Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane

Okładka książki Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane autora Dorota Pająk-Puda, 9788377798300
Okładka książki Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane
Dorota Pająk-Puda Wydawnictwo: Wydawnictwo MG historia
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2022-09-07
Data 1. wyd. pol.:
2022-09-07
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377798300
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane



książek na półce przeczytane 1380 napisanych opinii 949

Oceny książki Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane

Średnia ocen
7,5 / 10
87 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane

avatar
328
73

Na półkach:

Chyba najładniejsza i najsmutniejsza z całej serii... Piękna historia o wspaniałej kobiecie...

Chyba najładniejsza i najsmutniejsza z całej serii... Piękna historia o wspaniałej kobiecie...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2775
2026

Na półkach: , , ,

Miło było przenieść się w czasy Jagiellonów. Dobrze napisana historia.

Miło było przenieść się w czasy Jagiellonów. Dobrze napisana historia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1059
949

Na półkach: ,

Jest to kolejna powieść Doroty Pająk-Pudy przybliżająca czytelnikom dynastię Jagiellonów i wydarzenia towarzyszące czasom jej panowaniu. Tak, jak w poprzednich powieściach autorki, narratorką, a zarazem główną bohaterką książki jest kobieta. Tym razem odległe nam czasy historyczne poznajemy dzięki Elżbiecie Jagiellonce, najmłodszemu, trzynastemu dziecku Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. Jest to postać mało znana, ale związana bardzo blisko ze swoim bratem, królem Zygmuntem Jagiellończykiem (zwanym później Starym) i jego żoną Barbarą Zapolyą. Powieść rozpoczyna się tuż po śmierci Rakuszanki, a to znaczy, że książka jest bezpośrednią kontynuacją „Matki Jagiellonów”.
Życie Elżbiety przypada na bardzo ciekawy okres historyczny, bowiem na przełom epoki średniowiecza i renesansu, a najbardziej „popularną” kobiecą postacią tego okresu jest bezspornie Królowa Bona, kolejna żona Zygmunta Starego. O najmłodszej Jagiellonce, niestety, niewiele można doszukać się informacji w przekazach sprzed wieków. Czy zatem najmłodsza z córek króla Kazimierza byłą postacią niewartą obecnie bliższego poznania? Zapewniam, że nie :)

Dorota Pająk-Puda przedstawia czytelnikom główną bohaterkę powieści jako kobietę wykształconą, o dobrym sercu, chętna do pomocy zarówno rodzinie, jak i też podwładnym potrzebującym jej wsparcia i opieki. Była ona doskonałą organizatorką i gospodynią na Wawelu, jej brat Zygmunt nie obawiał się pozostawić pod jej zarządem zamku, jej opiece powierzano również królewską córeczkę - Jadwigę. Elżbieta nie była jednak kobietą pokorną, co udowodniła przeciwstawiając się swojemu zamążpójściu za hospodara mołdawskiego, Bogdana Jednookiego. Małżeństwo to zaaranżował poprzednik Zygmunta Jagiellończyka, jego starszy brat Aleksander. Elżbieta, zakochana w Księciu Legnickim, Fryderyku, stanowczo odmówiła wywiązania się z umowy małżeńskiej zawartej przez ówczesnego króla Aleksandra. Jej weto stało się przyczyną konfliktu zbrojnego, Bogdan, który poczuł się poniżony przez Jagiellonkę, najechał na polskie ziemie. Takie stanowcze zachowanie królewny było na owe czasy wyjątkowym precedensem. Wsparciem w walce o uniknięcie poślubienia Mołdawianina był sprzyjający jej Zygmunt, również Rakuszanka na łożu śmierci zwalnia ją ze złożonej w jej imieniu obietnicy. Dzięki swojemu uporowi Jagiellonka postawiła na swoim, po latach doszło do oświadczyn ze strony Fryderyka Legnickiego. Ale czy to małżeństwo, na które czekała kilkanaście lat, okazało się dla niej szczęśliwe?...

Bardzo zaciekawił mnie jeden z wątków powieści, w którym autorka opisuje długoletnią miłość, przyszłego jeszcze wtedy króla Zygmunta, do Katarzyny Telniczanki. Z tego związku na świat przyszły dzieci, lecz mimo trwającej około dekady bliskiej, niemal małżeńskiej relacji, kochankowie nie zostali małżeństwem. Ich nieformalny związek trwał aż do momentu, kiedy po śmierci braci, jako jedyny żyjący syn Kazimierza Jagiellończyka, Zygmunt został koronowany. Wtedy to wydał on ukochaną Katarzynę za mąż za zaufanego mu podskarbiego wielkiego koronnego, Andrzeja Kościeleckiego.

Dzięki narracji prowadzonej w powieści przez Elżbietę poznajemy zwyczaje panujące na dworze królewskim, monotonię jej codziennych dni, ale przede wszystkim relacje głównej bohaterki z jej rodzeństwem. Były one, ze względów oczywistych, dość luźne, oparte przede wszystkim na wymianie korespondencji. Dzieci Kazimierza Jagiellończyka, dzięki jego staraniom, jak również zapobiegliwości Elżbiety Rakuszanki, pozawierały bardzo intratne małżeństwa z przedstawicielami najważniejszych dynastii europejskich, zamieszkiwały w wielu krajach tego kontynentu. Warto pamiętać, że dynastia Jagiellonów była niezwykle ważna na ówczesnej scenie politycznej, a dzięki licznemu potomstwu Kazimierza Jagiellończyka, i nie mniej licznych wnuków, krew Jagiellonów płynęła w kolejnych pokoleniach najważniejszych rodów Europy.

Autorka z niezwykłą precyzją oddala realia, jak również klimat opisywanych czasów. Dostrzec w powieści możemy powiew nowej epoki, coraz bardziej widoczne zmiany w mentalności społecznej, a także rozkwit nauki i sztuki. Dużo miejsca Pani Dorota poświęca samemu Wawelowi, jego wyglądowi, przeprowadzanemu remontowi, wystrojowi komnat.

Część akcji powieści toczy się na Dolnym Śląsku, a także w mieście mojego zamieszkania, gdzie do dziś podziwiać można, opisany przez Panią Dorotę, Zamek Piastów Śląskich, zwany Małym Wawelem. Ciekawa jestem, czy wiecie gdzie znajduje się wspominany w powieści zamek? :)

Niebawem, (29 października 2025),nakładem Wydawnictw MG, ukaże się kolejna powieść Doroty Pająk-Pudy - „Jadwiga. Król nieświęty”, której główną bohaterką będzie Jadwiga Andegaweńska. Czekam na nią z niecierpliwością :)

Jest to kolejna powieść Doroty Pająk-Pudy przybliżająca czytelnikom dynastię Jagiellonów i wydarzenia towarzyszące czasom jej panowaniu. Tak, jak w poprzednich powieściach autorki, narratorką, a zarazem główną bohaterką książki jest kobieta. Tym razem odległe nam czasy historyczne poznajemy dzięki Elżbiecie Jagiellonce, najmłodszemu, trzynastemu dziecku Kazimierza...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

179 użytkowników ma tytuł Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane na półkach głównych
  • 97
  • 78
  • 4
40 użytkowników ma tytuł Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane na półkach dodatkowych
  • 16
  • 8
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Damy srebrnego wieku. Królowe przepychu i upadku Kamil Janicki
Damy srebrnego wieku. Królowe przepychu i upadku
Kamil Janicki
Ksiazka z rodzaju lekkich, latwych i przyjemnych, czyta sie naprawde szybko, a to za sprawa lekkiego piora, barwnej i ciekawej narracji. Momentami ma sie wrazenie, ze trzyma sie w reku powiesc spod znaku plaszcza i szpady. Ksiazka opowiada o dwoch damach, a dokladniej mowiac, dwoch polskich krolowych, ktorych panowanie przypadlo na burzliwe czasy potopu szwedzkiego, powstania Chmielnickiego, wojen z Moskwa i Turkami, chociaz proporcje sa tu rozlozone dosyc nierownomiernie. Tytul powinien raczej brzmiec: Ludwika Maria Gonzaga (ktorej losy poznajemy od narodzin az niemalze do grobowej deski) i kilka slow o Marii Kazimierze (ktorej autor, z niezrozumialych wzgledow, poswieca moze 1/4 ksiazki, urywajac cala opowiesc o niej w najciekawszym momencie, gdy podczas kolejnej elekcji maz jej zostaje obrany krolem). Ksiazka stanowi luzna opowiesc, autor skupia sie przede wszystkim na ciekawostkach i anegdotach z zycia prywatnego krolowych, ich milosnych perypetiach, emocjach, zainteresowaniach, francuskiej modzie i obyczajach i, co niezwykle ciekawe, XVII-wiecznych relacjach polsko-francuskich. Janicki posilkuje sie przy tym listami i pamietnikami z epoki. Autor sporo miejsca poswieca na opisanie burzliwej mlodosci Ludwiki Marii w jej rodzinnej Francji, przedklada garsc informacjj o wywodzacych sie z Wloch przodkach. Gdzies w tle migaja nam przed oczami wybitne postaci tamtej epoki, jak kardynal Richelieu, Mazarin, Ludwik XIV, z ktorymi losy glownej bohaterki ksiazki (bo tak Ludwike Marie trzeba nazwac) nieustannie sie przeplataja, z ktorymi regularnie koresponduje oraz stara sie wciagnac do prowadzonych na szeroka skale gier i intryg politycznych. Ciekawie tez zarysowane sa sylwetki najwiekszych polskich magnatow, hetmanow, czy dwoch kolejnych mezow Gonzagowny, Wladyslawa IV Wazy i jego przyrodniego brata Jana Kazimierza oraz ich nastepcow na polskim tronie, Michala Korybuta Wisniowieckiego i Jana III Sobieskiego. Autor odslania przede wszystkim ich prywatne, nieraz intymne oblicze, z wszystkimi slabostkami, smiesznostkami, ulomnosciami i chorobami, slowem czyni ich na powrot ludzmi z krwi i kosci, takich jakimi widzialy ich ich malzonki. Maria Kazimiera potraktowana jest w ksiazce bardzo marginalnie, poznajemy historie jej dwoch malzenstw i slynnej wymiany listow z sasiadem zza miedzy, Janem Sobieskim. Gdy w koncu los sie do niej usmiecha i awansuje do roli krolowej, narracja nagle sie urywa. Ksiazka nie jest jakas wybitna praca historyczna, ale moze stanowic wstep, zachete do dokladniejszego zglebienia tematu i zapoznania sie z niezwykle ciekawa i dramatyczna epoka dwoch ostatnich Wazow. Na koncu ksiazki znalezc mozna obszerna bibliografie, ktora z pewnoscia okaze sie w tym bardzo pomocna
Marta - awatar Marta
oceniła na62 lata temu
Amerykanka Wojciech Dutka
Amerykanka
Wojciech Dutka
Dla mnie powieść ta jest doskonałym połączeniem historii oraz doświadczeń granicznych jednostki, jej sprawczości oraz wolności wyboru. Ukazuje szeroki kontekst historyczny, obejmujący wydarzenia z okresu II. wojny światowej, na tle emocjonalnym, ale i filozoficznym, wprowadzając do powieści postać jednego z najbardziej znanych filozofów - Martina Heideggera i rozważania nad kondycją człowieka. W konstrukcji fabularnej oraz kontekście historycznym z mojej strony jako czytelniczki, najbardziej istotne jest łączenie faktów historycznych przez autora powieści z jednoczesnym ukazaniem ich na tle wojennego życia i walki o przetrwanie głównej bohaterki, gdzie nie brak namiętności, miłości, lecz jednocześnie uczucia te przeplata ból oraz cierpienie. Kolejnym atutem powieści jest szeroka panorama geograficzna, bowiem autor zabiera nas w podróż po USA, Niemczech, Francji, a także innych zakątkach Europy. Podkreślić warto też styl i dbałość o kontekst językowy, gdyż w powieści zawarta jest rozbudowana narracja opisowa. Co także istotne w „Amerykance” dostrzegłam sporą dbałość o szczegóły oraz przypisy, to zdecydowanie poszerza wiedzę czytelnika w odniesieniu do wielu aspektów – z włączeniem dzieł klasycznych. W odbiorze jest to powieść bardzo interesująca ale jednocześnie wymagająca od czytelnika skupienia i analizowania faktów – co dla mnie stanowi jej kolejny walor. Wymaga również od odbiorcy wysokich umiejętności interpretacyjnych, a przedstawione w powieści zdarzenia skłaniają do zastanowienia się nad konsekwencjami podejmowanych decyzji. Polecam miłośnikom historii, poszukującym ambitnej literatury.
Paulina Korach - awatar Paulina Korach
ocenił na1018 dni temu
Niusia z listy Schindlera. Historia ocalenia Magda Huzarska-Szumiec
Niusia z listy Schindlera. Historia ocalenia
Magda Huzarska-Szumiec
W moje ręce wpadł ostatnio audiobook Magdy Huzarskiej-Szumiec pod tytułem "Niusia z Listy Schindlera. Historia ocalenia". Jest to bardzo wzruszający reportaż. Bronisława Horowitz-Karakulska nienawidzi swojego prawdziwego imienia, dlatego wszyscy mówią na nią Niusia. Czasami nawet nie reaguje, gdy ktoś woła ją po jej imieniu. Autorka wraz z naszą bohaterką w sposób chronologiczny, opowiadają historię jej życia. Dowiecie się, jak wyglądało jej życie przed wojną, w czasie jej trwania i po niej. Jak znalazła się na słynnej i drogocennej Liście Schindlera? Z takich ciekawostek powiem wam, że Niusia obserwowała, jak powstaje film Spielberga pod tytułem "Lista Schindlera". Bardzo to przeżywała. Oczywiście dawała dobre rady reżyserowi i sama również uczestniczyła w ostatniej scenie filmu. Specjalnie dla tej jednej sceny poleciała do Izraela, bo tam został pochowany Oskar Schindler — wybawiciel Żydów. Niusia jest mu wdzięczna za ocalenie życia. Do teraz pamięta zapach jego perfum. Dzięki książce "Niusia z Listy Schindlera. Historia ocalenia", możemy przyjrzeć się okropnym wojennym czasom z punktu widzenia małej dziewczynki. Przerażające jest to, że dzieci, zamiast mieć beztroskie dzieciństwo, musiały cierpieć z głodu, uciekać, chować się, walczyć o przetrwanie i patrzeć, jak mordują ich bliskich. Powinniśmy pamiętać o tych, co polegli i tych, co ocaleli. Nie wolno nam zapomnieć o tym co było. Musimy modlić się o to, żeby podobna historia nigdy się nie powtórzyła. Niusia wspomina również o swoim bracie, obecnie znanym fotografie Ryszardzie Horowitzu i jeszcze bardziej znanym reżyserze Romanie Polańskim. Uważam, że każdy czytelnik powinien przeczytać lub tak jak ja wysłuchać tej książki. Audiobook czytała Anna Matusiak. Podobała mi się jej interpretacja.
mommy_and_books - awatar mommy_and_books
ocenił na92 miesiące temu
Wilczyce Lucyna Olejniczak
Wilczyce
Lucyna Olejniczak
„Czy dziś, czy kiedyś – ludzkie emocje są tak samo gorące.” Nie trzeba być historykiem, by pokochać tę opowieść. Wystarczy mieć serce otwarte na ludzkie losy – pełne wzlotów, upadków i nieoczekiwanych zwrotów. Czwarty tom „Sagi średniowiecznej” – „Wilczyce” – to nie tylko hołd dla kobiecej siły w świecie zdominowanym przez władzę i męskie decyzje. To przede wszystkim historia pełna pasji, rozpaczy i nadziei, które – choć minęły wieki – wciąż brzmią zaskakująco współcześnie. Czytając tę książkę, wielokrotnie łapałam się na tym, że emocje bohaterów – ich lęki, miłości, dumę, gniew – czułam niemal fizycznie. Były momenty, gdy miałam ściśnięte gardło, gdy oczy zaszły łzami, ale też takie, które rozpalały we mnie gniew i bunt wobec niesprawiedliwości, jaka dotykała kobiety w tamtych czasach. Lucyna Olejniczak potrafi pisać o historii nie jak o martwym fakcie, ale jak o pulsującej, żywej opowieści – pełnej życia, barw i emocji. „Wilczyce” to także wspaniale uchwycony klimat epoki. Przepowiednie, niepokoje końca XIV wieku, nadzieje związane z narodzinami królewskiego potomka i lęk o przyszłość – wszystko to składa się na tło, które nie przytłacza, lecz pogłębia dramatyzm wydarzeń. Królowa Jadwiga staje się nie tylko postacią z pomnika, ale kobietą z krwi i kości – silną, kruchą, rozdartą między obowiązkiem a sercem. Nie sposób nie wspomnieć też o języku – pięknym, rytmicznym, dopracowanym. Czyta się tę powieść z zachwytem, momentami z zapartym tchem. To książka, która przenosi w czasie, ale zostawia w nas coś bardzo współczesnego – pytanie o to, ile wolności i godności może mieć kobieta w świecie, który z góry chce ją zdefiniować. Na tle całej „Sagi średniowiecznej” „Wilczyce” wypadają wyjątkowo dojrzale i emocjonalnie. To najbardziej poruszająca część – pełna nie tylko historycznych wydarzeń, ale też osobistych dramatów i wewnętrznych dylematów bohaterów. Widać tu wyraźnie, jak autorka z tomu na tom pogłębia portrety psychologiczne postaci, zwłaszcza kobiet – czyniąc je nie tylko pionkami w dziejach, ale siłą napędową historii. Jeśli wcześniejsze tomy budowały świat, to „Wilczyce” pozwalają się w nim całkowicie zanurzyć. I zostać na dłużej. Jeśli szukacie powieści historycznej, która nie tylko opowie wam o dawnych czasach, ale i poruszy serce – sięgnijcie po „Wilczyce”.
Antares - awatar Antares
ocenił na89 miesięcy temu
Damy Władysława Jagiełły Kamil Janicki
Damy Władysława Jagiełły
Kamil Janicki
Książki historyczne nie są moją ulubioną lekturą. Ostatnio stwierdziłam, że współczesnych autorów powieści historycznych bardziej interesują sensacje niż prawda historyczna. Z pewną dozą sceptycyzmu podeszłam do tej książki, ale okazałam się interesującą lekturą. Książka opowiada nam historię rządów Władysława Jagiełły, ale przez historię życia jego kolejnych żon. Po bezpotomnej śmierci Kazimierza Wielkiego i panowaniu Ludwika Węgierskiego korona i tron Polski przypadł Jadwidze Andegaweńskiej. Nie mogła w tamtych czasach samodzielnie rządzić, musiała wyjść za mąż. W ówczesnych czasach ślub głów koronowany i nie tylko był wyłącznie sprawą polityczną. Litwa była ostatnim niechrześcijańskim krajem w Europie i opłacał się Polsce sojusz z Litwą przeciw Krzyżakom i żeby to właśnie Polska wprowadziła chrześcijaństwo na Litwę. Wybrano księcia litewskiego Jagiełłę. Jednak wcześniej musiał przyjąć chrzest. Na matkę chrzestną wybrano Jadwigę z Pilczy. W średniowieczu uważano, że pomiędzy chrześniakiem i jego rodzicami chrzestnymi tworzy się więź duchowa. Wydaje się, że w wypadku Jagiełły i Jadwigi z Pilczy taka więź powstała. Jagiełło często odwiedzał swoją matkę chrzestną i jej córkę. Jadwiga Andewageńska, jako dziesięciolatka przybyła do Krakowa i została koronowana. Wcześniej była przyrzeczona innemu mężczyźnie, którego znała. Jednak panowie polscy mieli inne plany i doprowadzili dwunastoletnią Jadwigę do ślubu z Jagiełłą. Dla obojga Kraków i Wawel był obcym miejscem, do tego różnili się kulturowo, a więc nie było łatwo się porozumieć. Na Jagielle, jak na wszystkich ówczesnych władcach spoczywał obowiązek spłodzenia następcy tronu. Co prawda na temat poczęcia dzieci w tym czasie były bardzo dziwne poglądy, ale uważano, że żeby kobiety mogła zajść w ciążę, to musiała czerpać zadowolenie ze współżycia. Niestety, co prawda Jadwiga zaszła w ciążę, ale urodziła dziewczynkę i niedługo po tym oboje zmarli. Przed śmiercią Jadwiga zaleciła Jagielle ślub z wnuczką Kazimierza Wielkiego. Pomimo początkowych obaw, zgodził się na ślub z Anną Cylejską. Jednak zanim doszło do ślubu i koronacji, ta niemieckojęzyczna księżniczka musiała się nauczyć języka polskiego. Pomimo że właściwie nic nie łączyło Jagiełłę ze swoją żoną, to ona urodziła dziecko, które przeżyło. Co prawda była to córka, ale Jagiełło doprowadził do tego, aby ona stała się jego następcą. Teraz już pięćdziesięcioletni władca, zmęczony rządzeniem, chyba stwierdził, że też ma prawo do szczęścia. Tym razem on sam wybrał sobie żonę. Elżbieta Granowska była córką jego matki chrzestnej, z którą się przyjaźnił do jej śmierci, a później zaprzyjaźnił się z córką. Możnowładcy za zgodę na to małżeństwo wymusili na Królu przysięgę, że się więcej nie ożeni. Niestety małżeństwo trwało tylko trzy lata, gdyż Elżbieta zmarła. Pomimo przysięgi, że się więcej nie ożeni, Jagiełło zaczął szukać nowej żony. Może powodowało nim, że po jego śmierci Polska przejdzie pod władanie książąt niemieckich i zostanie zerwany sojusz z Litwą. Wybrał na żonę księżniczkę litewsko-ruską, Sońkę Hosztańską, mającą w dniu ślubu dziewiętnaście lat. Żeby możnowładcy dali mu zgodę na to małżeństwo, musiał im dać olbrzymie przywileje. Księżniczka, żeby doszło do ślubu, musiała przejść na katolicyzm i nauczyć się języka polskiego. Po ślubie cały dwór był przeciw niej, ale to ona dała Królowi męskich potomków i następcę tronu. Niestety po narodzeniu pierwszego syna, książka się kończy. Interesująca książka. Autor starał się sięgnąć do wszystkich dostępnych i różnorodnych źródeł, aby przybliżyć na historię. Nie opiera się wyłącznie na kronikach Długosza, wręcz wykazuje, że Długosz często się mylił i był stronniczy. Jednak nie jest to pozycja popularnonaukowa, ale powieść tętniąca życiem. Dzięki wprowadzeniu fabularyzowanych scen plastycznie oddaje realia epoki i nie ukrywa własnych poglądów i sympatii. Niestety po jej wysłuchaniu czułam pewien niedosyt. Wiadomo, że uwcześni kronikarze i biografowie, głównie skupiali się na poczynaniach mężczyzn, ale myślę, że można więcej napisać o Królowych. Według mnie to jest historia Jagiełły i historia jego kolejnych żon, jakby w tle. Każda z żon właściwie władała Wawelem, gdyż Jagiełło, jak się dowiadujemy z publikacji, był tam rzadkim gościem, niezbyt zainteresowanym Wawelem. Każda z nich miała swój dwór, otaczała się ludźmi oddanymi, ale też mądrymi. Każda z nich prowadziła liczną korespondencję z innymi dworami, a nawet z Papieżem i prowadziła własną politykę, czasami inicjowała wydarzenia polityczne, w których uczestniczył też Król. Rozumiem, że mało miejsca poświęcił Jadwidze Andegaweńskiej, gdyż o niej powstało dużo publikacji. Jest tylko informacja, że swoje klejnoty ofiarowało na reaktywację Uniwersytetu, ale musiała już wcześniej zainteresowana jego losem. Oprócz tego kolejne Królowe, między innymi, też starały się wspomagać i rozwijać Uniwersytet. Ostatnia żona, Zofia, pomimo panującego wokół niej ostracyzmu, zorganizowała najpierw swój ślub, a później koronację, na które zjechała połowa głów koronowanych i nie tylko z Europy. Ona też była inicjatorką pierwszego tłumaczenia Biblii na język polski. Jak dla mnie za mało było w tej książce informacji na temat działalności samych Królowych.
jatymyoni - awatar jatymyoni
ocenił na61 miesiąc temu
Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze Martina Winkelhofer
Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze
Martina Winkelhofer
Uwielbienie dla cesarzowej Elżbiety Bawarskiej w kulturze popularnej od dekad karmi się kiczowatym wizerunkiem stworzonym przez filmy z Romy Schneider czy współczesne seriale typu „Cesarzowa Sisi”. W tej popkulturowej baśni Sissi to romantyczna buntowniczka, ofiara sztywnej etykiety i nieszczęśliwa kochanka. Jednak książka Martiny Winkelhofer, „Cesarzowa. Pierwsze lata Sisi na wiedeńskim dworze”, to rzetelna reporterska robota, która brutalnie, ale fascynująco rozlicza się z tym mitem. Moja ocena to wysokie 8/10 – to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, jak wyglądało prawdziwe życie w złotej klatce Hofburga. Dokumenty, listy, zdjęcia: Warsztat badaczki Największą siłą Winkelhofer jest jej warsztat. Autorka nie snuje domysłów; jej opowieść oparta jest na twardych dowodach: dokumentach, listach i zdjęciach, które pozwalają zajrzeć za kulisy monarchii Habsburgów. Dzięki analizie prywatnej korespondencji dworu, otrzymujemy obraz niezwykle fachowy i odarty z lukru. Autorka rekonstruuje codzienne rytuały, polityczne napięcia i skomplikowaną sieć zależności, w którą wpadła młodziutka Elżbieta. To profesjonalizm najwyższej próby – Winkelhofer nie ocenia, ona analizuje mechanizmy władzy, które miały zmielić osobowość bawarskiej księżniczki. Kompleks Kopciuszka kontra próżność Autorka rzetelnie przygląda się zjawisku, które można nazwać kompleksem Kopciuszka. Sissi, wyrwana z swobodnego Possenhofen, nagle staje się pierwszą damą najpotężniejszego mocarstwa Europy. Jednak Winkelhofer idzie o krok dalej niż autorzy romansów. Pokazuje, jak ten gwałtowny awans zrodził w Elżbiecie mechanizmy obronne, które często mylnie interpretuje się jako zwykłą próżność. W książce obsesyjna dbałość cesarzowej o urodę, głodówki i mordercze treningi nie są przedstawione jako fanaberia pięknej kobiety, lecz jako jedyna domena, nad którą Elżbieta miała pełną kontrolę w świecie zdominowanym przez protokół i wolę teściowej. To przejmujące studium psychologiczne – autorka pokazuje, że kult własnego ciała stał się dla Sissi formą narcystycznej zbroi, chroniącej ją przed poczuciem całkowitego uprzedmiotowienia na wiedeńskim dworze. Atuty i mankamenty Fachowość autorki objawia się w sposobie, w jaki opisuje ona relację Elżbiety z Franciszkiem Józefem. Zamiast płomiennego romansu, widzimy dwoje młodych ludzi, którzy kompletnie do siebie nie pasowali, przygniecionych ciężarem korony. Mimo bardzo wysokiej noty, książka posiada drobne mankamenty: Szczegółowość protokołu: Dla czytelnika niebędącego pasjonatem historii, drobiazgowe opisy etykiety i hierarchii dworskiej mogą być momentami nużące. Niespieszne tempo: Skupienie się wyłącznie na „pierwszych latach” sprawia, że narracja płynie wolno, co może nie przypaść do gustu osobom szukającym wartkiej akcji. „Cesarzowa” Martiny Winkelhofer to rzetelny i odważny portret kobiety, która nie pasowała do swojej epoki, a którą współczesność uwięziła w różowym micie. To książka, która zamiast baśni oferuje prawdę – bolesną, ale o wiele bardziej fascynującą.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na81 miesiąc temu

Cytaty z książki Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane

Więcej
Dorota Pająk-Puda Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane Zobacz więcej
Dorota Pająk-Puda Dzieci Jagiellonów. Zygmunta Starego i Barbary Zapolyi losy podług Elżbiety Jagiellonki w 1517 roku spisane Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne