Praga. Czeskie ścieżki
Praga. Od wieków przyciąga, fascynuje i inspiruje, nie pozwala o sobie zapomnieć. Do jej pasjonatów zalicza się także Mariusz Surosz, który od lat zgłębia tajemnice miasta i istotę czeskości. Tropiąc miejsca i symbole związane z kształtowaniem się czeskich mitów, spaceruje między pomnikami i kamienicami, ogląda obrazy i słucha muzyki. Podąża tropem dwóch Janów – Husa i Žižki – oraz husytyzmu, który przez wieki dawał niewielkiemu narodowi siłę, by trwać. Udaje mu się uchwycić pierwiastek wyjątkowego czeskiego usposobienia, dzięki czemu ożywają rzeźby Bohumila Kafki, muzyka Bedřicha Smetany, sgraffita Mikoláša Aleša, a hokej staje się istotną częścią narodowych smutków i nadziei.
Autor uświadamia nam też, jak wiele razy w historii czeskość była zagrożona, a złota Praga, najbardziej czeskie z miast, musiała o swoją tożsamość walczyć rękami pracowitych mieszczan, genialnych malarzy, rzeźbiarzy i muzyków, a nawet hokeistów. Dziś nikt już nie ma wątpliwości, do kogo należy Praga, a na pytanie, czyje są praskie tramwaje, parki i miejski kurz, każdy Czech odpowie: „Naše!”.
Kup Praga. Czeskie ścieżki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Praga. Czeskie ścieżki
Poznaj innych czytelników
316 użytkowników ma tytuł Praga. Czeskie ścieżki na półkach głównych- Chcę przeczytać 192
- Przeczytane 119
- Teraz czytam 5
- Posiadam 35
- 2022 5
- Reportaż 5
- 2021 5
- Czeskie 3
- Czechy 3
- Literatura faktu, reportaż 2































OPINIE i DYSKUSJE o książce Praga. Czeskie ścieżki
Wyjeżdżałem do Pragi na koncert. Ten który w maju ub. roku się nie odbył. Wtedy miałem ze sobą Kaczorowskiego. "Czeskie ścieżki" od kilku lat czekały na swoją kolej. I to był ten czas.
Teraz zabrałem się w podróż dosłowną od Jana Husa do czeskiego hokeja. Jeśli dołożę jeszcze muzyczny wieczór przed koncertem gdzie "śpiewaliśmy" utwory Bossa na Rynku Starego Miasta... to takie emocje towarzyszą mi z trzydniowego pobytu.
Rano lektura potem spacer. Wyznaję czytanie o miejscach gdzie przesiaduję. Starczy tylko zejść ze szlaku z "tysiącami turystów" i wpadasz w karczmę z wolnym stolikiem. Wtedy obserwuję historię która dzieje się tuż obok. Słyszę muzykę Karela Hślera i przyglądam się malarstwu Aleśa.
Książka Mariusza Surosza to nie jest przyjemna opowieść, ale wyniosłem z niej optymizm. Pomimo takiej historii tej ziemi.
Wieczór niedzielny i koncert "Bossa" był magiczny. Nawet nie zauważyłem padającego deszczu.
Wyjeżdżałem do Pragi na koncert. Ten który w maju ub. roku się nie odbył. Wtedy miałem ze sobą Kaczorowskiego. "Czeskie ścieżki" od kilku lat czekały na swoją kolej. I to był ten czas.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTeraz zabrałem się w podróż dosłowną od Jana Husa do czeskiego hokeja. Jeśli dołożę jeszcze muzyczny wieczór przed koncertem gdzie "śpiewaliśmy" utwory Bossa na Rynku Starego Miasta... to...
Bardzo dziwny dobór tematów. Czasami autor serwował bardzo ciężkostrawny i pseudo intelektualny materiał. Miejscami czuło się, że autor na siłę upychał pewne fragmenty i wyraźnie streszczał czeskich autorów piszących na podobne tematy. Za dużo przypisów i cytatów jak na książkę popularną. Tak jakby autor miał kompleks naukowca.
Bardzo dziwny dobór tematów. Czasami autor serwował bardzo ciężkostrawny i pseudo intelektualny materiał. Miejscami czuło się, że autor na siłę upychał pewne fragmenty i wyraźnie streszczał czeskich autorów piszących na podobne tematy. Za dużo przypisów i cytatów jak na książkę popularną. Tak jakby autor miał kompleks naukowca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwny dobór tematów. Po jej przeczytaniu i podróży do Pragi nie czuje się wybitnie przygotowany.
Dziwny dobór tematów. Po jej przeczytaniu i podróży do Pragi nie czuje się wybitnie przygotowany.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że książka ta mnie wielce zainteresowała. Spodziewałem się raczej suchego opisu historycznego Pragi a otrzymałem barwny rys historyczny z odniesieniami do ważnych osób związanych z tym pięknym miastem. Na samym początku autor przybliża nam postać Jana Husa i podwaliny husycyzmu. Ma to także odzwierciedlenie w późniejszych czasach. Zrywy niepodległościowe Czechów. Oprócz Jana Husa także w historii Pragi ważną postacią jest Jan Žižka. Husycyzm przez wiele lat dawał Czechom siłę aby trwać jako naród, mimo przeciwności losu. To właśnie ten ruch religijny stał się natchnieniem dla rzeźby Bohumila Kafki, muzyki Bedřicha Smetany czy sgraffita Mikoláša Aleša. Autor także przedstawia nam historię pojawienia się hokeja i tego jak został on sportem narodowym. Niestety historia drużyny reprezentacji hokeja podczas gdy już Czechosłowacja była opanowana przez komunistów, jest pasmem upokorzeń, więzienia i ucieczek. Autor pokazuje nam w książce „Praga. Czeskie ścieżki” w jaki sposób przy użyciu genialnych dzieł malarzy, rzeźbiarzy czy muzyków Czesi starali się zachować swoją tożsamość narodową.
Uważam, że tę książkę naprawdę warto przeczytać. Jest to szczególnie interesująca lektura dla ludzi zainteresowanych kulturą i dorobkiem artystycznym Czechów. Dla mnie ta lektura była z jednego powodu ciężka. Do tej pory nie miałem kontaktu z twórczością Czechów. Miałem wiedzę dotyczącą husycyzmu czy postaci takich jak Jan Hus czy Jan Žižka. Jednak nie miałem pojęcia jaki miało to wpływ na czeską kulturę czy tożsamość narodową. Książka ta w idealny sposób uzupełniła moją dotychczasową wiedzę. Poza tym jak będę następnym razem w Pradze będę wiedział na co zwrócić uwagę – jeżeli chodzi o rzeźby czy ozdabianie kamienic. Polecam.
Muszę przyznać, że książka ta mnie wielce zainteresowała. Spodziewałem się raczej suchego opisu historycznego Pragi a otrzymałem barwny rys historyczny z odniesieniami do ważnych osób związanych z tym pięknym miastem. Na samym początku autor przybliża nam postać Jana Husa i podwaliny husycyzmu. Ma to także odzwierciedlenie w późniejszych czasach. Zrywy niepodległościowe...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę (a nawet dość) mnie rozczarowała ta książka. Wcześniej przeczytałam Pepiki i Ach, te Czeszki i mimo pewnych nierówności w Suroszowym poziomie literackim miałam nadzieję na coś lepszego.
Zamiast tego czytelnik dostaje obszerne, pozbawione błyskotliwości wywody historyczne, co do których rzetelności można żywić wątpliwość - potwierdzić to może ocena, jak się wydaje, doskonale obeznanego z czeską literaturą historyczną użytkownika Daniela, który poniżej surowo wypunktował autora.
Znacznie bardziej spodobał mi się koncept na miasto Aleksandra Kaczorowskiego w postaci Praskiego elementarza. Panu Suroszowi podziękowałam po ok. 100 stronach tego przynudzającego dziełka. Książka idzie do biblioteki, może znajdzie amatora.
Trochę (a nawet dość) mnie rozczarowała ta książka. Wcześniej przeczytałam Pepiki i Ach, te Czeszki i mimo pewnych nierówności w Suroszowym poziomie literackim miałam nadzieję na coś lepszego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZamiast tego czytelnik dostaje obszerne, pozbawione błyskotliwości wywody historyczne, co do których rzetelności można żywić wątpliwość - potwierdzić to może ocena, jak się wydaje,...
Treściwa pozycja obowiązkowa dla miłośników czeskiej Pragi, która pozwala dokładniej przyjrzeć się temu miastu i jego historii kreowanej przez ludzi wybitnych, świadomych swej roli i tych zwyczajnych, którzy historię swego kraju tworzyli przy okazji zakochiwania się, trwogi i radości dnia powszedniego. Może nie tak dynamiczna , przebojowa jak "Pepíki", ale równie ciekawa, bo bardziej dociekliwa. Polecam.
Treściwa pozycja obowiązkowa dla miłośników czeskiej Pragi, która pozwala dokładniej przyjrzeć się temu miastu i jego historii kreowanej przez ludzi wybitnych, świadomych swej roli i tych zwyczajnych, którzy historię swego kraju tworzyli przy okazji zakochiwania się, trwogi i radości dnia powszedniego. Może nie tak dynamiczna , przebojowa jak "Pepíki", ale równie ciekawa,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO Pradze to chętnie wszystko przeczytam, o samych Czechach też. Tu jednak za dużo było przytaczania mów okolicznościowych, co zupełnie rozbijało narrację. W pewnym momencie nie wiedziałam, o czy właściwie jest ta książka
O Pradze to chętnie wszystko przeczytam, o samych Czechach też. Tu jednak za dużo było przytaczania mów okolicznościowych, co zupełnie rozbijało narrację. W pewnym momencie nie wiedziałam, o czy właściwie jest ta książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiększość Polaków kojarzy stolicę Czech z Mostem Karola, zamkiem w Hradczanach czy Złotą Uliczką. Wielu już tam było i twierdzi, że nie ma po co wracać. Dzięki Mariuszowi Suroszowi w reportażu "Praga. Czeskie ścieżki" dowiemy się zapewne wiele o tożsamości tego wyjątkowego miejsca, znanych postaciach z nim związanych, prawdziwym obliczu kształtowanym przez zdolnych i kreatywnych obywateli. Jednak nie to stanowi sedno książki. Praga jest tylko pretekstem do opowieści o samych Czechach.
Surosz w książce podąża tropem dwóch Janów – Husa i Žižki – oraz husytyzmu, który przez wieki dawał niewielkiemu narodowi siłę, by trwać. Udaje mu się uchwycić pierwiastek wyjątkowego czeskiego usposobienia, dzięki czemu ożywają rzeźby Bohumila Kafki, muzyka Bedřicha Smetany, sgraffita Mikoláša Aleša.
Bardzo zaskakująca i niejednoznaczna książka. Autorowi udało zamknąć się niej dwie różne opowieści. Pierwsza z nich to opowieść o czeskiej Pradze, w której jakby w tle przewijają się ważne dla niej osoby oraz wydarzenia. Druga opowiada o tychże osobach i wydarzeniach, a Praga stanowi tło. Autor uświadamia czytelnikowi też, jak wiele razy w historii czeskość była zagrożona, a złota Praga, najbardziej czeskie z miast, musiała o swoją tożsamość walczyć rękami pracowitych mieszczan, fenomenalnych artystów, a nawet hokeistów. Opowieść Surosza powoduje, że na kartach czuć siłę Czechów, ich niezłomność, dumę z tego kim są. Jak przestroga brzmi historia, że niewiele brakło, by zwyczajnie, Pragi, Czech nie było na mapie świata. Trochę jest to przewodnik po mieście, trochę książka historyczna, trochę biografia zasłużonych, trochę vademecum architektury.
Zdecydowanie warto przeczytać, by zobaczyć prawdę o tym miejscu, odartą z nadawanych jej przez wieki półprawd i mitów. Uważam, że po lekturze wielu spojrzy na codzienność naszych sąsiadów inaczej. I zwyczajnie zechce to miejsce odwiedzić, zahaczając o miejsca kultowe dla tego miasta, ale również te mało znane, ukryte dla wytrawnych podróżników.
Surosz również z pokorą podchodzi do miejsca, o którym opowiada. Wie, że jeszcze wiele jest w nim do odkrycia. Nie wszystko jest mu dane poznać i zrozumieć. Reportaż „Praga. Czeskie ścieżki” mogą być dla nas zaproszeniem do poszukiwania swoje w tej pięknej i tajemniczej stolicy.
Większość Polaków kojarzy stolicę Czech z Mostem Karola, zamkiem w Hradczanach czy Złotą Uliczką. Wielu już tam było i twierdzi, że nie ma po co wracać. Dzięki Mariuszowi Suroszowi w reportażu "Praga. Czeskie ścieżki" dowiemy się zapewne wiele o tożsamości tego wyjątkowego miejsca, znanych postaciach z nim związanych, prawdziwym obliczu kształtowanym przez zdolnych i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zaskakująca książka. Gdy zaczynałem lekturę spodziewałem się czegoś zupełnie innego, ale nie czuję rozczarowania, wręcz przeciwnie.
Mam wrażenie, że udało się autorowi zamknąć w jednej okładce dwie różne opowieści. Pierwsza to opowieść o czeskiej Pradze w tle której przewijają się ważne dla niej osoby oraz wydarzenia. Druga opowiada o tychże osobach i wydarzeniach, a w tle mamy Pragę. Trochę jest to przewodnik, trochę książka historyczna, trochę biografia, trochę o architekturze. Trudno ja jakoś zaszufladkować, ale w sumie po co to robić.
Czytało mi się ja trochę nierówno - niektóre części wciągały i nie pozwalały oderwać wzroku, inne były troszkę „przepisane” i miałem wrażenie, że mogły być krótsze.
Z pewnością wrócę do niej w przyszłości przed planowanym od dawna wyjazdem do stolicy Czech by odnaleźć opisane w niej dzieła Mikolasa Alesa.
Bardzo zaskakująca książka. Gdy zaczynałem lekturę spodziewałem się czegoś zupełnie innego, ale nie czuję rozczarowania, wręcz przeciwnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam wrażenie, że udało się autorowi zamknąć w jednej okładce dwie różne opowieści. Pierwsza to opowieść o czeskiej Pradze w tle której przewijają się ważne dla niej osoby oraz wydarzenia. Druga opowiada o tychże osobach i wydarzeniach,...
Uwagi do książki „Praga. Czeskie ścieżki”
To tylko esej, jednak jego autor - Mariusz Surosz - sięga także do jednego z największych fenomenów w historii naszych południowych sąsiadów – do husytyzmu. Sięga do tematyki, którą zna bardzo słabo, a jego wiedzę na temat husytyzmu można określić (najdelikatniej) jako powierzchowną.
Słowo „powierzchowna” nie jest przypadkowe - wystarczy zerknąć na kilka przypisów w części dotyczącej tematyki husyckiej, np. w przypisie nr 25 autor odwołuje się do ksiązki: J. Kejřa Husité, do jej str 7, a to dosłownie pierwsza strona książki z tekstem i M. Surosz zacytował ją w całości ponieważ na tej stronie cały tekst to dwuzdaniowy cytat z czeskiego XIX wiecznego historyka F. Palackeho... Z kolei przypis nr 28, odsyła nas do książki: J. Raka Bývali Čechové… České historické mýty a stereotypy, tym razem „aż” do str. 51, tylko że to pierwsza strona rozdziału ”Naród bozích bojovníku” poświęconego właśnie okresowi husyckiemu (wcześniejsze rozdziały dotyczą innych zagadnień). I znowu cytat to dwa pierwsze zdania z tej strony… Przypis nr 26 odwołuje się do wydanej w 1885 roku książki T.G. Masaryka - Česká otázka, do str . 8. I znowu mamy cytat z pierwszej strony książki z tekstem, a dokładnie jej przedmowy. Cytat jest zresztą niepełny („Wierzę […] że historia narodu…”),a M. Surosz opuścił ważne słowa tzn. że Masaryk pisze wyraźnie że „Věřím s Kollárem, že historie národů…”. Niby szczegół, ale przyszły pierwszy prezydent Czechosłowacji, wyraźnie wskazuje, że nie wymyślił sobie sam tej pozytywnej oceny husytów, ale podziela zdanie jednego z wybitniejszych XIX - wiecznych słowackich historyków i publicystów Jan Kollára.
Oczywiście te cytaty z pierwszych stron przywołanych książek – mogłyby być tylko wyjątkowe zbiegiem okoliczności. Jednak z tego, co autor pisze w swojej książce wynika, że najprawdopodobniej poprzestał na lekturze tylko tych pierwszych stron, ponieważ w „Praga. Czeskie ścieżki” mamy niestety do czynienia z narracją, wg której tylko husyci byli tą „złą stroną”, chcieli tylko palić i rabować. Według autora to husyci atakowali, palili, mordowali i grabili i to „husyci stanęli przeciwko katolikom”. Mamy więc do czynienia z narracją, która niezwykle złożony temat ruchu husyckiego opisuje jednostronnie i często niezgodnie z faktami historycznymi. Czytelnik nie dowie się np. że katolicy wyłapywali husytów, torturowali i mordowali ich, palili na stosach, wrzucali żywcem do nieczynnych szybów kopalnianych, i że m.in. takie prześladowania spowodowały wybuch rewolucji. Czytelnik nie pozna choćby zarysu różnorodnych nurtów ruchu husyckiego. Nie dowie się też, że na początku wojen husyckich, znaczna część husytów miała poważne rozterki natury religijnej czy mogą brać broń do ręki, walczyć i zabijać nawet w obronie własnej, że wielu husytów było przeciwnych stosowaniu kary śmierci, o ważnej roli Uniwersytetu Praskiego w ruchu husyckim itd. itd. Informacje te, które burzą czarny i „toporny” obraz ruchu husyckiego w tej książce, albo zostały świadomie pominięte albo są kompletnie nieznane jej autorowi ?
Nie brakuje także w książce elementarnych błędów historycznych. Autor pisze np. że po rozbiciu husyckich radykałów przez koalicję katolików i umiarkowanych husytów w bitwie pod Lipanami (1434) jeńców spalono żywcem w stodołach. Czytelnik nie dowie się już jednak, że to katolickie wojska spaliły część wziętych przez siebie husyckich jeńców, natomiast umiarkowani husyci swoich jeńców po miesiącu wypuścili i to nie tylko prostych wojowników i rycerzy, ale także przywódców ideowych, religijnych i wojskowych radykalnego skrzydła. Dokładny opis tych faktów historycznych jest jednak na str. 185 książki J. Kejř , „Husité”, którą autor podobno czytał (?). No, ale to aż 185 strona…
Choć M. Surosz przywołuje Masaryka jako przykład polityka odwołującego się do husytyzmu to niestety nie zauważył, że Masaryk w swojej książce „Česká otázka”, pisze wyraźnie, że od tradycji związanych ze zwycięstwami wojsk husyckich wyżej stawia nurt filozoficzny i pacyfistyczny, że wyżej od hetmana Jana Żiżki stawia Petra Chelčického - husyckiego reformatora, filozofa, pacyfistę potępiającego przemoc i wojny. Masaryk na ss. 230-231 pisze o tym przecież wprost: Chelčický, lepší vzor člověka českého. Tylko że to aż 230 strona…
Z kilkoma innymi książkami dot. tematyki husyckiej wymienionymi w bibliografii "Pragi.Czeskie ścieżki" jest równie „dziwna sprawa”. Znajdziemy tam dwie monografie jednego z największych historyków - husytologów na świecie prof. Petra Ćornej: „30. 7. 1419 – První pražská defenestrace : krvavá neděle uprostřed léta.” z 2010. i monumentalną, licząca 855 stron (!) książkę pt. „Jan Žižka: život a doba husitského válečníka” z 2019 - efekt kilkudziesięciu lat badań naukowych. Niestety mimo umieszczenia tych pozycji w bibliografii, M. Surosz często pisze o Janie Żiżce rzeczy sprzeczne z wynikami badań prof. Ćorneja. Pojawia się więc pytanie czy polski eseista nie zgadza się z najlepszym husytologiem? Podważa wyniki jego badań ? znalazł jakieś nowe, nieznane źródła, które stawiają pod znakiem zapytania dorobek naukowy prof. Ćorneja? Czy też po prostu nie czytał tych książek? M. Surosz pisze np. że udział Jana Żiżki w bitwie pod Grunwaldem powątpiewają historycy ?? Tymczasem prof. Ćornej ( „Jan Žižka: život a doba...” str. 72) pisze dokładnie na odwrót tzn. że w udział Żiżki w bitwie pod Grunwaldem to raczej się nie wątpi.
Niestety ale M. Surosz pozwala sobie także zafałszowywać historię. Na str. 48, pisze, że Źiźka nie oszczędzał wrogów, nie miał dla nich litości, co jest oczywiście kompletnie niezgodne z faktami historycznymi. Husycki hetman prowadził wojnę „normalnymi środkami” jak na realia wojny religijnej i domowej w XV w, ale kierował się kodeksem rycerskim i zgodnie z nim wielokrotnie oszczędzał kobiety i dzieci. Potrafił także często okazać litość jeńcom wojennym np. Bohuslavovi ze Švamberka – swojemu największemu i najbardziej nieprzejednanemu wrogowi z pierwszego roku rewolucji. Oszczędził także Zawiszę Czarnego i kilku innych polskich rycerzy walczących przeciw husytom, a wziętych do niewoli po zdobyciu Czeskiego Brodu w 1422 r. Jeśli kiedyś M. Surosz przeczyta ww. książkę „Jan Žižka: život a doba…”, to znajdzie tam (np. na str 227, 247, 320, 448, 514, 546.),wiele innych przykładów rycerskiego zachowania Źiźki m.in. okazanie litości setkom przeciwników wziętych do niewoli w różnych starciach.
Podsumowując, mógłbym podać jeszcze kilka przykładów ”rewelacji” dot. husytów jakie znalazły się w książce „Praga. Czeskie ścieżki”, ale nie chciałbym zanudzić historycznymi szczegółami. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że biorąc pod uwagę poziom wiedzy (a raczej niewiedzy) autor o ruchu husyckim, mógł on się stać ofiarą jednego z wielu „sensacyjnych” artykulików pojawiających się w czeskiej prasie bulwarowej, których autorzy na 2-3 stronkach, nie przejmując się faktami historycznymi i wynikami naukowych badań na siłę zohydzając husytów. Efektem jest powtarzanie przez M. Surosza wielu półprawd, mitów i „kalek” antyhusyckiej propagandy. Dlatego też w tej część jego książki, która dot. tematyki husyckiej brak jest spójności, a niektórzy czytelnicy piszą wręcz o „chaosie chronologicznym, tematyczny i przypadkowości”.
Oprócz wątpliwości co do rzetelności autora książki „Praga. Czeskie ścieżki” ( który jest także przewodnikiem po Pradze),pojawia się także pytanie o to jakie „rewelacje” o husyckim etapie dziejów Pragi i husyckich bohaterach np. takich jak Żiżka, czy Żeliwski, opowiada turystom kiedy oprowadza ich po stolicy Czech ?
Uwagi do książki „Praga. Czeskie ścieżki”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo tylko esej, jednak jego autor - Mariusz Surosz - sięga także do jednego z największych fenomenów w historii naszych południowych sąsiadów – do husytyzmu. Sięga do tematyki, którą zna bardzo słabo, a jego wiedzę na temat husytyzmu można określić (najdelikatniej) jako powierzchowną.
Słowo „powierzchowna” nie jest przypadkowe...