Criminal. Zły czas, złe miejsce/Parszywy weekend

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Criminal [Mucha Comics] (tom 4)
- Tytuł oryginału:
- Criminal vol.7: Wrong Time, Wrong Place, Criminal: Bad Weekend [HC]
- Data wydania:
- 2021-04-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-04-07
- Liczba stron:
- 176
- Czas czytania
- 2 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366589346
- Tłumacz:
- Paulina Braiter
Criminal to jeden z najbardziej cenionych komiksów kryminalnych dwudziestego pierwszego wieku, zdobywca sześciu nagród Eisnera i dwóch nagród Harveya, w tym dla najlepszego scenarzysty i najlepszej nowej serii. Prawdziwy tryumf niezawodnego duetu twórców – Eda Brubakera i Seana Phillipsa – w których imponującym dorobku znajdują się także takie tytuły jak The Fade Out (Zaćmienie),Fatale, Incognito i Pulp.
Zły czas, złe miejsce to fragment niełatwej historii rodziny Lawless przedstawionej w dwóch odsłonach, które spajają bohaterowie tanich, komiksowych zeszytów. Gdy w latach siedemdziesiątych Teeg trafia za kratki, za jego głowę zostaje wyznaczona nagroda. Robi więc wszystko, co w jego mocy, aby przeżyć i wrócić do swojego syna Tracy’ego w samą porę na jego dwunaste urodziny... które zamierza świętować, przemierzając samotne autostrady Ameryki z misją śmierci.
Tymczasem Parszywy weekend to opowieść o zbrodni w świecie komiksowych twórców – ponieważ komiksy nie tylko łamią serca, czasami potrafią też zabić! Hal Crane rysuje komiksy od kilkudziesięciu lat, więc wie o tym lepiej niż ktokolwiek inny. Uwięziony na konwencie komiksowym i oczekujący na nagrodę za całokształt twórczości, Hal zabiera czytelnika – i byłego asystenta – w mroczną podróż przez tajną historię medium, które od początku istnienia przyciągało drobnych złodziejaszków, oszustów i zdesperowanych marzycieli.
„Dzieła Brubakera i Phillipsa zawsze wyprzedzały swoje czasy o jakieś osiem lat”.
– Brian K. Vaughan
„Brubaker i Phillips wyznaczają najwyższy standard kryminalnych serii komiksowych”.
– Warren Ellis
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w Criminal vol. 7: Wrong Time, Wrong Place oraz Criminal: Bad Weekend HC (Criminal #2–3).
Kup Criminal. Zły czas, złe miejsce/Parszywy weekend w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Criminal. Zły czas, złe miejsce/Parszywy weekend
Poznaj innych czytelników
88 użytkowników ma tytuł Criminal. Zły czas, złe miejsce/Parszywy weekend na półkach głównych- Przeczytane 61
- Chcę przeczytać 27
- Posiadam 29
- Komiksy 14
- Komiks 7
- Komiksy 2021 2
- Komiksy 2023 2
- Komiksy 2
- 2021 2
- Komiks 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Criminal. Zły czas, złe miejsce/Parszywy weekend
"Zły czas, złe miejsce" to kolejna historia z klanu Lawlessów. Stary zakapior Teeg Lawless ciągnie swojego syna Tracy'ego piekielną drogą usianą bójkami, morderstwami, knajpami, tanimi motelami. Tracy nie zna celu podróży, to wojenna ścieżka jego ojca. Co na szlaku? Rozboje, kradzieże, jakaś osobista vendetta. Mało tu ojcowskiej miłości, głównie szorstki kontakt (w najlepszym wypadku). To jest zły czas i złe miejsce dla nastolatka, który nasiąka, wchłania świat wokół siebie. W tym przypadku podbiera to, co najgorsze od najbliższej osoby. Co dobrego wynika z tych relacji? Chyba miłość do komiksu.
To znamienne dla czwartego tomu "Criminal" od Seana Phillipsa i Eda Brubakera. Obie historie, zarówno "Zły czas, złe miejsce" jak i "Parszywy weekend" niosą w sobie, obok kryminalnych historii, komiksowe opowieści. W" Złym czasie, złym miejscu" najpierw Teeg, zaraz Tracy, spędzają wolne chwile czytając pulpowe opowiastki z czarno-białych zeszytów. To odskocznia dla Tracy'ego, fantastyczny świat w którym można zapomnieć o troskach na zewnątrz. Nie ma tam pijanego ojca, policji, parszywego fast foodu, krzyków. Jest opowieść i tylko on, dzieciak zanurzony w komiksie. Pięknie to wypada, jak alternatywna rzeczywistość, jedyny azyl dla nastolatka. Z tej fantasmagorii zawsze wyrywa go coś nieoczekiwanego i w gruncie rzeczy niepotrzebnego. Fajny formalny zabieg.
W "Parszywym weekendzie" Brubaker udowadnia, że kryminał może być wszędzie, w każdej branży. Niby nic w tym odkrywczego, ale cały czwarty tom naznaczony jest w jakiś sposób komiksem w komiksie. Także tutaj, w "Parszywym weekendzie". Tutaj zbrodnia wychodzi prosto z komiksowego środowiska. Uwikłanych w kryminalną sprawę jest sporo osób powiązanych z zasłużonym już rysownikiem, który zaszczyca swoją obecnością kolejny konwent. A tam dużo patologii na zapleczu, sporo gorzkich słów, mnóstwo żalu.
Tutaj nic się nie zmianie, jest stały wysoki poziom. A nawet wyżej, bo czuć (i widać),że panowie się rozwinęli, bawią się narracją, wciągają komiks do komiksu. Przez to też Sean Phillips był w stanie użyć różnych technik. Albumy, które wertuje młody Tracy Lawless to inna kreska niż ta z "Criminala". Poddana charakterowi innego scenariusza. Świetnie się to zgrywa z motywami autotematycznymi. Podobnie jest w "Parszywym weekendzie" z narracją rozbitą właśnie na ten jeden weekend, gdy dużo rzeczy wymyka się spod kontroli z wyraźnym podziałem na piątek, sobotę i niedzielę. Jest tu mała zgrywa z konwentów, z ludzi z branży. Brubaker ironizuje, ale nigdy nie zapomina o gatunku.
Geniusz pisarstwa Brubakera polega na tym, że on by mógł rozpisać drogę listonosza od adresu do adresu, a i tak byłaby to zajmująca opowieść. Jest coś w tych słowach, co trzyma czytelnika w napięciu. Toniemy w domysłach, nie ma dosłowności. Zdania tną akcje na kilka warstw, a my wodzimy za spojrzeniami postaci. Przez to jest ciągły ruch między kadrami, to jest płynne. Wybitna seria.
"Zły czas, złe miejsce" to kolejna historia z klanu Lawlessów. Stary zakapior Teeg Lawless ciągnie swojego syna Tracy'ego piekielną drogą usianą bójkami, morderstwami, knajpami, tanimi motelami. Tracy nie zna celu podróży, to wojenna ścieżka jego ojca. Co na szlaku? Rozboje, kradzieże, jakaś osobista vendetta. Mało tu ojcowskiej miłości, głównie szorstki kontakt (w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKontynuacja znanej i lubianej serii duetu Brubaker & Phillips. W czwartym tomie wydanym na naszym rynku znajduje się sporo metakomiksowej treści - bohaterowie czytają komiksy, które poznajemy razem z nimi, a w drugiej części tego odcinka miejscem akcji jest konwent komiksowy, gdzie autorzy przybliżają zagadnienia związane z przemysłem komiksowym i jego brudnymi sekretami. To nadal bardzo udany zbiór, choć nieco mniej niż poprzednie odcinki. Być może za dużo komiksu w komiksie? Dla amerykańskiego czytelnika, któremu tamtejsza branża i jej specyfika jest zdecydowanie bliższa, z pewnością może czwarta część Criminal jawić się jako dużo ciekawsza, chociaż i ja nieźle się bawiłem, czytając między wierszami.
Kontynuacja znanej i lubianej serii duetu Brubaker & Phillips. W czwartym tomie wydanym na naszym rynku znajduje się sporo metakomiksowej treści - bohaterowie czytają komiksy, które poznajemy razem z nimi, a w drugiej części tego odcinka miejscem akcji jest konwent komiksowy, gdzie autorzy przybliżają zagadnienia związane z przemysłem komiksowym i jego brudnymi sekretami....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(Zbiorczo 1-5)
Brubaker i Philips w najwyższej formie. Ponury i brutalny, ale jakże atrakcyjny świat poza nawiasem prawa. Gęsta, nieprzewidywalna i dorosła fabuła. Plejada postaci - z ich demonami, wadami, zasadami. Różne lata, różne wydarzenia, czasem się łączą postaciami, czasem miejscem, a czasem dają wgląd w przeszłość ciążącą później nad losem bohaterów. To trochę saga Lawlessów (ale nie tylko oni są bohaterami),trochę kronika miejsc - a wszystko opisane, pokazane i wymyślone w charakterystyczny dla tych twórców sposób.
Rollercoaster emocji i ciąg wydarzeń, które w wyniku działań bohaterów często zmieniają się w wir niszczący wszystko na swojej drodze. A przed konsekwencjami błędów lub słabości nie da się uciec.
Niektóre opowieści to materiał na niesamowity film, czy serial - mam nadzieję, że Amazon dobrze to zrobi.
Lektura obowiązkowa!
(Zbiorczo 1-5)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBrubaker i Philips w najwyższej formie. Ponury i brutalny, ale jakże atrakcyjny świat poza nawiasem prawa. Gęsta, nieprzewidywalna i dorosła fabuła. Plejada postaci - z ich demonami, wadami, zasadami. Różne lata, różne wydarzenia, czasem się łączą postaciami, czasem miejscem, a czasem dają wgląd w przeszłość ciążącą później nad losem bohaterów. To trochę saga...
Najsłabsza, choć wcale nie znaczy zła część z przeczytanych przez mnie komiksów z serii Criminal. Ocenę zaniża pierwsza historia, która nie ma po prostu sensownego zakończenia. Ale fabularnie i graficznie dalej jest to mistrzostwo.
Najsłabsza, choć wcale nie znaczy zła część z przeczytanych przez mnie komiksów z serii Criminal. Ocenę zaniża pierwsza historia, która nie ma po prostu sensownego zakończenia. Ale fabularnie i graficznie dalej jest to mistrzostwo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChociaż komiks jednym z pierwszoplanowych bohaterów tego komiksu to jest to najsłabsza z dotychczasowych części tej serii.
Chociaż komiks jednym z pierwszoplanowych bohaterów tego komiksu to jest to najsłabsza z dotychczasowych części tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakie to jest dobre! Wiedziałem, że sięgając po Criminal nie zawiodę się. Obie historie były niesamowicie ciekawe, a dodatkowe komiksy w komiksie uważam za niemniej genialnie niż główne opowieści. Ja bawiłem się znakomicie. Duet Brubaker/Phillips to gwarancja jakości.
Jakie to jest dobre! Wiedziałem, że sięgając po Criminal nie zawiodę się. Obie historie były niesamowicie ciekawe, a dodatkowe komiksy w komiksie uważam za niemniej genialnie niż główne opowieści. Ja bawiłem się znakomicie. Duet Brubaker/Phillips to gwarancja jakości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAż rok przyszło nam czekać na powrót „Criminal” i wydanie przez Mucha Comics czwartego albumu tej znakomitej serii. Pytanie „czy warto było czekać?” jest, rzecz jasna, zbędne. Niemożliwością było, żeby twórczy duet Ed Brubaker/Sean Phillips dał ciała. No i faktycznie, wszystkie charakterystyczne dla cyklu elementy ponownie są na swoim miejscu, a my jeszcze raz możemy zanurzyć się w świat amerykańskiej przestępczości i być świadkami kolejnych złych wyborów życiowych wykolejeńców, którym jedynie droga pełna przemocy i oszustw może przynieść pewne, zazwyczaj tymczasowe, korzyści.
Teeg Lawless trafia za kratki. W więzieniu okazuje się, że ktoś wyznaczył cenę za jego głowę, w związku z czym będzie musiał zrobić wszystko, żeby wyjść na wolność w jednym kawałku. Tam czeka na niego syn, który, choć ma zaledwie dwanaście lat, pomaga ojcu w jego przestępczym procederze. Z kolei Hal Crane, komiksowy rysownik, musi dowiedzieć się, gdzie znaleźć cenne artefakty z przeszłości oraz starannie wytypować osoby, na które może w swojej misji liczyć, uważając przy tym, by komiksowe kadry, które całe życie rysował, nie przyczyniły się teraz do jego śmierci.
W pierwszej, dwuczęściowej historii, Brubaker przybliża nam postać Teega Lawlessa. Najpierw widzimy, jak mężczyzna musi walczyć o przetrwanie w więzieniu, a później obserwujemy relację między nim a jego synem, Tracym. Jak nietrudno się domyślić, odbiega ona od normalności, mamy wszak do czynienia ze światem przestępstwa i degeneracji. „Zły czas, złe miejsce” to chyba najbrutalniejszy epizod „Criminal”. Trochę odstaje klimatem od opowieści zaprezentowanych we wcześniejszych tomach – jest zdecydowanie bardziej dosadny i w dosłowny sposób pokazuje przemoc. Choć brutalność dominuje w nim nad charakterystycznym dla całej serii fatalizmem, to go całkowicie nie przysłania, dając nam ciekawy materiał do rozważań na temat tego, kim może stać się dziecko, które przez własnego ojca nie jest traktowane właśnie jako dziecko, ale jako wspólnik w przestępczej działalności. W Tracym wciąż widać resztki niewinności, co autor świetnie pokazuje w scenach, gdy poznaje rówieśniczkę i wraz z nią pozwala sobie na kilka chwil zwyczajnej, niczym nieskrępowanej zabawy. To jak szybko i jak głęboko młody Lawless musi ukryć wynikłą z tego spotkania radość, pokazuje, jak smutny jest świat, w którym żyje.
„Parszywy weekend” nie jest już tak bardzo dosadny, ale to nadal historia, w której trudno wypatrywać optymizmu. Scenarzysta w centrum naszej uwagi stawia postaci podstarzałego komiksowego rysownika i jego dawnego asystenta, którzy spotykają się po latach. Obaj mają ukryte cele i motywacje, a ostatnim, co odczuwają na swój widok, jest nostalgia. Brubaker w bardzo naturalny sposób portretuje tych zgorzkniałych mężczyzn, pokazując, w jaki sposób marzenia jednego z nich poszły w odstawkę po nieudanej relacji z gatunku „uczeń-mistrz”, a także jak drugi z gwiazdy rysownictwa przeistoczył się w zgorzkniałego starca, który musi posuwać się do oszustw i przestępstw, by utrzymać się na powierzchni. Kolejny już raz Brubaker kreśli wiarygodny obraz człowieka, który konsekwentnie, wyłącznie dzięki własnym wyborom, staje się gorszą wersją samego siebie.
Sean Phillips jak zwykle nie bierze jeńców. Ilustracje są takie, jakich można się było spodziewać, czyli niezwykle przejrzyste, ale też brudne i sugestywne. Ciekawostką są umieszczone na kilku stronach kadry komiksów czytanych przez bohaterów tej odsłony „Criminal”. Taki komiks w komiksie – sympatyczna zabawa konwencją. Żałuję, że w tym wydaniu nie znalazło się więcej dodatków, dwie okładki na końcu to stanowczo za mało.
Na wysokości któregoś już tomu zbiorczego danej serii trudno jest mówić o większych zaskoczeniach jeśli idzie o konstrukcję opowieści czy o typ protagonisty. W czwartej odsłonie „Criminal” (choć wydawane w Polsce albumy są, zaznaczmy, podwójne) pojawiają się pewne innowacje, ale nie są na tyle duże, żeby zmienić charakter całości i jej postrzeganie przez fanów. Nadal mamy do czynienia z komiksem najwyższej próby. Próżno szukać na rynku czegoś w podobnym tonie, co byłoby równie dobre. Jedyną konkurencją mogą być chyba tylko inne albumy autorstwa Brubakera i Phillipsa, ale to już jest ściganie się z samym sobą.
Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2021/06/criminal-tom-4-zy-czas-ze-miejsce.html
oraz na facebookowym profilu serwisu Szortal. Wpis z 06. 05. 2021 - https://www.facebook.com/Szortal/posts/4298735880149106
Aż rok przyszło nam czekać na powrót „Criminal” i wydanie przez Mucha Comics czwartego albumu tej znakomitej serii. Pytanie „czy warto było czekać?” jest, rzecz jasna, zbędne. Niemożliwością było, żeby twórczy duet Ed Brubaker/Sean Phillips dał ciała. No i faktycznie, wszystkie charakterystyczne dla cyklu elementy ponownie są na swoim miejscu, a my jeszcze raz możemy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://salomonik.eu/blog/przeczytane/2692-criminal-zly-czas-zle-miejsce-parszywy-weekend
https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2692-criminal-zly-czas-zle-miejsce-parszywy-weekend
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to