Bajka na końcu świata 8. Otwarte drzwi

64 str. 1 godz. 4 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bajka na końcu świata (tom 8)
- Data wydania:
- 2023-03-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-03-08
- Liczba stron:
- 64
- Czas czytania
- 1 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367360258
Ósmy i ostatni postapokaliptycznej serii dla młodych czytelników!
Wiktoria i Bajka wędrują, by odnaleźć rodziców. Mijają dymiące kratery, wymarłe lasy i gruzowiska, a kierunek wyznaczają im tajemnicze światła na niebie.
Świat po wielkim wybuchu to zdecydowanie nie najlepsze miejsce dla dziewczynki i psa. Jeśli już jednak mamy tam dziewczynkę i psa, pozostaje nam trzymać kciuki za powodzenie ich wyprawy!
„Bajka na końcu świata” to postapokaliptyczna seria dla najmłodszych autorstwa Marcina Podolca, jednego z najzdolniejszych polskich twórców komiksów i filmów animowanych.
Wiktoria i Bajka wędrują, by odnaleźć rodziców. Mijają dymiące kratery, wymarłe lasy i gruzowiska, a kierunek wyznaczają im tajemnicze światła na niebie.
Świat po wielkim wybuchu to zdecydowanie nie najlepsze miejsce dla dziewczynki i psa. Jeśli już jednak mamy tam dziewczynkę i psa, pozostaje nam trzymać kciuki za powodzenie ich wyprawy!
„Bajka na końcu świata” to postapokaliptyczna seria dla najmłodszych autorstwa Marcina Podolca, jednego z najzdolniejszych polskich twórców komiksów i filmów animowanych.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Bajka na końcu świata 8. Otwarte drzwi w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bajka na końcu świata 8. Otwarte drzwi
Poznaj innych czytelników
47 użytkowników ma tytuł Bajka na końcu świata 8. Otwarte drzwi na półkach głównych- Przeczytane 40
- Chcę przeczytać 6
- Teraz czytam 1
- Posiadam 6
- Komiksy 6
- 2023 5
- Komiks 4
- Dzieci 2
- Dla szkrabów 1
- Typ A: Gatunek: Komiks 1
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bajka na końcu świata 8. Otwarte drzwi
To jedna z tych książek, wobec których nie potrafię być obiektywna. Jak się coś lubi, to się to lubi, i już. A Bajkę lubię. Wiktorię troszkę też, lecz Bajkę zdecydowanie bardziej. Historia po raz kolejny zbliża się do nieuchronnego końca. Wiktorii udało się odnaleźć rodziców. Bajka odnalazła się w schronisku. Pozostaje jedynie pytanie – w jaki sposób dziewczynka i suka odnajdą siebie nawzajem. Na szczęście autor komiksu był na tyle uprzejmy, że wyrysował nam odpowiedź. Nie będzie łatwo. Na przeszkodzie stanie wiele rzeczy, ot, choćby taka plastikowa reklamówka. Niewiedza i bycie małoletnim człowiekiem, który nie może sam udać się tak dokąd go serce prowadzi – też nie pomogą. Trzymajcie kciuki za dziewczyny i czym prędzej łapcie za książkę. Nowa przygoda czeka niemalże na każdej stronie. Polecam.
To jedna z tych książek, wobec których nie potrafię być obiektywna. Jak się coś lubi, to się to lubi, i już. A Bajkę lubię. Wiktorię troszkę też, lecz Bajkę zdecydowanie bardziej. Historia po raz kolejny zbliża się do nieuchronnego końca. Wiktorii udało się odnaleźć rodziców. Bajka odnalazła się w schronisku. Pozostaje jedynie pytanie – w jaki sposób dziewczynka i suka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie jak na bajkę przystało.
Ale książki/ seria na obecne czasy zagrożenia wojną...
Na czasie!
Zakończenie jak na bajkę przystało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle książki/ seria na obecne czasy zagrożenia wojną...
Na czasie!
Seria „Bajka na końcu świata” dotarła do końca wraz z tomem ósmym. Czy jest to satysfakcjonujące zakończenie?
Bajka i Wiktoria za pomocą wehikułu czasu gołębi przenoszą się w czasie. Trafiają w okres niedługo przed końcem świata. Oznacza to, że dotychczasowe towarzyszki zostają rozdzielone. Czy uda im się odnaleźć?
Spodziewałem się, że zapowiadana w finale tomu siódmego podróż w czasie będzie umowna. Tutaj jednak bohaterki faktycznie trafiają do przeszłości. Tutaj odbywa się to raczej na zasadzie cofnięcia czasu czyli postacie lądują w swoich ówczesnych ciałach. Zabieg to moim zdaniem fabularne pójście na łatwiznę. Doceniam jednak to, że chociażby Bajka musiała sobie przypominać wydarzenia z czasów końca świata.
Głównym wątkiem jest tutaj wzajemne szukanie się przez Bajkę i Wiktorię. Udało się wprowadzić parę dramatycznych elementów, dzięki temu finał dostarcza pewnych emocji. Podobało mi się, że udało się tu przemycić parę elementów, które można było znać z poprzednich tomów. Przy okazji warto też wspomnieć, że pojawiają się odwołania do tomu zerowego, którego jeszcze nie czytałem.
Nie podobało mi się, że po macoszemu potraktowano wątek przyczyn końca świata. Niby Bajka twierdzi, że stara mu się zapobiec, ale jest to bardzo metaforyczne. Końcówka tomu może też sugerować trochę inną interpretację poprzednich tomów.
Trochę rozczarowały mnie rysunki. Spodziewałem się, że sceny podróży w czasie będą bardziej fantazyjne. Jednakże prosta kreska dalej pasuje do tej historii.
Podsumowując osiem tomów które przeczytałem muszę powiedzieć, że jest to naprawdę porządna historia dla dzieci. Dorosły odbiorca jednakże może być lekko rozczarowany prostotą i umownością fabuły.
Seria „Bajka na końcu świata” dotarła do końca wraz z tomem ósmym. Czy jest to satysfakcjonujące zakończenie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBajka i Wiktoria za pomocą wehikułu czasu gołębi przenoszą się w czasie. Trafiają w okres niedługo przed końcem świata. Oznacza to, że dotychczasowe towarzyszki zostają rozdzielone. Czy uda im się odnaleźć?
Spodziewałem się, że zapowiadana w finale tomu siódmego...
Z jednej strony czuję radość, z drugiej smutek, ale tak to już jest, gdy w rękach trzyma się ostatnią część lubianej serii. Radość, bo wreszcie pozna się koniec i smutek, bo to koniec. Marcin Podolec stworzył piękną, miłą opowieść i dość nietypową, bo w końcu pies i dziewczynka na końcu świata nie zdarza się często - podobnie jak apokalipsa (uf! na szczęście).
OTWARTE DRZWI inteligentnie zamykają tę opowieść o wędrówce najlepszych przyjaciół 0 człowieka i psa. W sumie nie wiadomo, co się zdarzyło naprawę, a co było tylko wyobraźnią, snem, ale to jest genialne, to niedopowiedzenie, ta nieskończona moc wyobraźni. Relacja, którą ukazał nam Podolec, ta więź między zwierzęciem a człowiekiem, jest absolutnie bezcenna i myślę, że zrobi wiele dobrego (marsz do schronisk! słowo klucz "adopcja").
Mocno czekałam na ostatni tom BAJKI NA KOŃCU ŚWIATA, tak naprawę to nie mogła się doczekać. Ta historia doczekała się pięknego finału i myślę, że nikt nie będzie zawiedziony. Marcin Podolec powinien zaraz zacząć kolejną serię, bo jest w tym świetny (liczę na kolejne psie opowieści).
Kreska tego artysty jest ciepła. urocza, charakterystyczna - zaraz ją polubiłam. Lubię także użyte kolory, które są wyraziste, ale nie jaskrawe, wyciszają i ładnie budują atmosferę poszczególnych scen.
Komisy tej serii są pięknie wydane, razem prezentują się prześlicznie. Jestem wielką fanką tego, jak wyglądają okładki i grzbiety - świetny projekt. Papier jest albumowy, przyjemny w dotyku, najwyższej jakości, tu nic nie jest "po kosztach", tu wszystko jest najlepszej próby. Tych, co BAJKĘ znają, nie muszę zachęcać, a Ci, którzy jeszcze nie poznali - koniecznie to zmieńcie! Piękny prezent dla dziecka, prezent na lata i z niesamowicie ważnym przesłaniem.
OTWARTE DRZWI pięknie zamykają tę post-apokaliptyczną opowieść
tom 8
BAJKA NA KOŃCU ŚWIATA
krótkie gatki
Wydawnictwo Kultura Gniewu
Z jednej strony czuję radość, z drugiej smutek, ale tak to już jest, gdy w rękach trzyma się ostatnią część lubianej serii. Radość, bo wreszcie pozna się koniec i smutek, bo to koniec. Marcin Podolec stworzył piękną, miłą opowieść i dość nietypową, bo w końcu pies i dziewczynka na końcu świata nie zdarza się często - podobnie jak apokalipsa (uf! na szczęście).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOTWARTE DRZWI...
KONIEC BAJKI
Wreszcie doczekaliśmy się końca „Bajki na końcu świata”. I już samo to doceniam, bo to taka seria, którą można było ciągnąć i ciągnąć, finałem jako takim się nie przejmować, bo rozgrzebane, zawieszone też mogłoby to pozostać i byłoby okej. Ale jednak mamy zakończenie i to zakończenie bardzo satysfakcjonujące. Nie mówię, że nieprzewidywalne, ale nie o to przecież chodziło. Zabawa jest znakomita, a ten ostatni tom potwierdza tylko, że „Bajka” to jedna z najlepszych (jeśli nie najlepsza) rodzimych serii dla dzieci ostatnich lat.
Wędrówka Wiktorii i Bajki trwa. Z tym, że teraz czeka na nie podróż nie w przestrzeni, a czasie! Dokąd je zaprowadzi? I jak się skończy?
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2023/03/bajka-na-koncu-swiata-8-otwarte-drzwi.html
KONIEC BAJKI
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWreszcie doczekaliśmy się końca „Bajki na końcu świata”. I już samo to doceniam, bo to taka seria, którą można było ciągnąć i ciągnąć, finałem jako takim się nie przejmować, bo rozgrzebane, zawieszone też mogłoby to pozostać i byłoby okej. Ale jednak mamy zakończenie i to zakończenie bardzo satysfakcjonujące. Nie mówię, że nieprzewidywalne, ale nie o to...
Zatem stało się... Po wieloletnich przygodach z Bajką i Wiktorią dobrnęliśmy do finału ich niezwykłej historii, który oczywiście okaże się bardzo ciekawy, zabawny i obfitujący w barwne przygody. Oto bowiem nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu ukazał się dziś ostatni, ósmy tom cyklu Marcina Podolca – komiks pt. „Bajka na końcu świata. Otwarte dni”. Zapraszam do poznania recenzji tej pozycji.
Jak wiemy ze spotkania z poprzednią częścią serii, Bajka i Wiktoria zdecydowały się postawić wszystko na jedną kartę i odbyć podróż w czasie do chwili, gdy świat był wciąż zwyczajnym światem sprzed wielkiej katastrofy. I pozornie wszystko się udaje..., aczkolwiek pojawia się taki oto problem, że Wiktoria i Bajka muszą nie tylko odnaleźć się po tej drugiej stronie, ale też i przypomnieć sobie o tym, kim dla siebie są...
I tak też Marcin Podolec wieńczy swoją bajkową, komediową i zarazem apokaliptyczną opowieść dla dzieci i dorosłych. I trzeba przyznać, że robi on to z pomysłem, gracją i wielką mądrością, oddając w ręce czytelników z pewnością nieco bardziej pogodną i ciepłą historię, w której to najważniejszy jest humor oraz emocje. Emocje, które odnoszą się rzecz jasna do magii przyjaźni i piękna rodzinnej miłości. I chyba można powiedzieć, że opowieść ta powinnaś skończyć się właśnie w taki sposób...
Fabułę komiksu znaczą kolejne losy Bajki i Wiktorii w naszym zwyczajnym świecie, gdy oto obie muszą najpierw przypomnieć sobie o swojej przyjaźni, a następnie odnaleźć się. Pomogą im w tym oczywiście przebłyski wspomnień z ich przygód, ale też i chociażby pewien zabawny rysunek oraz foliowa torebka. I jest to relacja ciekawa, dynamiczna, niekoniecznie najbardziej skomplikowana, ale za to chwytająca za serce. Innymi słowy rzecz ujmując - dzieje się tu, pięknie dzieje...
Piękną jest również ilustracyjna postać tego tytułu, gdzie kolejny raz zachwycamy się ładnymi dla oka oraz poprowadzonymi lekką, prostą i bajkową kreską rysunkami, które mają w sobie wiele ciepłe, humoru i zarazem gracji. Oczywiście kryje się tu także pokaźna porcja karykatury, ale takiej przyjemnej i dostosowanej idealnie dla młodego odbiorcy. Do tego dochodzi znakomite kadrowanie oraz charakterystyczna paleta barw - nieco wyblakłych, ale przy tym i pięknych.
Z pewnością nie jest łatwym żegnanie się z naszymi ulubionymi bohaterami, ale taka jest już kolej rzeczy, że oto wszystko kiedyś musi się skończyć. W tym przypadku jest to koniec interesujący, w jakiejś mierze zaskakujący i skłaniający nas do zadania sobie bardzo ważnego pytania o to, czy cała ta bajkowo-apokaliptyczna historia o przygodach Weroniki i Bajki wydarzyła się dla jej bohaterów naprawdę, czy też była może jedynie ich snem lub fantazją. Jeszcze kilka miesięcy temu odpowiedziałam, że oczywiście wszystko to miało miejsce... – jednakże dziś już nie jestem tego pewna…
Najważniejszym jest jednak to, że bawimy się pięknie przy spotkaniu z tym komiksem, zaśmiewamy raz po raz, jak i też cieszymy naprawdę wyjątkowymi emocjami, wokół których i łezka w oku może się zakręcić. Osobiście mam jednak nadzieję, że to nie koniec w sensie „naprawdę koniec”, i że któregoś dnia Marcin Podolec zatęskni za Bajką i Wiktorią na tyle, iż raz jeszcze zechce dowiedzieć się tego, co u nich słychać w tym ich komiksowym życiu... I tym samym oczywiście podzieli się z nami tą wiedzą na kartach kolejnego z komiksów.
Słowem podsumowania – komiksowa opowieść „Bajka na końcu świata. Otwarte dni”, to piękne, poruszające, ale też i wypełnione dobrym humorem oraz ciepłymi emocjami pożegnanie z tą znakomitą serią, która bawiła tak dziecięcych, jak i dorosłych czytelników. Tym samym pozostaje już tylko podziękować Marcinowi Podolcowi za możliwość poznania tej całej opowieści i jej bohaterów, którzy zostaną w naszej pamięci i naszych sercach już na zawsze. Polecam.
Zatem stało się... Po wieloletnich przygodach z Bajką i Wiktorią dobrnęliśmy do finału ich niezwykłej historii, który oczywiście okaże się bardzo ciekawy, zabawny i obfitujący w barwne przygody. Oto bowiem nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu ukazał się dziś ostatni, ósmy tom cyklu Marcina Podolca – komiks pt. „Bajka na końcu świata. Otwarte dni”. Zapraszam do poznania...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to