
Zew krwi i inne opowiadania

148 str. 2 godz. 28 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Call of the Wild
- Data wydania:
- 1955-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1955-01-01
- Liczba stron:
- 148
- Czas czytania
- 2 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Eleonora Romanowicz-Podoska
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zew krwi i inne opowiadania w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zew krwi i inne opowiadania
Poznaj innych czytelników
5265 użytkowników ma tytuł Zew krwi i inne opowiadania na półkach głównych- Przeczytane 4 135
- Chcę przeczytać 1 095
- Teraz czytam 35
- Posiadam 751
- Ulubione 182
- Lektury 40
- Literatura amerykańska 33
- Dzieciństwo 30
- Przygodowe 29
- Chcę w prezencie 26










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zew krwi i inne opowiadania
Lektura Zew krwi po raz kolejny pozostawiła mnie z poczuciem smutku i współczucia wobec autora. Zawsze, gdy sięgam po jego utwory, mam wrażenie, że obcuję nie tylko z literaturą, lecz także z zapisem jego osobistej walki o sens istnienia. Chciałabym go symbolicznie przytulić i powiedzieć, że wielu czytelników doceniło jego katorżniczą pracę oraz wysiłek, jaki wkładał w nadanie znaczenia własnej egzystencji.
London wychowywał się w skrajnej biedzie, a mimo to jako samouk wspiął się na literackie wyżyny, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych pisarzy amerykańskich. W każdej jego książce dostrzegam ślady tej trudnej drogi - autor zdaje się nieustannie przelewać własne doświadczenia na losy wykreowanych bohaterów. Ich zmagania są echem jego osobistej przeprawy przez życie.
Postać Bucka szczególnie wyraźnie to unaocznia. W przeciwieństwie do Białego Kła odnajduje on spokój dopiero w dzikiej naturze, świadomie odrzucając cywilizację, która narzuciła mu jarzmo niewoli, przemocy i wyzysku. W powieści wyraźnie pobrzmiewa fascynacja autora darwinizmem społecznym - przystosowanie do ekstremalnych warunków, walka o awans społeczny, egzystencjalny i instynktowny stają się koniecznością przetrwania.
Jednocześnie London zdaje się sugerować, że prawdziwa wolność istnieje poza społecznymi normami. Buck nie „dziczeje” - on odnajduje swoją pierwotną, autentyczną naturę. Jego powrót do świata instynktu nie jest upadkiem, lecz wyzwoleniem, a zarazem gorzkim komentarzem autora na temat cywilizacji, która zamiast chronić, często zniewala.
Lektura Zew krwi po raz kolejny pozostawiła mnie z poczuciem smutku i współczucia wobec autora. Zawsze, gdy sięgam po jego utwory, mam wrażenie, że obcuję nie tylko z literaturą, lecz także z zapisem jego osobistej walki o sens istnienia. Chciałabym go symbolicznie przytulić i powiedzieć, że wielu czytelników doceniło jego katorżniczą pracę oraz wysiłek, jaki wkładał w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka, przyjemna lektura. Nieco brutalna w swoim dziecięcym wydźwięku, więc nie przeczytała bym jej małemu dziecku, ale myślę, że nadaje się dla wczesnego nastolatka.
Bardziej bym ją widziała jako dodatkowe rozdziały w większej powieści, ale, być może, nie robiłaby takiego wrażenia i zginęłaby pomiędzy stronnicami.
Krótka, przyjemna lektura. Nieco brutalna w swoim dziecięcym wydźwięku, więc nie przeczytała bym jej małemu dziecku, ale myślę, że nadaje się dla wczesnego nastolatka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardziej bym ją widziała jako dodatkowe rozdziały w większej powieści, ale, być może, nie robiłaby takiego wrażenia i zginęłaby pomiędzy stronnicami.
Jest jak górska rzeka, wartka, zimna i silna.
Są takie książki, które powinny być lekturą dla młodego odbiorcy. To jedna z nich. Szybko się czyta i ma wartość do przekazania. Czytałam ją jako młoda osóbka i bardzo mnie poruszyła. Na pewno dla dojrzałego odbiorcy, który z niejednej kartki słowa wypił, wyda się po prostu "przygodówką", ale niedocenienie jej wartości jest smutne, bo nie jest naiwną bajką, chociaż chciałoby się, żeby tak było.
Jest jak górska rzeka, wartka, zimna i silna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą takie książki, które powinny być lekturą dla młodego odbiorcy. To jedna z nich. Szybko się czyta i ma wartość do przekazania. Czytałam ją jako młoda osóbka i bardzo mnie poruszyła. Na pewno dla dojrzałego odbiorcy, który z niejednej kartki słowa wypił, wyda się po prostu "przygodówką", ale niedocenienie jej wartości jest...
Są książki, które kojarzą się ze śniegiem, wilczym oddechem i czymś niepokojąco pierwotnym. „Zew krwi” Jacka Londona należy właśnie do takich. Ta opowieść zrzuca z czytelnika ciepły szlafrok cywilizacji i zmusza do spojrzenia w twarz światu, w którym nie istnieje nic prócz walki, głodu i instynktu. A jednocześnie jest to historia dziwnie piękna, bo dotykająca samego sedna tego, czym jest życie i skąd pochodzi jego siła.
Na początku poznajemy Bucka — pół bernardyna, pół owczarka szkockiego — który w słonecznej dolinie Santa Clara żyje jak król. To władca posiadłości sędziego Millera, towarzysz jego córek, ulubieniec całej rodziny. Ten obraz dobrobytu pęka jednej nocy, kiedy pomocnik ogrodnika, Manuel, niby niewinnie zabiera psa na spacer, by w rzeczywistości sprzedać go, by spłacić własne długi.
I tak Buck w kilka godzin traci wszystko, co znał i kochał. Ta zdrada jest początkiem długiej drogi na Północ, gdzie „pośród prawa kłów i pięści, szaleńcem był ten, kto brał pod uwagę wzniosłe maksymy Południa”. Od tej chwili Buck przestaje być domowym pupilem — zaczyna walczyć o przetrwanie.
Jednocześnie świat, do którego trafia, nie jest tylko bezwzględny. To również przestrzeń pełna postaci — psich charakterów, które poruszają i zapadają w pamięć. Najbardziej utkwił mi w sercu poczciwy Billee, który „przyjaźnie poruszał ogonem, kręcąc się i wyginając przymilnie” i nawet odważył się polizać pysk Bucka. Ta drobna scena, pełna ciepła, jest jak maleńkie światło w ciemności. Może dlatego jego dalszy los tak boli — Billee z poszarpanym uchem, zawodzący całą noc, był obrazem bezradności, której nie sposób zapomnieć. Podobne emocje wzbudza Dub, „biedny niefortunny złodziejaszek”, zawsze łapany na gorącym uczynku, ale uczciwy i pracowity. Dave z kolei wzruszył mnie najbardziej swoją ambicją Szlaku, ambicją, która dosłownie go zniszczyła. Scena, w której pełza jak robak, to jedna z najbardziej druzgocących w całej książce.
Po stronie ludzkiej nie brakuje postaci okrutnych lub głupich. Hal, Charles i Mercedes to troje ludzi, którzy powinni nigdy nie zbliżyć się do zaprzęgu. „Opracowali sobie plan podróży ołówkiem w ręku” jakby psy były przedmiotami jednorazowego użytku. W kontraście do nich pojawiają się Perrault i François — twardzi, ale sprawiedliwi.
To wszystko dzieje się w krajobrazie, który z jednej strony zachwyca, a z drugiej przeraża. London tworzy obrazy surowe i piękne, czasem wręcz archaiczne: „w górę Kanionu, poprzez Owczy Postój i Wielkie Schody, poprzez linię świerków, lodowce i zaspy śnieżne na setki stóp głębokie”. Te opisy budują atmosferę, którą trudno oddać inaczej niż słowem „przełęcz” — tę symboliczną, między dwoma światami.
Najbardziej zachwycił mnie jednak sposób, w jaki London opisuje powrót Bucka do pierwotności. To nie jest nagła przemiana, ale proces, w którym pies stopniowo zaczyna słyszeć „zew”. Najpierw pojawiają się sny i niejasne wspomnienia, a potem coś, co trudno nazwać inaczej niż ekstazą. „Jest pewne napięcie ekstazy, które znaczy zenit życia”, pisze London. I to właśnie w tej dzikiej, zapamiętanej nieświadomości Buck odnajduje samego siebie.
Niezapomniany jest także opis biegu: „mknął oto znowu, mocny i wolny, po otwartej bez granic przestrzeni…”. Ten fragment jest kwintesencją książki — wolność jako powrót do źródła, wolność jako zapomnienie o wszystkim, co było wcześniej.
A jednak Buck nie zapomina całkowicie. Przez całą powieść wracają do niego obrazy dawnego życia: „wielkie domostwo sędziego Millera”, słońce Santa Clara, towarzysze dzieciństwa jak Ysabel czy Toots. Te wspomnienia są jak ciepły powiew Południa w sercu lodowatej Północy — i dlatego tak głęboko ranią.
Zakończenie tej opowieści jest wzruszające, symboliczne, pełne goryczy i triumfu jednocześnie. Buck staje się legendą, kimś więcej niż psem — Psie-Widmo, „który pędzi na czele stada, opróżnia wnyki, zimą porywa zapasy z obozu”. To finał, który zostawia czytelnika z poczuciem straty, ale i pewnego rodzaju zachwytu.
Dla mnie „Zew krwi” był przepiękną, choć bardzo bolesną lekturą. Dałam mu 4/5 tylko dlatego, że liczba uśmierconych psów była dla mnie zbyt trudna emocjonalnie, zwłaszcza przy tak krótkiej powieści. Choć przypominała mi miejscami opowieści Curwooda — tę północną surowość, Indian, poszukiwaczy złota — to jednak London jest bardziej bezkompromisowy, mroczniejszy, bliższy temu, co naprawdę dzikie. To zdecydowanie nie jest książka dla dzieci. To książka o tym, skąd bierze się życie i co w nim najtwardsze.
Mimo bólu, mimo mroku, mimo łez — warto. Ta opowieść zostaje w człowieku jak odbite w śniegu łapy Bucka, jak echo jego wycia gdzieś na granicy światła i ciemności. Jeśli pozwolisz, by cię zawołała, być może i ty usłyszysz w sobie zew… może nie krwi, ale wolności.
Są książki, które kojarzą się ze śniegiem, wilczym oddechem i czymś niepokojąco pierwotnym. „Zew krwi” Jacka Londona należy właśnie do takich. Ta opowieść zrzuca z czytelnika ciepły szlafrok cywilizacji i zmusza do spojrzenia w twarz światu, w którym nie istnieje nic prócz walki, głodu i instynktu. A jednocześnie jest to historia dziwnie piękna, bo dotykająca samego sedna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonadczasowa książka dla dzieci i młodzieży, słusznie nazwana arcydziełem literatury światowej.
A, sam autor ?
Był socjalistą, zwolennikiem Darwina i Nietschego, przy okazji gazeciarzem, kłusownikiem, marynarzem, poszukiwaczem złota, trampem, a w końcu reporterem.
W młodości należał do moich ulubionych autorów, wydaje mi się, że przeczytałem jego wszystkie ówcześnie dostępne książki.
Wiary autora w równość społeczną nie podzielałem, jeśli w ogóle zdawałem sobie sprawę z tego przekazu. W przeciwieństwie do podziwu dla silnych osobowości, niezrażających się przeciwnościami, walczących z siłami natury i spotykającymi ich nieszczęściami.
Dobry przekaz dla młodego czytelnika !!!
Jestem za to niezmiernie wdzięczny autorowi !!!
Jest to również powód dla którego rekomenduję książki tego pisarza !!!
Świetna proza, opisująca niezapomniane historie i przygody !!!
POLECAM !!!
Ponadczasowa książka dla dzieci i młodzieży, słusznie nazwana arcydziełem literatury światowej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA, sam autor ?
Był socjalistą, zwolennikiem Darwina i Nietschego, przy okazji gazeciarzem, kłusownikiem, marynarzem, poszukiwaczem złota, trampem, a w końcu reporterem.
W młodości należał do moich ulubionych autorów, wydaje mi się, że przeczytałem jego wszystkie ówcześnie...
Długo zabierałam się za przeczytanie tej książki.
Zew krwi to historia psa Bucka - mieszańca bernardyna i owczarka szkockiego, który w czasie gorączki złota zostaje porwany i trafia na Alaskę.
Tam zmuszony jest zmierzyć się z różnymi przeciwnościami. Od chłodu i głodu, przez bestialskie traktowanie przez ludzi, agresję innych psów aż do walczenia z zewem natury...
Buck szybko przystosowuj się do swojej nowej sytuacji i wykazuje nietypowe zdolności. Na swojej drodze spotyka różnych ludzi i zwierzęta. Nie tylko tych złych.
Książkę przeczytałam szybko i przyjemnie, jednak... Sprzeczna w niej jest pewna naiwność a jednocześnie ogromna brutalność. Niektóre opisy walk i przemocy mroziły krew w żyłach.
Mimo wszystko polecam. Ciekawa pozycja.
Długo zabierałam się za przeczytanie tej książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZew krwi to historia psa Bucka - mieszańca bernardyna i owczarka szkockiego, który w czasie gorączki złota zostaje porwany i trafia na Alaskę.
Tam zmuszony jest zmierzyć się z różnymi przeciwnościami. Od chłodu i głodu, przez bestialskie traktowanie przez ludzi, agresję innych psów aż do walczenia z zewem natury......
Czas akcji umiejscowiony został przy końcu ostatniej dekady XIX wieku. Głównym miejscem akcji była Alaska. Kiedyś, w dzieciństwie, przeczytałem "Zew krwi" i ta historia amerykańskiego psa (o imieniu Buck) zrobiła na mnie duże wrażenie. Dzisiaj skończyłem czytać ponownie – po kilkudziesięciu latach. Postanowiłem już do niej nie powracać, troszkę nudziłem się zauważając naiwne sytuacje.
Czas akcji umiejscowiony został przy końcu ostatniej dekady XIX wieku. Głównym miejscem akcji była Alaska. Kiedyś, w dzieciństwie, przeczytałem "Zew krwi" i ta historia amerykańskiego psa (o imieniu Buck) zrobiła na mnie duże wrażenie. Dzisiaj skończyłem czytać ponownie – po kilkudziesięciu latach. Postanowiłem już do niej nie powracać, troszkę nudziłem się zauważając...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z książek mojego życia, po którą sięgam co kilka lat...
Nie wiem kto wymyślił, że jest to książka dla dzieci i młodzieży, ale na pewno był to ktoś zupełnie nie potrafiący docenić tego co ma w rękach...
Historia psa, który uprowadzony z domowych pieleszy przybywa na opanowaną gorączką złota Alaskę i tam, ukryta w jego genach dzikość budzi się pod wpływem okoliczności – to jedna z najpiękniejszych pereł światowej literatury pięknej – dla każdego.
Krwiste opisy alaskańskiego życia, ludzi i ich pracujących towarzyszy – psów, warunków w jakich żyli, walki o przetrwanie, los nowicjuszy i głupców w tym brutalnym świecie – Jack London, widział to na własne oczy, przeżył i genialnie pokazał.
Proces przemiany Bucka z domowego pieszczocha w dzikiego wilka opisany jest tak drobiazgowo i z takim realizmem, że od lektury po prostu nie można się oderwać, a niektóre rozdziały kończy się ze łzami w oczach (szczególnie wzruszający jest dla mnie zawsze rozdział o chorym Davie - ukazujący duszę psa zaprzęgowego).
A w tym wszystkim, pośród dziczy, walki i krwi – miłość psa do człowieka i człowieka do psa...
Genialna powieść...
...jednak kto chce poczuć prawdziwy jej klimat, niech nie sięga po współczesne wydania, gdzie kolorowe, kiczowate ilustracje kompletnie zaburzają atmosferę powieści. Ja mam prościutkie wydanie z 1975 roku (wyd. Iskry),z wykonanymi czarną “prawie-kreską” ilustracjami Mieczysława Majewskiego, w tłumaczeniu Eleonory Romanowicz-Podoskiej ...
Ps. Na podstawie powieści nakręcono 3 ekranizacje:
1935 – nieprawdopodobny knot z Clarkiem Gable i Lorettą Young w głównych rolach, niemający nic wspólnego z fabułą książki
1972 – jedyna wersja, którą prawdziwi wielbiciele Jacka Londona i jego twórczości będą w stanie obejrzeć z jaką-taką przyjemnością (a w każdym razie bez męki)... mimo,że nie jest to adaptacja wierna, to jednak brak techniki komputerowej w tamtych latach uniemożliwił zrobienie z powieści kiczu w stylu hollywoodzkim, a kilka scen jest naprawdę świetnych...
2018 - typowa amerykańska chała, z Harrisonem Fordem w roli głównej, wspomagana (a raczej prawie w całości zrobiona) komputerowo – fajna , ale tylko jako bajka dla dzieci. Jakby Jack London zobaczył co zrobiono z jego dziełem to by drugi raz popełnił samobójstwo...
To jedna z książek mojego życia, po którą sięgam co kilka lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem kto wymyślił, że jest to książka dla dzieci i młodzieży, ale na pewno był to ktoś zupełnie nie potrafiący docenić tego co ma w rękach...
Historia psa, który uprowadzony z domowych pieleszy przybywa na opanowaną gorączką złota Alaskę i tam, ukryta w jego genach dzikość budzi się pod wpływem...
Dynamiczna opowieść o dzikiej naturze drzemiącej w każdym stworzeniu. Buck, pies domowy, pod wpływem brutalnych warunków Dalekiej Północy odzyskuje swoje pierwotne instynkty. London w mistrzowski sposób ukazuje konflikt między cywilizacją a naturą. Historia krótka, lecz intensywna, z silnym przekazem emocjonalnym i symbolicznym. Jedynie długość nie pozwala w pełni rozwinąć głębi postaci.
Dynamiczna opowieść o dzikiej naturze drzemiącej w każdym stworzeniu. Buck, pies domowy, pod wpływem brutalnych warunków Dalekiej Północy odzyskuje swoje pierwotne instynkty. London w mistrzowski sposób ukazuje konflikt między cywilizacją a naturą. Historia krótka, lecz intensywna, z silnym przekazem emocjonalnym i symbolicznym. Jedynie długość nie pozwala w pełni rozwinąć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść o Bucku, psie porwanym z komfortowego życia i zmuszonym do przetrwania na surowych ziemiach Klondike. London w poruszający sposób opowiada o walce o przetrwanie, instynktach i więzi między człowiekiem a naturą. "Zew krwi" to hołd dla pierwotnych sił życia i ducha.
Powieść o Bucku, psie porwanym z komfortowego życia i zmuszonym do przetrwania na surowych ziemiach Klondike. London w poruszający sposób opowiada o walce o przetrwanie, instynktach i więzi między człowiekiem a naturą. "Zew krwi" to hołd dla pierwotnych sił życia i ducha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to