszczaństwo, jednak po wojnie, w biednym, robotniczo-chłopskim PRLu, Nina Andrycz mogła wydawać się zjawiskowa.
„Nina i Józef” wydaje mi się pozycją ciekawą z różnych względów. Nawet dla tych, których zupełnie nie obchodzi Nina Andrycz – kiedyś podobno bardzo dobra aktorka.
---
* Liliana Śnieg-Czaplewska, „Nina i Józef”, Rebis, 2023, e-book.
Podobno najpierw miała to być tylko biografia aktorki, Niny Andrycz, ale Józef Cyrankiewicz, jej mąż, najmłodszy i najdłużej urzędujący premier z czasów PRL, był tak ważny w jej życiu i tak długo obecny, że biografia wyszła do pewnego stopnia podwójna. W głównej mierze dlatego sięgnąłem po tę pozycję. Nina Andrycz nie interesowała mnie i nie interesuje właściwie w ogóle....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZmęczyła mnie ta książka, mimo że lubię biografie. Przypuszczam, że autorka chciała napisać o wszystkim, ale czasem mniej, znaczy lepiej. Wprawdzie wzbogaciła moją wiedzę na temat tych dwóch postaci, ale ilość opinii (a te zawsze są różno-skrajne),przytaczanych wypowiedzi, uczyniła książkę może i "monumentalną", lecz nie lekką w odbiorze. Widać za to sympatie i antypatie autorki nie tylko w kwestii dwojga bohaterów - a to uważam za totalnie niepotrzebne. Konkludując: doceniam wkład pracy, lecz chyba nieco traciłam czas podczas lektury...
Zmęczyła mnie ta książka, mimo że lubię biografie. Przypuszczam, że autorka chciała napisać o wszystkim, ale czasem mniej, znaczy lepiej. Wprawdzie wzbogaciła moją wiedzę na temat tych dwóch postaci, ale ilość opinii (a te zawsze są różno-skrajne),przytaczanych wypowiedzi, uczyniła książkę może i "monumentalną", lecz nie lekką w odbiorze. Widać za to sympatie i antypatie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Rebis💝😊
Książki biograficzne szczególnie lubię, bo można dowiedzieć się wielu cennych ciekawostek z życia ludzi, zwłaszcza tych stojących na "świeczniku".
Autorka Liliana Śnieg-Czaplewska swoim piórem zilustrowała, dwie znane postaci z życia artystycznego i politycznego Polski.
Pani Nina Andrycz piękna kobieta, inteligentna, aktorka teatralna i telewizyjna.
Bardzo lubiłam słuchać wypowiedzi Pani Niny, bo zawsze elegancka, miła, pięknie władająca polszczyzną. Prawdziwa Dama.
Jej mąż Józef Cyrankiewicz, to najdłużej sprawujący swoje rządy premier w historii Polski.
Ich miłość, wspólne życie na dobre i złe, pochodzenie z jakże różnych "światów", było niejednokrotnie tematem nr 1.
Wówczas wiele faktów było zatajonych, informacji prywatnych nie można było "wystawiać" na światło dzienne.
Autorka w swej bardzo dobrze napisanej książce, ujawnia jak naprawdę było i żyło się tej parze w czasach niełatwych, bo wojennych i powojennych.
Ich małżeństwo trwało od 1947 do 1968, ale było "barwne".
Nie obywało się bez kłótni, odmienności zdań, burzliwych emocji.
Pani Nina stawiała pewne warunki, tj: oddzielne sypialnie, zero dzieci, chce pracować w zawodzie.
Zaś Pan Józef "potulnie" się zgadzał, a swoje myślał.
W książce mamy wiele ładnych czarno-białych fotografii.
Polecam📙📖🧡
Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Rebis💝😊
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki biograficzne szczególnie lubię, bo można dowiedzieć się wielu cennych ciekawostek z życia ludzi, zwłaszcza tych stojących na "świeczniku".
Autorka Liliana Śnieg-Czaplewska swoim piórem zilustrowała, dwie znane postaci z życia artystycznego i politycznego Polski.
Pani Nina Andrycz piękna kobieta, inteligentna,...