Zbuduj swój dom wokół mojego ciała

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Build Your House Around My Body
- Data wydania:
- 2022-05-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-05-18
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367137973
- Tłumacz:
- Aleksandra Weksej
Powieść zakwalifikowana do finału 2021 First Novel Prize.
Jedna z najlepszych książek 2021 roku według „New York Timesa” i „Kirkus”
Porywająca powieść obejmująca pół wieku historii Wietnamu, jego folklor i magię. To miejsce nadal nawiedzają duchy przeszłości wywołane przez kolonializm i wojny. Ludzkie krzywdy domagają się zemsty.
Dwudziestodwuletnia Winnie, pół Amerykanka, pół Wietnamka ma wrażenie, że nie pasuje do swojej rodziny. Porzuca Amerykę i wyjeżdża do Wietnamu, kraju swojego ojca. Zabiera ze sobą niewiele: jej walizka jest prawie pusta. Osiedla się w Sajgonie i próbuje nauczać angielskiego. Pragnie odnaleźć tam szczęście, jednak pod każdym względem czuje się nietypowa, przytłoczona ponurym życiem, które prowadzi. Próbuje wtopić się w tło. Pewnego dnia znika.
Ponad dwadzieścia lat wcześniej w tajemniczych okolicznościach ginie nastoletnia dziewczyna z zamożnej wietnamskiej rodziny. Gubi się pośród drzew na plantacji kauczuku. Kiedy zostaje odnaleziona, nie jest już taka jak dawniej.
Long, Tang i Binh to trójka przyjaciół z dzieciństwa. Splata ich ze sobą gęsta sieć tajemnic, a uczucia, którymi się darzą, zdają się wzajemnie wykluczać.
Jakie punkty wspólne mają ich historie? Dlaczego są tak nierozerwalnie połączone doświadczeniem minionych pokoleń i duchami przodków?
„Fantastyczna”
The Sunday Times
„Robiąca ogromne wrażenie”
The Guardian
„Genialna”
Madeline Miller, autorka „Kirke”
Kup Zbuduj swój dom wokół mojego ciała w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zbuduj swój dom wokół mojego ciała
Poznaj innych czytelników
405 użytkowników ma tytuł Zbuduj swój dom wokół mojego ciała na półkach głównych- Chcę przeczytać 269
- Przeczytane 131
- Teraz czytam 5
- Posiadam 39
- 2022 14
- Literatura amerykańska 4
- Legimi 4
- 2025 4
- Literatura piękna 4
- 2024 4
Tagi i tematy do książki Zbuduj swój dom wokół mojego ciała
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Zbuduj swój dom wokół mojego ciała
Niedokończone sprawy pozostawiają niebezpieczne szczeliny. A wiem z doświadczenia, że takie rzeczy zawsze potem wracają, żeby nas prześladować.



























OPINIE i DYSKUSJE o książce Zbuduj swój dom wokół mojego ciała
Ta powieść to dla mnie realizm magiczny rodem z Sajgonu. To powieść obyczajowa o ludziach i ich życiach. Mamy tu taki zabieg dość dobrze już znany, kiedy poznajemy pozornie niezwiązane ze sobą postacie, ale powoli odkrywamy zależności, powiązania i przecinające się ścieżki. Jest tu mnóstwo nieoczywistości, niedopowiedzeń, a historię poznajemy powoli, zmieniając perspektywy i miejsca. Zakończenie to już, powiedziałabym, czysta magia. Nie mam pojęcia, czy to jest oparte na mitologii Wietnamu, bo kompletnie jej nie znam. To historia z tych, którym warto pozwolić płynąć, ale trzeba zachować pewne skupienie, by wyłapać wątki i fragmenty, które łączą pozornie różne fabuły. Nie przeczytacie na raz, ale powolne zagłębianie się w strony może przynieść całkiem sporo satysfakcji.
Jak na książkę, którą kupiłam tylko i wyłącznie ze względu na okładkę i tytuł, to jestem zaskoczona pozytywnie. Obawiam się tylko, że szczegóły szybko ulecą mi z pamięci.
Ta powieść to dla mnie realizm magiczny rodem z Sajgonu. To powieść obyczajowa o ludziach i ich życiach. Mamy tu taki zabieg dość dobrze już znany, kiedy poznajemy pozornie niezwiązane ze sobą postacie, ale powoli odkrywamy zależności, powiązania i przecinające się ścieżki. Jest tu mnóstwo nieoczywistości, niedopowiedzeń, a historię poznajemy powoli, zmieniając perspektywy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAzjatyckie szamaństwo, kompletne rozczarowanie czytelnicze. W skrócie : historia socjopatki, która zamieniła się w szczura, Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Azjatyckie szamaństwo, kompletne rozczarowanie czytelnicze. W skrócie : historia socjopatki, która zamieniła się w szczura, Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDebiutancka powieść Violet Kupersmith jest książką wyraźnie wymagającą, która od samego początku stawia czytelnikowi wysokie oczekiwania. Lektura wymaga nie tylko skupienia i cierpliwości, lecz także gotowości do poruszania się po tekście pełnym niedopowiedzeń, aluzji i kulturowych odniesień. To proza, która konsekwentnie odmawia prostych odpowiedzi i nie oferuje komfortu jasnej interpretacji.
Silne osadzenie w azjatyckim folklorze i lokalnych wierzeniach buduje sugestywną, mroczną atmosferę, ale jednocześnie może stanowić barierę dla czytelników niezaznajomionych z tym kręgiem kulturowym. Kupersmith nie tłumaczy kontekstów ani nie upraszcza symboliki - wymaga od odbiorcy samodzielnego wysiłku interpretacyjnego. Dla jednych będzie to największa zaleta powieści, dla innych jej istotna słabość.
Fabuła celowo pozostaje fragmentaryczna i rozmyta, co wzmacnia poczucie niepokoju, ale momentami prowadzi również do narracyjnego chaosu. Brak wyraźnych punktów odniesienia sprawia, że łatwo stracić orientację, a tajemniczość bywa odczuwalna raczej jako strategia niż naturalny efekt opowieści. Bohaterowie pozostają zdystansowani i nieprzeniknieni, co utrudnia emocjonalne zaangażowanie.
Język powieści jest poprawny i płynny, jednak nawet on nie niweluje wrażenia lektury wymagającej stałej koncentracji. „Zbuduj swój dom wokół mojego ciała” fascynuje tytułem i przyciągającą wzrok okładką, ale jako całość okazuje się propozycją skierowaną do wąskiego grona odbiorców - tych, którzy cenią literacką niejednoznaczność i są gotowi zaakceptować narracyjną nieprzystępność. Fakt, że książka znalazła się w finale First Novel Prize 2021, potwierdza jej ambicje, lecz nie czyni jej lekturą uniwersalną.
Reasumując warto sięgnąć po tę powieść, jeśli ceni się literacką niejednoznaczność, folklor i narrację opartą na atmosferze, a nie fabule. Nie warto, jeśli oczekuje się klarownej historii, wyraźnych sensów i łatwej lektury - to książka ambitna, ale wymagająca i momentami nieprzystępna.
Debiutancka powieść Violet Kupersmith jest książką wyraźnie wymagającą, która od samego początku stawia czytelnikowi wysokie oczekiwania. Lektura wymaga nie tylko skupienia i cierpliwości, lecz także gotowości do poruszania się po tekście pełnym niedopowiedzeń, aluzji i kulturowych odniesień. To proza, która konsekwentnie odmawia prostych odpowiedzi i nie oferuje komfortu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zmęczyła mnie ta książka i choć starałam się z całych sił, nie doczytałam do końca. Przeczytałam 3/4. Strasznie dużo wątków i miałam wrażenie, że nie dążą do scalenia. Klimat: Japońskie duchy, wierzenia - mnie nie przekonał.
Bardzo zmęczyła mnie ta książka i choć starałam się z całych sił, nie doczytałam do końca. Przeczytałam 3/4. Strasznie dużo wątków i miałam wrażenie, że nie dążą do scalenia. Klimat: Japońskie duchy, wierzenia - mnie nie przekonał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nierówna - początek i koniec wybitny, środek wątki mieszają się nudząc.
Książka nierówna - początek i koniec wybitny, środek wątki mieszają się nudząc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie to ciekawa opowieść o Wietnamie pełnym tajemnic i mistyczności. Nie poznasz w nim kraju jako takiego, ale nie o to w niej chodzi. Fabuła jest momentami zagmatwana i niezrozumiała, ale czytało mi się ją dobrze.
Winnie, pół amerykanka, pół wietnamka, wyjeżdża z USA i jedzie do Wietnamu. Szuka swego miejsca, chce tam znaleźć szczęście. Ale tu też nie czuje się dobrze. Pewnego dnia znika.
20 lat wcześniej gubi się w lesie kauczukowym młoda dziewczyna. Odnajduje się, lecz nie jest już tą samą osobą.
Long, Tan i Binh- to trójka przyjaciół. Razem rosną, bawią się. Gdy dorastają, ich drogi rozchodzą się. A z czasem splatają znowu, ale z bardzo różnymi konsekwencjami.
Losy tych wszystkich bohaterów wiążą się, choć oni sami nie zdają sobie z tego sprawy. Duchy przeszłości ciągle krążą po świecie. I przenikają do ich życia. I zmieniają je, nie zawsze na dobre.
Nic tu jest wyjaśnione na 100%. I bardzo dobrze. Moim zdaniem pozostawienie nas z niedomówieniem, magią i legendą jest dobrym zakończeniem.
Dla mnie to ciekawa opowieść o Wietnamie pełnym tajemnic i mistyczności. Nie poznasz w nim kraju jako takiego, ale nie o to w niej chodzi. Fabuła jest momentami zagmatwana i niezrozumiała, ale czytało mi się ją dobrze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWinnie, pół amerykanka, pół wietnamka, wyjeżdża z USA i jedzie do Wietnamu. Szuka swego miejsca, chce tam znaleźć szczęście. Ale tu też nie czuje się dobrze....
Wspaniała książka. Choć bałam się czytać do końca. Myślę, że długo zostanie w mojej pamięci...
Wspaniała książka. Choć bałam się czytać do końca. Myślę, że długo zostanie w mojej pamięci...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWietnamski folklor, duchy i inne nadprzyrodzone istoty oraz sam tytuł, który okazuje się na wpół poetycki na wpół dosłowny... dla mnie okazało się to świetną lekturą!
Wietnamski folklor, duchy i inne nadprzyrodzone istoty oraz sam tytuł, który okazuje się na wpół poetycki na wpół dosłowny... dla mnie okazało się to świetną lekturą!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna okładka tej książki zaprasza do środka, gdzie jest dziwnie, tajemniczo, gęsto od węży i ... jakoś niezrozumiale. Autorka zaczyna opowieść ciekawie, zachęca do wejścia głębiej, ale" im dalej w las tym więcej drzew", dosłownie, jest gęsto od opisów, zjawisk, historii, które dzieją się w plątaninie czasowej, co nie zawsze udawało mi się rozpoznać. W książce jest mnóstwo atmosfery wierzeń, miejscowych obrzędów, charakterystycznych dla Wietnamu odniesień, czego nieznajomość może stanowić problem w lekturze. Kiedy już pogubiłam się z otoczeniem, czasem, bohaterami, generalnie zawiłościami tej opowieści odłożyłam książkę. Rzadko mi się to zdarza, ale jednak.
Zastanawiałam się z czego wynikało moje niezrozumienie tej książki, czy z braku wiedzy o miejscu akcji, czy o skomplikowanej materii tej opowieści, czy z jeszcze jakieś nieumiejętności debiutantki? A może odpowiedź jest prostsza, po prostu nie wszystkie książki każdemu się podobają. Każda książka ma swój czas dla czytelnika i najwyraźniej to nie był mój czas dla niej.
A tak na marginesie, czytając i słuchając opowieści innych o tej książce przyszła mi na myśl książka Radka Raka "Baśń o wężowym sercu...", ze względu na las, węża, tylko, że mój odbiór każdej z nich był inny.
Piękna okładka tej książki zaprasza do środka, gdzie jest dziwnie, tajemniczo, gęsto od węży i ... jakoś niezrozumiale. Autorka zaczyna opowieść ciekawie, zachęca do wejścia głębiej, ale" im dalej w las tym więcej drzew", dosłownie, jest gęsto od opisów, zjawisk, historii, które dzieją się w plątaninie czasowej, co nie zawsze udawało mi się rozpoznać. W książce jest mnóstwo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam ponad 115 stron (z 462) i zrezygnowałam. Nie było sensu brnąć dalej. To zupełnie nie moje klimaty, zero satysfakcji, za to nagły wzrost rozczarowania i irytacji.
Początkowo powieść mi się podobała: pokazuje przeżycia młodej Amerykanki Winnie, z mieszanej rodziny, po przyjeździe do Wietnamu, kraju ojca. Ciekawy był dla mnie koloryt lokalny, tajemniczość, trochę dziwaczne zachowanie dziewczyny i jej chłopaka. Na początku cieszyłam się, że poznam wietnamski folklor, wierzenia i obrzędy z tej części Azji.
Ale kiedy zaczęła się historia z Wróżbiarzem, czarami, egzorcyzmami, rozłącznymi wędrówkami ducha i materii – stwierdziłam, że szkoda mojego czasu.
Zaznaczam, że podobał mi się styl i barwny, bogaty język. Za to opracowanie redakcyjne mocno szwankowało.
Nie lubię w ten sposób kończyć lekturę, ale cóż... Nie mogę dać oceny.
Nie polecam, przynajmniej umysłom racjonalnym. Chociaż bardzo lubię s-f i realizm magiczny.
Przeczytałam ponad 115 stron (z 462) i zrezygnowałam. Nie było sensu brnąć dalej. To zupełnie nie moje klimaty, zero satysfakcji, za to nagły wzrost rozczarowania i irytacji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątkowo powieść mi się podobała: pokazuje przeżycia młodej Amerykanki Winnie, z mieszanej rodziny, po przyjeździe do Wietnamu, kraju ojca. Ciekawy był dla mnie koloryt lokalny, tajemniczość, trochę...