ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać1
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać10
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać19
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Maciejka Gwizd

- Kategoria:
- opowiadania, powieści dla dzieci
- Format:
- papier
- Cykl:
- Maciejka Gwizd (tom 1)
- Data wydania:
- 2022-04-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-13
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381414609
Pełna humoru historia detektywistyczna dla dzieci.
Pewnego dnia Kuba i Tośka z podsłuchanej rozmowy wnioskują, że szkole grozi niebezpieczeństwo, a dyrektorka umawia się z kimś, kto może temu zapobiec. W szkole pojawia się nowa woźna – Maciejka Gwizd. Kim jest i na czym polega jej misja? Dlaczego dyrektorka, która nie toleruje zwierząt na terenie szkoły, pozwala, by woźna przychodziła do pracy z kotem? Tego trzeba się koniecznie dowiedzieć, więc Tośka z Kubą rozpoczynają śledztwo. Powoli odkrywają, że woźna zna się na pająkach, opowiada fascynujące historie o zwierzętach, inspiruje dzieci do akcji „Poczytaj kotu”, pomaga Kubie poradzić sobie z szantażem, jednak to wszystko nie wyjaśnia obecności Maciejki Gwizd w szkole. Czy Kubie i Tośce uda się rozwiązać zagadkę?
Kup Maciejka Gwizd w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Maciejka Gwizd
Poznaj innych czytelników
45 użytkowników ma tytuł Maciejka Gwizd na półkach głównych- Przeczytane 36
- Chcę przeczytać 9
- 2025 3
- 2022 3
- Dla dzieci 3
- 2023 3
- Wyzwanie Lubimy Czytać 2022 1
- Posiadam 1
- Serie 1
- Literatura młodzieżowa 1
Tagi i tematy do książki Maciejka Gwizd
Inne książki autora














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Maciejka Gwizd
Miła książka :)
Miła książka :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakie macie wspomnienia z czasów szkolnych? Mieliście w szkole jakieś ciekawe osoby, które sprawiały, że chodzenie do szkoły było czystą przyjemnością?
Pewnego dnia Kuba, oczywiście całkiem przypadkiem, podsłuchuje rozmowę dyrektorki Szczypawki. Wnioskuje z niej, że szkole może grozić niebezpieczeństwo, a swoimi domysłami dzieli się z przyjaciółką Tośką. Kilka godzin później w szkole pojawia się niezwykle oryginalnie wyglądająca osoba. Maciejka Gwizd ma być nową woźną, a co najbardziej zaskakuje to fakt, że towarzyszy jej rudy kot. Od tego momentu życie w szkole nabiera rumieńców. Maciejka potrafi zaangażować dzieci w różne projekty, a także opowiada wiele fascynujących opowieści. Jednak w tle nadal pozostaje pytanie, dlaczego w szkole pojawiła się nowa woźna?
„Maciejka Gwizd” wspaniale odczarowuje szkolną rzeczywistość i pokazuje, że może to być miejsce, do którego chodzi się z przyjemnością.
Opowiadanie jest napisane bardzo lekkim stylem, a dzięki wprowadzeniu nutki tajemniczości książka jest to pochłonięcia w 1-2 wieczory.
Zagadki w szkolnych murach to z pewnością bardzo ciekawy motyw dla młodych czytelników.
Polecam Wam bardzo tą książkę. A jak Wam przypadnie do gustu, to możecie od razu sięgnąć po kolejny tom „Leśna akademia Maciejki Gwizd”.
Jakie macie wspomnienia z czasów szkolnych? Mieliście w szkole jakieś ciekawe osoby, które sprawiały, że chodzenie do szkoły było czystą przyjemnością?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPewnego dnia Kuba, oczywiście całkiem przypadkiem, podsłuchuje rozmowę dyrektorki Szczypawki. Wnioskuje z niej, że szkole może grozić niebezpieczeństwo, a swoimi domysłami dzieli się z przyjaciółką Tośką. Kilka godzin...
Długie rude dredy, piegowata twarz, pełne życzliwości spojrzenie oraz aura tajemniczości - tak w telegraficznym skrócie można scharakteryzować Maciejkę Gwizd, nową woźną w szarej (jak większość placówek oświatowych w Polsce) SP nr 1.
Zanim pojawiła się w placówce, już wzbudziła zainteresowanie swoją osobą.
Chcąc nie chcąc uczeń Kuba podsłuchał pewną rozmowę. Od tej chwili chłopiec robił, co w jego mocy, by dowiedzieć się, po co dyrektor Szczypawka zaprosiła tę tajemniczą kobietę do szkoły.
Czy dzieje się w niej coś złego?
Czy należy obawiać się niebezpieczeństwa?
Kuba w całą sprawę wtajemnicza swoją prawie siostrę bliźniaczkę Antosię. I tak dwójka przyjaciół rozpoczyna prywatne śledztwo.
Chcecie dołączyć? Nic prostszego!
Całą historię znajdziecie w powieści "Maciejka Gwizd" Joanny Marii Chmielewskiej.
Razem z Kubą i Tosią przemierzycie szkolne korytarze, poznacie mniej lub bardziej wymagających nauczycieli, stawicie czoła próbie szantażu, a ponadto dostrzeżecie, że pojawienie się tej oryginalnej osoby, wniesie do szkolnych korytarzy nieco koloru, jeszcze większego gwaru, a nader wszystko entuzjazmu. Co ważne, poznacie tajemnicę pojawienia się Maciejki w szkolnych murach. Dla niektórych czytelników będzie to błahostka, dla innych wątek być może znany z własnych doświadczeń.
W powieści tej nie znajdziecie dynamicznej, trzymającej w napięciu akcji, rodem z przygód Sherlocka Holmesa, jednak warto ją przeczytać, by zobaczyć, jak zaangażowanie jednej tylko osoby może poruszyć tłumy.
Postać Maciejki wybudza uczniów z letargu.
Woźna ma głowę pełną pomysłów, angażuje uczniów do podejmowania nowych inicjatyw.
Nie bez znaczenia pojawia się w tej powieści tak wiele wątków m.in.: przyjaźni, troski o losy samotnych zwierząt, a nawet różnych fobii.
"Maciejka Gwizd" skradła moje serce swoją wielobarwnością i życzliwością wylewającą się strumieniami względem każdego z uczniów.
Długie rude dredy, piegowata twarz, pełne życzliwości spojrzenie oraz aura tajemniczości - tak w telegraficznym skrócie można scharakteryzować Maciejkę Gwizd, nową woźną w szarej (jak większość placówek oświatowych w Polsce) SP nr 1.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZanim pojawiła się w placówce, już wzbudziła zainteresowanie swoją osobą.
Chcąc nie chcąc uczeń Kuba podsłuchał pewną rozmowę. Od tej chwili...
Ma mnóstwo piegów, rude dredy i kota Karmela, z którym codziennie przychodzi do pracy. Zna się na pająkach jak nikt inny i potrafi opowiadać tak, że dzieci słuchają jej z zapartym tchem. Ma też wyjątkowy dar — zna tabliczkę mnożenia jak własną kieszeń, ale co ważniejsze, potrafi sprawić, że każde dziecko ją polubi. To Maciejka Gwizd — nowa woźna, która wywraca szkolne życie do góry nogami… i to w najlepszy możliwy sposób.
Ale kim tak naprawdę jest Maciejka? Skąd się wzięła? Dlaczego dyrektorka szykuje dla niej specjalny apel? I co wspólnego z tym wszystkim ma podsłuchana przez Kubę rozmowa? Tośka i Kuba szybko orientują się, że nowa woźna skrywa więcej, niż pokazuje na pierwszy rzut oka. Postanawiają rozwikłać tę zagadkę.
Tak właśnie zaczyna się pierwszy tom serii o Maciejce Gwizd — opowieści z detektywistycznym zacięciem, osadzonej w szkolnej codzienności: z jej problemami, kłopotami, przyjaźniami i… niespodziewanym sojusznikiem w osobie niezwykłej woźnej. To historia o kimś, kto potrafi słuchać, wspierać, a przy tym inspirować.
Wspierać nie tylko w szkolnych murach, ale też podczas wycieczek. W drugim tomie bohaterowie ruszają do leśniczówki na sześciodniowy wyjazd. Brzmi jak zwykła szkolna wycieczka? Nic bardziej mylnego. Pojawi się nowa zagadka, kolejne tajemnice i jeszcze więcej okazji do wykazania się sprytem i odwagą. A Maciejka? Jak zawsze — będzie tam, gdzie najbardziej jest potrzebna.
Seria o Maciejce Gwizd ujmuje swobodną narracją i dynamiczną, pełną uroku fabułę. To książki, które niosą ze sobą ważne wartości: uczą uważności, empatii, zrozumienia dla innych. Pokazują, jak ogromne znaczenie mają relacje — nie tylko między rówieśnikami, ale też między dziećmi a dorosłymi.
To także opowieść o przyrodzie, o tym, jak warto ją poznawać i chronić. A wszystko to podane lekko, przystępnie, bez moralizowania.
Maciejka Gwizd to postać, której się nie zapomina. Trochę tajemnicza i niesamowicie inspirująca.
Jeśli szukacie książek, które przyciągną dzieci od pierwszej strony, które będą dla nich jak rozmowa z kimś, kto naprawdę rozumie ich świat — sięgnijcie po Maciejkę.
Ma mnóstwo piegów, rude dredy i kota Karmela, z którym codziennie przychodzi do pracy. Zna się na pająkach jak nikt inny i potrafi opowiadać tak, że dzieci słuchają jej z zapartym tchem. Ma też wyjątkowy dar — zna tabliczkę mnożenia jak własną kieszeń, ale co ważniejsze, potrafi sprawić, że każde dziecko ją polubi. To Maciejka Gwizd — nowa woźna, która wywraca szkolne życie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Maciejka Gwizd” to szkolna tajemnica, której żaden dorosły nie zdoła rozwiązać. Na szczęście mam przy sobie drugą część książki, bo nie wytrzymałabym, czekając na kolejną. Dzisiejsza recenzja dotyczy pierwszego tomu przygód z Maciejką Gwizd autorstwa Joanny M. Chmielewskiej.
Życzę każdej szkole i uczniom, aby mieli przynajmniej jedną osobę tak wyjątkową jak nasza tytułowa Maciejka. Świat byłby lepszy! Jeśli myślisz, że szkoła to tylko lekcje, dzwonki i odpytywanie przy tablicy – jesteś w błędzie. Czasem wystarczy, że pojawi się ktoś nowy… Ktoś, kto nosi rude dredy, pracuje jako woźna i przychodzi do pracy z kotem. Właśnie wtedy zaczyna się coś więcej niż szkolna rutyna – zaczyna się przygoda.
„Maciejka Gwizd” to książka, która nie udaje, że dzieci niewiedzą, co się dzieje wokół nich. Wręcz przeciwnie – pokazuje, że mają świetną intuicję, są bystre, dociekliwe i gotowe rozwiązać nawet najbardziej zagmatwaną zagadkę. Głównym bohaterem tej historii jest Kuba – czwartoklasista z dużą wyobraźnią i sercem na właściwym miejscu. Jego partnerką w śledztwie zostaje Tosia – dziewczynka, która kocha pająki (serio!) i nie boi się zadawać trudnych pytań. Razem próbują odkryć, kim naprawdę jest tajemnicza Maciejka Gwizd i co się za nią kryje. A może to wszystko to tylko dziecięce fantazje…?
To, co wyróżnia tę książkę, to lekki, zabawny, ale jednocześnie mądry styl. Autorka pisze w sposób, który sprawia, że nie można oderwać się od lektury. Nawet jeśli książka leży na biurku i zerka do ciebie jednym okiem, a ty planujesz tylko „zajrzeć na chwilkę” – uwierz, ta chwilka zamienia się w całą przygodę. Dodatkowo nie brakuje tu ważnych tematów: jak radzić sobie z szantażem, dlaczego warto być sobą, jak pomagać zwierzętom i…że tabliczki mnożenia można się uczyć bez bólu głowy (tak, naprawdę! Sama nauczyłam tego swoją córkę).
Dla młodych czytelników to doskonała okazja, aby zobaczyć, że książki mogą być nie tylko szkolnym obowiązkiem, ale także sposobem na ucieczkę do świata, w którym dzieci mają głos, a dorośli mogą się sporo nauczyć. A dla rodziców? To przypomnienie, że czasem warto spojrzeć na świat oczami dziecka – a może nawet… zaprzyjaźnić się z woźną. Na uwagę zasługują również ilustracje Marcina Minora, które dodają tej historii uroku. Są zabawne, klimatyczne i idealnie współgrają z treścią.
Jeśli lubicie zagadki i szkolne tajemnice, wierzycie, że dzieci widzą więcej niż dorośli, cenicie przyjaźń, poczucie humoru i dobre serce, a także chcecie spędzić kilka godzin z książką, od której nie da się oderwać, to ta pozycja jest dla was. „Maciejka Gwizd” łączy wszystko, co najlepsze w literaturze dziecięcej i młodzieżowej – lekkość, ważne tematy, bohaterów, których się lubi od pierwszej strony, oraz fabułę, która naprawdę wciąga. A jeśli do tego dołożymy kota KarmeLa (tak, przez duże L) – to czego chcieć więcej?
„Maciejka Gwizd” to szkolna tajemnica, której żaden dorosły nie zdoła rozwiązać. Na szczęście mam przy sobie drugą część książki, bo nie wytrzymałabym, czekając na kolejną. Dzisiejsza recenzja dotyczy pierwszego tomu przygód z Maciejką Gwizd autorstwa Joanny M. Chmielewskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻyczę każdej szkole i uczniom, aby mieli przynajmniej jedną osobę tak wyjątkową jak nasza tytułowa...
Niby dość przyjemnie się czyta, ale fabuły właściwie prawie tu nie ma. A całego clue łatwo się domyślić już na samym początku.
Niby dość przyjemnie się czyta, ale fabuły właściwie prawie tu nie ma. A całego clue łatwo się domyślić już na samym początku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest książka TEJ Joanny Chmielewskiej...
To nie jest książka TEJ Joanny Chmielewskiej...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTajemnicza woźna o oryginalnym imieniu Maciejka pojawia się pewnego dnia w szkole Kuby i Tośki na wyraźną prośbę dyrektorki.
Jednak po co została wezwana?
I dlaczego ta nietuzinkowa postać przybywa akurat z kotem?
Finalnie powód okazuje się prozaiczny i niezbyt wyszukany, ale to, co dzieje się nim misja Maciejki i Karmela dobiega końca to już jest czysta magia!
Życie szkoły nabiera nowego kolorytu, dzieciaki angażują się w ciekawy projekt, czytają zafascynowane książki, poznają alternatywne (i o wiele przyjemniejsze) metody nauki...
A przede wszystkim uczą się, czym jest przyjaźń, szacunek nie tylko wobec ludzi, ale też zwierząt, odnajdują w sobie odwagę...
Jest dużo pozytywnych aspektów tej książki i jest ona w istocie sympatyczna, przekazuje ważne wartości.
I ma cudowną, barwną okładkę!
Jednak nie do końca potrafiłam poczuć się komfortowo z tą historią.
Coś mnie cały czas uwierało i nie dawało czerpać pełnej satysfakcji z lektury.
Nie sądzę jednak, żeby moje subiektywne odczucia były na tyle ważne, aby przesłonić pozytywne przesłanie książki.
Czytajcie jeśli macie ochotę.
Tajemnicza woźna o oryginalnym imieniu Maciejka pojawia się pewnego dnia w szkole Kuby i Tośki na wyraźną prośbę dyrektorki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak po co została wezwana?
I dlaczego ta nietuzinkowa postać przybywa akurat z kotem?
Finalnie powód okazuje się prozaiczny i niezbyt wyszukany, ale to, co dzieje się nim misja Maciejki i Karmela dobiega końca to już jest czysta magia!
Życie...
Ostatnimi czasy mam wrażenie, że znacznie lepiej wchodzą mi zwięzłe, zabawne, lekkie książki dla młodzieży, niż powieści dla dorosłych. Nie wiem, czemu tak jest, ale Maciejka Gwizd to była fantastyczna przygoda.
Głównymi bohaterami tej powieści jest Szklanka i Kubek, a dokładnie Tosia i Kuba. Są to uczniowie szkoły podstawowej, którzy bardzo się przyjaźnią. I jak to w szkole bywa, każda odmienna sytuacja stanowi sensację. Tak jest i tym razem, kiedy w szkole pojawia się tajemnicza woźna - Maciejka Gwizd. I to nie sama, a ze swoim rudym przyjacielem, kotem Karmelem. Dlaczego pojawiła się w szkole? Jakie jest jej prawdziwe zadanie? I czego boi się dyrektorka, że nie korzysta ze swojej pracowni w suterenie?
Lektura Maciejki była ciekawa, spędziłam przy niej fajne chwile. Choć nie była to książka z niedoścignioną akcją, superbohaterami czy złymi charakterami, bardzo dobrze ją wspominam. Spodobał mi się jej spokój, wyobrażając sobie bohaterów, wróciłam we wspomnieniach do swojej szkoły podstawowej. Mimo wszystko, jej treść zawierała tajemnicę, którą chcieli odkryć Tosia wraz z Kubą. Szczerze Wam powiem, że zakończenie z jednej strony było dość zabawne, a z drugiej lekko rozczarowujące. W myślach pojawiło się: “ale naprawdę tylko o to chodziło?”. Jednak i tak Maciejka Gwizd pozostała pewną tajemnicą.
Ostatnimi czasy mam wrażenie, że znacznie lepiej wchodzą mi zwięzłe, zabawne, lekkie książki dla młodzieży, niż powieści dla dorosłych. Nie wiem, czemu tak jest, ale Maciejka Gwizd to była fantastyczna przygoda.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłównymi bohaterami tej powieści jest Szklanka i Kubek, a dokładnie Tosia i Kuba. Są to uczniowie szkoły podstawowej, którzy bardzo się przyjaźnią. I jak to w...
Tytułowa postać książki "Maciejka Gwizd" Joanny M. Chmielewskiej
"miała rude dredy sięgające prawie do pasa, mnóstwo piegów, fioletowy rower w białe kropki
i kota, który wychylał się z koszyka przy kierownicy. A kot był rudy tak jak jego właścicielka.
Tylko dredów nie miał."
Została zatrudniona (razem z kotem) jako nowa woźna w szkole podstawowej,
której uczniami są główni bohaterowie książki - 4-klasiści Kuba i Tosia.
Czy to ona jest tajemniczym telefonicznym rozmówcą dyrektorki,
wzywającej kogoś na pomoc?
Ale o co chodzi?
Książka ta jest nieoczywistym połączeniem powieści detektywistycznej,
z opowieściami o słuchaniu, dzieciach, ich relacjach, tajemnicach, szantażu,
a także o kotach, delfinach, pająkach, tygrysach i tabliczce mnożenia ;-)
O mnożeniu na palcach, gdy czynniki są większe od 5 możecie poczytać w Bajdocji,
ale po wszystko inne wymienione wyżej musicie pofatygować się do książki ;-)
Pierwszy rozdział możecie podejrzeć na stronie wydawnictwa Dwukropek,
ale to zaledwie początek tej historii. Uwaga: bardzo wciągający początek! :-)
Maciejka Gwizd jest bardzo nietypową woźną. Ba, jest nietypową dorosłą!
I ma dar przyciągania do siebie zwierząt, dzieci i dorosłych.
Może dlatego, że jest niezwykle barwną i ciekawą postacią?
Może dlatego, że umie słuchać i opowiadać?
A może dlatego, że zaraża pomysłami?
Polecam starszym dzieciom.
https://bajdocja.blogspot.com/2022/05/maciejka-gwizd.html
Tytułowa postać książki "Maciejka Gwizd" Joanny M. Chmielewskiej
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"miała rude dredy sięgające prawie do pasa, mnóstwo piegów, fioletowy rower w białe kropki
i kota, który wychylał się z koszyka przy kierownicy. A kot był rudy tak jak jego właścicielka.
Tylko dredów nie miał."
Została zatrudniona (razem z kotem) jako nowa woźna w szkole podstawowej,
której uczniami są...