
Zbrodnie bez ciał
Diana Brzezińska, prawniczka i mediatorka sądowa, autorka kryminałów.
Andrzej Gawliński, kryminalistyk i suicydolog, dyrektor Centrum Kryminalistyki i Medycyny Sądowej.
Wspólnie przeczytali dziesiątki tomów akt i zapoznali się z setkami zeznań świadków w najgłośniejszych polskich sprawach o morderstwo, w których wyrok zapadł, mimo że nie odnaleziono ciała ofiary. Pytali o szczegóły dochodzeń specjalistów medycyny sądowej, psychologów, kryminologów, śledczych. Wskazali luki, błędy, pominięte fakty. A nawet rozmawiali ze skazanym za zbrodnię. Szukali odpowiedzi tam, gdzie nadal jest wiele pytań.
Jak pracują śledczy, kiedy brakuje najważniejszego śladu zbrodni?
Jakie eksperymenty i metody zbierania dowodów są przez nich wykorzystywane?
Czy naprawdę nie da się popełnić zbrodni doskonałej?
Ta książka zbliża do prawdy, którą niemal doskonale udało się ukryć.
Kup Zbrodnie bez ciał w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zbrodnie bez ciał
Poznaj innych czytelników
1217 użytkowników ma tytuł Zbrodnie bez ciał na półkach głównych- Przeczytane 725
- Chcę przeczytać 475
- Teraz czytam 17
- Posiadam 71
- 2022 44
- Audiobook 27
- 2025 24
- 2021 23
- Audiobooki 22
- 2024 15






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zbrodnie bez ciał
Książka próbuje na pięciu przykładach pokazać, jak wygląda proces poszlakowy, w którym nie ma kluczowego dowodu zbrodni, czyli ciała. Pięć spraw, z czego cztery dotyczą znęcania się i zabójstwa żony przez męża, a jedna to seria morderstw.
Powiedziałabym, że to przykłady „bezpieczne”, bo każda zakończyła się prawomocnym wyrokiem, a w jednej nawet po latach odnaleziono ciało. Wszystkie sprawy pochodzą z naszego polskiego podwórka, brakuje jednak przypadków szerzej znanych.
Polemizowałabym, czy nie lepiej byłoby wyrzucić jedną z opisanych spraw i w jej miejsce wprowadzić coś mniej tendencyjnego, jak na przykład sprawę Ziętary. Tyle że w tej sprawie nikt jeszcze nie został skazany, więc nie pasowałoby to autorom do przyjętej koncepcji. Gdyby pojawiła się np. sprawa Jarosława Ziętary, narracja musiałaby dopuścić niedopowiedzenie, bezsilność państwa, brak skazanych. A to zupełnie inna dynamika książki. Mniej „case study”, więcej ciemnej mgły.
Czyta się to jak jeden długi artykuł. Przypisów jak na lekarstwo, a dodatkowo brakuje źródeł czy spisu wyroków, z którymi autorzy – jak twierdzą – się zapoznawali. W prowadzeniu historii panuje pewien rozgardiasz: chwilami pomijane są niektóre szczegóły, by później do nich wrócić. Nie wiem, czy to zabieg celowy, związany z animizacją, czy po prostu niechlujstwo. Brak warsztatu źródłowego bywa szczególnie irytujący w książce, która powołuje się na akta i wyroki. Jeśli ktoś mówi „zapoznaliśmy się z materiałami”, czytelnik ma prawo zapytać: którymi dokładnie?
Wstęp, który ma zapoznać laika ze sprawami kryminalnymi, prowadzeniem śledztwa oraz specyfiką procesu poszlakowego, bywa momentami zbyt zawiły, a niektóre informacje są pomijane, by pojawić się dopiero w środku książki lub pod jej koniec. Teoretycznie w posłowiu autorka deklaruje, że nie ocenia i nie wtrąca swoich uwag (poza krótkimi podsumowaniami rozdziałów),jednak pojawia się sporo niecelnych pytań i pytań sugerujących, które naprowadzają czytelnika na określoną interpretację.
Aha, i jeszcze najważniejsze - Ogólnie to najbardziej zbulwersowały mnie podziękowania, gdzie pani Brzezińska napisała, cytuję: (...) Andrzeju. Naprawdę bawiłam się z Tobą świetnie, pracując nad tą książką... (...) za wzorową współpracę, wspaniałą zabawę, wymarzoną (...)" Bawić to się kurwa można na placu zabaw, a nie przy redagowaniu spraw o morderstwo. Po prostu mnie strasznie tym baba zgorszyła. Aż se kurde fotkę zrobiłam, no normlanie wołam i krzyczę NIE.
Autorka pewnie mówiła o procesie współpracy, ale czytelnik czyta to w kontekście ofiar. I wtedy to zdanie zmienia ciężar.
Książka próbuje na pięciu przykładach pokazać, jak wygląda proces poszlakowy, w którym nie ma kluczowego dowodu zbrodni, czyli ciała. Pięć spraw, z czego cztery dotyczą znęcania się i zabójstwa żony przez męża, a jedna to seria morderstw.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowiedziałabym, że to przykłady „bezpieczne”, bo każda zakończyła się prawomocnym wyrokiem, a w jednej nawet po latach odnaleziono...
Konkretna. Przedstawia sprawy ("z naszego podwórka") , gdzie jak w tytule - nigdy nie odnaleziono ciała. Autor ocenę wyroku sprawiedliwy, czy nie pozostawia do przemyśleń czytelnikowi. Przedstawia suche fakty jakue udalo się zebrać, również komentarze sędziów itd.
Konkretna. Przedstawia sprawy ("z naszego podwórka") , gdzie jak w tytule - nigdy nie odnaleziono ciała. Autor ocenę wyroku sprawiedliwy, czy nie pozostawia do przemyśleń czytelnikowi. Przedstawia suche fakty jakue udalo się zebrać, również komentarze sędziów itd.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat bardzo ciekawy. Brakło mi jednak choćby jednego przypadku sprawy, w której domniemany sprawca nie jest idiotą, który zostawia za sobą wiele śladów.
Temat bardzo ciekawy. Brakło mi jednak choćby jednego przypadku sprawy, w której domniemany sprawca nie jest idiotą, który zostawia za sobą wiele śladów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚrednia pozycja jeśli chodzi o sprawy kryminalne. Dostajemy dużo suchych faktów, mnóstwo artykułów kodeksu karnego i często niecelne pytania zadawane specjalistom.
Ta książka miała potencjał, można było podejść do tematu bardziej szczegółowo w kontekście ofiar, ich życia, motywów zbrodni.
Osobiście niewiele nowego się z niej dowiedziałam, jeśli chodzi o opisane sprawy to w pierwszym lepszym artykule na ten temat dowiecie się więcej.
Średnia pozycja jeśli chodzi o sprawy kryminalne. Dostajemy dużo suchych faktów, mnóstwo artykułów kodeksu karnego i często niecelne pytania zadawane specjalistom.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka miała potencjał, można było podejść do tematu bardziej szczegółowo w kontekście ofiar, ich życia, motywów zbrodni.
Osobiście niewiele nowego się z niej dowiedziałam, jeśli chodzi o opisane sprawy to w...
Bardzo doceniam lekkość z jaką została napisana ta książka. Z drugiej strony przeszkadza mi "suchość" i bardzo analityczne podejście do pokazanych przypadków zabójstw. Uważam, że ta pozycja zyskałaby, gdyby nieco dodać tu ładunku emocjonalnego, większego kontekstu; elementów uczłowieczajacych ofiary. Rozumiem, że autorzy bazowali na aktach spraw, ale sposób opisu poszczególnych zbrodni mocno wpływa na odbiór. W rezultacie (oczywiście w moim odczuciu) mamy sytuację gdzie jedna zbrodnia zlewa się z drugą. Na koniec, nie chcę być bardzo czepliwa, ponieważ sama interesuję się tematyką "true crime", jednak słowa autorki, że świetnie się bawiła przy pracy nad książką są trochę nie na miejscu. Wiem co miała na myśli, ale ubrałabym to w inne słowa.
Bardzo doceniam lekkość z jaką została napisana ta książka. Z drugiej strony przeszkadza mi "suchość" i bardzo analityczne podejście do pokazanych przypadków zabójstw. Uważam, że ta pozycja zyskałaby, gdyby nieco dodać tu ładunku emocjonalnego, większego kontekstu; elementów uczłowieczajacych ofiary. Rozumiem, że autorzy bazowali na aktach spraw, ale sposób opisu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa pozycja, niekoniecznie tylko dla fanów tematyki. Dwoje autorów przytacza sprawy z rejonu Polski, w których przestępcy, mimo braku odnalezienia ciał ofiar, zostają skazani na długoletnie wyroki ograniczenia wolności.
Kiedy nie ma ciała ofiary, zawsze pozostaje wątpliwość, czy dana osoba faktycznie nie żyje. Otóż nie. Takie procesy nazywają się poszlakowe i jeśli policja zgromadzi nierozerwalny ciąg poszlak, to jak najbardziej można udowodnić morderstwo.
Plus za to, że historie dotyczą naszego rodzimego podwórka i realiów funkcjonowania policji oraz sądów w Polsce.
Duży plus za audiobook. Genialnie się tego słuchało w aucie.
Bardzo ciekawa pozycja, niekoniecznie tylko dla fanów tematyki. Dwoje autorów przytacza sprawy z rejonu Polski, w których przestępcy, mimo braku odnalezienia ciał ofiar, zostają skazani na długoletnie wyroki ograniczenia wolności.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy nie ma ciała ofiary, zawsze pozostaje wątpliwość, czy dana osoba faktycznie nie żyje. Otóż nie. Takie procesy nazywają się poszlakowe i...
Czy możemy mówić o zbrodni, kiedy nie ma ciała? Kiedyś powiedziałabym, ze to niemożliwe, dziś jednak wiem, ze możliwe jest wszystko!
⠀
Książka Diany Brzezińskiej i Andrzeja Gawlińskiego właśnie o tym jest - "Zbrodniach bez ciał". Para zapoznała się z setkami akt i zeznań świadków, w najgłośniejszych sprawach o morderstwo, w których zapadł wyrok skazujący, mimo, że nie znaleziono ciała. Omawiają czym jest proces poszlakowy, pytają, komentują a wszystko po to, by dać czytelnikowi pełen obraz procedur.
⠀
Książka była ciekawa i przybliżyła mi temat, osobiście jednak wolę Autorkę w innej wersji :)
Na półce czekają już "Wizjoner" i "Artysta". Zobaczymy, czy i z tą serią polubię się tak samo jak z pozostałymi.
Czy możemy mówić o zbrodni, kiedy nie ma ciała? Kiedyś powiedziałabym, ze to niemożliwe, dziś jednak wiem, ze możliwe jest wszystko!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⠀
Książka Diany Brzezińskiej i Andrzeja Gawlińskiego właśnie o tym jest - "Zbrodniach bez ciał". Para zapoznała się z setkami akt i zeznań świadków, w najgłośniejszych sprawach o morderstwo, w których zapadł wyrok skazujący, mimo, że nie...
"Zbrodnie bez ciał" - książka Andrzeja Gawlińskiego napisana wspólnie z Dianą Brzezińską. Jak sam tytuł wskazuje omówione zostały tu przestępstwa zakwalifikowane jako zabójstwa, pomimo braku najważniejszego dowodu zabójstwa - ciała ofiary. Zapoznajemy się więc z procesami poszlakowymi - niezwykle interesującymi, ponieważ aby doszło do skazania należy w procesie wykazać zamknięty łańcuch poszlak tworzący logiczną całość i wskazujący na tylko jedną wersję zdarzeń - co nie jest łatwe, dlatego zabójcy z taką determinacją i pomysłowością próbują pozbyć się ciała, co w efekcie czasem chroni ich przed postawieniem zarzutów. Autorzy przytaczają sprawy zakończone wyrokiem skazującym, w których ciało nie było sine qua non, czyli warunkiem koniecznym do udowodnienia przestępstwa z artykułu 148 kk.
Dla mnie duże znaczenie ma to, że w książkach Gawlińskiego występują specjalistyczne zwroty, charakterystyczne dla języka prawniczego, jak na przykład: "działając czynem ciągłym... działając z góry powziętym zamiarem... działając w zamiarze bezpośrednim... w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru... lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na postawę pokrzywdzonej".
Polecam.
"Zbrodnie bez ciał" - książka Andrzeja Gawlińskiego napisana wspólnie z Dianą Brzezińską. Jak sam tytuł wskazuje omówione zostały tu przestępstwa zakwalifikowane jako zabójstwa, pomimo braku najważniejszego dowodu zabójstwa - ciała ofiary. Zapoznajemy się więc z procesami poszlakowymi - niezwykle interesującymi, ponieważ aby doszło do skazania należy w procesie wykazać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę bardzo dobrze się slucha na spacerach po lesie. Omawia kilka głośnych spraw związanych ze zbrodniami bez ciał i porządkuje je chronologicznie... jednakże jeśli ktoś siedzi już dłużej w takich tematach to myślę, że niewiele odkrywczych rzeczy tu znajdzie.
Książkę bardzo dobrze się slucha na spacerach po lesie. Omawia kilka głośnych spraw związanych ze zbrodniami bez ciał i porządkuje je chronologicznie... jednakże jeśli ktoś siedzi już dłużej w takich tematach to myślę, że niewiele odkrywczych rzeczy tu znajdzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKilka głośnych spraw kryminalnych, którymi żyła cała Polska. Jednak poza opisem sprawy i przebiegiem śledztwa, nic tu nie ma. Nie jest nudno, ale i brak rewelacji.
Kilka głośnych spraw kryminalnych, którymi żyła cała Polska. Jednak poza opisem sprawy i przebiegiem śledztwa, nic tu nie ma. Nie jest nudno, ale i brak rewelacji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to