rozwińzwiń

Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11

Okładka książki Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11 autorstwa Nagabe
Okładka książki Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11 autorstwa Nagabe
Nagabe Wydawnictwo: Studio JG Cykl: Dziewczynka w Krainie Przeklętych (tom 11) Seria: Exclusive komiksy
180 str. 3 godz. 0 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Dziewczynka w Krainie Przeklętych (tom 11)
Seria:
Exclusive
Tytuł oryginału:
とつくにの少女 Siúil, a Rún (Totsukuni no Shoujo: Siúil, a Rún)
Data wydania:
2023-03-20
Data 1. wyd. pol.:
2023-03-20
Liczba stron:
180
Czas czytania
3 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382571394
Tłumacz:
Dominika Bieńkowska
Upływ czasu nie oszczędza nikogo. Skrzypiąca podłoga, pokryty sadzą piec, dom, w którym spędzili tyle pięknych chwil — wkrótce to wszystko odejdzie w niepamięć. A daleki świat jest głuchy na modlitwy wygnanych... Jednak gdzieś na dnie serca mieszka coś, co zostanie z nimi już na zawsze... Oto koniec wzruszającej baśni o dziecku jasnym niczym jutrzenka i potworze czarnym jak noc.
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11

Średnia ocen
6,7 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11

avatar
5200
3046

Na półkach: , , ,

Pierwsze minuty po skończeniu mangi to był takie: "A co to jest, co to ma znaczyć?". Puentę poznałam dopiero gdy wpisałam w "te internety" tekstu z ostatniej strony.

Pierwsze minuty po skończeniu mangi to był takie: "A co to jest, co to ma znaczyć?". Puentę poznałam dopiero gdy wpisałam w "te internety" tekstu z ostatniej strony.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
630
590

Na półkach: ,

Przeczytałam. Koniec. The End. Koniec był ciekawy. Jednak musiałam wrócić do tekstu po przeczytaniu, żeby zrozumieć do końca co się wydrzyło.

Przeczytałam. Koniec. The End. Koniec był ciekawy. Jednak musiałam wrócić do tekstu po przeczytaniu, żeby zrozumieć do końca co się wydrzyło.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
726
635

Na półkach: , , , , , , ,

Nie tego się spodziewałam, zakończenie bardzo niejasne, nie wiem co się ostatecznie stało z Sivą i Mistrzem. Mimo to, niezmiernie polecam tą serię.

Nie tego się spodziewałam, zakończenie bardzo niejasne, nie wiem co się ostatecznie stało z Sivą i Mistrzem. Mimo to, niezmiernie polecam tą serię.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

75 użytkowników ma tytuł Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11 na półkach głównych
  • 55
  • 20
39 użytkowników ma tytuł Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11 na półkach dodatkowych
  • 14
  • 12
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mieruko-chan. Dziewczyna, która widzi więcej #5 Tomoki Izumi
Mieruko-chan. Dziewczyna, która widzi więcej #5
Tomoki Izumi
5 tom rozpoczyna się w tym samym momencie co skończył 4 i widzimy Roma i Mitsue i wróżka chcę wiedzieć po co tu przyszedł i pyta czy to On wysłał Jej zdjęcie Miko i Hany i okazuję się , że tak i wychodzi na jaw , że mężczyzna jest Jej dawnym uczniem , a kobieta nazywa go zwykłym tandeciarzem i okazuję się , że i On widzi zjawy i mówi , że mają wspólny cel i pyta Mitsue kiedy ma zamiar zabrać Miko i Hanę w góry , a ta odpowiada , że nie ma zamiaru Je w to mieszać i Rom po chwili odchodzi , a następnie przechodzimy do Miko i Hany , które mają zajęcia z gotowania i Miko widzi przerażającego stwora , który również gotuję jakiegoś małego potworka , a potem znika. Następnie mamy Hanę , która wraca do domu i nagle widzi jakiegoś chłopaka , który stoi na moście i patrzy w wodę i łapię go wierząc , że ten chcę się zabić , ale On mówi , że to nie tak i , że Jego talizman spadł do wody i Hana zostawia mu swoje rzeczy i wchodzi do wody i wtedy zjawia się Rom i mówi chłopakowi by nie zwracał na Niego uwagi i zaczyna coś kombinować przy plecaku Hany , a sama Hana odnajduję talizman i , gdy ma już wyjść nagle coś się dzieję z wodą i okazuję się , że w wodzie jest jakiś demon , a sama Hana nie może się ruszyć. I chłopak biegnie jej pomóc i wyciąga ku Niej bagietkę by się złapała , a jak Hana Ją gryzie to od razu odzyskuję siły i wychodzi z wody , a chłopak wraca po Jej rzeczy i mówi Romowi , że ten wcale nie pomógł , a mężczyzna odpowiada , że Jego pomoc była zbyteczna i nagle daję chłopakowi list , który zgubił chłopak i okazuję się , że to list samobójczy i teraz Rom pyta czy chłopak chcę się poddać i widzimy , że obok chłopaka jest jakaś zjawa , a także widzimy sceny z Jego życia i okazuję się , że miał mamę , a także znęcali się nad nim w szkolę i teraz chłopak odpowiada , że nie podda się i wraca do Hany , która daję mu numer telefonu mówiąc , że jak coś będzie nie tak to może zadzwonić i później widzimy jak chłopak dzwoni i okazuję się , że to numer piekarni. Następnie widzimy Julię i Miko , które jedzą posiłek w szkolę i rozmawiają o tym , że Hana zachorowała i nagle Miko dostaję wiadomość od Hany , a konkretnie Jej zdjęcie i widać , że Hana okropnie wygląda i Miko przeczuwając , że chodzi o duchy i Jej aurę mówi Julii , że muszą iść do Hany i po chwili są u dziewczyny i Miko wyczuwa , że coś jest nie tak i widzi również okropne zjawy u Hany i chcąc Jej pomóc karmi Ją , a Julia stara się Jej pomagać mówiąc kiedy aura Hany jest słabsza , a kiedy lepsza i nagle zjawią się duchy ze świątyni i wskazują na Hanę i Miko jest przerażona , ale właśnie wtedy przychodzi dostawa jedzenia i duchy wściekłe odchodzą , a aura Hany znów jest dobra , bo zjadła zamówione jedzenie , a po chwili Miko i Julia wychodzą i Miko myśli o tym , że duchy ze świątyni chcą Hanę i dociera do Niej , że znów musi się spotkać z Mitsue , a Julia nagle Ją przeprasza , że nie mogła bardziej pomóc , ale Miko mówi , że bardzo Jej pomogła i , gdyby nie Ona byłoby gorzej i Julia jest szczęśliwa , a potem siedzi w domu i myśli o słowach Miko i mimo , że te Ją uszczęśliwiły to wie , że musi się jeszcze bardziej postarać by być jak Miko i Hana i okazuję się , że jutro odbędzie się występ Roma i Julia ma zamiar tam iść. I następnie widzimy ją na występie i bohaterka bardzo szybko wyczuwa , że Rom jest zwykłym oszustem i już ma odejść , ale nagle Jej sznur modlitewny od wróżki pęka , bo jak się okazuję obok Niej stoi wielki stwór i dziewczyna w pewnym momencie przewraca się i prawie spada do rzeki , ale Rom nagle Ją łapię i korzysta ze swoich kamieni by odpędzić zło i dziewczyna jest podekscytowana i mówi mu kim jest i , że chciałaby być taka jak On i Mitsue i ten Jej mówi , że może przychodzić kiedy zechcę , a gdy Julia odchodzi Rom myśli o tym , że znów nie znalazł żadnego medium i , że będzie musiał wykorzystać tamte dziewczyny(Miko i Hanę) Następnie mamy Miko , która przychodzi do wróżki , ale okazuję się , że ma zamknięte więc odchodzi , a my widzimy wróżkę , która odbiera od znajomego jakiś pakunek , a następnie znów wracamy do Miko , która nadal szuka wróżki i nagle spotyka Roma , który chcę z Nią porozmawiać i szybko wyznaję , że to On wysłał zdjęcie do Mitsue i teraz proponuję Jej by poszli do tamtej świątyni i Miko koniecznie musi wziąć Hanę i w pewnej chwili widzi ich nauczyciel i przepędza Roma , a my widzimy Mitsue , która właśnie wróciła i spotyka znajomego , który pracuję obok i ten wyznaję , że właśnie umarł , ale ma Jej coś do przekazania , a konkretnie , że Rom spotkał Miko i gdzieś poszli , a następnie znika , a Mitsue jest wściekła na Roma i na koniec mamy Roma i Miko przy wejściu do lasu i ten jest rozczarowany , że nie ma Hany i nalega by Miko Ją wezwała , ale ta nie chcę Jej narażać i nagle zjawia się wróżka i każę Miko iść do domu , ale ta mówi , że nie ma zamiaru i chcąc chronić Hanę musi iść z nimi i tak się kończy 5 tom. Historia cholernie wciąga i już się nie mogę doczekać 6 tomu. I tak ciągle się zastanawiam o co chodzi Romowi. Tak jak myślałem jest byłym uczniem Mitsue i na pewno ma moc , ale także kantuję ludzi by zarobić , ale po co się pcha do tej świątyni? I czemu zjawy ze świątyni chcą Hanę. Z powodu Jej zdolności? I co to za zdolności tak naprawdę? Na plus większa rola Julii choć szkoda , że zaufała Romowi. Mam nadzieję , że nie będzie miała przez to kłopotów. No i świetna końcówka. W 6 tomie Miko , Mitsue i Rom zapewne będą mieli konfrontacje ze zjawami ze świątyni. Będzie super.
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na103 lata temu
100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #3 Haro Asou
100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #3
Haro Asou Koutarou Takata
Ocena zbiorcza dla tomów #2-#4: Z niesłabnącym entuzjazmem towarzyszę Akirze w jego podróży przez ogarniętą epidemią zombie Japonię. Ostatnio miałam okazję przeczytać trzy kolejne tomy „100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie” autorstwa Haro Asō i Kotaro Takaty. Jak wypada jego wyprawa do domu rodzinnego położonego w odludnych górach? Spełnianie marzeń w postapokaliptycznym świecie trwa w najlepsze. Odnalezienie przyjaciela było wyłącznie początkiem szalonej przygody. Tendo pragnie zostać bohaterem, Kencho szkoli się na komika, a to wszystko przerywane kolejnymi falami zombiaków. W Tokio robi się przy tym coraz tłoczniej. Potrzeba ucieczki z miasta stanowi kanwę dla niezwykłych perypetii, które doprowadzą do stworzenia nietypowej drużyny goniącej za tym, czego od dawna pragnęli w życiu, a nigdy nie mogli zrealizować. Czego nie ma w tej opowieści?! Rekiny-zombie, wystrzałowe pojazdy, starcia z przeszłością i ubogacające poznawanie japońskiej kultury. Trudno nie kibicować bohaterom, którzy w równie oklepanej konwencji decydują się na nieszablonowe przygody. Mają przy tym niesamowicie wiele szczęścia do natrafiania na nieprawdopodobne okoliczności umożliwiające kolejne cele z listy. Fantastyczne wojaże pełne radości nie przeszkadzają przy tym w uderzaniu w poważniejsze tony. Nie każde przedsięwzięcie kończy się dobrze, a czasem porażka stąpa tuż za sukcesem. Wyłącznie potęguje to rollercoasterowy charakter całej fabuły. Pomimo komediowego podejścia do horrorowej tematyki, dostrzegam tu sporo mądrych spostrzeżeń, które mogą wyłącznie pomóc w równie zabieganym współczesnym świecie. Czasem, zamiast walczyć o sukces, prestiż czy pieniądze, warto się poobijać, by przynajmniej odsapnąć od zgiełku hiperproduktywności, który nie daje szczęścia. Niesłychanie wciągnęłam się w tę zombiastyczną opowieść. Z wielką chęcią sięgnę po pozostałe tomy i wręcz nie mogę się doczekać, aż dotrę do tych, które nie ukazały się w wersji animowanej. Tymczasem moja ocena zbiorcza dla tomów #2-#4 to uczciwe 8/10. Polecam.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na86 miesięcy temu
Koyoharu Gotouge - Zbiór opowiadań - Koyoharu Gotouge
Koyoharu Gotouge - Zbiór opowiadań -
Koyoharu Gotouge
POPKulturowy Kociołek: https://popkulturowykociolek.pl/koyoharu-goutouge-zbior-opowiadan-recenzja-mangi/ Całą treść tomiku w bardzo dużym uproszczeniu można byłoby określić mianem mrocznej fantastyki, w której czytelnik może się doszukiwać jakieś głębi fabularnej. Na planszach mangi pojawiają się demony (i inne potwory),różnorakie emocje, wyrazista akcja i wieloznaczne cierpienie człowieka. Treść do nazbyt rozrywkowych więc nie należy, ale klimat ten powinien spodobać się fanom autora. Dodatkowym powodem, dla którego warto sięgnąć po tę jednotomówkę, jest otwierająca ją historia (Zabójca łapczywych drapieżców). Jest to bowiem nic innego jak pierwowzór serii Kimetsu no Yaiba. To właśnie to krótkie opowiadanie przerodziło się później w bardziej złożoną serię, którą pokochały miliony czytelników na całym świecie. Na dalszych stronach odbiorca znajdzie jeszcze trzy dość specyficzne opowiadania. Każde z nich podąża własną drogą, jednocześnie łączą je niektóre elementy charakterystyczne dla twórcy, chociażby mocno wyrazisty mrok. Wszystkie zebrane tu historie mają więc w sobie to „coś”, co sprawia, że mogą one zaciekawić czytelnika (zdecydowanie jednak nie każdego). Należy jednak pamiętać o tym, że jest to zbiór krótkich one-shotów. Nie ma więc tu mowy o nadmiernym rozwijaniu fabuły, poruszaniu wielu wątków czy głębszej prezentacji bohaterów. Całość opowieści najczęściej zamyka się w kilkunastu stronach, pozostawiając wiele niedopowiedzeń....
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na62 lata temu
Mieruko-chan. Dziewczyna, która widzi więcej #6 Tomoki Izumi
Mieruko-chan. Dziewczyna, która widzi więcej #6
Tomoki Izumi
6 tom rozpoczyna się w tym samym momencie co zakończył poprzedni i Miko , Rom i Mitsue są w lesie i widać , że między Romem , a Mitsue jest chłodna atmosfera i w pewnym momencie Miko mówi im o zjawach , które trzy razy Ją ratowały i Ci Jej wyjaśniają , że ma u nich dług i jeśli go nie spłaci to duchy odbiorą dług od kogoś innego(Hana) i w pewnym momencie Mitsue chcę zrobić wszystko sama , a Rom nagle pyta czy chcę skończyć jak Ona i kobieta jest wściekła i nagle atakuję ich zjawy , ale Rom wyciąga zawieszkę , którą ukradł Hanie(ma w sobie moc) i przepędza duchy. A następnie cofamy się do tyłu i widzimy młodą Mitsue , którą odwiedza jakaś kobieta(przyjaciółka?) i jest z Nią mały Rom i kobieta prosi Mitsue by się nim zaopiekowała i w teraźniejszości bohaterowie docierają do świątyni i Rom mówi Miko by była przynętą , a Oni podkradną się do upiora i go pokonają i Mitsue nie chcę na to pozwolić , ale Miko się zgadza i staję przed upiorami i znów cofamy się do tyłu i Mitsue siedzi z tamtą kobietą , która mówi Jej , że chłopakiem trzeba się zająć i pokierować go na odpowiednią ścieżkę i Mitsue przyjmuję go na swojego pierwszego ucznia i nadaję mu imię Rom. I znów wracamy do bohaterów i Miko stoi przerażona przed olbrzymią zjawą , a Mitsue chcę Jej pomóc. I nagle zjawa wypluwa z ciała dzwoneczek i daję Miko , a gdy Mitsue krzyczy by tego nie brała nagle zjawia się Rom i łapię dzwoneczek. I znów mamy cofnięcie i widzimy jak mały Rom jest w tym samym miejscu w świątyni i upiór daję mu dzwoneczek , ale nagle kobieta , która przyprowadziła go do Mitsue łapię dzwoneczek i znika , a Mitsue chroni Roma i znów wracamy do bohaterów i Rom trzyma dzwoneczek i mówi Miko , że upiory już nie będą od Niej chcieli zapłaty i każę im odejść mówiąc , że dzwoneczek już dawno mu się należał i nagle upiory go atakują , a Mitsue rzuca się by mu pomóc i osłania go przed upiorem i znów się cofamy i okazuję się , że ta tajemnicza kobieta była mentorką Mitsue i znów wracamy do bohaterów i mamy zbliżenie na upiora , który pomagał Miko i jest wskazówka mówiąca , że ten upiór to tak naprawdę mentorka Mitsue , która zniknęła po złapaniu dzwoneczka. I na koniec mamy jeszcze dodatek jak Hana spotyka na ulicy brata Miko i Julię i zaciąga ich na pączki i Julia patrząc na brata Miko wyczuwa , że i On ma aurę , ale po chwili zauważa , że ten nie widzi upiorów i dociera do Niej , że chłopak jest zwyczajny , a w tej samej chwili brat Miko patrzy na wybór pączków i zastanawiając się jakie wziąć wylicza celując palcem i nagle palec kieruję się na ducha i ten znika , a Julia jest w szoku i myśli o tym , że brat Miko jednak ma moc:D I tak się kończy 6 tom. Historia nadal jest super i wciąga od pierwszej strony. Na plus to , że dowiedzieliśmy się więcej o Romie i Mitsue oraz i ich relacji. No i mamy świetny koniec w świątyni z tym upiorem. Czy to naprawdę mentorka Mitsue? A jeśli tak to czemu jest tą złą skoro była dobra wcześniej. Ciekawi mnie też jak to wszystko się dalej potoczy. Mam nadzieje , że ani Rom ani Mitsue nie zginą. I o co chodzi z tym dzwoneczkiem? Tamta kobieta go dotknęła i wychodzi na to , że stała się upiorem , a przynajmniej przeniosła się do ich świata. I dlaczego Rom się nie zmienił mimo , że dotknął dzwoneczka. No i mamy też świetny dodatek z Haną , Julią i bratem Miko. Końcówka jak Julia zaczyna wierzyć , że brat Miko też ma moc rewelacja. Czekam z niecierpliwością na 7 tom
Marcin92 - awatar Marcin92
ocenił na102 lata temu
100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #2 Haro Asou
100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie #2
Haro Asou Koutarou Takata
Ocena zbiorcza dla tomów #2-#4: Z niesłabnącym entuzjazmem towarzyszę Akirze w jego podróży przez ogarniętą epidemią zombie Japonię. Ostatnio miałam okazję przeczytać trzy kolejne tomy „100 rzeczy do zrobienia, zanim zostanę zombie” autorstwa Haro Asō i Kotaro Takaty. Jak wypada jego wyprawa do domu rodzinnego położonego w odludnych górach? Spełnianie marzeń w postapokaliptycznym świecie trwa w najlepsze. Odnalezienie przyjaciela było wyłącznie początkiem szalonej przygody. Tendo pragnie zostać bohaterem, Kencho szkoli się na komika, a to wszystko przerywane kolejnymi falami zombiaków. W Tokio robi się przy tym coraz tłoczniej. Potrzeba ucieczki z miasta stanowi kanwę dla niezwykłych perypetii, które doprowadzą do stworzenia nietypowej drużyny goniącej za tym, czego od dawna pragnęli w życiu, a nigdy nie mogli zrealizować. Czego nie ma w tej opowieści?! Rekiny-zombie, wystrzałowe pojazdy, starcia z przeszłością i ubogacające poznawanie japońskiej kultury. Trudno nie kibicować bohaterom, którzy w równie oklepanej konwencji decydują się na nieszablonowe przygody. Mają przy tym niesamowicie wiele szczęścia do natrafiania na nieprawdopodobne okoliczności umożliwiające kolejne cele z listy. Fantastyczne wojaże pełne radości nie przeszkadzają przy tym w uderzaniu w poważniejsze tony. Nie każde przedsięwzięcie kończy się dobrze, a czasem porażka stąpa tuż za sukcesem. Wyłącznie potęguje to rollercoasterowy charakter całej fabuły. Pomimo komediowego podejścia do horrorowej tematyki, dostrzegam tu sporo mądrych spostrzeżeń, które mogą wyłącznie pomóc w równie zabieganym współczesnym świecie. Czasem, zamiast walczyć o sukces, prestiż czy pieniądze, warto się poobijać, by przynajmniej odsapnąć od zgiełku hiperproduktywności, który nie daje szczęścia. Niesłychanie wciągnęłam się w tę zombiastyczną opowieść. Z wielką chęcią sięgnę po pozostałe tomy i wręcz nie mogę się doczekać, aż dotrę do tych, które nie ukazały się w wersji animowanej. Tymczasem moja ocena zbiorcza dla tomów #2-#4 to uczciwe 8/10. Polecam.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na86 miesięcy temu
Sadako i koniec świata Kōji Suzuki
Sadako i koniec świata
Kōji Suzuki Koma Natsumi
„Historie nie mogą istnieć bez kogoś, kto będzie je kontynuował…” Cywilizacja już nie istnieje. Dwie dziewczynki z opuszczonego miasta znajdują starą kasetę wideo i postanawiają ją odtworzyć. Nagle pojawia się Sadako, która podobno ma zniknąć po tygodniu. Ale zamiast strachu… dziewczynki wraz z upiorzycą wydają się na wyprawę po postapokaliptycznym świecie w celu poszukiwania innych ludzi. Jednak dziewczynki nie wiedzą, jaki cel ma Sadako… Bardzo ciekawy pomysł na mangę! Osadzenie w świecie postapo, gdzie bohaterowie nie są wszystko wiedzącymi dorosłymi, a raczej niewinnymi dziećmi, które na swój sposób chcą sobie poradzić w tym pustym świecie i ta kontrastująca z nimi zjawa… cóż typowy klimat japoński, który tak sobie cenię. Mangę czytało się bardzo szybko, akcja się nie wlokła. Było trochę tajemniczo, trochę mrocznie i trochę zabawnie – połączenie idealne. Upiór Sadako w takim dość niewinnym przedstawieniu na pewno nabrał zupełnie innego wydźwięku niż w filmach grozy i było to ciekawe doświadczenie. Można powiedzieć, że historia z jednej strony była oryginalna, z drugiej strony za dużo się nie działo. Myślę, że to taka manga na raz, którą przyjemnie się czyta, ale pewnie za jakiś czas zapomni. Chociaż nie jest to specjalnie wada – takie historie też uważam za potrzebne, szczególnie kiedy sięgam po krótszą formę czytelniczą, aby po prostu się odprężyć. To, co rzuciło mi się w oczy, to dość oryginalna kreska oraz gra cieni na kartach mangi. Różni się ona od takich tytułów jak „Hanako” czy „Jujutsu Kaisen”, gdzie na obrazku wiele się dzieje. Tutaj sceny były bardziej stonowane, mniej dynamiczne, w odpowiednich momentach cieniowane, aby dodać aury tajemniczości – manga nie stawiała na przytłoczenie czytelnika akcją, a raczej na spokojniejsze budowanie napięcia połączonego z prostą historią... Pod koniec mangi mamy jeszcze okazję przyjrzeć się nieco projektom postaci oraz poczytać co nieco o studiu filmowych z filmu o Sadako. Jest również mały dodatek na końcu z bonusową krótką historyjką. Myślę, że mogę polecić wam tę mangę, szczególnie jeśli szukacie czegoś niezobowiązującego, a jednocześnie lubicie lekkie klimaty grozy, pomieszane z czarnym humorem. Sadako czeka!
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na610 miesięcy temu

Cytaty z książki Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #11