Spells Trouble. Wiedźmi czar

Okładka książki Spells Trouble. Wiedźmi czar autorstwa Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Spells Trouble. Wiedźmi czar autorstwa Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Kristin CastPhyllis Christine Cast Wydawnictwo: Jaguar Cykl: Siostry z Salem (tom 1) fantasy, science fiction
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Siostry z Salem (tom 1)
Tytuł oryginału:
Spells Trouble
Data wydania:
2021-05-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-19
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376869742
Tłumacz:
Stanisław Kroszczyński
Nowy trend w literaturze fantasy Young Adult - WIEDŹMY!

Jeden z najbardziej oczekiwanych tytułów fantasy Young Adult 2021 roku!

Dawno, dawno temu, w miasteczku Salem, pewna wiedźma umknęła wprost spod szubienicy, używając przy tym naturalnych mocy, płynących z wnętrza ziemi, posługując się wiedzą o ziołach, zaklęciach i intencjach. Wiele dni uciekała na zachód, aż natknęła się na wyjątkowe miejsce, w którym krzyżowało się pięć potężnych linii mocy. Sara Good tu właśnie założyła miasteczko Goodeville, a na planie pentagramu zasadziła drzewa, które miały przez kolejne wieki strzec bram do pięciu podziemnych światów. Potomkinie Sary rokrocznie odprawiały przy bramach rytualne ceremonie, wzmacniając bariery chroniące ludzki śmiertelny świat przed najgorszymi z najgorszych, przed wyrzutkami i szumowinami podziemi. Wieki płyną i wszystko wydaje się w najlepszym porządku.

Mercy i Hunter Good, szesnastoletnie bliźniaczki, oprócz tego, że są wiedźmami, są też najnormalniejszymi pod słońcem nastolatkami. Chodzą do liceum, jedna zakochuje się w zabójczo przystojnym rozgrywającym licealnej drużyny futbolowej, druga wciąż marzy o spotkaniu miłości swojego życia, najlepiej żeńskiej. Niespecjalnie ujawniają przed rówieśnikami swe magiczne umiejętności, ale kiedy w Goodeville zaczynają dziać się złe, a nawet bardzo rzeczy, siostry muszą nie tylko posiąść nową wiedzę, ale też poprosić o pomoc w walce z mrokiem swych szkolnych przyjaciół. Zwłaszcza że prastare drzewa strzegące świat przed demonami zaczynają gnić oraz pachnieć siarkowodorem, a w spokojnym dotąd miasteczku w ciągu kilku dni zostają zamordowane trzy osoby…

Światowa premiera w maju 2021!

Nowy cykl autorek dwunastotomowej kultowej serii DOM NOCY, goszczącej wiele tygodni na listach bestsellerów na całym świecie.

Jak nastoletnie serce ma pogodzić pierwsze zauroczenie z wiedźmim obowiązkiem?

Moc, gorące serca i demony. Zło kontra wiedźmi czar.
Średnia ocen
5,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spells Trouble. Wiedźmi czar w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Spells Trouble. Wiedźmi czar



352 294

Oceny książki Spells Trouble. Wiedźmi czar

Średnia ocen
5,5 / 10
205 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Spells Trouble. Wiedźmi czar

avatar
31
30

Na półkach: ,

Po latach spędzonych w Domu Nocy, duet matki i córki Cast powraca z nową mitologią. Tym razem zamiast wampirów mamy czarownice, strażniczki portali i małe miasteczko, które skrywa starożytne zło. To udany start serii, który wydaje się nieco dojrzalszy od ich poprzednich dokonań.

Plusy:

Dynamika między siostrami: Mercy i Hunter to bliźniaczki, które różnią się jak ogień i woda. Ich relacja jest sercem tej książki – obserwowanie, jak radzą sobie ze stratą matki i nagłym ciężarem magicznej odpowiedzialności, jest naprawdę wciągające.

Nowy system magii: Autorki stworzyły ciekawy koncept "Drzewa Świata" i bram, których trzeba pilnować. To powiew świeżości po klasycznych wątkach paranormalnych.

Mroczny klimat: Książka nie unika brutalności. Śmierć bliskiej osoby na samym początku nadaje historii ciężaru i sprawia, że zagrożenie wydaje się realne.

Minusy:

Ekspozycja: Jak to często bywa w pierwszych tomach, początek jest wypełniony wyjaśnianiem zasad świata, co momentami spowalnia akcję.

Wątek romantyczny: Choć jest mniej nachalny niż w Domu Nocy, niektóre elementy "nastoletnich zauroczeń" wydają się przewidywalne i mogą drażnić starszego czytelnika.

Podsumowując: „Spells Trouble” to bardzo obiecujące otwarcie. Jeśli lubisz klimat serialu Charmed (Czarodziejki) zmieszany z mrokiem współczesnego YA, ta książka Cię nie zawiedzie. To opowieść o tym, że magia to nie tylko dar, ale przede wszystkim niebezpieczny obowiązek.

Po latach spędzonych w Domu Nocy, duet matki i córki Cast powraca z nową mitologią. Tym razem zamiast wampirów mamy czarownice, strażniczki portali i małe miasteczko, które skrywa starożytne zło. To udany start serii, który wydaje się nieco dojrzalszy od ich poprzednich dokonań.

Plusy:

Dynamika między siostrami: Mercy i Hunter to bliźniaczki, które różnią się jak ogień i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
796
81

Na półkach: , , ,

Nie wiem czy jestem za stara, czy co, ale nooo nie dla mnie to już pozycja.

Nie wiem czy jestem za stara, czy co, ale nooo nie dla mnie to już pozycja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
111
32

Na półkach: ,

4,5

Książka z serii miało być dobrze, a wyszło jak zwykle.

Potencjał był ogromny, serio. Miasto założone wieki temu przez wiedźmę, potomkinie strzegące prastarej mocy która chroni miasto i jego mieszkańców. Miasto stworzone na planie pentagramu, połączenie kilku różnych mitologii. Nagle nadchodzi niewytłumaczalna zaraza, która atakuje prastare drzewa chroniące miasto, dziwna bestia zabija główną strażniczkę, pozostawiając tylko jej córki jako jedyne obrończynie miasta. Dwie dziewczyny próbują rozwiązać zagadkę co dzieje się z magią w ich mieście…

I gdyby na tym się skupić to mamy świetną historię urban fantasy. Autorki jednak totalnie zniszczyły tę historię robiąc z bohaterek na prawdę przygłupie nastolatki. I to serio przygłupie, bo miejscami dziewczyny zachowują się na 13 lat, a nie rzekome 16. Ich zachowania są tak irracjonalne, drą się na siebie bez powodu, kłótnie mają o nic i równie bez przyczyny w sumie po chwili się godzą. Reszta postaci też nie ma za grosz charakteru, każdy ma maksymalnie jedną cechę osobowości, a zachowują się jeszcze bardziej irracjonalnie niż główne bohaterki. Jedyny plus to Em i jej pokazanie żałoby, która serio bolała i współczułam tej dziewczynie mocno.

Królem braku charakteru był Kirk, który dosłownie z dupy na koniec książki zmienia swoje zachowanie o 180%, tylko żeby machnąć jakąś drame na koniec. Przecież ta afera była tak bez sensu, tak nielogiczna jak tylko się dało.

Sam świat fantasy jest serio ciekawy i ma ogromny potencjał, ale to jak irytujący i płascy sa bohaterowie skutecznie zniechęca do poznania głębiej tego świata. Narazie nie wiem czy sięgnę po kolejne tomy, ratuje mnie tylko to że są dostępne w abonamencie empik go i nie będę musiała ich dodawać na moją biblioteczkę w formie fizycznej.

4,5

Książka z serii miało być dobrze, a wyszło jak zwykle.

Potencjał był ogromny, serio. Miasto założone wieki temu przez wiedźmę, potomkinie strzegące prastarej mocy która chroni miasto i jego mieszkańców. Miasto stworzone na planie pentagramu, połączenie kilku różnych mitologii. Nagle nadchodzi niewytłumaczalna zaraza, która atakuje prastare drzewa chroniące miasto,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

604 użytkowników ma tytuł Spells Trouble. Wiedźmi czar na półkach głównych
  • 344
  • 246
  • 14
131 użytkowników ma tytuł Spells Trouble. Wiedźmi czar na półkach dodatkowych
  • 87
  • 16
  • 7
  • 6
  • 5
  • 5
  • 5

Inne książki autora

Okładka książki Two Kristin Cast, Gina L. Maxwell
Ocena 0,0
Two Kristin Cast, Gina L. Maxwell
Okładka książki King Kristin Cast, Gina L. Maxwell
Ocena 0,0
King Kristin Cast, Gina L. Maxwell
Okładka książki Hex You. Kara za klątwę Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Ocena 6,8
Hex You. Kara za klątwę Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Okładka książki Omens Bite. Dary bogiń Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Ocena 6,6
Omens Bite. Dary bogiń Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Okładka książki Found Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Ocena 7,5
Found Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Okładka książki Forgotten Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Ocena 7,5
Forgotten Kristin Cast, Phyllis Christine Cast
Kristin Cast
Kristin Cast
Córka Phyllis Christine Cast
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Spells Trouble. Wiedźmi czar przeczytali również

D.O.G.S. M. A. Bennett
D.O.G.S.
M. A. Bennett
Kiedy przeczytałam pierwszy tom czyli STAGS nie mogłam się doczekać kiedy znów zanurzę się w ten prawie średniowieczny świat. Greer i jej kompani zostali Ludźmi Średniowiecza. Większość kadry nauczycielskiej została wymieniona (nawet opat tego nie wytrzymał) a do życia powołano nowe stypendium z którego skorzystała Ty. Wszystko układałoby się pięknie gdyby nie fakt że główna bohaterka kończy szkołę i na zaliczenie musi wyreżyserować średniowieczny dramat. Tylko jaki? Z pomocą przychodzi nieznajomy, który podrzuca Greer pierwszy akt dramatu Wyspa Psów, który został w średniowieczu zakazany. Młoda adeptka teatru postanawia wystawić fragment który dostała. Nie wie jednak że zaprowadzi ją to do Longcross... Kontynuacja STAGS absolutnie nie odstaje od pierwszego tomu. Autorka oprócz starej trójki, daje nam nowych bohaterów którym możemy kibicować. Narracja nadal prowadzona jest pierwszoosobowo, z punktu widzenia Greer. Oczywiście czasem znowu mam ochotę na nią huknąć żeby nie spojlerowała, no ale to ja. Książka trzyma w napięciu przez większość czasu, fabuła jest dynamiczna, młodzieżowa i nietypowa. Romans migoczący w tle nie przysłania głównego wątku. Po prostu czytać, nie umierać. Okładka książki dobrze oddaje jej klimat, ducha i motyw przewodni czyli psa. Chętnie ujrzała bym kolejne tomy czyli TIGERS i FOXES. Mam nadzieję że będzie nam to dane 😉😉😉
lastpagenotes - awatar lastpagenotes
ocenił na92 lata temu
Zefiryna i księga uroków Sasza Hady
Zefiryna i księga uroków
Sasza Hady
Uległam, pokusie poznania co skrywa nadany tajemniczo brzmiący tytuł książce należący do gatunku literackiego powieść pt. ''Zefiryna i księga uroków'' nieznanej mi do tej pory twórczości autorstwa Pani Sasza Hady. Pierwszą uwagę podczas analizy początkowej książki skupiłam na rozdziałach, a szczególnie zamieszczone w nich opisy treści. Nigdy nie miałam okazji spotkać księżniczki, do której należy Siedem Księstw, a na dodatek nie rozumiałam występujących u niej nietaktownych zachowań, co było ich przyczyną? Za to lubiłam u niej wyjątkową czujność, komunikatywność, nieprzewidywalność, dobrą relację z bratem bliźniakiem Narretesem, który stara się być nie tylko sympatycznym, ma poczucie humoru, które dodaje mu atrakcyjności. Wzbudza on, co prawda u mnie zaufanie, ale czy jednak wystarczy, aby zachować dobre książęce maniery, czy kieruje nim jeszcze niedojrzałość młodzieńcza, czy wczesna żądza królestw stanowiło to dla mnie zagadkę. Podobne miałam odczucia, co do prawdziwych zamiarów przyjaciółki Zefiryny – Linnei, bo nie mogłam jej rozszyfrować i związanych z nią intencji, czy cieszy się z wizyty Zefiryny, czy ona tak naprawdę kochała swoją siostrę, a może tylko udawała, że ją kocha, czy znała sekrety rodzinne, dlaczego nie zawsze była szczera, a może nie dostrzegała tego, co było widoczne dla tych, co od razu to widzą lub dobrze udają, kto jest naprawdę kim, a kto niej jest. Podoba mi się to, że opis przebiegu co poniektórych zdarzeń może wpłynąć tutaj wyjątkowo na wyobraźnie młodego czytelnika. Na uznanie zasługuje wątek z małą księżniczką Marią, jej mamą oraz w jaki sposób księżna Duszka, macocha Linnei traktowała swoich podwładnych, gdyż odsłania to prawdziwy obraz tego, jak wygląda praca w księstwie niezależnie od pełnionej w nim funkcji. Zaskoczeniem negatywnym największym było dla mnie opisanie mało występujących wątków miłosnych. Brakowało mi w nich czegoś, co przyciągnie w wyjątkowy wir odsłonięcia większego płonącego uczucia ze strony księżniczki Zefiryny i gwardzisty Scharfa. Nie podobają mi się w tej książce bohaterowie grający na zwłokę i na czas udający przyjaciół i mający od samego początku nie zawsze dobre intencje. Książki tej, co prawda nie czyta się szybko. Za to jest w niej coś takiego, że da, się wykryć może nie od razu kto działa dobrze, a kto źle. Czy prawda o małej księżniczce Marii odsłoni, dlaczego księżna Zefiryna czerpała tytułowe uroki, czy odczuwała, że ma któryś z uroków, komu zależy na władzy, a komu na mocach o tym warto, się przekonać czytając powieść ''Zefiryna i księga uroków'' autorstwa Pani Sasza Hady?
Anna - awatar Anna
oceniła na75 miesięcy temu
Gildia Zabójców Małgorzata Stefanik
Gildia Zabójców
Małgorzata Stefanik
Gildia Zabójców to książka, która zdecydowanie nieźle namieszała mi w głowie, jeśli chodzi o ocenienie jej. Na początku bardzo ciężko było mi wejść w historię, ale to bardziej wina tego, że nie czytałam w ostatnim czasie żadnej książki, której akcja dzieje się we współczesności. Nagle z majestatycznych zamków, smoków, strasznych potworów czy też klimatycznych XIX-wiecznych miast przenoszę się do Krakowa XXI wieku. Spory przeskok nie? Co do akcji… Hm, no tu coś mi nie grało. Kocham książki, w których ciagle coś się dzieje. Tutaj na rozwój konkretnych wydarzeń trzeba trochę poczekać. Książka rozkręca się baaardzo powoli, ale dzięki temu możemy bliżej poznać główną bohaterkę i to co „siedzi” w jej głowie. No ale dla mnie to jednak było zdecydowanie za wolno. Jeśli chodzi o bohaterów to bardzo polubiłam Alyssę i to jakie zmiany zachodzą w jej zachowaniu przez całą książkę. Kitsune wydaje się być dobrym ziomkiem i fajnie się o nim czytało. Za to Oliwier? To ten typ bohatera, który cały czas denerwuje, ale bez niego nie byłoby dramy. A co do koreańskiego boysbandu, który w zabawnie losowy sposób pojawia się w życiu Alyssy… Jest to dosyć specyficzny element jak na motyw przewodni książki, którym są płatni zabójcy, ale poprowadzone było to w całkiem fajny sposób. Ogólnie książka mi się podobała, a po drugi tom pewnie sięgnę jakoś niedługo. Coś czuję, że to w nim rozkręci się prawdziwa akcja, a to tutaj to było tylko wprowadzenie do naprawdę zakręconej i być może dobrej historii.
MomentForBook - awatar MomentForBook
ocenił na63 lata temu
Arcymag Charlie N. Holmberg
Arcymag
Charlie N. Holmberg
𝙰𝚛𝚌𝚢𝚖𝚊𝚐 ★★★★★★★★★☆ Q: Jakie jest wasze największe odkrycie książkowe tego roku? [recenzja] Ceony Twill, młoda magini papieru, staje w obliczu ostatniej i najtrudniejszej próby. Po wydarzeniach z poprzednich tomów wciąż musi mierzyć się z konsekwencjami działań wrogich magów, a jednocześnie bronić siebie i swoich bliskich. Podróżuje, odkrywa tajemnice zaklęć, ryzykuje życie i podejmuje decyzje, które zaważą na jej przyszłości. W tej części stawka jest jeszcze wyższa niż wcześniej. "- Ilu mężczyzn może powiedzieć, że kobieta zakrada się im do serca? - zapytał. - Ale ja mogę. I jeśli się zgodzisz, chciałbym, abyś w nim pozostała." .... Jxhxhjd To było tak słodkie i urocze na koniec, że I can't. Kupowanie książek tylko po okładce jak widać, nie zawsze wychodzi źle. (dla wszystkich srok okładkowych ta trylogia sprawdzi się idealnie!) Jestem Z A K O C H A N A i żałuję, że to już koniec moich przygód z Ceony i Emery. Pokochałam bohaterów, świat i fabułę, która dla mnie mogła by się ciągnąć jeszcze dłużej. Nie spodziewałam się jednak, że historia tak mnie poruszy. Było tu wiele pisków radości i wzruszenia, dzięki dawce uroczych momentów między głównymi bohaterami. Nie brakowało, też scen pełnych emocji i zapierających dech w piersiach, jednak było warto. To właśnie te drobne sceny sprawiają, że książka tak bardzo zapada w pamięć.Bo książki są absolutnie cudowne i każda minuta spędzona w tym świecie zostanie ze mną na dłużej. Osobom, kochającym młodzieżówki fantasy, tajemnice, niebezpieczeństwo i romans age gap w tle - ta historia z pewnością przypadnie do gustu!
bookishwor1d - awatar bookishwor1d
ocenił na98 miesięcy temu
Iskra bogów. Nie odrzucaj mnie Marah Woolf
Iskra bogów. Nie odrzucaj mnie
Marah Woolf
Mam mieszane uczucia... Nie co do książki, książka była świetna. Mam mieszane uczucia co do Caydena. Dalsze losy Jess śledzi się z zapartym tchem. Akcja nabiera tempa już w pierwszym rozdziale, haha. Bardzo podoba mi się to, że w tych powieściach nie ma niepotrzebnych "zapchaj dziur". Każda scena ma sens. Żaden wątek nie jest niepotrzebnie rozciągany. Przechodzimy od ważnej sceny do ważnej sceny. Nie ma scen pomiędzy. Są przemyślenia, ale nie ciągną się w nieskończoność. Dzieją się tu i teraz. Wszystko świetnie się ze sobą łączy, akcja płynie, a człowiek cały czas chce wiedzieć, co będzie dalej! Nowe pomysły, nowe postacie. Wow. Wszystko spójne i budzące ciekawość. Bogowie, mitologia nadal budzą emocje. Robyn nadal irytuje, a Jess jest świetna. Tylko ten Cayden... Sama nie wiem, co o nim myśleć. Autorka zbudowała tę historię świetnie, ponieważ naprawdę niełatwo można tutaj wybrnąć z niektórych sytuacji czy nakierować akcję na dany bieg wydarzeń. Jeśli chodzi o fabułę, budowę postaci, to ma sens. Tylko mnie to denerwuje, haha. Cayden mnie denerwuje. Nie podoba mi się jego zachowanie, nie przyjmuję jego tłumaczeń. Jest egoistą, jest skupiony na sobie. O ile wierzę w prawdziwość jego uczuć, o tyle nie podoba mi się to, że nadal, mimo wszystko stawia siebie na pierwszym miejscu do tego stopnia, że krzywdzi innych, a przede wszystkim Jess, na której rzekomo mu zależy. W pewnym momencie przestałam nawet kibicować im jako parze, ech... Zobaczymy, co będzie dalej. Jess jest świetna, a jej rozterki są realistyczne. Jej emocje są prawdziwe, oddane w świetny sposób. Jeśli ktoś nigdy nie był w podobnej sytuacji, gdy rozum znał prawdę, ale serce i ciało chciało czegoś innego, to pewnie nigdy nie zrozumie tej bohaterki. Ja doskonale ją rozumiem. Dlatego nie oceniam żadnego z jej zachowania. Walka uczuć z rozsądkiem jest okropnie trudna. A za ochłap czułości, człowiek zdolny zaakceptować późniejsze ogromne cierpienie. Świetna historia, zakończenie szczególnie mnie porwało i czytałam z zapartym tchem. Sięgam po tom trzeci!!!
CarmenKa - awatar CarmenKa
oceniła na81 rok temu
Mojra. Przeklęte dzieci Inayari Agnieszka Kulbat
Mojra. Przeklęte dzieci Inayari
Agnieszka Kulbat
Wiem, wiem... Zarzekałam się już milion razy, że po debiuty sięgać nie będę, a znowu wyszło jak zwykle. Dałam się namówić naprawdę niezłymi recenzjami pierwszego tomu serii i tym, że na Instagramie natrafiłam na book tour z Mojrą Agnieszki Kulbat. I jak tym razem wyszło? No cóż... Niewątpliwie debiut Agnieszki Kulbat to książka, która porywa czytelnika akcją. Dzieje się sporo, bo już na pierwszych stronach lądujemy w tajemniczym klasztorze wraz z dwiema adeptkami. A potem jesteśmy świadkami wskrzeszenia nieznajomego mężczyzny i wewnętrznych rozgrywek w konwencie. Warto się skupić od samego początku, bo później łatwo się pogubić w fabule, szczególnie że pojawia się tu sporo postaci, bardziej lub mniej ważnych w przyszłości. Pewnym minusem jest to, że napięcie jest nierówne i momentami siada dość mocno, przez co z pełnej akcji wpadamy w marazm i musimy nieco przygryźć zęby, by dotrzeć do kolejnych, ciekawszych stron. Z drugiej strony za plus należy uznać konstrukcję całej powieści – w głowie czytelnika pojawia się mnóstwo pytań dotyczących postaci i ich przeszłości, ale otrzymujemy bardzo mało odpowiedzi, co tylko podsyca ciekawość i zmusza do przewracania kolejnych kartek. Jeśli chodzi o postaci, to główna bohaterka, Rayn, przez większość czasu mnie irytowała. Jest porywcza, podejmuje decyzje pod wpływem chwili, ocenia wszystkich na pierwszy rzut oka, bardzo łatwo doprowadzić ją do płaczu... Zachowuje się trochę jak targana hormonami nastolatka, która nie potrafi sobie poradzić sama ze sobą. Trochę lepiej na jej tle wypada Aiden, wskrzeszony przez Rayn mężczyzna. Jest dużo spokojniejszy, bardziej opanowany i każdą decyzję, jaką ma podjąć, potrafi przemyśleć, uargumentować. Nie zachowuje się jak rozkapryszone dziecko, tylko jak dorosły, myślący człowiek, przez co kreacja Rayn dużo traci na jego tle. Szczególnie że niemal każda rozmowa tej dwójki kończy się ustnymi przepychankami, z czasem coraz bardziej infantylnymi i męczącymi. Pozostali bohaterowie pojawiają się, gdy są potrzebni, i znikają w tle, gdy ich rola się kończy. Nie przywiązałam się do żadnego z nich, nie kibicowałam im, w sumie to włącznie z głównymi bohaterami nie wzbudził we mnie nikt żadnych większych emocji. Sama fabuła jest skonstruowana poprawnie, ale tak, jak pisałam wcześniej, tempo akcji jest nierówne. Gdy spada, to spada drastycznie, przez co miałam ochotę odłożyć książkę na bok albo przeskoczyć tych kilka stron, by dotrzeć do bardziej interesujących momentów. Autorka jednak nie gubi wątków i nie rozwiązuje ich w sposób bezsensowny, dzięki czemu całość całkiem trzyma się kupy i wygląda dość logicznie. Plusem jest też pomysł na magię w tej powieści, bo w zakonie Inayari młode dziewczęta szkolą się nie tylko na skrytobójczynie, medyczki czy kapłanki, ale część z nich ma magiczne zdolności – potrafią przywoływać runy, za pomocą których mogą rzucać określone zaklęcia. Autorka całkiem nieźle prowadzi też zakulisowe rozgrywki prowadzone w zakonie przez walczące między sobą frakcje. Plusem jest też styl Agnieszki Kulbat, dzięki któremu książkę czyta się łatwo i szybko, aczkolwiek zdarzały się w treści powtórzenia i literówki, ale nie jest to coś, co bardzo przeszkadzałoby w lekturze. Całość nie jest zła jak na debiut, czytywałam znacznie gorsze, ale sporo niedociągnięć jest. Pewnie za jakiś czas sięgnę po drugi tom przez ciekawość, ale nie odczuwam do tego naglącej potrzeby. Wierzę, że Agnieszka Kulbat jeszcze nas czymś zaskoczy, a jak trochę popracuje nad kreacją postaci, to z całą pewnością jej kolejne powieści będą jeszcze lepsze. Przeklęte dzieci Inayari można potraktować jako szybką lekturę na jeden wieczór, ale trzeba wziąć poprawkę na debiutanckie potknięcia. Po więcej zapraszam na https://wiewiorkawokularach.blogspot.com/ i https://www.instagram.com/wiewiorkawokularach/
Aleksandra Kujawa - awatar Aleksandra Kujawa
oceniła na61 rok temu

Cytaty z książki Spells Trouble. Wiedźmi czar

Więcej

Najwyższy czas. Przygotowywali szubienicę nocą.

Najwyższy czas. Przygotowywali szubienicę nocą.

Kristin Cast Spells Trouble. Wiedźmi czar Zobacz więcej

Sara Goode nie uniosła powiek, kiedy zaczęli sprawdza, czy zapadnia szubienicy działa jak należy.

Sara Goode nie uniosła powiek, kiedy zaczęli sprawdza, czy zapadnia szubienicy działa jak należy.

Kristin Cast Spells Trouble. Wiedźmi czar Zobacz więcej

Tamtego dnia Sara zdała sobie sprawę, że miasto nieprędko otrząśnie się ze zbiorowego szaleństwa, które pochwyciło je w swoje szpony.

Tamtego dnia Sara zdała sobie sprawę, że miasto nieprędko otrząśnie się ze zbiorowego szaleństwa, które pochwyciło je w swoje szpony.

Kristin Cast Spells Trouble. Wiedźmi czar Zobacz więcej
Więcej