Ja, Marta...

170 str. 2 godz. 50 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1988-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1988-01-01
- Liczba stron:
- 170
- Czas czytania
- 2 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371630891
Biografia Marty Meszaros
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ja, Marta... w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ja, Marta...
Poznaj innych czytelników
4 użytkowników ma tytuł Ja, Marta... na półkach głównych- Chcę przeczytać 3
- Przeczytane 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ja, Marta...
Przeczytałam w bardzo szybkim tempie -“przypadkowo” miałam ją parę lat i, jak wiele materiałów leżała na półce, czekając na swój czas - dopiero sprzedaż na OLX zmusiła do zagłębienia się w losy artyski.
Poczułam czasowy brak przypadkowości w pojawieniu się lektury, i jakże dobrze znane uczucia, zawładnęły mną dowiadując się o losach węgierskiej reżyserki.
Opuszczona przez rodziców, lecz kochana przez nich wielką miłością. To głębokie, rozdzierające uczucie definiuje późniejsze życie i decyzje.
Najbardziej przejmująco opisaną scenę, kroczenie z nimi na spotkania z przyjaciółmi, znajomymi, na barana z tatą z piękną mamą u boku - zapamiętam na długo.
Obydwoje mieli ze sobą problemy:
Matka w późniejszych latach ulega depresji, stanowczy ojciec, nie dający przemówić sobie do rozsądku (wyjazd do Kirgizji w czasach Stalinizmu). Charakterystyka i dynamika tej pary, przypomina mi swoją własną historię.
Marta wybierając sobie za partnera Jana Nowickiego (wybiera, ponieważ to ona jest spoiwem, inicjatorem, punktem aktywnym w relacji) odtworza poniekąd podobny schemat.
Odległy, dużo dystansu, dużo podróży osobne pomieszczenia, osobne życie. Jest mu podległa, opowiada o braku zazdrości, gdyby znalazł sobie kogoś innego, jakaś młodszą dziewczynę.
Czuć w tym wszystkim, zgodę na jego jakikowliek ruch…
Ciągle szuka uczucia bezwarunkowej miłości, w Budapeszcie, jej dom jest niczym komuna - odwiedzają ją w wnuki z pierwszego i drugiego małżeństwa, polacy śpią po pokojach, telefon dzwoni, panuje ogólny rozgardiasz.
Wytwarza sobie swój własny wszechświat miłosci.
Reżyserka w książce, często wspomina o tym poczuciu, i z jej słów można odnieść wrażenie familiryjności ekipy filmowej, stanowiącej drugi dom dla artystki.
Ostatnim ważnym punktem, jest jej tożsamość - rozdarta pomiędzy Kirgizję a Węgry, Polskę.
Nieakceptowana w środowisku węgierskim - traktowana jako zdrajczyni, podobnie traktowana w Rosji - węgierka operująca sprawnie językiem, ale też nie przynależąca do kultury.
Gdzieś na uboczu, nieustannie miotana przez zmianu ustrojów i ówczesne ograniczenia
Największą jednak motywacją, esencją prowadzącą artystkę jest chęć opowiedzenia historii - jej rodziny oraz okrucieństw rezimu.
I ta oto moc, naglące poczucie stanowiło jej axis operandi.
Druga połowa książki, sprawia wrażenie pisanej na szybko, gdzieś na kolanie.
Jest bardziej rzeczowa, opisowa, brak w niej emocjonalności, otwierającej całą opowieść.
Polecam - jako przeciwwagę dla narracji skupionych na mężczyznach np. jej mężu Janie Nowickim.
Przeczytałam w bardzo szybkim tempie -“przypadkowo” miałam ją parę lat i, jak wiele materiałów leżała na półce, czekając na swój czas - dopiero sprzedaż na OLX zmusiła do zagłębienia się w losy artyski.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczułam czasowy brak przypadkowości w pojawieniu się lektury, i jakże dobrze znane uczucia, zawładnęły mną dowiadując się o losach węgierskiej reżyserki.
Opuszczona przez...