Śmierć na blogowisku

Okładka książki Śmierć na blogowisku autora Iwona Banach, 9788366630949
Okładka książki Śmierć na blogowisku
Iwona Banach Wydawnictwo: Wydawnictwo Lekkie kryminał, sensacja, thriller
420 str. 7 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2022-02-09
Data 1. wyd. pol.:
2022-02-09
Liczba stron:
420
Czas czytania
7 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366630949
Średnia ocen

5,6 5,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmierć na blogowisku w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Śmierć na blogowisku



książek na półce przeczytane 5150 napisanych opinii 1934

Oceny książki Śmierć na blogowisku

Średnia ocen
5,6 / 10
82 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmierć na blogowisku

avatar
7666
7643

Na półkach:

Nie zainteresowała mnie.

Nie zainteresowała mnie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1098
868

Na półkach:

Od samego początku nie czułam tego flow z tą książką :(
Sama intryga być może byłaby interesująca, jednak postaci oraz język jakim jest napisana opowieść kompletnie mi nie pasowały.
Ta pozycja została przeczytana, tylko dlatego, że nie lubię zostawiać niedokończonych lektur. Niestety, było nam bardzo nie po drodze, ale nie zrażam się do autorki.

Od samego początku nie czułam tego flow z tą książką :(
Sama intryga być może byłaby interesująca, jednak postaci oraz język jakim jest napisana opowieść kompletnie mi nie pasowały.
Ta pozycja została przeczytana, tylko dlatego, że nie lubię zostawiać niedokończonych lektur. Niestety, było nam bardzo nie po drodze, ale nie zrażam się do autorki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1247
1075

Na półkach:

Miał być integracyjny zjazd blogerów i blogerek, miały się zwiększyć zasięgi w neci, miały być wykłady o zbrodni i miała być gra w morderstwo. Gra stała się rzeczywistością, ktoś zabił jedną z blogerek. Kto i dlaczego to zrobił? Jak odnajdzie się w tym całym blogerskim szaleństwie Sebastian, policjant który ma znaleźć mordercę, oraz Paulina, jego dziewczyna, którzy myślą racjonalnie. Pełna humoru, śmiesznych tekstów, absurdalnych zachowań i nieoczekiwanych zdarzeń historia, która zapewnia kilka godzin rozrywki. Polecam!!!

Miał być integracyjny zjazd blogerów i blogerek, miały się zwiększyć zasięgi w neci, miały być wykłady o zbrodni i miała być gra w morderstwo. Gra stała się rzeczywistością, ktoś zabił jedną z blogerek. Kto i dlaczego to zrobił? Jak odnajdzie się w tym całym blogerskim szaleństwie Sebastian, policjant który ma znaleźć mordercę, oraz Paulina, jego dziewczyna, którzy myślą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

214 użytkowników ma tytuł Śmierć na blogowisku na półkach głównych
  • 109
  • 102
  • 3
44 użytkowników ma tytuł Śmierć na blogowisku na półkach dodatkowych
  • 21
  • 9
  • 5
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Śmierć na blogowisku

Inne książki autora

Iwona Banach
Iwona Banach
Jestem tłumaczką, nauczycielką, mamą dorosłej niepełnosprawnej dziewczynki, pożeraczką książek, szydełkoholiczką i straszną bałaganiarą. Interesuje mnie dosłownie wszystko (no, może poza ekonomią i motoryzacją). Szczególnie kreatywna bywam w kuchni, choć rodzina twierdzi, że do moich obiadów zamiast solniczki należałoby dołączać gaśnicę (występujący w powieści pikantny sataraż nauczył mnie przyrządzać tata). Nie jestem aż tak roztargniona jak Regi, ale potrafiłabym schować masło do piekarnika, a kota do lodówki (gdyby nie to, że koty to zwierzęta przytomne i głośno protestują).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dzień prawdy Anna M. Brengos
Dzień prawdy
Anna M. Brengos
Jakie to było fajne!! Bawiłam się naprawdę świetnie! Jeżeli lubicie komedie kryminalne z niebanalnymi bohaterami to ta książka jest zdecydowanie dla was! Do tego jeszcze motyw klątwy! No dla mnie bomba! Napewno będę rozwijać moją znajomość z autorką i jej książkami i mam nadzieję,że każda jej książka jest tak samo fajna 🤞 Państwo Nowakowie, czyli małżeństwo Anna i Marek, ich córka Zuzanna i babcia Joanna przeprowadzają się na wieś do nowo wybudowanej willi. Już po przeprowadzce okazuje się,że ich dom został wybudowany na miejscu gdzie kiedyś stał dom zielarki,która została spalona na stosie ale wcześniej rzuciła klątwę na całą wieś za to,że kłamali przed sądem w jej sprawie. Od tamtej pory co roku w dzień świętego Nikodema jak ktoś we wiosce skłamie to zaraz zdarzy mu się jakiś nieszczęśliwy wypadek. Klątwa będzie tak długo trwać aż w końcu cała wioska przeżyje ten dzień bez kłamstwa. Jednak dla mieszkańców dzień bez kłamstwa jest kompletnie niemożliwy. To jest jeden motyw tej ksiazki, w drugim natomiast Zuzanna, jej babcia oraz dwóch młodzieńców z wioski Jasiek i Artur wybierają się na grzyby do lasu i tam znajdują człowieka w ciężkim stanie,który absolutnie nie pozwala wezwać karetki ani policji, a następnie traci przytomność. Cała czwórka postanawia się nim zająć i potajemnie przenoszą go do domu Zuzy i Babci. Od tej chwili jednak ich życie diametralnie się zmieni i niekoniecznie na lepsze. Ja daje 10/10 i już wrzucam do koszyka drugą część! Wy też się skuście!! Zaczytanego książkoholicy ❤️📖
KaRoLcIa - awatar KaRoLcIa
oceniła na102 miesiące temu
Wszyscy mamy coś do ukrycia Maja Gulka
Wszyscy mamy coś do ukrycia
Maja Gulka
📚 RECENZJA ⚰️ 📚 "Wszyscy mamy coś do ukrycia" Maja Gulka ⚰️ Zawsze z upragnieniem czekam na czas, kiedy rok akademicki kończy się, oznaczając rozpoczęcie wakacji, gdyż wiem, że dla mnie oznacza to w końcu możliwość czytania książek obyczajowych bez wyrzutów sumienia od nieczytanych podręczników akademickich. 🙈 Jednak wracając do sedna muszę przyznać, że przez tą komedię kryminalną się płynie z przyjemnością. Choć na samym początku wydawałoby się nam, że to będzie zwykła obyczajówka, to szybko przekonujemy się o tym iż pozory mogą mylić. 😅 Książkę czyta się bardzo szybko i praktycznie połknęłam ją w dwa dni, także raczej świadczy to o wciągającej fabule. Jeśli mam być szczera, to widziałam w niej oprócz oczywistych elementów, również wątki romantyczne. Myślę, że to dzieło ma w sobie wszystko, czego potrzeba, żeby nawet wymagający czytelnik był usatysfakcjonowany i równocześnie roześmiany czytając. 🥰 Nic nie intryguje tak, jak znalezienie trupa w miejscu, w którym nikt by nawet nie pomyślał, że można się natknąć na zwłoki, jak na przykład szkolna biblioteka. Dodając do tego Panią Detektyw amator, biorącą wcześniej udział jedynie w sprawie skradzionego obrazu, jednocześnie będącą jedną z głównych podejrzanych, mamy gwarancję, że fabuła wystarczająco zaciekawi, by nie przestać czytać. 😁 Jednak tylko dobrze dopracowane postacie mogą zapewnić pewny sukces tego typu powieści i właśnie tego możemy się tutaj spodziewać. Oprócz tego, na szczególne uznanie zasługuje rozwiązanie zagadki, którego nie domyślałam się dopóki nie usłyszałam tego samego, co główna bohaterka, a w przypadku wytrawnego zjadacza kryminałów jest to nie lada wyczyn. 🙌 Z całego serca polecam Wam tą pozycję do przeczytania, a jeżeli zaciekawi Was historia Marty, warto sięgnąć po inne książki tej autorki. Ubawicie się, nagłowicie i równocześnie spędzicie miło czas. Nic tylko brać i czytać. ❤️ #wszyscymamyciśdoukrycia #majagulka #targiksiążki #komediakryminalna #komedia #kryminał #trup #trupwbibliotece #szkołaangielskiego #zagadka #detektywamator #bookstagram #book #książka #kupkawstydu #wkońcumogęczytać #tęskniłamzatym #lubięczytać #czytam #promocjaczytania #kochamczytać #książkanaweekend #książkoholik #bookoholik #czytaniejestfajne
Książkitopanaceum Łupkowska - awatar Książkitopanaceum Łupkowska
oceniła na71 rok temu
Pies ogrodnika Katarzyna Gacek
Pies ogrodnika
Katarzyna Gacek
„Pies ogrodnika” Katarzyny Gacek to fenomenalny mix humoru i mroku zamknięty w świetnie napisanej komedii kryminalnej. Szalenie dynamiczna akcja, idealnie skonstruowani różnorodni bohaterowie i tajemnicze morderstwo podszyte motywacją starą jak świat, ale we współczesnej wersji. Zaczyna się intrygująco. Mroczny prolog, a tuż za nim niewinny obyczajowy start. Ot, Gaja przypadkiem dowiaduje się, że jej mąż ma kochankę. Złość i rozczarowanie przekuwa w chęć zemsty. Zbiera dowody na niewierność małżonka i okazuje się w tym na tyle skuteczna, że postanawia otworzyć agencję detektywistyczną. Nie jest to jednak takie proste, więc trzeba różnych sprytnych metod, by wyciągnąć rękę po sukces. Ten jednak nie chce przyjść, bo klientów brak. Kiedy więc na horyzoncie pojawia się pierwsze zlecenie, Gaja wie, że to może być trampolina do rozwoju firmy albo kompletne fiasko. Oto bowiem przyjdzie już szukać dowodów niewinności lokalnego nauczyciela oskarżonego o zabójstwo uczennicy liceum. Niestety, mimo aktywnego wsparcia przyjaciółki Matyldy i szalonej modelki Klary z licencją detektywa, efekty nie chcą przyjść, a kolejne dowody mówią całkiem coś innego. To trio kipi jednak od pomysłów, które rodzą się często spontanicznie, i tak uparcie próbuje rozwiązać zagadkę morderstwa, że czytelnik bardzo się zdziwi, dokąd poprowadzi fabuła książki „Pies ogrodnika”.
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na73 dni temu
Zabójcza wycieczka Ewa Waligóra
Zabójcza wycieczka
Ewa Waligóra
„Zabójcza wycieczka” Ewy Waligórskiej to powieść, która łączy w sobie elementy kryminału, romansu i humorystycznej obyczajówki. Autorka zabiera czytelnika w niezwykłą podróż – zarówno po współczesnej Warszawie, jak i po jej mrocznych zakamarkach pamięci historycznej. To historia, w której turystyczna wycieczka przeradza się w pełną napięcia aferę kryminalną, a między zbrodnią i tajemnicą nie brakuje miejsca na zabawne dialogi, emocjonalne uniesienia i romantyczne iskrzenie. Główna bohaterka, Magda Łaszyńska, energiczna i nieco impulsywna przewodniczka turystyczna, dostaje zlecenie, które na początku wydaje się proste – opieka nad grupą polonusów przybyłych z Wielkiej Brytanii. Ekscentryczni uczestnicy wycieczki stają się jednak źródłem kłopotów, a sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy w tle pojawia się zagadkowa śmierć. Magda musi odnaleźć się w sytuacji, w której jej kompetencje przewodniczki turystycznej okazują się niewystarczające – a jednocześnie wciąż ciąży na niej obowiązek prowadzenia grupy zgodnie z planem. Na scenę wkracza komisarz Izydor Kościesza – inteligentny, ironiczny, ale i ujmujący policjant, który szybko zaczyna odgrywać istotną rolę w życiu bohaterki. Między nim a Magdą rodzi się chemia, której nie sposób zignorować, nawet w cieniu zbrodni. Relacja tych dwojga stanowi jedną z głównych osi fabuły, dodając powieści lekkości i romantycznego napięcia. Waligórska sprawnie buduje atmosferę – z jednej strony mroczną, bo związaną z zagadką kryminalną, której korzenie sięgają czasów dwudziestolecia międzywojennego i okupacji, a z drugiej strony lekką i zabawną, dzięki licznym humorystycznym akcentom. Autorka umiejętnie przeplata sceny dynamiczne z momentami refleksji, przy okazji oddając hołd Warszawie – jej zabytkom, historii i współczesnej energii. Miasto staje się w tej książce nie tylko tłem, ale wręcz jednym z bohaterów. Na uwagę zasługuje także galeria postaci drugoplanowych – pełnych charakteru, czasem przerysowanych, ale dzięki temu zapadających w pamięć. To właśnie oni nadają książce kolorytu i sprawiają, że czytelnik czuje się jak uczestnik tej niezwykłej wycieczki. Nie można jednak przemilczeć pewnych niedociągnięć. Najbardziej rzuca się w oczy brak konsekwencji w kreacji Basi – przyjaciółki głównej bohaterki. W jednych fragmentach występuje jako przewodniczka, w innych jako nauczycielka, co wprowadza chaos i podważa spójność narracji. Choć nie jest to element decydujący o odbiorze całości, uważny czytelnik może poczuć się zdezorientowany. Mimo tej wpadki „Zabójcza wycieczka” broni się lekkością stylu i umiejętnym połączeniem różnych konwencji. To powieść, która nie aspiruje do miana mrocznego kryminału z wyrafinowaną intrygą – raczej romansowo-kryminalnej opowieści, mającej przede wszystkim bawić, wciągać i dostarczać emocji. Pod tym względem książka spełnia swoją rolę znakomicie. Podsumowując, „Zabójcza wycieczka” to propozycja idealna dla czytelników, którzy lubią lżejsze, rozrywkowe powieści z intrygą kryminalną, a jednocześnie cenią sobie klimat Warszawy – tej dawnej i współczesnej. Ewa Waligórska stworzyła historię pełną uroku, w której znajdziemy i zagadkę, i romans, i sporą dawkę humoru. To książka, która nie tylko wciąga, ale też potrafi wywołać uśmiech – nawet jeśli miejscami gubi konsekwencję w detalach.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na87 miesięcy temu
Tajemnica carycy. Komedia kryminalna Małgorzata Starosta
Tajemnica carycy. Komedia kryminalna
Małgorzata Starosta
@malgorzata.starosta.autorka po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią komedii kryminalnych. W „Tajemnicy carycy” ponownie spotykamy Agatę Śródkę, charyzmatyczną restauratorkę i celebrytkę, która tym razem zostaje zaproszona do jurorowania w finale telewizyjnego talent show. Tematem przewodnim jest wykonanie jadalnej repliki jaja Fabergé, co samo w sobie zapowiada nie lada wyzwanie. Zbieg okoliczności sprawia, że Agata otrzymuje również prośbę od szkolnej przyjaciółki, Katarzyny „Carycy” Jakimiuk, o pomoc w przygotowaniu uroczystego otwarcia hotelu w odrestaurowanym pałacu w Roztoce. Zaradna Śródka postanawia połączyć oba wydarzenia i zaprasza ekipę telewizyjną do rezydencji. Sielankowa atmosfera szybko się komplikuje, gdy na terenie pałacowego ogrodu policja odkrywa zwłoki mężczyzny. Starosta z mistrzowską precyzją łączy wątki kryminalne z humorem, tworząc intrygę pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji. Dialogi są błyskotliwe, a postacie barwne i wyraziste. Agata Śródka, z jej niepowtarzalnym temperamentem, po raz kolejny udowadnia, że potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji, nawet gdy wokół niej dzieją się rzeczy nie do końca zgodne z planem. „Tajemnica carycy” to prawdziwa uczta dla miłośników komedii kryminalnych. Bawiłam się przy niej wyśmienicie, śledząc perypetie Agaty i jej przyjaciół. Jeśli szukacie lektury, która dostarczy Wam zarówno dreszczyku emocji, jak i solidnej dawki śmiechu, ta książka jest strzałem w dziesiątkę!
Luvkams - awatar Luvkams
ocenił na710 miesięcy temu
Taka tragedia w Tałtach Marta Matyszczak
Taka tragedia w Tałtach
Marta Matyszczak
#books_consumption_2025: 032 Druga część perypetii Rozalii, jej męża Pawła, ich córek oraz innych postaci. Część z nich już jest znana z części pierwszej („Mamy morderstwo w Mikołajkach”),część pojawia się po raz pierwszy. Jest oczywiście trup, acz oczywiście innej tożsamości. Choć w celu poznania wszystkich szczegółów należy oczywiście zapoznać się z całą historią. Historią również w tej części dokumentowaną mniej lub bardziej dokładnie w pamiętniczku kotki Burbur, równie skutecznie co przy poprzedniej historii doprowadzaną do różnego stopnia irytacji (powiedziane delikatnie) przez przewijające się postacie, jak i przez jej pierworodnego Pedra. Wydaje mi się, że nie będzie spoilerem jak napiszę, że niektóre wątki z „Mamy morderstwo w Mikołajkach” pojawiają się również w „Takiej tragedii w Tałtach”. Owszem, żeby dobrze się orientować w przedstawianej historii należy poznać najpierw wydarzenia z części pierwszej. I nie chodzi li tylko o wyjaśnienie w jaki sposób Burbur pojawiła się u Rozalii i Pawła oraz w jaki sposób ich traktuje. Choć podejście kotki do istot dwunożnych każda osoba kiedykolwiek będąca w stanie zakoconym doskonale zna nawet bez lektury pamiętniczka kocicy… Lekkość stylu i języka, humor i wcale nie tak banalna historia owszem, również w drugiej części cyklu jest utrzymana. Innymi słowy poziom trzymany jest równo, „Taka tragedia w Tałtach” nie jest ani lepsza, ani gorsza w jakiś sposób od tomu pierwszego. Czyli 6/10 utrzymane. Swoją drogą to ciekawe ile może się wydarzyć w tak cichej i spokojnej miejscówce, jak Mikołajki. Oczywiście cichej i spokojnej poza sezonem, gdyż latem to ostatnie, co można o Mikołajkach powiedzieć. I nieważne, że ostatni raz byłem tam 15 lat temu… :)
PrzemekRyk - awatar PrzemekRyk
ocenił na611 miesięcy temu
Diabli wzięli święty spokój Monika B. Janowska
Diabli wzięli święty spokój
Monika B. Janowska
Nowy Rok zarówno dla Irminy jak i jej przyjaciółki zaczyna się z kłopotami. Irmina natyka się na ciało nieznanego mężczyzny, a następnie ulega wypadkowi w wyniku czego trafia do szpitala. Tam poznaje lekarza Kubę, który chce jej pomóc wrócić do zdrowia. Kobieta jednak chce za wszelką cenę wrócić do domu. Wkrótce okazuje się, że mężczyzna którego uznawała za martwego tak naprawdę żyje. Podczas nocy sylwestrowej Alma pod wpływem alkoholu przesyła zaproszenia na Facebooka kilkuset osobom z zagranicy. Wkrótce zaczyna do niej przychodzić do niej mnóstwo wiadomości. Na dodatek pojawia się u niej były mąż Marek, który mówi jej, iż jego obecna małżonka zaginęła w tajemniczych okolicznościach, a on sam został z ich córką. Alma z pomocą Irminy decyduje się odnaleźć kobietę. "Diabli wzięli święty spokój" to pełna omyłek, absurdów oraz gagów komedia kryminalna rozgrywająca się na terenie Legnicy. Bohaterki cały czas wpadają w różnego rodzaj tarapaty, jednakże dzięki swojemu sprytowi oraz pomocy przyjaciół udaje się im z nich wydostać. Nie zdają sobie sprawy, iż prowadzone przez nie śledztwo przyniesie niespodziewane rezultaty, zaś ich w życiu dojdzie do nieoczekiwanych zmian. Książka ta wiele razy mnie rozbawiła. Dialogi między bohaterami wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Cały czas coś się działo i ani razu nie poczułem znużenia lekturą. Bardzo dobra lektura na ostatnie letnie wieczory i nie tylko.
Maras - awatar Maras
ocenił na87 miesięcy temu

Cytaty z książki Śmierć na blogowisku

Więcej
Iwona Banach Śmierć na blogowisku Zobacz więcej
Iwona Banach Śmierć na blogowisku Zobacz więcej
Iwona Banach Śmierć na blogowisku Zobacz więcej
Więcej